jacek6332
14.04.12, 11:30
generalnie jestem po stronie Stowarzyszenia. Urzędasy już nie raz udowodnili że się z nikim nie liczą a błędów w inwestycjach jest masa. Najbardziej rzucające się w oczy to spierdzielona ścieżka rowerowa przy skrzyżowaniu z Olszewskiego (część z kostki czerwonej część szarej). Skoro wszystkie ścieżki w mieście są szare a ścieżki czerwonego to dlaczego na remontowanym odcinku Krakowskiej chodnik jest czerwony? Czy nie można w jednym mieście mieć jednego standardu? O głupocie robieniu ścieżek z kostki nie wspomnę. Może ładnie to wygląda ale jeździ się po tym beznadziejnie