kielcenoca
06.11.10, 09:36
Jaki Chopin, jaki teatr tańca , jakie to dla telewizji medialne wydarzenie ?
Była Górniak , albo Doda , nie ?
Był jakiś miękki celebryta o podstawowym wykształceniu, ale obsługujący w łóżku pół miasta , nie?
Był jakiś siłacz, któremu tekst do powiedzenia , trzeba napisać drukowanymi literami , i to miesiąc przed wypowiedzią , nie ?
Był jakiś złotousty wieczny polityk, co sprzeda wszystko i wszystkich , byle być na ekranie , nie ?
To do kosza!
Na co liczyliście ?
-----
Zamiast z polskimi mediami, trzeba było zainteresować np. Mezzo czy też inną ukierunkowaną telewizję.
W Polsce ( można też to napisać w Polsacie ):)) , nie stawia się na żadną sztukę.
To co teraz jest modne , to ciut lepsze disco z pola , oraz publiczne niedopowiedzenia związane z seksem warsiawskiego podwórka!