Rowerowy pościg w centrum miasta

IP: *.netcity.pl / *.netcity.pl 12.07.06, 21:26
Sukces policji. Przy niewielkim wykorzystaniu dostepnych srodkow
zostalischwytani przestepcy. Oby tak dalej. Wiwat Policja, wiwat Lubawski,
wiwat panstwo Kaczorow.
    • wybiorczy Rowerowy pościg w centrum miasta 12.07.06, 21:28

      brawo dla dzielnych strozow prawa! od razu poczulem sie bezpieczniej ;/
    • Gość: mack Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 21:29
      Ła. Ale akcja. Ale osiągnięcie.
    • Gość: pinio Zajmijcie się samochodami blokującymi chodniki ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 21:48
      Na każdym kroku łamane jest prawo. W centrum prawie każdy chodnik zastawiony
      jest do samych ścian samochodami, tak, że piesi nie mają jak przejść. Na deptaku
      notorycznie parkują samochody, choć jest to zabronione, itd. Za to powiny być
      wręczane mandaty. Niestety, władze mają `ważniejsze` problemy.
      • Gość: kielczanka Re: Zajmijcie się samochodami blokującymi chodnik IP: 82.139.11.* 13.07.06, 09:19
        Bardzo dobrze ze policja reaguje, pewnie ze sa gorsze przewinienia ale... Nie
        rozumiem tych przesmiewczych postow , jestescie daremni, przeciez to ich praca.
        Ja tam zawsze schodze z roweru przed ulica i tego samego ucze dzieci i nie robie
        tego dla prawa a dla bezpieczenstwa,
        • Gość: smokofilomidanek Rowerzysta,małolata bez biletu+wróg pub. nr. 1 IP: 81.219.132.* 13.07.06, 12:55
          ... i mądrze kielczanko robisz. Skoro nie pomyślano o setkach codziennie przemieszczających się rowerzystów, rodzinach na rowerach w weekend'y itd. i nie przystosowano przejść (biała farba + sznurek =najprostsza modyfikacja) lub (wiadro farby+ sygnalizator="arcyskomplikowana") - to lepiej prowadzić rower.

          Zresztą tak się tu problemy i potrzeby ludzi jeżdżących na rowerach - załatwia często: zakazać, karać... będą cholera na rowerach jeździć, zboczki! Nie promuje się zdrowia i bezpieczeństwa za to karze i tępi z zadziwiającą zaciekłością, tak jak 50 latka w parku za ostrą jazdę z prędkością 5 km/h... w krzakach chleją i trenują wyciąganie kos, ale kto by tam po krzakach łaził.

          Natomiast nie zmieniam zdania, uważam, że Policja marnotrawi swe siły i nie walczy z PRAWDZIWĄ patologią. Rozejrzyj się kielczanko. Nie potrzebujemy islamskich terrorystów, mamy ich wszędzie "własnych": pijaną chołotę drącą ryje pod blokami po nocach, na placach zabaw dla dzieci, zaszcz....e ryje zaczepiające bogu winnych ludzi, debili ze skrzywionym ego z psami, w których podsysają agresje... i zapewniam Cię, że jeśli wyjdziesz z ratlerkiem bez smyczy a obok będą chlać i rzucać ch***i umięśnione abs-y, to funkcjonariusze naszych służb "rzucą się" na Ciebie.
          Przykładów są setki: zobacz jak pacyfikuje się nastolatkę bez biletu a jak omija się mięśniaków z ch***i i k***i na ustach, którzy nie spalmią "honoru" skasowanym biletem. Taką 'przygodę miałą moja znajoma, ale zapewne nie tylko ona.

          I dopóki kielczanko będą ścigać rowerzystów a omijać rzeczywiste zło, dopóty ani Ty i twoje dzieci nie będą bezpieczne, nie tylko na pasach, ale Ty się dziwisz.
          Kielczanko ! Policja jest słaba, źle opłacana, wystraszona. Skupia się na przewinieniach, wykroczeniach, na tych i innych rowerzystach itp. A robactwa i prawdziwego zagrożenia przybywa, "bydło" czuje się bezkarne i staje się coraz bezczelniejsze.

          Dlatego takie "akcje" będą wyśmiewane i proszę(!) nie dziw się i zrozum prześmiewcze posty, oraz prawdziwe intencje piszących je ludzi.

          Policja i jej praca będzie właśnie tak a nie inaczej postrzegana przy takich okazjach.

          Życzę Ci kielczanko z dwoja złego, aby potrącił Cię rowerzysta, aniżeli zastukał do drzwi stróż prawa i powiedział, że twoją pociechę zaciukano w biały dzień na ulicy za... spojrzenie, dla zabawy, komórkę a własciwie jej brak.

          Wiem, demonizuję, przesadzam, ale chcę abyś przestała się już dziwić

          • Gość: kielczanka Re: Rowerzysta,małolata bez biletu+wróg pub. nr. IP: 82.139.11.* 13.07.06, 13:46
            Masz racje smokofilomidanek ze wszystkim co napisales ale nie zaprzeczysz ze
            takie rzeczy jak bezpieczenstwo na drodze tez sa wazne, ja absolutnie nie
            trzymam ,,strony" naszej policji moje zdanie pokrywa sie z tym co juz napisales
            , ale uwazam ze tym tez powinni sie zajmowac.
            Nie jestem w stanie powiedziec ci co bym wolala ( jakkolwiek glupio to
            brzmi)czy zeby moje dziecko potracil samochod czy zeby mu ktos wbil noz... obie
            takie sytuacje byly by STRASZNE.
            Wiem ze sa wazniejsze sprawy, wiem ze jest ich cala masa ale ciezko przymykac
            oczy na te male przewinienia... przeciez w ten sposob tez mozna zginac...
            • Gość: smokofil.... Re: Rowerzysta,małolata bez biletu+wróg pub. nr. IP: 81.219.132.* 13.07.06, 16:18
              OK, kielczanko, możemy się umówić na kawkę (?) My - idealiści, TY marząca o Policji idealnej, ja -o po prostu i zwyczajnie... pracującej, tj. spełniającej swoją misję wobec społeczeństwa, sorki, swój (psi obowiązek), choć teraz polityczniej by było powiedzieć...zasr**y obowiązek. A teraz śmiem wątpić, czy robi to w sposób zadowalający. Jest jakaś formacja..Policja, hmmmm dawno nie widziałem na moim osiedlu, ach nie (!) są, o proszę, zatrzymali rowerzystę z dziewczyną, o kurcze ! To oni jednak są ! nie dziw się ludziom na tym forum, że się wk....ą czytając podobne newsy z frontu walki z wszechobecnym bandytyzmem.

              Oczywiście, że przeprowadzam rowerek na przejściu, (także) nie w obawie przed służbistom z pustawym notatnikiem, ale dla własnego bezpieczeństwa.
              W s z y s t k i m się policja nie zajmie, dlatego chwała mądrym (jak Ty) matkom.
              Sami też możemy sporo zrobić, kiedyś zaczepiał pijany, śmierdzący żul młodziutką dziewczynę w autobusie, kurczyła się i dygotała a pijana świnia pozwalała sobie na coraz więcej, czy uważasz, że należało szukać policjanta? NIKT palcem nie ruszył, dziewuszyna zaczęła płakać... ustawiłem go na najbliższym przystanku ryjem do drzwi i sprzedałem kopa jak kierowca (też ślepy i głuchy) otworzył drzwi. Poleciał na zapijaczony chamski ryj... iluż to nagle pochwał się nasłuchałem, ilu dotąd ślepych zaczęło przyklaskiwać.

              Policja niech zajmie się BANDYTAMI, ŻULAMI, ZŁODZIEJAMI na ulicach i pilnuje naszego spokoju,a pijanego chama można w czynie społecznym zdyscyplinować> Rowerzystów należy uświadamiać i tłumaczyć w szkołach, domach-profilaktyka.

              Dlatego powtórzę:

              niechaj twoje dzieci rosną zdrowo, wesoło i bezpiecznie a jeśli zdarzy się nieszczęście, niech to będzie siniak od głupka na rowerze, (który nie ma gdzie jeździć za bardzo) aniżeli coś znacznie gorszego.
              Na zachodzie niekoniecznie się lata z kwitem za pieszym, który przechodzi w niezdozwolonym miejscu, są priorytety, poza tym jego zdrowie i sprawa. Policja ma niszczyć bandytów, złodziei itp. a teraz ma duuuuuuże pole do popisu i zaległości- też. Widziałem jak szwedzka policjantka, super grzecznie prosiła pijanego asyryjczyka:" jesteś zmęczony, zawieziemy cię do domu, uspokój się" Nie pomagało, dał ryja w pijanym widzie, za chwilę podjechało Volvo i 4 policjantów już bez dyskusji "załatwiło" klienta, który niepokoił ludzi i powiem Ci , że nasi dawni zomowcy mogliby się sporo nauczyć. Wszystko: darcie ryja, uprzejma perswazja policjantki i akcja jej kolegów nie trwała dłużej jak 4-6 min. Moja przyjaciółka (na którą czekałem) wskoczyła wrzucić kartkę na poczcie i nawet nie widziała, że ktoś rozrabiał i zakłócał przechodnim uroczy ranek swoim zapijaczonym cuchnącym ryjem.

              Otwórz okno kielczanko, w nocy. Wybierz dowolne osiedle, przedszkole...masz rozrywkę gwarantowaną i to dłuuugi czas - aż popadają na pyski, albo dzicz się zanudzi refleksyjnymi opowieściami o skopaniu frajera, jelenia.

              Artykuł umieszczono z rozmysłem, wiadomo było ze wywoła taką dyskusję i wiadomo dlaczego.
              Policja, skuteczna i zdecydowana, ale wobec kogo? Od lat nie widziałem interweniującej Policji na dowolnym placyku jordanowskim żłobku, przedszkolu itp. bo oprócz ukrytego ciecia w budynku na 99% ucztuje, drze ryje po nocy żulandia. NIkt nie waży się im przeszkadzać, co gorsza nie przeszkadza im za bardzo - Policja, uganiająca się za dziewczyną z jej pyskatym, pryszczatym chłopakiem.
              • Gość: kielczanka Re: Rowerzysta,małolata bez biletu+wróg pub. nr. IP: 82.139.11.* 13.07.06, 19:54
                I znow musze sie z Toba zgodzic, policja nie pracuje tak jak nakazuje jej to
                kaczy obowiazek a dlaczego...? nie maja ani ,,sprzetu" ani prawa ktore pozwolilo
                by dzialac bez strachu o wlasny tylek, przeciez to tez ludzie.A jesli chodzi o
                tzw. ,,skwerki", mam takowy przed oknem ( przedszkole zreszta tez)i tak jak
                wszedzie siedza pija, pala, dra ryje i newet pojawia sie policja ale co z tego
                .. spisza, poucza i musza odjechac bo niby co maja zrobic tym 16-nasto latkoam?
                Nawet jak trafia sie jakies bardziej bojazliwe ,,towarzystwo" i rozejda sie
                gdzies to po odjechaniu policjantow wracaja jak niechciany bumerang. Nie da sie
                postawic stroza prawa wszedzie gdzie bysmy sobie zyczyli. W/g mnie trzeba
                zmienic prawo i mentalnosc polakow a dopiero potem czepiac sie tych ludzi w
                niebieskich mundurach.
                Przy tym wszystkim chce ci powiedziec ze daleka jestem od chwalenia ich pracy
                ale staram sie zrozumiec...
                Za twoj wyczyn w postaci obrony dziewwczecia jestem ci wdzieczna jako kobieta,
                tez kiedys bylam w takiej sytuacji i tez na szczescie znalazl sie rycerz:-)
                Strasznie fajny z ciebie czlowiek:-)smokofil a o kawie mozemy podyskutowac...:)
                • Gość: smokofilomidanek czy zna kto długaśne przejście dla pieszych? IP: 81.219.132.* 13.07.06, 21:37
                  Masz falszywy obraz, że sprawa musi skończyć się na spisaniu, ale to wersja popularna i... wygodna.

                  OK, kielczanko, tyle, że mnie przerażasz coraz mocniej - kobieta , która się ze mną zgadza?! Pojedźmy razem, uppssss tj. poprzeprowadzajmy społem rowerki na przejściach i po-filozofujmy.

                  Chcę się napawać twą niespotykaną, rozkoszną zgodnością zanim Cię ewentualnie pożrę ;)
                  A jakby co... f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3266058

                  Chłodnej nocy i niech Ci się przyśni Chuck N. odwieczny mściciel i zbijacz żulowy !
                  • Gość: xtrmntr Zero tolerancji IP: *.cable.mindspring.com 15.07.06, 07:48
                    Powinni karac za kazde wykroczenie to wtedy w polandii by szanowano prawo. A
                    tak jest jak jest. Burdel.
      • Gość: sixsixsix Re: Zajmijcie się samochodami blokującymi chodnik IP: *.onkol.kielce.pl 19.07.06, 10:08
        Otóż to !!!
        A co się dzieje na ścieżce rowerowej - parkowanie samochodów przy IX wieków i na Gagrina to "norma" - straż miejska nie chce przyjeżdżać i nie przyjeżdża na interwencje, bądź przyjeżdża i nie interweniuje.
        Skandalem jest zachowanie kierowców przyjeżdżających na imprezy na Kadzielni lub na stadionie przy Ściegiennego - nie obowiązują ich żadne przepisy !!! Parkują na zakazach, łukach zakrętów, trawnikach, chodnikach i ścieżce rowerowej - dzwoniliśmy ze znajomymi kilkukrotnie i czekaliśmy nieraz ponad godzinę, sprawdzaliśmy po kilku godzinach - nie było żadnej reakcji, żadnej interwencji !!! Trzeba "zaczekać" na czyjąś tragedię - wtedy będą dopiero działania (nie-) odpowiedzialnych służb !!!
    • Gość: Rowerzysta Szkoda gadać.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 21:59
      BRAWO!!!! Dzięki temu, że zostali złapani groźni i niebezpieczni ludzie,
      napewno bezpieczeństwo w naszym mieście wzrośnie o połowe!!!!
      • tomas30001 Re: Szkoda gadać.... 12.07.06, 22:02
        brawooooooo! dzieki ujęciu tych "sprawcow" czuję się teraz bezpieczny w moim
        miescie!!!! niech zamienią policjantom radiowozy na rowery!!
    • Gość: !@#!@#! Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 22:05
      ech k...... policjantom (specjalnie z malej lit) "gratulujemy" sukcesu! zlapano
      niebezpiecznych bandziorow!
      PS
      czy udalo juz sie odnalezc 2 rowery ktorych kradziez zglaszalem baaaaardzo dawno
      temu. wiem ze sprawa umorzona, ale moze przypadkiem w przerwie miedzy poscigami
      udalo sie je odnalezc.
      • Gość: Biker Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 22:16
        Mam nadzieje że dzielni funkcjonariusze dostaną jakiś medal od Kaczki?
    • Gość: wazniak Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 22:46
      Brawo, medale dla tych funkcjonarjuszy. Niezwykle brawurowa akcja, z narażeniem życia zatrzymano 2 groźnych przestępców. Od tej pory nikt, kto przejeżdża przez przejście dla pieszych nie może czuć się bezkarny! Oczywiście ironizuję, a teraz poważnie... Dzisiaj, dwoje rowerzystów wjechało na przejście dla pieszych w momencie, kiedy zjeżdzałem z drogi głównej na podporządkowaną skręcając w lewo. Duże natężenie ruchu spowodowało, że musiałem przyśpieszyć. Tych dwoje miało niezwykłe szczęście. Tak więc mamy tu dwie strony medalu...
      • Gość: ChM Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.ceti.pl 13.07.06, 20:34
        Czy wy sie ku.. znacie na przepisach?? Ciekawe od kiedy nie mozna przejeżdzać
        na przejściu kiedy jest ono na ściezce rowerowej?? Tych policjantów to chyba z
        ulicy wzięli bo akurat jechli na rowerze. Nauczcie sie najpierw przepisów
        bałwany.
        • Gość: as Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: 82.139.11.* 14.07.06, 09:45
          Tam, zgodnie z oznaczeniami, jest jedynie przejscie dla pieszych. Sam sie naucz przepisow, balwanie.
    • Gość: gabagibabazu Do jamników i rowerzystów strzelać bez ostrzeżenia IP: 81.219.132.* 12.07.06, 23:02
      Nie wiem, czy mam śmiać się, czy też płakać. Od dłuższego czasu trwa zabawa na całego w złodziei i policjantów - rowerzyści vs organa wszelkie. To także efekt nie liczenia się włodarzy miasta się z mieszkańcami poruszającymi się na rowerkach w Kielcach, w bieżącej ofercie tylko nowe zakazy i "cukrowanie" wizjami trasy nr 2 w mieście za rok, dwa, albo super trasy poza... Kielce a w samym mieście...dupa. Nie można ani do tyrki, ani do szkoły bezpiecznie pojechać na rowerze jak w cywilizowanym mieście. Z buta, w śmierdzącym autobusie albo stać w swoim bączku w korkach.

      Jakże żałuję, że dresy i napakowane sterydami ABS-y nie kochają tego sportu... nie wyglądają na herosów Ci pościgowcy, ale rozumiem, że dzielni są, więc na 100% i robactwo wcześniej wynmienione; także ścigaliby mężnie, pouczali i karali...a tak, dziewczyna z chłopakiem - pościg, brawurowy, ale jak czytam ...nieskuteczny, gdyż "złapano" tych starsznych bandytów po kilkunastu minutach jak może dawali sobie buzi albo podawali wodę z ust do ust... Widać wyższa szkoła jazdy, dedukcja i prawdziwa obława.

      Kiepsko panowie, dziewczyna was WYŚMIGAŁA ?!

      To nie lepiej zamiast tracić kalorie w upał na gonienie laski z jej rycerzem - pokarać stada łażących po ścieżce rowerowej św. krów?! Byłoby to chyba pożyteczniejsze, bo to istotne zagrożenie zdrowia i niebezpieczeństwo wypadku.O blokujących samochodach już ktoś wspominał.

      Coś złego się dzieje, Komendante ST.Miejskiej mówi w tvp reg. że wydali prawdziwą wojnę właścicielom psów (wszystkim ;)) wali cyframi, puszy się zachwyca... a czytam, że matki nie mogą wyprowadzić swoich dzieci na place zabaw, bo okupowane są przez żulandię.
      Policja goni dziweczynę z chłopakiem, a obok stoi grupka mięśniaków z piwskiem w łapie i rży z uciechy.

      Pora chyba faktycznie na Masę Krytyczną, inaczej zaczną strzelać do rowerzystów i jamników, a oprychów i żuli chronić i chołubić.


      • Gość: Judasz Re: Do jamników i rowerzystów strzelać bez ostrze IP: *.one.pl / *.netrix.one.pl 12.07.06, 23:08
        To wszystko prawda, jestem starym człowiekiem i wstydzę się, że żyję w tym
        mieście. Jeśli ktoś nad tym towarzystwem nie zapanuje, będziemy mieć
        przechlapane.
    • Gość: Onio Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 23:30
      No wow.. wielki postęp policji. Tylko dzisiaj przez 3 kursy na sciezce rowerowej
      (po której oczywiscie łazi pelno ludzi, juz sam musialem raz wyleciec przez
      kierownice hamując przed jakims malym szczylem który nagle wybiekl z
      silnicy)widzialem ich 2 razy - raz spisywali jakiegos goscia przy "centrum
      rondo" ,drugi raz, zlapali goscia który przejechal przed nimi przez pasy koło
      naturalnej (ul. krakowska). A teraz pytanie: Gdzie jest policja kiedy Rumuny
      zaczepiają rowerzystów kolo planów i w skate parku ? Po co miasto "opracowalo"
      specjalną politykę dla rowerzystów i weszło w program UE ? jakos od tamtego
      czasu jedyne co sie pojawilo to oznaczenia na sciezce rowerowej do piekoszowa
      (OZNACZENIA! sciezka ta istniała juz od dawna)? Czemu nawierzchnia na odcinku od
      Sadów do zalewu jest w takim fatalnym stanie ? (wystające garbie, czasami
      rozebana kostka) ? Ten post kieruje także do "władz" Kielc.
    • Gość: Zet Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 23:46
      Szkoda że niektórzy nie rozumieją prostych zasad, dzieje sie tak dlatego że nikt
      od nich tego nie wymaga. Przejście dla pieszych to jak sama nazwa wskazuje jest
      przejściem wyłącznie dla pieszych.Jadący rowerem pieszym nie jest, może zatem
      pokonać to przejście ale wyłącznie prostopadle do pasów jak każdy pojazd kołowy
      a nie równolegle z nimi badż po nich jak pieszy. Ponadto przejście dla pieszych
      to jest część jezdni a nie ścieżki rowerowej czy chodnika. Tu obowiązuje zasada
      taka że zanim pieszy wejdzie na pasy musi szczególnie uważać i to samo dotyczy
      kierowcy pojazdu zbliżającego się się do przejścia. Każdy wjazd rowerzysty na
      pasy jest wtargnięciem na jezdnię, stanowiącym szczególne zagrożenie. Należy
      zapoznać się z przepisami ruchu drogowego a dopiero póżniej pisać na forum.
      Według definicji w/w kodeksu pieszy również jest uczestnikiem ruchu i obowiązują
      go te same przepisy. Polska to nie Indie. Tu nie ma świętych krów.
    • Gość: motobike Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.dsl.pipex.com 12.07.06, 23:47
      Polska to straszny zascianek (sorry ale zyje od dluzszego czasu poza) i widze
      jak wielka jest roznica tu i w Kielcach. Tu moge przejsc na czerwonym swietle
      gdy policja stoi i nic sie nie dzieje. Malo tego jak chce przejsc na pasach to
      samochody same od razu sie zatrzymuja i to bez zadnej laski. Rowerzysci maja
      swoje sciezki albo chodnik dzielony razem z pieszymi i nie ma problemu. Rowery
      so promowane bo tylko same zalety. Rowerzysci to swiete krowy. A unas? Jak by
      to powiedziec w Polsce ludzie sa dla prawa tu prawo jest dla ludzi.
      • Gość: miki Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: 82.139.11.* 13.07.06, 01:14
        żenujące, po prostu żenujące
      • Gość: gem Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.180.219.81.magma-net.pl 13.07.06, 19:23
        bo tam widocznie pasy ("zebry") sa po to zeby pieszy mogl przejsc, a u nas
        swiatla sa po to zeby samochody mogly przejechac :)
    • Gość: tomi Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.onkol.kielce.pl 13.07.06, 07:39
      moze to jest jakies wydarzenie w naszym miescie ale czy nie szkoda papieru na
      takie "sukcesy"
    • Gość: karol Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.centertel.pl 13.07.06, 08:00
      jakie miasto, taka sensacja....
    • Gość: glik NIE PRAWDA !!! IP: *.pl / 80.51.251.* 13.07.06, 08:25
      Przykładem są inne miasta, np Kraków, w których skrzyżowania dróg rowerowych z
      ulicami są oznaczone jako skrzyżowania ulic /poprzeczne pasy na przecinanych
      ulicach/ i zamontowana jest sygnalizacja świetlna dla rowerzystów. W takim
      przypadku można tamtędy przejechać. U nas niestety drogi rowerowe projektował
      ktoś kto miał trochę mało wyobraźni, gdyż na odcinku od IX Wieków do Stadionu
      to jest totalna kicha.
    • Gość: Daro Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 08:46
      Jak najbardziej słuszne działanie i nie ma o czym dyskutować.Jest prawo i są
      przepisy należy je więć respektować. Oby przez wszystkich obywateli tego
      kraju(pobożne zyczenie).
      • Gość: ZD Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: 82.139.11.* 13.07.06, 08:53
        Zgadzam się w całej rozciągłości z @motobike.
        A ty Daro to chyba jesteś jednym z tych co z takim poświęceniem gonili tę parę.
      • Gość: rowerzysta Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 12:24
        Daro czy ty wychodzisz czasem z domu czy zyjesz w wymyslonym swiecie?
        • Gość: as Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.07.06, 12:50
          Ja wychodze z domu. I takim cwaniakom jak ten z artykulu mowie - nie.
    • Gość: Hermes Jacy ludzie są policjantami w Kielcach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 09:02
      Przypadek 1.
      ok. 10 lat temu w kadzielni, stałem z kolegą tuż przy skałach po lewej stronie
      oglądając koncert De mono, nad nami 2 polycjantów, przed nami inni widzowie.
      Wszystko ok do momentu jak daliśmy ok. 1 kroku w górę zasłaniajac nieco widok na
      scenę mylycjantom, wtedy zareagowali mówiąc do nad "nie wiecie, że tutaj nie
      wolno stać, co sie patrzysz, przecież wyglądasz na półinteligentnego gościa
      (taki błysk intelektu mylycjanta) i powinienes zrozumieć" Ok Zeszliśmy niżej.
      Chwile poźniej 5 m od nas, i polycjantów, nizżej roztoczyław sie bójka grupy
      ok. 15 osób. Zero reakcji. Bójka trwała ok. 5minut i przeniosła się poza widownie.
      Podszedłem po koncercie do tego dzielnego polycyjanta i spytałem skąd ma tyle
      odwagi, on na to "masz coś" a ja że dopiero będę miał, bo zgłosiłem na drugi
      dzien komendantowi.
      Przypadek 2
      Jadę 3 lata temu z dziewczyną na rowerze seminaryjską, przejeżdzamy przez pasy,
      nagle podjezdza radiowoz, z piskiem opon zatrzymuje się obok nas i jakis lysy
      polycyjant mówi "nie wiesz, że przez pasy nie mozna przejeżdzać na rowerze?"
      Nim zdążyłem odpowiedzieć, polycyjant karze mi chuchać, wychodzi 0,21, więc
      wypisuje wezwanie na policje, jesteśmy otoczeni z dziewczyna przez 6
      polycyjantów, w między czasie ów łysy polycyjant cwaniakuje i jak ten z
      kadzielni próbuje ublizyć mojej inteligencji. Jako że ebylismyu w kiepskiej
      sytuacji finasowej dziewczyna pyta się co takiego zrobiliśmy przejedzając przez
      pasy. Za dyskusje dostaje 50zł mandatu. Zaczyna płakać, bo 50zł było wówczas dla
      nas dużą kwotą. Polycyjant mówi "społeczeństwo trzeba edukować". Odeszliśmy od
      radiowozu, w którym bohaterowie akcji sieedzieli i komentowali sobie coś a tu
      przechodzi nieświadomy lekko chwiejący sie nastolatek. Przeszedl może z 4-5
      kroków od prewencji a tu wyskakuje 5 polycjantów i goni slamazarnie
      uciekajacego, a raczej szybko idącego nastolatka. Obok nas 2 starszych panów
      komentujać mówi "ale głupki, ale głupki"
      Jaki był efekt tego zatrzymania? za to, że wypiłem piwo 0,3 jadąc chodnikiem na
      rowerze co wykazało 0,21 promila na drugi dzień straciłem prawo jazdy na 8
      miesięcy, kara 300zł i nieprzyjemne spotakanie z polycyjantami
      Jaki z tego morał? ano taki, że polyvyjanci zwłaszcza ci młodzi wykorzystują swą
      pozycje by popisać sie przed kolegami nie patrząc na krzywde wyrządzoną ludziom.
      Kiedys Skiba z Big Cyca pisał we Wprost, że straznicy miejscy to ludzie, którzy
      kiedyś byli ławkami na placu zabaw dla swych koegów a obecnie leczą kompleksy.
      Czy tak jest w przypadku kieleckich polycjantów? Na to pytanie musicie sobie
      odpowiedzieć sami. Inna kwestią jest świadomość społeczeństwa o przepisie
      zakazującym przejazd rowerem przez pasy.
      Bo ilu z Was wie, że samo prowadzenie (nie, kierowanie)roweru pod wpływem
      alkoholu jest karalne? Ilu z was wie, że sam rozładunek samochodu a parkingu
      miejskim pod wpływem alkoholu jest karalny?
      Ja wiem, że nigdy juz nie dam tym pseudo polycjantom powodu by mogli mnie tak
      upokorzyć. Jak dla mnie policjanta wizerunek jest taki: człowiek leczący swoje
      kompleksy, kosztem innych, człowiek o słabyej odporności psychicznej,
      nadużywajacy władzy. Bez epietów

      Przykład opisany w GW nie jest odosobniony, skala jest większa, zapraszam do
      dyskusji
      • Gość: rowerzysta Re: Jacy ludzie są policjantami w Kielcach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 12:28
        Hermes zgadzam sie z toba calkowicie co do joty. Sam też miałem niemiłe
        przeżycia z mILICJĄ i widze że psy postępują zawsze tak samo.
        • Gość: biker Re: Jacy ludzie są policjantami w Kielcach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 16:59
          niedawno byl artykul w ktorym wszyscy krytykowali mnie za ucieczke przed policja
          jest jescze kros kto mnie o to obrazi albo chce mi obic ryj??

          Jak by mnie policjkant zakul w kajdanki to by odszkodowania do konaca zycia nie
          wyplacil.

          na mijescu tego poszkodowanego rowerzysty poszedlbym do banku wzial 20tys
          kredytu na adwokata i podala struza prawa do sądu. Dla mnie jest to ponzizenie
          Zobaczcie nawet jak przestepców w TV pokazuja to zawsze maja twaze pozakrywane a
          mnie za przejechanie po pasach maja publicznie skuc oj cos tu jest nie tak

          brak słow


          www.mtb.kielce.pl
          • Gość: as Re: Jacy ludzie są policjantami w Kielcach? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.07.06, 21:55
            Juz widze, jak bys pokozakowal. I nie pros o wpie.. to jedna z niewielu rzeczy ktore mozna w zyciu dostac naprawde darmo - samo cie znajdzie.
      • Gość: as Re: Jacy ludzie są policjantami w Kielcach? IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.07.06, 12:53
        Okolo 3 lata temu skradziono mi telefon komorkowy. Po roku, juz po umorzeniu sprawy w czasie rutynowej kontroli patrol odnalazl moj telefon - mial go jakis malolat, ktory twierdzil, ze "kupil gdzies okazyjnie". Przyklady mozna mnozyc.
        • Gość: Hermes Byc moze i tak bylo, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 13:10
          Byc moze i tak bylo, ale w przeciagu 15 lat poinformowałem policje, wnosiłem o
          ściganie z 8razy. Niestety zawsze umarzano sprawy. Jedna z bolesniejszych bylo
          oszustwo internetowe, gdzie podalem goscia jak na tacy, ale niestety panowie z
          ul. sniadeckich nie potrafili nawet otworzyc maila a nie mowie juz o wiedzy jak
          np co tj IP, no oczywiscie gdybym był poslem jak poseł Nowak, ktorego obrazono z
          biura PISuu, to pewnie by sie znalazl mądry co wiedziałby co tj IP
          Nie chodzi mi o "jechanie" po policji, chciałem dyskusji o policji, czy spełnia
          swoje obowiązki należycie, czy pełni służebną rolę dla społeczeństwa polskiego,
          czy nie nadużywa władzy, itp Wiem, że ryba psuje sie od głowy i że trzeba 15-20
          lat by policja była policją a nie grupą zakompleksionych kolesi co nie wiem jakm
          sposobem przechodzą testy psychologiczne.
          Wy policjanci potraficie tylko karać, a zapytajcie ludzi jaka jest świadomość
          zakazu jazdy rowerem przez pasy. Jakie akcje uświadamiajace prowadzicie?
          Ludzi normalnych traktujecie gorzej, od tych co noszą czapki lub koszulki z
          napisem HWDP. Czemu? bo się ich boicie a jak jest chłopak z dziewczyną i popełni
          nieświadomie jakis błąd to zawsze jest okazja by pokazać jakimi to samcami
          jesteście drwiąc i naśmiewając się z chłopaka.
          Nie życzę normalnym, uczciwym ludziom spotkań z kielecka prewencją
          • Gość: as Re: Byc moze i tak bylo, ale... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.07.06, 13:46
            1. ZTCW to sie poprawilo, sa podobno nawet specjalnie przeszkolone osoby do tropienia przestepstw netowych (allegro). Wiadomosc z grupy alt.pl. allegro, jeszcze z czasow jak subskrybowalem.
            2. Nie pisz do mnie "wy policjanci", nie mam nic wspolnego z policja.
            3. IMHO chlopak z dziewczyna zostali ukarani glownie za ucieczke oraz wyzwiska, sam przejazd przez pasy czy jazda rowerem (spokojna) po parku konczy sie czesto tylko pouczeniem, sam bylem swiadkiem takiego obrotu sprawy.
      • Gość: Judasz Re: Jacy ludzie są policjantami w Kielcach? IP: *.one.pl / *.netrix.one.pl 13.07.06, 15:32
        W Kielcach pewnie tacy jak wszędzie, pamiętam jak w 1990 kajali się przed
        społeczeństwem, skłonni byli całować buty. Pamięć okazuje się krótka, ale nic w
        życiu nie jest dane na zawsze...
    • Gość: kielczanin Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.futuro.kielce.msk.pl 13.07.06, 09:08
      karać debili.agminnie wjeżczają na przejściach wprost pod koła.A pozatym
      dlaczego nie ma policji na deptaku gdzie piratują na rowerach jak idioci-
      przejeżdzając min.ul.Małą??????
      • Gość: rowerzysta Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 12:32
        Dlaczego nie ma ich kiedy przekraczasz prędkość, spożywasz alkohol w miejscu
        publicznym, podpity wracasz z imprezy, przeklinasz w miejscu publicznym, albo
        nie zostawiasz na chodniku 1,5m dla przechodniów? Chrzanisz gosciu ze az uszy
        więdną
        • Gość: as Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.07.06, 12:44
          Znaczy po tym, jak goscie uciekli policjanci powinni widzac ich ponownie powiedziec - nie ma sprawy, nic sie nie stalo, robcie tak dalej? Tak wlasnie rosna rozwydrzone bachory.
          • Gość: rowerzysta Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 13:21
            Znaczy potem jak im uciekli i uswiadomili im ich skutecznosc, mogli do nich
            podjechac i upomniec, albo wogole przejechac obok bo to jest wstyd kiedy jakis
            chlopaczek z dziewuszka potrafia bez problemu uciec policji. W szczegolnosci ze
            ta para jechala na zwyklych rowerach omijajac schody.

            Ja bym sie np nie zgodzil na aresztowanie, bo nie zostałem złapany w miejscu
            wykroczenia. Ciekawy jestem czy te dwa debile na rowerach zglosily wogole
            poscig? Czy zglaszaja dopiero jak kogos zatrzymaja bo za czesto im wieją.

            I gdybym był kolesiem ktoremu załozono kajdanki to te sku..syny mialyby juz
            sprawe w sadzie. I nie udało by im sie udowodnic poscigu ani innej rzeczy.
            Chociaz w sadzie to zawsze wyglada troche inaczej bo te sKU..syny to przeciez
            jedna i ta sama swołocz - sąd, policja etc.
            • Gość: as Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.07.06, 13:52
              Znaczy mieli podjechac i powiedziec :
              -Czesc, wezcie nam nie uciekajcie i nie wyzywajcie nas nastepnym razem, dobra? No to wszystko, sorki, pa.
              Gosc przecwaniakowal i dostal nauczke, to wszystko.
              Kilka innych rzeczy - nie musisz wyrazac zgody na aresztowanie (zdziwilbym sie, gdyby sie ktos zgodzil). Nie musisz zostac aresztowany na miejscu zdarzenia. Nie wiem, czy policjanci zglaszali fakt podjecia poscigu, to kwestia procedur policyjnych, nieistotna dla sprawy.
              Masz prawo dochodzic swoich praw sadownie. Udalo by im sie udowodnic poscig i "inne rzeczy", wystarczyly by zeznania policjantow opisujace zdarzenie oraz rozpoznajacych uczestnikow.
              • Gość: rowerzysta Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 16:48
                Mylisz sie - kwesta zgloszenia poscigu jest bardzo istotna dla calej sprawy.

                Mieli podjechac i popie..c to co zawsze mowia. Probuje z toba rozmawiac
                normalnie, a ty ze mna jak z dzieckiem. Nie rozumiem twojego stanowiska, tak
                samo jak ty mojego - widac nie miales jeszcze nieprzyjemnych starc z milicja.
                • Gość: as Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.07.06, 21:56
                  Nie ma juz milicji, obudz sie, jest inna epoka. Widac policja nigdy ci nie byla potrzebna.
                  • Gość: rowerzysta Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 22:25
                    To ty sie obudz - zmienila sie tylko nazwa - ale ci ludzie to nadal milicjanci,
                    trzeba jeszcze paru pokolen zeby bylo inaczej. A policja nie jest mi potrzebna
                    bo niestety zawsze szkodzi zamiast pomagac.

                    "Policja chroni przed bandytami, kto ochroni cie przed policja?"
                    • Gość: as Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.07.06, 23:01
                      cos mi sie widzi po "madrosci" wypowiedzi ze masz jakies 15 latek dopiero...
                      • Gość: rowerzysta Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 00:05
                        Mam 22 lata - takie info dla ciebie
                        • Gość: as Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: 82.139.11.* 14.07.06, 09:46
                          Widze , ze dzisiejsza mlodziez nie grzeszy madroscia.
                • Gość: karol Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.centertel.pl 14.07.06, 07:46
                  Powiedz mi, proszę, jakie przepisy twoim zdaniem obligują policjantów do
                  zgłoszenia pościgu rowerowego za sprawcą wykroczenia?
                  Jesteśmy w Polsce a nie w USA i obowiązuje diametralnie odmienny system prawny.
                  Nasze prawo nie opiera się na precedensach, jak w krajach anglosaskich, ale
                  jest ściśle skodyfikowane. Jeśli nie ma przepisu, który obliguje patrol
                  rowerowy do zgłoszenia P R Z E D podjęciem pościgu taiego zdarzenia to nie mają
                  takiego obowiązku.
                  Po drugie, skąd wiesz, że nie poinformowali dyżurnego?
                  Piszesz bzdury i tyle.
                  • Gość: as Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: 82.139.11.* 14.07.06, 09:47
                    Daj spokoj, polemizujemy z grupka malolatow, ktorym sie wydaje, ze znaja przepisy lepiej niz prawnicy - bo obejrzeli kilka amerykanskich filmow. Pozyja to sie troche dowiedza o zyciu.
    • Gość: zyga Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 09:15
      Ale sprytna nasza POLICJA !!!!!. Ciekawe ilu złapali złodzie rowerów ?????.
      Dać im nagrodę po 10000 zł.
    • Gość: Marian Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 09:40
      Sam widziałem jak policjanci na rowerach przejeżdżali a nie prowadzili rowerów.
    • Gość: as Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.07.06, 10:44
      Goscie zostali ukarani, bo uciekali przed policja, do tego wyzywajac. Czy jak patrol zobaczy ich chwile potem siedzacych na laweczce to ma spuscic oczy i udac, ze nic nie widzi i nic sie nie stalo? Goscie rzneli cwaniakow i olali policje, gdyby sie zatrzymali - moze skonczylo by sie na pouczeniu. Inna sprawa, ze policja teraz jest cieta na rowerzystow, bo malolaty cwaniakuja i uciekaja przed nimi, jak ten:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=44711474&a=44711474
      Teraz dzieki malolatom policja bedzie scigac rowerzystow za byle pierdoly.
      • Gość: Hermes Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 10:55
        Racja, ale taką mamy rzeczpospolitą jakiej młodzieży chowanie w tym także
        zakompleksionych, naduzywajacych policjantów. Polacy ulegli amerykanizacji,
        gdzie pod płaszczykiem tzw luzu nie ma żadnych pozytywnych wartości. Kto
        wychował ta młodzież, tych policjantów? Gdzie był kościół, nauczyciele i
        rodzice? Zło się tępi w zarodku. Czego Jaś......
    • Gość: rozwiazanie: zmienic znaki IP: *.intermedia.com.pl 13.07.06, 12:56
      zamiast zmuszac rowerzystow do zsiadania z rowerow przy kazdym skrzyzowaniu
      sciezki rowerowej z jezdnia miasto powinno zmienic znaki pionowe i poziome tak
      by obok pasow byl rowniez przejazd dla rowerow.
    • Gość: franek Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 13:02
      to jakaś kpina!niech wybudują mostek dla pieszych
    • Gość: exe Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 13:07
      w czasie "dramatycznego" pościgu w innym miejscu okradziono 5 osób,
      skradziono 10 rowerów. Na wykrycie sprawców nie było już czasu ani
      środków. Ale jest bezpiecznie jak na wojnie !!!
      • Gość: as Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.07.06, 13:09
        Czyli patrol powinien przejsc obojetnie wobec tej sytuacji i udawac, ze jak pluja to deszcz pada.
        • Gość: rowerzysta Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 13:23
          As po prostu opisales to co robia zawsze, kiedy sraja w gacie, widzac chama z
          amstafem ktory pije piwo w parku etc.
          • Gość: as Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.07.06, 13:53
            Powinni wiec powiedziec:
            - Nie mozemy zlapac grubych gangsterow, wiec i tobie odpuszczamy. I na wieki wiekow... ups rozpedzilem sie :)
    • Gość: Hermes Kto się czuł upokorzony w kontakcie z kielecka pre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 13:13
      Kto się czuł upokorzony w kontakcie z kielecka prewencją? Zapraszam do dyskusji
      • Gość: rowerzysta Re: Kto się czuł upokorzony w kontakcie z kieleck IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 13:32
        Moj przsyklad bo widze ze tu wszyscy kochaja policje:

        Wracam z miasta na impreze bo odprowadzalem kolezanke. Godzina 2:30 dwie pały
        pakują mnie do astry (rutynowe zatrzymanie czy cos takiego). Jezyka uzywaja
        takiego ze nie wypada powtarzac. Zadnego dmuchania, tylko rozne pytania. Mam
        klaustrofobie prawie wymiotuje w tym samochodzie, ale ich to nie obchodzi.
        Godzina 4:10 ląduje na izbie wytrzeźwień - wynik 0,31 promila. Jestem
        zastrzeżony bo coś im nie pasuje (musi odebrać mnie policja). Mam wyjść o 10
        przyjeżdzaja koło 15, po tym jak mowiac ze ide do lazienki pobieglem do tego
        okienka gdzie wszystkich przyjmuja, silowalem sie z lekarzem (chyba nie skladal
        przysiegi - porazka) i zadzwonilem do mamy ktora ruszyla tych sku..synow z
        paderewskiego. Potem jeszcze pare godzin na komisariacie, gdzie spotkała mnie
        miła niespodzianka. Babka która mnie stamtąd wypuszczała powiedziała - "...boże
        jakim to trzeba byc debilem zeby robic w prewencji..."
        • Gość: as Re: Kto się czuł upokorzony w kontakcie z kieleck IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.07.06, 13:57
          Moj przyklad. W miejscu, gdzie pracowalem dawno temu wparowalo dwoch gosci, nabitych i nacpanych. Bez zbednych pytan zaczeli rozrobe, skonczyli i poszli. Policja, zeznania, przegladanie "albumow zdjec rodzinnych" na komisariacie (swoja droga ilu znajomych z podstawowki mozna zobaczyc...). Panowie zostali rozpoznani, a potem odpowiedizeli za swoj czyn.
        • Gość: as Re: Kto się czuł upokorzony w kontakcie z kieleck IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.07.06, 13:59
          Gość portalu: rowerzysta napisał(a):

          > Moj przsyklad bo widze ze tu wszyscy kochaja policje:

          Nie kocham policji, jest ona jednak niezbedna do prawidlowego funkcjonowania spoleczenstwa. Jesli widzisz lepsze rozwiazania od obecnych - a takowe niewatpliwie istnieja - zostan politykiem i wciel w zycie swe poglady, ku ogolnemu pozytkowi.
    • Gość: bałagan Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 14:05
      to ciekawe... niedalej jak wczoraj widziałem na IX wieków dwóch mundurowych
      przejeżdżających na przejściu dla pieszych, a dokładnie najpierw jeden
      przejechał drugi natomiast zszedł i prawidłowo przeprowadził rower. Pierwszy
      nie jechał na sygnale więc niemógł być traktowany jako pojazd uprzywilejowany!!
      zakuć w kajdany i na dołek!!
      • Gość: ZOWI1 Re: Rowerowy pościg w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 14:26
        Mam propozycję dla rowerzystów : może zamiast jeżdzić-prowadzać rowery ?
        Tylko nie wiem czy można wprowadzić rower na Rynek lub Sienkiewicza?
        Rzeczywiście w Krakowie mnóstwo ludzi jeżdzi na rowerach i to nawet do pracy!
        z plecakami w których wożą ubranie do przebrania,ścieżki mają super i praktycznie
        mogą dojechać wszędzie.No ale cóż przecież jesteśmy w Kielcach i tu obowiązują
        PRZEPISY!!!!!!!!!!!!!! Proponuję wszystkie atrakcje Kielc wystawić na pokaz,Sienkiewicza zakryć folią i udostępniać zwiedzającym za biletami,podobnie zrobić z resztą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja