Gość: pampers IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 19:09 Swietna kandydatura. Nie tylko prawdziwy fachowiec, ale i bardzo dobry czlowiek. Rzadko sie zdarza takie polaczenie. Ciesze i trzymam kciuki:). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
r_z Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz 27.04.05, 20:44 AŚ chciałaby tylko dostawać od miasta kolejne budynki, ale sama w rozwoju miasta w żaden sposób nie pomoże. Ważny ma być tylko egoistyczny interes Wydziału?Ta hala targowa jest tam bardzo potrzebna, a budy zarówno stamtąd, jak i tym bardziej z placu Wolności powinny jak najszybciej zniknąć. Jestem zdecydowanie za tym żeby miasto się nie patyczkowało z AŚ w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 20:51 Najpierw moze niech sobie miasto wyciagnie liczydlo (albo i inny centymetr) i policzy wartosc wszystkiego. Gruntu i budynkow oferowanych na te zamiane. A potem mozna negocjowac. Gdyby to byla Twoja prywatna dzialka, sprzedalbys ja, bo kolega Cie o to prosi? Czy dbalbys jednak o swoja kieszen? Odpowiedz Link Zgłoś
r_z Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz 28.04.05, 23:37 AŚ dostała dom partii na Żeromskiego, ma dostać 4-pietrową kamienicę na Paderewskiego, chce kamienicę na Mickiewicza i budynek na Podkarczówce. To mało za tą działkę???? I jeszcze będzie rzucać miastu kłody pod nogi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pampers Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 00:04 Przedstaw wyliczenia. I uzgodnienia. A bede za. A nawet przeciw:)))). Marianku, przeciez nawet nie wiesz, o jakiej wielkosci :))) i powierzchni mowimy. I nie orientujesz sie, jaka wartosc maja te budynki "na wymiane". Coz, zeby odpowiedziec, musisz przyslac ludzi z centymetrem:))). Co ci powiem... nie chce cie rozczarowac, ale do tej pory zyjesz w swiecie iluzji... prawda jest taka, ze wiekszy jest lepszy... i wiecej kosztuje:))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crux Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: *.kom / *.kom-net.pl 29.04.05, 00:10 A zauważyłeś, że r_z wymienia istniejące budynki w ścisłym centrum miasta, a nie tylko kawałek działki? Oczywiście można polemizować, że te budynki trzeba remontować, ale zapewniam Cię, że AŚ nie wyjdzie stratnie... Więc nie zawsze "większy jest lepszy i więcej kosztuje" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pampers Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 00:31 Ja tez mam pare rzeczy zrobic. Mam:))). A czy zrobie, to zobaczymy:)))). Matematyka jest krolowa nauk. Nie da sie oszukac jej praw. Daj mi wyliczenie. I pokaz, ze ta transakcja sie oplaca. Praw matematyki nie da sie kwestionowac. Prawa glupoty, prywaty i zachlannosci kwestionowac trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
aniavv Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz - w jakim języku? 27.04.05, 22:23 Jakubie, nie przesadzaj:). Bo Twoje podejrzenia ida w zlym kierunku:). Najwazniejsze, ze nasza najwieksza uczelnia wreszcie bedzie miala dobrego gospodarza. Komentarz do wypowiedzi r_z: Ty tez chyba troche przesadzasz. Uczelnia nic nie zrobila dla miasta???? W koncu studenci AS stanowia 30 tys. stalych lub tymczasowych mieszkancow Kielc. Oni wlasnie robia w miescie zakupy, chodza do kina, teatru, pubow itd. Niektorzy tu pracuja. To wlasnie mlodzi ludzie powoduja, ze to miasto zyje. Jeszcze. Moze ktos z wladz to wreszcie zauwazy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuki Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: 195.205.230.* 28.04.05, 11:38 Gratuluję podjęcia decyzji i mocno trzymam kciuki, Pani Profesor.Historia to najwspanialsza dziedzina i ludzie z tego Instytutu to czyste złoto, bo to oni jak prawdziwi humaniści liczą się z człowiekiem, a tych na uczelni - sami przyznacie - nie brakuje. Życzę by to pod Pani rządami Akademia stała się Uniwersytetem.Pozrawiam i jeszcze raz gratuluję. Absolwentka Historii AŚ. Odpowiedz Link Zgłoś
vigla prof. Regina Renz 28.04.05, 12:16 Może kandydatka na rektora zapozna się z NFA www.nauka-edukacja.p4u.pl/ To by się przydało przy planowaniu rozwoju uczelni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crux Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: *.kom / *.kom-net.pl 28.04.05, 19:03 "Do końca roku działka jest wydzierżawiona. Zgadzam się ze stanowiskiem rady wydziału, że lepiej będzie, jeśli działka pozostanie przy wydziale." Braki w dyplomacji? Chciałbym zauważyć, że jeżeli AŚ zamierza nadal liczyć na pomoc miasta, to wypadałoby też czasem ułatwić miastu realizację jego interesów. AŚ zaraz znowu będzie marudzić, że braki lokalowe, że to i tamto. No i do kogo będzie chciała się zwrócić? Może jednak czasem warto pójść na ustępstwa. Oczywiście transakcja powinna być uczciwa dla obu stron, ale sprzeciw dla samego sprzeciwu byłby chyba źle postrzegany, także przez zwykłych mieszkańców miasta takich jak ja. Karta po stronie AŚ... Życzyłbym sobie, aby pani prof. Reginie Renz wykazywała trochę więcej elastyczności i skłonności do ugody na rektorskim fotelu. AŚ to nie samotna wyspa i ewentualny konflikt z magistratem bez wątpienia nie byłby korzystny dla tej instytucji. Poza tym AŚ powinna mieć też na względzie dobro i prestiż Kielc, bo w końcu jest integralną częścią tego miasta. Od prestiżu i rozwoju miasta zależy także w dużej mierze rozwój AŚ. W drugą stronę naturalnie też to działa, ale chyba nie w takim samym stopniu... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 00:22 Wreszcie trafil sie czlowiek (pech, ze kobieta), ktory dba o "publiczne"? Czyli o "nasze"? Wierze, ze wy, miastowi, jestescie w szoku. Bo przeciez juz dawno nikt taki w miesie sie nie pojawil. Nie mozecie zrozumiec, ze tak mozna? Ze dba sie o kazdy grosz z wydawanych panstwowych pieniedzy??? I ze kazdy grosz sie rozlicza???? Pani Profesor jest uczciwym, szlachetnym i dobrym czlowiekiem. Czy wy jeszcze rozumiecie, co znaczy uczciwosc, szlachetnosc i dobro/c? Czy musicie to sprawdzac w slownikach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 00:26 Przyznaje sie do bledu (teraz juz wiesz, Jakubie, ze to ja:). Chcialam napisac "w miescie":)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crux Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: *.kom / *.kom-net.pl 29.04.05, 14:49 Jak to dobrze, że pojawił się człowiek (i wcale nie żal, że kobieta) uczciwy w tym mieście bezprawia :) Chyba jednak nie chciałabyś, aby władze miasta uczyły się gospodarności od pani profesor i wymówiły dzierżawione Akademii budynki przy ul. Podklasztornej i Mickiewicza? Bez wątpienia znajdzie się instytucja, której bardziej będzie opłacało się wydzierżawienie wymienionych budynków. Obecnie to mamy prawie rozdawnictwo :> Czas, aby miasto też mogło liczyć na jakąś współpracę ze strony Akademii, bo obecnie AŚ liczy tylko na jednostronną pomoc. I nie jestem osobą, która cytuje na forum słowniki... Choć wiem, że jest tu taka jedna :) Ale sprawdzić zawsze można, bo co poniektóre pojęcia mocno się już wyświechtały :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 15:29 Pisalam Ci juz poprzednio, ze miasto ma dzieki AS 30 tys. osob, ktore zyja/kupuja/bawia sie itd. w naszym miescie. Kolejna kwestia: gospodarnosc. Kazdy powinien dbac o swoj interes:))). Najlepiej jak potrafi. I juz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crux Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: *.kom / *.kom-net.pl 29.04.05, 16:48 A ja już pisałem, że "od prestiżu i rozwoju miasta zależy także w dużej mierze rozwój AŚ. W drugą stronę naturalnie też to działa, ale chyba nie w takim samym stopniu...". AŚ ma zdecydowanie więcej do stracenia, bo AŚ, ze względu na swój poziom (nie oszukujmy się pozostający daleko w tyle w stosunku do czołówki), długo nie będzie stanowić znacznego koła zamachowego rozwoju Kielc. Z kolei znaczenie Kielc, jako wyraźnego ośrodka dla województwa, może zachęcać do podjęcia studiów w naszym mieście przynajmniej ludzi z pobliskich miejscowości. Na masowe podejmowanie nauki w naszym mieście przez studentów z bardziej odległych ośrodków raczej bym jeszcze nie liczył. Może kiedyś... Ale do tego nie wystarczy zmiana nazwy :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 17:35 A skad masz tyle informacji na temat poziomu AS? Powtarzasz zaslyszane sady? Czy sam tam studiowales? A moze jestes pracownikiem? I sobie tez wystawiasz laurke?:) Juz sie nie dziwie, ze jestesmy jedynym miastem wojewodzkim bez uniwersytetu. Miastu -jak widze- na tym zupelnie nie zalezy. Szkoda, ze to pochwalasz. Mnie bardzo zalezy na rozwoju naszych szkol wyzszych, bo chce, by Kielce nie byly miastem bezrobotnych i emerytow. Ciagle tez mysle, ze mozna duzo zrobic, jesli sie naprawde chce i opracuje wlasciwa strategie:). Pozdrawiam rowniez:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Crux Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: *.kom / *.kom-net.pl 29.04.05, 17:52 Czy trzeba mieć aż tak dużo informacji, żeby wiedzieć, że AŚ nie należy do czołówki polskich uczelni? A żeby rozwiać Twoje wątpliwości: nie studiowałem, nie będę chyba już studiował (chociaż kto wie - życie przynosi różne niespodzianki) i nie jestem pracownikiem AŚ. Dla pocieszenia dodam, że Kielce nie są jedynym miastem bez uniwersytetu. Takimi miastami są też chociażby Bydgoszcz, Olsztyn, Opole, Rzeszów, Zielona Góra, bo trudna nazwać uniwersytetem uczelnie humanistyczne (zwykle o profilu typowo pedagogicznym, nierzadko powstałe z połączenia uczelni o całkiem odmiennych profilach kształcenia, zazwyczaj bez typowych wydziałów uniwersyteckich takich jak chociażby prawo), które powołano tam w ostatnim czasie. To nie nazwa tworzy markę uczelni. Dla mnie AŚ może się nazywać WSP, byle kształciła fachowców zgodnie z zapotrzebowaniem rynku. Zresztą - nie rozumiem, dlaczego rektorzy obecnej AŚ mieli taką awersję do nazwy WSP, że musieli ją koniecznie zmienić. Jeżeli poprzestaniemy jedynie na zmianie nazwy, to właśnie przyszły uniwersytet przyczyni się do tego, że Kielce będzie miastem bezrobotnych i emerytów. I zgadzam się z Tobą - trzeba podnosić poziom kształcenia, przyciągać nowych pracowników, rozwijać zaplecze dydaktyczne. Co więcej, uważam, że powinno to być jedno z głównych punktów rozwoju Kielc. Ale zmiana nazwy jednej uczelni nic nie przyniesie, podobnie jak i zachomikowanie sobie działki przy Plantach - byle nie wymienić ją z miastem na inne lokale. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
slavres Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz 04.05.05, 23:54 Bydgoszcz, Olsztyn, Opole, Rzeszów, Zielona Góra uczelnie typowo humanistyczne? Przeczytaj sobie jakie mają wydziały i kierunki kształcenia, a zmienisz zdanie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ale masz wpływy Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 00:39 Podziwiam skuteczność. Nie wiedziałam, że aż taki zaszczyt spotkał to forum. Za głupotę trzeba płacić.Dotyczy to dwóch stron. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz - w jakim języku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 00:07 Ja moge sklepu pilnowac. I wcale sie tego nie wstydze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 01:30 Jakubie.... Musze Cie chyba spacyfikowac:)))). Zrobie to jednak jutro, bo teraz ide sobie spac po kapieli w pianie:))))).Postepowanie moje bedzie logicznie uzasadnione (skoro mi sie chce spac, wykapalam sie i siedze w koszulce, to prawdopodobnie usne szybko, bo zmarzne.... i bedzie mi -chwilowo:)- obojetna walka na forum:). Odpowiedz Link Zgłoś
r_z Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz 29.04.05, 22:31 Nie mam zbyt dużo czasu na pisanie na forum i rad jestem z wysiłku Cruxa, jako że całkowicie podzielam jego argumentację. Ale teraz trochę sobie popiszę. Widać faktycznie miasto musi się uczyć gospodarności od AŚ, wymówić im te wszystkie budynki i korzystnie sprzedać np. którejś z mnożących się bez końca prywatnych uczelni (tworzonych zresztą w znacznej mierze przez prominentnych profesorów z AŚ - i tu dygresja: jako, że doba ma 24 godziny - tym profesorom tłukącym kasę w prywatnych szkołach nie pozostaje po prostu zbyt dużo czasu na rzetelną pracę naukową. I jakoś tak w miastach uniwersyteckich jest znacznie mniej prywatnych uczelni - Kielce sa miastem rekordzistą). Wtedy oczywiście podniesie się krzyk, że miasto nie chce pomóc w powstaniu uniwersytetu:) Moralność Kalego po prostu i tyle. Ja przeciez nie mam nic przeciwko temu, żeby niezależny rzeczoznawca wycenił z jednej strony rozległy dom partii z działką, potężną kamienicę w ścisłym centrum na Paderewskiego, kamienicę w ścisłym centrum na Mickiewicza, kompleks dawnej szkoły z działką na Podkarczówce, a z drugiej działkę na Plantach. Sądzę, że miasto zgodziłoby się dopłacić różnicę:)) Potrzeba tylko jednego - dobrej woli AŚ w stosunku do planów miasta, jak najbardziej wyliczenia wszystkiego z centymetrem:) i SZYBKIEGO załatwienia sprawy. Dobrej woli w stosunku do planów miasta! Czy to w ogóle możliwe? Ja zaczynałem studia na WSP 15 lat temu - obiecywano mi, że najprawdopodobniej skończę studia już z dyplomem uniwersytetu:))) Naprawdę. Od 15 lat śledzę uważnie postępy jakie czyni uczelnia i porównuję je z postępami innych uczelni w kraju. I naiwny patriotyczny optymizm z roku na rok coraz bardziej ze mnie uchodzi. A coraz bardziej narasta irytacja. Czy AŚ jest dobrą uczelnią? Oczywiście są "wyspy" - poszczególne katedry, zakłady, profesorowie (sam, z czego jestem dumny, miałem możliwość pisania pracy u śp. prof. Andrzeja Wiercińskiego). Jestem np. pod ogromnym pozytywnym wrażeniem rozwoju Instytutu Edukacji Plastycznej (za niedługo - Instytutu Sztuk Pięknych). Ale to wyspy, a poza tym? Bardzo duża uczelnia, od 15 już lat deklarująca (werbalnie:) ) chęć przekształcenia w uniwersytet jeszcze parę miesięcy temu miała tylko DWA KIERUNKI z prawem do doktoryzowania! Kroki, żeby to zmieniać zostały tak naprawdę podjęte bardzo niedawno! Przez długie lata było głównie bicie piany dla gazet.I to jest obiektywnie jako całość DOBRA uczelnia w skali Polski? Mnie zależy na uczelni uznanej, prowadzącej badania, o których się mówi w świecie naukowym, której profesorowie są cytowani, zapraszani przez ogólnopolskie media jako eksperci itd. Nie będzie się rzecz jasna AŚ równać do UJ czy UW, ale może mieć swoje specjalności, swoją specyfikę, niekwestionowany prestiż w niektórych dziedzinach. I przyciągać studentów!!!! Czy teraz przyciąga? Ciekawe aktywne, twórcze osoby, jeśli zostają w Kielcach na studiach na AŚ, to przede wszystkim ze wzgledów finansowych. I w ogóle czzy te 30 tysięcy to sami przyjezdni? Jakie jest studenckie życie kulturalne i naukowe na AŚ? Czy to jest na mapie kraju prężny, twórczy ośrodek życia studenckiego? Mnie nie interesuje nic "jak na Kielce" - mnie interesują jedynie porównania z najlepszymi. Twierdzę, że odsetek twórczych, aktywnych, działajacych studentów jest na AŚ w porównaniu do innych ośrodków wyjatkowo niski. A odsetek minimalistów i kulturalnych buraków zdecydowanie zbyt wysoki. Nasza "b. dobra uczelnia" ma kiepściutki prestiż. Czy to jedynie wina żłośliwców, którzy się na nią uwzięli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 08:10 W zasadzie moge sie z Toba zgodzic:). Najbardziej w kwestii wymierzenia wszystkiego centymetrem:). Nigdy nie podjelabym decyzji o kupowaniu/sprzedazy dzialki, gdybym nie wiedziala, ile tak naprawde jest warta. I ile sa warte budynki, o ktorych wspomniales. Jak wiesz, jestem zdania, ze zawsze sie mozna ze soba dogadac, jesli jest to korzystne dla obydwu stron.Ta potezna kamienica na Paderewskiego to ruina, ciekawa jestem, czy oplaca sie remont:). Czytalam, ze to "mocno sfatygowany" budynek po komendzie policji, tak? Moze lepsze jest jego wyburzenie:))). Powiedz mi tez, jak to mozliwe, ze AS wyremontowala budynki nie majac podanego w umowie dzierzawy jakiegos konkretnego terminu? Bo chyba tak jest, skoro miasto moze wymowic dzierzawe w kazdej chwili? Poza tym dzialka na Plantach, o ktorej tu mowa, jest wlasnoscia Akademii, proponujesz wiec wymiane prawa wlasnosci na dzierzawe? Jestesmy w Unii, nieruchomosci (a takze ta dzialka) beda coraz drozsze. Czyz nie? A wlasnosc to wlasnosc:). Dzierzawa to dzierzawa.Sam widzisz, dzierzawe zawsze mozna wymowic:))).Poza tym zgadzamy sie w jeszcze jednym: budynki to nie wszystko (idzie niz demograficzny, wiec nie wiem, po co Akademii az tyle nieruchomosci), a w tej chwili strategia rozwoju kadry jest chyba najwazniejsza.Bo to nie od budynkow zalezy rozwoj uczelni. Cieszy mnie, ze jednak doceniasz swoich nauczycieli:).Wzruszylo mnie to z samego rana:))). Ja tez swoich szanuje, bo mialam do nich wyjatkowe szczescie. Dlatego pewnie umiem cos napisac:))). I niedlugo bede studentka Akademii:))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wow Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 00:26 No answer? Why? :))) Jak wygląda miasto, które za wszelką cenę nie chce mieć uniwersytetu? Które nie walczy o drogi? Które godzi się, by Kielce były poza wszelkimi szlakami? Które nie wie, jak się starać o fundusze unijne? Któremu nie zależy, by Kielce były miastem wojewódzkim? Jak wyglądają wladze tego miasta? Tak jak wladze w Kielcach. Jak wyglądają władze miasta, które postarały się o uniwersytet? Władze, którym zależy na rozwoju miasta i regionu? Władze, które chcą, by ich miasto zostało metropolią? Tak własnie: www.erzeszow.pl/ I proszę się nad tym zastanowić. Mówię do wyborców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: 212.160.196.* 09.05.05, 20:33 Pani profesor R.Renz ma tylko jeden minus. Należała do PZPR. Należy Ją o to zapytać na zebraniu wyborczym, do czego Jej to było potrzebne. Czy historyk nie powinien być człowiekiem absolutnie Wolnym ideologicznie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Havranek Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 07:33 A ty, student, pewnie wtedy w tej organizacji szefowales:). A teraz przezyc nie mozesz, ze ludzie tak naprawde dziela sie nie na partyjnych i bezpartyjnych, a na madrych i glupich. Nie znam zyciorysu Pani Profesor. Ale znam polska rzeczywistosc. Pokaz mi polskiego profesora majacego wiecej niz 45-50 lat, ktory nigdy nigdzie nie nalezal i mogl bez przeszkod robic kariere w Polsce. Tacy sa moze w ... USA, dorobili sie na sprzataniu. A niektorym po latach udalo sie wrocic do zawodu. Rozejrzyj sie tez wokol siebie, student. Zmienilo sie cos? Nalezysz gdzies? Uklad towarzysko-kanapowy tez to partia:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawistnik Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 16:59 I pomyśleć, że są w Kielcach osoby, które mają tylko jeden jedyny minus! Jak to tak może być? :)I nawet "student" to zauważył:)))). I napisał o tym na forum, bo widocznie zna osoby, które mają minusów znacznie więcej. Stąd ten szok! Chciałeś zrobić na forum reklamę Pani Profesor czy Ją skrytykować? Jako człowiek wolny ideologicznie (i to jak tzw. sanki w lecie) nie mogę jakoś rozpoznać Twoich intencji.Wdzięczen będę za bliższe wyjaśnienie:))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Laluś Re: Rozmowa z prof. Reginą Renz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 11:48 Kocham Anię i Reginkę Renz Odpowiedz Link Zgłoś