Dodaj do ulubionych

selekcjoner w GALEONIE ?!??

IP: *.kielce.tpsa.pl 11.09.02, 09:27
czyzby to naprawde bylo mozliwe ???
w kielcach ???
kiedys co prawda jakis kolezka otworzyl mi drzwi i powiedzial ze impreza
tylko na zaproszenia ale przeciez czasem tak sie zdarza w kazdym lokalu (moze
robili oficialne otwarcie). sprubuje jeszcz ze trzy razy sie tam w weekend
dostac jak bedzie to samo to pies ich %*$%$*@
;-)))
Obserwuj wątek
    • Gość: miki. Re: selekcjoner w GALEONIE ?!?? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 10:43
      > czyzby to naprawde bylo mozliwe ???
      > w kielcach ???
      > kiedys co prawda jakis kolezka otworzyl mi drzwi i powiedzial ze impreza
      > tylko na zaproszenia ale przeciez czasem tak sie zdarza w kazdym lokalu (moze
      > robili oficialne otwarcie). sprubuje jeszcz ze trzy razy sie tam w weekend
      > dostac jak bedzie to samo to pies ich %*$%$*@
      > ;-)))

      Wygląda na to że masz rację. I może jest to dobre ,w Wawie i na zachodzie
      mnóstwo knajp działa w ten sposób. Ale ponieważ koleś wpuszcza kogo chce bez
      żadnych jasnych kryteriów to szybko będzie tak , że grupa niewpuszczonych (a
      tym samym niezadowolonych) więcej tam nie zajrzy. A ponieważ Kielce nadal nie
      są metropolią i np w tygodniu w wielu knajpach jest pusto to galeonik zacznie
      świecić pustkami i szybko odechce im się selekcji. tylko wtedy może być już za
      późno ,zaczną piszczeć z biedy.
      Katharsis też miało być ekskluzywne , selekcjonowanie klientów mało ich nie
      doprowadziło do bankructwa i teraz mamy tam spęd wszystkich łysych dresów i
      plastikowych laleczek - wszyscy mile widziani .
      • Gość: wicca Re: selekcjoner w GALEONIE ?!?? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 11.09.02, 12:28
        No, przecież pisałam w tamtym tygodniu - koleś zażądał od nas kartę klienta,
        więc go zapytałam czy jest selekcjonerem i ... potwierdził. Nie wyglądaliśmy na
        dresiarzy, plastików, studentów w kraciastych koszulach itd, a były miejsca.
        Siedział tam zresztą mój znajomy, którego spytałam czy ma wejściówkę i bardzo
        się zdziwił.
        Ładny snobizm, podejrzewam, że to sposób na budowanie wątpliwej renomy. Na
        szczęście jest w Klerykowie sporo fajnych klajp, a nawet gdyby nie było nie
        chodziłabym gdzieś, gdzie stosuje się podział na lepszych i gorszych.
        • hamsterek Re: selekcjoner w GALEONIE ?!?? 11.09.02, 12:36
          Gość portalu: wicca napisał(a):

          > No, przecież pisałam w tamtym tygodniu - koleś zażądał od nas kartę klienta,
          > więc go zapytałam czy jest selekcjonerem i ... potwierdził. Nie wyglądaliśmy
          na
          >
          > dresiarzy, plastików, studentów w kraciastych koszulach itd, a były miejsca.
          > Siedział tam zresztą mój znajomy, którego spytałam czy ma wejściówkę i bardzo
          > się zdziwił.
          > Ładny snobizm, podejrzewam, że to sposób na budowanie wątpliwej renomy. Na
          > szczęście jest w Klerykowie sporo fajnych klajp, a nawet gdyby nie było nie
          > chodziłabym gdzieś, gdzie stosuje się podział na lepszych i gorszych.

          No to moja noga tam nie postanie.
      • Gość: mi3al Re: selekcjoner w GALEONIE ?!?? IP: 2.4.STABLE* / 126.87.1.* 11.09.02, 15:27
        Gość portalu: miki. napisał(a):

        > Wygląda na to że masz rację. I może jest to dobre ,w Wawie i na zachodzie
        > mnóstwo knajp działa w ten sposób. Ale ponieważ koleś wpuszcza kogo chce bez
        > żadnych jasnych kryteriów to szybko będzie tak , że grupa niewpuszczonych (a
        > tym samym niezadowolonych) więcej tam nie zajrzy. A ponieważ Kielce nadal nie
        > są metropolią i np w tygodniu w wielu knajpach jest pusto to galeonik zacznie
        > świecić pustkami i szybko odechce im się selekcji. tylko wtedy może być już
        za
        > późno ,zaczną piszczeć z biedy.

        a co najciekawsze ze jak gadalem z synem wlasciciela to twierdzil ze beda tam
        klimaty w stylu drum&bass (dla niewtajemniczonych to popularnie mowiac techno).
        i kiedy mnie koles nie wpuszcza do lokalu gdzie (teoretycznie) leci moja
        ulubiona muza (a nie nosze hip hopowych spodni, dresow czy ciemnych okularow
        wskazujacych ze chce cos ukryc) to ja to pierd.....
        niech sie nauczy oceniac kto powinien wejsc a kto nie chyba ze wpuszczaja tylko
        zwollenikoe szant albo swoich znajomych. zreszta selekcjoner bez ochrony dlugo
        nie pozadzi (wiecie co mam na mysli). a jak stana moi znajomi to i tak wejde
        ;-)))
        > Katharsis też miało być ekskluzywne , selekcjonowanie klientów mało ich nie
        > doprowadziło do bankructwa i teraz mamy tam spęd wszystkich łysych dresów i
        > plastikowych laleczek - wszyscy mile widziani .
    • komuszek Re: selekcjoner w GALEONIE ?!?? 11.09.02, 14:20
      Hamster bez paniki, za miesiąć będą wpuszczać wszystkich
      • hamsterek Re: selekcjoner w GALEONIE ?!?? 11.09.02, 14:43
        komuszek napisała:

        > Hamster bez paniki, za miesiąć będą wpuszczać wszystkich

        Wiesz, ale nie lubię takich sytuacji... Wyobraź sobie, zapraszasz kobietę do
        knajpki, jest pusto a tu jakiś buras mówi że nie wejdziesz bo na zaproszenia
        albo że wszystko jest zarezerwowane....
        A potem sie okazuje że nie podobała mu się twoja morda i dlatego was nie
        wpuścił. Obciach i konstarnacja.
      • pepperoni78 Re: selekcjoner w GALEONIE ?!?? 11.09.02, 15:19
        komuszek napisała:

        > Hamster bez paniki, za miesiąć będą wpuszczać wszystkich

        Tylko czy wtedy wszyscy będą chcieli tam wejść??
        ja na przykład nigdy nie pójdę do miejsca, z którego w jakikolwiek sposób
        wyprosili mnie (tak też traktuję selekcję). I podejrzewam, że wiele osób myśli
        podobnie. W końcu trzeba mieć swój honor.
        • hamsterek Re: selekcjoner w GALEONIE ?!?? 11.09.02, 15:27
          pepperoni78 napisał:

          > komuszek napisała:
          >
          > > Hamster bez paniki, za miesiąć będą wpuszczać wszystkich
          >
          > Tylko czy wtedy wszyscy będą chcieli tam wejść??
          > ja na przykład nigdy nie pójdę do miejsca, z którego w jakikolwiek sposób
          > wyprosili mnie (tak też traktuję selekcję). I podejrzewam, że wiele osób
          myśli
          > podobnie. W końcu trzeba mieć swój honor.


          O! to to !!
          • pepperoni78 Re: selekcjoner w GALEONIE ?!?? 11.09.02, 20:13
            Hmm...
            A co z jajkami i pomidorami??
        • Gość: mi3al Re: selekcjoner w GALEONIE ?!?? IP: 2.4.STABLE* / 126.87.1.* 11.09.02, 15:34
          pepperoni78 napisał:

          > komuszek napisała:
          >
          > > Hamster bez paniki, za miesiąć będą wpuszczać wszystkich
          >
          > Tylko czy wtedy wszyscy będą chcieli tam wejść??
          > ja na przykład nigdy nie pójdę do miejsca, z którego w jakikolwiek sposób
          > wyprosili mnie (tak też traktuję selekcję).

          jezeli o mnie chodzi to w sumie selekcja nie jest zla. ja np. na imprezie gdzie
          bedzie gral nie wiem jak zajeb... DJ [mam na mysli tych prawdziwych a nie
          zalosnych pseudo co sa w kielcach - no z kilkoma wyjatkami ktore znam ;-)] ale
          ludzie sa nieodpowiedni to jakos nie potrafie sie dobrze bawic :-(.
          reasumujac - dresy powini miec swoje lokale, pikolaki swoje itd. i powinny byc
          tez takie nazwijmy je ogolnodostepne dla normalnych ludzi ;-).
          caly widz zeby selekcjoner potrafil ocenic cie z punktu widzenia psychicznego a
          nie wizualnego bo dres jak bedzie chcioal wejsc do lokalu w ktorym w dresiku go
          nie wpuszcza zalozy i garnitur ale burakiem i tak pozostanie ;-)))
          • Gość: Yahagi Re: selekcjoner w GALEONIE ?!?? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 16:06
            Eeeee... no... nie mam az takiej tragedii. Byłem wczoraj, najmniejszych
            problemow z wjazdem. Tylko lokal mnie trochę rozczarował :(. Lotkarze będą
            czuli się jak u siebie, no ale co to za Galeon Club, jeżeli w głośnikach leci
            cokolwiek innego, a nie shanty ? Wielkie rozczarowanie... a już liczyłem, że
            będzie to coś a'la Tawerna Port w Częstochowie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka