sygitoyo
23.12.10, 20:21
W tym "najlepszym z możliwych światów"
lansuje się za pieniądze pracodawców / osobników o aktualnie dużej zasobności konta - a raczej rynkowej wartości firmy/
"biznesmenów", którzy nie istnieją mentalnie w naszej społeczności.
I jej nie znają.
Dlatego umierają tacy ludzie jak Pan Targoński.
Wystarczyło mu po ludzku pomóc.
"Żeby móc - trzeba chcieć, żeby chcieć - trzeba czuć "
ONI mogą, ale nie chcą - a przedewszystkim nie czują.