crestfallen_pl 14.09.10, 23:39 Czyli wszystko zostalo zamiecione pod dywan. Brawo! Wlasnie tego sie spodziewalam. Po co zatem ta kontrola?? Pan Wyszkowski poklepal sie juz z szefem PUKu po plecach? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: iwa Re: Psy z Dymin pod okiem kamery IP: *.152.135.243.dsl.dynamic.eranet.pl 15.09.10, 00:51 Będzie monitoring, będzie można pilnować, żeby nikt nie robił niewygodnych zdjęć. Tylko tydzień, a już powiatowy wet zmienił zdanie. Już go nic nie niepokoi. Jakoś mnie to nie zaskoczyło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cogito Re: Psy z Dymin pod okiem kamery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 00:59 Pan prezydĘt nie da skrzywdzić swoich - i diabłu świeczkę i Bogu ogarek - najważniejsze, że kontrola była i kolesie mają się dobrze. Jak miło. Pan prezydĘt sumienie ma czyste - nieużywane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Garbaty Re: Psy z Dymin pod okiem kamery IP: 89.174.230.* 15.09.10, 07:59 Niech założą kamery przed przychodniami jak ludzie stoją beznadziejnie po nocach abu dostać się do lekarza. Ale kogo to ochodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm Re: Psy z Dymin pod okiem kamery IP: 77.223.220.* 15.09.10, 09:06 A czy ktoś kogoś już zagryzł ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Psy z Dymin pod okiem kamery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 08:31 trzeba ufać lekarzom weterynarii- bo to dowód zaufania publicznego!!!hahaha Aja takiego dowodu nie chce im wcale dać. Ja chcę aby do schroniska mogli wchodzić wolontariusze. Dlaczego schronisko rezygnuje z darmowej pomocy??????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oburzona Re: Psy z Dymin pod okiem kamery IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.09.10, 09:14 Zamiast wydawać bezmyslnie pieniądze na monitoring wpuście WOLONTARIUSZY!!! Monitoring za darmo!!!!Plusy:-darmowy monitornig.-darmowe ogłaszanie psów do adopcji w internecie,-darmowa dodatkowa opieka,-darmowe dowiezienie psa przed adopcja do wet.,-darmowe odpchlenie(psy ze schroniska maja tony pcheł!!!) i wiele, innych. Minusy: jest jeden zasadniczy mniej kasy w wyniku ograniczonej bezkarności w działaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
kr_czytelnik Psy z Dymin pod okiem kamery 15.09.10, 10:09 No super po prostu!!!! czyli kolejne ulepszenie po kostce, odsuwanej bramie, remontowanej po raz 3 kuchni, pięknym parkanie i altance ulepszenie oczywiście DLA ZWIERZĄT!!! no ale przecież musi kolejna osoba pt. brata ciotecznego siostry szwagier zarobić - na jakże by to było! skoro brać kasę to na całego! co tam zwierzaki - nagranie sie wytnie! nic nie bedzie! będzie cacy!!!! żałosne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kielczanka Re: Psy z Dymin pod okiem kamery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 10:20 Zgadzam się, to jest ŻAŁOSNE!!!! WSTYD!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutne Re: Psy z Dymin pod okiem kamery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 10:22 Trzeci świat w pseudoeuropejskim opakowaniu. Polska to dziki kraj... Odpowiedz Link Zgłoś
xe-nu Psy z Dymin pod okiem kamery 15.09.10, 10:44 czyli, że nic się nie stało?!?znaczy, że brak poczucia przyzwoitości triumfuje! dobrze, że Gazeta pisze, i mam nadzieję, będzie pisała, obserwując poczynania PUK w sprawie zwierząt, a nie samopoczucia pracujących dla nich i z nimi ludzi (czynnik ludzki na urzędzie zawsze zawodzi). czekam na info. WOLONTARIUSZE DLA SCHRONISKA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Psy z Dymin pod okiem kamery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 11:55 Bardzo proszę redaktorów Gazety aby nadal pisali o schronisku a może zrobili jakieś dochodzenie w tej sprawie, może jakaś ukryta kamera bo ja już nie wiem co tu może pomóc........a czy nie da się zaapelować do ludzi w mieście, zrobić jakieś zdjęcia nagłośnić to wszystko.....?????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot DOŚĆ - precz z psami ! IP: *.kielce.vectranet.pl 15.09.10, 12:15 zajmijcie się ludźmi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sio! Re: DOŚĆ - precz z psami ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 14:46 Przecież się zajmują ludźmi codziennie. Precz z dostępem do internetu dla kotów! Odpowiedz Link Zgłoś
easy.kielce problem nie został rozwiązany 15.09.10, 15:49 A ile będzie kamer? W jaki sposób będą usytuowane? Kto będzie, kiedy będzie kontrolował zapis? To absolutnie niewystarczające rozwiązania, "na zatkanie gąb" Tam potrzebne są rozwiązania bardziej kompleksowe. Jak to powinno mniej więcej wyglądać (?) przykład Radomskiego schroniska może posłużyć za przykład. Dopóki nie będą wpuszczani na teren wolontariusze, dopóty ta placówka będzie niewiarygodna. Zamiast powiększać w nieskończoność budynki, wolontariusze zadbali by także o adopcję. Odpowiedz Link Zgłoś
andre92 Psy z Dymin pod okiem kamery 15.09.10, 16:23 I po problemie,tylko po co ta fikcyjna kontrola.Wprowadzic wolontariuszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Psy z Dymin pod okiem kamery IP: *.kielce.vectranet.pl 15.09.10, 16:56 "Wtorkowa - zapowiedziana - kontrola miejskich urzędników nie wykazała rażących nieprawidłowości" Naprawdę, to już jest szczyt bezczelności. Zapowiedziana kontrola! Co mogli zobaczyć urzędnicy, którzy i tak nie maja zielonego pojęcia , jak pownno wyglądac schronisko, jakie powinno spełniac wymagania, a tu świezy piach sie nasypie na wierzch, chore psy zlikwiduje, wodę wleje w miski i jakies żarcie nawet dostaną na czas tej zapowiedzianej kontroli! Czy to sa jakieś kpiny??? To schronisko nadaje sie tyko do tego,żeby go zrównać z ziemią, czy nie wstyd ,zeby tak wygladało schronisko w wojewódzkim mieście? Panowie urzędnicy na czele z prezydentem, zobaczcie sobie, jak powinno wyglądać schronisko z prawdziwego zdarzenia! W Szczecinku, malym, nie wojewódzkim mieście, ale z władzami , które dbaja , nie tylko o ludzi, ale również o zwierzęta, bo to jest miarą naszego człowiecczeństwa, to uczy młodzież wrażliwości i poszanowania każdego istnienia. Zobaczcei , jak nie macie o tym pojęcia, jak powinny wyglądac boksy dla psów. Jak to sie ma do tych w kieleckim schronisku, obskurnych, ciasnych betonowych ,zasyfiałych, gdzie stłoczonych jest kilka psów zamiast jednego. www.szczecinek.schronisko.net/ A to fragment wypowiedzi burmistrza Szczecinka, tylko brać przykład i uczyć się panowie urzędnicy : "Zacznę może od tego, że są dwie ustawy, które nas obowiązują cały czas – ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, i ustawa o ochronie zwierząt, które w sposób jednoznaczny określają, że opieka nad bezdomnymi zwierzętami jest zadaniem własnym gminy. Z punktu widzenia prawa, jeśli coś jest narzucone gminie, to gmina ma ten obowiązek wykonywać. Ale jest też aspekt zupełnie inny, ludzki, wychowawczy. Ja myślę, że ten ośrodek stanie się rzeczywistym miejscem wychowywania młodzieży, że ilość wolontariuszy, która i tak w Szczecinku jest bardzo duża, osób, którym leży na sercu opiekowanie się bezdomnymi psami i kotami, i innymi zwierzętami, ta ilość, dzięki bliskości tego ośrodka i centrum miasta, łatwości dotarcia tutaj, będzie się powiększać i bardzo, bardzo by mi na tym zależało. Im więcej osób odwiedzi ten ośrodek, tym większa będzie adopcja zwierząt, a przecież nie o to chodzi, żeby zwierzęta miały tutaj „dożywocie”. Schronisko dla bezdomnych zwierząt kosztowało 4.269.000 zł brutto. Miasto sfinansuje większą część kosztów tej inwestycji preferencyjną pożyczką z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w wysokości 2.620.000 zł, do spłaty w okresie od marca 2010 roku do końca 2013 roku. Po spłaceniu 70% wynikającego z pożyczki zadłużenia, miasto będzie mogło ubiegać się o umorzenie pozostałej części wynoszącej 786.000 zł. Szczecineckie schronisko jest pierwszym w Polsce, dofinansowanym przez WFOŚ." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kielczninka Pani Redaktor,prosze nie odpuszczać!!!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.09.10, 19:31 Macie racje.Totalna kpina! My tez jestesmy mieszkańcami tego miasta PANIE PREZYDENCIE!!!Nie zgadzamy się na to co dzieje sie w Dyminach.Chcemy ZMIAN!!! WOLONTAIUSZE do schroniska!!! Pani Redaktor,prosze nie odpuszczać!Jeśli teraz nic się nie zmieni, to kiedy??!!To się ciągnie od lat.Od lat pod naszym bokiem potwornie cierpią zwierzęta.Obrońcy zwierząt powinni miec możliwość spotkania i konstruktywnej rozmowy z władzami i prezydentem!!!! Niech Pan powie Panie Prezydencie Lubawski dlaczego nie można do schroniska wprowadzic czynnika społecznego?!Nie jestem wolontariuszem,ale jakiś czas temu miałam okazję wyciągnąć psa ze schroniska.Nic mu nie było poza tym że miał miliony pcheł, totalną anemię, był średnim psem a ważył tyle co pudel miniatura!!!Jeszcze parę dni a pewnie byłoby po nim. A to przecież nie był przypadek z tych drastycznych!Jako mieszkańcy tego miasta mamy prawo spodziewać się otwartości władz na nasze oczekiwania .Kasa to nie wszystko.Choć niektórym może tak się wydaje.OTWORZYĆ SCHRONISKO DLA WOLONTARIUSZY! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renia Re: Pani Redaktor,prosze nie odpuszczać!!!! IP: *.chello.pl 15.09.10, 20:36 A może kandydaci na Prezydenta Kielc wypowiedzieli by się ,jak widzą dalsze funkcjonowanie schroniska? - jak widzą problem pomocy bezdomnym zwierzętom-jesteśmy W Unii Europejskiej - to już nie prawa dżungli ,tylko musimy się dostosować do standardów europejskich w tym zakresie - a jak widać są miasta w Polsce ,które się dostosowały ( Radom ,Szczecinek )- już nie mówię o wrażliwości ,bo to można wykpić ,ale o konieczności. Dlaczego Kielce są nadal przyczółkiem zacofanej głupoty... Oczywiście ta kontrola to fikcja.".klepu,klepu po pleciach-nie damy sobie zrobić krzywdy "- czy załączone w internecie zdjęcia nieżywych,pozagryzanych psów ,które nie wytrzymały pobytu w tym obozie zagłady naprawdę nie stanowią dowodu ,na to że nie jest to schronisko a miejsce kaźni.. Czy wypowiedź w jednym z artykułów zatrudnionego tam weterynarza nie świadczy o tym ,że nie jest on lekarzem tylko bezdusznym potworem ,któremu nałeży zabrać prawo wykonywania zawodu..To znaczy ,że teraz będzie po prostu " uzasadniał" dokładnie swój mnord tym ,że np. pies dostał zawału z tęsknoty za właścicielem?( i tu pójdzie cyniczna bajeczka) i takie bajeczki wystarczą!!?. Są instytucje ogólnokrajowe a i europejskie -jak trzeba to zostaną one o tym wszystkim powiadomione..nie popuścimy..!! A prezydent Lubawski przejdzie do histrorii jako bujający w chmurach ( naiwny?-oby.. ) idealista ,za któego w KIelcach ,w majestacie prawa mordowano zwierzęta i który NIC !!! nie zrobił ,żeby było inaczej (poza zlecaniem fikcyjnych kontroli).. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewelina Re: Pani Redaktor,prosze nie odpuszczać!!!! IP: *.chello.pl 15.09.10, 21:08 Tu nie chodzi o błędy formalne ! ,tu chodzi o złą strukturę! To schronisko należy generalnie zmienić - ludzie tam pracujący i nim zarządzający nie mają zielonego pojęcia o tym jak być powinno..a jeśli im coś "świta", to chęć "obrotu" pieniędzmi i pozbycia się problemów (czyli zwierząt) dominuje!!. To ,że więcej będzie "lipnych" wpisów w papierach i "przyjazny monitoring" -to kpina z ludzi ,którzy widzą przez lata co się tam dzieje. Kto ma ten monitoring przeglądać?- kierowniczka??, to już super kpina ...A w powodach eutanazji -weterynarz wpisze ,co mu się żywnie spodoba np. niewydolność krążenia , oddechową ,zapalenie płuc - i kto to sprawdzi? -papier przyjmie wszystko - to już skrajny cynizm. Ci ludzie wykazali , że nie są godni zaufania. Tam musi być nadzór Towarzystwa Opieki Nad Zwierzętami i dopuszczeni do pracy Wolontariusze. Powinna być rozwinięta cała polityka adopcyjna włącznie z przygotowaniem zwierzęcia do adopcji. No i gdzieś powinno być miejsce dla bezdomnych kotów ,oraz innych zwierząt - one zostawione są już zupełnie bez pomocy ( może i narazie dobrze ,bo taka "pomoc" to Rany Boskie ) ,ale w prawdziwym schronisku i dla nich powinno być miejsce. Nie może być tak ,że po 2 tygodniach pobytu w schronisku jeśli pies nie ma chętnego ( a nic nie robi się ,żeby miał albo robi pozornie)-jest on obligatoryjnie usypiany a w papierach wpisuje się np.niewydolność krążenia..Zeby tylko interes się kręcił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kier Re: Pani Redaktor,prosze nie odpuszczać!!!! IP: *.kielce.vectranet.pl 15.09.10, 21:23 Panie Lubawski, wybory tuż tuż, ma pan ochotę na następną kadencję? To pora zacząć naprawdę działać, chyba ,że przedkłada pan nad swój stołek , przyjaźń z koleżkami z PUK-u. I pewnie ta przyjaźń bezinteresowna nie jest, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasiek Re: Psy z Dymin pod okiem kamery IP: *.chello.pl 15.09.10, 22:05 Tam łamane są prawa zwierząt!!! zagwarantowane im ustawowo! i dokładniejszym ( czytaj "lewymi") wpisami w dokumentacji albo monitoringiem to łamanie prawa będzieTYLKO TUSZOWANE..nic to nie zmieni.. Czy naprawdę w Kielcach aż tak rozplenił się cynizm ,bezkarność i kumoterstwo.. Ludzie nie są głupi..nie da się im (nam) wcisnąć kitu. Panie Prezydencie !!! wstyd...nigdy bym nie uwierzył, że Pan może być tak nonszalancki.. Odpowiedz Link Zgłoś
handzia55 Re: Psy z Dymin pod okiem kamery 15.09.10, 22:39 No nie mogę.... zamiast jedzenia, leczenia w chorobie, szczepień i rzetelnej opieki, fundną psiakom monitoring! Tylko w Kielcach coś takiego potrafia wymyślić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trefl Re: Psy z Dymin pod okiem kamery IP: *.kielce.vectranet.pl 15.09.10, 23:28 Znowu wyrzucone pieniądze podatników! Już wcześniej były wydawane beztrosko na chore pomysły , jak "altanki edukacyjne" , place zabaw dla dzieci w sąsiedztwie umierających, cierpiących psiaków, albo super ogrodzenie i brama na pilota, teraz kolejny super pomysł! Na wszystko, tylko nie na to,zeby polepszyć skandaliczne warunki przechowywania psiaków! Może jeszcze by pare świetnych pomysłów podsunąć, np mozna jakąś knajpkę otworzyć , myslę,ze znalazło by sie wielu chętnych,zeby w przyjemnym aromacie nie sprzątanych boksów spożyc obiadek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apfuj Re: Psy z Dymin pod okiem kamery IP: 77.223.220.* 16.09.10, 08:08 Bo najgorsze są ćwoki spod figury. Mam takich sąsiadów. Tępe, nawiedzone, fizjologiczne stwory:( Odpowiedz Link Zgłoś
poducha27 Psy z Dymin pod okiem kamery 16.09.10, 00:40 Mam nadzieję, że sprawa kieleckiego schroniska nie utknie na kamerach i oprawcy z tego obozu zagłady nie będą dalej bezkarnie wykańczać kolejne psiaki. Kilka miesięcy temu wpadłam na głupi pomysł wzięcia psa ze schroniska i do dziś nie mogę uwolnić się od obrazu scen zagryzających się psów, które tam widziałam. W styczniu 2010 zadzwoniłam do schroniska z zapytaniem czy znajdę tam 3 – 4 miesięcznego szczeniaka, poinformowano mnie, że tak. Razem z synem pojechaliśmy wybrać dla niego pieska. Pani zaprowadziła nas do klatki ze „szczeniakami”. Ponieważ „szczeniaki” okazały się nie młode, zaczęliśmy oglądać inne psy zamknięte w klatkach na tyłach obiektu. W pierwszej z klatek do której podeszliśmy przy samych kratach leżał zwinięty w kłębek pies i trząsł się z zimna. Kiedy podniósł głowę cała mu się trzęsła. Spytałam opiekunki czy on zdycha, ona stwierdziła, że jest uparty i nie chce wejść do budy. Poprosiłam, żeby rzuciła jedzenie, które przyniosłam. Pies próbował się podnieść na nogi. Wyglądał jak szkielet obciągnięty sierścią, każdą kość było mu znać i przeraźliwie się trząsł. Kiedy opiekunka włożyła jedzenie, z budy wybiegły dwa inne psy, tak samo przeraźliwie wychudzone i rzuciły się na tego zdychającego. Pogryzionego psa udało się wyciągnąć z klatki, chciałam go zabrać, bo było mi go żal, ale pani się nie zgodziła i zabrała go gdzieś do pomieszczeń koło biura. Wybraliśmy najmłodszego 7- miesięcznego psiaka. W klatce, której był z innymi „szczeniakami”, znajdowało się jeszcze 10 innych strasznie chudych psów i jedna niedawno oddana suczka, która wyglądała w miarę ładnie i którą postanowiliśmy też zabrać za kilka dni. Ares – szczeniak podobny do wilczura, ważył 12 kg. W pierwszy dzień po przywiezieniu rzucił się na jedzenie. Ponieważ był bardzo chudy bałam się dać mu dużo, żeby mu nie zaszkodzić. Okazało się, że pies ma biegunkę z krwią. Do rana tak przyozdobił mieszkanie, że trudno było się poruszać. Na drugi dzień poszliśmy z psem do weterynarza. Od 27 stycznia do 03 lutego dostawał codziennie biotyl, betamox i kroplówkę. W domu nifurokzazyt i lakcid. Biegunka nie ustąpiła i doszły do tego wymioty. Ponieważ leczenie psa zaczynało być kosztowne, poprosiłam schronisko o pomoc. Lekarz przyjął mnie bez problemu, ale okazało się, że oprócz antybiotyku, nie może mi nic więcej dać ponieważ nie ma zaplecza do leczenia. Zaproponowano mi natomiast, że zabiorą z powrotem psa i spróbują wyleczyć w schronisku. Nie otrzymałam odpowiedzi w jaki sposób to zrobią, skoro nawet kroplówki nie mają gdzie podłączyć. Przez ten tydzień byłam dwa razy w schronisku dokarmiać „szczeniaki”. Tego pogryzionego psiaka już nie widziałam nigdzie. Natomiast inne psy z klatki Aresa były coraz chudsze. Za każdym razem gdy dostawały jedzenie była walka o miskę. Dostawał się do niej najsilniejszy, słabsze psy zanim wyszły z budy i dowlokły się do miski to już nic w niej nie było. W klatkach nie było nawet misek z wodą!!!! W ósmy dzień leczenia Aresa, kiedy objawy nie zanikały, ale się nasiliły weterynarz zaproponował zrobienie testu na nosówkę, niestety test wyszedł dodatni. Ponieważ pies był coraz słabszy i nie było szansy na wyleczenie lekarz doradził uśpienie. Nie jest to odosobniony przypadek, lekarz prowadzący Aresa, mówił, że jest to kolejny pies ze schroniska, który jest przez niego usypiany z powodu nosówki lub tyfusu. Odradza też branie kolejnego psa, skoro przebywał w tej samej klatce. Dzwoniłam do Towarzystwa Nad Zwierzętami, pani powiedziała, że są bezradni, że walka ze schroniskiem trwa od lat, ale mają takie układy, że są bezkarni. Napisałam prośbę do Puku o częściowy zwrot kosztów za leczenie, ponieważ pies w momencie wzięcia ze schroniska miał już nosówkę.( Logiczne dla mnie było, że skoro był chory w momencie wzięcia i zdechł po 2 tygodniach przebywania u mnie, mimo codziennych wizyt w lecznicy to schronisko powinno czuć się zobowiązane zrekompensować mi stratę. Byłam bardzo naiwna) Otrzymałam odpowiedź, że podpisałam zobowiązanie o leczeniu psa w razie gdyby zaczął chorować. Jesteśmy podobno cywilizowanym narodem, nawet mamy paragrafy w kodeksie karnym na podstawie których grozi kara więzienia za takie rzeczy. Tymczasem schronisko w Kielcach bezkarnie stworzyło obóz zagłady dla zwierząt. Pozamykane w betonowych klatkach, zdychają w straszliwych męczarniach z głodu. A jeśli trafi się litościwa osoba, która je stamtąd zabierze, to choroby, którymi się zaraziły w schronisku i tak zabiją je w niedługim czasie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: red Re: Psy z Dymin pod okiem kamery IP: *.kielce.vectranet.pl 16.09.10, 23:09 Czy znane sa juz wyniki kontroli inspekcji wtrerynaryjnej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izak Re: Psy z Dymin pod okiem kamery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.10, 15:08 biedne psinki...co one mogą zrobić:((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś SPA im zbudujcie! IP: *.kielce.vectranet.pl 16.09.10, 16:36 Cywilizowany kraj i Naród. Watahy bezpański psów wałęsających się po mieście. Debile wyprowadzający pieski na trawnik przed blokiem - celem zasrania go. Psy bez smyczy i kagańca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Czy to są zarty:WYBORY!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 01:19 Kilka slow do urzedu. Panie Prezydencie, mysli Pan, ze przed wyborami zamydli Pan nam oczy, zamieciecie pod dywan, rzuci Pan ochlap kielbasy wyborczej, obiecanki- cacanki a glupiemu radosc???NIE!! Przeciez ten caly PUK jest spolka z udzialem miasta, jest rada nazdorcza spolki! Wywalic kierownika PUK na zbity pysk albo oglosic konkurs na kierownika schroniska! Temu panu dziekujemy, jakie ma wyksztalcenie/przygotwanie aby prowadzic schronisko?? JUZ sie wlasnie sprawdzil!! Monitoring czego pan chce prowadzic jak w schronisku panuje parwo i nosowka?? ZWIERZETA TRZEBA szczepic na wejsciu p/ wirusowkom!! Czym sa karmione te psy? Jakie maja przygotowanie zawodowe pracownicy do opieki nad zwierzetami??? GDZIE JEST gabinet lekarski, LEKI do leczenia zwierzat, SZPITALIK dla zwierzat gdzie jest?? Kastrowane sa wszystkie suki?? Jakie srodki finansowe sa przeznaczane na zwierzeta z Kielc, ktore trafiaja do tej mordowni i.. DLACZEGO to schronisko ma podpisane umowy z gminami-JAK NIE MA MIEJSCA dla wszystkich psow??!! ZERWAC UMOWY Z GMINAMI NATYCHMIAST!! Czy Pan mysli, ze my to idioci i nie wiemy, ze traktujecie zwierzeta jak rzeczy, ktore maja przynosic dochod spolce??? Sami to wprost mowicie!! KONIEC tego!! Do powiatowego lekarza weterynarii?? Tylko tyle "błedow' pan zauwazyl?? Zobaczymy co wojewodzki lekarz zauwazy a potem......zobaczymy co zauwazy kontrola od Glownego Lekarza Weterynarii i NIK. "Stołki" maja to do siebie, ze łatwo do nich sie przykleic ale i tez latwo z nich sie spada!!! Prezydentami miasta tez sie nie jest wiecznie i "na psim gownie mozna sie mocno poslizgnac", nie zycze wygranych w wyborach!!! Albo zaczniecie sprawe schroniska traktowac powaznie, natychmiast zmiany nastapia, WIDOCZNE zmiany albo bedzie walka na calego!!! Doniesienia do prokuratury posypia sie tak jak te "padajace" psy!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Do dziennikarza. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 01:29 Bardzo prosze o sprawdzenie z ktorymi gminami ma spolka podpisane umowe i le zwierzat z tych gmin przyjeli w sumie. Prosze zapoznac sie z trescia tych umow. Z tego co wiem wrecz w samych umowach sa zawarte tresci karalne prawem: opieka nad zwierzetami tylko na okreslony czas a co potem, IGŁA??? To jest niezgodne z prawem. I ile gminy placa za tą "usluge": przyjecie psa do schroniska. Bedziemy wiedzieli wtedy jaka moga zagwarantowac "opieke" tym zwierzetom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: Do dziennikarza. IP: 77.223.220.* 17.09.10, 08:20 Te umowy POWINNY trafić do internetu. Opinia publiczna musi wiedzieć jakie to przepisy , pukowe, mają zastosowanie do biednych psiaków.Ciekawe, czy prawnik parafował ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościówa Re: Do dziennikarza. IP: *.adsl.inetia.pl 17.09.10, 14:21 w 2006 r odłowiono bezdomną sunię rottweilera ze szczeniakami z gminy Miedziana Góra - koszt tej "operacji" 1000 zł/szt. Fundacja zajmująca się tą rasą dzwoniła do schronu i powiedziała, ze zabierze pod swoją opiekę sunie ze szczeniorami - kundelkami. Na drugi dzien po zabraniu przez schron zwierzaków (zabrane po południu) odebrałam samą sunię z cycuchami po ziemię! Szczeniaki miały max 3 tyg. - były 2 obdukcje wetów odnośnie stanu suni, która jeszcze plamiła po porodzie. Szczeniaki w cudowny sposób zniknęły!!! 3 tygodniowe maleństwa, które powinny byc jeszcze z matką zniknęły! a wet - Kiełek - napisał, że miały 6 tygodni!!! paranoja!!! O tym, że kilka lat temu wiadomo było, gdzie można kupic smalec z psów nie bedę pisała...ten, kto potrzebował tego "specyfiku" wiedział, gdzie się udać! To, że w blaszanej "chłodni" były psy wykazujące oznaki życia (po "uspieniu"!!!) juz nie wspomnę... to jest obóz koncentracyjny dla psów - to nie SCHRONISKO!!! schronisko - miejsce, gdzie znajduje się opiekę, schronienie, a nie śmierć! Odpowiedz Link Zgłoś
jakiecudne Psy z Dymin pod okiem kamery 17.09.10, 15:14 Akcja na facebook: www.facebook.com/event.php?eid=118781651508291&index=1 już Polskie Radio dało o niej info pozdrawiam Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sos Re: Psy z Dymin pod okiem kamery IP: 77.223.220.* 17.09.10, 15:48 KTO URATUJE DWA PIESKI PRZED SCRONISKIEM W DYMINACH ? KTO może podarować im drugie życie ? Błakają się przed blokami przy ul. Kasprowicza przy Parku Dygasińskiego. Dziś już rozpytywali, szczególnie o Rudego Misiaczka PUKOWI rakarze. Ktoś, nieświadomy zapewne tego co czyni, zadzownił do Dymin !!!Jest to młodziutki piesk, lubi się bawić. Mimo dokarmiania jest w coraz gorszej formie Drugi piesek śpi przed blokiem. Ludzie nie chcą wpuścić go na klatkę Milosierni, odganiają go jak zadżumionego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julka Re: Psy z Dymin pod okiem kamery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 16:30 I bardzo dobrze,ze media glosniej zaczely mowic.Niech ten uklad schroniskowo-miejeski pieklo pochlonie. Tyle lat sie bronily te ukladziki, rzneli glupow, slepcow, drwi z milosnikow zwierzat i znecali sie nad samymi zwierzetami!! Przyszedl na nich wreszcie czas, dobry czas, przed wyborami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaaaaaaaaa Re: Psy z Dymin pod okiem kamery IP: *.chello.pl 17.09.10, 19:23 kto za to zaplaci??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Psy z Dymin pod okiem kamery IP: *.chello.pl 17.09.10, 20:36 Oczywiście ,że nie popuścimy!!!- koniec bestialstwa ! Wstyd Panie Prezydencie !! Miejmy nadzieję ,że następny Prezydent będzie Bardziej "cywilizowany"..bo mniej już nie można.. Odpowiedz Link Zgłoś