Dodaj do ulubionych

Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 23:16
nic dodać - nic ująć - dziękuję Panie Profesorze za tak trafny komentarz.....
jestem identycznego zdania
Obserwuj wątek
    • Gość: zz Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.06, 08:22
      Panie Profesorze - rozumiem stymulujacy do myslenie charakter komentarza - ale
      to nawet nie poruszy kilku moich obwodow robola zniewalanego kolejno prze rózne
      izmy. Ci Panowie ktorzy ustalaja reguły gry - rosli w systemie totalitarnym i
      chcac nie chcac maja to we krwi, po drugie kompletnie otumanione niewolnicze
      wrecz społeczeństwo ogromnie kocha te mechanizmy - bo innych nie widziało- inne
      wymagaja ich własnej aktywnosci obywatelskiej i umiejetnoiści samodzielnego
      myślenia - to jest im obce. Kmiotkowo Kieleckie jest wuyjatkowo dobrym miejscem
      do takich analiz, Suma sumarum - to nie jest nic nowego - to tylko kontynuacja
      tyradycji grunt to kadry - a po co władcy jakis fachman na miejscu wojewody? -
      przeciez on musi słuchac i wykonywać - a myslenie? po co? Troche w tym wszystkim
      przeszkadza samorząd - i właściwą miara intencji miłościwie nam panującyh beda
      wybory samorządowe oraz zmiany uprawnień samorządów , które powinny isc bardzo
      wysoko jak również pieniądze dla tych samorządów - i tu dopiero bedzie
      rzeczywista wykłądnia co budujemy - społeczeństwo samorzadowe i instytucje
      obywatelskie które beda patrzyc na rece wadzy - czyli społeczna kontrola władzy
      czy dalszy cia g odgrzewanych totalitaryzmów tym razem w sosoie czarno -
      nacjonalistycznym z odpowiednim dodatkiem szaleju - a to juz u nas
      powszechne,Pozdrawiam
      • Gość: Gargamel Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka IP: 81.6.130.* 14.01.06, 08:48
        Przepraszam Drogi "zz" - czy Pan Profesor Stanisław ŻAK predysponujący do
        tytułu "Sumienia Klerykowa" to ten sam naukowiec, który za POPARCIE udzielane
        WEL-owi na łamach "Gazety Wyborczej" otrzymał /poza wszelką kolejnością - przed
        oczekującymi od lat 400-tu rodzinami/ przydział wyremontowanego mieszkania
        komunalnego o powierzchni 100 metrów kwadratowych /z czynszem 2,61 zł. za metr/
        na ul. Sienkiewicza w Kielcach ? Jeśli tak to należy Mu tego POGRATULOWAĆ - bo
        wreszcie WEL zgodnie ze swoim "zobowiązaniem przedwyborczym" POPRAWIŁ trudną
        sytuację mieszkaniową jednego z Kielczan.
        • Gość: ciekawy świata Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 09:52
          a jak ma na imię i który to rocznik - syn Pana Żaka ?

          chyba znam...
        • Gość: zz Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.06, 13:10
          a to jest juz niby inna bajka ale ciagle ta samo i spostrzeżenie jest dobre - ja
          juz nie ma sil sie nawet odnosic do poczynań miłosciwie nam panujacego bo mnie
          odruch wymiotny sie bardzo uaktywnił
      • prezydent6 Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka 14.01.06, 11:29
        Nie wiem czemu Pan Psor tak biadoli na tokiem powoływania wojwody ?
        Te mechanizmy zostały wprowadzone i utrwalone przez ludzi etosu w latach 89/2006
        W takich okolicznościach Pani Dyrektor Cybula "wprowadzała" swoich namiestników
        do dawnych firm tzw.państwowych mimio iz wyniki konkursów wskazywały na coś
        innego,lecz to jeszcze nic bo ci namiestnicy doprowadzali do upadku swoje firmy
        i dalej maszerowali do innych instytucji na ciepłe posady !
        M.in takim fachowcem był facet z brodą "etosową" z Transbudu i teraz klepie
        ciepła posadke w NIK-u !
        • Gość: Gargamel Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka IP: 81.6.130.* 14.01.06, 11:38
          ŚWIĘTA PRAWDA Panie Prezydencie6.
        • Gość: zboku Prymitywne kieleckie czerwone bydełko pisze IP: *.acn.waw.pl 17.01.06, 17:01
          "Te mechanizmy zostały wprowadzone i utrwalone przez ludzi etosu w latach
          89/2006"

          Należy rozumieć, że za okres wzorcowy czerwone kieleckie bydełko uznaje lata
          1945-89. Wtedy rzeczywiście wojewodów typowali "eksperci" z UB po konsultacjach
          z ludem pracującym miast i wsi.
    • Gość: Kielcznin Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.satbit.pl / 81.219.208.* 14.01.06, 12:27
      Czy kilkudniowa przynależność do Komitetu Poparcia P. Prezydenta Kaczyńskiego
      jest wystarczającą rękojmią, aby P. Koza był lojalnym względem PiS-u Wojewodą?
      Z tego co się orientuję, Wojewoda jest w terenie przedstawicieme Rządu. Czy Pan
      Koza jest członkiem czy sympatykiem PiS-u, a jeśli tak to od kiedy? Życzę Pany
      V-ce Wojewodzie sukcesów w pracy dla dobra Regiony Świętokrzyskiego.
    • Gość: barnaba Szaraczek Profesor Stanisław Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 12:43
      Szanowny Pan Profesor Stanisław Żak jest szaraczkiem i uległ złudzeniom.

      Pan Profesor pisze tak:
      „Obywatel-szaraczek, taki jak ja, uległ złudzeniu, że realizuje się, głośno
      zapowiadany w kampanii wyborczej, dobór ludzi kompetentnych na określone
      stanowiska”.

      Podziwiam skromność Pana Profesora Stanisława Żaka. Pan Profesor niewątpliwy
      kielecki tytan intelektu, osobistość zasiadająca i przewodnicząca
      najświatlejszym kieleckim gremiom z niespotykaną skromnością mówi o sobie, że
      jest „obywatelem – szaraczkiem”. To jest skromność, którą trudno określić. Może
      dziewica przed nocą poślubną mogłaby się popisać podobną skromnością.
      • Gość: barnaba Re: Szaraczek Profesor Stanisław Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 12:49
        Do tego Pan Profesor Stanisław Żak uległ złudzeniom.
        Ten rozsądny intelektualista, człowiek, któremu polityka nie jest obca, był
        wszak senatorem RP – uległ złudzeniom. To zadziwia. A przecież nie dzieje się
        nic innego niż działo się w latach poprzednich. Nawet w tych latach, gdy Pan
        Profesor Stanisław Żak błyszczał niczym najjaśniejsza gwiazda na firmamencie
        ogólnopolskiej i kieleckiej polityki.

        Dlaczego więc tak doświadczona osobistość uległa złudzeniom?

        Czyżby był to negatywny wpływ środowiska naturalnego?
      • Gość: barnaba Re: Szaraczek Profesor Stanisław Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 13:05
        Pan Profesor Stanisław Żak pisze także o „Ekspertach”. Pisze, że opłacani
        eksperci orzekali, kto się nadaje, a kto się nie nadaje. I Pan Profesor
        Stanisław Żak pisze, że eksperci orzekli. Ale wojewodą nie została ta osoba,
        którą wytypowali eksperci, a wg Pana Profesora Stanisława Żaka powinna chyba
        zostać.


        Ale Pan Profesor Stanisław Żak zapomina, że to nie eksperci decydują, kto
        powinien zostać. Decyduje ktoś inny, a eksperci spełniają rolę pomocniczą. I to
        oburza Pana Profesora Stanisława Żaka, który uległ złudzeniom.
        Zastanawia, na jakiej to podstawie opierały się złudzenia Pana Profesora
        Stanisława Żaka?

        Skoro zawsze tak było, że to nie „eksperci” decydowali o obsadzie stanowisk, to
        dlaczego teraz miałoby być inaczej?

        Wszak, gdy przy władzy była szlachetna formacja Pana Profesora Stanisława Żaka,
        której wszystkich nazw już nie pomnę, obecnie chyba Demokraci, to to też nie
        eksperci decydowali o obsadzie stanowisk tylko układy towarzysko-służowe.

        Bo weźmy chociażby, żeby daleko nie szukać, np. śp. Jacka Kuronia z tej samej
        formacji, co Pan Profesor Stanisław Żaki. Który ekspert uczyniłby tego
        człowieka Ministrem Pracy i Polityki Społecznej?
        Z pewnością żaden ekspert. Bo Pan Jacek Kuroń w ogóle się na to stanowisko nie
        nadawał. Pan Jacek Kuroń służył jako „listek figowy”. A w pamięci pozostanie,
        jako „człowiek od zup”.
        Czy ktokolwiek może cenić ministra, którego głównym osiągnięciem było
        rozdawanie darmowych zup???!!!

        Innych przykładów nie będę przytaczał. Szkoda czasu.
      • Gość: barnaba Złudzenie Kozy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 13:22
        Wg złudzenia Pana Profesora Stanisława Żaka wojewodą powinien zostać pan Janusz
        Koza.

        I przenikliwy Pan Profesor Stanisław Żak wie, co niebywałe, dlaczego. Otóż,
        dlatego że „był dyrektorem UW za panowania wojewody W. Lubawskiego i na
        odejście dostał nagrodę za najlepiej zorganizowany urząd”.

        Ale dla mnie obywatela-szaraczka nie jest to takie oczywiste. Bo zorganizować
        urząd to nie jest to samo, co być wojewodą. Organizowanie przez Pana Kozę
        urzędu można śmiało porównać do pracy sprzątaczki, która sobie planuje
        sprzątanie. Planuje, że najpierw umyje okna, później odkurzy, a na zakończenie
        wypastuje podłogi.
        W podobny też sposób pan Koza organizował urząd, chociaż na innym poziomie
        złożoności problemu.
        Ale być wojewodą to jest całkiem co innego. I bycie wojewodą oznacza
        podejmowanie decyzji w całkiem innej sferze aktywności i wiedzy.
      • Gość: barnaba Re: Szaraczek Profesor Stanisław Żak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 13:28
        Trzeba jednak dodać, że pomimo ogromnej wrodzonej skromności Pan Profesor
        Stanisław Żak czuje się jednak czymś lepszym od otaczającego Go pospólstwa.
        Bo wprawdzie Pan Profesor Stanisław Żak jest obywatelem-szaraczkiem i uległ
        złudzeniom, ale nie jest szaraczkiem-matołkiem.
        Szaraczkami-matołkami są ci, którzy w „proste, logiczne, obiektywne,
        bezinteresowne, uczciwe rozwiązania”. To znaczy ci, którzy sądzili, że wojewodą
        powinien zostać pan Janusz Koza, który prezentuje podobne podejście do
        problemu, jak inteligentna sprzątaczka.
      • Gość: barnaba Dylemat Pana Profesora Stanisława Żaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 13:34
        Pan Profesor Stanisław Żak nie wie, ale jest zaniepokojony. I tym niepokojem
        dzieli się z nami i ten niepokój nam zaszczepia.

        Pan Profesor Stanisław Żak nie wie, jakie okoliczności sprawiły, że wojewodą
        został pan Grzegorz Banaś.

        Pan Profesor nie wie, ale niepokoi Pana Profesora mechanizm. Powiedzmy więcej –
        Pan Profesor nie zna mechanizmu, ale i tak ten mechanizm Go niepokoi. Przy czym
        Pan Profesor Stanisław Żak nie ma nic przeciwko osobie pana Banasia – tylko ten
        nieszczęsny mechanizm, którego Pan Profesor nie zna.
      • Gość: barnaba Nowe wg Pana Profesora Stanisława Żaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 13:51
        I faktu, że wojewodą nie został pan Janusz Koza, człowiek o umiejętnościach
        inteligentnej sprzątaczki, Pan Profesor Stanisław Żak wyciąga wniosek,
        że „wraca nowe”. To znaczy wracają czasy, kiedy o obsadzaniu stanowisk
        decydował sekretarz partii.

        Bo „nowe” wg Pana Profesora Stanisława Żaka odeszło w przeszłość w 1989r. a
        później to była tylko sielanka. Na stanowiska powoływani byli ludzie wg
        kompetencji i po zasięgnięciu opinii ekspertów.
        Przykładem chociażby jak to eksperci się zebrali i odwołali rząd oszołoma Jana
        Olszewskiego z tym zwyrodnialcem Macierewiczem, który wykonał uchwałę Sejmu.
        Był to popis ekspertów. Mam to na filmie. A Pan Profesor Stanisław Żak był
        wtedy jednym z bardziej zainteresowanych ekspertów.

        I pisze Pan Profesor Stanisław Żak, że wybrana władza posiada „obywateli-
        szaraczków w głębokim niepoważaniu”.

        A był przecież taki czas, gdy władza bardzo poważała obywateli. Sam pamiętam,
        jak Minister Jacek Kuroń, nudząc się w Ministerstwie, wyszedł na ulice i karmił
        głodnych zupką.

        Ludzie byli wtedy szczęśliwi.
    • Gość: maniek.siekiera Stanisław Żak - kandydat PeDe do senatu... IP: *.athome235.wau.nl 14.01.06, 12:49
      Jak nakazuje styl gazety wybiórczej aż ślini się obszczekująć PiS i wszystkie
      jego poczynania..
      Na szczęście zaklinanie rzeczywistości się nie udaje i naród wybrał inaczej, niż
      powinienen (wg michnika i jego ekipy).
      A fe, co za niedobry, niedouczony i niedorozwinięty naród! ;>
      • perelcia1 Re: Stanisław Żak - kandydat PeDe do senatu... 14.01.06, 14:24
        Drogi nasz barnaba siedział godzinkę przy klawiaturce i smarował sam nie wie co
        w duzych ilościach.Spodobało mi się porównanie osoby na wysokim stanowisku do
        listka figowego władzy.
        Nasz listek figowy Banaś w przeciwieństwie do porównywanego z nim Kuronia
        martyrologii żadnej nie posiada,parę osób z jego poręczenia solidarnościwego
        związkowca straciło pracę,talentami naukowymi równiez się nie wykazał -
        przecież znamy jego wykształcenie i doświadczenie.Zwykły pracownik niejednej
        firmy ma 2 razy więcej fakultetów niż w/w listek Banaś.Niestety nie da sie
        pogodzić pracy jeżdżącego bez końca na zjazdy solidarnościwe związkowca z
        kształceniem własnym.A marzyć o władzy gdzieś trzeba!
        Nie pan Żak pierwszy pisał o tej wyjątkowo żenującej sytuacji , kiedy
        wielokrotnie skompromitowane na mapie politycznej Kielce , kolejny raz dają
        wyraz niemoty i przyzwyczajeniu do kolesiostwa sprzed lat.
        Przykładem może być pożegnanie umiłowanego nam radnego Banasia na wielkiej
        imprezie ojców miasta za nasze pieniądze.
        Nie wspomnę tu o powitaniu nowego wojewody przez przedszkolaki - wyjątkowo
        obrzydliwa manipulacja dorosłych służąca nie wiedzieć czemu .
        Brakuje mi tylko malowania trawy na zielono - ale jest mróz i nie warto
        było,wiec maluchy wystarczyły.
        Wracając do meritum i abstrahując od osoby pana ŻAKA - NOWE WRACA!!!
        I drogi barnabo - nawet gdybyś napisał jeszcze trochę badziewia smarującego
        tyłek nowej wojewódzkiej władzy faktów nie zmienimy:przykro,że facet taki jak
        Banaś na to poszedł.A jeśli poszedł to odpowiada za siebie - duży z niego
        chłopczyk.Brak zasad lubi się mścić.


        • Gość: barnaba Re: Stanisław Żak - kandydat PeDe do senatu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 15:10
          Kolega lub koleżanka jest chyba podobnym tytanem intelektu do Pana Profesora
          Stanisława Żaka.
          Pan Profesor Stanisław Żak wysmażył niemądry felieton z całkowicie błędnymi
          tezami i rozumowaniem na poziomie... profesorskim.

          A kolega co chce udowodnić?

          Może to, że kiedykolwiek wojewodą został ktoś nie z nominacji partyjno-
          towarzyskiej?
          Może to, że kiedykolwiek wojewodą został jakiś „tytan intelektu”?

          Kto był tym „tytanem”? Wójcik, Lubawski, czy może Płoskonka?

          To ‘nowe” drogi kolego lub droga koleżanko nigdy nie odeszło. To „nowe” zawsze
          było i nie musi wracać.

          A kto twierdzi, że wraca, ten jest „szaraczkiem-matołkiem”, jak to określa Pan
          Profesor Stanisław Żak.

          I zastanów się, w czym chcesz ze mną polemizować zanim zabierzesz głos i mnie
          zaczepisz.
          • Gość: . Re: Stanisław Żak - kandydat PeDe do senatu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 19:51
            co wy chceta od jakiegoś żaka. Zanim sie wyuczy to musi głupot nabełkotać. To przywilej każdego żaka a nie tylko tego żaka.
      • Gość: Filip Re: Stanisław Żak - kandydat PeDe do senatu... IP: 69.156.151.* 14.01.06, 15:01
        ...ale ten nieszczesliwy czlowieczyna Zak, manipulant informacja zdaje sie
        niedostrzegac jakze waznego procesu drenazu ludzkiego potecjalu ( jest
        profesionalny - z prawa i sprawiedliwosci bo takie jest zyczenie narodu,sa
        nasze spoleczne potrzeby)bioracego swoj poczatek wlasnie od momentu wyborow
        prezydenckich 2006. ( Rzadu Zimowego )

        ...czy ktokolwiek przedtem slyszal o niejakim Marcinkiewiczu ?...a o
        Gosiewskim ?...i wielu ktorych nazwiska poznamy.

        ...no tak ! - irytuje sie nasz podszeptywacz, bo to nie sa "osoby z
        PRLowskiego starego ukladu"

        bo jak sie okazuje pryska przez 60-t lat wtlaczany medialnie Polakom mit ze
        tylko predysponowanymi do sprawowania wladzy w kraju sa mlodzi, jurni zaocznie
        robiacy "doktoraty lub magisteria"...w rzeczy samej DONOSICIELE -
        "przewodniczacy"....organuizacjom mlodziezowym ( Kwasniewski, Michnik,
        Jaskiernia i im podobni )...nadzorowani, dowodzeni przez zydokomune,
        pozniejsza wierchuszke Unii Wolnosci,

        • perelcia1 Re: Stanisław Żak - kandydat PeDe do senatu... 14.01.06, 19:53
          Drogi Filip daje nam do zrozumienia, iż nowa władza nie miała za co doktoratu
          kupować jak również nie będzie tak jak dawnymi czasy wywodzic się z czerwonych
          książątek - dzieci byłych szefów narodu.
          Drogi Barnaba straszy, aby nie miec racji w niczym bo bo jego racja jest
          bardziej twojsza niż mojsza.Strach się bać!!!
          Przestańcie moi drodzy wielbiciele elektryków wrzeszczeć tak głośno że jest
          cacy.Niestety parę rzeczy wychodzi Wam jak koszula z gaci.
          Czy ta retoryka bardziej Ci odpowiada Barnabo?
          Potrzebujesz wiedzy,że ktoś może czasem upominac się o łut prawdy w Waszym
          bredzeniu?Jeśli macie za mało do powiedzenia - milczcie !Nie obnoście pogardy
          dla wszystkich nie obrosłych moherem,czarną głupota,ignorancją i brakiem
          kompetencji.Nowe wróciło!!!
          • Gość: barnaba Re: Stanisław Żak - kandydat PeDe do senatu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 21:14
            Widzisz koleżanko, to nie ja wrzeszczę tylko ty. A oto dowód:

            "Wracając do meritum i abstrahując od osoby pana ŻAKA - NOWE WRACA!!!"

            I widzisz koleżanko, nigdzie nie napisałem, że jest cacy. Jest koleżanka chyba
            kolejną kielecką intelektualistką, która ma problemy z czytaniem.

            I ponawiam prośbę - niech koleżanka pomyśli zanim koleżanka się do mnie odezwie.
    • Gość: Fan Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.satbit.pl / 81.219.208.* 14.01.06, 21:41
      Proszę mi odpowiedzieć jaką aktualnie partię (czytaj czyje interesy) prezentuje
      aktualnie V-ve Wojewoda Koza ? Z tego co mi wiadomo, idee P. Lubawskiego i jego
      sympatyków dalekie są od ideałów PiS-u. Czy Kielce jako jedyne w RP nie mają V-
      ce Wojewody z partii opozycyjnej (partii calkowicie destrukcyjnej - cyt. za
      P.Prezesem J. Kaczyńskim)? Jak długo W Polsce tzw. "autorytety moralne i
      naukowe" oraz dziennikarze będą się prostytuować dla "jedynie poprawnej lini"?
      Gdzie uczciwość, obiektywizm, prawda, rzetelność,godność zawodu, patriotyzm ?
    • Gość: kr8ab Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.itlog.edp.pt / 195.245.185.* 16.01.06, 10:16
      Czas chyba zeby Zak przestal wypisywac bzdury.
    • Gość: ania Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 10:44
      Felieton pana Żaka jest, delikatnie mówiąc, na poziomie przedszkolaka.
      • Gość: prawdziwy Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 16:27
        oj wraca, wraca.kwasniewski był magistrem, a pan zak jest profesorem. Czy
        naprawde kiedyś był, czy tylko miał takie stanowisko uczelniane, które
        skonczyło się po przejsciu na dobrze zasłużoną, oj tak, emeryture.A jako
        kandydat, tak niedawno, bezkarnie uzywał tego tytułu.nieładnie.
      • perelcia1 Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka 16.01.06, 16:40
        Drogi nasz barnaba straszy koleżanki (a może i kolegów?)na tym forum że jak
        będą mu się sprzeciwiać to ...No własnie co takiego autor miał na myśli?
        Jako przedstawiciel nowego , co nie wróciło ale zostało, a więc niestety jest
        stare - barnaba przyznaje się ,że nie jest cacy.To juz jakies światełko w
        tunelu - taki barnaba, a przyznaje!
        Każdy kielczanin i droga nasza ania właśnie chcą aby było cacy po staremu a tu
        taki afront.
        A może ja tymi demagogicznymi wystąpieniami na forum chcę zwrócić na siebie
        uwagę nowej władzy?Gdyż nie przekonuje mnie inteligenckie podejście opozycji PO.
        Z wami trzeba tak jak Wy z nami!!!Prawda już dawno przestała w tym kraju być
        niezaprzeczalna i cenna.Niemniej sądzę drogi barnabo ,że ktoś w tym naszym
        grajdołku musi Wam czasem wyjąć trochę wosku z uszu.Tak się sami z uwielbieniem
        słuchacie ,że ogłuchliście na nowe , które wraca.
        W beznadziejnym wydaniu.
        Ponieważ czasem cudzy intelekt powoduje dykomfort w części potylicznej
        mózgoczaszki, rozumiem , iż wszyscy opieprzający tego nieszczęsnego Żaka
        działają w afekcie.
        Chyba ,że to zespół napięcia z politycznego przerżnięcia?
        Zrozumiałe - kiedyś szaraczki nie wiedziały co porabia władzunia, teraz mamy
        chociażby NET i tak łatwo nie da sie przykryć wszystkiego .....beretem?Komżą?
        Legtymacją Solidarności?Legitymacją PiSu?
        A może wystarczy barnaba, który własną piersią zasłoni nowy stary ŚUW?
        • Gość: barnaba Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 17:35
          Widzisz koleżanko mylisz się prawie w każdym zdaniu. Już dwa razy prosiłem
          żebyś pomyślała.

          - Nikogo nie straszę,
          - Nie twierdziłem, że jest cacy, twierdziłem, że jest tak, jak było i nie ma
          się czemu dziwić,
          - Ja sobie myję uszki i radzę koleżance uczynić to samo, a poza tym niech
          koleżanka wymyje ropkę z oczków, to może czytanie nie będzie koleżance
          sprawiało trudności,
          - Pan Profesor Stanisław Żak nie jest „nieszczęsny”, lecz zdarza Mu się dość
          często popisać się dziecięcym rozumkiem i logiką,
          - Nie bronię ŚUW i nie zasłaniam piersią, lecz prostuję głupotki Pana Żaka.

          A może ko9leżanka chociaż raz, zamiast bełkociku, wyda z siebie myśl
          zrozumiałą. Wiem, że to dla koleżanki niełatwe. Ale niech koleżanka spróbuje.
          Może się koleżance uda, pomimo że jest koleżanka „peerelcią” (bo to chyba przez
          dwa „e”).
          • perelcia1 Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka 16.01.06, 18:43
            Drogi nasz barnaba myśli sobie - ki diabeł!Nie PO ,więc może popłuczyny
            peerelowskie?
            Nic z tego drogi barnabo - ludź zwykły jestem , nigdzie nie zrzeszony i dlatego
            mam spoko perspektywę.Nie przez męski kibel,nie przez czerwone i czarne, a
            przez parę lat życia ( choć przyznaję nie są to całe wieki-takiej perspektywy
            nie mam).
            Czytanie o porządkach w ŚUW istotnie powoduje, że pomroczność jasna jest niczym
            z tym, co wówczas czuję.
            Niegrzeczny barnaba musi miec w korycie władzy miejsce leżące, bo trudno mu
            oceniać naprawdę bezstronnie.A tego w niektórych domach uczą za darmo rodzice.
            Barnaba może się tego nie nauczył.
            I dlatego kiedy ktoś mówi,że jest be,wali łopatką na oślep,bo myśli,że jeszcze
            jest w piaskownicy i wystarczy łopatka i trochę piasku w oczy.
            Nie wystarczy.
            Inteligenci myśleli ,że każdy Polak zrozumie co jest dla niego dobre bez
            tłumaczenia.Ale jeśli 3/4 tych ludzi postrzega świat z perspektywy barnaby, to
            stworzymy w Kielcach nową jakość - kłamstwo to prawda, a władza do kompletnie
            niczego nie zobowiązuje - oprócz przynależnego koryta.
            Chodziło mi o to barnabo (tłumaczę),że łatwo jest wmówic Waszemu elektoratowi
            parę rzeczy,bo prościzna wszystko i małostkowość.
            Żenujące przedstawienie w piątek w Kielcach i żenujące przedstawienie w
            Warszawie dziś dobitnie wskazuje,iż chcielibyście rządzić prostaczkami ,którzy
            będą całować otok Waszy kontuszy.
            Nie ten czas,drogi barnabo...
            • Gość: barnaba Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 19:02
              Widzisz koleżanko, kolejny raz powtarzam Ci – pomyśl. Nie staraj się odgadnąć,
              co ja myślę, bo to jest chyba dla Ciebie zbyt trudne.

              Skup się na czytaniu ze zrozumieniem.

              1. Wątek nie jest o porządkach w ŚUW i nie napisałem o tym ani słowa.
              2. Nie wiesz jaka jest moja perspektywa, co wynika z Twoich bełkotliwych
              wypowiedzi.
              3. Rzecz nie o korycie tylko o felietonie Pana Żaka, który to felieton traktuje
              o wyborze wojewody i prezentuje infantylizm Pana Żaka.

              Sformułuj zrozumiale swą myśl lub tezę, bo Twój bełkocik jest dość męczący.
              • perelcia1 Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka 16.01.06, 19:59
                Drogi nasz barnaba próbuje udowodnić,że czyta ze zrozumieniem.
                Będzie to ostatnia gadka do Ciebie - mój Ty mądralko kielecki ulubiony.
                Nowe wróciło dlatego ,ze taka osoba jak Ty pcha sie do ferowania wyroków.
                Sądząc z tych zjadliwych,posuwających się do gróźb postów - perspektywa twoja
                była i jest marna.Nawet nie muszę dokładnie wiedziec kim jesteś - boli Cię każdy
                , kto nie jest pod Waszym niewatpliwym urokiem.
                Pan Żak napisał,że manipulowano wyborem wojewody - tak bolało?
                A może mam przyjemność z główną osobą dramatu?
                To by się zgadzało - Puchatek o wiemy jakim rozumku.
                Żak zapytał kto płacił za obrady komisji,za ich wnikliwe osądy i za decyzje PiSu.
                No oczywiście my.
                Bo Wy lubicie aby za Was płacić każdą cenę.
                Jeśli twierdzisz ,że jestem kobietą - podziwam twój tok rozumowania.
                Odpowiem Ci jednak jak baba - nowe wróciło,ale nie w moim rozmiarze.
                Ja lubię wysokich,przystojnych,broń Boże łysych,zarabiających własnym
                wykształceniem i własnymi kompetencjami na życie, no i - prawych i sprawiedliwych.
                Jeśli pamiętasz ze szkoły podstawowej(a załóżmy tę ryzykowna tezę - cytuję
                Tuska)co te dwa ostatnie słowa znaczą.
                Nie przegrzewaj się,spaceruj i poczytaj dzieła zebrane pana Żaka,
                jak będziesz chciał aby Ci się adrenalina i co tam jeszcze podniosło.Pa!!!
                Nowe! Ach jakieś Ty paskudne....

                • Gość: barnaba Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 20:12
                  A mówiłem, że trzeba koleżanko pomyśleć.

                  1. Wyroki feruje Pan Żak, a ja operuję faktami.
                  2. W żadnym poście nie posunąłem się do gróźb – koleżanka kłamie.
                  3. Nikt mnie nie boli – bili mnie infantylizm kieleckiego „autorytetu” Stasia.
                  4. Pan Żak nie napisał, że „manipulowano wyborem wojewody” – kłamiesz.
                  5. Płaciliśmy, płacimy i będzie4my płacić za wiele rzeczy. W tym np. za wyjazdy
                  na zakupy pani Waniek i działalność Pana Profesora Stasia Żaka.
                  6. To, że jesteś kobietą wynika z Twojego nicka – chyba, że zakładając konto
                  także kłamałaś.
                  7. Nowe nie wróciło, lecz trwa i trwa w mniejszym wymiarze.
                  8. Współczuję Ci skoro musisz cytować Tuska :)
                  9. Twój bełkocik nie jest w stanie sprawić, aby podniósł mi się poziom
                  adrenaliny.

                  Myśl koleżanko i naucz się czytać ze zrozumieniem.
                  • Gość: tom Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 16.01.06, 20:46
                    7 powinno brzmiec:nowe nie wrocilo,lecz trwa ale w wiekszym wymiarze!!!
    • Gość: kielczanin. Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.satbit.pl / 81.219.208.* 16.01.06, 20:45
      Gazeta Wyborcza,wraz ze swym felietonistą,zatrzymała się na latach 90-
      tych,kiedy nasza ziemia była przesiąknięta ideologią komunistyczną.W
      międzyczasie wiele się zmieniło.Wyrosło w,kieleckich ,patriotycznych
      domach ,nowe pokolenie.Młodzież świętokrzyska oblega uczelnie.Nie da się jej
      już zindokrynować.Kielecczyzna zawsze była zagłębiem patriotyzmu.I to się na
      naszych oczach odradza.Przykro czytać pana Profesora,który zatrzymał się, na
      już nieaktualnym etapie ,drogi do niepodległości.
    • Gość: ewa Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.06, 13:44
      No i po co pan z siebie robi błazna panie Stanisławie?
    • Gość: zboku Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka IP: *.acn.waw.pl 17.01.06, 16:47
      Kto tego Żaka zrobił profesorem?
      • Gość: agnostyk1 Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka IP: 82.139.30.* 17.01.06, 21:16
        Zadziwiające!
        Babetka jest oburzona, że jej zarzucają "straszenie":
        <I zastanów się, w czym chcesz ze mną polemizować zanim zabierzesz głos i mnie
        zaczepisz.> (takt to jest chełpienie się a nie straszenie).
        Babetka jest oburzona, że ktoś posał w swoim nicku niewłaściwą płeć!!!
        Babetka jest oburzona...
        Smieszne!
        Barnaba=Babetka= kobyłabbb=korcipola ===.... niezliczona ilość nicków (nawet z
        różnych diecezjalnych komputerów!!!!!

        Panie prof.Żak. I tak ma pan szczęście. Gdybym ja cokolwiek napisał to dopiero
        byłaby tyrada tego "yntelygenta".......
        • perelcia1 Re: Nowe wraca - felieton prof. Stanisława Żaka 17.01.06, 22:00
          Nowe jest upierdliwe, szanowny agnostyku1 - jak to z uwiądłymi mężczyznami bywa.
          Uwiąd starczy przejawia się m.in. w tym,że doświadczający tego stanu sądzi,iż
          żyje dobre kilkadziesiąt lat wstecz , a jego porażająca retoryka poruszy coś
          innego niz odruch ziewania.
          Nowe nie podaruje nikomu - nawet nieadekwatnego drgnienia powieki.Zapomniało
          przedwojennego hasła miejsc publicznych -pluć tylko do spluwaczki!
          Nowe przeżywa - sądząc po ilości wydartych w rozpaczy włosów.
          Nowe zamarło na myśl,że może być znowu stare.
          Zastanawia mnie, co robi nowe po nocach - liczy te swoje barany???
          Pozdrawiam!
        • Gość: barnaba Panie pułkowniku Józefie Niedziela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 23:13
          To nie jest straszenie, ani chełpienie się. To jest dobra rada, aby rozmówca
          się publicznie nie kompromitował, czego i panu życzę.

          To „perelcia1” stwierdziła - „Jeśli twierdzisz ,że jestem kobietą - podziwam
          twój tok rozumowania”.

          Gdy tymczasem odpowiadając na post „perelci1” pojawia się „perelcia1
          napisała:”, czego w pierwszej chwili nie zauważyłem.

          Tak więc albo „perelcia1” jest płci żeńskiej, albo zachodzą dwa przypadki:
          - zakładając konto w GW podał nieprawdziwe dane,
          - zakładając konto w GW nie zastanawiał się co pisze.

          Obydwa przypadki są prawdopodobne, co wynika z „perelci1” bełkotliwych
          wypowiedzi.

          Z przykrością stwierdzam, że pańskie wypowiedzi nie odbiegają poziomem od
          wypowiedzi z „perelci1”, co jest normalne u pułkownika.
          • Gość: barnaba Panie pułkowniku Józefie Niedziela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 23:21
            Wreszcie panie „perelcia1”, jeżeli jest uczciwa i posiada minimum inteligencji,
            a jest płci męskiej, to w każdej chwili może zmienić swoje dane i na forum
            będzie się ukazywała właściwa płeć „perelci1”, o ile oczywiście nie jest
            pułkownikiem :)
            • Gość: agnostyk1 Re: Panie pułkowniku Józefie Niedziela IP: 82.139.30.* 18.01.06, 13:26
              Wiadomo!!!
              Absolutna miernota, prostak, niedojda Barnaba (kobyłabbb, korcipola, babetka
              itp. itd.) wszystkich osadza według swojej miary. Miary pozbawionego
              jakichkolwiek zasad uczciwości, zasad przyzwoitości, zasad etyki PROSTYAKA.
              Ja ( w odróżnieniu od ciebie - prymitywie) nie zmieniam nicków, nie kryję się
              pod SZEREGEM pseudonimów, nie udaję kilkunastu innych osób poprzez zmiany
              wpisów na różnych komputerach. Ja jestem zawsze sobą i mam tą satysfakcję bycia
              sobą, mam poczucie własnej godności, iż nie MUSZĘ SIĘ UKRYWAĆ ( WIDE tY), nie
              mam sobie nic do zarzucenia.
              W przeciwieństwie do ciebie ( z małej litery - zamierzone)!!!
              Przedstaw jakiekolwiek prawdziwe zarzuty w stosunku do mnie, które świadczyłyby
              o moim niezgodnym postepowaniu z obowiązującym w Polsce prawem. Pokornie
              przyjmę je do wiadomości, bedę się kajał, nawet odbędę pielgrzymkę do
              wskazanego przez ciebie ( mała litera - zamierzona) miejsca.
              A narazie, mając całkowitą pewność twojej ( mała litera - zamierzona)
              BEZSILNOŚCI uprzejmie proszę o pocałowanie mie wiesz w co... Tylko najpierw
              umyj sobie zapienioną wsciekłością gębę bo dbam o higieniczne życie!!!
              Jeżeli, omijając meritum, będziesz usiłował na forum wykazać mentorsko , że
              takie "całowanie" jest właściwością pułkownika LWP (twój ulubiony afront) to
              spieszę donieść, że to ty masz całować a nie ja. I dotyczy to zwyczaju
              przyjętego wśród cywili gdyż wojskowi w stosunku do takich niehonorowych
              miernot jak ty ( mała litera- zamierzona) obijaja im, po prostu mordy.
              • Gość: fifek Re: Panie pułkowniku Józefie Niedziela IP: 211.104.155.* 18.01.06, 14:26
                Gość portalu: agnostyk1 napisał(a):

                > Ja jestem zawsze sobą i mam tą satysfakcję bycia sobą, mam poczucie własnej
                > godności, iż nie MUSZĘ SIĘ UKRYWAĆ ( WIDE tY), nie mam sobie nic do
                > zarzucenia.

                Jozek, ty naprawde masz satysfakcje z bycia gownem?
                • Gość: agnostyk1 Re: Panie pułkowniku Józefie Niedziela IP: 82.139.30.* 18.01.06, 14:48
                  fifek!!! Kto tu jest gównem. Ja podając swoje dane i otwarcie stając do
                  kofrontacji z wszystkimi, którzy coś KONKRETNEGO do mnie mają, czy Ty kryjąc
                  się pod nickiem "fifek". Ja nie mam wątpliwości - kto!!! Ty pewnie DUMNY ze
                  swojej anonimowości nie jestes w stanie się odkryć. Masz pewnie dużo do
                  ukrycia, wiec nie zabieraj głosu!!!
                  I KONKRETY proszę a nie inwektywy! Gó.. to ma do siebie, że opiera się na
                  inwektywach.
                  • Gość: oligarcha Re: Panie pułkowniku Józefie Niedziela IP: 62.216.253.* 18.01.06, 14:50
                    Przeczytałem cały wątek. Nie zauważyłem, aby Barnaba pana obraził. Wręcz
                    przeciwnie, to pan starał się obrazić i obraża Barnabę.

                    Czy to taki zwyczaj pułkowników z LWP?
                    • Gość: agnostyk1 Re: Panie pułkowniku Józefie Niedziela IP: 82.139.30.* 18.01.06, 21:40
                      Szanowny Oligarcho. Nie wiem jak długo jesteś na tym forum. Ja do barnaby (vel
                      babetka, korcipola, kobyłybbb i całego szeregu innych nicków) odniosłem się ze
                      względu na jego OBURZENIE, iż ktos śmiał podać swoją płeć taką a nie inną. Cała
                      ohyda tego gościa polega na tym, że w bezpardonowy sposób żąda od innych
                      przestrzegania nietykiety ( i wogóle prawdomówności), kiedy sam absolutnie tych
                      zasad nie przestrzega. Proszę wyszukać sobie posty babetki i dopiero wtedy
                      ogarnąć jego osobowość. Każda próba wskazania mu jego hipokryzji jest
                      ripostowana jak niżej odniesieniem do osoby a nie do treści.
                      • Gość: barnaba Re: Panie pułkowniku Józefie Niedziela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 21:52
                        Moje „oburzenie” pułkowniku wyglądało tak:

                        „6. To, że jesteś kobietą wynika z Twojego nicka – chyba, że zakładając konto
                        także kłamałaś”.

                        i było odpowiedzią na taki tekst:

                        „Jeśli twierdzisz ,że jestem kobietą - podziwam twój tok rozumowania”.


                        Do reszty twoich, pułkowniku, stwierdzeń nie będę się ustosunkowywał, bo to nie
                        ma sensu.

                        Tak samo pewnie, jak chyba nie ma sensu pytanie ciebie, gdzie obrazili cię
                        np. „korcipola”, „babetka”, czy „kobylybbb”.

                        Skoro tak nagminnie cię obrażali, to z pewnością nie masz problemu z podaniem
                        linków tych „obraźliwych” postów.

                        Spróbuj pułkowniku udowodnić swoje twierdzenia. A może to nie leży w naturze
                        oficerów LWP?
                      • Gość: zz Re: Panie pułkowniku Józefie Niedziela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 22:01
                        Agnostyku daj sobie spokój. Szkoda czasu po prostu. Tacy ludzie już musza
                        działać w układzie oni - my, ja- wróg. Ten czarno biały scenariusz i żywienie
                        sie nienawiścią jest treścią ich życia. Oni odreagowują - chwilowo na agnostyku
                        , za chwile coś innego. I to jest marnota tego świata i ludzi kórzy jedzą,
                        płodza, cos ględzą,wypróżniaja sie, płaszcza sie przed innymi - po tem innych
                        opluwaja i tak w koło Macieju - z takiego świta juz wyjśc nie można. Tu zawsze
                        dominuje postawa: "nad" - nawet nie "do" czy "od" - nad - do nich musi należyc
                        ostatnie zdanie - sa chorzy jak jest inaczej. Zupełnie ich zdolnościa poznawczym
                        obca jest postawa "w"- która daje najwiecej możliwości tak poznania jak i
                        komunikowania sie między ludżmi . To jest cecha większości psychopatów - brak
                        umiejetności zachowań metafizycznych - której treścia i pstawą własciwa jest
                        właśnie postawa przynajmniej "do" świata/Szkoda twojego czasu . Obca jest im np
                        postawa ktora zgodnie prezentuja ludzie korych gnoza sie różni ale tak jak to
                        ująl Wolter nie chodzi tak naprawde o to czy masz racje czy nie masz - to jest
                        kwestia sporu - istotne jest to abyś miał prawo to głośic -= ale twoim prawem
                        jest tp wysłuchac i po prostu pominać -
                        • Gość: agnostyk1 Re: Panie pułkowniku Józefie Niedziela IP: 82.139.30.* 18.01.06, 22:11
                          Dzięki. Tyle, że odniuosłem się do "Oligarchy" gdyż po raz pierwszy widzę tu
                          jego nick i sądzę, że odniósł fałszywe wrażenie biorąc pod uwagę tylko ten
                          temat. Myślę, że jak sobie poczyta opluwanie mnie przes babetkę (obecnie
                          barnabę) to zrozumie istotę sprawy.
                          Temat barnaba, babetka, korcipola, kobyłybbb i szereg innych (łącznie z J.
                          Barańskim) mnie nie dotyka ze względu, iż jest to osoba niehonorowa albo
                          chora.
                          • Gość: barnaba Re: Panie pułkowniku Józefie Niedziela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 22:13
                            Gratuluję zdrowia i "honoru" panie pułkowniku :)
                      • Gość: oligarcha Re: Panie pułkowniku Józefie Niedziela IP: 62.216.253.* 19.01.06, 08:27
                        Cos pan kreci. Nie zauwazylem oburzenia Barnaby.
                        I moze rzeczywiscie podalby pan kilka przykladow obrazania pana.
                        • Gość: agnostyk1 Re: Panie pułkowniku Józefie Niedziela IP: 82.139.30.* 19.01.06, 12:52
                          Panie Oligarcho. Proszę samemu poszukać wypowiedzi babetki na mój temat w
                          ostatnim czasie. To łatwe. Babetka (barnaba) w prymitywny sposób chce bym sam
                          powtórzył jego posty wychodząc z założenia, ze jak się kogoś błotem obrzuca
                          (choc kłamliwym) to część przylgnie, a jak się kłamstwo wielokrotnie powtarza
                          to staje się prawdą. Taki sobie cwaniaczek!
                          • Gość: oligarcha Prosze pana pułkowniku Józefie Niedziela IP: 62.216.253.* 19.01.06, 13:05
                            Prosze podac te przyklady, bo ja nie potrafie znalezc. Na razie widze, ze to
                            pan obrzuca blotem, ale jestem gotow zmienic zdanie. Bo nie chce mi sie
                            wierzyc, ze pulkownik, nawet z LWP, moze publicznie klamac.

                            Wystarczy podac linki. Nie musi pan cytowac.
                            • Gość: agnostyk1 Re: Prosze pana pułkowniku Józefie Niedziela IP: 82.139.30.* 19.01.06, 13:14
                              To ja panu podpowiem.
                              Po wejściu na stronę forum GW KIELCE na górze ma pan:
                              "Szukaj na tym forum" - wpisać "babetka";
                              zaznaczyć opcję "autor" i nacisnąć "szukaj".
                              Wyświetli się panu cały zestaw postów babetki.
                              Łatwe.
                              • Gość: oligarcha Re: Prosze pana pułkowniku Józefie Niedziela IP: 62.216.253.* 19.01.06, 13:50
                                Bardzo dziekuje za podpowiedz. Wprawdzie tu mowimy o barnabie, a nie o babetce,
                                ale skoro pan twierdzi, to sprawdzilem, jak pan poradzil.

                                I znalazlem takie cos niezbyt dla pana przychylne. Nie wiem jednak, czy to jest
                                klamstwem, czy przedstawia panski zyciorys i poglady. Co konkretnie tam jest
                                klamstwem i pana szkaluje. Prosze odpowiedziec, bo chyba pan nie jest glupi,
                                jak sugeruje babetka?



                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=31866250&v=2&s=0
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=31866250&v=2&s=1
                                • Gość: agnostyk1 Re: Prosze pana pułkowniku Józefie Niedziela IP: 82.139.30.* 19.01.06, 14:20
                                  A ja sugeruję, że barnaba=babetka=oligarcha!
                                  • Gość: oligarcha Re: Prosze pana pułkowniku Józefie Niedziela IP: 62.216.253.* 19.01.06, 14:29
                                    Gość portalu: agnostyk1 napisał(a):

                                    > A ja sugeruję, że barnaba=babetka=oligarcha!


                                    Sugerowac pan moze, a z wytworami panskiego umyslu nie bede dyskutowal.
                                    Ale dlaczego pan pulkowniku nie ustosunkuje sie do meritum?
                                    Jak na razie wychodzi pan na klamce.
                              • Gość: Aleksander Jozku IP: 194.165.146.* 19.01.06, 16:06
                                wyakz te klamstwa, ktorymi Cie szkaluja. Daj odpor tym wszawym oszczercom.
                                • Gość: agnostyk1 Re: Jozku IP: 82.139.30.* 19.01.06, 23:46
                                  Aleksandrze! Już kilkakrotnie tu na forum wyjaśniałem, że w tych wszystkich
                                  dywagacjach na mój temat prawdziwym jest mój stopień wojskowy, stopień naukowy,
                                  moje imię i nazwisko. No może jeszcze to, że służyłem w wojsku.
                                  Reszta - no cóż kto chce bym mnie zgnojono to uwierzy we wszystko co mu
                                  podsuną. Każda forma "zwalczania" politycznego przeciwnika przez
                                  obecnych "sprawiedliwych i prawych", przez zaślepionych moherowców jest obecnie
                                  poprawna. Ja nie muszę i nie będę się bronił przed poszczególnymi
                                  pomówieniami. Potwarcy są za mali, niehonorowi i tchórzliwi!!!
                                  • Gość: Konstanty Re: Jozku IP: 142.176.137.* 20.01.06, 10:53
                                    Bardzo ladnie pan to napisal.
                                    Ale chcialem sie upewnic, czy pan sluzyl w wojsku, bo napisal to pan bardzo
                                    niepewnie:
                                    "No może jeszcze to, że służyłem w wojsku"?

                                    Czy jest prawda, ze sluzyl pan w wojsku, czy nie?
                                    • Gość: agnostyk1 Re: Jozku IP: 82.139.30.* 20.01.06, 12:46
                                      Tak. 37 lat. A tak nawiasem. Jezeli się ma stopień wojskowy to pewnie sie w
                                      wojsku służyło.
                  • Gość: fifek Re: Panie pułkowniku Józefie Niedziela IP: 211.104.155.* 18.01.06, 15:04
                    Gość portalu: agnostyk1 napisał(a):

                    > I KONKRETY proszę a nie inwektywy! Gó.. to ma do siebie, że opiera się na
                    > inwektywach.

                    Wlasnie pulkowniku. Prosze przeczytac swoje wypowiedzi w tym watku. Nic
                    konkretnego tylko zlosliwosci i inwektywy. Na tym sie pan opiera - pulkownik
                    LWP - jedno wielkie czerwone gowno.
              • Gość: barnaba Re: Panie pułkowniku Józefie Niedziela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 21:22
                Panie pułkowniku, podziwiam lotność pańskiego umysłu. Na taki tekst z pewnością
                nie zdobyłby się człowiek przeciętny.
                Pan wyraźnie wyrasta ponad przeciętność, nawet pośród oficerów LWP.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka