Gość: miki.
IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl
11.11.02, 17:37
No i znowu mamy przekręt...
Kiedy wyszło , że lider jest niewypłacalny , okazało się , że jego sklepy
należą już do innej spólki , której właścicielem jest kolega dotychczasowego
prezesa. Typowe złodziejstwo - nabrać topwaru , nie zapłacić , zlikwidować.
Dobrze , że prokurator już się tym zajął , oby zabezpieczono majątki prezesa
(ON PEWNIE JUŻ NIC NIE MA) i jego rodziny.
Szkoda , że ta metoda staje się w polsce sprawdzonym sposobem na biznes...
A swoją drogą prokurator powiniren sprawdzić jak to się stało , że upadłość
została ogłoszona w kilka dni podczas gdy inne takie sprawy (np. przekręt w
OGI ) trwają miesiącami. Pan Erbel ma chyba dobre układy tam gdzie trzeba..