Dodaj do ulubionych

Kielecki sędzia, prawdopodobnie po pijanemu, ul...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 22:05
Założe się iż badanie krwi wykaże że był trzeźwy. Rączka rączkę myje. To wie
każdy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kostek Re: Kielecki sędzia, prawdopodobnie po pijanemu, IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 27.10.05, 22:41
      Zgadzam się, a pewnie sie jeszcze komus innemu oberwie za całą sprawę.
      • krzys23-1986 Re: Kielecki sędzia, prawdopodobnie po pijanemu, 27.10.05, 22:44
        nie ma sie co dziwić że tak wygląda sprawiedliwość w tym kraju...
        • Gość: kalosz Re: Kielecki sędzia, prawdopodobnie po pijanemu, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 22:50
          • Gość: Pucio Ada to nie wypada, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 15:31
            Ada to nie wypada by taka zdolna redaktorka nie odróżniała wypadku drogowego od
            kolizji.

            Oj wsydź się drogie dziecko.
            Idź napisz jakiś artykulik do gazetki szkolnej, ale nie pisz tych głupstw w
            barrdzo bardziutko dobrrym dzienniku.

            Ja już się wstydzę nawet za Ciebie.

            Z poważaniem Pucio.
            • Gość: a Re: Ada to nie wypada, IP: *.crowley.pl 29.10.05, 10:26
              Pucio drogi, który kpisz z autorki - przeczytaj najpierw dokładnie co napisane,
              a potem sam sobie sprawdź w słowniku czym różni się wypadek od kolizji.
              Nienawidze jak sie ktos czepia tylko po to, żeby się przyczepić - wstyd mi za
              chamstwo.
              • Gość: Pucio Re: Ada to nie wypada, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 10:55
                Mój drogi/a "a".
                Właśnie to tacy redaktorzy jak panna ada mieszają ludzom w główkach.
                Jeśli panna ada pisze od dłuższego czasu o sprawach związanych z kroniką
                kryminalną, to powinna wiedzieć czym różni się wypadek od kolizji.
                Tu niestety ja mam rację.
                Być może moje wypowiedzi są zbyt ostre w brzmieniu, ale niewiedza młodych
                dziennikarzy w wielu przypadkach min. i tym jest porażająca.
                Dziennikarze nie zdają sobie sprawy jaka odpowiedzalność za słowo na nich ciąży.

                Nie jest to pierwszy przypadek wpadki dziennikarskiej i panny ady.

                ps. Definicje kolizji i wypadku są określone w Kodeksie Karnym i Kodeksie
                Wykroczeń a nie tam mój drogi/a gdzie piszesz.

                Pozdrawiam Pucio
        • Gość: Kalosz Re: Kielecki sędzia, prawdopodobnie po pijanemu, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 22:52
          Głupoty gadacie. Był swego czasu jeden sedzia z Sadu Okęgowego i wyleciał za
          alkohol. Miał sprawe karną za jezdę po pijaku.Tak samo będzie i tym razem
    • Gość: sadny_dzien Re: Kielecki sędzia, prawdopodobnie po pijanemu, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.05, 10:15
      No, no. To chyba Kaczyńcy mają troche racji z tym burdelem w "sprawiedliwości".
    • Gość: artek Re: Kielecki sędzia, prawdopodobnie po pijanemu, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 16:58
      Jeden przypadek nie może świadczyć o sytuacji w "sprawiedliwości"
      przedstawianej przez Kaczyńskich. Jestem pewien, że zasada przywołana
      poprzenio, że "rączka rączkę myje" nie obowiązuje w takich sytuacjach tym
      bardziej, że znane są podobne wydarzenia, które zakończyły sie prawomocnymi
      wyrokami skazującymi.
      • Gość: Muu Re: Kielecki sędzia, prawdopodobnie po pijanemu, IP: 195.116.211.* 28.10.05, 19:27
        > Jeden przypadek nie może świadczyć o sytuacji w "sprawiedliwości"
        > przedstawianej przez Kaczyńskich. Jestem pewien, że zasada przywołana
        > poprzenio, że "rączka rączkę myje" nie obowiązuje w takich sytuacjach tym
        > bardziej, że znane są podobne wydarzenia, które zakończyły sie prawomocnymi
        > wyrokami skazującymi.

        A były i wręcz przeciwne.
        Znasz jakiegoś sedziego skazanego za jazde po pijaku, który nie spowodował wypadku? Jak nic się nie przydarzy to tylko salut-palce do daszka i miłej podróży panie sedzio..
    • Gość: Ptaszek kielecki sedzia poszedl po rozum do glowy i... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 28.10.05, 20:18
      ...i zrezygnowal z pracy sedziego, jego przelozony stwierdzil, ze sedzia
      zachowal HONOR :)))
      • Gość: Wiesiek Re: kielecki sedzia poszedl po rozum do glowy i.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.05, 10:38
        W wielu korporacjach panuje fałszywe pojęcie solidarności, co rzutuje na ich
        ocene przez społeczeństwo. Uwidacznia się to zwłaszcza wśród prawników i
        lekarzy. Zamiast oczyszczać sie z elementów psujących opinie tych srodowisk,
        broni się ich do upadłego. Komornik - łobuz, tam przekupny sędzia, gdzie
        indziej lekarz łapówkarz. Środowisko powinno samo dbać o swoją opinię. Zanim
        cos wyjdzie na publiczne forum, sprawa powinna byc załatwiona we własnym
        gronie. Kiedy prasa cos ujawni, powinni powiedzieć, my już to załatwiliśmy.
        Wówczas zyskają społeczne uznanie. Umiejętność samooczyszczania się świadczy o
        morale środowiska.
        • Gość: Olek Re: kielecki sedzia poszedl po rozum do glowy i.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 19:30
          Wiesław, Wiesław, Wiesław !!!
      • Gość: Moo Re: kielecki sedzia poszedl po rozum do glowy i.. IP: 195.116.211.* 29.10.05, 20:52
        Myślę, że zrezygnował tylko po to, żeby wyciszyć sprawę - gazety zapomną, różne "Uwagi" się nie doczepią. A jak go wybielą to wróci spokojnie na swoje miejsce i będzie pił i jeździł dalej. Hmmm... chyba jestem cynikiem. Może po prostu człowiek ma straszne kłopoty, żona go zostawiła, córka uciekła z Murzynem, syn z Arabem, a jego samego szantażują bandycie. W takiej sytuacji mało kto poradziłby sobie z samym sobą. Tak może być. Nie możemy go źle oceniać.
        • Gość: exposel nowak Re: kielecki sedzia poszedl po rozum do glowy i.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 06:43
          Dalczego zadna prasa nie podaje nawet pierwszej litery nazwiska? Czy to jest
          sedzia A?
          • Gość: * Re: kielecki sedzia poszedl po rozum do glowy i.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 08:58
            nie, to jest sędzia Be
          • Gość: zet Re: kielecki sedzia poszedl po rozum do glowy i.. IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 30.10.05, 17:23
            w zadnej gazecie nie ma takiej informacji.
            dlaczego/ / /?
            • kielcz Re: kielecki sedzia poszedl po rozum do glowy i.. 30.10.05, 17:56
              Może warto byłoby zbadać sprawy, które ten sedzia prowadził. Jesli robił to
              równie dobrze jak prowadził samochód, to pogratulować sądzonym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka