2 pytania:
1) wciąż mam "klasyczną" inicjację seksualną przed sobą. Próbowaliśmy - ja i
moje kochanie - zacząć współżycie już wcześniej, ale jakoś nam nie
wychodziło... Mój partner jest bardzo dobrze.. "wyposażony

" i doszliśmy do
wniosku że bez pigułek się nie obejdzie: prezerwatywy to nie zabezpieczenie,
tym bardziej, że Pani ginekolog u której byłam stwierdziła, że mam "bardzo
małą macicę". Szczerze mówiąc barrrdzo mnie to zaniepokoiło.. jakie rady co
do pierwszego wspólnego razu? tylko poważnie drogie panie

zależy mi...
2) za kilka dni zacznę zażywać t. antykoncepcyjne (Cilest). po jakim czasie
zażywania można kochać się bezpiecznie?