Dodaj do ulubionych

"Gazeta" proponuje akcję, która ma powstrzymać ...

01.09.02, 21:56
Dlaczego tylko przez tydzien? Ale dobre i to. Mamy chyba jedyny tor rajdowy przez ktory biegnie normalna droga i moze dlatego niektorym wydaje sie ze sa caly czas na torze? :) Szkoda tez ze dopiero tragiczne wypadki powoduja, ze zaczyna sie cos robic. Dlaczego u nas tak jest ze dopiero jak zaczynaja ginac ludzie zauwaza sie problem i zaczyna sie cos robic? Dlaczego dopiero po wielu wypadkach zaczely powstawac np. czarne punkty? Dlaczego dopiero po kilku wypadkach autokarow zaczeto sie interesowac ich stanem technicznym oraz czasem pracy kierowcow? A tymczasem nagle i pieniadze sie znajda i ludzie i ochota do dzialania...Cos mi mowi ze wybory ida...
Obserwuj wątek
    • Gość: KB Re: Alkohol za kierownicą to śmierć IP: *.piasecki.com.pl 02.09.02, 08:06
      A może rozpocząć akcję alkomatową przy dykotekach w
      województwie? Przecież wielu młodych siada za "kółkiem" po tzw.
      kilku małych piwach !!!
      • Gość: daniel Re: ... IP: *.mega / 192.168.1.* 02.09.02, 09:36
        A może zaczać od podszewki i spojrzeć na szkoły nauki jazdy i
        ich poziom, zastanowić się czy młody posiadacz prawa jazdy nie
        powiniem powiedzmy przez 1 rok posiadania takowego dokumentu
        korzystać z ograniczonych praw na drodze, może przestać
        napierdalać na ludzi z forum którzy piszą coś na temat
        przejeżdzania na czerwonym świetle i dostają bury za swoje
        niepoprawne spostrzeżenia, może przyjżyjmy się własnej jeździe.
        Mamy jeden z piękniej położonych torów wyścigowych w europie
        więc ja się pytam ile osób z forum korzysta z tego toru i
        podnosi swoje kwalifikacje... PZDR
        • wyrwizab Re: ... 02.09.02, 09:42
          Gość portalu: daniel napisał(a):
          > Mamy jeden z piękniej położonych torów wyścigowych w europie
          > więc ja się pytam ile osób z forum korzysta z tego toru i
          > podnosi swoje kwalifikacje... PZDR

          A jak niby? na kawalku malej petli kartingowej? Zazwyczaj tor przeciez nie jest "pelny" bo droga publiczna jest zagrodzona dla wyjezdzajacych z toru. Do tego jeszcze za ta przyjemnosc musisz zaplacic 50 zl/h. Widac zyski z prowadzenia gieldy sa zbyt male :) Zreszta co dzieje sie na torze poza kilkukrotnymi rajdami dla amatorow? (mowie o sporcie dla amatorow, nie puchar alfy itp.) Niedziele sa zajete, bo jest gielda :) Jeszcze troche i w tym miejscu bedziesz mogl napisac ze mamy pieknie polozony plac gieldowy.
          • Gość: daniel Re: ... IP: *.mega / 192.168.1.* 02.09.02, 09:48
            Zgadza się 50 zł/h ale weź 1 auto i 4 ludzi koszty spadają prosta i mała pętla
            w zupełności starczą chyba że posiadasz Lancera EVO albo inne szybkie auto, do
            treningu wystarcza w zupełności to co jest. Giełda się kończy o 13 i już od
            tej pory mozesz korzystać normalnie, zdaję sobie sprawę że dziadostwo jakim
            jest niewątpliwie owa giełda nie przynosi nic chwalebnego dla toru oprócz
            napełnienia kieszeni (kogo? - proszę sobie wpisać kogo chcecie).
            • wyrwizab Re: ... 02.09.02, 09:52
              Gość portalu: daniel napisał(a):

              > Zgadza się 50 zł/h ale weź 1 auto i 4 ludzi koszty spadają prosta i mała pętla
              > w zupełności starczą chyba że posiadasz Lancera EVO albo inne szybkie auto, do
              > treningu wystarcza w zupełności to co jest.

              Niby tak ale fakt koniecznosci zorganizowania 4-5 aut nie dziala mobilizujaco, w koncu musisz zorganizowac prawie wyprawe. Do tego narod nasz przekorny jest i nie lubi placic za.. (za co wlasciwie?) i wybiera do prob roznorakie place parkingowe w samych Kielcach jak i na ich pograniczu, gdzie miejsca jest wcale nie mniej niz na gieldzie.
              • Gość: daniel Re: ... IP: *.mega / 192.168.1.* 02.09.02, 10:06
                Masz rację ja mimo wszystko będę stawał w obronie Toru Kielce nie ludzi nim
                władających... parkingi no nie bardzo tor jest większy. Zastanawia mnie jedna
                rzecz kiedyś był w jakimś periodyku Echo albo Słowo artykuł o
                ludziach "ćwiczących poślizgi" na parkingach i żalili się gdzie mają to robić,
                przedstawiciel Automobilklubu powiedział o kosztach wynajęcia toru. Ok zgadzam
                się że dla młodego człowieka któwy nie pracuje jest to wydatek, ale stado tych
                ludzi jeździ jakimiś GTI, GSI więc skąd mają na utrzymanie takiego smoka, no
                chyba że tatuś albo mamusia wykładają kasę i później widać efekty na drogach
                liczone w ofiarach...

                pozdrawiam
                daniel
                • wyrwizab Re: ... 02.09.02, 10:25
                  Gość portalu: daniel napisał(a):

                  > Masz rację ja mimo wszystko będę stawał w obronie Toru Kielce nie ludzi nim
                  > władających...

                  No to myslimy tak samo, do toru jako takiego tez nic nie mam, raczej do jego wladz ktore to dosc nierychliwe sa w organizowaniu wszelakich imprez, ale widac gielda przynosi wystarczajace dochody wiec po co sie meczyc...Kolo Slomczyna po powstaniu gieldy wielu rolnikow zamienilo swoje pola na place parkongowe, za co potem nazywali ich "rolnikami gieldowymi" (traktowali to nawiasem mowiac jako obraze), u nas zas mamy "sportowcow gieldowych". A szkoda bo tor wcale nie jest tk daleko od Kielc by nie mozna bylo a nim nic zorganizowac, dotrzec mozna tam nie tylko samochodem czy autobusem ale nawet i rowerkiem przy dobrej pogodzie. Wprawdzie czasem cos sie organizuje np. zloty posiadaczy kobr (ale juz zlot amerykancow byl na lotnisku...???) ale to z czestotliwoscia mniej wiecej jak zacmienie slonca, no moze troche czesciej. Zasmucilo mnie kiedys rozmowa dwoch kierowcow sportowych (bylo to po wyscigach alf i innych). Kiedy przechadzali sie po boksach mowia: no nagrody rozdane trzeba zwijac sie do domu, bo w tych Kielcach nie ma co robic, w innych miastach to jakas mala imprezka, kibice chodza po boksach ogladaja sprzet, zbieraja autografy itp a u nas czarna dziura. Konczy sie ostatni wyscig i mozna pogasic swiatla. I faktycznie, pol godziny pozniej juz niewiele samochodow stalo w boksach a i ci sie zbierali, nie wiem ale sadzac po tempie to niektorzy chyba od razu z toru wjezdzali na lawete i heja do domu, bo i co mieli tu robic skoro organizatorzy nie staneli na wysokosci zadania.



                  > Ok zgadzam
                  > się że dla młodego człowieka któwy nie pracuje jest to wydatek, ale stado tych
                  > ludzi jeździ jakimiś GTI, GSI więc skąd mają na utrzymanie takiego smoka, no
                  > chyba że tatuś albo mamusia wykładają kasę i później widać efekty na drogach
                  > liczone w ofiarach...

                  To tez fakt ale oni sami z siebie nie przyjada na tor. Trzeba ich jakos do tego zachecic bo inaczej beda cwiczyc na parkingach, gdzie maja wiecej "fanow". A dzialan zachecajacych ze strony automobilklubu nie widze zbytnio, chyba ze chodzi o wprowadzenie oplaty za korzystanie z toru :)
                  • Gość: daniel Re: ... IP: *.mega / 192.168.1.* 02.09.02, 10:34
                    Fakt po ostatnim wyścigu na Pucharze Alfy można było wyłączyc światła i pójść
                    do domku, ja osobiście szwendam się po boksach i razem z moją panią napawamy
                    się widokiem Alfy... Do zobaczenia na pucharze za 1,5 miecha :-)

                    pzdr daniel
                    • wyrwizab Re: ... 02.09.02, 10:47
                      Gość portalu: daniel napisał(a):

                      > Fakt po ostatnim wyścigu na Pucharze Alfy można było wyłączyc światła i pójść
                      > do domku, ja osobiście szwendam się po boksach i razem z moją panią napawamy
                      > się widokiem Alfy... Do zobaczenia na pucharze za 1,5 miecha :-)
                      >
                      No ja na pewno, aczkolwiek zwykle stoje w lesie. Mam nadzieje ze w tym roku da sie cos zobaczyc z lasu bo z roku na rok odgradzaja coraz dalej i juz przez nieprzyciete, bo i po co drzewa niewiele widac.
                      • Gość: daniel Re: ... IP: *.mega / 192.168.1.* 02.09.02, 10:56
                        Kurcze właśnie mi uświadomiłeś że bilety na Puchar są okrutnie drogie 25 zł za
                        twarz na tarasie nad boksami, na wiosne ja, moja pani, brat i poszło 75 zł...
                        i za co za to że ledwo się wcisnąłem na taras (ale od czego ma się łokcie :-)
                        i za 3 pijanych jak bela gości obok. A jeszcze jedna rzecz za ciceci którzy są
                        wyżej i łaskawie kiepy rzucają na głowę (oj nie ręcze ze czyny jak w tym roku
                        coś spadnie)... chyba się skuszę na las :-)...

                        daniel
                        • wyrwizab Re: ... 02.09.02, 11:54
                          Gość portalu: daniel napisał(a):

                          > Kurcze właśnie mi uświadomiłeś że bilety na Puchar są okrutnie drogie 25 zł za
                          > twarz na tarasie nad boksami, na wiosne ja, moja pani, brat i poszło 75 zł...

                          Kiedys bylem chwile na tarasie za free nawet ale i tak wolalem las :)

                          >chyba się skuszę na las :-)...
                          >

                          Polecam zakret gdzie z drogi publicznej skrecaja w las. Zwykle tam jest dosc przestronnie i jest co ogladac, jako ze w tym miejscu zawodnicy osiagaja spore predkosci i nierzadko probuja wyprzedzac po wewnetrznej a i po zewnetrznej tez :) A ze jak wiadomo w sporcie wygrywa ten kto pozniej hamuje zdarza sie tez ze przedobrzy i sa b. ciekawe proby ratowania sie. Dawniej zezwalano stac tuz za barierka po zewnetrznej luku, kiedys gdy tam stalem nasza F1 slizgnela sie jakis 50 m po bandzie, hehe momentalnie wszyscy byli w pokrzywach :). To bylo extra miejsce do obserwacji np cinquecento "tnacych" sie na wyjsciu z zakretu o alfach, meganach czy turystykach nie mowiac. Najlepszy byl pierwszy wyscig meganow w Kielcach - wszyscy szli odwaznie a tu taki ciekawy zakret :) Musieli niestety wtedy co chwila przerywac wyscig bo zawodnicy namietnie grzmocili w bande na wejsciu do lasu a ta choc sprezysta nie wytrzymywala niestety. Teraz juz tam stac nie wolno, stoi sie kawalek dalej na drodze publicznej albo na zjezdzie na droge powiedzmy lokalna, ale widok i tak jest niezly - caly odcinek prostej gdzie wypadaja z lasu, pozniej ciekawy technicznie i nie tylko zakret oraz wejscie do lasu - spory kawalek toru i to za free. Mankamentem jest to ze czlowiek o tym kto wygral dowiaduje sie z gazet jesli zdazyli sie pozniej w lesie "przetasowac", bo wokol toru nie uswiadczysz cienia naglosnienia mimo ze stoi tam sporo ludzi, a ze obsluga toru udziela takich informacji niechetnie - widac sa od wyzszych celow - pozostaje przysluchiwanie sie np. strazakom czy pielegniarzom ktorzy zwykle tez tam stoja. Najpiekniej wyglada zawsze pierwsze okrazenie alf (dawniej meganek) gdy ok. 20 maszyn pedzi z gory sporo ponad 200 i pozniej kombinuja jak sie zmiescic w zakret :) Tutaj takze mial miejsce wybryk jednego z kierowcow cinquecento ktory specjalnie wypchnal rywala z toru - na zakrecie lekko uderzyl przodem w tylne kolo przeciwnika i skrecil kierownica w jego strone co spowodowalo zarzucenie bokiem pierwszeg auta. Za ten "wyczyn' zostal naturalnie nagrodzony dyskwalifikacja. Ok to tyle bo tam zawsze sie cos ciekawego dzieje, a ze ja bywam tam od kilku lat (od pierwszych eliminacji meganek) to moglbym opowiadac i opowiadac :)
      • Gość: Ponury Re: Alkohol za kierownicą to śmierć IP: *.hpl.eu.honda.com / 207.129.53.* 02.09.02, 13:47
        Akcja policji pewnie bedzie znowu dotyczyc "glownych" drog
        przelotowych przez region swietokrzyski, a problem istnieje na drogach
        gminnych. Gdzie faktycznie jezdza niedouczeni i pijani kierowcy.
        Miesiac temu bylem w Oblegorku i mialem okazje obejrzec, oprocz
        muzeum, poczynania miejscowych IDIOTOW w zoltym Fiacie CC,
        oczywiscie pijanych. Podaruje Wam opis ich zachowania, ale bylo mi
        wstyd, ze pochodze z Kieleckiego (bylo ze mna kilku znajomych).
        Zwiedzalismy jeszcze kilka innych miejsc turystycznych (Jaskinia Raj,
        Checiny itd) i nigdzie nie bylo policji, a wszedzie sa sklepiki z piwem i
        wodka, no i miejscowi chetnie pod nie podjezdzaja swoimi "bolidami".
        Policja powinna kontrolowac kierowcow na wsiach.
        Pzdr.
    • Gość: FRAKTAL Re: TO BZDURA,.. IP: 195.117.86.* 02.09.02, 17:00
      PRZECIEŻ JEŻELI PRZEZ TYDZIEŃ BĘDZIE WIĘCEJ POLICJANTÓW, TO
      PRZEZ NASTĘPNY BĘDZIE ICH O TYLE SAMO MNIEJ - NIKT IM NIE PAŁACI
      ZA NADGODZINY - TYLKO ODDAJĄ IM WOLNE DNI!!!!!!BZDURA DO
      KWADRATU.
      KIEDY??????? BĘDĄ AUTOMATYCZNE RADARY I ROBIŁY ZDJĘCIA,WLEPIAJAC
      MANDATY - KAŻDEMYU/NAWET MNIE/
      DLACZEGO NIKOGO TO NIE OBCHODZI, ABY TAKIE ZAKUPIĆ, GDZIE
      WOJEWODA, GDZIE FIRMY UBEZPIECZENIOWE,??????GDZIE KASA CH0ORYCH -
      PRZECIEŻ TO Z ICH PIENIĘDZY JEST LECZENIE OFIAR I
      ODSZKODOWANIA!!!PEWNIE - ŁATWIEJ PODNIEŚĆ JEDNĄ CZY DWIE
      SKŁADKI - I NIECH SIE LUDZIE DALEJ ZABIJAJĄ.rEASUMUJĄC -
      DECYDENCI Z TYCH INSTYTUCJI MAJĄ TO W.........! WOLA PROPAGANDĘ
      ZA JAKĄ UWAŻAM TAKĄ AKCJĘ.
      • Gość: J Kiedy automatyczne radary? IP: *.dusseldorf2.de.psi.net 02.09.02, 17:55
        Gość portalu: FRAKTAL napisał(a):

        > KIEDY??????? BĘDĄ AUTOMATYCZNE RADARY I ROBIŁY
        ZDJĘCIA,WLEPIAJAC
        > MANDATY - KAŻDEMYU/NAWET MNIE/

        Fakt. Takie radary mogly by znacznie poprawic
        efektywnosc karania.
        Nie dosc ze zwiekszyly by "przepustowosc" karania,
        to by zdemokratyzowaly mandaty przez zlikwidowanie
        mozliwosci ewentualnego przekupstwa policjanta.
        [Jeden patrol by tylko i nadzorowal prace
        takiego ustrojstwa a post factum juz jakis inny
        policjant by sie zajmowal analizowaniem zdjec i
        rozsylaniem mandatow.]
        Moze to jest wlasnie powod, dlaczego sa opory w
        zakupieniu takiego sprzetu (?!).

        Nie wiem jak ze sciagalnoscia takich mandatow, ale
        ostatnio chyba nawet urzedy finansowe sie tym moga
        zajmowac.

        J



        > DLACZEGO NIKOGO TO NIE OBCHODZI, ABY TAKIE ZAKUPIĆ, GDZIE
        > WOJEWODA, GDZIE FIRMY UBEZPIECZENIOWE,??????GDZIE KASA CH0ORYCH
        -
        > PRZECIEŻ TO Z ICH PIENIĘDZY JEST LECZENIE OFIAR I
        > ODSZKODOWANIA!!!PEWNIE - ŁATWIEJ PODNIEŚĆ JEDNĄ CZY DWIE
        > SKŁADKI - I NIECH SIE LUDZIE DALEJ ZABIJAJĄ.rEASUMUJĄC -
        > DECYDENCI Z TYCH INSTYTUCJI MAJĄ TO W.........! WOLA PROPAGANDĘ
        > ZA JAKĄ UWAŻAM TAKĄ AKCJĘ.
        • Gość: wlodek Re: Kiedy automatyczne radary? IP: 212.244.138.* 04.09.02, 18:52
          a ja bym chcial, zeby kielecka policja dostala wreszcie jakies
          przyzwoite samochody. Przecie te passaty i vento kupiono jeszcze
          za komendanta Frydrycha, czyli w 1991 roku. W innych duzych
          miastach maja octavie i focusy, a u nas? Jden reprezenatcyjny
          mondeo, jeden z video radarem, a inny sie rozbil. Radary to
          potrzebna rzecz, ale przeciez trzeba je czyms wozic.
    • Gość: Darek Re: IP: SPLOSP* / 212.244.249.* 04.09.02, 18:05
      Nie rozumiem po co dodatkowe pieniądze na akcję , przecież
      taka akcja zwróci się z nawiązką z nałożonych mandatów ...
      a pijanym kierowcom należy konfiskować pojazd , tylko tak
      można na stałe weliminować ich z ruchu .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka