Gość: megadeth IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 00:10 No to jest jakaś alternatywa - WELowi już dziękuję. Starczy pomników. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Andreas O nie ! Tylko nie Adamiec - pani Grzeli dziękujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 02:22 Ponieważ moje przekonania są delikatnie pro-lewicowe to zastanawiałem się nad kandydaturą pani Grzeli. Niestety jak usłyszałem, że stanowiska wiceprezydentów dostaną osoby całkowicie niekompetentne to podziękuję tej Pani. Pan Adamiec sprzedałby własną matkę jakby mógł. Największa szuja jaką znam. Gnida jakich mało więc pani Joanno - dziękuję ale nie. A tak przy okazji to merytorycznie lepiej się Pani prezentuje od Mariusza Olszewskiego ale wciąż do Wojciecha Lubawskiego wiele Pani brakuje. Przyznam się bez bicia - w poprzednich wyborach Lubawski nie miał mojego głosu - teraz go na pewno dostanie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koza Re: O nie ! Tylko nie Adamiec - pani Grzeli dzięk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 08:45 i dzieki takim jak Ty WEL zniszczy Kielce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: O nie ! Tylko nie Adamiec - pani Grzeli dzięk IP: *.chello.pl 10.11.06, 08:49 I wtedy zmienimy nazwę Kielc na Pomników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiking nie dla inwestycji, tak dla stanowisk IP: 193.24.202.* 10.11.06, 10:55 Nie wiem komu przeszkadzją pomniki. Czy obcowanie ze sztuką jest tak niezdrowe dla niektórych ludzi? Dlaczego Lubawski miałby niszczyć Kielce, chyba że ktoś ma na myśli zapyziały klimat miasta, który szybko się zatraca. Jeśli chodzi o Panią Grzelę to widać że mentalność i polityka lewicy się nie zmienia- inwestycje- mówimy nie, stanowiska dla kolesi -tak np w wydziale mieszkalnictwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: nie dla inwestycji, tak dla stanowisk IP: 82.139.11.* 10.11.06, 16:38 Wiking, mnie przeszkadza wydawanie naszej kasy na pomniki, bo prezydent ma takie widzimisię. I nie nazywaj sztuką tych łbów w alei, czy papierowego samolociku w kamiennym bloku. Napisałeś "inwestycje - mówimy nie" - przeczytaj jeszcze raz artykuł, to się doszukasz kilku konkretnych inwestycji, dla dobra miasta (całego, a nie centrum), stanowiska dla kolesi - to akurat jest kontynuacja tradycji, która już istnieje w WELowych kielcach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Miejsce dla WELa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 20:43 www.kolej.one.pl/index.php?dzial=stacje&id=711&okno=galeria&photoid=10501 Odpowiedz Link Zgłoś
maxim40 Joanna Grzela - rozczarowanie 10.11.06, 12:31 Co sie stało,że nareszcie troche merytorycznych pytań do kandydata, czyżby GW zmieniła podejście ? Szkoda, że tylko do niektówych? Czyli Pani Grzela nie przerwie prac prac nad Obicami i dalej pieniążki na inne cele pójdą na realizację chorych ambicji niektórych osób. Rozczarowała mnie Pani jeszcze podejściem do godzin pracy hipermarketów. Ja rozumiem liberalność poglądów w tej sprawie ale ze strony PO, ale partie lewicowe powinny stawać w obronie pracowników a nie biznesmenów. Tzreba sie zdecydować na jakim elektoracie mi zależy. Pani Grzela popiera wyzyskiwaczy. Szkoda, że nigdy nie musiała pracować w hipermarkecie. Napewno zdanie by zmieniła. święta to święta i powinny być dla wszystkich,a nie tyko dla tych, którzy chcą robić akurat wtedy zakupy. Teraz rozumiem zachwyt do Pana Klickiego. Pracował u niego mój kumpel i powiedział że nigdy więcej. Wyżyłują człowieka na maxa i później spuszczą. Nie do przyjęcia dla mnie jest proponowany podział stanowisk i nie wierze, że nie wymietliby ludzi Lubawskiego. Jeśli jednak dotzrymali by słowa to też nie widze tego różowo, bo większość z obecnej ekipy rządzącej to porażka lub totalna porażka. Chyba że dogadali sie z WELem. To mnie u nich odpycha, że na niektóre stanowiska wrzucahją ignorantów, którzy w rubryce zawód wpisują "Dyrektor". Mają tylu młodych ludzi z ogromną wiedzą i nie potrafią tego wykorzystać. A ja głupi chciałem na nią głosować. Wobec powyższego. VETO. Chyba nie pójde do wyborów. Jeszcze sie poważnie zastanowię ale w tym momencie został mi tylko Olszewski. Zobacze jak wypadnie dzisiaj w telewizji i wtedy podejmę decyzję. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SmurfMadrala Re: Joannie Grzeli- stanowcze NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 12:46 Wojciech Lubawski na prezydenta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Joannie Grzeli- stanowczo NIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 13:21 ta kobieta przeciez nienawidzi ludzi . Kolejna patetyczna lalusia z usmiechem doklejonym do twarzy. Nigdy Odpowiedz Link Zgłoś
agaroba5 Re: Joanna Grzela - rozczarowanie 10.11.06, 16:44 Mnie akurat podejście do godzin pracy w supermarketach nie rozczarowuje. Sama pracuję 7 dni w tygodniu i tylko w weekend mam trochę mniej pracy - zakupy zazwyczaj robię w sobotę lub niedzielę, w czasie przerwy w pracy. Zamknięcie supermarketów w niedziele będzie skutkować redukcją zatrudnienia - faktycznie, jak będziesz bezrobotny to całą niedzielę możesz spędzić z rodziną, tylko co do garnka włożysz? Nie znaczy to, że będę głosować na panią Grzelę, ale akurat to co ty dostrzegasz, jako błąd, ja uważam za rozsądną opinię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: Joanna Grzela - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 20:33 Bo kobiety są rozsądne. I robią zakupy. Odpowiedz Link Zgłoś
maxim40 Re: agaroba5 - hipermarkety 11.11.06, 17:22 Redukcja zatrudnienia w przypadku zamknięcia hipermarketu w niedzielę to bzdury, które społeczeństwo łyka jak mały pelikan. Wymyślone przez BCC, Konfederacje Pracodawców Prywatnych itp. instytucje. Jakoś np. we Włoeszech sklepy wielkopowierzchniowe są zamknięte w niedziele i zatrudnienie nie spada. Co więcej sklepy nocne są czynne na maxa do 22-24. Tak jest w wielu krajach. Ponadto w większości krajów europejskich jest 35 godzinny tygodniowy czas pracy co wpływa na zmniejszenie bezrobocia. U nas jest 40 godzinny a faktycznie tacy pracodawcy jak hipermarkety i dyskonty wymuszaja na pracownikach nawet 60 godzinny, nie płacąc nadgodzin i nie udzilelając urlopu za ponadnoramtywny czas pracy itd. Ponadto u nas hipermarkety lokuje się w centrach miast, i nasz kraj jest chyba jedynym w Europie który na to pozwalaja. Może i hipermarkety daja zatrudnienie, ale ludzie którzy posiadają małe sklepiki na osiedlach, tam gdzie te molochy są ulokowane notują spadek zysków i dochodzi tam do redukcji zatrudnienia lub nawet zamkniecia dzieki czemu pozbawia się dochodu czasmi całą rodzine. Ponadto kary wymierzane przez PIP sa smiechu warte i dlatego hipermarkety wykorzystują swych pracowników, każąc im pracować 7 dni w tygodniu po 15 godzin na dobe. Wszystko za przyzwoleniem społecznym. A pomysl ile byłoby nowych miejsc pracy gdyby przestrzegano prawa. Uprzedzam pytanie o koszty pracy. Moim zadaniem koszty pracy są wysokie ale dla małego przedsiębiorcy, zaczynającego działalność itd., a nie dla dużej zagranicznej sieci handlowej. Dlaczego te sieci za grranicą płacą o wiele więcej pracownikowi i przestrzegają prawa, a u nas nie? Koszty pracy sa tam o wiele większe niż u nas. Przecież taki pracownik np. Tesco w Irlandii zarabia na kasie 6 razy tyle co u nas. Wszystko dlatego, ze wykończono u nas ruch związkowy i dzięki temu pracodawcy robia co chcą, liberałowie wmawiają ludzią brednie do głowy i tak sie toczy maszynka. Teraz sprowadzono Nas do narodu, który jest wyrobnikiem Europy. Ludzie wykształceni wyjeżdzaja żeby myć kible na zachodzie, a nasze elity udają że nic strasznego sie nie dzieje. Jesli pracujesz 7 dni w tygodniu na własne zyczenie i własny rachunek, to twój wybór, tylko w takim razie nie zmuszaj innych żeby pracowali dlatego, że Ty sobie musisz koniecznie zrobić zakupy. Jeśli pracujesz u kogoś to przyzwalając na tego typu postępowanie wobec innych, wyrażasz milczącą zgodę, żeby twój pracodawca kazał Ci tyrać 7 godzin w tygodniu bez przerwy. Patologia rodzi patologię. Ci ludzie pracuję po 12-15 godzin dziennie, zatrudnieni są na pół etatu i biorą za to 600 zł. Chyba za ciężką harówę należy im sie chociaż dzień wolnego w niedzielę. Już nie chce mi sie tego uzasadniać. Proponuje czasami francuską prasę np. Liberation czy Le Monde Diplomatique lub włoską La repubblica. W La Monde był nawet kiedyś artykuł na temat polskiego ruchy związkowego i łamania praw pracowniczych. Jesteśmy pod tym wzgledem na dnie Europy. To wplywa w dużym stopniu na wysokośc bezrobocia. I rzecz ostatnia. Centrolewica musi sie zdecydować po czyjej stronie jest, czy po stronie liberalów i pracodawców, czy po stronie społeczeństwa - pracowników. Nie da sie być troche kobietą, albo sie nią jest albo nie. Wiedziałem że PD z Onyszkiewiczem na czele to liberałowie z UW i byłem ciekaw tego mariażu, ale jak słysze że kandydat sld ładuje poglądy jak liberał to juz pozamiatane. Zamiat partii z ludzka twarzą wyszła im zbieranina partyjek o różnej prowieniencji i interesach. Ja nie chce być traktowany jak maszyna tylko jak człowiek, pracownik i partie lewicowe sa po to żeby mnie bronić. Trzeba przyznać komunie jedno. Gdyby nie PRL to dalej pracowalibyśmy u Pana za miskę kartofli. A teraz chce sie do tego powrócić. Ja sie nie zgadzam. Rozsądnej Lewicy już w Polsce nie ma. Są albo liberałowie z drobna nutka programu prospołecznego,którzy sami siebie nazywają centolewem , albo napaleńcy, którym się coś w głowach pomieszało i myślą że sie przenieśli w czasy lenina. Olszewski wczoraj w debacie mówił w miarę sensownie o prawach pracowniczych i nie ma to nic wspólnego z populizmem. Rozumiem liberalność poglądów Panów z GW i Radia Kielce, ale czy stawanie w czyjejś obronie to populizm. Czy populizmem jest stawanie w obronie bitych dzieci, moim zdaniem nie, tak samo nie jest populizmem stwanie w obronie pracowników i zmuszanie pracodawców do przestrzegania prawa pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
ikser Barbi 10.11.06, 17:25 Kielecka lewica wystrzelała się z wszystkich atutów. Teraz podsuwa nam rodzimą "barbi". Ciekawe co dalej? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kielczanka Joanna Grzela: parkingowi przed Ratuszem mówię .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 19:30 gratuluje pomysłu na kielce naprawde podoba mi sie będę na pania głosować wraz z całą rodziną. Popieram również p. gierade ale niestety nie startuje on z mojego okregu życzę wygranej!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były student Joanna Grzela - rozsądna kandydatura! IP: 82.139.11.* 10.11.06, 19:51 Znam Asię. To naprawdę rozsądna i ambitna kobietka :) Sęk w tym, że kampanię rozpoczyna się duuużo wcześniej i dobiera właściwych ludzi do jej poprowadzenia (dynamicznych, rozsądnych, wyważonych). Kluczem do sukcesu byłoby właściwe określenie grupy docelowej. Spotkania, rozmowy (szkoda, że niewiele było o nich słychać!) i spora dawka luzu popartego racjonalnymi argumentami za Tą osobą. Nie wiem czy jej komitet wyborczy zdaje sobie sprawę z ilości potencjalnych młodych ludzi, którzy byliby w stanie poprzeć tę kandydaturę. Warto było zmobilizować tę część wyborców. I połączyć jej dynamizm i zapał z rozsądkiem i doświadczeniem tej "trochę starszej młodzieży" stanowiącej lewicowo-demokratyczny elektorat. Niemniej trzymam mocno kciuki. GOOD LUCK :) Były student K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krysia Joanna Grzela: parkingowi przed Ratuszem mówię .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 22:06 Ciekawe co partia pani Joasi na propozycje obsadzenia na funkcji wiceprezydenta jej zdecydowanie prawicowej koleżanki - pani Agnieszki Migon!? Ja pani Joasiu już na panią nie zagłosuję.Spodziewałam się po pani mądrzejszych decyzji. Kompromitacja dla lewicy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kochanek26 Joanna Grzela: najpierw niech założy rodzinę !! 11.11.06, 01:12 Sorry ale z tego co się orientuje to ona jest stara panna już. A skoro tak to chłopa nie umiała znaleźć a miastem będzie umieć kierować ? Niech zacznie od zbudowania rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
revoltaman Re: Joanna Grzela: najpierw niech założy rodzinę 12.11.06, 09:47 Kryterium "szukania chłopa i zakłądania rodziny" jakoś nie przekonuje mnie do osądzania o przydatności w pracy. Natomiast domyślam się, że w Lidze Polskich Rodzin jest to główne kryteriów doboru kadr, a wiedza, doświadczenie i charakter są kryteriami drugorzędnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
revoltaman Nie zagłosuję 12.11.06, 09:38 Pani Grzela była jedynym kandydatem na, którego mogłem oddać swój głos. Niestety nazwisko Adamiec przekreśla wszystko. Niestety Pani Joanno, ja oddam głos nieważy. Po pierwszenie uważam tego człowieka za osobę nielojalną - ostatni jego rok dyrektorowania w ARiMR pokazał, że potrafi odwrócić się od popierających go osób i zacząc szukać łask u nowego "Pana". Jest, więc dla mnie osobą niewiarygodną. Nie chciałbym, żeby w połowie kadencji okazało się, że Pan Adamiec realizuję już politykę nie Pani Grzeli tylko np. Pana Lubawskiego. Wiem, że Adamiec jest jak chorągiewka. Spośród tylu nazwisk specjalistów z zakresu funduszy unijnych jest naprawdę kogo wybierać na wiceprezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś