Dodaj do ulubionych

Rowery na deptaku. Ludzie podzieleni, MZD przeciw

24.06.11, 00:27
Rowery czemu nie, ale wyłącznie po wydzieleniu specjalnego pasa dla rowerów. To co się dzieje w tym momencie to masakra. Mając małe dziecko boję się zdjąć je z rąk bo szaleńczy slalom rowerzystów między pieszymi zagraża zdrowiu pieszych. Straż miejska i policja kompletnie nie reagują. Kolejny poroniony pomysł.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mieczysław . Re: Rowery na deptaku?? NIE!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.11, 00:48
      Żadnych rowerów na Sienkiewce!!
      nikomu korona z głowy nie spadnie jak przeprowadzi go kilkaset metrów, jak nie chce to ma alternatywnie wzdłuż ogrodowej lub IX wieków

      Fajne jest to że dziennikarze też chcą wprowadzić "eksperyment" polegający na
      ŁAMANIU PRAWA
      a później będą pisać co się to nie działo kto do tego dopuścił
      jeśli policja jest przeciw to o czym my w ogóle rozmawiamy!!!!
      Zastanówmy się o co chodzi???
      jest zakaz - jeżdżą (bo SM i policja na to pozwala)
      to wprowadźmy możliwość jazdy Wesołą od Leonarda do Mickiewicza, "pod prąd"
      tak dla eksperymentu
      albo pozwólmy jeździć na czerwonym świetle "tak dla eksperymentu"
      bo przepisy to my mamy w .......... poważaniu!!
      • Gość: szok Re: Rowery na deptaku?? NIE!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 00:59
        Rowery TAK!

        Lepiej ucywilizowac sytuacje i uczyc kultury, a nie zakazywac tym, ktorzy nie smrodza i nie maja alternatywy.
        • Gość: anka Re: Rowery na deptaku?? NIE!!!! IP: *.kielce.vectranet.pl 24.06.11, 07:42
          puścić rowery od Silnicy do dworca PKP, tam ruch pieszy jest mniejszy, a i Sienkiewicza dużo szersza
      • Gość: MRÓWA Re: Rowery na deptaku?? NIE!!!! IP: *.kielce.vectranet.pl 24.06.11, 01:19
        Głupi Mieciu, na jakim łamaniu prawa ? prawa które wprowadziło MZD a teraz jest przeciw eksperymentowi, żeby nie było, że ich prawo było głupie ?
        Policja jest przeciw, bo ona zawsze będzie przeciw, od razu mniej roborty dla nich, jakby zakazać jeżdżeniu na mecze wyjazdowe to też by policja była przeciw.
        Zawsze większośc będzie przeciw mniejszości, taki Mieciu zapitala na Sienkiewkę z dzieckiem , polansowac się , że dał radę je zrobić i nie jest eunuchem, zamiast iśc z tym dzieckiem na wietrznię, na stadion, tam gdzie ta biedna dziecina pooddycha świeżym powietrzem. No to rowerzysta jest be dla miecia, bo u miecia na wsiowerem to się tylko do sklepu po wino jezdziło. Ech, jakby wysiedlić z miasta tych wszystkich wiesniaków, to by inaczej było.
        • mieciutka_podusia Re: Rowery na deptaku?? NIE!!!! 24.06.11, 09:02
          Mrówa a Ty nie możesz sobie darować tych epitetów? rzeczywiście Kielce mentalnie wieśniactwem stoją niestety, ale i Ty jesteś dowodem na to, że Twoi rodzice lub dziadkowie to ludność napływowa z okolicznej wiochy...
        • Gość: Mieczysław . Re: Rowery na deptaku?? NIE!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.11, 18:14
          Do MRÓWA

          no cóż chyba młody jesteś, niezbyt inteligentny (brak kojarzenia przyczynowo -skutkowego) i musisz jeszcze się wiele o świecie dowiedzieć
          wietrznia jest akurat w sam raz na spacer z małym dzieckiem z przy tych stromych zboczach z kilkudziesięciu metrowymi ścianami
          argumenty wynikające z przepisów prawa próbujesz obalić jakimiś winami i wyśmiewaniem

          mam wrażenie, że masz kompleksy z tytułu pochodzenia albo inne że na siłę próbujesz zwalczać podobnych do siebie
          ale oczywiście mogę się mylić
      • Gość: kruk Re: Rowery na deptaku?? NIE!!!! IP: *.kielce.vectranet.pl 24.06.11, 07:31
        ROWEROM N I E !!!! NA SIENKIEWCE , JEST DUŻO MIEJSCSA GDZIE INDZIEJ, NA DEPTAKU JEST ZA DUŻO LUDZI, MOŻE, PAN PANIE PREZYDENCIE WYOBRAZIĆ SOBIE RUCH ROWEROWY W TYM TYGODNIU ,JAK LUDZIE SIĘ LEDWO PRZECISKAJĄ MIĘDZY STRAGANAMI, ZAJMIJCIE SIĘ KORONĄ , JEDNĄ I DRUGĄ
      • Gość: kielczanin Re: Rowery na deptaku?? NIE!!!! IP: *.kielce.hypnet.pl 24.06.11, 18:56
        SAMOCHODY NA SIENKWIECE NIE!
        Nic się nie stanie jak sobie dostawcy przewiozą na paleciaku parę kartonów.

        To może zmotoryzowani zaczną przestrzegać ograniczenia prędkości w mieście które wynosi 50 km/h???
        Dlaczego nagle rowerzyści komuś przeszkadzają, gdzie ja jestem? w komunie-bis czy w państwie UE??
    • leciwy Rowery na deptaku. Ludzie podzieleni, MZD przeciw 24.06.11, 06:59
      Dobrze nasze władze miejskie kiedyś myślały wprowadzając zakaz ruchu na Sienkiewicza, szkoda, że jak to zwykle u nas, zrobiły z tego martwy przepis nie egzekwując przestrzegania, nie tylko przez rowerzystów. Jestem wiekowym gościem (72l.), boję się szaleńców na rowerach na miejskim deptaku. ZOSTAWMY CHOĆ JEDEN DEPTAK W MIEŚCIE, TYLKO DLA PIESZYCH.
      • Gość: romek Re: Rowery na deptaku. Ludzie podzieleni, MZD prz IP: *.kielce.vectranet.pl 24.06.11, 07:38
        miasto chce puścić ruch rowerowy,bo nie może sobie poradzić z tymi którzy już jeżdzą, ale pomysł mają szalony, chyba ,że już zupełnie chcą się pozbyć ludzi z Sienkiewki i wysłać wszystkich do budowanych G A L E R I I ,tam na rowerach nie jeżdżą i można spokojnie chodzić z dziećmi, a betonowe centrum niech umiera, nawet grabić nie trzeba,bo nie ma liści
    • s.o.s.e.n.k.a Rowery na deptaku. Ludzie podzieleni, MZD przeciw 24.06.11, 08:05
      Czytając komentarze niektórych mam wrażenie, że po zmianie przepisów myślą że Sienkiewicza zamieni się w rajd rowerowy... Prawda jest taka, że nie zmieni się nic bo kto ma jeździć deptakiem to i tak nim jeździ już teraz nie czekając na pozwolenia! Ja sama jestem tam tysiące razy na rowerze i nawet mi do głowy nigdy nie przyszło, że mogłabym dostać np. mandat. Mi akurat wszystko jedno czy zmienią ten przepis czy nie... bo to nic nie zmieni w moim życiu.

      Oczywiście problem, który jest i pozostanie to: grupka gó...arzy, którzy zjeżdżają z samej góry Sienkiewki na rowerach z ogromną prędkością... ale uważam, że z tym problemem trzeba sobie poradzić zupełnie w inny sposób. Zakaz rowerowy nic tu nie pomógł.
      • Gość: majsterchick Re: Rowery na deptaku. Ludzie podzieleni, MZD prz IP: *.kielce.vectranet.pl 24.06.11, 10:26
        To fajnie, że tak otwarcie przyznajesz się do łamania prawa; podaj adres, żeby było wiadomo gdzie mandaty przysyłać.
        • s.o.s.e.n.k.a Re: Rowery na deptaku. Ludzie podzieleni, MZD prz 25.06.11, 09:12
          poczekaj już daje.... hmmm gdzie ja go zapisywałam? :P

          wiedziałam, że znajdzie się jakiś wielce "prawy" człowiek i się tego uczepi... ale Ty pewnie też nie raz jeździłeś na Sienkiewce...
          ...aa no przepraszam chyba, że nie używasz czegoś takiego jak rower. :P:P
          • Gość: majsterchick Re: Rowery na deptaku. Ludzie podzieleni, MZD prz IP: *.kielce.vectranet.pl 27.06.11, 14:14
            Twojego łamania prawa nie popieram. A z drugiej strony bardzo dziękuję za tak otwarte przyznanie się do faktu, że ty jesteś ponad prawem. Gratuluję ci, rowerzystce, nie tylko głupoty/brawury ale i krótkowzroczności.
            • s.o.s.e.n.k.a Re: Rowery na deptaku. Ludzie podzieleni, MZD prz 27.06.11, 15:56
              haha paranoja jakaś!

              Tak przyznaje się do tego że jestem przestępcą... Trzeba wypuścić z więzienia jakiegoś gwałciciela albo nożownika żeby zwolnić miejsce dla mnie, tej której zdarza się jeździć rowerem po Sienkiewce.

              Człowieku zdecydowanie nie dogadamy się!
              • Gość: majsterchick Łamane prawa przez rowerzystów IP: *.kielce.vectranet.pl 28.06.11, 10:11
                Nie dogadamy się, bo ty uważasz, że możesz robić co chcesz, naginać prawo do swoich potrzeb, a inni mają ci przyklaskiwać. Nie ma to jak uparty osioł na rowerze.
                • s.o.s.e.n.k.a Re: Łamane prawa przez rowerzystów 28.06.11, 11:01
                  Ciekawa jestem w którym momencie napisałam, że mogę tak robić... ja wiem że to łamanie prawo... tylko jak widzisz nikt tego nie pilnuje i wszyscy na to nie zwracają uwagi. Czyli to prawo jest fikcyjne istnieje tylko na papierze, czyli jest niepotrzebne. A wiesz dlaczego? Bo to nikomu nie robi krzywdy a po za tym przez sienkiewke przechodzi ścieszka rowerowa!:P
                  • Gość: majsterchick ŚcieSZka rowerowa dla uczonych rowerzystów IP: *.kielce.vectranet.pl 29.06.11, 09:34
                    To nie jest martwy przepis - to jest po prostu przepis łamany notorycznie przez rowerzystów, którzy już od dawna udowadniają, że są ponad prawem.
                    • s.o.s.e.n.k.a Re: ŚcieSZka rowerowa dla uczonych rowerzystów 29.06.11, 22:03
                      Zastanawia mnie czemu to Cię tak martwi? Wjechał ci ktoś kiedyś na 4 litery?

                      Tak w ogóle to proszę bardzo idź do straży miejskiej na skargę... a i dodaj ode mnie żeby wlepiali mandaty też tym ludziom co łażą po ścieszkach rowerowych...
                      • Gość: majsterchick Wygodnictwo rowerzystów IP: *.kielce.vectranet.pl 30.06.11, 08:10
                        Własne interesy załatwiaj sama. Nie jestem twoim chłopcem na posyłki. Niektórym rowerzystom to się całkiem w głowie poprzewracało.
                        • s.o.s.e.n.k.a Re: Wygodnictwo rowerzystów 30.06.11, 09:34
                          hahahaha... dobre spadłam z krzesła :D:D bardzo miło mi się z panem konwersowało.
      • inkwizytorstarszy Re: Rowery na deptaku. Ludzie podzieleni, MZD prz 25.06.11, 00:18
        Brawo! "sosenka" Wyrazy uznania, postępuję tak samo jak Ty, i nic moich poglądów nie zmieni jeśli chodzi o przepisy.
        Karać się powinno tych którzy jeżdżą zbyt szybko w miejscach gdzie jest to niebezpieczne!
        A większość "kielczan" którzy protestują przeciw rowerom, robi to z podłej zazdrości jaką wywołuje w nich widok sprawnych fizycznie, czyli zdrowych, szczupłych , i dbających o zdrowie rowerzystów. Oni nie po to sprzedali rodzinne hektary i kupili autka, żeby teraz jeździć na rowerze jak biedak jakiś...!
        A mój dziadek opowiadał mi, jak na rowerze pojechał do Starostwa na Kapitulną, to się ludzie oglądali za nim...i jak widać nie wiele się zmieniło, wioskowym to przeszkadza...
      • Gość: oburzona Re: Rowery na deptaku. Ludzie podzieleni, MZD prz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.11, 14:23
        Jeździsz na rowerze tam gdzie nie wolno i uważasz, że jest ok. Ale co byś powiedziała gdyby najechał cię taki rowerzysta i poturbował? Wiele razy cudem uniknęłam takiego wypadku. Ale widziałam co się stało z dzieckiem które wpadło pod taki rower. Tragedia i bezmyślność jeżdżących...
        • s.o.s.e.n.k.a Re: Rowery na deptaku. Ludzie podzieleni, MZD prz 25.06.11, 15:13
          Też nie jeden raz miałam do czynienia z takim rajdowcem... ale jak już napisałam zakaz nic nie pomoże... zresztą można się o tym przekonać.

          Na prawdę nie rozumiem bo większość ludzi jeździ normalnie a tutaj cały czas skupiana jest uwaga na tych kilku wariatach, których taki zakaz w ogóle nie obchodzi... i nie obchodzi ich to że mogą bardzo szybką jazdą zrobić komuś krzywdę. I czy zakaz będzie czy nie to i tak będą jeździć tak jak do tej pory...

        • Gość: 71 Re: Rowery na deptaku. Ludzie podzieleni, MZD prz IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.11, 13:17
          Następnym razem, kiedy po raz kolejny jakaś "święta krowa-matka Polka" będzie prowadzić wózek po brodzie na Ogrodowej zamierzam wjechać jej prosto w zadek. Jak przyj... dyńką w beton i wykąpie dzieciaka w silnicy to może jej się odwidzą tego rodzaju spacerki. Nie zgadzacie się na jazdę rowerem po Sienkiewce to wyp... ze ścieżki.
          • Gość: onieśmielony Re: Rowery na deptaku. Ludzie podzieleni, MZD prz IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.11, 02:56
            ooooo to jest prawdziwy przykład inteligencji. no to odpowiem Ci tak synu, żebyś ogarnął to co powiem: Mam nadzieję, że znajdę się wtedy przy takim zdarzeniu i bez jednego słowa połamię Ci na miejscu nogi. Obie. Tak abyś przez długie miesiące rekonwalescencji, jeżdżąc na wózku, miał czas na refleksję nad tym co zrobiłeś
            • Gość: mimi Re: Rowery na deptaku. Ludzie podzieleni, MZD prz IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.11, 10:50
              Myślę panie onieśmielony, że nie zrozumiałeś pan do końca przesłania tamtego człowieka. Niepotrzebnie panu RR skoczyło, niepotrzebnie :>
              Zasady obowiązują WSZYSTKICH ! Jeśli jedna grupa łamie zasady z przyzwoleniem chociażby społecznym to zasady przestają być zasadami i przestają obowiązywać :)
    • Gość: / Re: Rowery na deptaku. Ludzie podzieleni, MZD prz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.11, 08:48
      gdzie widzisz brawurowo jezdzacych rowerzystow po Sinkiewicza
      codziennie kilka razy przejezdzam Sienkiwicza - niogdy nie widzial;e,
    • Gość: cd Re: Rowery na deptaku. Ludzie podzieleni, MZD prz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.11, 08:52
      rowerom nie - dlaczego nie zapytali czy moga jezdzic samochody?
      ludzie by odpowiedzili ze TAK - jak najbardziej wskazane sa samochody - taki narod
      a co zrolkami? albo hulajnoga - a nartorolki?
      MZD musi chyba nowe ankiety - och jakie te wprowadzanie prwa jest trudne
    • baca.mc Na każdym kroku hipokryzja MZD i władz miasta 24.06.11, 09:38
      Patrzę na to i krew mnie zalewa. Co to za manipulacja...? Jakbym zorganizował w MC'Donaldzie ankietę czy lubią Big Maca to też bym takie wyniki otrzymał jak MZD na Sienkiewicza. Żenująca argumentacja Pana ( Nowa Tuba Propagandowa MZD ) Jarosława S. Kieleckie MZD nie raz się popisało "inteligentnymi" rozwiązaniami, np na ul.Grunwaldzkiej ścieżka rowerowa kilka centymetrów wyżej od chodnika ( tylko po co? ) Na całym świecie układ drogowy to: 1.JEZDNIA 2. DROGA ROWEROWA 3.CHODNIK ( wystarczy sprawdzić w google maps ),a w Kielcach jakiś "geniusz" postanowił, że na odwrót. W Gminie Masłów jest tak jak na świecie. Pytam więc jak ta pała co to wymyśliła połączy te ścieżki? Żenada na maxa. Nie trzeba za nasze pieniądze jeździć po świecie na wycieczki, które tylko udają "konsultacje rozwiązań komunikacji rowerowej" wystarczy to podpatrzeć w google maps lub google street view. Ale w sumie czego ja wymagam...? A wracając do Kieleckiej Straży Miejskiej to przecież jej komendant powie i zrobi co mu każe jego chlebodawca, więc jaki to ma być " niezależny głos"? Pytam jaki? Jeszcze jedna kadencja tych magików i w Kielcach zostanie nie 200tys. nie 180tys. a tekilka procent, które jest powiązane z obecną władzą poprzez nepotyczne zatrudnienie lub wspólne robienie kasy. I niech wtedy sobie tu żyją. Tylko kto ich będzie utrzymywał? To oni są by służyć nam mieszkańcom a nie MY mieszkańcy im. Coś się temu towarzystwu pomieszało. Żenada nic więcej...
      • Gość: łachudra Re: Na każdym kroku hipokryzja MZD i władz miasta IP: *.opera-mini.net 24.06.11, 10:27
        Absolutnie się zgadzam z przedmówcą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Obecna wladza skutecznie wygoniła calą moją rodzinę -ale mieszkają przynajmniej w normalnych warunkach i wiedzą,że są dla swoich gminnych władz ważni.
        Ale wracając do meritum-proponuję władzom najukochańszym przeczytać artykuł w gazecie jak to w cywilizowanych krajach płaci się pracownikom przyjeżdżających na rowerach do pracy.Otóż normalni ludzie płacą za dojazd do 7km,natomiast jest pomysł by zakupić elektryczne rowery dla pracowników którzy mieszkają dalej i zgłaszają chęc zostawienia samochodów w garażu.Rozwiazania takie serwuje nie tylko Holandia,Belgia ale rownie Anglia .Panom z MZD do poczytania.
        • Gość: rower Re: Na każdym kroku hipokryzja MZD i władz miasta IP: *.opera-mini.net 24.06.11, 10:47
          Sondaż na temat rowerow na Sienkiewce uważam za mocno przesadzony pomysł i pracownik zlecający powyższy powinien zaplacić za zlecenie z wlasnej kieszeni-chyba,że się robi celową aferę,aby wyciągnąć kasę.To MZD powinno wyznaczyć i ucywilizować jazdę po całym mieście,bo za to im płacimy.Mało tego za wszystkie kostki na ścieżkach rownież powinni zapłacić zlecajacy.Czyje to miasto jest i dla kogo wreszcie kto pracuje.Cały czas odnoszę wrażenie,że jest to prywatny folwark,a mieszkańcy sa dodatkiem do płacenia podatków i podziwiania szalonych pomyslow co i rusz jakiegoś urzędnika.
        • Gość: a Re: Na każdym kroku hipokryzja MZD i władz miasta IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 10:55
          poczytajcie jelenie:

          polskanarowery.sport.pl/msrowery/1,105126,9232106,Bezpieczenstwo_rowerzystow_a_mitologia.html
          Żałosne jest ze to całe mzd tak pięknie potrafi powoływać się na prawo, wtedy kiedy im pasuje, ale jak się potrafi odebrać inwestycje IX wieków gdzie pełno rzeczy jest zrobione niezgodnie z prawem to tego sie nie widzi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          CZY GAZETA ZACZNIE O TYM PISAĆ?????!!!!!! WYBIÓRCZE TRAKTOWANIE PRAWA !!
          • Gość: mieszkaniec Re: Na każdym kroku hipokryzja MZD i władz miasta IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.11, 13:01
            Urzędnicy UM i MZD czytają to forum tylko po to by Wojciech L. mógł potem ciągać po sądach tych co sią z nim nie zgadzają, albo "podobno" naruszają jego dobra osobiste. Każda władza wypaczy się jeśli będzie oderwana od rzeczywistości,otoczona klakierami i pochlebcami, przekonana o własnej nieomylności i skupiona na utrzymaniu się przy korycie. Powinniśmy jako wyborcy zacząć walczyć o ograniczenie ilości kadencji prezydentów miast. Czemu głowa państwa może sprawować władzę tylko przez 2 kadencje, a jakiś lokalny kacyk dożywotnio? Przez kilka kadencji taki burmistrz lub prezydent jest w stanie wraz ze swoją ekipą tak się okopać przy korycie, że żadna siła ich od niego nie oderwie a wtedy mogą robić co dusza zapragnie. Zgadzam się z przedmówcą władza ma służyć nam a nie my władzy.Mniej pomników, a więcej ścieżek rowerowych Panie Lubawski.
    • Gość: rowerzysta Dzikie praktyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.11, 14:16
      NIE dla rowerów !Dośc draństwa rowerzystów(niektorych)!
      NIech pozostali poprawni rowerzyści zaprowadza porzadek na ścieżkach rowerowych!Tam jest granda! Rodziny jeżdżą na całęj szaerokości ściezki, nawet tam, gdzie uzytkuja ją wspólnie z pieszymi ! Mamy puszczaja malutkie dzieci na ciężkę do zabawy!
      Ogolone lub zakapturzone głowy jeżdżą sakramencka szybkością, nie uznaja żadnych zasad, z prawej, z lewej, obrzucaja innych wulgaryzmami!
      Gdzie sa działacze rowerowi, tzw. Mocy, co potrafia poza protestami i głupimi apelami ?!
      Kto poprzycina gałęzie drzew i krzewów, na ściężce nad Silnicą? Koło amfiteatru ?
      Kto naprawi ścieżke wzdłuz Łódzkiej ?
      Dlaczego nie ma dyżurnych ze strazy miejskiej na ścieżce ? Nie samochodem, na rowerach !
      • Gość: kielczanin Re: Dzikie praktyki IP: *.kielce.hypnet.pl 24.06.11, 19:01
        a kim ty jesteś że się o nich (tych barbażyńców rowerzystów) martwisz??
        Zasady muszą obowiązywać wszystkich, póki co na ścieżkach większe niebezpieczeństwo stwarzają piesi niż rowerzyści na Sienkiewicza. Więc odpiep....cie się w końcu od rowerzystów bo 100x więcej uwag można mieć do kierowców samochodów a nikomu nie zakazujecie jazdy tymi pojazdami.
        Oprzytomnijcie i dajcie spokój, dzisiaj na przejściu mało co we mnie facet nie wjechał samochodem i co mam być z tego powodu wkurzony na wszystkich zmotoryzowanych???
        • Gość: asd Re: Dzikie praktyki IP: *.dynamic.chello.pl 25.06.11, 09:04
          Niech ci piesi co laza jak krowy zrobia porzadek na smieszkach kieleckich !! Rozlazi sie toto jak stado baranow na polu i wjedz takiego to tylko szkoda roweru. Bede jezdzil po sienkiewce czy ci sie to podoba czy nie. Takie durne przepisy powoduja to ze sie ich nie przestrzega.
          • Gość: ala Moje zielone i co z tego? IP: *.kielce.vectranet.pl 25.06.11, 10:38
            Chciałam podziękować panu rowerzyście za to, że mimo tego, że miał w doopie zielone światło dla pieszych jednak mnie nie rozjechał wczoraj na ulicy Klonowej. Rowerzystów najwyraźniej nie obowiązują żadne przepisy drogowe (kask, oświetlenie, sygnalizacja) więc naprawdę się cieszę, że mimo wszystko pan rowerzysta przejeżdżając na czerwonym wykazał na tyle kurtuazji, że mnie z dzieckiem ominął, zamiast w nas wjechać.
            • Gość: l Re: Moje zielone i co z tego? IP: *.dynamic.chello.pl 26.06.11, 10:03
              ala jak z twoja znajomoscia przepisow jest tak slabo ze nie wiesz ze kaski nie sa nieobowiazkowe, juz nie wspomne ze nie znasz badan na pewno teoretyku spod zabki, ktore mowia ze kask moze wiecej szkod narobic. Jak kiedys uda ci sie wyjechac za granice na zachod na wycieczke jak juz uzbierasz kaske, to zobaczysz ze tam wszyscy na czerwonym przechodza i jakos wypadkow nie maja wiecej, wrecz mniej. Powiedz swoim przyjaciolkom zeby sie nie rozlazily na sciezkach, takie powiedzenie maja o polakach za granica, "wiesz po czym poznac Polaka?" - Po tym ze lazi po sciezce rowerowej. Nie pozdrawiam, zyj dalej w strachu przed rozjechaniem :D
              • Gość: ala rowerzyście wolno więcej? IP: *.kielce.vectranet.pl 26.06.11, 10:16
                Polskiego rowerzystę można rozpoznać po tym, że jak ma czerwone to jedzie, nieważne czy przez skrzyżowanie, czy przez przejście dla pieszych. Kto nie daj boże znajdzie się na jego drodze może zostać rozjechany.
              • Gość: ala Kolejne podziękowania IP: *.kielce.vectranet.pl 29.06.11, 09:39
                Dzisiaj chciałam podziękować dwóm rowerzystom, którzy w swojej łaskawości pozwolili mi poćwiczyć szybki refleks jadąc pod prąd. Powiem wam, to naprawdę wyjątkowe przeżycie, jak na zakręcie na twoim pasie pojawia ci się nagle przed maską dwóch debili mających gdzieś przepisy, bezpieczeństwo, innych ludzi.

                W zdrowym ciele - zdrowy duch. Szkoda, że z głową coś nie tak.
                • Gość: ppp Re: Kolejne podziękowania IP: 212.160.172.* 29.06.11, 10:20
                  Myślący inaczej znajdują się w każdej grupie użytkowników dróg, można opisywać w nieskończoność - bo każdy się spotkał z takimi. Ostatnio rozwaliło mnie, jak moja żona została zrugana przez panią jadącą pod prąd po ul. Dużej (obowiązuje ruch od Czerwonego Krzyża do Sienkiewicza a nie odwrotnie). Nie pytam się przy tym, czy pani łamiąca przepis miała uprawnienia do wjazdu.
                  • Gość: ala Re: Kolejne podziękowania IP: *.kielce.vectranet.pl 05.07.11, 11:25
                    Chciałam dzisiaj podziękować rowerzyście, który wyjeżdża po drugiej zmianie na swoim rowerku z zakładu pracy i zakłada, że każdy w ciemnościach widzi jak kot i bez problemu dostrzeże jego nieoświetlony rowerek i jego samego (ubranego w ciemne ciuchy) na tym rowerku.
                    • Gość: ppp Re: Kolejne podziękowania IP: 212.160.172.* 05.07.11, 12:30
                      Alu, współczuję Ci wielkiego pecha spotykającego Cię na każdym kroku tylko i wyłącznie ze strony tych okropnych rowerzystów. Ja przez swoje prawie 50-letnie życie nie miałem tylu nieszczęść co Ty opisujesz na forum (ale może jestem mało mobilny - po mieście poruszam się pieszo lub gdy ładna pogoda rowerem, ale samochodu nie odrzucam, czasem jest naprawdę przydatny)
                      • Gość: ala absolutna głupota ... IP: *.kielce.vectranet.pl 08.07.11, 21:17
                        tylko tego można pogratulować rowerzyście, którego na Warszawskiej musiała wyprzedzać karetka na sygnale; chłopczyk ubrał się na czarno, zero świateł, zero odblasków, za to słuchawki w uszach i ogromne zdziwienie, że za nim karetka na sygnale jedzie.
                        • Gość: / Re: absolutna głupota ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.11, 22:23
                          rowerzystow podobnie jak motocyklistow. rolkarzy i innych absolutnie na swiecie nigdzie nie zatrzymano - nigdzie - swiat to nie jest samochod - chociaz wielu tak mysli - nawet nie audi - juz bite i smierdxace - mozecie sobie nawet straz miejska z psami wysylac = przegracie
                          a z drugiej strony - nie moge zrozumiec dlaczego nie przeszkadzaja wam tabuny samochodow na tzw deptaku - - slepi jestescie czy glusi?
      • Gość: / chastwo dziedziczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.11, 14:40
        dziedzicznego chamstwa nie da sie wyplenic a nad kultura osobista trzeba pracowac prez pokolenia
        a rozmowy o tzw kapitale splecznym - tylko z kilkoma specami w Polsce
        to jest po prostu dzika kraj!!!!!!
        nie dorosli nawet do roweru - co tu mowic o samochodachg
        wiekszosc tzw miszczowkierownicy nie miala w ogole roweru!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: g Re: Rowery na deptaku.NIE,NIE,NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.11, 14:25
      Masz całkowitą rację!
    • plantin Inteligentni - deptak jak sama nazwa wskazuje jest 26.06.11, 11:14
      do deptania - chodzenia po nim pieszo ! Też macie parcie na szpan pokazania się na sienkiewce ? Przecież przez centrum można przejechać nie zaliczając sienkiewki. Po deptaku chodzą matki z małymi dziećmi i nie każda musi mieć oczy w d.pie aby uważać na niektórych rowerowych szaleńców, poza tym małe dzieci mają być prowadzone na smyczy bo kilku rowerzystów chce się przejechać po deptaku ?! W ogóle dziwię się niektórym - jak mam jeździć na rowerze to wybieram ciche, spokojne i raczej odludne miejsce a nie pcham się na deptak - po co ? Nawet ścieżek rowerowych nie lubię - bo tam z reguły rewia mody lub rajdowcy - ale ja na rowerze jeżdżę ponad 40 lat więc plenerów się nie boję a za poklaskiem nie tesknię.
      • Gość: miejski Re: Inteligentni - deptak jak sama nazwa wskazuje IP: *.dynamic.chello.pl 26.06.11, 11:29
        Alez ty organiczony jestes, zastanawiam sie czy mentalnie czy umyslowo. Taki rowerzysta z tego samego powodu co ty jest na tej ulicy i ma takie samo prawo tam byc. Jezdze i jezdzic bede a to celowe przejaskrawianie problemu to widac ze z zeszlego ustroju zostala taka propaganda :). Jakim trzeba byc organiczonym zeby postrzegac rower jak cos tylko do rekreacji. Zamiast pisac na forum bzdury nie poparte NICZYM to wez chlopku wyjedz nawet nie poza PL tylko do Krakowa, Wroclawia, Gdanska to zobaczysz do czego sluzy rower. Smieszne jest ze w tej mentalnej dziurze kieleckiej ludzie jezdza na rowerach górskich po miescie, jak sama nazwa wskazuje rower górski jest od jezdzenia po górach a po miescie jezdzi sie rowerem miejskim. Poszukajcie urzednicy w internecie :)
        • plantin Ubliżasz mi bo jesteś prostakiem i nie rozumiesz 26.06.11, 12:07
          moej wypowiedzi. Nie jestem przeciwko rowerzystom w mieście "intelektualisto" - sam także jeżdżę po mieście jak mam za mało czasu na wypad za miasto. Jestem przeciwko jeżdżącym po deptaku ! Przez miasto doskonale da się przejechać i to bez jazdy po deptaku.
          Może wysil się następnym razem i postaraj zrozumieć tekst pisany.
          • Gość: mieszkaniec Re: Ubliżasz mi bo jesteś prostakiem i nie rozumi IP: *.adsl.inetia.pl 26.06.11, 13:09
            DEPTAK SREPTAK. Mieszkałem 10 lat w Monachium. Pełno tam ścieżek rowerowych, wszędzie da się dojechać. W centrum duża zamknięta dla samochodów ulica (Kaufngerstr.), po której poruszają się piesi w zgodzie z rowerzystami. Da się? Da. Tylko trzeba się wyrwać z okowów własnej zaściankowości i umysłowego zacofania.
            • plantin Byłem w Monachium jakieś 10 lat temu 26.06.11, 15:50
              i z tego co pamiętam (nie będę się kłócić czy dobrze) tamtejsze ulice po części były szersze niż nasza sienkiewka - więc nie powinno być problemu ze ścieżką rowerową na deptaku. Inna sprawa że Niemcy to naród zdyscyplinowany i nikomu nie przyjdzie do głowy jechać na złamanie karku między pieszymi - jak to się czasami widzi na sienkiewce.
            • Gość: kielczanin Re: Ubliżasz mi bo jesteś prostakiem i nie rozumi IP: *.kielce.hypnet.pl 26.06.11, 18:43
              zgadzas się tylko bardzo nietypowo polskie Kielce mają z tym problem.
              Tak jakby rower raził prądem i opluwał smołą...

              Moja kontrpropozycja żeby ktoś nie zarzucił że jej forumowicze nie mają:
              A. Pozwolić po deptaku jeżdzić rowerzystom bez wytyczania żadnej ścieżki.
              B. wytyczyć wąskie ścieżki na ulicahc jednokierunkowych, ewentualnie postawić znak zakazu wjazdu "nie dotyczy rowerów, jazda tylko prawą stroną" i tyle.
              Amen.
              • Gość: ala Re: Ubliżasz mi bo jesteś prostakiem i nie rozumi IP: *.kielce.vectranet.pl 27.06.11, 23:10
                Nie wiem czym razi rower, ale mnie rażą zwyczaje kieleckich mistrzów rowerowych. Przykład: idę chodnikiem przy Warszawskiej, z naprzeciwka jedzie trzech rowerzystów - też chodnikiem - obok siebie, zajmując całą szerokość chodnika. Żaden nie ustąpił, musiałam zejść na trawnik, bo przecież chodnik jest dla rowerów, prawda?
                • Gość: mimi Re: Ubliżasz mi bo jesteś prostakiem i nie rozumi IP: *.dynamic.chello.pl 29.06.11, 11:41
                  Gość portalu: ala napisał(a):

                  > Nie wiem czym razi rower, ale mnie rażą zwyczaje kieleckich mistrzów rowerowych
                  > . Przykład: idę chodnikiem przy Warszawskiej, z naprzeciwka jedzie trzech rower
                  > zystów - też chodnikiem - obok siebie, zajmując całą szerokość chodnika. Żaden
                  > nie ustąpił, musiałam zejść na trawnik, bo przecież chodnik jest dla rowerów, p
                  > rawda?

                  Przypuszczam, że były to chamki wychowane, a może jeszcze wychowywane przez rodziców " na poziomie" ;) Prawo czy zasady maja głęboko w d*pie. Równie dobrze mogli iść pieszo i tak zająć chodnik, że musiałabyś zejść na trawnik :>
                  Mój przykład :)
                  Jedziemy całą rodziną ( 2 + 3 ) ścieżką . Obok jest chodnik. I oto z naprzeciwka wyłania się rodzinka.pl ...po niedzielnym obiadku, chyba po piwku i uskuteczniają spacerek :/ Musimy "krzyczeć", żeby dzieci uważały, bo cholera wiem co kopry wymyślą. No tak, ale ścieżka jest dla poobiednich spacerowiczów, prawda ?
                  • Gość: ala Re: Ubliżasz mi bo jesteś prostakiem i nie rozumi IP: *.kielce.vectranet.pl 29.06.11, 21:54
                    My mieliśmy odwrotnie: droga dzielona pół na pół, grzecznie dzieci idą z nami wydzielonym pasem i co chwila wskakujemy na trawę, bo stadionowi rowerzyści mają w nosie podział.
                    • Gość: / Re: Ubliżasz mi bo jesteś prostakiem i nie rozumi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.11, 23:15

                      tylko w polsce to jest jakis problem
                      • Gość: ala Re: Ubliżasz mi bo jesteś prostakiem i nie rozumi IP: *.kielce.vectranet.pl 30.06.11, 08:14
                        Proponuję zatem, aby odpowiednie służby zaczęły za pomocą dostępnych środków konsekwentnie mobilizować rowerzystów do przestrzegania prawa i już za kilka lat problem powinien zniknąć.
                        • Gość: Sceptyk Gdyby nasze służby były sprawne problemu by nie IP: 81.219.189.* 30.06.11, 09:26
                          było w ogóle. Ale deptakiem jeżdżą tabuny samochodów a to deprawuje - więc zaczęli też jeździć rowerzyści, może niedługo puszczą jakąś linię autobusową - w te i z powrotem, proponuję także nocną aby podwozić bywalców knajpek i pubów. Absurd ? - W Kielcach jak pokazuje historia ostatnich lat nie takie rzeczy są możliwe.
                    • Gość: mimi Re: Ubliżasz mi bo jesteś prostakiem i nie rozumi IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.11, 15:49
                      Gość portalu: ala napisał(a):

                      > My mieliśmy odwrotnie: droga dzielona pół na pół, grzecznie dzieci idą z nami w
                      > ydzielonym pasem i co chwila wskakujemy na trawę, bo stadionowi rowerzyści mają
                      > w nosie podział.
                      Rozumiem. Jest to kwestia kultury osobistej, a nie przepisów. swoją drogą najczęściej ścieżki są tak wąskie, że dwa rowery obok siebie nie zmieszczą się :( Przy niedużych dzieciach to problem, ale do przebrnięcia. I jeszcze jedno :)
                      Szanowni państwo "rolkowicze" .Jak już korzystacie ze ścieżek to wyjmijcie słuchawki z uszu, bo w końcu ktoś zaparkuje na was ;P
          • Gość: ppp Re: Ubliżasz mi bo jesteś prostakiem i nie rozumi IP: *.opera-mini.net 26.06.11, 15:06
            Co do schamienia forum to masz rację, bo nie wiem dlaczego ludzie w realu kulturalni, w necie używają słów niecenzuralnych.
            A wracając do meritum - spróbuj przejechać bezpiecznie z KSM-u na Ślichowice. Przy obecnej sieci ścieżek rowerowych - niemożliwe. Dlatego tak dużo ludzi łamie przepisy I jeździ po Sienkiewicza.
            • plantin Z całym szacunkiem - a czy na Sienkiewce jest 26.06.11, 16:07
              bezpiecznie ? Moim zdaniem nie - ani dla pieszych ani dla rowerzystów.
      • Gość: z dystansu Re: Inteligentni - deptak jak sama nazwa wskazuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.11, 00:03
        plantin napisał:

        > do deptania - chodzenia po nim pieszo ! Też macie parcie na szpan pokazania się
        > na sienkiewce ? Przecież przez centrum można przejechać nie zaliczając sienkie
        > wki. Po deptaku chodzą matki z małymi dziećmi i nie każda musi mieć oczy w d.pi
        > e aby uważać na niektórych rowerowych szaleńców, poza tym małe dzieci mają być
        > prowadzone na smyczy bo kilku rowerzystów chce się przejechać po deptaku ?!

        Człowieku, rowery ci przeszkadzają, a samochody nie?! Przecież i tak musisz "prowadzić dziecko na smyczy", bo może wpaść na deptaku pod samochód. Co twoim zdaniem dziecku może wyrządzić większą krzywdę - rower, czy samochód?

        Zgadzam się z autorem artykułu, że warto ten eksperyment przeprowadzić. W kwestii bezpieczeństwa nic się przecież nie zmieni, bo i rowery i samochody jeżdżą Sienkiewką pomiędzy pieszymi już od dawna.
        • plantin Widać, że logiki w programie Twojego 27.06.11, 08:14
          kształcenia nie było. A kto powiedział, że mi nie przeszkadzają samochody na deptaku ? Owszem przeszkadzają, ale to nie znaczy, że jak mamy jedną patologiczną sytuację to musimy też dopuścić do drugiej ! Czy w naszych Kielcach naprawdę logika i inteligencja są na wymarciu ? Co innego gdyby ten nasz deptak był szeroki niczym ulice w Berlinie, Moskwie czy wspomnianym przez kogoś powyżej Monachium - byłoby miejsce na ścieżkę rowerową bez problemu. Ale przecież nikt z Was nie zastanowił się, że biorąc pod uwagę szerokość Sienkiewicza i odejmując od niej miejsca na ławeczki, miejsca z "zielenią" to po dodaniu ewentualnego miejsca na wydzielony pas dla rowerzystów okaże się, że piesi będą musieli chodzić deptakiem w miejscu dawnych chodników - bo tyle miejsca im zostanie ! - To w takim razie co to za deptak ?!
          Od lat walczy się z plagą samochodów na Sienkiewicza - zakazać ! Zostawić tylko możliwość dojazdu dla mieszkańców i dla wybranych (tych co lokale mają w "środku" ulicy) dostawczaków. Policja też nie musi wozić się środkiem - nie ma patroli pieszych ? Tak samo liczne samochody agencji ochrony - czy trzeba jechać całą Sienkiewicza aby dojechać na wysokość Deustche Banku ?
          • mojekielce Re: Widać, że logiki w programie Twojego 28.06.11, 13:27
            plantin napisał:

            > Od lat walczy się z plagą samochodów na Sienkiewicza - zakazać !

            A kto z tym niby walczy? Nie zauważyłem, żeby policja lub straż miejska karała, albo chociaż kontrolowała samochody na Sienkiewicza. Wolna amerykanka - kto cwany, ten jeździ. I jest bezkarny.
    • Gość: rudy Lubawski do Senata ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.11, 23:31
      Syf ! Magistart i MZD do wypieprzenia !Scieżka i chodnik dla pieszych nad Silnica przy d.skate parku zastyawili, a wy rowerzyści i piesi macie korzystac z przejścia na drugim brzegu ! Ku...wa , brak płyt , dziurawa trylinka, błoto - jednym słowem skór...syństwo !
      To juz stały obrządek w Kielcach - przy każdej okazji objazdu, zmiany przejścia dla pieszych, rolbi sie byle jak !SAMOCHODY ŁAMIA ZAWIESZENIA, PIESI PO DZIURACH I WYBOJACH, A URZĘDASY KU..WA SIEDZĄ I MAJĄ TO DUPACH !
      Panie Lubawski, jedź pan byle szybciej do tego Senata, zabierz pan tych cudoków z MZD !
      Bez was bedzie lepiej i czyściej w Kielcach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka