Dodaj do ulubionych

Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Zesp...

IP: 82.139.11.* 11.01.07, 22:01
95% lekarzy to łapownicy. Pozamykać ich zanim pojadą do Irlandi.
Obserwuj wątek
    • Gość: wykidajlo2 Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: *.netrix.one.pl 11.01.07, 22:18
      No to leczyć Cię będą prokuratorzy i policjanci a ci bardziej chorzy mogą od
      razu udać się do księdza dobrodzieja i zakupić działkę na cmentarzu.
    • Gość: laska Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: *.pam.szczecin.pl 11.01.07, 22:42
      i dobrze! niech biora! jak sie ucza tyle lat i maja taka odpowiedzialnosc na barkach, a dostaja takie marne grosze, to im sie nalezy
    • Gość: sheepkeeper Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: *.as.kn.pl 11.01.07, 22:49
      Ucz się 6 lat na studiach nie mając czasu na nic innego praktycznie, specjalizuj
      się następnych kilka w podobny sposób, poświęcaj swój "wolny" czas na
      dokształcanie się, pracuj z ryzykiem, że za błąd w sztuce zabiorą ci prawo do
      wykonywania jedynego zawodu jaki znasz, żyj w obliczu tego, że chociaż nie masz
      sprzętu do pracy wszyscy oczekują od ciebie świetnych wyników a za ich brak
      potrafią pozwać do sądu, i zarabiaj (poza studiami) jednocześnie śmieszne
      pieniądze to może zweryfikujesz swoje poglądy na to kogo powinno się pozamykać -
      lekarzy za to że za dodatkowe usługi czy obsługiwanie poza kolejnością nie
      cofają ręki jak im się proponuje kasę, czy może rządzących, tych którzy nie chcą
      zmienić kretyńskiego systemu finansowania ochrony zdrowia i jeszcze wieszają psy
      na wszystkich.
      • Gość: roberto Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: 83.19.110.* 11.01.07, 23:10
        Pewnie Wizard75 skończył tylko 6 lat podstawówki i 2 lata OHP i dla niego jest
        rzeczą nie do przyjecia, że ktoś potrafił poświęcić połowę swojego życia na
        naukę, a później na ratowanie ludzkiego życia i zdrowia. Zrozumiał by tą całą
        sytuacje gdyby to on studiował przez te 6 lat, potem specjalizacja itd, z
        myślą, że to da mu lepszą przyszłość. A tu guzik. Pracuj za psie pieniądze i
        miej na głowie taką wielką odpowiedzialność za ludzkie życie. Wizard75, postaw
        się w jego sytuacji. Przypomnij sobie ile razy ty dałeś np. jakaś kawe lub
        boboniere Pani w urzedzieza to zeby Ci pomogla, albo pieniądze za to żeby nie
        wypisał mandatu. Przemyśl to na spokojnie, a potem wydawaj osądy.
      • Gość: PACJENT Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 08:04
        MIERZI MNIE TAKIE GADANIE...do ciężkiej ch...y, Ida na studia medyczne, bo
        chcą, a nie z przymusu, jeszcze nie słyszałem o niedoborach i łapankach na
        studia lekarskie, stomatologię czy farmacje. Kandydatów jest zawsze nadmiar. I
        śWIADOMIE WIEDZĄ, CO ICH CZEKA DALEJ, FAKT, ŻE PENSJA MNIEJSZA NIZ NIEJEDNEGO
        KOMIWOJARZERA, ALE PO PIERWSZE PRESTIŻ, PO DRUGIE WOLNY ZAWÓD, PO TRZECIE
        MOZLIWOŚĆ ZAROBKOWANIA W WIELU MIEJSCACH...NO ILE GRUP ZAWODOWYCH TAK
        MA...TYLKO ZOSTAŁO TAKIE PRZYZWYCZAJENIE, ŻE WSZYSTKO MA BYĆ, NA TACY
        PODANE...I CO UCZYLI SIE 6 LAT I STAZ I INNE BZDETY???..A CHOCBY
        NAUCZYCIELE ??? 5 LAT STUDIÓW JEDNYCH TO ZA MAŁO MINIMUM DRUGIE 3 LUB 5 LAT
        ALBO 2 LATA PODYPLOMÓWKI.. i to za 1300 zł do łapy po 14 latach pracy i co ??
        żeby taki jeden drugi mógł byc lekarzem ... myśle, że przykład adekwatny i tu
        też ostanio są sprawy o łapówy, ale nie w takich ilościach...
        Tak więc proponuje..nie narzekajmy...chciałeś być lekarzem, to o co chodzi ??,
        zostałeś nauczycielem??.., też fajnie. A, że ludzie noszą to fakt, i wielu
        wybierając taki zawód, na to liczy juz od razu...
        TU SPIESZĘ WYJAŚNIĆ, ŻE JEST WIELU LEKARZY, KTÓRZY LECZĄ NIE UZALEŻNIAJĄC
        LECZENIA OD KORZYŚCI, ROZUMIEJĄ NAWET W PRYWATNYCH GABINETACH TRUDNA SYTUACJE
        PACJENTÓW.
        nOSZACYM, CZYLI DONOSICIELOM ZAŚ POWIEM...A ZASTANÓWCIE SIĘ, CZY JAK NIE DASZ
        TO LEKARZ "SPIEPRZY" CI śWIADOMIE ZABIEG ??? NO ALE...NO TRZA DAĆ DOCHTOROWI I
        TEN CZASEM SIE NIE MOZE OGONIĆ...I TO TEŻ FAKT
        • Gość: iza Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: 83.19.110.* 12.01.07, 13:27
          A myslisz, że nauczyciele to nie biorą prezentów itp. Przypomnij sobie jak to
          było przed matura. Jakie sie rzeczy kupowało nauczycielka. Albo na studiach też
          się zdarzało, że trzeba było za coś "podziękować". On mial poprostu pecha bo
          ktos na niego doniósł, a lekarzem jest dobrym, bo nie było takiej sytuacji, że
          jak ktoś mu nie dał to mu odmówił przeprowadzenia zabiegu.
          • Gość: alfa Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 14:16
            nie tyle pecha ile:

            1. nie był TW / czyli w ten sposób ma załatwiona lustracje - porzadny chłop jest/
            2. Nie był działaczem rządzącej koalicji / np Radnym PiS /
            3. Nie należy do rodziny prokuratorskiej /nazwisko jakieś swojskie ma człowiek /
            4. no i w ortopedii skrobia nie to / to sie rozumie /
            jak juz nie spełnia któregos z kryterów to powinien sie czuć jak na polowaniu z
            nagonką
            no w końcu ta policja musi kogos złapać - i chyba lepiej sie czuje zwłaszcza że
            ostanio zamykają nawet swoich kolegów z generalskim paskiem na głowie /
    • Gość: ania2 Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Zesp.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 23:06
      Zostawmy czlowieka i jego rodzinę w spokoju.To dobry lekarz i miły czlowiek. Nie
      jesteśmy od wyjaśniania tej sprawy.Czasem z dużej chmury mały deszcz.Wszystkiego
      dobrego Panie Doktorze.
      • Gość: Bagra Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 12:25
        Zgadzam się z głosami, że reasumując, należałoby naszą służbę zdrowia poddać
        leczeniu i to na intensywnej terapii.Zgadzam się z lekarzami, którym chory
        system zdrowotny ogranicza możliwości leczenia i jestem w stanie zrozumieć ich
        rozgoryczenie co do zarobków ale oddział ortopedii w szpitalu bądź co bądź
        wojewódzkim już od lat nie kojarzy mi się dobrze. Leżała tam moja córka
        przeszła operację kolana obok na leżała staruszka z domu opieki po operacji
        biodra. Na sali nie dało sie wytrzymać od fetoru moczu, przemoczyła biedna
        materac i NIKT naprawdę NIKT nie reagował na prośby pancjetek i rodzin ich
        odwiedzających. Sprawę załatwił drobny "prezencik" dla salowej.Babcię
        przebrano,zmieniono materac i pampers też sie znalazł. Moje przykre
        doświadczenia z tym oddziałem na tym się nie skończyły, córka jak wielu ,bardzo
        wielu pacjentów tego oddziału wylądowała w Busku Zdroju gdzie przeszła kolejną
        operację.Nie jestem lekarzem i nie mnie oceniać kwalifikacje medyczne ale my
        pacjenci oceniamy Was lekarzy nie po ocenach w indeksach nie po ilości stopni
        specjalizacji ale po skutkach Waszego leczenia. A jeżeli dobry lekarz i do tego
        miły człowiek dopuszcza do takich sytuacji, gdzie umiera człowiek bo panowie
        ortopedzi zapomnieli, wykładów z interny, że oprócz kolan bioder i innych
        stawów ludzie mają serce, płuca i żołądek.
    • Gość: taka jedna jak się leczy na ortopedii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 23:46
      ucz się ucz się a potemtraktuj pacjenta jak worek na śmieci tak???? więc
      opowiem Wam jak to się leczy ludzi na naszej Czarnowskiej ortopedii....mój tata
      trafił tam ze złamaniem kości udowej,człowiek powielu chorobach,które przeszedł
      bo dzielnie walczył i trafiło mu się nieszczęście czyli złamanie...więc trafił
      do szpitala, już na samym początku panie pielęgniarki z pyskiem wyskakiwały na
      nas przy jakim kolwiek zadanym pytaniu, generalnie na odzdziale praktycznie
      pracują panie salowe bo panie pieleęgniarki są zajęte innymi swoimi
      sprawami.Więc tata miał zrobioną operację,udała się,czuł się dobrze,następnego
      dnia po operacji zaczęły się koplikacje,zaczął mieć utarty
      świadomości,trudności z oddychaniem ale oczywiście żaden z lekarzy nie
      zadecydował o tym, by przenieść go na odzdział kardiologii lub chociaż
      wewnętrzny...oczywiście były wizyty i pytania:jak się pan czuje?czasami mówił
      że dobrze choć ledwo oddychał-charczał właściwie tak można to określić bo
      dalekie to było od normalnego oddychania ale oczywięcie żaden lekarz nie
      stwierdził w tym nieprawidłowości...kroplówki nawadniające to cud-nie
      uświadczysz-no może jedną na dzień..ja po cesarce miałam non stop no
      ale...nastepnego dnia było gorzej-żadnej reakcji lekarskiej,następny dzień
      jeszcze gorzej-w końcu wezwaliśmy lekarza bo tata ledwo oddychał i w nocy
      przewieżli go na intensywną na kardiologię...z zapaleniem płuc i
      zawałem..tak...lekarz jak go zobaczył i przebadał stwierdził, że w ciągu 3 dni
      zrobili z niego wrak człowieka...był odowdniony na wiór tak się określił i
      przygotował nas na najgorsze bo stwierdził że w ciągu jednej nocy nie da się
      naprawić 3 dni wykańczających z ortopedii...rano tata umarł.....tyle.I nie
      piszcie mi proszę ile to oni się uczą,jacy są biedni????gdzie jest moralność
      takiego lekarza, który widząc pogarszający się stan pacjenta nie robi NIC!!!!!!
      nie piszcie mi takich rzeczy proszę !!!!ipanie pielęgniarki też
      bidulki...takiej opieki jak na ortopedii nie widziałam w żadnym innym szpitalu
      tudzież oddziale...a uwierzcie mi bywałam częstym gościem w szpitalach...nawet
      pani doktor która przyszła raz do mojego taty stwierdziła że opieka na tym
      oddziale jest poniżej krytyki...więc po co taki człowiek uczy się tyle lat by
      potem nie mieć szacunku dla drugiego-zależnego od niego człowieka...mogłabym
      napisać jeszcze więcej ale po co????co to zmieni????nic już nie przywróci życia
      mojemu tacie...a oni?też kiedyś stracą kogoś bliskiego i wtedy poczują ten
      przeokropny ból.....
      • pankar2 Re: jak się leczy na ortopedii 12.01.07, 00:08
        Do "Takiej Jednej" Szanowna pani rozumiem pani ból po stracie taty ale proszę
        trochę opanować emocje i zniżyć to wypowiedzi.Pani postrzega pracę Oddziału
        Ortopedii przez pryzmat swojej osobistej tragedii a to niestety nie ma nic
        wspólnego z obiektywną opinią.Łatwo jest wykrzyczeć swoje żale na innch nie
        mając pojęcia bladego o pracy jaką wykonują.łatwo wylać wiadro pomyj.Ciekawe
        jaką lekarką była by pani.Studia medyczne są otwarte dla wszystkich.Wystarczy
        tylko lubić się uczyć non stop przez cale życie.Polecam zwłaszcza ,że sądząc po
        postach na forach internetowych to kokosowy interes.Wille ,samochody,luksus...
        Opinię o innych oddziałach to zdaje się wyrobiła sobie szanowna pani na
        podstawie serialu "Na dobre i na Złe" czy coś takiego gdzie jest 5 lekarzy i
        dwóch pacjentów a lekarz ma czas po pracy jechać karmić osamotnione kury jednej
        z pacjentek.Ludzie otrząśnijcie się.W Oddziale gdzie jest kilku lekarzy i 60
        pacjentów ,non stop zabiegi na bloku operacyjnym,tłumy ludzi na izbie,4
        pielęgnierki na dziennej zmianie i 2 na nocnej wymagacie cudów?Z pretensjami
        pod sejm do tych co zorganizowali to całe bagno zwane Polską SŁUŻBĄ zdrowia....
        • Gość: taka jedna Re: jak się leczy na ortopedii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 00:52
          chyba nie przeczytał pan/pani dokładnie tego co napisałam, ponieważ na temat
          lekarskiej opieki na Oddziale Ortopedii(napisze to z dużej litery dla
          poszanowania Pańskiego stylu pisania)wypowiedział się pan kardiolog i pewna
          pani diabetolog przy mnie.Oczywiście ma pan/pani rację,że emocje biorą górę ale
          jednak prawda jest taka a nie inna..opieka na tymże oddziale jest tragiczna i
          nie jest jest w tym żadna moja wina, że sytuacja polskiej służby zdrowia jest
          taka a nie inna..każdy z nas płaci spore sumy na ubezpieczenie i ma prawo do
          opieki i posznowania bo nikt nie przychodzi do szpitala zdrowy, bo ma
          takie "widzi mi się" ..Szanuję pracę lekarzy, którzy niejednokronie zajmowali
          się moim tatą i gwarantuję, że nie było to w Leśnej Górze a na Czerwonej Górze
          dla ścisłości informacji pana/pani. Co do studiów medycznych, skoro ktoś
          decyduje się na takowe to robi to po to, by zajmować się chorymi ludźmi-czasami
          bardzo chorymi a nie zabawkami. To nie chodzi tylko o moje emocje bo tak jak
          napisałam nic już nie zmieni tego co się stało ale czasami trzeba niektórym
          otworzyć oczy i potrząsnąć by coś się zmieniło...ale czy się zmieni???Aha i mam
          nadzieję że nie mam do czynienia z lekarzem bo wnioskując po tonie wypowiedzi
          wyjątkowo butnej zresztą nie chciałąbym przyjść do kogoś takiego z
          wizytą....bez obrazy.Pozdrawiam.
      • sheepkeeper Re: jak się leczy na ortopedii 12.01.07, 00:21
        Nie potrafię powiedzieć na ten temat nic, bo przypadku nie znam, a wiem że
        oceniając nie można słuchać tylko jednej strony. Jeśli były zaniedbania to źle
        bo nie powinno ich być, każdy powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności
        jeśli popełnił błąd z zaniedbania - i takie procedury są.
        Jednak to, że niektórzy są słabszymi lekarzami w niczym nie zmienia faktu, że
        system finansowania ochrony zdrowia jest upośledzony głęboko i jest jedyną
        istotną przyczyną kryzysu. Sytuacji w jakiej jest postawione całe środowisko
        zawodowe nie można oceniać przez pryzmat tragedii spowodowanych winą jednej czy
        kilku osób. Bronisz swojego zdania pisząc o śmierci bliskiej osoby - trochę to
        zdradzieckie, bo nie widzisz jednocześnie ilu ludzi ratują lekarze. W Twoim
        kontekście to może nie mieć znaczenia, ale w kontekście całości ma i to ogromne.
        Nie mówmy emocjami tylko rozsądkiem.
    • Gość: gosc Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: 150.231.246.* 12.01.07, 05:31
      Eeee, jak sa tacy lapownicy to czemu wyjezdzaja tam gdzie lapowek nie ma? A
      moze ci nie wyjezdzaja?
      • krismum Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze 12.01.07, 09:23
        Ludzie...czy Wy nie rozumiecie tego co czytacie?Zgadzam sie z _taka jedną_ w
        całej rozciągłości...Być może jej post jest podyktowany ogromnym bólem po
        stracie bliskiej osoby, ale wyraźnie jest napisane, że tam na TYM oddziale jest
        tragicznie.Nikt nie mówi, że to norma, że wszędzie jest tak źle.Byłam częstym
        gościem na Czerwonej Górze, na urologii tzn moja mama i wierzcie mi jest tam
        prawie tak miło jak w Leśnej Górze, byłam też odwiedzającą na Kościuszki i to
        samo mogę powiedzieć, byłam pacjentką szpitala na Kościuszki, tzn urodziłam tam
        dziecko, opieka-rewelacja, lekarze doskonali, nawet panie salowe są przyjaźnie
        nastawione, ale to co się dzieje na Odziale Ortopedii owiane jest już
        legendą.Moja znajoma, lekaraka, pracujaca na Czarnowie, na innym oddziale,
        mówiła mi już nie raz jak ortopedia to z dala od nas czyli od Wojewódzkiego
        Szpitala...pyskate, obrażone na cały świat pielęgniarki, lekarze wcale nie źli
        w swoim fachu, ale w wyczuciu i takcie poniżej wszelkich norm...Nie piszcie
        bzdur,że tyle zabiegów, że tylu pacjentów...a na kardiologii? tam mają orkę,
        śmierć jest częstym gościem, a jednak i salowe, pielęgniarki i lekarze mają
        czas i przede wszystkim chęć pomocy... nie idą do pracy byle tylko
        odpierdzielić dyżur a tak właśnie jest na słynnym Odziale Ortopedii i mówię to
        z pełną świadomością.Nie tak dawno mojego przyjaciela tata tam trafił, i mimo
        tego, że mówiłam, powoływałam się na słowa mojej znajomej lekarki został na tym
        oddziale, ponieważ mój przyjaciel ufał,że to tylko takie plotki...niestety
        potwierdziło się wszystko w 100% ....
        I jeszcze jedno, jeśli ktoś idzie z czystego powołania na studia medyczne, a
        potem styka sie z biurokracją, przepełnionymi salami, limitowaniem zabiegów itd
        i przez to staje się obojętny na los pacjenta to niech zmieni zawód...bo
        prawdziwej chęci pomocy drugiemu człowiekowi nie jest w stanie nic
        przeszkodzić, na szczęście są jeszcze tacy Lekarze i za to im dziękuję.....
        • Gość: pop Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 14:49
          Korupcja wszędzie nie tylko w służbie zdrowia jest zjawiskiem nagannym i jak
          wszyscy wiemy dość powszechnym.
          Wyjściem z sytuacji byłoby zlikwidowanie umów o pracę ,a wprowadzenie
          umów kontraktowych za godziwe pieniądze akceptowane przez lekarzy oraz
          prywatyzacja wyłączając oczywiście strategiczne jeden czy dwa szpitale.
          Dopingowało by to lekarzy do rzetelnej pracy bez potrzeby uzyskiwania dochodów
          w szarej strefie.
          Nastepna kwestią jest wprowadzenie regulacji umozliwiających dodatkowe
          ubezpieczenia zdrowotne lub wykonywanie usług medycznych w szpitalu za
          pieniądze płacone oficjalnie przez pacjenta,wyłączając z tego zabiegi i
          procedury ratujace zycie. Oczywiście zaraz odezwą się głosy o
          niesprawiedliwości społecznej itd,że bogaty ma szybciej i lepiej, ale taka jest
          rzeczywistość.
          Zreszta co robi wysoki urzędnik państwowy jeżeli ma problem zdrowotny ze sobą
          lub swoją rodziną - dzwoni do dyrektora placówki medycznej i bez kolejki i
          żadnych formalności załatwia sprawę.Czy jest to uczciwe i godzi sie z pojęciem
          sprawiedliwości społecznej?czy nie jest to forma nacisku i wykorzystywania
          stanowiska ? Problem załatwiania interesów za kasę lub znajmości jest w Polsce
          powszechny. Jak związany czuje się lekarz ze swoją placówką jeżeli jego pobory
          stanowią jedną szóstą poborów pana dyrektora którego partia posadziła na
          stołku,żeby się trochę odkuł i dorobił /inżyniera lub innego pseudofachowca -
          patrząc na świętokrzyskie placówki medyczne to żal d... ściska /.Stwórzmy
          warunki do normalnego zarabiania pieniędzy na zasadach godpodarki rynkowej a
          póżniej łapmy i zamykajmy doktorów za łapówki tak zresztą jak urzędników i
          przedstawicieli innych zawodów.
          Bez tego dyrektor szpitala przymyka oko na korupcję bo mu doktory naganiają
          pacjentów ,wyrabia plan i bierze co miesiąc dobre pieniądze.
          • Gość: alfa Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 15:02
            no i tak powinno byc ale władza tego właśnie nie odda - a gdzie by oni
            zatrudniali swoja klijetów, szwagrów,żony, kochanki i anków - no gdzie by te
            beneficja brali - nikt by ich nie chciał nic nie umią!,- a tak prosze bardzo
            panie Dyrektorze Prezesi Vice jakiś tam
            załatwione , dziekuje kolego - wiece rozumiecie jakos sie odwdzięcze /czyli
            kradnij dalej my cie kryjemy - rozumiemy sie znaczy
            no i w efekcie na takich stołeczkach mamy miernoty i nieuków, kombimatorów i
            bezczelnych złodzieji któych zabezpiecza kolejna władza - i którzy oczwiscie nie
            toleruja obok siebie madrzejszego bo to jest zagrożenie
            tak jest nie tylko w służbie zdrowia

            a i obywatele Kielcówka tez są niezli - hipokryci do kwadratu - zwłaszcza ci
            ktorzy juz za kradzione cegły postawili sobie pseudodworki nie wykazujac zadnego
            dochodu od 18 lat - cuda Panie cuda - i tutaj juz sa wszystkie zawody - i nikt
            tego nie chce wyjaśnić - a przeciez to od 18 lat jest dosc proste!
            mało tego juz nie jeden Radny zrezygnował z mandatu jak sie dowiedziało
            niebożatko ze musi pokazać swój majatek
            ale jacy złodziejscy obywatele taka i władza - nic mnie juz ni zdziwi w tym
            chlewie - ilość złodzieji przekroczyła juz mase krytyczna
            Boze jak to dobrze że tylko czasem tu bywam bo nie ręćze za siebie
        • Gość: pankar2 Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 17:09
          No cóż kolejna udającą zorientowaną w temacie opieki medycznej
          osoba.Gwarantuję ,że wiem jak wygląda praca na innych oddziałach.Nigdzie nie
          jest tak rózówo a na Ortopedii tak czarno.Co do radości pracy wśród kardiologów
          w SCK to proszę wybaczyć ale poziom frustracji i niechęci do pracy(pacjentów)
          jest identyczny jak wszędzie.Proszę uwierzyć, że lekarzy o mentalności Foresta
          Gampa który kochał wszystkich dookoła NIE MA.Na Oddziałach gdzie jest
          spokojniesza praca niż na Oddz.Urazowym i tempo pracy nie jest takie zwariowane
          może i lekarze znajduja czas na rozmowę z chorym.To dobrze.Wszyscy chcieliby
          pracować w normalnych warunkach w spokoju a nie takim tyglu gdzie nie ma czasu
          podrapać się po t...Ale już niedługo to sie zmieni.Lekarze wreszcie dostrzegają
          pomału swoją prawdziwą wartość(na zachodzie jest to od kilkudziesięciu lat)
          Wierzę głęboko ,że skończy się ta cała korupcja ale środowisko medyczne będzie
          wymagało normalnych zarobków.Wtedy pacjenci zapiszczą smutno jak przyjdzie
          oficjalnie doktorowi za wystawiony przez niego rachunek zapłacić np.15 tys
          złotych za zabieg a takie są juz ceny w prywatnych klinikach.
          • Gość: alfa Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 17:25
            ciekaw jestem czy do srodowiska lekarskiego dotarło wreszcie - ze maja ich
            dokładnie w d,, i jak sami nie powiedza DOSC to za nich nikt tego nie zrobi -
            ciekawe co sie jeszcze musi wydarzyc ze ci ludzi upokorzani gnojeni za swoja
            kilkudziesicioletnia cieżka prace podniesli głowe i powiedzieli KONIEC
            • Gość: ss40 Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: 82.139.11.* 12.01.07, 17:44
              Na tym forum to sami lekarze! Wybielają swoje "wziątki", ktore wg/ Kodeksu
              Karnego są przestępstwem. Nie ma tekiej wysokosci zarobków, która by uchroniła
              przed pokusą łapówek!
              • Gość: AZ Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 19:03
                Jestem za zamknięciem wszystkich lekarzy w Polsce ,sam jestem lekarzem i
                zastanawiam się jak długo będą nas nazywać łapówkarzami, ....wiarzami i
                innym ..ujami.Propunuję leczcie się przed telewizorem Kaszpirowski był
                najlepszy.Nie mósicie się leczyć u łapówkarzy.
                • Gość: malgorzata Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 20:10
                  A ty Lekarzu musisz przejśc kurs pod kontem ortografii. Będziesz wtedy wiedział,
                  że w wyrazie ,,mósi " popełnileś błąd ortograficzny i to bardzo podstawowy. Na
                  pewno jesteś lekarzem, bo ja w to wątpię...
                  • Gość: zosia Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.07, 21:01
                    A Ty Małgorzato, dostałaś chyba "kontomierzem' po głowie, w szkole podczas
                    lekcji ortografii.
                    • Gość: eryk Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 21:42
                      a ja bym rzekł "kontrabasem" a nie "kontomierzem" ;)
                      • Gość: dobi Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 14:57
                        gazeta pisze , ze też jest w posiadaniu listu wspópracowników i pacjetów.
                        ciekawe kto jeszcze otrzymał to pismo. moze prokurator i cbś?
                        jesli tak to autorzy uprzedzeni o odpowiedzialnosci karnej powinni złożyc
                        zeznania w w/w sprawie
            • boooz Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze 15.01.07, 18:41
              Chciałeś, masz: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3851156.html
    • Gość: olga Re: Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Ze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 18:46
      ortopedia na czarnowie to partactwo ,ludzie po ich zabiegach latami lecza sie
      np. w busku .a lapowki bral i obiecywal zlote gory a potem spokojnie chorych
      zostawial i jechal na narty.jak ktos cos zlamie to niech uwaza na ten oddzial!!!
    • Gość: bolek Ordynator ortopedii Wojewódzkiego Szpitala Zesp.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 20:47
      a dlaczego zostal aresztowany tez wspanialy lekarz Lamparcki tez czul sie zle
      byl chory w jego obronie tez stawali pacjenci
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka