Dodaj do ulubionych

Parking strzeżony?

19.07.06, 17:49
Witam wszystkich gorąco
Temat ten kieruję do wszystkich tych Państwa, którzy boją sie o swoje
auta.Jak wszyscy wiemy na każdym osiedlu można parkować auto na parkingu
strzeżonym tylko nie na siejach,może powinniśmy coś z tym fantem zrobic i
zmusić w jakiś sposób władze TBS-u do założenia parkingu strzeżonego.Przecież
mogli by na tym jeszcze zarobići...
Ciekawy jestem jakie jest Państwa zdanie na ten temat.
Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • know1 Re: Parking strzeżony? 20.07.06, 11:30
      Moje zdanie niestety może zabrzmieć smutno. Na parking strzeżony mnie nie stać.
      Płacę auto-casco i mam nadzieję, że akurat do mojego auta się nie włamią.
      admin
    • know1 Re: Parking strzeżony? 20.07.06, 11:34
      aha, jeszcze jedno. Wolałbym raczej zamknięcie naszego osiedla od strony MPO
      (np. szlabanem zamkniętym na stałe) i ustawienie bramy otwieranej radiowo przy
      wjeździe od strony Poziomki/Kacpra. Za konserwację takiej bramy i wydanie
      pilota radiowego kierowcy nie płaciliby pewnie więcej niż kilka złotych
      miesięcznie. Podobno były takie plany.
      admin

      • dziurawa_rynna Re: Parking strzeżony? 20.07.06, 13:56
        skąd taka mania odgradzania się od świata??? czy na osiedle przyjeżdzają tylko
        mieszkańcy??? czy kierowcy MPK też dostaliby piloty do szlabanów??? a jakby
        miała do Ciebie przyjechać rodzina samochodem to warowałbyś przy tym szlabanie
        żeby otworzyć??? a jak przjedzie do kogoś kto nie ma samochodu (a tym samym
        pilota) transport z meblami to kto mu otworzy???
        Tak więc nawet jeśli były takie plany, to dobrze że nie doszły do skutku.
    • ewa_lamia Re: Parking strzeżony? 20.07.06, 14:22
      Też uważam, że odgradzanie się to nie najlepszy pomysł, poza tym nie wszystkim
      by pasował wjazd na osiedle od strony Poziomki. Poza tym gdyby postawili
      szlaban, to pewnie oznaczałoby to likwidacje autobusików przejeżdżających przez
      osiedle a szkoda by było.
      A co do pomysłu parkingu strzeżonego - to raczej indywidualna sprawa a nie
      sprawa administracji osiedla, każdy może załozyć działalnośc gospodarcza i
      otworzyć parking strzeżony, a nie administracja, poza tym jakoś nie bardzo
      widze tu miejsce na to.Takie jest moje zdanie :-) pozdrawiam serdecznie :-)
      • know1 Czyli nic nie zmieniać? 20.07.06, 22:01
        Czyli z wypowiedzi 'rynny' i 'lamii' wynika, że właściwie nic nie trzeba
        zmieniać. Dobrze jest jak jest. Raz na pół roku ukradną samochód, raz na miesiąc
        rejestrację lub włamią się do auta... Byle nie mojego. Smutne to.
        Co do odwiedzin znajomych, to mogą zaparkować przed szlabanem lub poprosić o
        otwarcie - z tego co się orientuję, piloty radiowe mają taki zasięg, że
        praktycznie każdy może otworzyć szlaban wystawiając rękę przez okno albo balkon.
        Co do autobusów, to chyba nie problem przekazać jednego pilota do MPK?
        admin
        • ewa_lamia Re: Czyli nic nie zmieniać? 20.07.06, 22:11
          Nie twierdzę, że nic nie trzeba zmieniać i że dobrze jest jak jest, ja tylko
          wyraziłam swoje zdanie w tym temacie. Wg mnie lepszym rozwiązaniem byłoby
          postawienie garaży, choć to z pewnością zmniejszyłoby ilośc miejsc
          parkingowych, ale były i prawdopodobnie sa takie plany.
        • dziurawa_rynna Re: Czyli nic nie zmieniać? 21.07.06, 10:40
          jeśli obstajesz panie admin przy pomyśle grodzenia to ja rzucę kontrpropozycję:
          zamknijmy szlabanem na stałe wjazd do strony poziomki, a wjazd niech będzie
          możliwy tylko od MPO ;-) niby dlaczego uprzywilejowani mają być mieszkańcy
          starszej częsci osiedla? A tak na marginesie - szlaban nie chroni przed
          włamaniem się do auta, bądź kradzieżą tablicy, nawet przed kradzieżą całego
          auta...
          Zasada jest więc taka: boisz się o swoje auto - popylasz na najbliższy parking
          strzeżony, jeśli go nie ma to wykaż trochę inwencji, popytaj w sąsiednich
          domkach na Siejach, w MPO, może gdzieś za opłatą zgodzą się garażować samochód,
          postawić blaszak, itp. W każdym bądź razie nie zwalaj wszystkiego na
          administrację, bo jej działania "sponsorowane" są przez nas wszystkich.
          Wniosek nasuwa się sam - w temacie aut na osiedlu właściwie nie ma co zmieniać,
          jest dobrze. I smutno mi że panu jest smutno ;-)
    • mati225 Re: Parking strzeżony? 21.07.06, 08:29
      Każdy z Państwa zmienił by zdanie ,wówczas gdyby zginęloby mu auto(choć nikomu
      tego nie życzę].A jeśli chodzi o autocasco to bądzcie tego świadomi,że nigdy
      nie dostaniecie z odszkodowania 100% wartości samochodu.
      Więc ja uważam ,że parking strzeżony jest pomysłem jak najbardziej na miejscu.
      A pozatym jak nieraz widzę jak dzieci ,rzucają żwirkiem z placu zabaw po
      naszych samochodach to mnie krew zalewa,a rodzice owych pociech niestety na nic
      nie reagują,smutne to ,ale niestety prawdziwe.
      Pozdrawiam
      • jank-a Re: Parking strzeżony? 10.08.06, 19:34
        Na zasadzie prostych skojarzeń - choć uprzedzam, nie bez przekąsu - podpowiadam.
        Przy decyzji o karczunku lasu na boisko dla młodzieży zwolennicy parkingu
        strzeżonego muszą trzymać mocno rękę na pulsie. Być może uda się wykarczować
        więcej zieleni i powstanie utęskniony plac, na którym będzie parkować 10
        samochodów (bo dla reszty okaże się to za drogie lub mało wygodne).
        Wielki atut tego osiedla, czyli bezpośrednio przylegający do niego las,
        przestanie drażnić tych którzy go nie lubią lub zazdroszczą lokalizacji (np.
        urzędnicy z UM). I wówczas... "Panie miej nas w swojej opiece". Z jedniej strony
        elektrownia, z drugiej smrodliwe MPO, od południa wieś z jej "wesołymi" panami
        od piwa i puszek, a od północy - parking, boisko (po 2 miesiącach zapewne
        zdewastowane) i co tam jeszcze komu przyjdze do głowy.

    • tehajot Re: Parking strzeżony? 28.07.06, 13:03
      Jak większość nie jestem zwolennikiem organizowania na naszym osiedlu parkingu
      strzeżonego i niepotrzebnego wydawania pieniędzy.
      W zamian lepiej byłoby gdyby administracja zajęła się ogrodzeniem od strony
      lasu i ścianką oddzielającą nas od MPO!
      _________
      cogitationis poenam nemo patitur /Nikt nie ponosi odpowiedzialności za swoje
      myśli
      (prawo rzymskie)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka