krek
08.04.02, 11:26
Ostatnio sporo jeżdzę po województwie. Odkryłem kilka miejsc gdzie nawet porzšdna terenówka "kładzie uszy po sobie" a sš to , było nie było, drogi zaznaczone na mapach do�ć grubo.
1. gmina Mniów -
a) Trasa Mniów - Oblęgorek ( tu potrzeba naprawdę wysokiego zawieszenia i braku lito�ci dla samochodu, dziura dziurę dziurš pogania)
b) Miejscowo�ć POdchyby (jak wyżej - tylko bez asfaltu, raz do roku podobno walec ziemie ubija)
2. Włoszczowa
a) trasa Krasocin - Kluczewsko ( konia z rzędem temu kto znajdzie 2 metrowy fragment równej drogi)