Opinie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 22:56
Niech uchwalą taką ustawę, która nie zakazywałaby handlu w nd, ale
zabraniałaby
zatrudniania pracowników w tym dniu. Jak właściciel takiego TESCO chce mieć
otwarty swój sklep to niech sam w nim stoi. Ustawa mogłaby się tyczyć obu
stron, tj. właścicieli dużo powierzchniowych sklepów, np. Real oraz mało
powierzchniowych, np. kioski ruchu, bazary. W przypadku tych ostatnich raczej
nie byłoby problemu, ponieważ najczęściej osoba obsugująca dany obiekt jest
również jego właścicielem.
    • Gość: tomlekkat Handel IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.08.04, 00:06
      Jestem calkowicie przeciwny zakazowi handlu w niedziele - to jest osobisty
      wybor kazdego czlowieka, katolika czy tez nie katolika czy chce robic zakupy w
      niedziele czy tez nie.
      Poza tym wprowadzenie zakazu handlu w niedziele wiazaloby sie z redukcja
      zatrudnienia w centrach handlowych, ktore w dni wolne od pracy przezywaja
      najwieksze zatloczenie.
      Z zwiazku z tym pozostawmy wolnemu wyborowi chec robienia zakupo w dni wolne od
      pracy kazdej posobie.
      • Gość: misterxy Re: Handel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 00:16
        ale nie pozostawiasz wyboru osobie, która ci te zakupy sprzedaje
        (pracownikowi). I to jest właśnie egoizm!
        • Gość: miki Re: Handel IP: 195.136.247.* 24.08.04, 00:20
          pracownik ma wybór - może zmienić prace albo się zwolnić jeżeli nie odpowiadają
          mu warunki zatrudnienia.
          • Gość: Anka Re: Handel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 00:28
            Mocny w gębie? Sam się tam zatrudnij, a pogadamy...
            • Gość: miki Re: Handel IP: 195.136.247.* 24.08.04, 01:31
              Nie zamierzam i na szczęście nie muszę. A ciebie nikt nie zmusza do praqcy w
              niedzielę , masz wolny wybór , możesz się zwolnić. Zamkną w niedzielę to sami
              zwolnią Ciebie albo twoje koleżanki.
        • Gość: w_t e tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 08:30
          jak to nie ... moze nie pracowac jak niechce ... jezeli NIKT by niechcial ... to moze by zarabiali wiecej w niedziele... NIKT nikogo nie zmusza do pracy
    • Gość: kamyk Re: Opinie IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 24.08.04, 08:27
      Jestem przeciwny zakazowi myślę, że pzry takim
      bezrobociu każde miejsce pracy jest na wagę złota,
      a zakaz handlu da nowych bezrobotnych, popieram wypowiedź p.Kizińskiej
    • Gość: most Re: Opinie IP: 195.116.245.* 24.08.04, 08:38
      zbiórka tacy,chrzty i inne posługi kościelne to nie są troską o dobra
      materialne-obłudnicy
      • Gość: meg Re: Opinie IP: 212.244.153.* 24.08.04, 14:41
        Nie rozumiem dlaczego akuret tak żal wszystkim sprzedawców, w końcu jest tyle
        inny osób które pracują w niedzielę i jakoś nikt się do tychczas specjalnie nad
        nimi nie użalał. Sorry ale ja pracuję czasem po 10 i dużo więcej godzin
        dziennie, często w soboty i niedziele i czasem jedyną szansą aby zrobić jakieś
        zakupy jest niedziela. Podobno w Radomiu już chcą głosować nad zniesieniem tego
        kretyńskiego zakazu. A może wrócimy do słynnej kiedy ś godziny 13-tej -:)
    • Gość: Dorota Re: Opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 18:43
      Ja pracuje w centrum handlowym, wiec pracuje także w niedziele.Uważam, ze
      niedziela powinna byc dniem wolnym od pracy.Wszyscy mówią, ze za "komuny" było
      lepiej, bo była praca, ale za "komuny" Sklepy czynne były w sobote do 14 a w
      niedziele wcale i jakoś udawało się zorganizować czas na zakupy w tygodniu.
      Polska to podobno kraj bardzo katolicki, a jakoś nie widze, żeby przestrzegano
      przykazania "Dzień święty świecić". Zamiast spędzać czas na spacerze z rodziną
      to ludzie wolą stać w kolejkach w centrach handlowych.Poza tym ruch w niedziele
      systematycznie spada, więc utargi w sklepach także.Nie wierze też w zwolnienia
      związane z zakazem handlu w niedziele. Wiadome, że ruch zwiększyłby się w
      sobote i pozostałe dni tygodnia, więc potrzeba będzie więcej pracowników
      właśnie w te dni. Początkowe zwolnienia w centrach handlowych to tylko szantaż
      dla przywrócenia handlu w niedziele.Tych, którzy chcą handlu w niedziele
      postawiłabym na 2 weekendy w jakimkolwiek sklepie w centrum handlowym- ciekawa
      jestem,jak długo by tam postał.
      • Gość: greg Re: Opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 18:52
        > Polska to podobno kraj bardzo katolicki, a jakoś nie widze,
        > żeby przestrzegano przykazania "Dzień święty świecić". Zamiast spędzać
        > czas na spacerze z rodziną to ludzie wolą stać w kolejkach
        > w centrach handlowych.

        Świetny argument... jeśli ktoś nie ma ochoty święcić "świętego" dnia to ma do
        tego pełne konstytucyjne prawo. Odnośnie spędzania czasu, sama napisałać co
        ludzie WOLĄ robić więc czemu chcesz im tego zabronić?
        Pozatym, jako głęboko wierząca katoliczka jesteś oczywiście bardzo tolerancyjna
        dla np. nie-chrześcijan chcących zrobić zakupy w niedzielę.
      • Gość: misterxy Re: Opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 19:00
        Doroto... brawo. Zgadzam się w 100 %. Narażasz się "mikiemu" na ...
    • Gość: Dorota Re: Opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 19:29
      Większość ludzi przychodzących w niedziele do cetum handlowego to tak
      zwani "Oglądacze", bo tylko oglądają a nie kupują!Dlatego argument, że ludzie
      mają czas na robienie zakupów w niedziele to chyba troche naciągnięte. Mogę
      pracować w tygodniu i w sobote od 8 do 22, ale chociaż niedziele, nie
      wspominając o świętach chciałabym mieć wolną!Na otwartych hipermarketach w
      weekendy zarabiąja Niemcy, Francuzi,itp., którzy na dodatek nie płacą podatków,
      a ludzie markecie pracują za grosze i 1,2 etatu. To jest czysty wyzysk.Małe
      sklepiki padają jeden za drugim i nikogo nie interesuje,że ludzie w nich
      zatrudnieni są zwalniani, o tym się nie mówi. Chociaż to właściciele małych
      sklepików płacą uczciwie podatki i nie mają otwartych sklepów w niedziele.Niech
      chociaż skrócą godziny pracy w niedziele, to byłby jakiś kompromis.
      • Gość: greg Re: Opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 19:54
        ok, nie chce mi sie komentować całości wypowiedzi, ale...

        ...zakaz handlu w niedziele obowiązywałby WSZYSTKICH. Nie tylko hiper i
        supermarkety lecz także mniejsze sklepy. Dlaczego więc tak skupiliście się na
        tych marketach?
    • Gość: Dorota Re: Opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 21:20
      Skupiliśmy się na hipermarketach, bo to głownie w nich ludzie robią zakupy, a
      te małe sklepy są w większości zamknięte.Gadanie, że : jak komuś nie odpowiada
      praca w niedziele, to niech się zwolni- jest żałosne.W supermarketach pracują
      głównie studenci, którzy dorabiają sobie na czesne, bo z pensji tam płaconych
      to rodzina nie utrzymałaby się. Ja pracuje w jednym ze sklepów na galerii. Z
      tego co wiem nikt z właścicieli takich punktów nie przewiduje zwolnień
      pracowników.Nie wszyscy są zadowoleni, ale mówią, ze jak zakaz handlu będzie
      dotyczył wszystkich to będzie to sprawiedliwe, bo nie będzie zarobku jednych
      kosztem drugich.Jak w firmach państwowych i wszelkich urzędach pracują od
      poniedziłku do piątku od 7 do 15 to jakoś to jest w porządku i nikt nie walczy
      o to, żeby to zmienić. Ci którzy walczyli o wolne soboty teraz chcą chodzić na
      zakupy w niedziele i ich nie interesuje, że ktoś wtedy pracuje!
      • Gość: greg Re: Opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 21:41
        no sorry, ale jak mi zamkną w niedziele wszystkie sklepy na osiedlu (które
        zresztą wbrew tego co mówisz są w 7-my dzień tygodnia otwarte) to... powiedzmy,
        że będę mocno niezadowolony!
    • Gość: Dorota Re: Opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 21:55
      Skoro sporo czasu spędzasz przy komputrze to nie wiem kiedy chodzisz na zakupy.
      Rób je zatem przez internet!Myśle, że 6 dni na zrobienie zakupów to nawet
      najwolniejszym wystarczy!
      • Gość: greg Re: Opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 22:12
        Droga Dorotko, otóż robię bardzo dużo zakupów przez internet i to 7 dni w
        tygodniu z profesjonalną obsługą 24h co nie zmienia faktu, że nie będę zamawiał
        w nim chleba czy soku który akurat mi się skończył. Informuję Cię jednocześnie,
        ze nie będę jechał po niego na najbliższą stację benzynową. Nie zadowolę się
        również zakupionym w aptece wapnem cytrynowym rozpuszczonym w wodzie z kranu.

        Po prostu pójdę po ten soczek do najbliższych delikatesów/monopolowego/Groszka
        czy innej Żabki - bo pomysł z zakazem nie przejdzie
    • Gość: RoX Re: Opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 22:03
      zrobmy tak jak w Niemczech ze nic nei jest otwarte w niedziele i swieta no i w
      soboty do 14 chyba nie pamietam :)
      • Gość: Dorota Re: Opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 22:12
        Też tak uważam. Praktycznie wszędzie w Unii pracują od pon-pt a sobota
        iniedziela sa na rozrywke. Jak ktoś bardzo chce weekend spędzić w sklepie to
        niech zatrudni się charytatywnie i popracuje 12 godz. Polacy niech pracują a
        Niemcy niech odpoczywają.
        • Gość: miki Re: Opinie IP: 195.136.247.* 24.08.04, 23:04
          Misterxy - Dorota mi sie nie naraża - szanuję jej prawo do własnego zdania
          mimo , że się z nim nie zgadzam.
          To do Doroty:
          > "za "komuny" Sklepy czynne były w sobote do 14 a w
          > niedziele wcale i jakoś udawało się zorganizować czas na zakupy w tygodniu. "
          Tak tylko wtedy w sklepach było powietrze i sklepowa , jakby były czynne
          godzine dziennie od dostawy do wykupienia towaru to nic też by się nie stało.

          > "Polska to podobno kraj bardzo katolicki, a jakoś nie widze, żeby
          > przestrzegano przykazania "Dzień święty świecić""
          To uważasz , że należy społeczeństwo do tego zmusić zakazami ?

          > "Początkowe zwolnienia w centrach handlowych to tylko szantaż
          > dla przywrócenia handlu w niedziele"
          A widzisz misterxy , nawet Dorota wie , że one będa tyle tylko , że podejrzewa
          spisek
          • Gość: miki Re: Opinie IP: 195.136.247.* 24.08.04, 23:11
            Właściwie tez zgadzam się z tym co ktoś napisał już : w niedzielę pracują
            lekarze , policjanci , strażacy , dozorcy , ochroniarze , dziennikarze i setki
            innych zawodów , dlaczego nagle ktoś przejął się losem sprzedawców? Tylko
            dlatego , że ma w tym interes.

            I jeszcze Dorotko jedno , niedziela powinna być na rozrywkę ale to będzie co
            najwyżej spacerek , bo dlaczego niby miałabys iść z dziećmi na lody albo do
            cukierni albo na narty , albo do wesołego miasteczka? przeciez przez ciebie
            ludzie musieliby tam pracować w niedzielę!

            A co do studentów , to wiesz ilu studentów studiów dziennych dorabia w
            niedzielę ? Uważasz , że oni nie potrzebują pieniędzy , tylko ci którzy
            pracują w tygodniu?
    • Gość: Mieczysław Kliś Re: Opinie IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.04, 23:44
      Czy niedziela będzie dla nas ?

      Od kilku miesięcy przez karaj przetacza się dykusja- czy w sobotnie
      popołudnia,
      niedziele oraz świeta państwowe mają być czynne supermarkety.
      Większość krajów Unii Europejskiej do której nasz kraj niedawno przystąpił już
      dawno
      ten problem rozwiązała i nikt tam nie oskarża o zamach na demokrację do czego
      posunęła się organizacja POHiD zrzeszająca wiekie sieci hanlowe nazywając
      marcową inicjatywę krakowskich radnych niebezpiecznym ekonomicznie i
      społecznie precedesem.
      Obecnie już wiadomo, że to nie był precedens a jedynie początek lawiny
      podobnych
      sesji rad miast na terenie całego kraju.
      Zwolennicy handlu w niedzielę broniąc swijej pozycji posługują się miniejszymi
      i większymi kłamstwami.Oto niektóre z nich;


      1.Nieprawdą jest,że ograniczenie czasu pracy sklepów wielkopowierzchniowych
      znacząco zwiększy bezrobocie.
      Szacuje się, że każde miejsce pracy w supermarkecie powoduje lkwidację 3 do 5
      miejsc pracy
      w małych polskich firmach rodzinnych.Łatwo więc policzyć ilość osób
      bezrobotnych, które
      znalazły się na zielonej trawce-dzięki obozom pracy jak często nazywanae są
      duże sieci handlowe np.Biedronka,Geant i itp.Ostatnie kontrole PIH w Biedronce
      wykazały,że notorycznie naruszane są tam prawa pracownicze a polacy zmuszani są
      tam do katorzniczej
      pracy po kilkanaście godzin dziennie czyli 80 godzin tygodniowo .Gdyby więc
      zachować 40-godzinny tydzień pracy-przedstawiciele supermarketów zamiast
      straszyć zwolnieniami muszą znacznie zwiększyć zatrudnienie nawet po skróceniu
      czasu otwarcia sklepów.

      2.Nieprawdą jest, że musimy dokonywać zakupów w niedzięlę gdyż brakuje na to
      czasu w tygodniu.
      Supermarkety są czynne codziennie od rana do póżnych godzin nocnych więc trudno
      zrozumieć, że w tygodniu nie można dokonać zakupów.Klienci z bogatych krajów
      tzw.starej Unii posiadający wielokrotnie większą siłę nabywczą-potrafią w pięć
      dni tygodnia zrobić zakupy w supermarketach natomiast mało zamożni Polacy muszą
      mieć na pozbycie się skromnych pensji aż siedem dni w tygodniu.
      Zagadką pozostaje- jak zwolennicy handlu w niedzielę załatwiają swoje sprawy
      w urzędach, które pracują tylko 5 dni w tygodniu do godz. szesnastej.
      Oczywiście nikt nie wpadnie na pomysł aby urzędy były czynne w krótkie i długie
      wekendy,
      ponieważ znajdują się one w polskich rękach natomiast ponad 90 % supermarketów
      należy
      do obcego kapitału, króry nie płaci tu podatków w przeciwieństwie do polskich
      firm.

      3.Nieprawdą jest, że ograniczenie czasu pracy dużych sieci odbije się
      niekorzystnie na małych polskich firmach handlowych.
      Znajdujące się w tzw.galeriach handlowych sklepy dzierżawione przez polskich
      kupców
      na bardzo niekorzystnych warunkach przy skróceniu czasu pracy wymuszą na
      włascicielach
      obniżkę bardzo wysokich czynszów dochodzących w Kielcach do 40 EURO za metr
      plus koszty eksploatacji.Coraz częściej puste lokale w galeriach świadczą o
      tym,że dla wielu polskich kupców warunki najmu przerosły ich możliwości.
      Mali kupcy handlujący poza centrami handlowymi na skróceniu czasu pracy
      supermarketów zyskają klientów, którzy przesuną swoje zakupy na inne dni
      tygodnia w pobliżu swojego miejsca zamieszakania.

      Mieczysław
      Kliś polski kupiec z Buska Zdroju
      • Gość: miki Re: Opinie IP: 195.136.247.* 25.08.04, 00:05
        Szanowny panie Mieczysławie. przede wszystkim zwolenników handlu w niedziele
        wcale nie jest tak duzo jak PRZECIWNIKÓW ZAKAZYWANIA handlu w niedzielę.
        Już pisałem , sporadycznie chodzę do hipermarketów a w niedzielę nigdy tam nie
        byłem. Rodziny spacerujące po hipermarkecie i traktujące to jako rozrywkę
        wysłałbym najlepiej na kurs wychowywania dzieci - po prostu uważam to za
        kretynizm. Ale nie zgadzam się z zakazywaniem takich rzeczy poprzez tworzenie
        chorego prawa.

        Pan jest stroną w tej sprawie i w dodatku wcale nie przekonującą.
        Otóż:

        > Szacuje się, że każde miejsce pracy w supermarkecie powoduje lkwidację 3 do 5
        > miejsc pracy w małych polskich firmach rodzinnych
        Kto to oszacował? Czyżby organizacja zrzeszająca drobnych kupców ? Konkrety
        proszę!

        > obozom pracy jak często nazywanae są duże sieci handlowe np.Biedronka,Geant
        > i itp.Ostatnie kontrole PIH w Biedronce wykazały,że notorycznie naruszane są
        > tam prawa pracownicze
        Zgadza się , ale czy uważa Pan , że jak tylko w niedziele będzie zamknięte to
        prawa pracownicze przestaną być naruszane?
        Wszyscy widzieliśmy w TVNie oazę wyzysku jaka jest biedronka , ale na to trzeba
        inne prawo - kierownicy powinni dostawać kilkutysięczne mandaty , właściciele
        tych siedzi powinni być za ujawnienie większej ilości takich przypadków na
        milionowe grzywny. Dopiero wtedy przestanie im sie to opłacać. To samo dotyczy
        numerów ze zmianami terminów przydatności do spożycia i odswieżaniem
        kurczaczków itp. Wielotysięczne mandaty i wyroki za narażanie klientów na
        utrate zdrowia. A wy kupcy przyczepiliście się tylko niedzieli choć oczywiste
        jest , że macie w tym osobisty interes.

        Poza tym , jeżeli sklepy maja w niedzielę być zamknięte to wszystkie bo równi
        wobec prawa musza być wszyscy. I niech mi pan nie mówi , że to nie bedzie
        uciążliwe dla konsumentów. Dla mnie hipermarkety można zrównać z ziemią , nie
        korzystam , nie lubie , nie ufam produktom tam sprzedawanym. Ale jak zabraknie
        mi soku albo piwa to nie zamierzam po nie jechać w niedziele na Słowację.


        • Gość: Dorota Re: Opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 11:03
          Zakaz handlu miałby obowiązywac w niedziele, aprzecież sobota też jest dniem
          weekendu. Real czynny jest w ten dzień od 9-21,a Tesco 0d 8 do 22-można chyba w
          ciągu 12-14 godzin zrobić zakupy. Niech chociż skrócą godziny otwarcia, za
          prace w niedziele płacą 100% jak za nadgodziny- tak jakb płacą w firmach
          państwowych.Ciekawa jestem czy wtedy opłacałoby się właścicielom sklepów mieć
          je otwarte przy tak wysokich kosztach a coraz mniejszych zyskach, ponieważ co
          raz mniej jest kupujących, a co raz więcej zwiedzających. Mój szef stwierdził
          otatnio, że jak tak dalej będzie to:"Damy klientom kapcie, a praco0wnikom obiży
          pensje do płacy kustosza muzealnego".Co raz więcej zwalnianych jest pracowników
          marketów i butików chociaż jeszcze nie ma zakazu handlu w niedziele.
          • Gość: tomlekkat Re: Opinie IP: *.in-addr.btopenworld.com 26.08.04, 00:01

            Nie moge zgodzic sie z opinia przedtawiona na forum, e w krajach "starej" Unii
            handel w niedziele jest zakazany. Otoz w Wielkiej Brytanii sklepy otwarte sa w
            niedziele, co prawda troche krocej niz w dni robocze - zwykle w godzinach 11-
            15. Natomiast supermarkety w niedziele otwarte sa w zaleznosci od regionu kraju
            w godzinach 8-15 (19) i przezywaja prawdziwe oblezenie, zwykle na niedziele
            planowane sa wszytskie obnizki, wtedy tez najbardziej przyklada sie wage do
            tego zeby pelny asortyment towarow znajdowal sie na polkach.

    • Gość: Kaczusia Re: Opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 00:49
      MISTERXY:
      > Niech uchwalą taką ustawę, która nie zakazywałaby handlu w nd, ale
      > zabraniałaby zatrudniania pracowników w tym dniu.

      Przedni pomysł, to mamy problem zgłowy. Wszyscy są traktowani rowno nawet:
      lekarz i pielęgniarka w szpitalu, policjant, konduktor, kierowca autobusu
      komunikacji zbiorowej, celnicy, piloci, obsługa lotnisk, kin, teatrów, klubów
      nocnych, restauracji, muzeów itp. itd. I zobacz ile innstytucji za jednym
      głupim zamachem zamknołeś tylko dla jednego widzimisie.
      • Gość: pablo Re: Opinie IP: 213.241.75.* 26.08.04, 10:01
        Gratuluje tym co chca zakazu handlu w niedziele, naprawde trafny pomysł.
        Zobaczymy jak pójdziesz zdziecmi na spacer do parku gdzie kupisz im ciastko ,
        loda czy cos do picia ?? A jak mam ochote isc na browarek z zona w niedziele
        popołudniu do kanjpeczki koło parku ?? Co mam siedzie w doomu cała niedziele i
        sie modlic ?? Wprowadzmy zakaz pracy od piatku od godz 22 do poniedizałku 5
        rano. Przeciez to weekend , sobota mozna po bozemu posprzatac w domu pobawic
        sie z dziecmi pomodlic a niedziele spedzac w kosciele patzrac na obłude i
        kłamstwa ksiezy.
        Druga sprawa czy w tym kraju zyja tylko katolicy ?? Raczej nie co bedzie jak
        jakis człowiek ktory wyznaje inna religie bedzie chciał roboc zakupy ?? POLSK
        dzieki takim jak Wy staje katolandem i ciemnogrodem. Dalej nie widzicie ze jest
        wolny rynek , kto chce sie na nim utrzymac haruje jak wół. Niechcesz pracowac
        to sie zwolnij proste chyba nie ?? Tylko pozniej nie płacz jak Cie zwolnia z
        pracy bo w niedziele sie nie handluje.
      • Gość: misterxy Re: Opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 12:15
        ustawa dot. ma handlu. A pielęgniarka raczej się tym nie zajmuje.
        • Gość: miki Re: Opinie IP: 195.136.247.* 26.08.04, 18:00
          nigdy nic nie wiadomo , w łodzi lekarze handlowali :))))

          A poważnie , to dlaczego ma dotyczyć tylko handlu? Dlatego , że ktoś ma w tym
          interes.
          • Gość: misterxy Re: Opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 19:56
            Ponieważ bez niego (handlu w niedzielę) da się przeżyć, a bez pielęgniarki w
            szpitalu nie.
            PS: Post (głodówka)- jak kto woli, dobrze wpływa na zdrowie. Oczyszcza
            organizm, daje mu czas na regenerację. Mowa oczywiście o 1-dniowej
            (niedzielnej) głodówce.
            • Gość: greg Re: Opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 21:30
              nie każdy (73%) musi mieć chęć na ten post
              • Gość: misterxy Re: Opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 12:31
                To najlepsza metoda na schudnięcie. Sporo kobiet (robiących zakupy w TESCO) by
                na niej skorzystało.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja