Dodaj do ulubionych

Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO

IP: 212.160.196.* 06.10.05, 07:41
a co to za kanalja ten Lecki,pewnie wychowane czerwonych ,da sobie radę
zapisze się do Lepera jemu wszystko jedno aby przy żłobie
Obserwuj wątek
    • Gość: b.towarzysz Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 08:05
      Dobrze wyłuczył syna tow.Alfred! Nadaje się na członka biura politycznego kc
      pzpr!
      • Gość: ja sam Łęcki do tej pory odbija się czkawką IP: 80.51.223.* 25.10.05, 21:00
        Przyznaje szczerzę długo wahalem się czy głosować na PO czy na PiS. Wtedy
        przypomnialem sobie jak niedawno wisiały na ścianach plakaty młodego szczawia z
        PO, o dosyć ciemnej przeszłości i wybujałych ambicjach i zagłosowałem na PiS.
    • Gość: Termida Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 08:13
      To jest przestroga dla młodych wstępujących do jakiejkolwiek partii - jeśli nie
      będziecie lizać d...y postkomunistycznym, poperelowskim szefom partii, to
      będziecie chłopakami do bicia jak Łęcki. Dziwię mu się, że tyle wytrzymywał
      ataki Alfreda Miodowicza i jego kolegi Cichego...
    • Gość: K.Łęcki Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 08:18
      Za to, że mnie Pan obraził odpowie Pan przed sądem z powództwa cywilnego za
      zniesławienie. Adres IP można bardzo szybko ustalić, czego dowodem było
      znalezienie autora wyzwisk na tym forum posła Nowaka. Q przypomnieniu: policja
      doszła, że owe wyzwiska są z biura poselskiego posła Gosiewskiego. Tak będzie i
      z Panem. Rodzice Pana nie nauczyli kultury, to sąd nauczy.
      • Gość: Wiesiek Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 10:44
        Brawo panie Lęcki. Na forum moze byc wymiana pogladów, a nie wyzywanie i
        ubliżanie. Jęsli ktos jest zwolennikiem innej opcji, to jeszcze go nie
        upoważnia do takiego słownictwa. To świadczy o braku kultury. Każdy ma prawo
        wypowiadać się, ale bezpodstawne ataki poparte rynsztokowym słownictwem powinny
        byc karane.
      • Gość: behemot rozrachunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 11:13
        Panie K.Łęcki - pan się trochę wyluzuje. Czasami sie zdarzy, że ktoś napisze do ukochanego wyborcy PO np.:
        " niejaki behemot znany pod ta nazwa na forum
        okazal byc niespelniona miernota"
        Sądzi Pan, że ten wyborca powinien się za to obrazić? Czy powinien sprawdzać, kto to jest ten lucek_ek i z jakiego komputera obrażał?

        Przy okazji, jak pan będzie sprawdzał, to jeszcze ciekawsze są opinie na temat pańskiego kolegi partyjnego, Pana Cichego, sygnowane przez niejakiego Mirmiła - zwolennika lustracji:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=19527112&a=19701483
        • Gość: lucek_ek Re: rozrachunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 18:56
          Ciekawe rzeczy tu czytam.
          Co jakis czas mam watpliwa przyjemnosc prowadzic z toba spory na tym forum. Staralem sie zwracac ci uwage na pewne elementarne zasady kultury ale widze ze to jak grochem o sciane. Posunoles sie widze do klamstw i pomowien.
          NIgdy nie napisałem o nikim, nawet o tobie ze jestes "niespelniona miernota". Powiem wiecej przyjmowalem z pewnym usmiechem politowania twoje epitety pod moim adrsem jak np. "głąb" :)
          Bardzo brzydko jest klamac kolego i to jeszcze w jakiej kiepskiej sprawie.
          • Gość: behemot Re: rozrachunki IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.05, 20:33
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=19527112&a=19728681
            • Gość: lucek_ek Re: rozrachunki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 21:11
              To milo ze przytoczyles link do mojej wypowiedzi :)
              Byłoby jeszcze lepiej gdybys go wczesniej przeczytal i przemyslał co probowalem ci przekazac.
              To byla antyteza, odsylam do dialektyki.
              Acha i w dalszym ciągu mam nadzieje ze to sie nie okaze prawda hehehehehe.
    • Gość: ZygmuntWaza Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 08:24
      Jak długo będzie nami rządził układ okrągłostołowy z prawa i lewa? Przecież taki
      pułkownik Miodowicz,. niby z prawicyA pamiętacie kim był Alfred Miodowicz?
      Karol /dzisiaj 08:58/ Nie, to przypominam, że to ojciec Kostantego. Alfred
      Miodowicz (ur. 28 czerwca 1929 w Poznaniu), działacz związkowy, polityk. 1959 -
      1990 członek PZPR; 1986 - 1990 członek KC PZPR, 1986 - 1989 członek Biura
      Politycznego KC PZPR; 1985 - 1986 przewodniczący Komisji Wniosków, Skarg i
      Sygnałów od Ludności KC PZPR. 1948 - 1952 działał w organizacjach młodzieżowych;
      1952 podjął pracę w Hucie im. Lenina, był tam m.in. pierwszym nagrzewnicowym
      wielkich pieców. Działał w związkach zawodowych, 1983 - 1987 przewodniczący
      Komitetu Wykonawczego Federacji Hutniczych Związków Zawodowych; 1984 został
      przewodniczącym Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych. 1985 - 1986
      członek Rady Państwa, 1985 - 1989 poseł na Sejm PRL IX kadencji. Przeciwnik
      Wałęsy w debacie telewizyjnej jesienią 1988, następnie brał udział w obradach
      Okrągłego Stołu. W 1991 został zastąpiony na stanowisku przewodniczącego OPZZ
      przez Ewę Spychalską; od 1992 był przewodniczącym Ruchu Ludzi Pracy. Należał do
      władz Światowej Federacji Związków Zawodowych (członek Rady Generalnej). Syn
      Konstanty (ur. 1951) jest politykiem "prawicy", działaczem i posłem Platformy
      Obywatelskiej. syn Alfreda z OPZZ, wcześniej SKL, dobrym kolegą był a może jest
      Artur Balasch
      Więc o czym tu pisać...
      Czy to będzie Gosiewski czy Miodowicz, czy Stępień, to jest jedno i to
      samo...Szkoda tych młodych, jak Łęcki, którym jeszcze się chce coś robić
      • Gość: agnostyk1 Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: 82.139.30.* 06.10.05, 11:02
        Daleko mi do pochwalania metod działania i postawy Konstantego Miodowicza.
        Przytaczanie całego zyciorysu jego ojca, jako twórcy swiatopoglądu swojego
        syna, jest jednak czystą głupotą. Za "winy" ojców dzieci NIE ODPOWIADAJĄ!!! K.
        Miodowicz jest dorosłym człowiekiem, w pełni odpowiadającym za swoje czyny i
        ich motywację. Czy to tak trudno zrozumieć? Jaką winę za działalnośc swoich
        synów ponoszą ojcowie Hitlera, Stalina, Napoleona, Waszyngtona, Musoliniego,
        Franko itp., itp...
        • Gość: Waza Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 11:12
          Miło, że tak z dystansem podchodzi Pan do rzeczy nie obrażając innych co jest
          rzadkie na tym forum. Jednak stwierdzenie, że to jest "czystą głupotą" nie
          czyni z Pana orła intelektualnego. W tym momencie obala Pan całą teorie
          socjalizacji, dziedzictwa genów, kultury szeroko rozumianej itd.
          Co do negatywnych przykładów jakie Pan podał, owszem ojcowie są też winni:
          stworzenia takiego a nie innego dzieciństwa i swych ukrytych kompleksów,
          przenoszonych na dzieci..
          Człowiek nie rodzi się tabula rasa. O charakterze człowieka i jego systemi
          wartości decyduje wychowanie, wśód jakich ludzi się wychowywał, jakie wartości
          dziecku wpajano. Dla przykładu: inne wartości wyniosłoby dziec ko wychowywane w
          rodzinie Jana Nowaka Jeziorańskiego a inne w rodzinie Henia Długosza. Czyż nie?
          Co Pan na to?
          • Gość: Wiesiek Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 11:49
            Chyba popełniasz bład, czlowiek rodzi sie tabula rasa. To srodowisko, system
            wychowania wpływa na jego późniejsze zachowania. Sam to udowadniasz. Nie bez
            wpływu są też pewne wrodzone cechy charakteru. Przez system wychowania można je
            stepic lub uwypuklić. Ale zgadzam się, że Miodowicz nie jest kryształową
            postacią, za jakiego chce uchodzić. Nikt jakos nie chce wyjasnic gdzie się
            szkolił na szefa kotrwywiadu dużego państwa europejskiego. Ukonczone studia
            takiej wiedzy nie dają. Zagadkowe, prawda? Ni z tego ni z owego pułkownik.
            Jeśli to stanowisko określa sie jako polityczne, to dlaczego zaraz stopień?
            Można być ministrem obrony ze stopniem kaprala, niekoniecznie trzeba sie
            awansowac do stopnia gen.
            • Gość: agnostyk1 Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: 82.139.30.* 06.10.05, 12:58
              Do Wazy. Jeżeli syn H. Długosza i syn J. Jeziorańskiego będą uczeni uczucia
              patriotyzmu to z dużą dozą pewności można przyjąć, że obaj będą kochać
              ojczyznę. Tylko jak. Tu leży cały problem. I to nie w tym, że bądą kochać tych
              co "ojce kążą" czyli w tym jakich nabiorą przekonań z doświadczeń wyniesionych
              z domu ale w znacznie większym stopniu ze środowiska w jakim się wychowują i
              WIEDZY DO JAKIEJ BĘDĄ MIELI DOSTĘP. A te ostatnie w bardzo niewielkim stopniu
              zależą od urodzenia a już od genów wogóle.
              Ponieważ sam dysponuję dużym doświadczeniem w systemie awansowania w wojsku to
              lansuję tezę, iż awans etnografa do stopnia pułkownika w przeciągu 15 lat jest
              co najmniej dziwny.
              • Gość: Waza Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 13:13
                Napisał Pan "Za "winy" ojców dzieci NIE ODPOWIADAJĄ!!!", otóż odpowiadają. W
                samym piśmie św. jest napisane, że za winy rodziców dzieci odpowiadają do
                siódmego pokolenia. Poza tym przyjął Pan hipotezę "Jeżeli syn H. Długosza i syn
                J. Jeziorańskiego będą uczeni uczucia patriotyzmu to z dużą dozą pewności
                można przyjąć, że obaj będą kochać ojczyzne" To jest hipoteza w stylu "gdyby
                babcia miala wasy.....Gdyby w Polsce nie było realnego socjalizmu to by....
                Syn Długosza zostanie synem Długosza itd

                Co do awansu posła Miodowicza, to sprawa jest chyba jasna. Skoro ma Pan do
                czynienia z służba wojskową to nie będę tego rozwijał. Chyba w tej kwesti
                rozumiemy sie świetnie. Dodam tylko jeśli chodzi o samą szybkość awansowania,
                że kapelani takoże awansują z szybkością światła nie mając nic do czynienia z
                wosjkiem
                Reasumując: mamy taki system społeczno-gospodarczy jaki sobie wybraliśmy, mamy
                takich posłów jakich wybraliśmy. Z drugiej strony jeśli Polacy obrażają się na
                demokracje i nie idą na wybory, to niech później nie narzekają
              • Gość: J.Barański Niedziela wy kretynie IP: 200.189.74.* 06.10.05, 13:15
                Przestancie sie wreszcie odzywac i robic wstyd naszej partii.
                Nie dosc, ze dajecie upust swojemu pedalstwu uganiajac sie za ksiezmi, to
                kompromitujecie nas i wystawiacie swiadectwo o swojej rodzinie.
                Bo skad Niedziela u was te skolonnosci pedalskie?

                I pamietajcie Niedziela, ze nie kazdy jest takim zidiocialym platfusem jak wy,
                ze musi czekac na awans 40 lat.

                I morda w kubel Niedziela, bo was z partii wypieprze.
              • Gość: Piotr Miodowicz jest winny temu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 13:27
                Konstanty Miodowicz jest winny temu, że nie zagłosowałem na PO w Kielcach
                podczas ostatnich wyborów do sejmu! To co wyprawiał będąc w komisji śledczej
                wołało o pomstę do nieba. Naprawdę wypadł w moich oczach bardzo słabo.
                Ludzie tacy jak Pan Łęcki powinni kierować PO a nie Miodowicz!
                Podobnie jak ja mysli moja rodzina i znajomi. To z winy działacza Miodowicza
                Platforma wypadła w Kielcach słabo. Dajcie młodym szansę a będzie w tym kraju
                lepiej. Niestety Miodowicz zajmował pierwsze miejsce na liście PO więc byłem
                zmuszony wybrać inną listę. Drugi - Grzegorek nie jest z Kielc więc .... no cóż.
                Mam nadzieję, że działacze wezmą to do siebie i usuną ze swoich szeregów raczej
                Miodowicza a nie łęckiego!
                Nie podobała mi się też inna rzecz. Mianowicie jeden z kieleckich radnych z LPR
                startował z listy PO do sejmu z 20 miejsca. Oj to już była dla mnie przesada!!!

                Pozdrawiam wszystkich;)
                mieszkaniec tego pięknego miasta
              • Gość: Wiesiek Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 14:14
                Do agnostyka. Chyba sie Pan myli co do awansu Miodowicza w ciagu 15 lat. Chyba
                to był okres znacznie krótszy. Po nim szefem kontrwywiadu był Pałubicki (sweter)
                M. znacznie krócej tam pracował. Ktoś tam pisał o błyskawicznych awansach
                kapelanów. Zgadzam się, tego nie powinno być. Tylko jest jedno ale. Kapelan w
                wojsku jest dalej specjalista w swojej dziedzinie, podobnie jak lekarz,
                natomias etnograf specjalista od łapania szpiegów wydaje się dziwnym
                zestawieniem. Kontrwywiad to zbyt poważna sprawa by powierzać kierowanie nim
                dyletantom. Ale cóż, w Polsce wszystko jest możliwe. Pewnie wkrótce Rydzyk
                bedzie kierował sprawami radia i TV. Miodowicz przeskoczyl Napoleona. Jeśli się
                gdzieś pomyliłem, proszę o sprostowanie.
        • Gość: ole Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: 192.160.130.* 11.10.05, 20:09
          co ty bredzisz hitler mjal synow ,to chyba ciebie bo jabko od jabloni daleko
          nie spada
    • Gość: Gargamel Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: 81.6.130.* 06.10.05, 16:10
      Jedyne lekarstwo to wy........ Pułkownika Kostka Miodowicza.
      • Gość: agnostyk1 Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: 82.139.30.* 06.10.05, 18:41
        Do Wazy. Z mojego "nicka" wynika dowodnie, że pismo święte nie jest dla mnie
        akurat autorytetem. Jestem zdecydowanym racjonalistą i "dowody" oparte o
        dogmaty i objawienia nie mają dla mnie żadnej wartości merytorycznej.
        Co do tego, że sami sobie gotujemy przyszłość to się zgadzam lecz muszę
        zasygnalizować niebagatelną rolę wszelkiego rodzaju mediów ( w tym i ambony) w
        podejmowaniu decyzji wyborczych.
        Do Wieska. Problem, jak to określasz, błyskawicznych awansów kapelanów jest
        symptomatyczny dla naszego zafajdanego sredniowiecznego grajdołu. I nie chodzi
        tu tylko o szybkość awansów ale głównie o to, że były (w części) niezgodne z
        naszym prawodawstwem. Otóż kapelanami ze stopniem ( od razu) kapitana zostawali
        księża bez wyższego wykształcenia. I to wtedy gdy już dawno ( od poczatku 60)
        oficerowie kończyli WYŻSZE OFICERSKIE SZKOŁY. Wyjaśniam tu, że seminaria
        duchowne w latach 80 i 90 nie były szkołami wyższymi.
        • Gość: J.Barański Sluchajcie Niedziela IP: 200.189.74.* 06.10.05, 18:50
          Wszyscy znaja wasza sklonnosc do ksiezy. Nie musicie o tym przypominac.

          Czy wy Niedziela naprawde macie tylko seks w tym pustym lbie?
        • Gość: Wiesiek Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 09:43
          Do agnostyka. Dziękuję, że mi wyjasniłeś. Cały czas byłem pewny, że absolwent
          seminarium to facet z wyzszym wykształceniem. Byłem w błędzie. Mnie i wielu
          innych wkurzało, że taki gość na starcie dostaje kapitana czy majora, a inny po
          4 latach ppor. Mało tego, dostawali służbowe mieszkania (plebanie)
          kilkupokojowe a absolwent WSO gnieździł sie w internacie. Ale to wojsku
          zafundował Wałęsa, bo za jego czasów tworzono ordynariat polowy. Nie mam nic
          przeciwko posługom religijnym w wojsku, ale bez przesady> Ksiądz jest takim
          samym obywatelem jak każdy inny, dlaczego więc przywileje? Każdy lekarz zaczyna
          od ppor. Ale , że etnograf nagle pułkownikiem kontrwywiwdu to sie w pale nie
          mieści. Dlatego mamy takie sukcesy. Pewnie obcy wywiad robi co chce, bo chyba
          nie watpisz, że taki u nas działa?
          • Gość: babetka Witam Cię Wiesiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 10:01
            Nie spodziewałam się Wiesiu, że posiadasz taką małą pałę :)
            A kto wg Ciebie powinien pracować w wywiadzie lub kontrwywiadzie?

            Czy absolwent szkoły oficerskiej, który uzyskał np. tytuł „inżyniera pola
            walki”?

            Czy uważasz, że do szkół oficerskich trafiają jednostki najinteligentniejsze?

            Możesz to zresztą ocenić także na forum. Czy uważasz, że prawdopodobny oficer
            zabierający na forum głos jest inteligentny i spełniałby kryteria postawione
            pracownikom wywiadu i kontrwywiadu?
            • Gość: babetka Witam Cię Wiesiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 10:15
              A jakie szkoły ukończył Marian Zacharski, chyba najbardziej znany polski szpieg?

              Czy myślisz, że człowiek, który ukończył np. Wyższą Oficerską Szkołę Wojsk
              Zmechanizowanych, który z zasady nie znał zadnego języka obcego (czasem
              potrafił coś duknąć po rosyjsku) i z zasady inteligencją nie grzeszył, był
              najlepszym kandydatem na gwiazdę wywiadu i kontrwywiadu?
            • Gość: Wiesiek Re: Witam Cię Wiesiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 11:43
              Babetka z natury musi być w opozycji. Nie pisałem o oficerach pola walki.
              Pisałem o Miodowiczu, który nie miał merytorycznego przygotowania do takiej
              funkcji. A jesli to potraktowano jako stanowisko polityczne, to stopień chyba
              sam sobie nadał. I ile dobrze pamietam, jeśli sie mylę, to poraw, Busch senior
              był szefem CIA i nie nadawał sobie stopnia. A do pracy w wywiadzie musza iść
              ludzie wszechstronnie przygotowani, doskonale znający jezyk i obyczaje. Podam
              przykład , w czasie II wojny światowej w Anglii zatrzymano niemieckiego
              szpiega, świetnie przygotowanego, a wpadł na głupstwie. Pukał do pubu o godź.
              11 a każdy Anglik wie, że puby otwieraja o 12 i to zwróciło uwagę ludzi.
              Odnośnie Zacharskiego, to słyszałem, że przywiózł szajs podrzucony przez
              Amerykanów, ale nadano temu duzy rozgłos, żeby go wymienic na większa ilośc
              agentów amerykańskivh. Polska musiała pożyczać z innych krajów demoludu. I tak
              Amerykanie wykupili swoich za bezwartościowego szpiega. Nie wiem cz to prawda,
              bo moje wiadomości czerpię z prasy i ogólnie dostępnej literatury. I nie
              podniecaj się, używając zwrotów kolidujących z Twoja inteligencją. Niestety, są
              u nas ludzie, którzy bez wahania przyjmą kazde stanowisko, dopiero później
              pytają, co tam trzeba robić. I nie broń tak p. Miodowicza, z całym szacunkiem
              dla niego, ale lepiej by sie nadawał na ministra kultury niz szefa od łapania
              szpiegów
              • Gość: babetka Re: Witam Cię Wiesiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 12:07
                A skąd wiesz, że pan Miodowicz nie miał przygotowania merytorycznego?

                Zdradź mi to Wiesiu!

                Bush, nie mógł sobie sam nadać stopnia. Zresztą Bush, z wykształcenia
                ekonomista, i tak był i jest oficerem.

                A skąd wiesz, że pan Miodowicz nie jest wszechstronnie przygotowany?
                Kto w takim razie jest przygotowany wszechstronnie?

                Skoro tak słyszałeś o Zacharskim to na pewno jest prawda. Szkoda, że wymieniony
                przze mnie generał, już w latach dziewięćdziesiatych nadal o tym kłamał. Inni
                zresztą chyba także kłamali. Ale kłamstwo leży chyba w naturze komunistów.
                Dobrze, że nasz forumowy oficer jest zdecydowanym wrogiem komunizmu pod
                wszelkimi postaciami.

                A może znasz innego polskiego asa wywiadu i wiesz, jakie miał wykształcenie.
                Oczywiście oprócz Hansa J23.

                Jeżeli odpowiesz Wiesiu na moje pytania, to pierwsza strzaskam pałkę na głowie
                pana Miodowicza. Bo Ty wiesz dużo o tym panu. Więc opowiedz, jaki powinien być
                agent i kto powinien być agentem, jakie powinien mieć przygotowanie i opowiedz
                co wiesz o panu Miodowiczu.
                A jeżeli załozymy, że pan Midowicz jest bardzo dobrze przygotowany, to czy w
                swoim oficjalnym zyciorysie powinien ogłosić, że ukończył np. Wyższą Akademię
                Agentów lub 17 kursów na agenta dyplomowanego?

                Oświeć mnie Wiesiu! Bardzo proszę!
                • Gość: Wiesiek Re: Witam Cię Wiesiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 13:55
                  Do Babetki. Nie musisz go zabijac. Szkoda chłopa. Samo szkolenie nie jest tajne
                  i jesli ma przygotowanie to może smiało powiedzieć, ze Był szkolony w USA.
                  Zmieniłbym zdanie na ten temat. Kłamstwo nie jest przyrodzoną czy nabytą cechą
                  komunistów. TO cecha dyplomatów, i szpiegów. Tylko, że to się ładniej nazywa.
                  Dyplomatyczne pomijanie faktów, zbaczanie z tematu czy taktyczne przemilczanie.
                  Natomiast oficerowie wywiadu czy kontrwywiadu nie kłamią, oni tylko chronią
                  powierzona im tajemnicę. Kłamia tylko prości ludzie, tacy jak ja i tysiące
                  innych. Natomiast politycy ostroznie gospodaruja prawdą. Jeśli p. M to ktos dla
                  Ciebie bliski, to nalezy dać mu buzi, a nie grozic samośądem. Acha,
                  przypomniało mi się jeszcze jedno słowo funkcjonujace w tych słuzbach.
                  DEZINFORMACJA przeciwnika.
                  • Gość: babetka Re: Witam Cię Wiesiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 14:10
                    A gdzie ja drogi Wiesiu wyraziłam chęć zabicia pana Miodowicza?
                    Czy uznałeś, że to o tej pałce i głowie określiło moje mordercze zamiary?
                    Nic bardziej błędnego. Odsyłam do twórczości Wieszcza.

                    Znów Wiesiu wymigujesz się zamiast odpowiedzieć na moje pytania.

                    Twierdzisz, że kłamstwo nie jest cechą komunistów. A czy znasz jakiegoś
                    komunistę, który nie skłamał? Przynajmniej z tych polskich i bardziej znanych.
                • Gość: Kielczanin Odpowiedź dla Babetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 04:15
                  Informację o kryteriach naboru itd możwsz znależć w archiwum GW.
                  Swego czasu opublikowała ona instrukcję operacyjną UOP ujawnioną przez
                  braci Kaczyńskich na konferencji prasowej.
                  Zostawcie już Państwo służby specjalne w spokoju. Podawanie za przykład
                  pana Busha jest pomyłką bo on był cywilnym szefem CIA a szlify oficerskie
                  zdobył w armii(gdzieś musiał).To u nas w Polsce szeregowca w jedną noc mianowano
                  pułkownikiem. Co do przygotowania zawodowego do kierowania jednym z
                  najważniejszych pionów operacyjnych byłego UOP pan Miodowicz nie posiadał.
                  Nadawał się do pełnienia służby jak wół do karety, zresztą pan Nowek także.
                  I proszę tu nie wypisywać bzdur że tylko były komunistyczne szkoły oficerskie.
                  W 1989 r. amerykania zaproponowali stronie polskiej przeszkolenie kilkunastu
                  młodych ludzi, którzy mieli zająć miejsce takich dyletantów jak wspomniani
                  Miodowicz, Nowek czy Milczanowski. W latach 1990- 1993 narobili w podległych
                  sobie służbach takiego "bałąganu" że kierownictwo Państwa przeprowadziło
                  tzw cichy nabór z byłych negatywnie i pozytywnie zwerbowanych oficerów.
                  Tyle wyjaśnień a teraz pytanie czy Babetka to kobieta czy męszczyzna i po
                  co prowadzi dziwną "grę" na tym Forum.
                  • Gość: babetka Re: Odpowiedź dla Babetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 04:55
                    Niewiele kolega wyjasnił.
                    Tym niemniej stwierdzenie, że pan Miodowicz w jedną noc został z szeregowca
                    pułkownikiem świadczy o kolegi dogłębnej wiedzy.
                    Skąd kolega taką wiedzę zaczerpnął? Sama chętnie napiję się z tego źródła
                    mądrości.

                    Czyli kolega potwierdza, że wymienione przeze mnie osoby są głupkami, bo
                    utrzymywały przez lata na stanowisku człowieka, który nie miał na to stanowisko
                    żadnych kwalifikacji. Powiem więcej – wymienione przeze mnie osoby są
                    zdrajcami, bo narażały na niebezpieczeństwo interesy Polski.

                    A kiedy to następował ten „cichy nabór”? Czy wtedy, kiedy przy władzy pojawiali
                    się miłośnicy PRL?

                    A co do pytania o płeć, to odpowiem pytaniem – czy kolega chce odbyć ze mną
                    stosunek płciowy?
                    • Gość: Konstanty Re: Odpowiedź dla Babetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 10:41
                      Takie samo imę nosił brat cara i marszałek dwojga narodów!
                      • Gość: babetka Re: Odpowiedź dla Babetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 10:50
                        Gość portalu: Konstanty napisał(a):

                        > Takie samo imę nosił brat cara i marszałek dwojga narodów!

                        To jest poważny argument.
                        A teraz wyszukaj ludzi o imionach np. Aleksander, Włodzimierz i Józef. Z tego
                        także można ciekawe wnioski wyciągnąć.
                        • Gość: Konstanty Re: Odpowiedź dla Babetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 10:53
                          Szczególnie Święty Józef!
                          • Gość: babetka Re: Odpowiedź dla Babetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 10:55
                            Gość portalu: Konstanty napisał(a):

                            > Szczególnie Święty Józef!

                            Rozumiem, że masz na myśli Józia Oleksego, który jest cnotą pokrzywdzoną.
              • Gość: babetka Lista głupków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 12:36
                Skoro pan Miodowicz nie miał żadnych kwalifikacji i predyspozycji na szefa
                kontrwywiadu i w ogóle kontrwywiadowcę, to pozwolę sobie określić w
                przybliżeniu listę głupków, którzy dyletanta Miodowicza tolerowali. To jest
                grupy ludzi, którzy albo byli przłożonymi pana Miodowicza, albo ten urząd
                powinien pozostawać w sferze ich zainteresowania i powinni zrobić wszystko, aby
                kontrwywiadem kierował fachowiec.
                Więc zobaczmy, kto z grubsza, jest głupkiem.

                Pan Miodowicz w latach 1990-1996 był zatrudniony w Ministerstwie Spraw
                Wewnętrznych i Urzędzie Ochrony Państwa, w tym jako szef kontrwywiadu.

                W tych latach szefami UOP byli:

                Krzysztof Kozłowski (11 maja 1990 – 31 lipca 1990)
                Andrzej Milczanowski (1 sierpnia 1990 – 31 stycznia 1992)
                Piotr Naimski (1 lutego 1992 – 5 czerwca 1992)
                Andrzej Milczanowski 6 czerwca 1992 – 14 lipca 1992)
                Jerzy Konieczny (15 lipca 1992–1 grudnia 1993)
                Gromosław Czempiński (1 grudnia 1993 – 9 lutego 1996)
                Andrzej Kapkowski (23 maja 1996-1997)

                W tych latach szefami Wojskowych Służb Informacyjnych byli:

                kadm. Czesław Wawrzyniak - 30 września 1991 - luty 1992
                gen. bryg. Marian Sobolewski - 2 kwietnia 1992 - 1 lipca 1992
                gen. bryg. Bolesław Izydorczyk - 1 lipca 1992 - 23 lutego1994
                gen. bryg. Konstanty Malejczyk - 23 lutego 1994 - 26 marca 1996
                kadm Kazimierz Głowacki - 26 marca 1996 - 21 grudnia 1997

                W tych latach premierami byli:

                Tadeusz Mazowiecki 89-91
                Jan Krzysztof Bielecki 91
                Jan Olszewski 91-92
                Waldemar Pawlak 92
                Hanna Suchocka 92-93
                Waldemar Pawlak 93-95
                Józef Oleksy 95-96

                W tych latach prezydentami RP byli:

                Wojciech Jaruzelski
                Lech Wałęsa
                Aleksander Kwaśniewski

                I oczywiście nie zapominajmy o sławnym Czesławie Kiszczaku.

                To tylko taka pobieżna lista :)
                • Gość: Wiesiek Re: Lista głupków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 13:31
                  Do Babetki. Żaden z wymienionych, pomijając WSI nie nadał sobie stopnia. Tylko
                  Czempiński, ale on pochodzil z dawnych służb specjalnych jeszcze z PRL.
                  Wymienieni pochodzili z politycznego nadania i to rozumiem. Każda władza
                  obsadza swoimi Mozna równiez poddać w wątpliwość ich fachowość. I to moim
                  zdaniem jest błąd, że te słuzby się upolitycznia. Mamy jedno państwo, które
                  należy chronić, niezależnie jaka opcja polityczna jest przy władzy. Nazywanie
                  ich głupkami jest przesadą, uzywasz zbyt mocnych słów. Oni nie byli kompetentni
                  na swoich stanowiskach. Jesteś zbyt pochopna w swoich ocenach. Ja nie
                  odważyłbym się nazwać Miodowicza, czy Naimskiego (to przykłady) głupkami.
                  Napewno sa fachowcami w swojej dziedzinie. Trudno mi oceniać tych z WSI, ale
                  wiem, że Kiszczak od początku był związany z tymi słuzbami, wiec przez te lata
                  chyba cos się nauczył. Dodam jeszcze, na układy nie ma rady. Zobaczysz co
                  będzie siedziało wkrótce.
                  • Gość: babetka Re: Lista głupków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 13:49
                    Wiesiu, nie rozumiem Ciebie. Czy Ty sądzisz, że pan Midowicz sam sobie nadał
                    stopień pułkownika???!!!

                    Czy mam rozumieć, że wg Ciebie, Czempiński sam sobie nadał stopień, czyli sam
                    siebie awansował???!!!

                    Wiesiu, ja nie nazwałam głupkiem pana Miodowicza. To wg m.in. Ciebie pan
                    Miodowicz nie ma kwalifikacji na szefa kontrwywiadu i "nadał sobie stopień".

                    Jeżeli nie ma kwalifikacji, to na stołku utrzymywali Go głupcy. Tak więc
                    pozwoliłam sobie okreslić z grubsza krąg głupców.

                    A czy Ty Wiesiu wiesz, kto nadaje stopnie wojskowe lub stopnie w innych
                    służbach np. w policji?
                    • Gość: Wiesiek Re: Lista głupków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 14:40
                      Piszac, że M. nadał sobie stopien, użyłem uproszczenia. Jego poprzednicy takich
                      stopni nie mieli. Czyzby przeszedł ze słuzb spec. PRL? Stopnie nadaje resortowy
                      minister> Pierwzy stopien ofic. prezydent. Cz. przeszedł ze służb spec. PRL Nie
                      wiem co zadecydowało, że otrzymal taki stopień. Ale wątpliwości mam prawo mieć.
                      O jego postawieniu na stanowisku myślę, że zadecydowały wzgledy polityczne, a
                      nie merytoryczne. Chyba, że przeszedł jakies przeszkolenie, ale nie powinien
                      tego ukrywać. A co do wieszcza, to znam "powrót taty" Sztaudynger to zrobil
                      dowcipniej: " tata nie wraca ranki i wieczory, dobrze, że mama w oknach
                      zasłania story"
                      • Gość: babetka Re: Lista głupków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 15:11
                        A skąd wiesz Wiesiu, że nie mieli?
                        Skoro wiesz, to wymień tych poprzedników! Bardzo Wiesiu proszę!

                        Wątpliwości ma mieć prawo każdy. Ja także je mam. Ale najlepiej zapytać pana
                        Miodowicza, a nie wypisywać głupoty.

                        A może pan Miodowicz jest nadal w służbie? A może informacje o szkoleniu są
                        tajne?
                        A nawet gdyby takie szkolenia przeszedł, to dlaczego ma to podawać?
                        Czy znasz takiego posła, który w życiorysie podaje dane o odbytych kursach i
                        szkoleniach?
                        Nawet nasz forumowy oficer się z tym nie zdradził :)
                        A Józio Oleksy to się chyba m.in. o to sądzi już długie lata :)

                        Być może Wieszcz nie zrobił tego dowcipnie, ale to Wieszcz jest wieszczem, a
                        nie Sztaudynger.
                        • Gość: Wiesiek Re: Lista głupków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 16:06
                          Nie rozumiem Twojego zacietrzewienia. Jakie głupoty wypisuję? Tych innych Ty
                          wymienilaś, zaden z nich za wyjątkiem Cz. nie uzywał stopnia. I dlaczego tak
                          zaciekle bronisz p. M. skoro jestes zwolenniczką JKM? On kiedys dosadnie
                          okreslił jakich to fachowców stawia się na stanowiskach. Jeśli p. M bylby nadal
                          w słuzbie to juz by zakrawało na skandal. PO powinna się go natychmiast pozbyć.
                          Agent nie może byc tolerowany w szeregach partii. Jestes smiertelnie poważna,
                          czy nigdy uśmiech nie gości na twoich ustach? Z treści Twoich wypowiedzi
                          wynika,że jestes kobietą walki. Szkoda,że Cię Lenin nie znał. Ujawnij się,
                          jestes idealną kandydatka na prezydenta. Juz głosuję na Ciebie.
                          • Gość: babetka Re: Lista głupków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 17:49
                            Wiesiu, gdzie dostrzegasz moje zacietrzewienie?
                            Jakich to ja innych wymieniłam? Czy Ty Wiesiu wiesz kogo wymieniłam?

                            Nie bronię zaciekle pana Miodowicza tylko chcę, abyś zastanowił się nad swoimi
                            wypowiedziami, w których nie masz racji, a prawdopodobnie i wiedzy.

                            A dlaczego zakrawałoby na skandal?
                            Toż przecież w otoczeniu pana Kwaśniewskiego urzęduje około 30 agentów ABW. Czy
                            to zakrawa na skandal, czy po prostu pan Kwaśniewski i Jego ludzie są
                            podejrzani.

                            A skąd wiesz, czy Jarucka nie jest agentką ABW? Przecież nikt Jej o to nie
                            zapytał.

                            Nie może być agent w szeregach partii? To chyba nie w Polsce. W partiach, w tym
                            w SLD aż w SLD aż się od agentów roi.

                            Jestem śmiertelnie poważna, bo Ty i inni, a i chyba oficer forumowy także
                            wydajecie się być śmiertelnie poważni.

                            Ale jeżeli nie chcesz żebym była śmiertelnie poważna, to może popuszczę wodze
                            fantazji.
                            Dlaczego Putin mówi na Kwaśniewskiego per „komsomolec”?
                            Czy Kwaśniewski był działaczem Komsomołu lub agentem sowieckim? A może miał
                            pseudonim „Alek”?
                            Dlaczego pan Kaczyński mówi, że w Moskwie mają na Kwaśniewskiego papiery?
                            Czy dlatego Kwaśniewski jest tak wobec Moskwy uległy?
                            Czy Kwaśniewski także biesiadował z Ałganowem?

                            A czy nasz świętokrzyski poseł Kałamaga, który jest członkiem sejmowej komisji
                            służb specjalnych jest agentem, czy nie?
                            A pan Kałamaga kształcił się w ZSRR.

                            Czy mam sobie jeszcze pożartować? Czy może uważasz, że to nie są żarty, lecz
                            pytania poważne?

                            Ja Wiesiu jestem przede wszystkim kobietą prawdy i uczciwości. I to stawia mnie
                            w wyraźnej do Lenina opozycji.
                            A kto z obecnych wielkich wielbił Lenina, to chyba wiesz. A może nie wiesz?
                            • Gość: Ptys Re: Lista głupków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 19:40
                              Ale bełkot.
          • Gość: babetka Inteligencja i wiedza wojskowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 10:30
            A nawiązując do materiałów zdobytych przez superszpiega Mariana, to były szef
            wywiadu i kontrwywiadu Władysław Pożoga, tak mówił m.in. o materiałach i wiedzy
            polskich wojskowych:
            „Dla nikogo nie jest tajemnicą, że jedną z najbardziej opłacalnych gałęzi
            eksportu jest sprzęt i urządzenia wojskowe. Polska zawsze sporo zarabiała na
            handlu bronią. Rozumowaliśmy następująco - skoro potrafimy zarabiać sprzedając,
            co tu dużo mówić, sprzęt nie pierwszej jakości, to gdy zdobędziemy najnowsze
            technologie, możemy zadziwić świat. Nasi naukowcy, o których było przecież
            głośno, dostawszy gotowe plany, opracują je i podbiją rynki, zarabiając
            miliardy. Daliśmy więc uczonym w żołnierskich mundurach najnowsze światowe
            osiągnięcia w dziedzinie obronności. Niestety, spotkał nas zawód. Nawet
            najwybitniejsi specjaliści, proszeni o zapoznanie się i ocenę dokumentacji, nie
            dali sobie z tym rady. Nie pozostało nam nic innego, jak poprosić o pomoc.
            Zajmował się tym generał Kriuczkow. Natychmiast przysłał odpowiednio
            wykształconą ekipę. Radzieccy specjaliści w mig ocenili, z jakim skarbem mają
            do czynienia. Amerykanie musieli przezbroić armię, zmienić system opracowany do
            2100 roku”.

            I ten sam Władysław mówił o tym, co m.in. kupił Zacharski:
            „Plany myśliwca F-15, antyrakietowy system rakietowy, system niewykrywalnego
            przez urządzenia przeciwnika radaru dla bombowca B-1 i słynnego niewykrywalnego
            latającego skrzydła stealth, system radarowy dla czołgów, radarowy system
            nadzoru statków, system sonarowy dla okrętów podwodnych, plany systemu obrony
            przeciwlotniczej NATO, dokumentację ulepszonej rakiety ziemia-powietrze Hawk,
            plany pocisków rakietowych Phoenix i Patriot”.

            Była więc to dokumentacja związana w pewnym sensie z przedmiotem zainteresowań
            oficera udzielającego się na forum.
            Może Pożoga, nie pokazał dokumentacji naszemu forumowemu oficerowi. Bo nasz
            forumowy oficer z pewnością z miejsca poznałby się na skarbie, który zdobył
            Marian.
    • Gość: lucek_ek Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 21:37
      Pewnie wielu sie juz zorientowalo ze jestem czlonkiem kielceckiej PO a behemot, ktory rowniez jest prawdopodobnie czlonkiem PO to napewno.
      Mierzi mnie ten cyrk jaki odprawiamy tu na tym forum. Wiem ze sam w nim biore udzial i nie cieszy mnie to zbyt bardzo.
      Skaczemy sobie wzajemnie do oczu, rzucamy poważne oskarżenia, czesto padaja tu oszczerstwa i kalumnie. Budujemy innymi slowy mowiac uroczy wizerunek PO.
      Ale wiecie co moi panstwo, pokazujemy tu niestety prawdziwy obraz stosunkow panujacych w tej partii w Kielcach. Moze to niektorych zdziwi ale sa w partii osoby ktore maja jakies idealy i to w dodatku zbiezne z programem PO. Ale co z tego kogo to w Kielcach interesuje !?!?.
      Nasz do niedawna niekwestionowany lider, ktory jak juz kiedys pisalem ma charyzme i bylby wstanie wszystkich nas zjednoczyc wokol jakiegos zboznego celu z niewiadomych mi przyczyn marnotrawi caly swoj kapital na smiesznej wojence z K. Łeckim. Czy rzeczywiscie to jest jedyny obszar jaki interesuje pana posła Miodowicza jesli chodzi o to co sie dzieje w Kielcach ?
      Efekt jest taki, Lecki solidnie pracujac w kampani walnie przyczynia sie do sukcesu Grzegorka i jako jedyny z kierownictwa partii angazuje sie czynnie w kampanie jedynego kandydata PO do senatu pana Okły. Jak wyglada zaangazowanie innych wysoko postawionych dzialaczy Platformy ? Nie mam pojecia i nie tylko ja nie mam pojecia razem ze mna nic na ten temat nie wie 200 tys Kielczan.
      A teraz to wlasnie Lecki ma stanac przed sadem kolezenskim. To jest kpina.
      • Gość: herbski Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 17:03
        Niestety na forum jest cała masa dyskusji nie na temat, a chodzi przecież
        o "Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO".

        Popieram stanowisko jakie przedstawił lucek_ek i dodam, że wkład pracy w
        ostatnią kampanię wyborczą wniesiony przez Konrada Łęckiego, nie tylko dla
        kieleckiej ale i świętokrzyskiej PO jest nie do przecenienia.
        W Kielcach w połowie lipca tego roku, kiedy PiS był już po wspaniałej konwencji
        wyborczej - świętokrzyski sztab wyborczy PO trwał ciągle w bezruchu. Wówczas
        miało się wrażenie, że najpilniejsze do załatwienia było to jak nie wpuścić
        Łęckiego na listę. Wydarzenia te, były oczywiście relacjonowane przez miejscowe
        media, co dodatkowo przysłużyło się do niechlubnego wizerunku miejscowej PO.

        Usunięcie Łęckiego z partii na pewno nie będzie dla niej wzmocnieniem , a dla
        innych młodych popłynie przestroga, czy warto się angażować i poświęcać
        nierzadko przez całe lata w ciężkiej pracy.



        • Gość: behemot skreślić Łęckiego IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.05, 19:52
          Łęckiego trzeba koniecznie wywalić. Razem z nim trzeba się też pozbyć jego popleczników, bo sprawiają, że PO prezentuje fatalny poziom intelektualny. Gdy się im mówi na przykład, że Łęcki nic nie robi w Sejmiku, to nie zaprzeczają ale i tak go popierają, zamiast wycofać rekomendację. To o co tu chodzi? Czyżby z premedytacją działali na szkodę PO?
          • Gość: behemot Re: skreślić Łęckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 17:13
            kto pierwszy się odezwie na Forum, ten ma w ryj
            • Gość: herbski Re: skreślić Łęckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 20:56
              Widzę Panie behemot, że łatwo puszczają nery.
              Poza tym bójki proszę szukać sobie gdzie indziej.
            • Gość: lucek_ek Re: skreślić Łęckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 22:12
              I tacy ludzie sa ze mna razem w Platformie ! Mozna sie poplakac ze smiechu :))
              • Gość: behemot Re: skreślić Łęckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 13:21
                > I tacy ludzie sa ze mna razem w Platformie ! Mozna sie poplakac ze smiechu :))

                Dlaczego, panie lucek? Odstrzelenie betonów dobrze zrobi PO. Może wreszcie cos się zacznie dziać? Może przyjdą samodzielnie myślący ludzie? Nie ma mowy o dobrym wyniku, skoro ton partii nadają ludzie, którzy biją brawo bez względu na to co robił (lub nie robił) szef grodzki. Żenada.
                Jestem zdecydowanym zwolennikiem dużego pzreciągu, panie lucek.
                • Gość: lucek_ek Re: skreślić Łęckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 15:59
                  a wie pan ze z nieklamana radoscia pierwszy raz sie z panem zgadzam.
                  Potrzebny jest przeciag wsrod ludzi, ktorzy bija brawo po kazdym slowie przewodniczacego grodzkiego.
                  Ciekaw jestem jednak jakie by to musialoby byc tornado, ktore wywieje wszystkie osoby bijace brawo na kazde skinienie pana Miodowicza i pana Cichego ?
                  Z pewnoscia bedzie pan innego zdania lecz w mojej ocenie wsrod osob bliskich Łęckiemu jest szereg osob posiadajacych wlasne zdanie i prowadzacych z nim spory i to na roznych obszarach. Z moich obserwacji wynika natomiast ze p. Miodowicz nigdy by sobie niepozwolil na zadne slowo krytyki wzgledem swojej osoby. Udowadnia to zreszta caly czas.
                  • Gość: behemot Re: skreślić Łęckiego IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.05, 19:01
                    Zawsze i konsekwentnie, panie lucek, słyszę od pana słowo "Miodowicz" kiedy wyliczam wpadki Łęckiego i jego popleczników.
                    Kiedy zarzucam zwolennikom Łęckiego klakierstwo - słyszę "Miodowicz".
                    Kiedy piszę, że zaniedbano wycofania Łęckiemu rekomendacji po skandalicznie słabym reprezentowaniu PO w sejmiku, to pan pisze "Miodowicz".
                    Jeśli nie znajduje pan żadnego usprawiedliwienia dla poczynań i zaniechań Łęckiego, to może chociaż da pan sobie spokój z tym bezkrytycznym wazeliniarstwem wobec jego osoby? Chłopak się ewidentnie nie sprawdził. Potrzeba kogo innego. Po co tu mieszać Miodowicza? Kropka.
                    • Gość: herbski Re: skreślić Łęckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 21:57
                      O !!!
                      Widzę, że Pan behemot potrafi odstąpić od "bicia w ryj".
                      Nawiasem mówiąc, niechcący będę o tym zdarzeniu pamiętał.

                      A co do stronników Łęckiego widzę, że musi on być całkiem sprawnym
                      organizatorem, skoro wyniki wyborcze kandydatów, którym przeprowadza
                      kampanie są tak imponujące?! Dlaczego inni tak kiepsko wypadają?!
                      Przecierz jak mniemam wynik kandydata, to w niemałym stopniu promocja partii.
                      Łęcki jak sądzę musi być dobry, pewnie jest i zadziorny, a w sumie
                      bardzo niewygodny. Rozwiązaniem jak widzę jest usunięcie z partii.
                      I co dalej? Panowie odetchną - bo ..... ?? Taaak zostaną już same kalakiery.

                      To zdumiewające, ale dziwi mnie,że dla wielu doświadczonych polityków
                      dwudziestoparoletni chłopak jest przeciwnikiem ????

                      • Gość: behemot Re: skreślić Łęckiego IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.05, 20:11
                        > Widzę, że Pan behemot potrafi odstąpić od "bicia w ryj".

                        Szefie, to są insynuacje. JA przecież nie pisałem o "biciu w ryj". Nie umiesz poprawnie zacytować, a rwiesz się do dyskusji?
                        Poza tym, kto powiedział, że ja od czegoś odstępuję? Wszystko jest jak najbardziej aktualne :))

                        > Nawiasem mówiąc, niechcący będę o tym zdarzeniu pamiętał.

                        Proszę Pana - to nie byłem ja. Musiał pana sprać ktos inny. Mam alibi. Owszem, piłem wódkę, nie wypieram się, ale prawie wszystko pamiętam. Żadnego PO-wca w ostatnim tygodniu nie sprałem po pysku.
                        ...pan przyłoży kompres i zapomni ...wielkie rzeczy, w ryj dostać ;-)

                        > musi on być całkiem sprawnym organizatorem

                        no to brawo...
                        ...ale jest kiepskim radnym - należało go wycofać już dawno temu.

                        pozdrawiam
                        • Gość: herbski Re: skreślić Łęckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 21:33

                          Osoba, która decyduje się wysyłać posty w stylu, że ktoś kto się odezwie na
                          Forum "ma w ryj" wie co robi. I z pewnością dla mnie, a jak sądzę dla wielu
                          jest to sformułowanie obelżywe.
                          Ponadto wypowiedzi Pana nie są z gatunku humoru - zieje z nich spotęgowana
                          ironia, zgryźliwa i pogardliwa.
                          Jeżeli w takim stanie chcesz się poruszać po Forum, to najpierw wytrzeźwiej,
                          załóż sobie sam kompres i nie pouczaj łaskawy Panie!!!
                          • Gość: behemot Re: skreślić Łęckiego IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.05, 22:48
                            > sformułowanie obelżywe.
                            > (...) spotęgowana ironia, zgryźliwa i pogardliwa.

                            Niech zgadnę - wszedł pan na forum spodziewając się zastać tu kulturalną i intelektualną szpicę tego miasta. Tymczasem spotyka pan chama, głąba, pijaka ...i złodzieja ("bo kazdy pijak to złodziej") i - o ile dobrze rozumiem - daje mu się pan obrazić (?).
                            Szanowny obywatelu, rozumiem i podzielam pańskie oburzenie (?) oraz rozczarowanie (?) Niestety, ta cholerna Wyborcza wpuszcza tu kogo popadnie no i efekt jest taki, jaki jest.

                            > załóż sobie sam kompres

                            Wodzu! Stwierdzam z przykrością, że Pan lekceważy rozmiary problemu! KLIN! Tylko klin byłby tu w stanie przynieść efekty.
                            • Gość: herbski Re: skreślić Łęckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 11:55
                              Oczywiści może być KLIN - oby skuteczny.

                              Pozdrawiam
                      • Gość: behemot Re: skreślić Łęckiego IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.05, 20:50
                        > To zdumiewające, ale dziwi mnie,że dla wielu doświadczonych polityków
                        > dwudziestoparoletni chłopak jest przeciwnikiem ????

                        No właśnie!!! Najwyraźniej zbliżamy swoje stanowiska! Moim zdaniem, szefem grodzkim powinien zostać doświadczony polityk, a nie - jak go pan nazywa - "dwudziestoparoletni chłopak".
                        Do samorządu wojewódzkiego też nie należało posyłać "dwudziestoparoletniego chłopaka", tylko doświadczonego polityka.
                        Rozumiem, że teraz PO naprawia ten błąd wywalając "dwudziestoparoletniego chłopaka", a jego funkcję obejmie doświadczony polityk. Najwyższa pora szanowny panie herbski.
                    • Gość: lucek_ek Re: skreślić Łęckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 19:14
                      Mialem nadzieje ze odpowiadam panu dokładnie na zarzut jaki pan sformulowal co do zolennikow Łęckiego, tj. o ich rzekome klakierstwo i bezkrytyczny stosunek.
                      Napisałem panu ze jest wiele osob majacych w wielu sprawach inne zdanie niz Łęcki i osoby te maja pelna mozliwosc dyskusji z przewodniczacym grodzkim bez obawy ze otrzymaja zakaz wstepu do biura. Przy tej jednak okazji nie moglem nie wspomniec pana Miodowicza, ktory jest poprostu doskonalym przykladem na to jak sie niepowinno traktowac niepokornych osob. Wie pan z pewnoscia o tym ze byl taki przypadek ze za slowa krytyki wygloszone na jednym z zebran partyjnych jeden z czlonkow otrzymal od pana Miodowicza zakaz wstepu do biura.
                      • Gość: behemot Re: skreślić Łęckiego IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.05, 20:42
                        > wiele osob majacych w wielu sprawach
                        > inne zdanie niz Łęcki i osoby te maja pelna mozliwosc dyskusji
                        > z przewodniczacym

                        No i co z tego wynika? Łęcki jak nic nie robił w samorządzie, tak nadal nic nie robi. Ty, jak mu brawo biłeś, tak nadal bijesz i ze wszystkiego tłumaczysz. Moim zdaniem obydwaj jesteście do odstrzału.
                        • Gość: lucek_ek Re: skreślić Łęckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 02:33
                          Jak widze nie potrafisz lub nie chcesz sie odniesc do poruszonych w moim poscie kwestii. Tak czy siak jest to jakas forma zgodzenia sie z moja argumentacja.

                          Jak tak bedziesz strzelal do swoich kolegow z PO ktorzy akurat maja to nieszczescie ze sa innego zdania niz ty badz tez raczej innego zdania niz pan Konstanty czy pan Ryszard to uwazaj zebys przy okazji sobie czegos nie odstrzelil :))

                          O pracy Leckiego w sejmiku juz tu byla rozmowa nie raz. Dopowiedziec trzeba o jego inicjatywie lustracji samorzadowcow oraz zalozenia komitetu ochrony wojewodztwa swietokrzyskiego.
                          Z cala pewnoscia zrobil i robi o wiele wiecej dla regionu i miasta niz nasz Majacy Kielczan i Kielce w Glebokim Powazaniu posel Miodowicz. Dokonania pana Konstantego jesli chodzi o nasze miasto to jest najprawdziwsza pustynia.
                        • arnando Re: skreślić Łęckiego 19.10.05, 18:33
                          Z tego co wiem to Łęcki nie jest w samorządzie tylko w sejmiku wojewódzkim i
                          tam dosyć często zabiera głos na mównicy poruszając istotne sprawy dla
                          woj.Świętokrzyskiego. Pan Miodowicz niby wielki "poseł" a dał dupy w czasie
                          kampani wyborczej zarówno do parlamentu jak i prezydenckiej bo zamiast się
                          dogadywać z tymi członkami PO którzy mają jakąś inicjatywę to chciał ich
                          szkalować i opluwać . Tak się nie robi to ewidentny sabotaż i strzelanie goli
                          do własnej bramki. Powinien Miodowicza ten Tusk z PO wyrzucić na zbity pysk .
        • Gość: politolog Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 12:56


          Gość portalu: herbski napisał(a):

          >
          > Usunięcie Łęckiego z partii na pewno nie będzie dla niej wzmocnieniem , a dla
          > innych młodych popłynie przestroga, czy warto się angażować i poświęcać
          > nierzadko przez całe lata w ciężkiej pracy.
          >

          I tu sie głęboko mylisz, np. ja już dawno bym sie zapisał do PO i zaangażował w
          jej budowę gdyby nie pan odstreczająca mnie od tego postać pana Łęckiego. PO to
          byłaby moja partia bo jestem od lat zdeklarowanym liberałem a wiem co mówie bo
          jestem też pracownikiem naukowo-dydaktycznym - politologiem. I nie jestm
          jedynym młodym człowiekiem który tak myśli bo to własnie młodzi ludzie w
          Kielcach najlepiej pamietają kim był i jest K. Łęcki i myśle że jest to jedną z
          przyczyn klęski PO w naszym regionie.
    • Gość: Maryjanek Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 21:50
      Do boju Panie Łęcki. Czes oczyścić szeregi PO z pułkowników, poza tym
      skompromitował się tą Jarucką...
      • Gość: Do Wieśka. Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: 82.139.30.* 07.10.05, 11:50
        W chwili obecnej seminaria duchowne mają już status wyższych uczelni. Taki
        mały "ibercyk"!
    • Gość: Po co nam to było? Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 17:27
    • Gość: Waza Miodowicz wypomina Łęckiemu co robił w piaskownicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 08:36
      Miodowicz wypomina Łęckiemu co robił w piaskownicy a sam jest synem komunisty
      Alfreda. A pamiętacie kim był Alfred Miodowicz?
      Nie, to przypominam, że to ojciec Kostantego. Alfred Miodowicz (ur. 28 czerwca
      1929 w Poznaniu), działacz związkowy, polityk. 1959 - 1990 członek PZPR; 1986 -
      1990 członek KC PZPR, 1986 - 1989 członek Biura Politycznego KC PZPR; 1985 -
      1986 przewodniczący Komisji Wniosków, Skarg i Sygnałów od Ludności KC PZPR. 1948
      - 1952 działał w organizacjach młodzieżowych; 1952 podjął pracę w Hucie im.
      Lenina, był tam m.in. pierwszym nagrzewnicowym wielkich pieców. Działał w
      związkach zawodowych, 1983 - 1987 przewodniczący Komitetu Wykonawczego Federacji
      Hutniczych Związków Zawodowych; 1984 został przewodniczącym Ogólnopolskiego
      Porozumienia Związków Zawodowych. 1985 - 1986 członek Rady Państwa, 1985 - 1989
      poseł na Sejm PRL IX kadencji. Przeciwnik Wałęsy w debacie telewizyjnej jesienią
      1988, następnie brał udział w obradach Okrągłego Stołu. W 1991 został zastąpiony
      na stanowisku przewodniczącego OPZZ przez Ewę Spychalską; od 1992 był
      przewodniczącym Ruchu Ludzi Pracy. Należał do władz Światowej Federacji Związków
      Zawodowych (członek Rady Generalnej). Syn Konstanty (ur. 1951) jest politykiem
      prawicy, działaczem i posłem Platformy Obywatelskiej, mocno zamieszany w afere z
      Jarucką, podejrzany o wykorzystywanie służb specjalnych do prywatnych celów.

      Jak taki człowiek może czysto rywalizować z lepszymi od siebie?
      Przestroga dla młodych:
      jak nie będziecie lizać d... szefom partii, to zapomnijcie o działaniu w
      ajkiejkolwiek partii
      • Gość: babetka Kolego Wazo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 09:02
        Nie dość, że kolega się powtarza, a to nie jest grzeczne, to zdaje się kolega
        sugerować dziwne działania pana Miodowicza.
        Pisze kolega:
        „mocno zamieszany w afere z Jarucką, podejrzany o wykorzystywanie służb
        specjalnych do prywatnych celów”.

        Proszę wytłumaczyć mnie biednej, co to jest ta „afera z Jarucką” i w czym
        objawiało się to „wykorzystywanie służb specjalnych do prywatnych celów”.

        Śmiało kolego, niech się kolega nie wstydzi. Z pewnością wszyscy na forum z
        zapartym tchem przeczytają kolegi wykład. Ja na pewno.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=30022095&a=30023011
      • Gość: Gargamel Re: Miodowicz wypomina Łęckiemu co robił w piasko IP: 81.6.130.* 14.10.05, 22:17
        No i popatrz Pan Panie "Waza" - ten ALFRED MIODOWICZ to taki porządny człowiek
        - a syn KONSTANTY taki ch.. .
    • Gość: abdul Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.banacha.amwaw.edu.pl / *.amwaw.edu.pl 13.10.05, 09:35
      jesteście burakami i tak PO-wiacy popaprani
    • Gość: blek A co p. Miodowicz zrobił dla naszego regionu - NIC IP: *.pl / 80.50.69.* 13.10.05, 14:30
      Jako jedyny nie zrobił kompletnie NIC - zresztą przeznaje się do regionu tylko
      podczas kampanii wyborczej - a w pozostałych okresach podaje się za
      krakowianina, którym zresztą jest.
      Szkoda że mieszkańcy świętokrzystkiego nie sprawdzają na kogo głosują, może
      gdyby było inaczej też mielibyśmy autostradę, szybką kolej, czy choćby jakieś
      inwestycje jak pozostałe regiony. :-(
    • Gość: Gargamel Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: 81.6.130.* 13.10.05, 15:41
      O jakich rozrachunkach mowa ?
      Wybory Parlamentarne "Platfusy" przegrały dzięki Pułkownikowi Miodowiczowi.
      Treaz Donald przerżnie Wybory Prezydenckie - i d... wasza będzie mokra.
      W ten sposób "osiągnięcia" tzw. "PO" staną się podręcznikowym przykładem
      TOTALNEJ KLĘSKI WYBORCZEJ.
      • Gość: agnieszka1801 Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 16:02
        Nie mow hop zanim nie przeskoczysz...
    • Gość: Kielczanin z New Y Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.dyn.optonline.net 13.10.05, 17:03
      Panie Miodowicz Panu dziekuje to co Pan robi jest HANIEBNE dla mojego wpanilego
      miasta jakim sa Kielce.Kiedy sie Pan wreszcie podda do dymisii?
    • Gość: Kielczanin Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.dyn.optonline.net 13.10.05, 17:22
      Koalicja POPIS z Midowiczem jako jednym z prtendujacych do skoku na kase chce
      zlikwidowania Wojewodztwa Swetokrzyskiego.Oni chca tak jak bylo za PRL zpchnac
      Kielce do rangi zascianka.
    • Gość: Tzw polonista Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.dyn.optonline.net 13.10.05, 17:36
      Imie Konstanty w latach 50-tych nadawali na czesc sowieckiego marszalka Armii
      Czerwonej Konstantego Rokosowskiego.Marszal Rokosowski jest teraz w piekle
      dumny ze swego iminnika Kostii Miodowicza.
    • Gość: Wilbiciel POPIS Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.dyn.optonline.net 13.10.05, 17:51
      Rzeczwiscie Pan Miodowicz z tym awansowanim sie na pulkownika lekko
      pzesadzil.Ale teraz bedzie z czego degradowac,droge do szeregowca ma szeroko
      otwarta.Rokosowski placze,ze Kostia nie zostanie marszlkiem.POPIS to dopiero
      bedzie jazda.
    • Gość: Gosc z NJ Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: 4.67.40.* 13.10.05, 18:54
      Podpisuje sie pod czterema ostatnimi opiniami.Nareszcie ktos konkretnie zabral
      glos.
    • Gość: herbski Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.05, 21:09
      Jeżeli nie masz nic do powiedzenia - nie odzywaj się.
      A ten potok słów to bełkot jakiś!!!
    • Gość: derk Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 22:05
      A mnie wszystko jedno czy łęcki czy miodowicz. Obydwaj są pozorantami
      ideeowymi. Nie wiadomo czy są opiekunami społeczeństwa czy wspierają
      gospodarkę..
    • Gość: olo Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 16:03
      Tu dopiero jest młyn!
    • arnando Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO 19.10.05, 18:26
      Miodowicz to cienias boi się że Łęcki zajmie jego miejsce bo jest młodszy i
      madrzejszy od niego. Przydupas Miodka ten jak mu tam Brzeziński to jakiś mało
      inteligentny gość gdyż zamiast trzymać się prawdy i demokracji zaprzedał
      się "czarnemu pułkownikowi" jak nazywają Miodka w Warszawie
      • Gość: Gargamel Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: 81.6.130.* 19.10.05, 19:49
        Jedyny ratunek dla Świętokrzyskiej PO - wyp.......ć Kostka Miodowicza i jego
        ferajnę.
        • arnando Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO 23.10.05, 13:45
          Tak kolego Gargamel popieram ten pomysł aby wy ....ić Miodka i ferajnę to by w
          100% uzdrowiło obraz PO w wojŚwiętokrzyskim bo ten gość nic nie robi tylko
          sieje ferment i opluwa ludzi błotem.
          • Gość: wróżka Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 15:23
            Chłopcy, to już naprawdę przesada... proszę nie poruszać tematów erotycznych w
            dniu wyborów! Bo to obraża moje poczucie przyzwoitości. I narusza refleksyjny
            klimat, jaki mi dzisiaj towarzyszy:D.
            PS. Poza tym wróżę z kart... kto dziś wygra. Nie jest to Łęcki.
            • Gość: wróżka Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 22:51
              I znowu się sprawdziło:D. Niezła wróżka jestem:).
    • Gość: Gargamel Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: 81.6.130.* 25.10.05, 22:24
      Z duzym zainteresowaniem przeczytałem cały "blok postów" dotyczących
      powyborczych rozliczeń w Świetokrzyskiej "PO". Jako Członek Kieleckiej Lewicy
      mógłbym powiedzieć, że cieszy mnie ten "nurt rozliczeniowy" - nurt, który jak
      uczy życie osłabia każdą Partię. I prawdopodobnie tak by było gdyby nie to, że
      problem sprowadza się do usunięcia z Platformy grupy młodych ludzi - takich
      samych, lub podobnych do tych którzy w innych formacjach politycznych muszą
      odsłużyć swoje nosząc potulnie teczki zwoich szefów. Nie znam osobiście Pana
      Konrada Łęckiego - widziałem go kilka razy w życiu i zamieniłem z nim parę
      słów. Z relacji prasowych nie odniosłem jednak wrażenia aby był najmniej
      aktywnym Radnym Sejmiku Wojewódzkiego - może zbyt impulsywnym i nieprzewidy-
      walnym, ale to nadal przywilej ludzi przed 40-tką. Przyznam się, że zaciekawiło
      mnie to, iż kolejny raz był on Przewodniczącym Obwodowej Komisji Wyborczej -
      co wśród Radnych wszystkich szczebli jest wyjątkiem. Co do "błędów młodości" -
      to normalka u ludzi wyjątkowo żywych i nie tuzinkowych. Takim ludziom można też
      przypisać "wszystko co złe" - szczególnie w ramach organizacyjnych każdej
      partii politycznej. Z tym tylko, że przegraną takiej organizacji jest to gdy
      młodzi ludzie opuszczają jej szeregi - bez względu na powody i opinie działaczy
      podejmujących decyzje o ich wykluczeniu.
      Ze zrozumiałych względów Pułkownika Kostka Miodowicza uważam za .....
      ......... i cieszy mnie to, że coraz więcej osób z "PO" dostrzega jego osobisty
      znaczący udział w klęsce Platformy i Jej Kandydata. Nie dostrzegam jednak
      odpowiedzialności jego ojca Alfreda Miodowicza za karierę i postepowanie syna.
      A to, że na wielu stronach można prowadzić dyskusję o "odpowiedzialności dzieci
      za winy rodziców" wręcz mnie przeraża.
      • Gość: Smerfetka Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 23:00
        Gargamelu, poniewaz jakos dziwnie Cie lubie, pozwol mi na wyrazenie mojej
        opinii politycznej:) akurat w tym watku i w odpowiedzi na Twoj post. Pisze
        tylko i wylacznie o wojewodztwie swietokrzyskim.
        Moje obserwacje:
        1. Podstawowy blad PO polegal na dopuszczeniu do "swoistego istnienia" i
        rozpowszechniania sie plotki o utracie wojewodztwa swietokrzyskiego. Komentarz:
        LPR zebral wtedy liste osob, ktore byly gotowe oddac zycie za nasze
        wojewodztwo. Zebral te listy nie tylko z nazwiskami i adresami, ale takze z
        PESELami.To byl elektorat na zawsze zdobyty. Lepper tez zrobil swoje i
        przekonal rolnikow do tego, ze zawsze warto byc opalonym;). Sorki, ale innych
        jego obietnic nie jestem w stanie traktowac powaznie:))).
        2. PO przecenilo skutecznosc TPSA. Tusk dzwonil do ludzi.Ale ...ile osob ma na
        wsi telefony? Kto umie korzystac z Internetu? Strona Tuska byla wyjatkowa, ale
        pewnie niektorych wystraszyla, byla bowiem zbyt profesjonalna.
        3. Internet jest sila, ale nie w Polsce. Patrz punkt 2.
        4. Najwazniejsze. W Polsce liczy sie chamstwo. Zeby zostac prezydentem trzeba
        podzielac poglady wiekszosci. Czyli trzeba byc chamem.
        5. Lubimy tez gorszych niz my. Czyli z urody podoba nam sie Kaczynski. A
        Kaczynska to juz odbiera nam zmysly... wzroku...:P.I dlatego nam sie obydwoje
        podobaja;))). W koncu ktos musi byc krytykowany:))).

        • Gość: Gargamel Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: 81.6.130.* 25.10.05, 23:30
          W dużej części podzielam te spostrzeżenia. W tych wyborac /prezydenckich
          oczywiście/ nie brałem udziału i kto wygra było mi obojętne - zgodnie z zasadą
          "nie mój cyrk, nie moje małpy". Gorszym od możliwego rozstrzy-gnięcia mogło być
          dla mnie tylko zwycięstwo Giertycha lub Leppera. Nie miałem oczywiście żadnych
          złudzeń co do tego, że wygra L.Kaczyński - obstawiłem takie dwa zakłady i będę
          teraz zmuszony spożyć dwie tuczące kolacje.
          Co do samych wyborów - to czasami sobie myslę, że do czasu gdzy nie wymrą
          wszyscy skażeni wcześniejszą przynależnością do PZPR-u /do których i ja należę/
          oraz wszyscy uważający się za "weteranów styropianu" nie będą one w Polsce
          normalne.
    • Gość: kokooos Re: Powyborcze rozrachunki w świętokrzyskiej PO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 11:55
      tylko sie nie kłucić prosze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka