Dodaj do ulubionych

PATOLOGICZNA RODZINA NA PRZEDBORSKIEJ

08.09.11, 07:34
MAM PYTANIE CZY KTOŚ WIE CO MOŻNA ZROBIĆ Z PEWNA RODZINĄ NA PRZEDBORSKIEJ MAJA 2 PSY JEDEN CZARNY WILCZUR WYSKAKUJE PRZEZ BRAMĘ I ATAKUJE LUDZI DRUGI BIAŁY WYJE CAŁĄ NOC TAK , ŻE SIĘ TEGO NIE DA OPISAĆ , ŻE NIE WSPOMNĘ O ŚNIE... NASZA CUDOWNA POLICJA OCZYWIŚCIE NIC NIE MOŻE PORADZIĆ... W KAŻDYM NORMALNYM MIEŚCIE BY WIEDZIAŁA ALE NASZA JAK ZAWSZE BEZRADNA... MA KTOŚ JAKIŚ POMYSŁ BO TU SIĘ ŻYĆ NIE DA....
Obserwuj wątek
    • jedyny_rbq Re: PATOLOGICZNA RODZINA NA PRZEDBORSKIEJ 08.09.11, 09:37
      możesz się przeprowadzić na Floriańską np. ;-), a poważnie z tą sprawą -zbieraj podpisy mieszkańców i dalej do gminy , albo zrób kilka fotek i filmików i na You Tube, po tygodniu rozgłosu nie będzie problemu, pozdro
    • narciarz-only psy 11.09.11, 17:10
      dobra bułeczka z gwoździami..:)
      • maciekmaciek10 Re: psy 13.09.11, 21:15
        wiesz tu nie jest winien pies tylko człowiek... pies cierpi i dlatego wyje i zakłóca spokój... najgorsze jest to iż mamy ustawę o ochronie zwierząt ALE NASZA POLICJA wiemy jaka jest...
        • zimowy2 Re: psy 16.09.11, 19:42
          A może kandydaci na fotel posła się wykażą i coś z tym fantem zrobią i pomogą ... z racji moich sympatii z SLD pytanie Panie Jacku może się Pan wykaże i pomoże ludziom z tej ulicy skoro nasza gmina i policja mają to gdzieś głęboko a ludzie się muszą męczyć to nie wina psa , że ma głupiego właściciela ... a cierpi zwierzę i to ono zapewne najbardziej na całej sytuacji przegra nie licząc mieszkańców ulicy Przedborskiej a zatem czy Pan Jacek Gugulski podniesie rękawicę i pomoże??? Czekam na odpowiedź... Chyba są w SLD miłośnicy zwierząt , którzy zrobią to co trzeba... Pozdrawiam i czekam... z tego co się dowiedziałem chodzi o dom w którym kiedyś była tzw knajpa jedynka... nie wiem jak się ludzie nazywają ale jak się dowiem napiszę głośno i wyraźnie na tym forum... aby inni wiedzieli z kim mają do czynienia... PIES JEDYNA ISTOTA NA TYM ŚWIECIE , KTÓRA BARDZIEJ KOCHA PANA NIŻ SIEBIE SAMEGO.... a ludzie im fundują takie bestialstwo...
          • zimowy2 Re: psy 16.09.11, 22:35
            a oto jak się zwierzaki traktuje...

            <a href=http://zapodaj.net/2082bb2da733.jpg.html>P9140033.JPG</a>

            <a href=http://zapodaj.net/124c0557524e.jpg.html>P9140036.JPG</a>

            <a href=http://zapodaj.net/165be0ab732e.jpg.html>P9140033.JPG</a>


            zero budy zero wody śpią i żyją w swoich odchodach... niezależnie od pogody czy leje czy jest upał jak widać biały tak się okręcił łańcuchem wokół drzewa , że nie ma żadnego ruchu... trzeba im te psiaki odebrać...
            • zimowy2 Re: psy POPRAWNE LINKI DO ZDJĘĆ 16.09.11, 22:37
              POPRAWNE LINKI DO ZDJĘĆ

              zapodaj.net/2082bb2da733.jpg.html
              zapodaj.net/124c0557524e.jpg.html
              zapodaj.net/165be0ab732e.jpg.html
              • zimowy2 Re: psy POPRAWNE LINKI DO ZDJĘĆ 16.09.11, 22:40
                A TEN BIEDAK CIĄGLE WYJE...

                zapodaj.net/2884c26c96ff.jpg.html
        • andolny Re: psy 01.03.25, 21:30
          Warto porozmawiać z opiekunami, jeśli to w ogóle możliwe. Można dać namiar na trenera lub behawiorystę. Polecam zakłaczeni - behawiorysta psów Kielce
    • razorsancho Re: PATOLOGICZNA RODZINA NA PRZEDBORSKIEJ 20.09.11, 22:45
      Według książki Stanleya Corena pt. "Inteligencja Psów", wycie tej rasy oznacza: "jestem tutaj" "to mój teren", "hej ty tam słyszę cię"
      Biały pies jest rasy Siberian Husky. Pies wyje zazwyczaj wieczorem kierując swój pyszczek w stronę księżyca i jest to zachowanie jak najbardziej normalne dla tej rasy. Najwidoczniej mało Pan wie o psach, dlatego ośmielam się "oświecić Pana umysł", iż pies pilnuje w ten sposób terenu, do którego został przeznaczony, a tym samym informuje o tym właściciela i ostrzega "nieproszonych gości", że czuwa nad bezpieczeństwem swojego Pana. Pisanie zdań typu: "pies cierpi i dlatego wyje.." świadczy tylko o niskim stanie wiedzy w tej dziedzinie nauki. Problem ten wielokrotnie spotykany jest również w internecie. Zamiast zamieszczać bzdury na forum serwisu „Gazety” i oczerniać dobre imię rodziny, polecam sięgnąć po kilka książek bądź poszukać w internecie informacji, które "oświecą" Pana umysł i odpowiedzą na wszystkie nurtujące pytania.

      Wykorzystywanie serwisów internetowych jako reklamy partii politycznych jest zabronione. Wymienianie nazwisk publicznie osób, które nie wydały na to zezwolenia również. Użytkowniku "zimowy2", nie musisz się chwalić swoimi sympatiami do partii politycznych i rozgłaszać o nich w internecie, ponieważ same umieją zadbać o swoją reklamę.
      Wymieniacie Panowie publicznie nazwiska osób, a sami nie macie odwagi podpisać się pod własnymi wypocinami w poście.
      W internecie nie ma anonimowości i za każdą publiczną wypowiedź się odpowiada. Odpowiada za to adres IP, który przypisany jest indywidualnemu klientowi i na podstawie którego można następnie określić informacje o osobie zamieszczającej temat czy wypowiedź.

      Czytanie bzdur typu "zero wody śpią i żyją w swoich odchodach" śmieszy mnie, a zarazem intryguje. Ze swojej strony mogę zadeklarować, iż psy są zdrowe i silne. Posiłki mają syte i wody nigdy im nie brakuje. Gdyby było inaczej, padłyby z wycieńczenia już jako szczeniaki. Kilka razy w tygodniu biegają ze mną po 5-10km, ponieważ prowadzę sportowy styl życia i zabieram je w ramach treningu ze sobą. Uważam że wyrosły na piękne psy, którym nic nie brakuje. Żadnej osobie nie zrobiły krzywdy.

      Używając zwrotu "patologiczna rodzina" oczernił Pan publicznie naszą rodzinę, co jest zabronione. Patologiczna to inaczej chorobowa, nienormalna. Dla Pana informacji każda osoba naszej rodziny jest osobą wykształconą. Nie podał Pan konkretnego nazwiska ale zamieścił zdjęcia wskazujące o jaką rodzinę dokładnie chodzi. Ponadto wkroczył Pan pod naszą nieobecność na naszą posiadłość z aparatem, wykorzystując fakt, iż psy są uwiązane. Zamieścił Pan również kłamliwe informacje na temat naszych zwierząt i naruszył prywatność osobistą. Sprawa zostanie oczywiście zgłoszona do wyższych władz i poniesie Pan konsekwencje swoich czynów.

      Odebrać, to może Pan sobie pensję po ciężkiej pracy, a nie nasze zwierzęta. Sądząc po pańskiej wypowiedzi stwierdzam, że chyba odebrało ale Panu rozum, gdyż napisał Pan takie bzdury byle tylko pozbyć się naszego psa dla własnej wygody.

      Na miejscu autora tematu zająłbym się własnymi problemami. Widzi Pan drzazgę w czyimś oku, a belki we własnym nie dostrzega.

      Pozdrawiam
      Mateusz
      • zbojswietokrzyski Re: PATOLOGICZNA RODZINA NA PRZEDBORSKIEJ 21.09.11, 18:24
        Szanowny Panie!

        Nie znam tematu, ale wydaje mi się, że miejsce psa oznajmiającego nocnym wyciem, spełnienie swojego wartowniczego obowiązku jest przy jakiejś jurcie na stepie a nie w środku miasta.

        Zasady współżycia społecznego nakazują wykorzystywać swoją wolność i własność (podwórko) w sposób nie utrudniający korzystania ze swoich, innym osobom. Przez swoją miłość do psów powoduje Pan uciążliwe imisje na nieruchomości sąsiednie. Proszę pamiętać, że to Pan w całości odpowiada za swoje zwierzęta. Nawiasem mówiąc "pokrzywdzonym" przysługuje roszczenie cywilne, natomiast uporczywe zakłócanie ciszy nocnej i spokoju, jest wykroczeniem. Społeczno-gospodarczym przeznaczeniem parceli położonej w strefie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej nie jest umiejscowienie na niej hodowli zwierząt, będącej uciążliwą dla innych mieszkańców. W ogóle niektóre zwierzęta nie nadają się do miasta. Takie są uroki życia w tymże mieście, że trzeba także brać pod uwagę okoliczność, że nie mieszka się tam samemu.

        Proszę przemyśleć swoją postawę i może postarać się żyć dobrze z sąsiadami, gdyż jest Pan, że tak powiem na nich "skazany". Po co się kłócić i ciągać po sądach/urzędach? Czasami warto trochę ustąpić, dla świętego spokoju.

        Pozdrawiam.
        • maciekmaciek10 Re: PATOLOGICZNA RODZINA NA PRZEDBORSKIEJ 21.09.11, 22:52
          Witam
          Mateuszu to miło iż jednak zareagowałeś...
          zacznę od tego iż zdaję sobie sprawę z tego iż pisanie na forum nie daje nam pełnej anonimowości i jeśli sobie życzysz podam Ci pełne moje dane aby ułatwić Wam wszczęcie sprawy sądowej...

          zacznę od tego skąd ten temat na forum...

          a mianowicie jak się już sam przyznałeś jesteś właścicielem psa , który systematycznie zakłóca spokój mieszkańców ulicy przedborskiej... jak się dokładnie wczytasz ja nie napisałem o który dom chodzi oraz nie wymieniłem adresu dokładnego oraz nazwisk...
          ale to miło iż poczuwacie się do winy...

          sąsiedzi i ja wielokrotnie starali się z Wami porozmawiać na temat zachowania waszego zwierzaka...

          jak zapewne pamiętasz kończyło się to epitetami i stwierdzeniami niecenzuralnymi z Waszej strony typu .... których nie będę tu cytował chyba, że sobie tego życzysz to przypomnę Wam jak przebiegały rozmowy... ni jakie słowa padały w naszym kierunku...


          starałem się delikatnie po prośbie z Wami porozmawiać ale po prostu nic do Was nie docierało...

          o ile mi wiadomo żadni z sąsiadów jak dla Was nowych sąsiadów nie zakłócali wam spokoju zarówno w dzień jak i w nocy i żyli z Wami w komitywie... Wy mimo tego iż można powiedzieć jesteście nowi w tym mieście postanowiliście walczyć ze wszystkimi i uprzykrzać im życie...

          od kilku dni pies nie wyje ... może dlatego iż nie jest na łańcuchu jak wiesz husky potrzebuje wolności inaczej po prostu cierpi... teraz pies nie wyje i wszyscy są szczęśliwi...

          nikt nie chce robić nikomu krzywdy ... jesteśmy jako sąsiedzi na siebie skazani...
          postarajmy się nawzajem siebie zrozumieć...

          powiem tyle...

          mam nadzieję iż kiedyś doświadczysz tego czego doświadcza moja rodzina od kilu ostatnich miesięcy...

          żona była w ciąży systematycznie w nocy budziła się i płakała gdyż wycie psa nie pozwalało jej spać " piszesz iż wyje do księżyca" jak dla mnie księżyc za dnia nie świeci a pies wył 24/h ...
          lato a okna nie otworzysz bo ciągłe wycie...

          brak snu i cierpienie żony odbijało się na niej jak i na dziecku... narodziło się dziecko i jeszcze większe piekło... postaraj się mnie zrozumieć masz na rękach 7 dniowe dziecko , które ciągle płacze nie może zasnąć w nocy nie może spać w dzień... gdyż pies wyje... wskaż mi może książkę w której opisane jest jak uspokoić noworodka lub może przyjdź i pokaż...

          wierzę iż kiedyś będziesz ojcem i zrobisz wszystko aby Twoja rodzina była spokojna bezpieczna szczęśliwa...

          ja niestety zostałem zmuszony aby walczyć o swoja rodzinę i jej spokój... mam nadzieję iż mnie rozumiesz ...

          pozdrawiam


          • karolscw Re: PATOLOGICZNA RODZINA NA PRZEDBORSKIEJ 23.09.11, 22:12
            Ja tylko chciałbym pogratulować Ci odwagi i cieszyć się z faktu iż trafiłeś na bardzo spokojną rodzinę.
            Co Ty w ogóle zaprezentowałeś swoją osobą pisząc na "forum" Chęcin na które wchodzi 10 osób. Używasz wyrażeń których znaczenia chyba nie znasz (nie widzę innego sensownego wytłumaczenia użycia słowa "patologiczna") wstawiasz zdjęcia bez zgody mieszkańców włamując się na ich posesję. Teraz jesteś "bohaterem" forumowiczów! Brawo...
            Jeśli coś Ci przeszkadza to istnieją od tego odpowiednie władze a nie oczernianie kogoś na publicznym forum.
            Miło by Ci było gdybym ja zrobił to samo? A przecież mogę wejść na Twoją posesje porobić kilka zdjęć i napisać że to patologiczna rodzina, ponieważ 7dniowe dziecko ciągle płacze i nie daje spać sąsiadom. Tylko podejrzewam że wtedy poruszyłbyś pół Polski aby coś z tym zrobić.
            I na koniec powtórzę ciesz się z faktu że Ci młodzi chłopcy są spokojni i dobrze wychowani bo aż strach pomyśleć co by było gdybyś trafił na naprawdę patologiczną rodzinę.

            ________________
            Zakaz pedałowania
            • checinyy Re: PATOLOGICZNA RODZINA NA PRZEDBORSKIEJ 24.09.11, 13:09
              Karoluscw - wątek zaczęła inna osoba, zdjęcia wstawiła inna osoba.
              Przez szczekające psy nazwać całą rodzinę patologiczną to faktycznie przesada.
              Ale z drugiej strony to też trzeba umieć współżyć z sąsiadami. Trzeba pamiętać o tym że jeżeli pies szczeka /zwłaszcza duży pies z donośnym głosem/ lub wyje przez pół dnia czy pół nocy to jego właściciel coś z tym powinien zrobić.
              • mondzilak Re: PATOLOGICZNA RODZINA NA PRZEDBORSKIEJ 25.09.11, 00:50
                www.niechcianeizapomniane.org/index.php?id=4
                Radzę poczytać a szczególnie artykuł 6 paragraf 7 i może się dostosować ...
                Z tego co się orientuje na płaczące dziecko nie ma ustawy jeszcze ,więc nie wypisuj głupot bo trochę chyba mylisz pojęcia,gdyby pies nie był w pozycji nieruchomej ,przywiązany do drzewa to by nie wył ,a gdyby nie wył ,dziecko by nie płakało ponieważ spokojnie by spało itd ,itp.
                Tak więc sorry ,ale zastanów się co piszesz kolego " trzech grzecznych chłopaków " nikt nie powiedział iż to łobuzy...
                A skoro sąsiedzi rozmawiali z ta ,że rodziną tyle razy i za każdym razem nic sobie z tego nie robili ,spuszczali głowę i się śmiali ,albo rzucali wulgarnymi epitetami to wybacz ,ale nasuwają się inne określenia ,tak więc to nie powinno nikogo urazić ... a co do zdjęć wdaje mi się ,ze mając dobrej klasy aparat nie musisz wchodzić do nikogo na posesję ,aby zrobić zdjęcie z daleka,z góry ,z dołu itp...

                ale ok ... niech będzie że to Ci Państwo są pokrzywdzeni a Ci którzy nie śpią w dzień i w nocy to oprawcy...

                w poście kolejnym maciekmaciek opisał dokładnie całą sytuację i wcześniejsze próby rozwiązania problemu bezskuteczne... i nikogo nie wskazał z imienia nazwiska lub adresu... sami Państwo się zdecydowali odpowiedzieć ... fakt może go poniosło ale jak można przeczytać facet był u kresu wytrzymałości...

                najważniejsze jest to iż na dziś dzień psy zachowują się normalnie i nikt ani nic nie zakłóca spokoju...


                i za to chcemy my mieszkańcy przedborskiej podziękować sąsiadom ... oby tak jak najdłużej...
                • razorsancho Re: PATOLOGICZNA RODZINA NA PRZEDBORSKIEJ 25.09.11, 18:34
                  Nie wiem kto popełnił większe wykroczenie - czy pies który wyje bo taka jest jego natura i nic tego nie zmieni, nikt nie ma także na to wpływu, czy Pan bezpodstawnie i zupełnie odbiegając od tematu oczerniając dobre imię naszej rodziny publicznie, nazywając ją "patologiczną", przy czym nie znając większości osób tej rodziny i nie mając żadnych podstaw aby tak napisać. Dla mnie odpowiedź jest jednoznaczna. Jak Pan się zapewne orientuje za wyzwiska publiczne są ogromne kary. Owszem nie podał Pan konkretnego nazwiska lecz podał nazwę ulicy i zwierzęta, po których można bez problemu stwierdzić o kogo Panu chodziło. Trzeba zważać na to co się pisze publicznie bo później nie pomoże płacz nad rozlanym wcześniej mlekiem. Również użytkownik "zimowy2" za złamanie reguł prywatności poniesie konsekwencje swoich czynów. Nie ma potrzeby aby podawał Pan swoje dane, gdyż dobrze wiemy kto się kryje pod nazwą użytkownika "maciekmaciek10" i "zimowy2".

                  Poniżej zamieszczam odpowiedzi wyjaśniające do kilkunastu kłamliwych stwierdzeń, które pojawiły się na forum.

                  * "systematycznie zakłóca spokój mieszkańców ulicy przedborskiej"
                  * "sąsiedzi i ja wielokrotnie starali się z Wami porozmawiać na temat zachowania waszego zwierzaka..."
                  * "Wy mimo tego iż można powiedzieć jesteście nowi w tym mieście postanowiliście walczyć ze wszystkimi i uprzykrzać im życie..."
                  - Na chwilę obecną problem ma tylko Pan, nikt inny z nami nie rozmawiał i się nie żalił. Rozumiem Pana ponieważ ma Pan alibi w postaci rodziny.

                  * "ale to miło iż poczuwacie się do winy..."
                  - Nie poczuwamy się do żadnej winy. Pies wyje bo gdyby było inaczej nie byłby huskym. I nic z tym nie zrobimy bo to tylko zwierzę, nie uśmiercę go dla Pana wygody. Nie ma żadnego przepisu odnoszącego się do zakłócania ciszy nocnej przez pilnującego domu zwierzaka. To nie jest ani głośna muzyka, ani jak ma to miejsce w Chęcinach krzyki pijanej młodzieży (z różnych pobliskich miejscowości) po wyjściu z baru czy pizzerii. Wtedy Panu nie przeszkadza bo wiadomo czym mogłoby się to później skończyć.

                  * "jak zapewne pamiętasz kończyło się to epitetami i stwierdzeniami niecenzuralnymi z Waszej strony typu .... których nie będę tu cytował chyba, że sobie tego życzysz to przypomnę Wam jak przebiegały rozmowy... ni jakie słowa padały w naszym kierunku..."
                  - Nie pamiętam i proszę o przypomnienie tych niecenzuralnych stwierdzeń. W mojej obecności nic takiego nie miało miejsca. Po konsultacji z rodziną nikt Pana nie obraził.

                  * "starałem się delikatnie po prośbie z Wami porozmawiać ale po prostu nic do Was nie docierało..."
                  - Nie uśmierce zwierzaka dla Pana wygody. To tak jakbym prosił Pana o to aby w Polsce zaczął padać śnieg latem, zadanie z góry niewykonalne gdyż nie ma Pan na to wpływu.

                  * "nikt nie chce robić nikomu krzywdy"
                  - Już Pan zrobił obrażając bezpodstawnie nasza rodzinę publicznie.

                  *"a pies wył 24/h "
                  - Nie przesadzajmy..padłby z wycieńczenia..


                  Pozdrawiam,
                  Mateusz
                  • checinyy Re: PATOLOGICZNA RODZINA NA PRZEDBORSKIEJ 25.09.11, 21:28
                    Kup sobie jamnika albo ratlerka jak nie rozumiesz o co im chodzi.
                    BETON
                    • j.t.kirk Re: PATOLOGICZNA RODZINA NA PRZEDBORSKIEJ 26.09.11, 22:39
                      Myślę, że ten artykuł powinien wyjaśnić parę spraw:
                      www.elektrycznypastuch.pl/?pl_pies-sasiada-szczeka,19
                      Więc niedouczonych proszę się nie wypowiadać, że pies może sobie szczekać bo taka jest jego natura i basta. Równie dobrze można powiedzieć, że natura huskiego to życie na otwartym terenie a nie zakutym w łańcuch (nie ważne, że co dziennie zabierasz je na paro-godzinne bieganie).
            • zbojswietokrzyski Re: PATOLOGICZNA RODZINA NA PRZEDBORSKIEJ 10.10.11, 21:49
              1. Jezeli porownujesz placz dziecka, do wycia jakiegos siersciucha, to udaj sie prosze dobrowolnie na obserwacje w szpitalu psychiatrycznym, bo az sie Ciebie boje.
              2. Trzymanie takiego psa w miescie, poza tym, że jest chamstwem (aroganckie twierdzenie, ze pies musi wyc bo taka jego natura - rece opadaja) jest znecaniem sie nad zwierzetami. To nie jest pies podworkowy przeznaczony do lancucha, a miasto jest miejscem do zycia ludzi, a nie "oznajmiania przez psa, ze to jego terytorium".
              Opamietajcie sie ludzie. Wiem, ze potrzeba posiadania zwierzat gospodarkich jest pewnie u Was bardzo silna i musi byc chociaz pies, ale zrozumcie, ze nie mieszkacie juz na wsi.
              Wspolczuje sasiadom. Przepraszam, jezeli ktos poczul sie urazony, ale nie miesci mi sie w glowie ta kuriozalna sytuacja.
              • karolscw Re: PATOLOGICZNA RODZINA NA PRZEDBORSKIEJ 11.10.11, 09:44
                Kłania się umiejętność czytania ze zrozumieniem i między wierszami...
                Ale tak to już jest jak od początku stoisz wiadomo po której stronie.
                • zbojswietokrzyski Re: PATOLOGICZNA RODZINA NA PRZEDBORSKIEJ 11.10.11, 19:12
                  Ma pan rację. Przepraszam jeżeli się zapędziłem. To prawda, że jestem uprzedzony, kiedyś mieszkałem w bloku i przerabiałem temat psiarzy (wycie po nocach i takie tam). Aczkolwiek nie zmieniam zdania, co do kwestii, że wolność jednych nie może być wykonywana kosztem drugich oraz, że człowiek i "zasady współżycia społecznego" są dobrem nadrzędnym nad psem i mniemaniu zakochanego w nim właściciela. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka