Gość: gumofilc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 08:13 Czy tylko mnie wydaje się, że to jakiś kretynizm, z którym wszyscy się godzą, bo takie są przepisy (też ustalone przez jakiegoś kretyna)? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: żbik Albo kurs, albo staż IP: 81.219.132.* 04.12.06, 08:19 To jest chore, jeśli odpowiednie przeszkolenie i zdobyte kwalifikacje są przeszkadą w zatrudnieniu na danym stanowisku, zamiast to ułatwiać. Skoro zakłady nie chcą zatrudniać inaczej jak na staż, czy w ramach przygotowania do zawodu to może PUP powinien organizując taki kurs zrobić badanie rynku jakie są realne szanse na zatrudnienie ? A widać, że szkolenie było specyficzne i zapewne trochę kosztowało. Z drugiej strony chory jest rynek pracy - pozyskiwania nędznie opłacanych przez PUP pracowników do ewentualnego... późniejszego wykorzystania. O ile się orientuje to około 400 - 500 złotych i jak wiadomo niejednokrotnie wyciska się z ludzi za te nędzne pieniądze ile się da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwa Albo kurs, albo staż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 16:47 Ciekawe skąd się wzięła cena kursu ok. 3 tys. W tym roku przetarg na szkolenie opiekunek wygrała firma, która zaproponowała cenę za szkolenie 1 osoby 598 zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo Re: Albo kurs, albo staż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 17:03 to nie jedyny kretynizm w PUP-ja słyszałem również o takim,gdzie mój znajomy nie mógł podjąć stażu,który nie przysługuje osobom po studiach podyplomowych,bo wykształcenie za wysokie-czyż nie paranoja :))))!!! Odpowiedz Link Zgłoś