Dodaj do ulubionych

Festiwal manipulacji przestrzennej

15.04.11, 23:16
Bardzo trafny komentarz. Efekt będzie taki, że i tak Kolporter postawi tam osiedle, bo nikt mu przecież nie zabroni. Bez miejscowego planu zagospodarowania będzie to osiedle bez pięciopiętrowego "wieżowca" (zawsze myślałem, że wieżowce są wyższe) , który miał być dominantą od strony ulicy, bloki będą o jedną kondygnację niższe, ale za to maksymalnie ścieśnione, jak na osiedlu Panorama. Kolporter zgodnie obowiązującymi przepisami wyciśnie z tej działki ile się da. Będzie można zapomnieć o rozplanowaniu terenów zielonych, które zakładało Biuro Planowania Przestrzennego. I "merytoryczni" protestujący po prostu wpadną z deszczu pod rynnę...
Obserwuj wątek
    • Gość: mały inwestor Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.11, 23:28
      W Kielcach dla uprzywilejowanych inwestorów,jak chociażby Galeria Korona, to buduje się
      infrastrukturę na koszt miasta przy małym zaangażowaniu inwestora i w prosty szybki sposób
      zmienia się plany zagospodarowania. Małemu biednemu kielczaninowi to urządzają drogę
      przez mękę, aby dostał zezwolenie na zmianę sposobu użytkowania własnego lokalu.
      Wiem bo to niedawno przeszedłem.
      • Gość: / Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.11, 23:51
        pogladowy artykul - czy interes mieszkancow jest interesem miasta?
        okazuje sie ze nie
        to co jest wazniejsze?
        radni chociaz raz staneli po stronie tych ktorzy ich wybrali!!!!
        ale tak jak juz zauwazono to sa wszystko pozory
        tym krajem rzadza developerzy a ustawy pisza lobbusci
        potem sa komisje sejmowe a prokuratury umarzaja sprawy
        i wszystko znowu wraca na swoje miejsce
        GW znowu wie lepiej gdzie jest szczescie mieszkanca?
        • Gość: ala Manipulacja medialna raczej IP: *.kielce.vectranet.pl 16.04.11, 10:09
          Panie redaktorze, ja mieszkałam za tzw "zachodnią" granicą dłużej niż pan - więc możemy założyć, że mam większe kwalifikacje do oceny sytuacji, skoro dla pana pobyt na zachodzie jest argumentem w dyskusji.
          W centrach miast budynki z reguły są wysokie, osiedla domków powstają w pewnym oddaleniu od centrów; nie ma problemu z infrastrukturą - są centra handlowe, kliniki, komisariaty, szkoły itd.
          Ostra Górka nie jest w centrum, zabudowę ma niską, zasada dobrego sąsiedztwa jasno określa co tam można budować. Proponuję odrobinę dalej - w okolicach Jałowcowej, Świerkowej pobudować bloki - tam jest sporo miejsca i na 100% minimum 1 mieszkaniec któremu leży na sercu dobro Kielczan i który przekona sąsiadów, że te wieżowce obok ich domków jednorodzinnych to dla wspólnego dobra.
      • Gość: Turystka Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.kielce.hypnet.pl 16.04.11, 10:24
        Zgadzam się. Zastanawiam się, czy pan redaktor widział gdzieś, np. w rozwiniętych krajach UE centrum handlowe budowane w samym środku miasta? (a jeszcze trudniej znaleźć 2 wielkie obiekty handlowe w centrum jakiegokolwiek miasta z władzami mającymi wyobraźnię i zdrowy rozsądek) . Pan redaktor zapomniał ponadto, że tanie mieszkania mieli zbudować Chińczycy; a tak przy okazji: młodzi ludzie uciekają z Kielc z innego, prostego powodu- braku pracy, więc samo budowanie tańszych mieszkań nie zatrzyma ich w tym mieście. Od lat wyłącznie mówi się o tworzeniu nowych miejsc pracy, ale koncepcje i efekty trudno zauważyć.
        • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.11, 21:35
          Ja widziałem (w rozwiniętych krajach UE) nowe centra handlowe w samym środku miasta - np. w Barcelonie na Placu Katalońskim są aż trzy galerie, w Lizbonie, Berlinie, Paryżu, wszędzie. Zresztą nie trzeba się ruszać z domu, wystarczy spojrzeć w Google Map. A średniowieczne rynki są utwardzone, a nie urządzone jak parki angielskie czy francuskie.
          Pozdrawiam
          • Gość: Januszusz Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.kielce.hypnet.pl 16.04.11, 21:43
            To akurat jest, przynajmniej dla mnie, całkiem normalne (i nie trzeba szukać w miastach tej wielkości bo przeciwnicy zaraz podrzucą zarzut, że nie ma co porównywać 200-tysięcznych Kielc z niemal 2,5-milionowym Paryżem; wystarczy wskazać na takie miasta jak Kraków, Łódź, Rzeszów, Lublin - niedaleko samego centrum posiadają one nowe centra handlowe). Dla mnie osobiście jedyną martwiącą mnie sprawą jest to co miasto zdołało wynegocjować dla siebie od inwestora w zamian za pozwolenie na wybudowanie galerii (moim zdaniem można było wynegocjować więcej) i w jaki sposób zostało to zabezpieczone (przynajmniej podpierając się wiadomościami prasowymi nie jest to 100% dobrze zabezpieczona kwestia).
            • Gość: gośc Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 21:52
              Miasto zdołało dla siebie wynegocjowac tyle, że ... musi dołożyc 50 baniek do przebudowy dróg dla pinakoteki pana Miłka hehe Dzięki wojtek i artur, że nie 100...
              • Gość: Januszusz Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.kielce.hypnet.pl 16.04.11, 21:58
                Wydawało mi się, że rozwój infrastruktury drogowej ma służyć wszystkim - nie tylko klientom Galerii Korona. Czyżbyś wszedł w posiadanie dokumentów, z których wynika, że drogi te będą otwarte tylko dla klientów i odwiedzających galerię? Idąc tokiem myślenia trzeba stwierdzić iż kielecka GDDKiA musi dopłacać wiele milionów Galerii Echo - wszak budowana droga ekspresowa przebiegać będzie pod samym nosem rozbudowywanej galerii!!! No i wszelkie ewentualne inwestycje drogowe na Ślichowicach w przyszłości będą działaniem na korzyść właścicieli Pasażu Świętokrzyskiego! Tyle wokół wrednych kapitalistów!
            • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.11, 09:55
              Wg mojej wiedzy miasto wynegocjowało 50% udział w kosztach (pół na pół). Jest to porozumienie, bo (niestety) polskie prawo uniemożliwia spisywanie w takich wypadkach obligatoryjnych umów - w innych krajach UE są mechanizmy zmuszające inwestorów do równoległej realizacji celów publicznych, np. budowa przedszkola, drogi, parku. U nas jest to wyłącznie kwestia dobrej woli inwestora, a gmina nie posiada możliwości prawnych "zabezpieczenia kwestii na 100%". Więc wydaje mi się, że to nie miasto dopłaca, a dopłaca inwestor, zaś podział kosztów fifty-fifty w takich warunkach wydaje się bardzo dobrym rezulatem. Przecież rozbudowana Al. 1000-lecia i Radiowa będzie służyć wszystkim, a nie tylko klientom galerii.
              Pozdrawiam
      • Gość: gość Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.kielce.vectranet.pl 16.04.11, 21:15
        każdy - mały i duży przechodzi przez tą drogę. To akurat wina przepisów.
    • jaro7474 takiemu to dobrze 15.04.11, 23:52
      tez chciałbym kupić (od miasta) wielka działkę np rolną po 500zl za m2 i po kilku latach - dzięki aktywności tegoż miasta - mieć parcele z przeznaczeniem pod wieżowce o wartości 5.000 za metr. Przebicie -1000%. I czy ktoś jeszcze ma czelność twierdzić że to działanie dla dobra mieszkańców !!!
      • Gość: miki Re: takiemu to dobrze IP: *.kielce.vectranet.pl 16.04.11, 00:24
        "czy interes mieszkancow jest interesem miasta? "

        Tak drogi panie, bo mieszkańcy miasta to prawie 200 tysięcy ludzi, a nie paru krzykaczy z Ostrej Górki. To o interes ogółu powinno dbac miasto, a nie o interes garstki ludzi, którzy uwazają, że widok na Telegraf pan Bóg dał im na wieczność. Dzięki takiemu mysleniu jestesmy zasciankiem, i długo nim bedziemy. Komentarz jest doskonały, a pan radny Rupniewski powinien zrezygnowac z mandatu, jeśli potrafi na sesjach rady miasta wygadywać takie brednie. Wstyd, że wybraliśmy takich ludzi.
        • jaro7474 Re: takiemu to dobrze 16.04.11, 00:38
          "czy interes mieszkancow jest interesem miasta? "
          Oczywiście betonowaniewszystkich trawników i wycinanie drzew jest doskonałym ruchem "w interesie miasta" (łatwiej/taniej upilnować i posprzątać) ale czy to jest w interesie mieszkańców ????
        • Gość: janosik1 Re: takiemu to dobrze IP: *.play-internet.pl 16.04.11, 06:07
          Miki-popieram pogląd.Panie Rupniewski nie kompromituj się takimi wypowiedziami.Wszystko się pomieszało lepiej się pan nie odzywaj jak nie wiesz co mówisz.
        • Gość: bzyk Re: takiemu to dobrze IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 06:17
          Nikt nie jest przeciwko budowaniu nowych mieszkań, niech powstają w fajnych, przyjaznych ludziom osiedlach. Ja nigdy nie kupiłbym mieszkania w osiedlu typu Panorama, jest to niezbyt estetyczne betonowisko sprzyjające klaustrofobii. Ale rozumiem, że są różne upodobania.
          U nas i tak ceny mieszkań będą z sufitu, niezależnie od tego, czy deweloper kupił drogo działkę czy nie. Uwagi zawarte w artykule mnie dziwią, podobnie jak Twój komentarz. Ja akurat nie dziwię się ludziom, że walczą o swoje, w końcu to oni tam mieszkają i oni kupili sobie tam domy, to ich domy stracą na wartości, jeśli będą przy wieżowcach, oni będą ponosić konsekwencje sąsiedztwa. Oni też płacą w tym mieście podatki. Nie tylko Kolporter.
        • oloros Re: takiemu to dobrze 16.04.11, 14:27
          czasy kiedy kolektyw decydowal towarzyszu dawno juz minely
          ludzie maja prawo bronic swojego interesu - a on ma wiele - np ceny ich nieruchomosci gwaltownie spadna - dlaczego maja sie na to zgodzic?
          jeden powod - dlaczego
          terenow pod budowe nie brakuje - ale trzeba je uzbroic- a tumaja gotowe i reklamujac je bedz mowili o wspanialym widoku z mieszkania w samym centrum miasta - a stanioe sie to kosztem widoku innych i spadku ceny ich nieruchomosci - dlaczego
          czy to ma byc "interes miasta"? - interes kosztem mieszkancow tu mieszkajacych od pokolen
          artykul powinien miec podtytul - manipulowany i sponsorowany - dziwne to ze podpisuje sie pod nim dziennikarz ktory do tej pory nie mial takich wpadek wiele
          no chyba ze pozazdroscil koledze i chce zostac nastepnym dziennikarzem roku - to jest na dobrej drodze - nie gratuluje
    • bastian_pl Festiwal manipulacji przestrzennej 16.04.11, 01:45
      1 temat - w artykule znajduje się czysta manipulacja: bloki miały mieć do 9 pięter + poddasze a nie 5.
      2 temat - jaki miasto ma interes w budowie wieżowców po środku do niedawna jeszcze wsi i w czym jest ważniejszy interes inwestora od interesów mieszkańców którzy decydowali się na budowę domów w tym rejonie właśnie ze względu na brak wieżowców i którzy nie chcą mieć za płotem 9 piętrowego zasłaniającego nie tylko widok na telegraf ale i na słońce budynku
      3 temat - czy ktoś się zajmie wreszcie tematem sprzedaży za grosze wielkiej państwowej działki z możliwością niskiej i nieuciążliwej zabudowy i nagłym jej przekształceniem w zabudowę wysoką o wysokiej uciążliwości, które podbiło jej cenę kilkukrotnie?
      4 temat - o jakiej to rozbudowie infrastruktury przez inwestora mowa (rynek, powierzchnie handlowe drogi dojazdowe) bo kolporter zadeklarował jedynie dla całego obszaru budowę 1 szt. (słownie: jednej sztuki) placu zabaw dla dzieci na całym obszarze i nic więcej.
      5 temat - miastu brakuje terenów pod wysoką zabudowę? od lat słychać o powstaniu nowego osiedla za ślichowicami (tereny szykowane pod tą inwestycję są od wielu lat). No i słychać tylko bo nikt się tym nie zajmuje.
      6 temat - niech kolporter buduje na tej działce i to jak najszybciej. Ale zgodnie z jej przeznaczeniem bloki do 3 pięter + poddasze i tak wyjdzie na swoje. A miasto aby zadbać o jego interesy (a nie przypadkiem mieszkańców) doprowadzi w ten rejon całą potrzebną infrastrukturę o której dla tego rejonu normalnie to nie ma mowy (bo przecież potrzebna jet normalnym ludziom a nie wielkiej firmie)
      7 temat - co tak naprawdę zyska miasto na kolejnym blokowisku? No bo przecie chyba nie ma naiwnych sądzących że dla końcowego klienta te mieszkania będą tańsze? Tym bardziej znając ceny kolportera :) A co U.M. obchodzi w ogóle ile mniej będzie kosztowało wybudowanie 1m2 w wieżowcu niż w zwykłym bloku? Jakiś interes mają w tym?
      • Gość: Kimi Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 08:39
        Popieram Cię bastian. To jest prawdziwy i szczery komentarz do artykułu w którym GW próbuje manipulować ludzkimi uczuciami(tylko w czyim interesie).Wiem z własnego podwórka jak działa Condite.A tych dwóch pajaców którzy się podpisują Miki i Janosik1 niech nie wyłżą z pod swojego
        kamienia,albo niech obejrzą osiedle PANORAMA przy ul.Kołłątaja które wybudowało Condite (jedna ze spółek Kolportera)
        • Gość: cd Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.11, 09:15
          ciekawe jest ze czego Kolporter nie dotknie zaraza jest super interes a wszystko dla dobra MIASTA!!!
          i Prezydent i Prasa mu kibicuja nieustannie i argyumenty i cacy
          tymczasem smrod sie ciagnie za kazdym takim np ekspresowym przeksztalceniem grunytow rolnych
          ta ciagla dbalosc o miasto i jego interesy jest wrecz porazajaca
          najlepsze bylo przy sprzedazy dzialki na Slichowiczach - jedni chcieli dac 14 milionow i byli niedobrzy a ten ktroy dal 6 milinow byl wspanialym kupcem
          kapitalne
          najlepsze ze nikt sie temu nigdy nie przyglada - wszystko jest zgodne z prawem
          jak na bazarach gosc nie ma faktury na 30 zl - zaplaci mandat 2000 - co eliminuje go z rynku na spory kawalek czasu
          Rycho , Zbycho i Miro - niewinni!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: mietek Kilka faktów dla Bastiana IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.11, 09:27
        ad1- bloki miały mieć do 19m, a nie do 9 pięter (obecne szeregówki maja po 16m - oszałamiająca różnica ???) = wyższa dominanta,
        założenia planistyczne zakładały kaskadową zabudowę od niższej (od strony szeregówek) do wyższej
        ad2- mieszkańcy budowali domy na swoich działkach jakie chcieli, dlaczego mają prawo decydować o tym co właściciel na swojej działce obok wybuduje??
        ad3- działka kolpoltera nie była nigdy miejska, kupili ją od wojska
        ad4 - chcąc zrobić zabudowę wielorodzinną kolpolter musi wybudować chodniki drogi dojazdowe i cuda wianki, plac zabaw również. w tych budynkach znajdą się powierzchnie handlowe i usługowe które będą służyły wszystkim
        ad5- aby uruchomić tereny na zachodzie należy wydać fortunę na uzbrojenie i drogi, problem tez w tym jaki kształt tam maja działki (geoportal) i pewnie są prywatne
        ad6-z tego co mówił hajdorowicz na sesji to chcieli jakieś ograniczenia co do zabudowy, jakieś przestrzenie publiczne
        ad7- miasto niby nic nie zyska poza możliwie fajnym wyglądem od strony Staszowa??

        teraz jak nie będzie studium i planu to kolporter zrobi co chce, wyciśnie z tego terenu wszystko co sie da, ogrodzi teren i Ci z ułańskiej będą przez monte casino chodzić na przystanek, a jak będzą chcieli zrobić droge z ronda do premy to trzeba będzei wyburzyć kilka nowych budynków kolpoltera i zapłacić kilka baniek odszkodowania
        pozdrowionka z Bukówki
        • Gość: odp. Re: Kilka faktów dla Bastiana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 13:28
          Gość portalu: mietek napisał(a):

          > założenia planistyczne zakładały kaskadową zabudowę od niższej (od strony szere
          > gówek) do wyższej


          Założenia planistyczne nie mają mocy prawa i nikt nie byłby w stanie zmusić inwestora do realizacji tych założeń.

          > ad2- mieszkańcy budowali domy na swoich działkach jakie chcieli, dlaczego mają
          > prawo decydować o tym co właściciel na swojej działce obok wybuduje??


          Mieszkańcy budowali zgodnie z regułami dobrego sąsiedztwa. Powinni mieć prawo do współdecydowania o sąsiednich budowach, bo to dotyczy bezpośrednio także ich życia.

          > ad4 - chcąc zrobić zabudowę wielorodzinną kolpolter musi wybudować chodniki dro
          > gi dojazdowe i cuda wianki, plac zabaw również. w tych budynkach znajdą się pow
          > ierzchnie handlowe i usługowe które będą służyły wszystkim


          Kolporter nic nie musi. Robi niezbędne minimum z punktu widzenia własnego interesu.
          Nikt nie zabrania mieszkańcom otwierać punktów usługowych na swoim osiedlu jeśli jest zapotrzebowanie. Na moim osiedlu (innym, ale także domów jednorodzinnych) powstają sklepy, warsztaty i inne usługi w prywatnych domach, nie są do tego konieczne bloki.

          > ad6-z tego co mówił hajdorowicz na sesji to chcieli jakieś ograniczenia co do z
          > abudowy, jakieś przestrzenie publiczne


          Chcieć to oni sobie mogą, a inwestor i tak zrobi co sam zechce. Studium zagospodarowania przestrzennego nie jest aktem prawnym i na jego podstawie nie można niczego wymusić.
          • Gość: Gość Re: Kilka faktów dla Bastiana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 21:30
            Oj kochany, jesteś w błędzie....

            Działka jest handlowo-mieszkalna. Musi być sklep, ale mniejszy.
            A niech się Kolporter udławi swoimi placami zabaw i resztą. Ważne, że mają być domy max. do 12 m do szczytu dachu i dużo zieleni. Inwestor musi wykończyć drogi i otoczenie, bo inaczej chętni na mieszkania i domy nie tak szybko się znajdą.
            Nie ma się co obrażać, Kolporter kupił działkę z niska intensywnością zabudowy i z takim właśnie przeznaczeniem będzie realizował budowę. A że wizja nie wyszła - nie była zgodna z prawem.
            Brawo Stowarzyszenie!!!
      • r_z Re: Festiwal manipulacji przestrzennej 16.04.11, 10:16
        bastian_pl napisał:

        > 1 temat - w artykule znajduje się czysta manipulacja: bloki miały mieć do 9 pię
        > ter + poddasze a nie 5.

        Nie wstyd Ci tak kłamać w żywe oczy?

        Cytat: - Przewidujemy, że zabudowa będzie mogła mieć wysokość czterech kondygnacji. W rejonie ul. Domki, gdzie teren się obniża, pięć kondygnacji - mówi Artur Hajdorowicz, dyrektor biura planowania przestrzennego. W założeniach pojawia się także budowa sklepu o powierzchni 300-400 metrów kwadratowych oraz możliwość wprowadzenia funkcji usługowych w parterach budynków.
        Ale przy rondzie rzeczywiście przewidziano miejsce na budynek siedmiokondygnacyjny. - Osobiście też się waham, czy powinien tam stanąć. Ale z drugiej strony uważam, że w tym miejscu przydałaby się jakaś dominanta, która podkreślałaby miejską zabudowę - mówi Hajdorowicz. Dodaje, że może budynek nie musi mieć aż siedmiu pięter, ale powinien być w jakiś sposób charakterystyczny, na przykład poprzez podkreślenie ciekawą architekturą. Nie zgadza się z argumentem, że tak wysoki budynek zasłoni widok na Telegraf. - Nawet niższe budynki zupełnie zmienią obecny widok. A ten tak naprawdę daje wgląd na teren przemysłowy i komin - przekonuje.
        Hajdorowicz podkreśla, że taka propozycja pozwoli na lepsze zaplanowanie przestrzeni ogólnie dostępnej. - Przy niskiej zabudowie deweloper będzie chciał wybudować jak najwięcej budynków i będziemy mieć obóz. Moim zdaniem lepiej wybudować o jedną kondygnację wyżej, ale za to zyskać np. na zieleni i organizacji terenu wokół. Żeby nie ograniczała się ona tylko do chodnika, parkingu, śmietnika i stacji trafo. Będziemy tego bardzo pilnować - zapewnia dyrektor biura.

        źródło: miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,5698430,Siedem_pieter_na_Ostrej_Gorce.html

        Opierałem się na tym artykule i pomyliłem się o jedno piętro - 7 kondygnacji to 6 pięter (przypominam, że w Polsce istnieje coś takiego jak parter tzn. 4 kondygnacje=3 piętra itd).
        Wasze osiedle wieżowców to osiedle z JEDNYM SZEŚCIOPIĘTROWYM budynkiem od strony ronda.
        Bezwstydni manipulanci.
        • Gość: ala Osiedle wieżowców IP: *.kielce.vectranet.pl 17.04.11, 12:40
          Masz osiedle domków - niskie. I ktoś tam chce postawić wielkiego klocka. I przyklaskujesz pomysłowi. Opanuj się chłopie. Bronisz interesów dewelopera a nie mieszkańców.
          • Gość: ichne Re: Osiedle wieżowców IP: 217.97.137.* 17.04.11, 14:38
            Niskie domki, ktorych wysokosc siega 12-13m, a pewnie nawet wiecej, czyli deweloper w tym miejscu smialo postawi trzykondygnacyjne osiedle ;)))) na tym sie skonczy, a mieszkancy beda miec pretensje do samych siebie!
    • Gość: fioletowy Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.unknown.vectranet.pl 16.04.11, 02:00
      towarzysz Stanisław z towarzyszem Janem, od koza kozie tego nie zrobi, znowu prezentują swój pogląd na Wieś CK kielce .
      mamy już o krok od Kopydłowa. a wtóruje temu święty, zielony tymczasem w białym fartuchu, towarzysz dyrektor Stanisław z towarzyszem dziecięcym Włodzimierzem.

      zaczynają program budowy "slamsów" dla bogatych, skoro świt ze słowikiem.
    • Gość: wsiowy Głupie decyzje i tłumaczenia radnych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 09:09
      Czego oczekujecie od tych ludzi,że pomyslą, zajmą sie interesem miasta ? NIE ! Ci tzw. dietetycy sa zadowolnie,że miesięcznie do ich kieszeni leci forsa - za nic! Za głupoty wygadywane i idiotyczne decyzje.
      Osiedla domków można budować na obrzeżach miasta, a nie w jego śródmiesciu !W.Polskiego to własnie śródmiescie.Albo w sąsiednich gminach.
      Tak wygląda kretyńsko zarządzane miasto !
      Tymczasem liudzie nie mają mieszkań.
      • Gość: scyzor Re: Głupie decyzje i tłumaczenia radnych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 09:45
        Człowieku, puknij się w głowę, jeśli W.Polskiego to śródmieście, to Ślichowice też...a Pan Panie Nowak przeszedł już samego siebie...Czekam na dalsze wnikliwe komentarze, przecież zna się Pan na wszystkim: futbolu, rasizmie, budownictwie, urbanistyce. Ja ,swoją drogą, chętnie przeczytałbym Pana komentarz na temat sposobu prowadzenia remontu śródmieścia. Co Pan sądzi o tym, że rozkopano ulicę Małą, prace trwały 3 tygodnie, a od kolejnych trzech pies z kulawą nogą się tu nie pojawia. Jeszcze na początku marca zapowiadano, że do końca tego miesiąca WSZYSTKIE podziemne media zostaną wymienione, a prezydent Lubawski twierdził, że remont zakończy się w czerwcu. Nieciekawy temat?
        • Gość: elle Re: Głupie decyzje i tłumaczenia radnych... IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 15:26
          Dziennikarze mają też blisko na Leśną. Po raz kolejny wymieniana jest tam kostka, aż się zaczęłam zastanawiać, czy nie jest to jakaś nowa zabawa miejska: ułóż swoją kostkę, a powiem ci kim jesteś:P.
    • kobrr Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestrze... 16.04.11, 10:58
      jak na dłoni widać brak szczegółowych planów zagospodarowania Kielc, a przede wszystkim jakiejkolwiek ogólnej koncepcji rozwoju miasta. Sytuacja wygodna dla róznego rodzaju teorii spiskowych, w których zawsze jest jednak ziarenko prawdy, bo skoro jest okazja, to niby dlaczego sprytnie jej nie wykorzystać. Własnie - coraz częsciej tzw szarzy mieszkańcy ( czytaj przecietnie zasobni - od 1 go do 1 go ) maja poczucie, że ta bogatsza reszta dogaduje sie z władzą ku obopólnej korzysci i staje sie jeszcze bogatsza. Obopólnie. Coraz częsciej większość ma poczucie wykorzystywania przez cwaniaków, którzy mądrze ( a może tylko ironiczne ) próbuja wmówić jej, że to dla ich dobra i że w ogóle, to oni do tego biznesu dokladają. Władza deprawuje, to truizm, ale jak widać nie znany naszym lokalnym władcom, którzy, jak widać "uwierzyli" juz w swoja dziejową misje i nieomylność. Mam nadzieję, że tylko w niekaralnośc nie uwierzą nigdy, bo nie zycze nikomu, aby z ust strażnika więziennego usłyszeli - nigdy nie mów nigdy.
    • Gość: Gość Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 11:28
      To oburzajace, jak można manipulować informacją.
      Pan Ziemowit Nowak sieje hasła populizmu, a zarzuca je innym. Cóż ta "Wyborcza" tak popiera Kolporter? Wiemy, że dziennik pierwszy woził busami z Warszawy, wiemy, że spotykacie się na galach i imprezach, ale żeby dlatego?
      A propos, czy Pan Nowak na Sesji Rady Miasta w dn. 14.04.2011 r. nie słyszał, że urzędnicy miejscy ukryli aktualną decyzję Prez. M. Kielce z 2004 r. w sprawie zabudowy na tym terenie domów jednorodzinnych i szeregowych? A może nie słyszał, że nie zbadano w ogóle tutaj środowiska przyrodniczego, że złamano Ustawy Państwowe o Zagospodarowaniu Przestrzennym i Ochronie Zabytków?
      Oj Panie Redaktorze, to słuch chwilowo zawodzi, ale wybiórczo.
      Co do opuszczenia tego terenu przez Pana, czy Kielc, nie widzimy przeszkód, do widzenia.
      Przegrało wielkie lobby, ale przegrało z prawem i logiką ochrony zabytkowego krajobrazu.
      • Gość: kibic Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 11:37
        "Jeżeli tak ma wyglądać rozwój naszego miasta, to czas szukać sobie lepszego miejsca do zamieszkania"

        Ziemek żalisz się czy chwalisz? Szukaj, szukaj...
      • naiwnybardzo Re: Festiwal manipulacji przestrzennej 16.04.11, 16:35
        Schowali decyzję? Złamali prawo? A dziennikarz obecny na radzie tego nie słyszy?
        PS Ciekawe, dlaczego się aż tak poświęcali... ci urzędnicy chowający dokumenty i niesłyszący dziennikarze ("Nic nie widzę, nic nie słyszę, będę dobrym dziennikarzem w Kielcach").
      • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.11, 09:28
        Urzędnicy nic nie ukryli, nie ma żadnej "decyzji" z 2004 r. Nie złamano żadnych przepisów, teren nie jest chroniony ani pod względem konserwatorskim, ani krajobrazowo-przyrodniczym, nie wiem skąd się biorą takie fałszywe informacje. Artykuł - w moim odbiorze - nie jest "za" lub przeciw", zwraca tylko uwagę na fakt, że dyskusja nie była merytoryczna tj. nie odniesiono się do zagrożeń eksurbanizacji (nie tylko na Ostrogórce, wszędzie na terenach do niedawna podmiejskich) i sposobu radzenia sobie z tym zjawiskiem. To, co dla miast europejskich jest obecnie największym problemem, na sesji nikogo nie interesowało, nie jest także przedmiotem dyskusji na tym forum... Pytanie jest takie: czy obecne rezerwy terenów budowlanych wyznaczone w Studium Kielc - tj. ok. 1000 ha pod zabudowę jednorodzinną (!!!) - mają pozostać z takim właśnie przeznaczeniem i czy rezygnujemy w mieście z zabudowy wielorodzinnej bo taki jest vox populi?
    • cormacze Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestrze... 16.04.11, 11:36
      Ludzie czemu wy myślicie że jak 15 krzykaczy z ostrej górki nie interesuje władzy a ważniejsze jest dla nich dobro 200 tys miasta to mówicie że ich nie interesują mieszkańcy.Takiej głupoty jak na tym forum to nigdzie nie ma.Czasami nie wierze że ludzie takie głupoty wypisują.Najlepszy komentarz jest mikiego i oddaje cała sytuacje.
      • Gość: ... Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 13:15
        A gdzie ty widzisz interes aż 200 tys mieszkańców w budowie tych wieżowców? Interes to tu robi jedynie kolporter. Puknij się w głowę.
      • Gość: Gość Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestrz IP: *.ujk.edu.pl 16.04.11, 16:01
        Ludzi protestujących przeciw wprowadzniu wysokiej zabudowy w chronionym krajobrazie jest minimum kilkaset, nie kilkanaście. Co, mylą się liczby, tak jak planistom miejskim piętra i wysokości?
        Teren ma prawne przeznaczenie - niska intensywność. Tago nawet z moralnych względów nie wolno zmienić dla Kolportera, nie mówiąc o argumentach prawnych.
        Boli, bo zarobek będzie mniejszy, a juz się liczyło 3 X więcej milionów.
        Wszystko jest zgodne z prawem, proszę więc nikogo nie obrażać.
    • Gość: Gość Panie Ziemowit Nowak - manipulacja informacją! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 11:39
      Z szacunkiem dla posłannictwa dziennikarza, ale to Pan manipuluje informacją.
      Widział Pan w ogóle tanie mieszkania dla młodych ludzi w Kielcach? Wszyscy trzymają cenę z metra, a w razie czego tanie mieszkania, bo on już nie istnieje. Nie tylko Pani Gergont się wcześniej nie popisała w ocenach, można powiedzieć, że obiektywizm "Gazety Wyborczej" zszedł na psy.
    • naiwnybardzo Re: Festiwal manipulacji przestrzennej 16.04.11, 15:42
      Zazwyczaj cenię Twoje komentarze, ale teraz nie mogę się z Tobą zgodzić. Przede wszystkim nie uszczęśliwiaj na siłę ludzi, którzy tam mieszkają. Poza tym nie strasz, że Kolporter zrobi teraz wszystkim na złość, bo to znaczy, że tych mieszkań nikt normalny (tzn. z normalnym odczuwaniem przestrzeni) nie kupi, a Kolporterowi chyba zależy na sprzedaży, a nie na samym budowaniu. Chociaż - gdy patrzę na Kołłątaja - to może jednak chodzi o samo budowanie... Może Kolporter spodziewa się najazdu Chińczyków. Czy na Kołłątaja Kolporter zadbał o jakąś infrastrukturę? Wybudował tam sklep? Duży plac zabaw? Przedszkole? Przychodnię? Pewnie, że liczba osób mieszkających wymusi pojawienie się na Ostrej Górce nowych sklepów, ale podejrzewam, że nie będą one związane z Kolporterem.
      • Gość: złośliwiec Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 16:35
        Ja natomiast polecam panu Nowakowi poczytanie literatury z dziedziny psychologii i dowiedzenie się jak wpływa na psychikę ludzką mieszkanie w wieżowcach, czy w ogóle blokowiskach i jakie patologie powoduje i dlaczego w krajach Zachodu wyburza się całe dzielnice budowane w ten sposób w latach 60 i 70-tych. Może jak się trochę dokształci, to doceni "sielskie, niskopienne i zielone" miasto, o którym teraz pisze z taką ironią. Tak na marginesie, polecam także odświeżenie zwykłej wiedzy ze szkoły podstawowej i przypomnienie sobie jaki wpływ na powietrze mają te paskudne, zielone drzewa :P
        • Gość: miki Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.kielce.vectranet.pl 16.04.11, 17:38
          Ja natomiast polecam panu Nowakowi poczytanie literatury z dziedziny psychologii i dowiedzenie się jak wpływa na psychikę ludzką mieszkanie w wieżowcach, czy w ogóle blokowiskach i

          Mówił dziad do obrazu a obraz do niego ani razu. Dopiero wyszło, że nie ma mowy o wiezowcach tylko JEDNYM (!) siedmiokondygnacyjnym budynku, a ty tłuczesz człowieku swoje brednie dalej, jak chcesz je tłuc to najpierw przeczytaj czy mają sens.
          Po drugie, skoro mieszkanie na blokowiskach wg ciebie źle wpływa to powiedz gdzie ci ludzie mają mieszkać ? W blokach nie, to chyba im domy ufundujesz ? Czy ziemianki może kopać. Uzywanie słowa "blokowisko" to też przesada, blokowisko to jest Nowa Huta.


          A kretynce o nicku "Kimi" która urodziła, po cięzkiej potyczce intelektualnej z samą sobą te słowa:
          A tych dwóch pajaców którzy się podpisują Miki i Janosik1 niech nie wyłżą z pod swojego
          kamienia,albo niech obejrzą osiedle PANORAMA przy ul.Kołłątaja które wybudowało Condite
          powiem tyle: Lalunia, zapisz się do PiSu, pewnie zresztą już w nim jesteś, z tak spranym mózgiem który nakazuje obrazać każdego kto ma inne zdanie niż ty, to tylko tam możesz zrobić karierę.
          • Gość: złośliwiec Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 18:17
            Słonko, proponuję samej/samemu nauczyć się czytać ze zrozumieniem zanim się kogoś skrytykuje. Mój wpis odnosił się do ostatniego i dość ogólnego w swojej wymowie zdania z artykułu.
      • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.11, 21:44
        Os. Panorama jest takie jakie jest, bo było budowane bez planu miejscowego. To właśnie plan (trudny do uchwalenia, większość inwestorów woli decyzje "WZ") zagwarantowałby m.in. 40% zieleni w ramach powierzchni inwestycji, 25% zabudowy jako czyste obiekty usługowe (nie tylko sklepy, także biura) oraz 5000 m2 przestrzeni publicznej (mini rynek, pasaż, skwery, place zabaw, przejścia piesze itp.), a przede wszystkim ZAKAZ OGRODZEŃ (!). Przykro, że dyskusja jest taka powierzchowna.
        Pozdrawiam
    • Gość: gość Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.kielce.vectranet.pl 16.04.11, 16:44
      Do manipulacji dopiero miało dojśc. Gdyby radni zgodzili sie na intensywną zabudowę Kolporter wybudował by co chce. To jest jakieś zawracanie głowy z tymi tanimi mieszkaniami, które Kielce miały by pozyskac dzięki tekj inwestycji. Teren budowlanych w Kielcach jest bardzo dużo; dopiero co gazeta pisała o 250 mieszkaniach bodaj na Szydłowku czy na sadach. na rynku wtórnym też mieszkania bardzo staniały. To byłby czysty interes tylko dla Kolportera, ze względu na bardzo atrakcyjną lokalizację.
      Gdyby władze Kielc troszczyły się o mieszkańców to powinny były same odkupić teren od Skarbu Państwa (czyli wojska), bo pewnie miały by jakie prawo pierwokupu i określić swoje warunki a nie planowac pod oczekiwania Kolportera.
      Pan panie Ziemowicie chyba nie wiesz co sie w kraju dzieje. Rozejrzyj sie człowieku i zobacz jaki bajzel przestrzenny jest dookoła. Niedługo już nie będzie kawałka nie spapranego krajobrazu. Przestrzenią rządzą nie urbaniści lecz urzędnicy, na pasku lobbystów i swoich przełożonych. I niestety koszmarny gust inwestorów. Kicz jako sztuka szczęścia. Na terenach wschodnich Niemiec bloki się wyburza; mieszkanie w blokach to jest ostateczność. A Kielce to same bloki powtryniane między paskudne domki i tyle.
      • Gość: A. Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.kielce.vectranet.pl 16.04.11, 17:31
        Przyjdzie sie zapłakać. Tacy wybitni i bezstronni dziennikarze jak p.Ziemowit i p. Gerkont nie będą chcieli z nami mieszkać w "naszych sielskich, niskopiennych, zielonych, zarośniętych" Kielcach. Nie będzie metropolii, bo Kolporter nie wybuduje sobie blokowiska; to znaczy blokowisko sobie wybuduje, tylko nie takie wysokie jakby chciał. W życiu nie czytałam takich głupot. Pisanych ex catedra - w stylu pouczania ciemnych mas,że nie potrafią dostrzec swego szczęścia. Wypchaj się człowieku. To co piszesz, na kilometr śmierdzi hipokryzją. Młodzi ludzie wyjeżdżają z miasta, bo nie mają tutaj pracy; a nawet jak mają to ich z tej pracy nie stać na kupowanie mieszkania u Kolpotera. Festiwal manipulacji dziennikarskiej i urzędniczej !
    • sygitoyo Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestrze... 16.04.11, 17:24
      Prawdziwy gospodarz gospodaruje swoim gospodarstwem /miastem/.

      Tworzy plan zagospodarowania całego miasta, pyta o opinię mieszkańców i po uwzględnieniu ich opinii - realizuje.

      Sezonowy, kadencyjny cwaniaczek - realizuje miejscowe plany zagospodarowania pod interesy swoje i kolesiów.
      I tak się dzieje.
      Nachapać się póki można.

      Wstyd Panie Ziemku, że Pan udaje, że jest inaczej.
      • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.11, 18:53
        Dzień Dobry
        Proszę wszystkich o zauważenie faktu, że na Ślichowicach II (teren, który wszyscy wskazują jako odpowiedni) także jest sąsiedztwo domów jednorodzinnych, i to w dużo większej ilości niż na Ostrogórce, tj. m.in. zabudowa ulicy Malików i Piekoszowskiej. Więc jeśli obok "domków" mają być wyłącznie domki, to na skutek podobnej reakcji na protesty w Kielcach nie dojdzie do uchwalenia planu na żadne nowe osiedle wielorodzinne. Doszło bowiem do precedensu i nie mam wątpliwości, żę teraz sytuacja będzie się powtarzać niezależnie od lokalizacji.
        Drugi fakt jest taki, że szeregówka na Ostrogórce jest wg polskiego prawa zabudową wielorodzinną - budynki z wieloma lokalami mieszkalnymi na wspólnych ścianach nośnych (szereg = trzykondygnacyjny budynek wielorodzinny).
        Trzeci - nie ma w Kielcach ani jednego osiedla zabudowy wielorodzinnej, w którym "bloki" nie sąsiadowałyby z "domkami", włączając KSM, Sady, Szydłówek, Pod Dalnią, Ślichowice, Barwinek, Kochanowskiego XXV-lecia, Podkarczówkę, Czarnów itd itd.
        Na koniec: po wielu latach ambitnej walki Kielce wpisano w dokumentach rządowych na listę ośrodków metropolitalnych; zastanawiam się, czy nasz zapał ma jakiekolwiek realne podstawy.
        Pozdrawiam
        • sygitoyo Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr 16.04.11, 19:00
          Czy zgodzi się Pan z poglądem, że brak planu zagospodarowania przestrzennego całego miasta jest błędem?

          • naiwnybardzo Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr 16.04.11, 19:15
            Szanowny Panie, doceniam Pana odwagę i to, że Pan zawsze dyskutuje z ludźmi (jeśli wątki dotyczą Pana pracy). Nie mam nic przeciwko budowaniu nowych mieszkań, naprawdę. Chcę jednak uniknąć myślenia, że ktoś wykorzystuje luki i brak ustaleń dotyczących zagospodarowania przestrzennego. I czyni to kosztem wszystkich kielczan. Myślę np. o Bocianku, a zwłaszcza zaś o tym, że - jak napisano w artykule w GW - firma deweloperska wygrała przetarg na budowę osiedla, a dopiero później radni zmienili plan i wydali zezwolenie na budowę w obszarze chronionym. To nie jest normalne i budzi moje podejrzenia co do przebiegu całej transakcji.
            Pozdrawiam również:).
            • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.11, 21:53
              Na Bocianku nie zmieniono planu, bo go tam nie było i nadal nie ma - zmieniono tylko strefę ochronną Kieleckiego Obszaru Chronionego Krajobrazu. Bardzo dziękuję za dobry przykład - jeśli nie będziemy uchwalać planów pod budownictwo wielorodzinne na skutek protestów właścicieli sąsiadujących domków, to budynki takie będą powstawać na zasadzie tzw. "dobrego sąsiedztwa" wewnątrz istniejących osiedli lub na ich obrzeżach (zagęszczanie, dogęszczanie - ZAWSZE KOSZTEM ISTNIEJĄCEJ ZIELENI I osiedlowej PRZESTRZENI PUBLICZNEJ). Tak że "życie między blokami" (wydano ostatnio taką książkę, polecam) będzie coraz niższego standardu. Musimy przeznaczać pod takie budownictwo nowe tereny, niech tam skanalizuje się aktywność deweloperów.
              Pozdrawiam
              • naiwnybardzo Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr 19.04.11, 08:07
                Jeśli w mieście takiego planu nie ma (reguł nie ma, zasad nie ma, niczego nie ma, jak u Kononowicza:D), to czy Pan się nie boi, że w Kielcach powtórzy się sytuacja z Łodzi? Czy nie lepiej pomyśleć wcześniej i ustrzec się przed takimi sytuacjami? Bo to nie urzędnicy płacą za błędy, tylko mieszkańcy/podatnicy.
                Pozdrawiam.

                "Ponad siedem milionów złotych odszkodowania mają zapłacić władze Łodzi firmie, która wybudowała czterogwiazdkowy hotel Ambasador Centrum - tak postanowił łódzki sąd okręgowy.Ta kwota ma wynagrodzić hotelarzom straty, jakie wynikły z poślizgu w budowie. Bo zdaniem sądu opóźnienie to było spowodowane błędami miejskich urzędników.

                Cegal to rodzinna spółka działająca na rynku od kilkunastu lat. Należy do niej trzygwiazdkowy hotel Ambasador przy ul. Kosynierów Gdyńskich, a w listopadzie ubiegłego roku otworzyła Ambasadora Centrum przy al. Piłsudskiego. To drugi w Łodzi czterogwiazdkowy hotel. Oferuje gościom 143 pokoje, w tym cztery apartamenty. Na parterze są basen, trzy sauny i jacuzzi, a na piętrze pięć sal konferencyjnych.
                Inwestor twierdzi, że hotel powstałby półtora roku wcześniej, gdyby nie błędne decyzje urzędników. W 2003 r. firma wystąpiła o tzw. warunki zabudowy. Po czterech latach okazało się, że decyzja nie jest prawomocna: urzędnicy popełnili błędy, które sprawiły, że całą procedurę trzeba było rozpocząć od nowa. To doprowadziło do poślizgu w budowie i strat, bo wzrosły ceny materiałów budowlanych, a Cegal zaczął zarabiać na hotelu później, niż planował. Początkowo domagał się ponad 17,3 mln zł odszkodowania, ostatecznie żądania ograniczył do 13,7 mln zł.
                Miasto nie chciało uznać roszczeń. Jego pełnomocnik przekonywał, że inwestor przyczynił się do tej sytuacji. Ale sędzia Marek Kruszewski nie miał wczoraj wątpliwości: - Roszczenie powoda jest słuszne co do zasady.
                Uznał, że urzędnicy prowadzący sprawę warunków zabudowy dla nowego hotelu złamali prawo. Wydali decyzję, ale odwołali się od niej właściciele sąsiedniej nieruchomości. Urzędnicy powinni się tym zająć dalej, ale tego nie zrobili. - W ten sposób naruszyli przepisy, które nakazują organowi administracji nadanie biegu odwołaniu w terminie tygodnia - tłumaczył sędzia Kruszewski. - Takie bezprawne działanie było źródłem opóźnienia w inwestycji i strat, które poniósł inwestor.
                Wyliczając odszkodowanie, sąd oparł się na zleconej w czasie procesu opinii biegłego. Nakazał miastu wypłacić firmie Cegal 1,3 mln zł odszkodowania za wzrost kosztów budowy. Utracone dochody z powodu poślizgu w otwarciu hotelu wyliczył na ponad 5,8 mln zł. Do tego dochodzą ustawowe odsetki za różne okresy. Gmina została też obciążona kosztami procesu w wysokości niemal 50 tys. zł.
                Sąd podkreślił, że właściciel hotelu wygrał proces, ale tylko w połowie. Firma chciała odszkodowania za utracone korzyści do końca kwietnia 2010 r., sąd przyznał je tylko do grudnia 2009 r., bo uznał, że Cegal nie udowodnił swoich strat po tym czasie.
                Wyrok nie jest prawomocny. Współwłaściciele firmy Cegal zapowiedzieli apelację. - Wysokość odszkodowania nie jest satysfakcjonująca - mówiła pełnomocnik firmy Anna Barańska. - Wyliczając je, sąd nie wziął pod uwagę dokumentów, jakie złożyliśmy, czyli umowy z wykonawcą hotelu i faktur.
                Władze Łodzi z dalszymi decyzjami będą czekać do czasu, gdy dostaną pisemne uzasadnienie wczorajszego wyroku. - Orzeczenie nie jest dla gminy niekorzystne - uważa Marcin Masłowski z biura prasowego Urzędu Miasta Łodzi. - Odszkodowanie przyznane przez sąd jest dwa razy niższe niż kwota główna, jakiej żądali powodowie."
                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9458999,Z_sadu__miasto_zaplaci_7_mln_zl_za_bledy_urzednikow.html
        • Gość: kielczanin z Kości Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 19:16
          Moim zdaniem nie ma żadnych...I wcale tego nie potrzebujemy. Może w końcu dotrze do Panów, że miasto to nie jest Wasz prywatny folwark, że jego mieszkańcom Wasz "zapał" jest do niczego nie potrzebny...Gdybym miał jednym słowem określic obecną ekipę, przychodzi mi na myśl tylko jedno: DRWALE...
          P.S. A za wykarczowane i zabetonowane śródmieście nie pozdrawiam
        • Gość: jedna z kielczanek Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 20:09
          Gość portalu: Artur Hajdorowicz napisał(a):

          > [...] Trzeci - nie ma w Kielcach ani jednego osiedla zabudowy wielorodzinnej, w który
          > m "bloki" nie sąsiadowałyby z "domkami", włączając KSM, Sady, Szydłówek, Pod Da
          > lnią, Ślichowice, Barwinek, Kochanowskiego XXV-lecia, Podkarczówkę, Czarnów itd
          > itd.

          No i proszę powiedzieć, czy to ładnie wygląda? Jestem plastykiem i mam niejakie pojęcie o kompozycji i z mojego punktu widzenia jest to zwykły bałagan architektoniczny, w którym źle się czują zarówno mieszkańcy bloków, o mieszkańcach tych nieszczęsnych domów nawet nie wspominając.
          Dlaczego biuro pełne urbanistów (mam taką nadzieję, że fachowców) nie jest w stanie przez 8 lat usiąść, przemyśleć i opracować wiążącego prawnie planu zagospodarowania przestrzennego, w którym zaplanuje się osiedla o różnej zabudowie bez problemu bezpośredniego sąsiadowania wysokich bloków z niskimi domami. Przecież można zaprojektować zabudowę o stopniowanej wysokości, albo rozdzielić zabudowę wysoką od niskiej szerokimi pasami zieleni, placami, chodnikami i drogami dojazdowymi. Przy takiej radosnej twórczości jaką uprawiają nasi deweloperzy, nie ma nic dziwnego, że mieszkańców domków przeraża wizja sąsiedztwa wysokich budynków, zasłaniających słońce, zakłócających spokój i odbierających całkowicie prywatność. Przecież w takich warunkach małe, przydomowe ogródki, dla wielu miejsce wytchnienia i kontaktu z naturą tracą rację bytu.

          W konkretnej sprawie Ostrej Górki pozostaje jeszcze sprawa krajobrazowa. Jak wyglądają urocze wzgórza (niewątpliwy walor położenia naszego miasta) pozasłaniane wieżowcami, mamy przykład choćby na osiedlu Podkarczówka. Moim zdaniem jest to urbanistyczna zbrodnia.

          > Na koniec: po wielu latach ambitnej walki Kielce wpisano w dokumentach rządowyc
          > h na listę ośrodków metropolitalnych; zastanawiam się, czy nasz zapał ma jakiek
          > olwiek realne podstawy.
          > Pozdrawiam

          Może należałoby zrewidować wizję metropolii na rzecz miasta przyjaznego mieszkańcom, opartego o zasadę zrównoważonego rozwoju. Czy metropolia musi koniecznie oznaczać betonową dżunglę, w której panuje ścisk, brak zieleni, ruch, brud i hałas? Obawiam się, czy ta decyzja o statusie metropolii nie okaże się czystym złem dla naszego miasta...
          Z tego co słyszę dookoła i czuję sama, ludzie lubią swoje zielone miasto. Z powodu tej 'zieloności' i uroku miasta ja sama wróciłam do Kielc z Warszawy. Po polityce ostatnich lat, gloryfikującej beton kosztem zieleni, zaczynam się zastanawiać, czy dobrze zrobiłam...

          • Gość: martin luter Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 21:10
            Kielce to miasto przyjazne biskupowi, który rządzi nim za pomocą swojego ministranta, kto przejmowałby się mieszkańcami...
          • Gość: Janusz Konewka Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.kielce.hypnet.pl 16.04.11, 21:31
            No to biorąc pod uwagę Twój punkt widzenia, Kielce powinny składać się tylko z domków jednorodzinnych. Bo dziś, jeśli miasto chce się rozwijać przestrzennie to zazwyczaj "wchodzi" w tereny wiejskie lub subwiejskie wykupując ziemię od rolników. I zawsze znajdzie się taki, co się uprze i ziemi swojej nie sprzeda, a obecne przepisy nie dają w takich wypadkach (co całkowicie naturalne) możliwości wywłaszczenia go. I w takim wypadku zostawia się gościa, a na reszcie terytorium stawia bloki. A wg. Twojego punktu widzenia nie można tego zrobić bo bloki sąsiadowałyby z domkiem jednorodzinnym a to jest... no właśnie - jakie? Okrutne? Złośliwe? A moim zdaniem w takich wypadkach - całkowicie naturalne. Jako człowiek o poglądach liberalnych uważam, że święte prawo własności powinno być maksymalnie chronione. Nie potrzebna jest masa unormowań administracyjnoprawnych, koncesji i innych pierdół - wszystkim powinien wystarczyć kodeks cywilny. Zawiera on odpowiednie przepisy o immisjach (immisją jest także zabieranie dostępu światła) i to wystarczy. W omawianym kazusie mieszkańcy domków jednorodzinnych nie wykupili sobie na własność widoku z okien i jeżeli tak bardzo jest on dla nich ważny to nic nie stoi na przeszkodzie aby wykupili nieruchomość od Kolportera i utrzymywali dla celów "widokowych". Skoro tego nie robią to nie widzę żadnych powodów aby mogli oni się wtrącać do spraw związanych z cudzą własnością...
            • Gość: Gość Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.kielce.vectranet.pl 16.04.11, 22:02
              Jak ktoś jest tępy to mu nic nie pomoże.
            • Gość: jedna z kielczanek Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 23:50
              Gość portalu: Janusz Konewka napisał(a):

              Gość portalu: Janusz Konewka napisał(a):

              > No to biorąc pod uwagę Twój punkt widzenia, Kielce powinny składać się tylko z
              > domków jednorodzinnych. Bo dziś, jeśli miasto chce się rozwijać przestrzennie t
              > o zazwyczaj "wchodzi" w tereny wiejskie lub subwiejskie wykupując ziemię od rol
              > ników. I zawsze znajdzie się taki, co się uprze i ziemi swojej nie sprzeda, a o
              > becne przepisy nie dają w takich wypadkach (co całkowicie naturalne) możliwości
              > wywłaszczenia go. I w takim wypadku zostawia się gościa, a na reszcie terytori
              > um stawia bloki. A wg. Twojego punktu widzenia nie można tego zrobić bo bloki s
              > ąsiadowałyby z domkiem jednorodzinnym a to jest... no właśnie - jakie? Okrutne?
              > Złośliwe? A moim zdaniem w takich wypadkach - całkowicie naturalne. Jako człow
              > iek o poglądach liberalnych uważam, że święte prawo własności powinno być maksy
              > malnie chronione.

              Owszem, uważam, że to okrutne i na dodatek obrzydliwe, bo byłby to rodzaj szantażu (zmuszać kogoś do sprzedaży, bo jak nie, to my ci postawimy wokół uciążliwe bloki). Prawo własności nie powinno zwalniać od poszanowania dla otoczenia. To co jest budowane obok ma wpływ na życie i własność ludzi mieszkających wokół. W przypadku opisanym przez Ciebie jedna własność wpływa negatywnie na inną własność. W takim postrzeganiu prawa własności nie ma nic świętego.
          • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.11, 22:06
            Toteż odrzucony plan właśnie zakładał stopniowanie wysokości - czy Pani w ogóle go (projekt planu) widziała? Ja bym się bał wypowiadać na jakikolwiek temat bez zapoznania się z przedmiotem... Skoro wielorodzinna (!) szeregówka ma 3 pełne kondygnacje nadziemne + poddasze (nieużytkowe) razem H=14-15,5 m, to zaprojektowanie między nią a przyszłą dwupasmówką (przedłużenie Wapiennikowej wzdłuż Wojska Polskiego do Wrzosowej) 4 kondygnacji nadziemnych z 5-tą wycofaną (razem 12+3+1=16 m) jest chyba takim stopniowaniem?? Dominanta, której wysokość wszyscy histerycznie podają (7 kondygnacji) to jeden tylko punktowiec biurowo-usługowy, który miał stanąć tuż przy rondzie, zresztą fakultatywnie.
            Pozdrawiam
            • Gość: bankrut Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 22:12
              Panie Arturze, może już poszukałby Pan pracy gdzie indziej...Już wystarczy, że doprowadził Pan z kolegami śródmieście do upadku, nie proszę o więcej...
              • Gość: Januszusz Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.kielce.hypnet.pl 16.04.11, 22:17
                przejedź się chłopie do jakiegoś innego miasta, zobacz jak wyglądają śródmieścia i zrozumże wreszcie, że na Zachodzie i w bardziej rozwiniętych województwach centra miast są zamknięte dla samochodów. To nie jest takie trudne do zrozumienia. I nie jest tu żadnym argumentem, że nie umiesz sobie poradzić w biznesie bez Sienkiewicza przerobionej na parking lub drogę dojazdową do Twojego sklepiku.
                • Gość: bankrut Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 22:22
                  Mnie, jako ateisty to nie dotyczy, ale mam nadzieję, że wasz bóg was rozliczy, za to co zrobiliście innym ludziom..
                • Gość: bankrut Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.11, 22:33
                  Pochwal się Ty, geniuszu biznesu, z czego żyjesz , to może pośmiejemy się razem z nieudaczników. Z Twojego tonu wnioskuję, że świetnie sobie radzisz, no bo przecież ni jesteś urzędnikiem, prawda?
            • Gość: jedna z kielczanek Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 22:56
              Gość portalu: Artur Hajdorowicz napisał(a):

              > Toteż odrzucony plan właśnie zakładał stopniowanie wysokości - czy Pani w ogóle
              > go (projekt planu) widziała? Ja bym się bał wypowiadać na jakikolwiek temat be
              > z zapoznania się z przedmiotem...

              Nie jestem mieszkanką Ostrej Górki i nie byłam na konsultacjach. Wypowiadałam się ogólnie o mieście (nie konkretnie o tym osiedlu), Pańska wypowiedź, do której się odniosłam także dotyczyła miasta, a nie tylko tego jednego projektu. Ale jeśli już o tym mowa, proszę powiedzieć jakie gwarancje mieliby mieszkańcy, że inwestor zastosuje się do Pańskiej koncepcji, skoro studium uwarunkowań zagospodarowania przestrzennego nie zobowiązuje go do tego? Czy przyjęcie takiego studium nie otworzyłoby tylko furtki do wybudowania tylu budynków i o takiej wysokości, jaka by się inwestorowi podobała bez oglądania się na interes miasta, dobro mieszkańców i estetykę?

              Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam również
              • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.11, 08:57
                Do jednej z kielczanek: studium nie jest prawem miejscowym, więc uchwalenie jego zmiany w praktyce (administracji budowlanej) nie zmieniłoby sytuacji żadnej ze stron -= na pewno nie "otworzyłoby furtki" do jakichkolwiek działań... Tyle, że w kolejnym ruchu mógłby być uchwalony plan miejscowy, którego projekt jest przygotowany. A plan, jako prawo miejscowe, jest gwarancją absolutną.
                ozdrawiam
            • Gość: Gość Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 23:18
              Rozumie, że Pan Hajdorowicz musi udowodnić internautom, że nie działał w ciemno. Nie działał, a plany jaśniejącej przyszłości były tak jasne, że pozwoliłyby inwestorowi zrobić dosłownie wszystko. I czemu to Urząd Miasta Kielce tak aktywnie się tym zajmował lekceważąc dobro miasta i mieszkańców tego terenu?
              • Gość: caa Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.11, 00:27
                Kto jest pracodawcą Hajdorowicza ?Kolporter czy Rada Miasta?
                • Gość: wies.ostragorka. Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 00:40
                  I przez takich Rupniewskich i tych glosujacych przeciw mieszkancy zafundowali sobie na WLASNE zyczenie maksymalny wyzysk terenu, wysokosc pozwalajaca postawic 4 kondygnacje. Brawo!!! Małe rozumki ;)))
                  • Gość: Zigin Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.kielce.hypnet.pl 17.04.11, 02:01
                    Najlepsze jest to, że zafundowali sobie prawdopodobne ogrodzenie terenu przez Kolportera. No i okoliczni mieszkańcy za cenę pięknego widoku z okna będą teraz sobie wszędzie nadrabiać parę kilometrów. Ale jak się nie jest mocny w analizowaniu to trzeba być przynajmniej mocny w nogach. Na zdrowie im wyjdzie! ;-P
                    • Gość: bzyk Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 07:07
                      Niech się ogrodzą (nawet wysokim murem) i stawiają sobie bloki w obrębie tego ogrodzenia w niedozwolonej odległości. Wtedy zawsze lokator może się domagać odszkodowania lub obniżenia ceny metra. Bo przecież są określone wymogi dotyczące odległości, chyba Kolportera też to dotyczy? I tak postawiliby budynki w maksymalnym zagęszczeniu (Panorama), więc co to zmieni dla mieszkańców? W tej chwili tylko jedno - bloki muszą być niższe. Dla Kolportera zmienia to zarobek na metrze mieszkania. Straszenie ludzi i wywoływanie poczucia niepokoju służy tylko jednemu: manipulacji i liczeniu na to, że jednak Stowarzyszenie wycofa się z walki. To ludzie powinni decydować, jakie bloki chcą mieć w swoim sąsiedztwie. Walnij sobie wieżowiec pod swoim bloczkiem/domkiem, wtedy Twoje uwagi będą dla mnie wiarygodne.
                      • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.11, 09:46
                        Do "bzyka": nie "postawiliby by budynków w maksymalnym zagęszczeniu (Panorama)", bo założone w planie miejscowym wskaźniki, linie zabudowy, strefy wolne od zabudowy itd. uniemożliwiłyby powtórkę "Panoramy". Budowa osiedla bez planu i z planem, to dla okolicznych mieszkańców duża różnica. To brak planu daje inwestorom wolną rękę, wysokość budynków to jeden tylko ze szczegółów - im wysokość mniejsza, tym większy % zabudowy i uszczelnienia terenu, a o przestrzeni publicznej, zieleni, usługach i braku ogrodzeń będzie można zapomnieć.
                        Pozdrawiam
                        • Gość: Gość Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 10:06
                          Z całym szacunkiem Panie Arturze,
                          wg obecnych pozwoleń mogą powstać budynki do 12 m wysokie i to na czubku dachu, a od ul. Domki powinny być niższe, bo tam jest niższa zabudowa.
                          Poza tym musi być wskaźnik zieleni dla "niskiej intensywności", no punkt handlowy, bo działka jest handlowo-mieszkaniowa.
                          Po co Pan straszy internautów i mieszkańców? Mleko się rozlało.
                          • Gość: / Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.11, 10:27
                            on tylko poucza - wie co jest dobre dla mieszkancow i miasta
                            tylko ci mieszkancy tego nie chca
                            no i teraz czyje slowo wazniejsze - na szali
                            to jest jak z drzewami - wytniemy 3000 posadzimy 30 i naglosnimy
                            wszystko zgodnie z prawej , planem i tzw logiga , na pomoc nauka, autorytety, ekonomia i co tam jeszcze mamy - a kilku dziennikarzy jeszcze
                            tylko wezcie sobie to wszystko i wsadzcie ....
                            • Gość: / Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.11, 10:37
                              ale trzeba oddac mu ze jako jeden z niewielu w ogole uczestniczy w tej niby dyskuscji
                              i chyba wie ze liczy sie przede wszystkim zgoda mieszkancow - to ich interes jest priorytetem
                              reszta jest tam gosciem - a interes mieszkancy rozumia konserwatywnie - przez pokolenia zyli w takich a nie innych warunkach i nie przekonaly ich argumenty - maja do tego prawo
                              musza istniec bardzo wazne powody aby dokonac silowych rozwiazan
                              a takich nie ma
                              jak sie patrzy na to ze dziwnym zbiegiem okolicznosci ale wladza prawie zawsze idzie reka w reke z tym developerem - teraz jeszcze z pomoca dziennikarze - to tzw opinia spoleczna stanie ramie w ramie z mieszkancami - i im bardziej beda argumentowac naukowo tym bardziej ludzie beda przeciwni
                        • Gość: Gość Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 20:49
                          I tu się Pan myli, albo wprowadza ludzi w błąd-celowo.
                          Niska intensywność - mało zabudowy, a może tak by sie troszeczkę dokształcić???
                          • Gość: Cytatnakoniec: Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.kielce.vectranet.pl 17.04.11, 21:22
                            Władze niemieckiej miejscowości Hoyerswerda na Łużycach szukają rozwiązania problemów konsolidując obszar miasta oraz co nie do pomyślenia u nas - burząc bloki. Pisze o tym B. T. Wieliński w GW (artykuł : W Niemczech z mapy znikają całe blokowiska. Powstaną... jeziora"): "Zrozumieli, że by przetrwać, czasem trzeba się skurczyć. My w Hoyerswerdzie uczyniliśmy z tego nasze motto - mówi Gröbe [architekt odpowiedzialny za przekształcenia]. Gröbe twierdzi, że pracuje trochę jak ogrodnik. Hoyerswerda jest jak zaniedbany krzew, który teraz trzeba mocno poprzycinać, by znowu zaczął kwitnąć. Architekt pokazuje plan miasta - na czarno zaznaczono kwartały bloków, które już rozebrano albo wkrótce je to czeka. - Plan jest taki, by miasto znowu skonsolidować, by wyznaczyć mu nowy punkt ciężkości. Bo ludzie na poszczególnych osiedlach zaczęli żyć jak w gettach - opisuje architekt. Obrzeża, gdzie niegdyś, by budować bloki, wycinano lasy, Gröbe postanowił oddać naturze. Łąka czy las z samosiejek jest tańszy niż zakładanie parków, a też można w nim spędzać wolny czas. W centrum nowej Hoyerswerdy na miejscu wyburzonych bloków powstało wielkie centrum handlowe, w ten sposób miasto ściąga klientów z całej okolicy. Młodych ludzi przyciągają też dobre szkoły - oczywiście również wybudowane w miejscu, gdzie niegdyś stała wielka płyta. Obok powstają też kilkupiętrowe kameralne kamienice. Część bloków zmniejszono o kilka pięter - z sześciopiętrowców zrobiono trzypiętrowce. Do innych dorobiono spadziste dachy. - W ten sposób urozmaicamy architekturę. Hoyerswerda nie może kojarzyć się wyłącznie z prostopadłościanami - wyjaśnia architekt. Ocalone bloki zmodernizowano. Nie ma już obskurnych klatek, na parterze budynków są za to recepcje. Na dachach najwyższych bloków założono ogrody. Odnowionymi blokami administrują spółdzielnie mieszkaniowe. W Hoyerswerdzie specjalnie podzielono socjalistyczną spółdzielnię na części, by wytworzyć na rynku nieruchomości konkurencję. Ocalono też najbardziej charakterystyczne bloki. Władze Hoyerswerdy wpisały je na listę zabytków. Odnowiono też kamieniczki w starej części miasta. - Chcemy, by granica między nowym i starym w Hoyerswerdzie nie była taka rażąca - mówi architekt. " I komentarz do artykułu: Jak to się dzieje, że Niemcy nie boją się myśleć racjonalnie, w skali miasta i planować? Szacując możliwości oraz mierząc siły na zamiary? Toż to cała rewolucja, nieprawdaż? Powrót do tradycyjnej europejskiej urbanistyki, z jej zwartą zabudową, o niewielkiej skali, dostosowanej do ludzkich potrzeb i - przepraszam za wyrażenie - gabarytów oraz parametrów!
                            • sygitoyo Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr 17.04.11, 21:33
                              no i popatrz : Niemiec ma koncepcję i ją realizuje

                              a u nas naczelny architekt po wielu latach urzędowania dopiero " mówi ,że próbuje ją stworzyć"
                              poza tym wszystko jest ok.
                          • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.um.kielce.pl 18.04.11, 11:27
                            Intensywność zabudowy to: suma powierzchni WSZYSTKICH KONDYGNACJI NADZIEMNYCH do powierzchni terenu inwestycji
                      • Gość: Gość Re: dla Pana Bzyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 10:12
                        Pozdrawiam i proszę się nie martwić. W niskiej intensywności zabudowy musi być taki sam wskaźnik do góry, co oddany w zieleni na gruncie. To są prawdziwe proporcje i "Panorama" na pewno się nie powtórzy, bo na Ostrogórce musi być niżej i więcej zieleni.
                        Wiadomo, że żabę trudno połknąć, więc trzeba straszyć.
                    • Gość: Gość Re: Dla Zigi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 10:19

                      Całego terenu nie da się docelowo ogrodzić, bo musi być dojazd do poszczególnych segmentów osiedla, a poza tym obecni mieszkańcy będą występować o wytyczenie drogi pieszej i przejazdu do przystanku autobusowego i do świątyni, bo te kierunki są uczęszczane.
                      Inwestor nie może utrudniać dotarcia do miejsca pracy i miejsca KULTU.
                      Pa.
                      • Gość: Zigin Re: Dla Zigi IP: *.kielce.hypnet.pl 17.04.11, 12:37
                        Jasne, że inwestor może utrudniać dotychczasowym mieszkańcom przejście tak długo jak długo sąd nie wyda prawomocnego wyroku odnośnie takiej służebności. A każde z postępowań sądowych można naprawdę długo odwlekać. Także koniec końców masz rację, ale przy złej woli inwestora to kwestia raczej lat niż miesięcy.
                        • Gość: Gość Re: Dla Zigi IP: *.ujk.edu.pl 18.04.11, 14:44
                          AAAAAAAA, boli że nie udał się złoty interes?
                          To nich blokuje, zobaczymy jak to wpłynie na interesy Kolportera na terenie miasta.
                          • naiwnybardzo Re: Dla Zigi 19.04.11, 08:12
                            A ja się tak zastanawiam, czy Koplorter na pewno odprowadza podatki na terenie Polski. Bo może to właśnie my jesteśmy tymi, którzy utrzymują prezydenta, a nie Klicki.
                    • Gość: Bąbel Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.11, 17:12
                      Niech tam przeniosą Kieleckie Bazary a jak nie niech zrobią tam Koński i Świński Targ ,targ już tam był i pewno co niektórzy wspomnienia by mieli rodzinne.
          • Gość: asd Re: Tydzień z głowy. Festiwal manipulacji przestr IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 12:42
            jak jestes plastykiem to nie wypowiadaj sie w temacie urbanistycznym.
    • Gość: Stowarzyszenie Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 10:47
      Stowarzyszenie do "Gazety Wyborczej"

      Szanowna Redakcjo,

      Przynajmniej kilka razy czytałam w "Gazecie Wyborczej" Kielce teksty podkreślające walory kieleckiego krajobrazu wpisanego do rejestru zabytków, np. "Krajobraz mało atrakcyjny"? Marcina Sztandery (5-6 III 2011). Ale widać czym innym jest pisanie na temat walorów krajobrazu, a czym innym jego ochrona, o czym świadczy wypowiedź "Manipulacja przestrzenna" Ziemowita Nowaka (16 IV 2011).

      Należy się dziwić, że Pan Redaktor Nowak tak wybiórczo słyszał wypowiedzi Radnych w czasie Sesji Rady Miasta Kielce w d. 14 IV 2011 r., bo za odrzuceniem Zmiany Nr 7 Studium kierunków i uwarunkowań zagospodarowania przestrzennego miasta Kielce poza Radnymi Janem Gieradą i Stanisławem Rupniewskim wypowiadali się również Stanislaw Góźdź, Mariusz Goraj i Alicja Obara, a nie brakowało i innych głosów z sali.

      Dobrze się stało, że projekt został odrzucony, bo został przygotowany niezgodnie z prawem: Ustawą o zagospodarowaniu przestrzennym, Ustawą o ochronie zabytków, Ustawą o ochronie środowiska, z pominięciem w dokumentacji Decyzji Prezydenta Miasta Kielce, dotyczacej przeznaczenia terenu Ostrogórki pod zabudowę jednorodzinną i szeregową z dn. 3 marca 2004 roku (nadal ważnej i nieuchylonej).

      Pan Redaktor Nowak stwierdza, że młodzi ludzie opuszczają Kielce, bo nie ma na rynku tanich mieszkań, a oni wyjężdzają przede wszystkim dlatego, że w Kielcach nie znajdują pracy i nie mogą tutaj zbudować swojej przyszłości.

      Tanie mieszkania na rynku nie istnieją, wszystkie oscylują około 5000 zł za m2. Na Ostrogórce przy niskiej intensywności zabudowy mogą powstać domki, mieszkania i handel. Nie ucierpi przy tym krajobraz, a my z Geoparku podziwiać będziemy Telegraf, a nie na bloki.

      Pan Redaktor Nowak zastanawia się również, czy nie pora opuścić Kielce? Na to pytanie musi sobie odpowiedzieć sam.



      Z poważaniem

      dr Anna Myślińska
      Prezes Stowarzyszenia "MIĘDZY WIETRZNIA I TELEGRAFEM"

      • Gość: idioto! Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 11:24
        Pani doktor to tytul sobie sama przyznala? Czy moze jest pani lekarzem i chce sie wypowiadac o urbanistyce?

        Mieszkancy istniejacego osiedla na Ostrej Gorce, to typowo polska wiejska mentalnosc, o czym mozna sie przekonac czytajac opinie dotyczace przebudowy i budowy ulic na tym osiedlu. Kazdy chce miec super miejsce parkingowe na ulicy, by moc pokazac swoja fure przed domem z kolumienkami lub sidingiem, piesi w ogole tam nie chodza, wiec chodnik potrzebny moze po jednej stronie. Mam nadzieje, ze miasto wycofa sie z przebudowy ulic ludziom, ktorzy blokuja rozwoj Kielc.

        A swoja droga, to na pewno beda tej decyzji zalowac, Kolporter wcale nie bedzie musial zapewnic przejscia przez prywatny teren, zieleni, a punkt uslugowy moze byc niewielkim kioskiem do obslugi nowego scisnietego osiedla, ale ... zgodnie z wola mieszkancow o pietro nizszego ;)
        • Gość: gość Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 12:15
          "Mam nadzieje, ze miasto wycofa sie z przebudowy ulic ludziom, ktorzy blokuja rozwoj Kielc. " A to co za mentalność - kołtuństwo i dulszcyzna ? Szag mnie trafia kiedy spotykam sie z argumentem - ludzie blokujacy rozwój Kiec, bo to nie argument merytoryczny, a partukularny nie siegajacy dalej niż czubek własnego nosa. Miasto powinno być dla ludzi - w Kielcach zaś jest coraz bardziej na odwrót. Może własnie dlatego nie ma dotąd planu zagospodarowania przestrzennego całego miasta - łatwiej w takim bałaganie "przepychac" kolejne "ważne dla rozwoju Kiec" inwestycje. ten stan prawny pozwala zgodnie z obowiazujacym prawe ( bezprawiem) sankcjonowac złodziejsko -korupcyjne uklady władzy i biznesu.
          • Gość: / Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.11, 14:07
            blokuja rozwoj Kielc!
            swietne
            metropolia sie tak juz rozpedila ze az 20 000 ludzi ma mniej niz 15 lat temu!!!
            problem polega na tym ze blokuja ale rozwoj Kolportera - przynajmniej probuja przeszkodzic
            a to juz jest straszna krzywda
            wybudowanie blokow poza tym terenem jest malo atrakcyjne - grunty trzeba wykupic - a tu miasto wrecz daje - jako rolne - przebicie ogromne, uzbroic - a i daleko - koszty ogromne , interes zaden - no i jaki widok beda mieli przyszli mieszkancy tych niezwykle tanich i na wysokim standardzie mieszkan z oknem na Telegraf w samym centru miasta - no wymarzony interes
            a ze kosztem mieszkancow tego miasta - nie ma znaczenia
            i jak sie okazuje sa idioci, itd
          • Gość: Gość Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 09:21
            Jeśli miasto wycofa się z przebudowy dróg w tym rejonie (a twierdzono, że przebudowa następuje z powodu ogromnego przeciążenia ul. Wrzosowej), to będzie to najlepszy dowód na to, że publiczne pieniądze nagle dostają nagle skrzydeł i lądują w tych rejonach, gdzie ma zamiar budować wiadomy inwestor.
            Idzie o dobro komunikacyjne miasta, czy o partykularne, grube interesy....?
            Czas pokaże, o co tak naprawdę szło.
            A Pan redaktor Nowak powinien się wstydzić za stek bzdur, które napisał pod zamówienie.
      • Gość: Mistrz Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.11, 11:38
        Kobieto ogarnij się razem z tą twoją zgrają szajbusów i nie zatrzymuj rozwoju tego regionu Kielc!!!!!!!!!
      • Gość: inżynier WAŻNE O Stoważyszeniu IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.11, 12:11
        Witam Panią doktor od sztuki czy jakiegoś innego humanizmu,
        niestety ja jestem technokratą i w dziedzinie sztuki poruszam się w sferze ładne/brzydkie
        a na ty czym się znam w sferze dobre/złe/nie najlepsze.... i inne odcienie pomiędzy wynikające ze znajomości problem
        u Pani zapewne jest podobnie w sferze na której się pani zna i tej na której się Pani nie zna czyli na budownictwie i urbanistyce
        Pani sprowadzanie wszystkiego do dachów stromych i płaskich jest tego wyrazem

        Ciekawi mnie dlaczego nie jest już dostępne na stronie stowarzyszenia pismo do Radnych??
        ono bardzo wiele wyjaśnia o Państwa intencjach i motoryczności, a raczej jej braku

        kiedyś je przeczytałem i konkluzja jest taka:
        przeczycie sobie co 3 stronę, a wasze postulaty to:
        CHRONIĆ ZIELEŃ - ale tylko tę na działce kolportera, bo ta zaprojektowana przy daleszyckiej to rozbój i okradanie ludzi
        Wasze szeregówki są piękne i wspaniałe - wszystko nowe będzie złe

        Stawiam dobrą whisky, że jak będzie plan który umożliwi zabudowę działki kolportera budynkami zbliżoną wysokością do Waszych (bo tylko o przysłanianie Wam chodzi) i tak będziecie protestować

        a przy okazji gdyby nawet stanął tam budynek na 100m wysokości na całej działce to i tak z Geoparku nie przysłoni Telegrafu, przysłoniłby go Wam, a więc nie wciągajcie Geoparku w gierki
        pozdrawiam merytorycznych
        • Gość: Gość Re: WAŻNE O Stoważyszeniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 21:20
          No to ma być dobra, z klasą ta flaszka.
      • Gość: d Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 12:45
        poza zarzutem ze powstal niezgodnie z prawem nie pojawiaja sie zadne argumenty z ktorymi przepisami. tak to kazdy sobie moze napisac.. idz lepiej sie pomodl do kosciola..
        • Gość: / Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.11, 14:10
          dyzurni Kolpoetre czekaja i czuwaja - ale nie uda sie - mimo takiej potegi nawet z pomoca Gazety Wyboirczej - zaden sad - a sprawa sie tam skonczy nie zignoruje praw mieszkancow na rzecz developera - no chyba ze i tam macie swoich - to jest mozliwe
          ja nie korzystam juz od dawna z uslug i nie ja jeden
          ten developer pracuje na swoj obraz bardzo intensywnie
          a swoje "argumenty" mozecie sobie..
          • Gość: miki Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.kielce.vectranet.pl 17.04.11, 14:48
            Po pierwsze, szacun dla pana Hajdorowicza, że chce w tym uczestniczyć, to rzadkość. Tym bardziej dobrze, bo nikt inny nie ma takiej wiedzy, żeby te tzw. "argumenty" co niektórych obalać. Proponuję, żeby Pan zaożyl konto i pisał jako zalogowany, bo druga strona dopuszcza się tylu półprawd, nieprawd i manipulacji (np. "zabudowa wiezowcami") , że zaraz pojawi się więcej Arturów Hajdorowiczów wypisujących rózne brednie.
            Czytam tak to wszystko (zresztą gorący watek jak na kieleckie forum) i nie sposób nie odnieść wrażenia, bedąc bezstronnym obserwatorem, ale z wlasnym zdaniem, że strona "anty" operuje głównie populistycznymi hasłami, pomijając, że jak już napisałem, nad wyraz chętnie posługuje się nieprawdą. Całe Stowarzyszenie rerezentowane przez panią doktor M. jest stowarzyszeniem, nie czarujmy się, ochrony interesów grupki sąsiadów którzy uwazają, że widok na Telegraf dostali na zawsze. Mozna to zrozumieć, kazdy walczy o swoje, ale argumentacja która pojawiła się na jednym ze spotkań (stracimy widok, a mieszkancy osiedla bedą nam się pętac po okolicy - jakoś tak to szło) jest kompromitująca. Pani plastyk sama przyznała, że nie ma pojęcia o projekcie, ale zapalczywie w dyskusji uczestniczy, a przecież nie musiała Pani zapoznać się z projektem, wystarczyło wnikliwie przeczytać FAKTY o których nie raz napisano. Będąc bezstronną osobą, ale osobą która chciałaby aby miasto sie rozwijało, w pełni zgadzam sie z argumentami p. Hajdorowicza, bo w przeciwieństwie do argumentów oponentów, widac, że mają one sens. Pozdrawiam
            • Gość: miki Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.kielce.vectranet.pl 17.04.11, 14:53
              I jeszcze jedno, rozwala argument dbania o interesy Kolportera, obalony co do faktu robienia planów pod dewelopera, czego i tak ci którzy go przytaczają przyjć nie mogą. To jest zawsze tak, na forach, w takich sytuacjach, że ludzie którzy nie mają argumentów a walcza o własny interes, stawiają się w roli uciśnionego biedaka, nie mającego szans ze złym kapitalistą. A ten kapitalista to krwiopijca i wyzyskiwacz, a najpewniej to dorobił sie majątku bo ukradł. Typowo polskie podejście. Bo to nie kapitalista zatrudnia ludzi, płaci im, płaci podatki, najlepiej jakby go nie było, wtedy ten biedny ucisniony mieszkałby zapewne w ziemiance i jadł brukiew.
              • sygitoyo Re: Festiwal manipulacji przestrzennej 17.04.11, 15:12
                Jest jeden drobny problem - nie mieszkam na "Ostrogórce",
                ale gdybym miał zainwestować w dom jednorodzinny to też byłbym delikatnie mówiac zdziwiony, że obudowuje sie go blokami.
                Gdyby stworzono plan zagospodarowania miasta - wiedziałbym co mnie tam czeka w przyszłości /jw/ i po prostu nie budowałbym tam domu.
                Teraz taki kielczanin jest traktowany jak przedmiot, który zagraża metropolitalnej koncepcji rozwoju miasta , wg Pana Hajdorowicza.
                Który nie śmiał stwierdzić, czy brak planu - koncepcji rozwoju miasta jest błędem w sztuce, czy też łatwiej i korzystniej dla obecnego urzędnika jest tworzyć plany zagospodarowania pod zabudowę przez konkretne podmioty gospodarcze.
                • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.11, 17:05
                  Sygitoyo, właśnie próbujemy robić plany, nie odpowiedziałem bo nie rozumiem pytania ("czy brak planu nie jest błędem"). Nie da się zrobić planu który wszystkim będzie odpowiadał, nawet jeśli to będą plany wyłącznie pod zabudowę jednorodzinną. Jeśli z kolei założymy, że przeznaczenie terenów określone w latach 70-tych jest święte, to po co robić nowe - zawsze będą w taki sposób komentowane.
                  Pozdrawiam
                  • sygitoyo Re: Festiwal manipulacji przestrzennej 17.04.11, 19:13
                    Panie Dyrektorze

                    Jest różnica między stwierdzeniem "właśnie próbujemy robić plany" / to miałoby sens gdyby dopiero rozpoczynał Pan swoją pracę/ a dotychczasową praktyką zabudowy różnych części miasta na podstawie miejscowych pzp.

                    I nikt rozsądny nie chce cementowania starych planów.
                    Problem jest, w tym że są cementowane stare praktyki,które sprawiają wrażenie, że urzędnik "wie lepiej i ma władzę, żeby to udowodnić".
                    Stąd insynuacje,posądzenia.

                    Może wystarczy prowadzić rzeczywisty i skuteczny dialog z zainteresowanymi przed pod podjęciem decyzji. Może nie wystarczy dopełnienie formalności.

                    • Gość: Dobrywieczór Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.kielce.vectranet.pl 17.04.11, 20:42
                      Brawo S. Pan Dyrektor bardzo się starał i robił co mógł. Ci ze Stowarzyszenia naoglądali się za dużo filmów kryminalnych o róznych przekrętach (także wiążących sie z przekwalifikowa-niem terenów; czasem i trup się zdarzył) i myślą sobie bóg wie co, ale to nie u nas. U nas nasi kochani urzędnicy sa wolni od wszelkich nacisków i myślą od rana do weczora o tym, aby mieszkańcom było dobrze. A tu taka niewdzięczność.
                  • Gość: Gość Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 21:01
                    Szanowny Panie,
                    Sporny teren miał aktualizowane przeznaczenie w 2004 roku (Studium) i jest ono wciąż ważne. Czemu odwołuje się Pan do planu z lat 70. tych?
                    Gdyby powstał całościowy plan dla całego miasta, z docelowym przeznaczeniem terenów, to wszyscy wiedzieliby co robić. W tej chwili wszystko jest ręcznie i na odcinki sterowane.
                  • Gość: Gość Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 09:40
                    Plan powinien być wykonany dla całego miasta z określeniem docelowego przeznaczenia terenów, a nie ręcznie sterowany na użytek potrzeb inwestycyjnych wybranych osób.
                    A tak w ogóle to teren Ostrogórki ma aktualne Studium i nawet bez planu wiadomo, co tutaj budować - domki i domki szeregowe.
                    A tak w ogóle czy nie wydaje się Panu, że redaktor Nowak z "Gazety" przekroczył swoje uprawnienia nawolując do zaniechania budowy dróg w tym rejonie?
                    Dyrektor Przedsiębiorstwa Budowy Dróg w Kielcach na łamach tej samej "Gazety" pisał o zakorkowanej ul. Wrzosowej i paraliżu komunikacyjnym. Nie zniknie on wraz z upadkiem inwestycji Kolportera, a więc wszystko powinno pozostać zgodnie z wcześniejszym planem, czyż nie? Chyba, że ta inwestycja miała inną przyczynę, bo oczywiście mieszkańcy się nie liczą...
                    Pozdrawiam
                  • Gość: Gość Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 09:44
                    Plan powinien być wykonany dla całego miasta z określeniem docelowego przeznaczenia terenów, a nie ręcznie sterowany na użytek potrzeb inwestycyjnych wybranych osób.
                    A tak w ogóle to teren Ostrogórki ma aktualne Studium i nawet bez planu wiadomo, co tutaj budować - domki i domki szeregowe.
                    A tak w ogóle czy nie wydaje się Panu, że redaktor Nowak z "Gazety" przekroczył swoje uprawnienia nawołując do zaniechania budowy dróg w tym rejonie?
                    Dyrektor Przedsiębiorstwa Budowy Dróg w Kielcach na łamach tej samej "Gazety" pisał o zakorkowanej ul. Wrzosowej i paraliżu komunikacyjnym. Nie zniknie on wraz z upadkiem inwestycji Kolportera, a więc wszystko powinno pozostać zgodnie z wcześniejszym planem, czyż nie? Chyba, że ta inwestycja miała inną przyczynę, bo oczywiście mieszkańcy się nie liczą...
                    Pozdrawiam
              • Gość: Gość Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.ujk.edu.pl 23.05.11, 14:48
                Bij Pan pianę, bo za to Panu płacą.
                Oczywiście wszystko jest cacy ....
            • sygitoyo Re: Festiwal manipulacji przestrzennej 17.04.11, 16:01
              jak ma sie do Twojego rozumowania niepochlebna opinia mieszkańca blokowiska na Sadach.
              Czyżbym był związany z mieszkańcami "Ostrogórki" czy też widzę i wytykam błędy kieleckiego urzędnika?

              Facet w końcu odejdzie , np.wróci do Krakowa ,
              a my zostaniemy ztym G, które nam zafundował.
              • Gość: miki Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.kielce.vectranet.pl 17.04.11, 16:38
                "ale gdybym miał zainwestować w dom jednorodzinny to też byłbym delikatnie mówiac zdziwiony, że obudowuje sie go blokami. "
                "Obudowuje się blokami" - sztandarowy przykład manipulacji o ktorej dosłownie przed chwilą pisałem, ludzie, argumentujcie a nie manipulujcie bo obrazacie inteligencję drugiej strony.
                Wracając do Twojej wypowiedzi, no widzisz, i tu się różnimy, bo ja nie byłbym zdziwiony, ponieważ mieszkam w mieście, i mam świadomość, że ono sie rozwija. Ba, mieszkam w mieście, bo chcę mieszkać w mieście. Ty, jeśli Twoje zdziwienie ma budzić, że w mieście buduje sie blok, powinienes zamieszkać na wsi, pod miastem. Tam masz gwarantowane, że bloku ci nie zbudują. Miasto ma do spełnienia inna funkcję, napewno nie zapewnianie mieszkańcom widoku na las. To jest analogiczna sytuacja jak z centrami miast, w tym naszym. Na świecie centra miast tetnią życiem, czasem całą dobę. Mieszka w nich ten, kto ma taki wybór i chęć. U nas w kawiarniach ma być zciszana muzyka, a ogródki mogą działać do 22ej. 98% mieszkańców nie może wyjśc sobie na piwo w późny letni wieczór do centrum miasta, bo protestuje garstka lokatorów, ktorzy uwazają, że w centrum ma być spokój, ponieważ tak sobie życzą. Jakby ktos im tam kazał mieszkać. Chore.

                "jak ma sie do Twojego rozumowania niepochlebna opinia mieszkańca blokowiska na
                Sadach"

                Nie badź naiwny, jesteś w internecie, prostestujący podpiszą się nawet imieniem Fidela Castro jeśli miałoby to uwiarygodnić ich wypowiedź.
                • Gość: / Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.11, 17:24
                  jak idzie o interes Kolportera to wszystko jest madre, przemyslane, na rzecz miasta, cacy, trzeb tylko dziekowac ze chce budowac
                  jak idzie o mieszkancow - to idioci, bidoki, glupce , hamuja rozwoj miasta, zascianek itd
                  no ja bardzo przepraszam ale to na odleglosc cuchie wrecz korupcja
                  • Gość: miki Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.kielce.vectranet.pl 17.04.11, 17:31
                    Oooo, i to jest mądra, merytoryczna wypowiedź :D.
                    Napisz jeszcze kto komu dał a kto wziął, przynajmniej bedzie mozna Cie pozwać :P
                    • Gość: głos rozsądku do miki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 18:15
                      A co jest merytorycznego w twoich postach? Przedstawiasz swoje odczucia. Jest to jeden z punktów widzenia, bynajmniej nie jedynie słuszny. Przyjmij do akceptującej wiadomości, że można mieć różne poglądy na rozwój miasta, twój nie jest jedynie słuszny.
                    • Gość: / Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.11, 18:20
                      juz tu na forum jest harry ktory na zlecenie Prez sledzi - wystarczy
                      a to kto komu robi dobrze to wie cale miasto
                      nikogo nie trzeba informowac
                      a pozew - prosze bardzo - jakos sie nie obawiam
                      jeszczeRAZ SIE ZAPYTAM- DLACZEGO ZAWSZE PRZY TAKICH OKAZJACH CIAGNIE SIE SMROD?
                • Gość: zygzak Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 18:11
                  Gość portalu: miki napisał(a):

                  > Nie badź naiwny, jesteś w internecie, prostestujący podpiszą się nawet imieniem
                  > Fidela Castro jeśli miałoby to uwiarygodnić ich wypowiedź.


                  Skoro tak, to jak się ma do tego to zdanie:

                  Czytam tak to wszystko (zresztą gorący watek jak na kieleckie forum) i nie sposób nie odnieść wrażenia, bedąc bezstronnym obserwatorem, ale z wlasnym zdaniem,


                  Może jesteś rzecznikiem Kolportera? :P
                • sygitoyo Re: Festiwal manipulacji przestrzennej 17.04.11, 18:52
                  W dalszym ciągu uważam,że miasto w cywilizownym kraju powinno rozwijać się w sposób planowy.
                  Ale jestem laikiem, nie znam się.
                  Pan Hajdorowicz ma inna koncepcję.
                  Jest profesjonalistą.
                  A co picia piwka też jestem za - z muzą w nocy pod twoim mieszkaniem.
                  Rozumiem, że nie masz nic przeciw.

                  Zawsze możesz wynieść sie na wieś.
                  • Gość: Kaczi Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: 212.182.121.* 17.04.11, 22:11
                    Nie zrozumiałeś nic z tego co on napisał. Chodzi o to, że kupując sobie mieszkanie w danym miejscu "kupujesz" sobie ZARÓWNO plusy takiego miejsca jak i minusy. Mieszkanie w centrum ma wiele zalet, ale też sporo wyrzeczeń (m.in. konieczność znoszenia głośnych imprez klubowych czy plenerowych w centrum). I wybierający taką a nie inną lokalizacją, o ile nie jest kompletnym bęcwałem, powinien zdawać sobie sprawę i z wad i z zalet.
                    • sygitoyo Re: Festiwal manipulacji przestrzennej 17.04.11, 22:27
                      problem w tym, że mieszkańcy Sienkiewki nie wybrali sobie towarzystwa ojszczypłotów itd.po prostu tam mieszkają.
                      I maja takie same prawa jak ty.

                      Co do imprezowania:
                      - lokal w Berlinie, piwko przy barze, dopiero jak ktoś otworzył drzwi do sali z dyskoteką zorientowałem się, że tam jest.

                      A tu mamy umps umps umps rodem z wsiowej remizy.

                      I pretensje jednych i drugich.

                      Jak widzisz można inaczej.


                      • Gość: miki Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.kielce.vectranet.pl 18.04.11, 00:46
                        A co jest merytorycznego w twoich postach? Przedstawiasz swoje odczucia. Jest to jeden z punktów widzenia, bynajmniej nie jedynie słuszny. Przyjmij do akceptującej wiadomości, że można mieć różne poglądy na rozwój miasta, twój nie jest jedynie słuszny.
                        Głosie rozsądku, ależ podpisuję się pod Twoją opinią rekami i nogami. Racz jednak zauważyć, że oczywiscie nie zabraniam mieć komuś innego poglądu, niemniej czym innym są poglady osob niezainteresowanych (jakie by nie były), a czym innym poglądy osób które nie mogą się pogodzić, że nie będą widzieć Telegrafu. Te osoby nie są bezstronne ale realizuja swoj interes.
                        I po drugie, szkoda, że nie zauwazyłeś, że skomentowałem a własciwie wyśmiałem jako "merytoryczny" post który zawiera pomówienia, oczernia kogoś i oskarza o łapownictwo, naprawdę porównujesz to z moimi postami ? Bez żartów, ja nie piszę, że przeciwnicy budowy osiedla zapłacili co niektórym radnym za odpowiednie głosy, nie widzisz różnicy ???

                        problem w tym, że mieszkańcy Sienkiewki nie wybrali sobie towarzystwa ojszczypłotów itd.po prostu tam mieszkają. I maja takie same prawa jak ty.
                        Tak jest, mają prawo przenieść się tam gdzie osiągną upragniony spokój. Nikt im tego prawa nie odbiera. A jak bedę chciał imprezę z muzą pod swoim oknem też tam sobie kupię mieszkanie.
                        • Gość: terefere Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 01:49
                          Sygotoyo:

                          > problem w tym, że mieszkańcy Sienkiewki nie wybrali sobie towarzystwa ojszcz
                          > ypłotów itd.po prostu tam mieszkają. I maja takie same prawa jak ty.


                          Miki:

                          > Tak jest, mają prawo przenieść się tam gdzie osiągną upragniony spokój. Nikt im
                          > tego prawa nie odbiera.


                          ...dopóki nie pojawi się następny "Miki", któremu się zamarzy lokal z głośną muzyką w do tej pory cichej dzielnicy i nie zacznie przeganiać "Sygitoyo" w następne miejsce.
                          Włos się jeży, jak się czyta z jaką łatwością i bezwzględnością jedni drugich wyganiają z miasta. Miki, człowieku, czy ty nie masz wyobraźni? Myślisz, że tak łatwo jest się przeprowadzać np. osobom starszym, czy rodzinom z dziećmi? Psychologowie przeprowadzkę uznają za 3 w kolejności najbardziej stresujące przeżycie po stracie osoby bliskiej i rozwodzie. I ty chcesz coś takiego fundować innym tylko dlatego, że chcesz się głośno bawić...
                          Ręce opadają.
                          A jeśli już o przeprowadzkach mowa - to skoro to dla ciebie takie łatwe, to przeprowadź się, Miki, do tego miasta, gdzie ci (za przeproszeniem) darcia gęby nie zabraniają, skoro znasz takie. A nie wyganiaj innych.
                          • Gość: miki Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.kielce.vectranet.pl 18.04.11, 13:03
                            ...dopóki nie pojawi się następny "Miki", któremu się zamarzy lokal z głośną muzyką w do tej pory cichej dzielnicy i nie zacznie przeganiać "Sygitoyo" w następne miejsce. Następny, które pisze, a nie rozumie o czym mowa. To nie chodzi o to, żeby wszedzie bylo glosno, tylko o najścislejsze centra miast. Stworzone po to, żeby tętniło w nich życie, dla tysięcy ludzi, a nie kilkudziesięciu lokatorów. I nikt nie ma zamiasru rozszerzać tej strefy na kolejne dzielnice, chocby z tej prostej przyczyny że nawet jakby chciał, to nie ma szansy powodzenia, ludzie lgną do centrów.

                            Psychologowie przeprowadzkę uznają za 3 w kolejności najbardziej stresujące przeżycie po stracie osoby bliskiej i rozwodzie. I ty chcesz coś takiego fundować innym tylko dlatego, że chcesz się głośno bawić...
                            Ta sama sytuacja, w centrach bawią się tysiące, albo dziesiątki tysięcy osób w skali jakiegoś okresu, więc garstka lokatorów nie może terroryzować tłumu. Przeprowadzałem się w życiu 3 razy, i nic mnie nie stresowało. Przeprowadzalem kiedy z jakiegoś powodu przestało mi odpowiadać miejsce w którym mieszkałem. Jak komuś nie odpowiada mieszkanie w ścisłym centrum, i niedogodności z tym związane, tez może się przeprowadzić, albo znosić to co mu przeszkadza, prosty wybor.
                            Teraz jest trochę inna sytuacja, bo mieszkają w centrach ludzie, którzy mieszkają tam od czasów komuny a mieszkanko dostali od państwa, może ich nie być stać na przeprowadzkę, i to można zrozumieć. Ale za kilka lat, każdy ktos kto będzie mieszkał w centrum miasta, będzie tam mieszkał z wyboru, i nie ma prawa terroryzowania większości.
                            • Gość: terefere Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 14:06
                              Miki, życie w społeczności wymaga kompromisów. Nikt nie zabrania zabawy w centrum, można się przecież bawić od pewnej godziny trochę ciszej. Można wymagać od lokali rozrywkowych zastosowania maksymalnego wyciszenia (ktoś wcześniej dał ci przykład z Berlina). Nie może być tak, że grupa zabawowa wymaga od reszty całkowitego podporządkowania własnym zachciankom. Zwykła kultura osobista powinna zobowiązywać do poszanowania innych i ściszenia głosu w nocy, czy wcześnie rano.
                              I jeszcze jedno - zabawa nie polega na zabijaniu dźwiękiem. Pal diabli kluby, jeśli miałyby dobrą izolację dźwiękochłonną w środku, są prywatne i nikt nie zmusza do przychodzenia do nich. Co innego imprezy organizowane przez miasto na otwartej przestrzeni. Ktoś tam chyba hołduje zasadzie im głośniej tym lepsza zabawa, co jest zwykłym prostactwem i udręką dla słuchających i otoczenia. Nie wiem kto się zajmuje ustawianiem nagłośnienia imprez np. na Placu Artystów, ale nie ma to nic wspólnego z fachowością.
                              • Gość: miki Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.kielce.vectranet.pl 18.04.11, 15:08
                                Terefere ale ja się z Toba w pełni zgadzam, widzisz, można znaleźc wspólny język.

                                Miki, życie w społeczności wymaga kompromisów

                                Ależ dokładnie ! A nie protestowania na zasadzie "nie, bo nie" , jak to w przypadku Ostrej Górki, gdzie Stowarzyszenie Miłośników Widoku Na Telegraf nie chciało pójśc na żaden kompromis, i nie dało się z nim rozmawiac, jak rozumiem z tekstów.

                                Nie może być tak, że grupa zabawowa wymaga od reszty całkowitego podporządkowania własnym zachciankom. Zwykła kultura osobista powinna zobowiązywać do poszanowania innych i ściszenia głosu w nocy, czy wcześnie rano.
                                No i wlaśnie, mnie nie chodzi o to, że na ulicu w środku nocy ma wyć iluśsetwatowe nagłośnienie. Mnie chodzi o to, że chciałbym wieczorem usiąść w ogródku piwnym i porozmawiać ze znajomymi (nie przekrzykiwać się) i jest dla mnie chore, żeby z powodu protestów zamieszkujących centra miast (przewaznie takich którzy dostali te mieszkania za darmo, bo ten kto za takie płaci zdaje sobie sprawę co kupuje) ogródek piwny np. w naszym mieście mógł być czynny do 22ej. To jest wg Ciebie kompromis ? Ja nie chce śpiewać w tym ogródku i tanczyć, i nie rozumiem administracyjnego zakazu pod wpływem ludzi, którzy uwazają, że napewno bedzie głośno. Jak ktoś jest głośno, to niech go karzą mandatami, a ja chce posiedzieć cicho, i mam gdzies zdanie lokatorów z kamienicy obok.

                                • Gość: terefere Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 19:26
                                  Gość portalu: miki napisał(a):

                                  > Ależ dokładnie ! A nie protestowania na zasadzie "nie, bo nie" , jak to w przyp
                                  > adku Ostrej Górki, gdzie Stowarzyszenie Miłośników Widoku Na Telegraf nie chcia
                                  > ło pójśc na żaden kompromis, i nie dało się z nim rozmawiac, jak rozumiem z tek
                                  > stów.


                                  Ja natomiast rozumiem (też na podstawie tego co czytam tutaj), że sprawa nie wydaje się tak jasna i prosta jak autor artykułu i urzędnicy ją przedstawiają. Nie chcę się wypowiadać stricte na temat Ostrej Górki, bo nie mam odpowiedniej wiedzy.

                                  pozdrawiam
                • Gość: Gość Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.ujk.edu.pl 18.04.11, 14:38
                  Populistyczne rzygowiny na użytek Kolportera i to jeszcze powtarzane przez urzędników i prasę.
                  Do tego straszą, oszukują, bo mądrość Rajców zwyciężyła nad tzw. złotym interesem.
                  Niska intensywność ma określone parametry i będzie dopilnowana. Nie ma co straszyć.
                • Gość: Gość Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.ujk.edu.pl 18.04.11, 14:49
                  Protestujący do Rady Miasta wytoczyli argumenty sądowe, zgodne z ustawami państwowymi, które chciano obejść. Znaleźli też aktualna decyzję dla tego terenu pod niska intensywność zabudowy, która urzędnikom się "zawieruszyła".
                  Nie spłycajmy sprawy do widoku z okna, czy zasłaniania słońca, jak to się próbuje robić.
                  Prawo powinno być prawem, nawet dla dużych - jak Kolporter.
                • Gość: Gość Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.ujk.edu.pl 18.04.11, 15:02
                  Prawdziwa manipulacja - to złamanie ustaw państwowych (min. 3), ukrycie decyzji na temat niskiej intensywności zabudowy dla tego terenu (ważnej) i wpieranie protestującym, że się nie znają, a jedynym znawcą i zbawcą jest P. Hajdorowicz.
                  Otóż ani On znawca, a tym bardzie nie zbawca.
                  A w ogóle to już jest po wszystkim, więc albo realizujcie z niska intensywnością, a jak nie pasuje, to można sprzedać - też z niska intensywnością.
                  • Gość: miki Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.kielce.vectranet.pl 18.04.11, 15:15
                    Dość kawałek temu Pan Hajdorowicz napisał :
                    "Urzędnicy nic nie ukryli, nie ma żadnej "decyzji" z 2004 r. "
                    Mija dzień i wychodzi na to, że znowu czytamy w kółko te same kłamstwa :
                    ukrycie decyzji na temat niskiej intensywności zabudowy dla tego terenu (ważnej).

                    Czy na UJK uczą klamstwa i manipulacji ? Czy na UJK w godzinach pracy się pracuje, czy klamie po forach za niezłą pensyjkę ?
                    • Gość: wiedzący Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.11, 08:20
                      Widzisz, gdybyś chociaż raz przyszedł wypożyczyć jakąś książkę na UJK, to wiedziałbyś, że kompy stoją na korytarzu, są dostępne dla każdego i wszyscy mogą z nich korzystać. Nawet Ty. Ale Ty chyba nie czytasz? Bo głównie piszesz?:P
                    • Gość: Gość Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 13:08
                      A to dziwne, bo nawet w piśmie do Radnych był załączony wyrys gruntu na Ostrogórce wg. tej decyzji z 2004 r., plan zabudowy był też w internecie na mapie, ale nie wiem, czy jeszcze jest.
                      To wreszcie może to ustalmy.
    • Gość: gosia Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 12:29
      dziś na sniadanie pożarłam musli, pycha!
      musliandmore.pl/
      czy ktos zna coś równie pysznego?
      • Gość: miki Re: Festiwal manipulacji przestrzennej IP: *.kielce.vectranet.pl 18.04.11, 12:53
        Bo one zaszkodzą Ci dopiero wieczorem :P. A poza tym ja slyszałem, że sąsiad koleżanki znalazł w nim żywe, wijące się glizdy, ale nie wiem czy to prawda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka