Dodaj do ulubionych

STUDIOWAC W KIELCACH

IP: *.tu.kielce.pl / 10.10.3.* 29.11.02, 13:15
Jakich kierunkow studiów brakuje w Kielcach,za którymi trzeba jezdzic na
studia do innych miast?Czy gdyby np. w Kielcach mozna było studiowac prawo to
i tak ludzie by wyjezdzali do innych miast?Prosze o opinie.
Obserwuj wątek
    • machy Re: STUDIOWAC W KIELCACH 29.11.02, 15:54
      to zalezy od mozliwosci finansowych- Ci z moich kumpli ktorzy mogli to
      wyjechali, w wiekszosci do Wawy albo Lajkonikowa. z mojej klasy w 8 osob
      jestesmy na sgh, mimo iz pewnie w kielcach ekonomia itp jest
      • stefan41 Re: STUDIOWAC W KIELCACH 29.11.02, 20:31
        Ja mysle,ze tak, ludzie by wyjezdzali z powodu dyplomu i tego co na nim jest
        napisane. Lepiej wyglada dyplom UW, UJ, UMCS niz "Uniwersytetu
        Swietokrzyskiego", AS czy czegos tam. Te szkoly zapracowaly na swoja marke
        przez pare lat. To sie liczy dlatego, ze patrzy sie na dyplom, a nie na indeks,
        a po tym mozna sie zorientowac czy delikwent byl rozgraniety i jakie mial
        stopnie, no i przede wszystkim kto go uczyl.

        Moze wyjezdzaliby takze z tego powodu, zeby nie byc w Kielcach, po prostu
        (to jest poniekad naturalne, bo zmiana srodowiska czesto wychodzi na dobre)

        Za Kielcami ciagnie sie tylko odium szkoly nie tylko prowincjonalnej, ale
        rowniez marnej i stworzonej w 1968 roku (jako WS Nuaczycielska). Czesc nadetego
        srodowiska naukowego nie lub tej daty. No i to powiedzenie, "w kazdej wsi WSi,
        co dwie wsie WSP"

        Stefan
        • drs Re: STUDIOWAC W KIELCACH 30.11.02, 12:13
          Pewnie ,że szkoda iż w Kielcach nie ma studiów lekarskich czy prawniczych/na
          dobrą sprawę, gdyby kiedys powstał tu Uniewerek takie kierunki mogłyby
          istnieć.Kiedys Akademia Medyczna byla na dobrej drodze,ale brak konsekwencji
          władz kieleckich i knowania lajkonikow doprowadziły do fiaska
          przedsięwzięcia.Prawo na pewno jako kierunek uniwersytecki powinno być,ale czy
          wladze AŚ myslą poważnie na ten temat?Sądzę,że nie i dlatego pełno
          duperelowatych,durnowatych kierunków i pseudoprofesorów na AŚ i nic z tego nie
          wynika.Odsyłam do wątku AŚ przechowalnia pseudonaukowców.Jest tez druga strona
          medalu.Na ile miasto i region jest w stanie wchłonąć tych absolwentów.Bo
          wątpię,aby kolejne powstające hipermarkety potrzebowały akurat ludzi z wyzszym
          wyszktalceniem,raczej taniej siły roboczej.W Lublinie.gdzie mieszkam jest 5
          wyższych uczelni/w tym 2 uniwerki/,i wierzcie mi ludzie tu nie mogą znaleźć
          pracy bo po prostu Lublin sie degraduje,nie ma poważnych instytucji,firm które
          by wchłonęły ludzi wykształconych,bo tych niewykształconych tez nie ma gdzie
          zatrudnić.Efekt jest taki,że aby zrobić kariere,ludzie wyjeżdżają np.do Wawy,a
          rodzice posyłają dzieci do Krakowa,Wawy na studia,gdzyż tam
          łatwiej/przynajmniej teoretycznie byłoby wystartować.Ale zgadzam się,że realia
          kogą sie zmienić w przyszlości/jak juz pobędziemy w UE.I wtedy okaże się,że
          np.brak dobrego,niewielkiego uniwerka w Kielcach może być kłodą w rozwoju
          miasta i tego regionu.Dlatego przyszłość Kielc trzeba widzieć dwojako/rozwój
          nauki ,ale na tym prawdziwie dobrym poziomie/nie prywatne studia wyzsze,których
          dyplom czesto nic nie daje,ale uniwersyteckie studia na dobrym poziomie
          europejskim,ale w tym przypadku nalezy tworzyc dobre podstawy,a tych sadząc z
          wypwiedzi brak na AŚ.Drugi kierunek to stworzenie lobby na rzecz ściagnaia
          inwestorów do Kielc i regionu,ale inwestorów poważnych/nie myślę tu o
          kolejnym hipermarkecie czy stacji benzynowej,inwestorów na miare np.fabryki
          samochodow lub innej gałęzi opartej o lokalne mozliwosci surowcowe lub
          technologiczne.Trzeba takze tworzyc lobbing na rzecz metropolitarnosci
          Kielc,wtedy latwiej bedzie mozna tu lokować odpowiednie instytucje,ktore
          odpowiedzialne bylyby za decyzje na gruncie lokalnym.Obecnie zbyt wiele decyzji
          zapada poza wawą lub w innych ośrodkach poza Kielcami.I to byłoby na tyle
          drodzy kielczanie.
          • drs Re: STUDIOWAC W KIELCACH 30.11.02, 12:30
            Acha,jeszcze tylko dodałbym,że gdyby w Kielcach istniał w miarę dobry Uniwerek
            z kierunkami typu prawo,medycyna to iluż ludzi z innych miast odległych /
            mogłoby tu studiować,może nawet osiąść,jesli mieliby pracę,ale jakiż byłby to
            czynnik kulturotwórczy,rozwojowy,a tak Kielce mają mieszkanców najczęsciej
            napływowych z oklicznych wsi i miasteczek,często niewykształconych i oni potem
            niestety kształtują obraz mentalnościowy miasta Kielce.Oczywiście nie chciałem
            nikogo obrazić z małych miasteczek i wsi,ale niestety takie są realia,nie tylko
            w Kielcach.Duże aglomeracje są kosmopolityczne i rozwojowe,dzięki potencjałowi
            intetelektualnemu przybyszów ,którzy często wnoszą dużo świeżego ducha i
            krwi.Popatrzcie ilu Kielczan zrobiło lub robi karierę u obcych,ale nie w
            Kielcach.Temat do przemyslenia.
            • wako3 Re: STUDIOWAC W KIELCACH 30.11.02, 16:24
              drs napisał:

              > Acha,jeszcze tylko dodałbym,że gdyby w Kielcach istniał w miarę dobry
              Uniwerek
              > z kierunkami typu prawo,medycyna to iluż ludzi z innych miast odległych /
              > mogłoby tu studiować,może nawet osiąść,jesli mieliby pracę,ale jakiż byłby
              to
              > czynnik kulturotwórczy,rozwojowy,a tak Kielce mają mieszkanców najczęsciej
              > napływowych z oklicznych wsi i miasteczek,często niewykształconych i oni
              potem
              > niestety kształtują obraz mentalnościowy miasta Kielce.Oczywiście nie
              chciałem
              > nikogo obrazić z małych miasteczek i wsi,ale niestety takie są realia,nie
              tylko
              >
              > w Kielcach.Duże aglomeracje są kosmopolityczne i rozwojowe,dzięki
              potencjałowi
              > intetelektualnemu przybyszów ,którzy często wnoszą dużo świeżego ducha i
              > krwi.Popatrzcie ilu Kielczan zrobiło lub robi karierę u obcych,ale nie w
              > Kielcach.Temat do przemyslenia.


              Wszystko to prawda. Jest jeszcze i to, ze wielu dobrych i bardzo dobrych
              kielczan nie zrobi kariery nigdzie, bo nie stac ich na studia poza Kielcami.
              Nie stać ich równiez na uczestniczenie w szeroko rozumianej kieleckiej
              kulturze, bo musza myslec o bardziej przyziemnych sprawach. Primo vivere. Bez
              poprawy materialnych warunków egzystencji tych najlepszych nic sie nie zmieni.
              Może jakies ekstra stypendia na warunkach "poznaj swiat i wracaj do nas"?
              Trzeba je oczywiscie fundować wg innych zasad niż np. zwiazki rodzinne czy
              tzw. "układy".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka