Dodaj do ulubionych

Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieście

21.01.11, 23:41
Dawno takiej propagandy nie czytałem. Nie jestem mieszkańcem tych okolic i nie zgadzam się na zasłonięcie widoku Telegrafu blokami. wszędzie jest pełno miejsca na budowę, ale prywaciarze chcą budować na cennych przyrodniczo terenach, żeby więcej zarobić. I na to władze miasta nie mogą pozwalać, bo przyroda nie ma ceny. A życie w mieście może się odbywać w harmonii z przyrodą i mieszkańcami, tylko trzeba przedkładać dobro wspólne nad zysk jednostek.

Pani redaktor uprawia zaś tu niestety propagandę rodem z PRL.
Obserwuj wątek
    • Gość: kk21 Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.11, 00:14
      zgadzam się z Tobą, ale...... wszystkim po równo
      jak nie ma być bloków bo tereny cenne przyrodniczo to absolutnie nie wolno pozwolić też na zabudowę jednorodzinną,
      wychodzi że należy ograniczyć się tylko do tego co jest obecnie a pozostały teren musi pozostać zielony!!!
      tylko powiedz to tym ludziom którym zaproponowano tereny pod domki że w imię sprawiedliwości społecznej oni też tak jak kolporter będą mieli zielone tereny
      • Gość: / Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.11, 00:57
        tak prymitywnego tekstu dawno nie czytalem - no moze w Trybunie Ludu
        widzialem takie zageszczanie osiedli w Poznaniu
        - wybudowane z glowa osiedle dla 5-6 tysiecy ludzi - glownie domki jednorodzinne i bloki - kilka 2 -3 pietrowe - wszystko na miejscu - poukladane
        i oczywiscie zadnego planu zagospodarowania
        i niwe wladze dochodza do wniosku ze teraz bedzie mieszkancowm znacznie lepiej jak ich troche zageszca - argumentacja ta sama - oj glupcy nie wiedza jakie to szczescie maja ze im dobuduja kilka wiezowcow - takie samolubne te ludzie i paniska w domkach siedza - element niedobry
        i dobudowali - nie da sie zyc po prostu - ogromne korzysci z zycia w miescie -
        nieslychane ze takie artykuly - jednostronne propagandowe powstaja
        • oloros Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś 22.01.11, 01:07
          a nie mowilem - Kolporter to jest potega!!!!
          Mieszkancy walczcie - bez waszej zgody nie moga nic zrobic
          a tworzony tzw plan zagospodarowania w kawiarni pod "upadlym Krolikiem": to sobie moga....
          • Gość: czesiek laik Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.11, 01:19
            pieep.. jak zawsze. Tereny cenne przyrodniczo? ostra górka to tereny cenne przyrodniczo? wez sie puknij w leb.
            Druga sprawa, jesli ktos widzial ten plan zagospodarowania to wie ze nie planuje sie tam miejsca na OSIEDLE blokow bo w przytlaczajacej wiekszosc bedzie to zabudowa jednorodzinna.
            ALE Lepiej Pier***ć na forum niz isc samemu do BPP i obejrzec sobie plan. Wtedy ide o zaklad ze nie byloby tych durnych wypowiedzi. Ani jednej.
            • Gość: ala Bzdury wyssane z palca IP: *.kielce.vectranet.pl 22.01.11, 11:18
              Jakby tak było w mieście jak opisuje ta gwiazda pióra dziennikarskiego (odśnieżane ulice i chodniki, oświetlone ulice itd) to z innymi niedogodnościami łatwiej byłoby nam się pogodzić; ten tekst to jak dla mnie nieudolna propaganda, obawiam się, że jedyną osobą która poprze jej opinie jest zainteresowany developer;
              mieszkam w centrum miasta, przy ruchliwej ulicy, dookoła bloki, więc mam i hałas i niepiękne widoki - ale to nie znaczy, że wszyscy mieszkańcy Kielc mają mieć tak samo - ludzie chcą mieszkać w domkach jednopiętrowych więc i dla nich powinny zostać stworzone tereny wyłącznie pod niską zabudowę; pani redaktor, w życiu w mieście nie chodzi o to, żeby każdy miał gorzej niż ja, tylko o to, żeby żyło się nam wygodnie, to po pierwsze.
              Po drugie, rozwoju miasta nie mierzy się ilością wybudowanych wieżowców. Rozwój miasta to napływ inwestorów, otwieranie nowych instytucji, praca dla wszystkich, podnoszenie standardu życia mieszkańców, budżet miasta przynoszący dochody. Proszę dać znać w następnym artykule jak nam idzie w tych dziedzinach.
              Po trzecie budowanie wieżowców konkretnie nie ma nic wspólnego z poprawą jakości życia - po prostu mieszkania w wieżowcach są najtańsze i najbardziej opłacalne dla developera; w centrum Londynu też są bloki - i co z tego? są to w większości mieszkania komunalne dla tych, których nie stać na własne. Nie ma się czym zachwycać pani redaktor. Natomiast bardziej zamożni mieszkańcy mieszkają w dzielnicach domków, w różnych częściach miasta. Jakoś tam ludzie nie mają problemu z zaakceptowaniem takiej sytuacji, u nas najwidoczniej lepsza sytuacja finansowa innych dalej kłuje w oczy.
              Po czwarte, po drugiej stronie Wojska Polskiego, o rzut beretem, jest tylko ul. Jałowcowa i Świerkowa i mnóstwo miejsca; czemu WEL nie postawi osiedla bloków po tej stronie? przecież na pewno bardziej światli mieszkańcy naszego miasta nie będą protestować, oni rozumieją realia; trochę terenów zielonych można przecież zająć jeśli są nam te bloki naprawdę niezbędne.
              • Gość: ala Polska język trudna język IP: *.kielce.vectranet.pl 22.01.11, 15:06
                Tak pisze redaktor GW:
                "Gdzie gaz, wodę dostajemy z sieci miejskich, to oświetlone ulice, sprzątane i odśnieżane zimą."
                "argumenty (...) nie da się obronić"
                "Co to za argument (...) ."
                "Po wszystko trzeba jechać do centrum - zakupy, apteka, poczta, restauracja."

                Czy naprawdę tak trudno jest pisać poprawnie? Błędy gramatyczne i interpunkcyjne w tekście rażą mnie tak samo jak jego treść.
              • Gość: miro od zbycha Re: Bzdury wyssane z palca IP: *.kielce.hypnet.pl 22.01.11, 16:49
                Też tak pomyślałem.Władza powinna świecić przykładem. Przed kazdym domkiem prominenckim należy postawić co najmniej 2 wieżowce, parking, place zabaw, altanki śmieciowe etc. Dlaczego bezbronni mają tylko płacić i być straszeni egzekucją a w zamian dostać !!! tylko odśnieżony chodnik i świecącą latarnię ? :)))
      • Gość: szansa Dworek Karscha w miescie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.11, 19:52
        Proszę napisać , ustosunkować się do problemu obskórnnej, brudnej budowli i posesji, zasranej nachalną pstrokacizną reklamy, z której właściciele nieżle zyją ,mająć w d... miasto, mieszkańców.
        W samym Centrum miasta, przy Krakowskiej Rogatce, na oczach pokoleń młodziezy edukowanej w w pobliskich liceach, uczelni.
    • bart-47 Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieście 22.01.11, 08:22
      Bardzo dobry artykół.Zawsze będą tacy którym coś przeszkadza.Problem jest tylko ten że powinien być plan zagospodarowania przestrzennego wstęply /zarys planu/ na wiele lat przed wyznaczeniem właściwego.Mieszkańcy powinni wiedzieć wiele lat do przodu co będzie w ich sąsiedztwie. Bez zaskoczenia. Widok na telegraf ?-A dymiący komin ciepłowni nie przeszkadza ? Nie protestują żeby go zlikwidować ? A telegraf ?- Powinien być zagospodarowany na miejsce sportów zimowych. Mamy niesamowite warunki do zorganiaowania zimowego centrum sportów . Z całej Polski byliby chętni do jazdy na nartach na Telegrafie-wiem cos o tym bo jeżdze od powstania wyciągu ,a jadąc na wyciagu rozmawiam z ludżmi z całej Polski .Ale kilku osobom przeszkadza wycięcie kilku drzew. Nie mozna nic zrobić bo jakieś jaszczurki i żmije gdzieś muszą polować na małe żuczki. Protesty nic nie kosztują.Nie byłoby ich gdyby wszyscy byli zapoznani co będzie w ich sasiedztwie wiele lat wczesniej.
      • Gość: zzzzzz Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 09:22
        wiadomo, że chłopy ze wsi zamieszkałe w Kielcach zrobią wszystko, by drugie chłopy ze wsi nie mogły mieć lepiej niż one same.
        Jakież to tradycyjne, chłopskie.
        Mentalność ludzi w Kielcach jest typowo wiejska. Myslenie też.
        Pozdrowienia z 225 tysięcznego Radomia
      • Gość: urbanista Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.kielce.net.pl 22.01.11, 09:34
        Prawda jest taka, że jest presja developerów na atrakcyjnie położone tereny z ładnym widokiem,a miejscy urbaniści zamiast bronić interesów wszystkich mieszkańców miasta, dla których powinno się chronić pewne miejsca, wogóle przed zabudową, zwłaszcza przyrodniczo cenne oraz o wyjątkowych walorach krajobrazowych, tej presji ulegają i sporzadzają dokumenty "pod developera". Powinno sie dokładnie przeanalizować uwarunkowania przyrodniczo kulturowe i krajobrazowe miasta i na tej podstawie wprowadzać zakazy bądź ograniczenia, żeby to było jasne i przejrzyste.Natomiast tereny pod budowę są, z planami zagospodarowania np. Dąbrowa 2, nie lepiej próbować je uruchamiać niż niszczyć dobro społeczne jakim jest krajobraz? Na terenie Ostrej Górki jesli wogóle wchodzic w temat lokalizacji zabudowy to może powinna byc to zabudowa usługowa parterowa wpisana w urządzoną zieleń z miejscami do wypoczynku dla mieszkańców w różnym wieku.
        • oloros Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś 22.01.11, 11:43
          ale to wlasnie nie pasuje developerowi - poniesie wielokrotnie wieksze koszty i nic nie zarobi -
          bedacy na jego uslugach urzednicy i media zrobia wszystko zeby wyszedl na swoje
          porazajaca jest argumentacja ktora sluzy do oplucia, ponizenia mieszkancow i wykazania jacy to sa ciemne wsiowe typki, element - jak zaplute karly reakcji, ktorzy wsztrzymuja rozwoj metropolii, sa wrogiem publicznym - staja na drodze niezwykle dynamicznie rozwijajacego sie miasta!!!!!!!!
          ciagle ta sama prymitywna i wynikajaca z niskich pobudek - checi zysku motywacja
          ale - imedia i urzednicy i inwestor nie sa w zadne sposob zwiazani emocjonalnie z tym miastem - to nie jest treren ich dziecinstwa, nie rozli tam - to miejsce - cale pomiedzy Telegrafem - Karcowka z lasem naSradionie powinno byczamieniane w tereny rekreacyjne - parkowe - jest bardzo urokliwe - a obecnosc tak ogromnego kompleksu lesneo jakim jest Stadion - to wyjatkowa rzadkosc w dzisiejszej Europie - ale to nie sa argumenty dla ludzi ktorzy chca na tym miescie zarobic
          oni tu nie zyli , nie mieszkaja i nie wypoczywaja - niszcza te miasto i jeszcze do tego uzywaja plugawej propagandy
          a juz opowiesci Pani redaktor o ogromnych plusach mieszkania w mkielcach - np komunikacja - sa wrecz rozczulajace - o malo sie nie poplakalem - ze smiechu oczywiscie
    • Gość: ubawiony Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.kielce.hypnet.pl 22.01.11, 09:27
      Ten artykuł obraża ludzi, którzy chcą się czuć pełnoprawnymi obywatelami tego kraju. Powiem więcej, sugeruje, ze tylko wadza może mieć zawsze rację, a mieszkańcy to egoistyczne jednostki, które nie potrafią odnalezc się w mieśie, w dodatku w takiej metropolii !!!! hahahaha
      • Gość: Marco Re: Tydzień z głowy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 09:54
        Dziennikarz dobrze napisał. Zgadzam się z nim w 100%. Egoizm w ludziach jest straszny.
        • Gość: Polo Re: Tydzień z głowy. IP: *.183.237.114.dsl.dynamic.eranet.pl 22.01.11, 17:05
          A w których ludziach.... Tym co tam mieszkają, czy tych co chcą zarobić na tych terenach?
          • Gość: Martini Wystarczy przeczytać początek, żeby wiedzieć IP: *.171.240.26.dsl.static.crowley.pl 22.01.11, 19:01
            o kogo chodzi.
    • trudziorrus Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieście 22.01.11, 10:03
      100% propagandy najpodlejszego sortu... plus kłamstwa... wg autorki w mieście są odśnieżone ulice - g....wno prawda, zapraszam do spaceru po małych ulicach, leżących 300 m od Sienkiewicza, np. Sienna, Owsiana, Mleczna i wiele innych. Nie są odśnieżane, ani razu... podobno w mieście DOSTAJEMY prąd i GAZ. Nic nie dostajemy, za wszystko płacimy to po pierwsze. Po drugie: media takie jak prąd i gaz nie leżą w gestii miasta lecz przedsiębiorstw. Poza tym, że gazu w wielu dzielnicach nie można się doprosić od 20, 10 lat. W kompetencji miasta jest zaopatrzenie w wodę i odbiór ścieków (to zadanie własne gminy). Miasto tego obowiązku nie wykonuje - są w Kielcach miejsca bez wody, a o wiele więcej jest obszarów bez kanalizacji, tylko z szambami. Czy wiecie jaki jest smród kiedy takie szambo jest opróżniane? Zamiast zrobić co należy urzędasy zajmują się zapewnieniem deweloperowi dużych zysków z wybudowania bloków blisko centrum. Oczywiście kosztem ludzi, którzy tam mieszkają. Nikt normalny, mający domek, nie chce bloków i wieżowców w sąsiedztwie bo nie chce patrzeć na betonowe ściany. I nie chce żeby mieszkańcy wieżowca zaglądali mu w okna. Zauważcie, że jeżeli postawią wieżowce na Ostrej Górce to mieszkańcy tego wieżowca będą mieli widok na Telegraf, a mieszkańcy domków już nie bo zasłoni go właśnie ten wieżowiec - to znakomity przykład pasożytnictwa. Urzędasy do roboty, a nie do kombinatorstwa. Autorka artykułu powinna oddać premię za jego napisanie i spalić się ze wstydu
    • Gość: Sceptyk Pani redaktor jak i wielu innych nie rozumie że IP: 81.219.189.* 22.01.11, 10:10
      w mieście przestrzeń musi być zagospodarowana z głową - każdy zielony teren się liczy tak samo jak i trzeba uszanować to że ktoś budując się - robił to aby mieć widok np. na Telegraf a nie na ścianę pobliskiego budynku. Za ten plac - działkę ci ludzie zapłacili mając na uwadze m.in. usytuowanie. To nie ich wina że deweloperzy wciskaja się wszędzie, gdzie tylko mogą, tym bardziej że robią to najczęściej tam gdzie teren już uzbrojony i atrakcyjny pod względem położenia. Przecież granice Kielc nie są już wytyczone ostatecznie - na wieczność ? Miasto może się rozwijać, można budować w ościennych gminach - tuż pod miastem. Ale po co ? - Teren trzeba będzie przygotować, poza tym za daleko do centrum, trzeba by pomyśleć o drodze dojazdowej lub przynajmniej poprawieniu istniejącej itd., itd. - dla deweloperów to dodatkowe wydatki a kupujący ich mieszkania i domy raczej niechętnie płacą więcej. Do tego trzeba też dodać tendencje samych kupujących - dla nich miasto to miasto i basta - najchętniej pobudowali by się na samej Sienkiewce, dla nich to synonim że wreszcie zostali miastowymi.
      No i to wszystko spotyka się z obserwowanymi od lat działaniami obecnych władz naszego miasta - tereny zielone w mieście przegrywają i żaden ogród botaniczny tego nie zrekompensuje.
      • Gość: tak firma płaci redakcja pisze IP: *.kielce.vectranet.pl 22.01.11, 11:32
        Firma płaci redakcji, redakcja pisze, co trzeba. I tyle.


        A mieszkańcy sie nie liczą.
        • oloros Re: firma płaci redakcja pisze 22.01.11, 11:48
          ale to jest wlasnie szczegolnie haniebne
          bo gazety zwykle staja w obronie mieszkancow rzed zakusami bogatych developerow -
          w Kielcach Kolporter ma spore doswiadczenia - ostatnio np w poilkarskim klubie
          kiedy tymi wszystkimi sprawami zajmie sie prokuratura - co jeszcze w kielcach musi sie wt=ydarzyc - co sprzedadza jeszcze?
    • Gość: gość Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.11, 11:35
      dzikie wysypiska śmieci i popiołu nazywasz "cennymi przyrodniczo terenami" ????
      Ale dowcip. Proponuję wycieczkę na te urocze tereny. Nikt nie zabuduje łąk w okolicach lasu, a jak się chce wykorzystać "osiedlowy śmietnik" to propaganda z PRL??????
      Mieszkańcy Ostrej Górki to niestety ludzie którzy widzą tylko koniec własnego nosa.
    • kroluzloty Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieście 22.01.11, 11:36
      Maxymalnie widać że artykuł sponsorowany przez ludzi liczących na zyski i tu widać siłę mamony .Można pisać, przytaczać różne fakty i w to nie wierzyć magia kasy przesłania rzeczywistość.Czytasz artykuł i okazuje się że białe to czarne a rzeczywistość inna Pani Gergont dziennikarstwo to nie budka z piwem a może rzeczywistość jeśli tak to sprzedawać piwo a nie uszczęśliwiać ludzi wg. własnego widzi mi się popartego mamoną
      • Gość: cd Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.11, 12:06
        typowy dla GW sponsorowany artykul
        nie ma nawet co komentowac
        przyklad dla deptow dziennikarstwa - jak nie nalezy pisac
        szkolny przyklad
    • Gość: cogito Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 12:11
      Odnoszę wrażenie, że osoba zdolna do stworzenia takiego artykułu jest albo pozbawiona wyobraźni, albo przyzwoitości. Przecież takim pojmowaniem miasta, jakie przedstawia autorka, można usprawiedliwić każde draństwo. Ciekawe, kiedy policja zacznie się tłumaczyć podobnie: człowieku, mieszkasz w mieście, więc mogą cię bez konsekwencji napaść na ulicy albo przejechać na przejściu dla pieszych...
      Opcja przedstawiona w artykule zakłada dwoistość traktowania ludzi - jest deweloper, czy inny inwestor, któremu wolno wszystko i mieszkaniec, któremu nie wolno nic. Odmawia mu się prawa do prywatności, do poszanowania ze strony urzędników miejskich, do planowania swojej przyszłości, bo przecież w każdej chwili ktoś może mu zatruć życie w imię tego, że mieszkamy w mieście. Proszę się zastanowić, Pani autorko, czy tak rozumiane miasto będzie postrzegane jako przyjazne, czy będzie zachęcać do osiedlania się w nim, czy raczej ludzie będą stąd uciekać... Czy przy takim podejściu urzędników do mieszkańców promocja miasta ma jakikolwiek sens?
      • Gość: / Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.11, 12:14
        i ta troska o dzieci , ktore beda sie mialy gdzie bawic - porazajace
        albo o zielen-
        kim trzeba byc zeby cos takiego wypocic?
        • Gość: hehehe Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.11, 12:19
          Doskonale podsumowanie egoizmu mieszkancow "willowej" :D dzielnicy!!!
          • Gość: ech... Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 12:28
            Egoizmu dewelopera wciskającego bloki między domy jednorodzinne już nie dostrzegasz?
            • Gość: sadło Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.kielce.hypnet.pl 22.01.11, 12:53
              Jeśli media, które mają służyć interesowi publicznemu w takim świetle przedstawiają interes publiczny to należy domniemywać , że państwo to biznesmeni a media to ich mówiąc delikatnie rzecznicy. Może mieszkańcy spróbowaliby zainteresować tym szokującym dowodem na jednostronne spojrzenie na problemy mieszkańców Kielc - Radę Etyki Mediów ? Przecież interes Nowych nie może być ważniejszy od warunków życia ludzi, którzy "wrośli" w ten teren, dlatego tylko ze chodzi o kasę. Jeśli ma się dobre intencje zawsze można znalezc złoty środek, ale czy trzeba bez wszechstronnej analizy dezawuować ludzi , którzy mają prawo do obrony własnego interesu jakim jest prawo do godnego życia. :(
    • janus-z333 Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieście 22.01.11, 12:40
      Trudno się dziwić mieszkańcom Ostrej Górki,do tej pory mięli święty spokój.Ale jak zauważa autor,mieszkać w mieście nie sprawia samych przyjemności,trzeba się zgodzić na sąsiadów z wielkich domów.Nie ma żadnych usprawiedliwień dla domkowiczów,miasto ma tereny pod budowę,a lludzie nie mają mieszkań.Myślenie Ostrogórzan przypomina myślenie Kalego z Pustyni i Puszczy Sienkiewicza.
      • Gość: :P Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 13:04
        janus-z333 napisał:

        miasto ma tereny pod budowę,a lludzie nie mają mieszkań.

        Myślałby kto, że chodzi o mieszkania dla "ludu" :P To będą apartamentowce z widokiem, nie dla zwykłego zjadacza chleba :P
        • Gość: :)) Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 13:17
          Taaa, biedni deweloperzy, widoczków im w mieście zabrakło, budować gdzie nie mają, po prostu serce się kraje :)
          • Gość: A. gość Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.kielce.vectranet.pl 22.01.11, 13:53
            Te domy na ostrej Górce nie są willami, ale ktoś je kiedyś tak zaprojektował, nie mieszkańcy, ale zapewne jacyś dawni "urbaniści". Czy pani redaktor nie rozumie, że chodzi o to aby pracownicy UM, utrzymywani z miejskich podatków reprezentowali interesy, nawet nie kielczan z Ostrej Górki, ale mieszkańców Kielc, a nie deweloperów. Całe to gadanie i pisanie o infrastrukturze, terenach zielonych to tylko dorabianie teorii to tego że trzeba Kolporterowi -zrobić dobrze, żeby osiągnął odpowiedznie zyski przy najmnieszych nakładach. Gdzie troska o dobro wspólne społeczne, o budownictwo komunalne. Prosze popatrzeć na śródmieście na zagęszczenie, intensywnośc zabudowy na granicy Parku Miejskiego, o tzw. Planty, Wzgórze Zamkowe. To są tereny, które są dobrem wspólnym a zamienieniane są na podwórka dla deweloperskich bloków. Proszę popatrzeć na bajzel po stronie wschodniej ul.Warszawskiej, na korki w Kielcach i przed Kielcami. Czy potrzebny był ten parking w centrum starego sródmieścia - przepraszam, nie parking ale pałac dla samochodów. Jaki był sens pchać tyle pieniędzy w elewacje obiektu o czysto utylitarnym charakterze (kurtyny wodne itd.). Obłożony złotymi kamykami, ponoć podkradanymi przez staruszki. Oczywiście trzeba było wydać furę kasy, żeby zamaskowac skutki fatalnej decyzji o lokalizacji obiektu o takiej funkcji w zupełnie złym miejscu. Budynek BWA przy nim wygląda jak jakaś obrzygana sierota. A ten kibel i te straszne budy za Teklą. To są wszystko publiczne pieniądze wydawane lekką ręką.
            Wiadomo, że pewne trendy i uwarunkowania występują w całej Polsce, niemniej Kielce - przy swoich naturalnych walorach krajobrazowych - są jednym z najbrzydszych miast. Zmienianie planów pod dyktat inwestora to jest bardzo zły proceder, niestety przywołujacy przed wszystim myśl o korupcji, układach, wpływach i naciskach. Na starszych osiedlach kieleckich zabudowa właśnie jest wymieszana, bloki wtrynione między domy jednorodzinne, mamy również jako złe dziedzictwo z czasów PRL. Świadczą one o bałaganie w planowaniu przestrzennym, który trwa nadal.
            W takim kraju jak nasz, który dopiero sie uczy demokracji, a samodzielność lokalnych społeczności jest w powijakach - trzeba sie trochę zastanowić, zanim zacznie sie pisać o pewnych sprawach. Owszem społeczność Ostrej Górki reprezentuje swoje egoistyczne interesy, bo nawet nie znając się na urbanistyce i planowaniu przestrzennym, wie czym to na dłuższą metą pachnie. W cywilizowanym świecie najpierw się buduje infrastrukturę, szkoły, przychodnie, drogi i skwery a potem dopiero stawia bloki mieszkalne. Nie tworzy sie gett nędzy stłacząc ludzi, którzy z jakiś względów znaleźli się na marginesie - w jednym budynku (tak jak się to dzieje w Kielcach) tylko wyznacza sie dla nich mieszkania wśród tzw. normalnej społeczności.
            Przykro mi. Wydźwiek tego artykułu jest taki, że powninśmy całować urzędników po rękach bo się tak o nas troszczą. Nie jestem przeciwniczką ekipy p.Lubawskiego (na zasadzie lepsze zło znane niż nieznane) ale to nie znaczy, że wszystko jest w porządku, a na pewno mogło by byc lepiej. Ten lukrowany, naiwny tekst p.redaktor prznosi wstyd "Gazecie Wyborczej".
      • Gość: / Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.11, 13:41
        a dlaczego aky=urat tutaj chca bydowac - DLACZEGO?
        i wszytko staje si jasne
        a artykul - osaczenie ludzi - trzeba im dac sygnal zesa osamotnieni
        z jednej strony w tle potega finansowa Kolportera, z drugiej dyrektor wychodzacy z "sercem na dloni" a teraz najwieksza gazetatrlumacza - ponizaja, P O U CZA J A - co to jest miasto ze w zamian za te niezwykle wiec dogodnosci - np komunikcja trzeba sie zgodzic na niedogodnosci - itd itd
        a na dnie tego wszystkiego brudny interes developera w kraju gdzie iustawy pisza lobbysci , przetargi developerzy a Rycho, Zbycho i Miro -"do roboty suk..syny" za co wam place!!!!!!!!
        • Gość: cogito Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 14:02
          Gość portalu: / napisał(a):

          > a dlaczego aky=urat tutaj chca bydowac - DLACZEGO?
          > i wszytko staje si jasne
          > a artykul - osaczenie ludzi - trzeba im dac sygnal zesa osamotnieni
          > z jednej strony w tle potega finansowa Kolportera, z drugiej dyrektor wychodzac
          > y z "sercem na dloni" a teraz najwieksza gazetatrlumacza - ponizaja, P O U CZA
          > J A - co to jest miasto ze w zamian za te niezwykle wiec dogodnosci - np komun
          > ikcja trzeba sie zgodzic na niedogodnosci - itd itd


          Przypominam, że tych dogodności typu sprzątanie ulic i komunikacja, nie dostajemy za darmo. PŁACIMY ZA NIE. My, mieszkańcy, właśnie.
      • Gość: naiwna Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.183.237.114.dsl.dynamic.eranet.pl 22.01.11, 17:23
        Kiedy kupowałam działkę pod własny dom (nie jest to teren Ostrej Górki), sprawdzałam plan zagospodarowania. Kupiłam, bo miały wokół być domy jednorodzinne. Zapłaciłam cenę wyższą niż w rejonie blokowisk. Teren był nieuzbrojony, media zostały poprowadzone przez mieszkańców. Po kilku latach otrzymaliśmy syboliczny zwrot za linię energetyczną, wodę i kanalizację. Otrzymaliśmy też w sąsiedztwie developerskie bloki i boisko. Pytam (chyba retorycznie) czy jestem bardzo egoistyczna? Raczej naiwna, bo wierzyłam, że plan zabudowy do czegoś zobowiązuje.
    • Gość: Gość Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 12:58
      To nie pierwszy populistyczny tekst pani Gergont. A kiedy "Gazeta" agitowała za składaniem głosów na "Geopark", to ktoś wiedział, że pomiędzy górami Wietrznia i Telegraf wyrośnie góra betonu i to wbrew przeznaczeniu terenu? Może trzeba sprawą zainteresować naszych przedstawicieli w Parlamencie Europejskim, by ktoś się przyjrzał planom w tym względzie.
      Ochrona środowiska nie jest tylko na dziś, ale na pokolenia. Nie chodzi o zasłanianie widoków, jak płytko skonstatowała dziennikarka. Ten tekst to wstyd.
    • kroluzloty Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieście 22.01.11, 13:22
      A kto miastu zabrania budować niech buduje tylko rozumnie i nich bierze pod uwagę że tam ludzie już mieszkają .A propo ktoś zarzuca brak mieszkań w Kielcach bzdura oferta przebija ofertę i stoją pustostany.Jeżeli cokolwiek brakuje w Kielcach to brak godziwej pracy i płacy
    • bastian_pl spiskowa teoria dla Kielc 22.01.11, 15:44
      Artykuł to czysta propaganda. Przy zakupie działki na budowę domu studiuje się (jak Bart47 zauważył) wcześniej plan zagospodarowania - plan taki istniał. I stało w nim dla tego terenu: możliwa jest wyłącznie zabudowa niska o małej szkodliwości ;) Nie ma się za zatem co dziwić sąsiadom, że protestują że kilka metrów od ich domu jednorodzinnego kolporter postawi blok. I to nie blok 3-4 piętrowy a wieżowiec. Pan Dyr wspominał o max. wysokości 9 pięter :) Więc ludzie którzy kupowali działki na obrzeżach miasta aby mieszkać w spokoju na przedmieściach w niskiej zabudowie (no bo chyba nikt nie będzie się spierał że ostra górka to centrum) zostali wprowadzeni przez u.m. w błąd przy zakupie bo zmieniono całkowicie warunki zabudowy. Pan dyrektor radził żeby poszukać działek na wsi to nikt po sąsiedzku nie postawi bloku - a ja się pytam a na jakiej podstawie tak twierdzi?!? Na podstawie takiej że plan zagospodarowania na wsi nie przewiduje zabudowy wysokiej o wysokiej uciążliwości??? A co przewidywał plan zagospodarowania dla tej części ostrej górki ??? Niską zabudowę o niskiej uciążliwości a teraz ni z tego ni z owego ma być wysoka zabudowa o wysokiej uciążliwości...
      CZAS NA SPISKOWĄ TEORIĘ: Ten teren należał wcześniej do wojska i istniejące plany od zawsze przewidywały tam niską zabudowę o małej uciążliwości. Gdy teren ten stanowił własność Państwa to nie było mowy o jakiejkolwiek zabudowie wielorodzinnej w tej okolicy (o płaskich dachach już nie będę wspominał) ani nawet o możliwości zmiany statusu tego terenu. Teren mimo dużej powierzchni miał ze względu na to stosunkowo niską wartość. Wcześniej mimo pielgrzymek mieszkańców do U.M. nie istniała możliwość tworzenia planu zagospodarowania dla okolic ostrej górki (istniały rejony o wyższym priorytecie). Teren w którymś momencie nabywa Kolporter. Nagle (kilka mies. od zakupu - 3 bodaj) jakimś 1 CUDEM U.M. nagle przystępuje do tworzenia planu dla tego rejonu. Chwilę później mamy 2 CUD - kolporter obwieszcza iż wybuduje w tym rejonie osiedle bloków. Ze strony urzędu cisza i nagle po jakimś czasie rozlega się wiadomość iż w planie rzeczywiście pojawi się zmiana przeznaczenia terenu. Pan Dyrektor do tej pory upiera się , że nie kontaktował się w tej sprawie z deweloperem i nie działa w jego interesie (wypowiedział takie słowa nawet w czasie ostatnich konsultacji społecznych). Ale po zatwierdzeniu tego planu wartość (do niedawna Państwowej) działki wzrasta wielokrotnie. Dodatkowo na przedmieściach pojawi się po środku os. domów jednorodzinnych i przy jednoczesnym braku jakiejkolwiek infrastruktury (na osiedlu większość dróg nie jest nawet utwardzona, brak kanalizacji czy czegokolwiek) osiedle wieżowców do 9 kondygnacji (znając kolporter skończy się na 11 gdyż parkingi i poddasze pewnie nie są uznawane jako kondygnacja) które zasłonią nie tylko widok sąsiadom na telegraf ale wręcz zasłonią słońce.
      Oto przed nami 3 CUD: kolporter wyprzeda w ciągu kilku lat, były bezwartościowy teren Państwowy (do niedawna targowisko) wraz z mieszkaniami przytulając niemiłosierną kwotę przy oczywiście braku jakichkolwiek układów czy współpracy ze strony U.M. i jakiegokolwiek zainteresowania tematem ze strony prokuratury lub choćby mediów :)

      Teraz gwoli ścisłości: mam działkę na terenie objętym tym planem - wg mnie plan jest bardzo dobry z 1 wyjątkiem: wysokość zabudowy terenu kolportera. Prywatnie uważam że wręcz konieczna jest jego zabudowa ale do max 3-4 pięter. W sumie nie zależy mi na tym za bardzo gdyż moja działka znajduje się w sporej odległości od terenu kolportera ale chodzi o zasadę w jaki sposób załatwiane są w tym kraju interesy z władzą - w USA głowy leciały by na potęgę po ujawnieniu takiego czegoś a u nas... no cóż Polska to nie USA :)
      • Gość: Gość 2 Re: spiskowa teoria dla Kielc IP: *.kielce.vectranet.pl 22.01.11, 16:05

        Jezeli wszystko jest tak pięknie, to polecam pani redaktor artykuł w jej gazecie "Zgoda na szeregowiec w parku krajobrazowym" i komentarze na forum do tegoż artykułu.
        • oloros Re: spiskowa teoria dla Kielc 22.01.11, 18:27
          przynajmnie wiadomo z kim trzyma GW - po atakach na kupcow ktorzy bronili swojego interesu, zachwytach nad parkingiem w centrum teraz pouczajacy artykul dla kieleckich mieszczan - nastepne kilka tysiecy Kielczan juz wie z kim trzyma GW
          to jest tak jak pozycja jakiejkolwiek gazety nie zalezy od tego czy czytelnikow jest wiecej a od ukladow z wladza i moznymi - to dla nich jest ta gazeta - nie dla was wredne willowicze, zakaly stojace na drodze metropolii, kulacy
          • Gość: / Re: spiskowa teoria dla Kielc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.11, 19:29
            w ogole zaprzancy ktorzy nie kochaja dzieci i w ogole nie mysla o zieleni
            Kolporter z Gazeta Wyborcza to naprawi - nie chce ale musi to zrobic
            • Gość: korona MKS Re: spiskowa teoria dla Kielc IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.11, 20:35
              Gość A ma rację pisząc >Ten lukrowany, naiwny tekst p.redaktor przynosi wstyd "Gazecie Wyborczej". <
              .
              Ma też rację zwracając uwagę że >Kielce - przy swoich naturalnych walorach krajobrazowych - są jednym z najbrzydszych miast.< A przyczyniają się do tego zarówno dzielnice o zabudowie blokowej, mieszanej jak i jednorodzinnej. Ostra Górka chyba w szczególności. Mój profesor mawiał; gó... z czubkiem, czy bez czubka, pozostaje gównem.
              .
              Nie mają natomiast A i inni racji, gdy sugerują że Dyr. H. uwziął się na Ostreą Górkę. NIE. Jest bowiem znacznie gorzej. Hajdorowicz przyjmuje dla Kielc jako "zasadę nowoczesności", niejednorodność funkcji i formy zainwestowania wszystkich jednostek strukturalnych miasta. Wytypował nie jeden a 14 terenów zabudowy jednorodzinnej, które deklaruje "urozmaicić" wprowadzeniem wysokiej zabudowy mieszkalnej i różnych funkcji niemieszkalnych. Powtarzam, jako zasadę i nowoczesnoś.
              Jeżeli Dyrektora źle zrozumiałem, proszę o sprostowanie.
              .
              Istniało kiedyś i istnieje, pojęcie miasta ogrodu. Jest wiele przykładów takich realizacji, choćby tak słynne jak Leśna Podkowa czy Magdalenka, To tam do dziś lokalizują się warszawscy vipy i celebryci. Wydaje się, że Kielczanie są entuzjastami raczej tego rodzaju koncepcji urbanistycznej dla zainwestowania obrzeży swej metropolii. Czy jednak zasobność i kultura mieszczan oraz poziom administratorów grodu nad Silnicą stwarzają podstawę do realizacji marzenia, czy jest to tylko chciejstwo?
              Pozdrawiam.



      • Gość: on WEL+ PLAN -= to mieszanka wybuchowa ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.11, 21:08
        WEL postanowil zrobic prezent deweloperowi, nakazał swemu PLAN-owi( człowiek magistratu do idiotycznego planowania), pokiełbasic planowanie i tak doszło do budowania wieżowców. A wy wyborcy Lubawskiego z Ostrej Gorki mozecie im nadmuchac, albo podlubac w nosie....
        Bloki i tak wybuduja...
      • naiwnybardzo Re: spiskowa teoria dla Kielc 23.01.11, 08:48
        Jeszcze nie zauważyłeś, jak to się w Kielcach załatwia? Po wyborach?:P Oczywiście, tam, gdzie nie mieszkają urzędnicy miejscy i ci, którzy się dla władzy liczą? Bo z Masłowem i lotniskiem/obwodnicą w tamtej okolicy tak łatwo nie poszło. To taka moja teoria spiskowa dziejów. Poza tym zauważ, że niejako przy okazji budowy parkingu Kolporter zyskał siedzibę na Piotrkowskiej 12, chociaż wcześniej nie słyszałem, że są tam jakieś działki do zbycia. WEL ma blisko, żeby się konsultować:P.
        Natomiast z wielkim zdumieniem przeczytałem artykuł pani Gergont, bo wydawało mi się, że dziennikarz powinien być w miarę obiektywny, a tu widzę dziennikarza na tzw. garnuszku i tekst sponsorowany. Przykre. Poza tym zawsze mi się wydawało, że urzędnicy są dla mieszkańców, a nie odwrotnie. Bo to mieszkańcy płacą wszystkim urzędnikom miejskim pensję. A Kolporter to nie wiem...
        • Gość: to ci heca Re: spiskowa teoria dla Kielc IP: *.kielce.hypnet.pl 23.01.11, 09:03
          Mundra pani dyrechtor jednej z kieleckich b. poważnych instytucji kontrolnych uważa , ze ona tez płaci podatki..na swoją pensję, przeto może działać jak chce ? hehe
      • Gość: szansa Obrzydliwa zabudowa terenu przy Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.11, 20:34
        Teren przy Krakowskiej, po przeciwnej stronie Kadzielni, w obrębie ulic : Nowotki, Chęcińskiej i Zytniej, projektowany był przez kileckiego architekta jako osiedle doków jednorodzinnych.
        Archtekt kierował się urodą Kielcc, widokiem na wzgorze katedralne, Centrum , także perspektywą z wiaduktu prowadzącego do Kielc od str. Krakowa.
        Z polecenia Komitetu Partii,na potrzeby mas, inny "architekt" , przeforsował na tym terenie budowę wieżowców, które zniszczyły na zawsze możliwość uzyskania w tym miejscu pięknej widokowo "wizytówki Kielc", witacza od str Krakowa , Katowic !
        Zepsuły klimat ul. Chęcińskiej niszcząc otoczenie cerkwi (teraz ponura, ciemn studnia).
        Wystawiono w ten sposób pomnik ograniczoności i prostactwa , szpagatowej jakości "elit " kieleckich , decydujących natenczas o zabudowie Miasta; bezpowrotnie!!!
        • Gość: mieszkanka Re: Obrzydliwa zabudowa terenu przy Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.11, 21:52
          Nie wspominajac o wstrętnych wieżowcach na Podkarczówce, które stercza jak slupy, zaslaniajac Karczówkę od strony ul. Krakowskiej.
          A czy pamiętacie, że Lubawski chcial wyciać zieleń na Karczówce i zabudować zbocze? Po prostu koszmar. Przeraża mnie, że nasze miasto jest w rękach takich ludzi.
    • inkwizytorstarszy Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieście 23.01.11, 01:40
      Czy ktoś wie, dlaczego nikt nie chce budować wieżowców w naturalnej DOLINIE pomiędzy
      Wietrznią a ul. Wojska Polskiego, a ciągnącej się aż do Zagórza. Tam wieżowce nikomu by
      niczego nie zasłaniały. Aktualnie są tam opuszczone ogródki działkowe i prywatne poletka.
      Czyżby cena ziemi przeszkadzała....czy może spadkobiercy dawnego właściciela kopalni i okolicznych terenów, pana Zagajskiego ?
    • kroluzloty Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieście 23.01.11, 12:12
      Rąsia rąsię myje Kolporter Dorbud Lubawski spółka jawna CK i tu jest sedno sprawy a nie że trzeba umieć mieszkać w mieśćie i bzdury pitolić
      • Gość: wspólnik cichy Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.kielce.hypnet.pl 23.01.11, 12:33
        W kielcach działają od dawna spólki tzw. re-komendiowane.
      • oloros Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś 23.01.11, 13:37
        takim ludziom wyprowadzilem sie z Kiec - i uwazam to za jedna z najlepszych decyzji
        jak tylko moge omijam
        le jak czasem musze - to po prostu srce mnie boli - stopien niszczen jest coraz wiekszy, miasto ktore kiedys bylo przepelnione zielenia jest stale rujnowane i betonowane, w miejsce secesyjnych kamieniczek buduja gnioty postmodrenistyczne jakby malo bylo wielkiej plyty
        komunikacja fatalna, brud ma kazdym kroku chodnikami przejsc sie nie da
        a ktos tu pisze o walorachmieszkania w miescie konkretnie w Kielcch
        ktos opowiada o J A KO S CI ? zycia w Kielcach -w czasach kiedy niemal wszystko mozna kupic przez internet - wystarczy dobrze zaoparzony sklep dawny GS - a do teatru czy opery i tak sie jedzie do Krakowa czy Warszawy
        czy Pani REdaktor wierzy ze kogos przekonala tym sponsorowanym ?? tekstem?
        • Gość: Beata 70 Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.11, 16:03
          Sama prawda. Nawiedzony WIZJONER przy wsparciu spolegliwych urzędników bardzo krzywdzi
          to miasto. Jeśli w najbliższym czasie się nie opamiętają, to destrukcja będzie niemożliwa do
          odwrócenia. Szpetne budowle wyrastają jak grzyby po deszczu. Czy jest jakaś siła, która
          może ich powstrzymać? Ja już straciłam wiarę i też mam chęć opuścić Kielce, chociaż
          mieszkam tu od urodzenia i bardzo kocham to miasto i mieszkających tu ludzi.
          • Gość: oo Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.kielce.hypnet.pl 23.01.11, 17:13
            Czego można spodziewać się po ludziach , którzy tolerowali męczarnie zwierząt za pieniądze podatników , że będą się zastanawiać nad losem zwyklych śmiertelników ? Przecie chcieli kapitalizmu, to mają i niech nie narzekają. Wędkę można kupić w zoologu przecie... tak mówi biedota, która wspięła się na wyżyny. Tacy ludzie nie szanują innych a prawo rozumieją po swojemu, zresztą za pieniądze nawet.....wiadomo kto i co.:(
        • Gość: gość Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.ujk.edu.pl 24.01.11, 15:03
          Mądre słowa. I pomysleć, że przez lat już kilkadziesiat kupowałam "Gazretę Wyborczą", bo wbrew opiniom uważałam, że nie daje się zmanipulować, wytropi zagrożenie, nie ugnie sie, będzie pisać.... a jak widać na tzw. wsi Kielce słuzy władzy i mamonie. Pani redaktor w ogóle nie napisała o ważnych elementach programu Stowarzyszenia Między Wietrznią i Telegrafem. Oni chcą zabudowy wielorodzinnej w kubaturze szeregowców (takiej jak np. na Osiedlu Podhale), bo dobrze, żeby nowe mieszkania powstały. Przy tej okazji ochroni się zabytkowy krajobraz, a nie dolinkę bez znaczenia, jak urzednik planista i deweloper wkładaja innym.
          Zysk zasłonił wszystkim oczy, a że takie działania preferuje władza - nie moze obyc się bez protestów, co na tym forum też widać. Kielce - ciemniota i wstyd, a nie nasza duma!!!
          • Gość: Gość Re: Tydzień z głowy. Trzeba umieć mieszkać w mieś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.11, 16:29
            Kielce dumą wizjonerów i arogantów( słuchających tylko fioletowych przywódców) mających
            sobie za nic głos społeczeństwa. Uważają oni, że słowo wizjoner przedstawiciele ludu używają
            chcąc podkreślić wzniosłość, przewidywalność, dalekowzroczność ich wspaniałych pomysłów i
            uważają, że podkreśla to ich cechy charakteru dodają im splendoru na polu ich działania.
            Tymczasem w tym przypadku, słowem "wizjonerzy" lud określa marzycieli, oderwanych od rzeczywistości, którzy krzywdzą ludzi wprowadzając w życie absurdalne rozwiązania.
            Duet W.L. i A.H. jest tego typowym przykładem. Szczyt osiągnięć obu wizjonerów, arogantów,
            to kibel i 6 popielatych budek obok pomnika św. Tekli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka