Gość: Gość
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.02.06, 08:45
Jak było do przewidzenia, najlepsi dziennikarze opuszczaja media publiczne
zdominowane przez PiS. Pierwszy odszedł Durczok. Kto za nim? Oczywiście nie
odejdą wszyscy, tylko ci, którym stacje komercyjne zaoferuja lepszą płacę, bo
nikt w imie idei nie porzuca pracy skazując się na wegetację. Tylu profesorów
prezentujących dzisiaj swój antykomunizm, kiedyś kurczowo trzymało sie
uczelni, robili doktoraty i habilitacje, a niechęć do ustroju prezentowali
podczas spowiedzi, lub przy zonie po wypiciu flaszki. pewnie będą i tacy,
których wyrzucą, zastępując jedynie słusznymi i ci znjdą się w trudnej
sytuacji, gdy nie znajdą miejsca w innych mediach, lub nie złoża
wiernopoddańczego hołdu. Bo tak juz jest świat urządzony, że bez pieniędzy
żyć się nie da. Za 40 tyś. jakie podobno otrzymywał Durczok, to nawet
Gargamel słuzyłby do mszy odprawianej przez Rydzyka. Chyba, że zarabia wiecej.