Dodaj do ulubionych

Sandomierski rynek do remontu

IP: *.dyn.optonline.net 18.04.03, 04:23
kochane miasto. bylem tam kilka razy i za kazddym razem
odkrywalem cos nowego.kazdy remont to duza sprawa dla miasta
ktorego sercem jest rynek , a o serce trzeba dbac szczegolnie
Obserwuj wątek
    • Gość: Anna Re: Sandomierski rynek do remontu IP: *.orbitel.ru / 192.168.1.* 18.04.03, 07:58
      Brawo Sandomierz!
    • Gość: Marctis Re: Sandomierski rynek do remontu IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 18:39
      Tak, tylko skąd ten stanowczy ton artykułu, że w przyszłym roku zacznie się
      remont? Przecież burmistrz dopiero napisał i złożył wnioski. Nie wiadomo czy
      przejdą pierwsze sito. A kasa miasta bidniutka, więc to raczej jakaś dziwnba
      kampania na rzecz poprawy wizerunku Borowskiego, niż informacja mająca
      piotwierdzenie w rzeczywistości... "Gazeto" zastanów się... :)
    • Gość: Jakub Dostojewski zjechał z Idiotą? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 22:24
      Towarzyszu Fiodorze Michajłowiczu, zabierzcie tego Idiotę nazad, do Rosji
      Sowieckiej!

      Aktualnyj naczelnyj umysł pokomunistycznego towarzystwa SLD w Sandomierzu stara
      się dorównać w idiotyzmie facecjonistycznym samemu Jaskierni. Sądziłem, że
      Jaskierni w idiotyzmie już nikt nie pokona, że jego publiczne zapewnienie o
      podjęciu starań o sprowadzanie przy pomocy ambasadora Chin w Polsce turystów
      chińskich do Sandomierza jest już najwyższym przejawem cynicznego idiotyzmu w
      polityce, ale oto burmistrz z SLD chce doścignąć mistrza i nieoczekiwanie,
      nawet dla samego siebie, błysnął pomysłową inteligencją. Wyznał ci on, nieboże,
      do Gazety Wyborczej, że fontanna wybudowana na Małym Rynku przyciągnie turystów
      do Sandomierza.
      Już turysty z cały Polski pędzom autokaramy, żeby obejrzeć fontannę w
      Sandomirzu.
      SLD z burmistrzem planują przy tej okazji przełajdaczyć na kilka kamiennych
      chodników przy rynku aż 14 milionów zł. A tu przecież w międzyczasie
      funkcjonariusze z SLD muszą rozliczyć się z podobnej sumki utopionej, jako
      przestępstwo niegospodarności etc., w maleńkim baseniczku wybudowanym przez
      spółkę Mitex z Kielc.
      • drs Re: Dostojewski zjechał z Idiotą? 24.04.03, 22:47
        A mnie tam Jakubie i tak Sandomierz się podoba i jestem zakochany w tym
        mieście.Abstrachuję od twojej antykomunistycznej nienawiści.Pozdrawiam
        wszystkich Sandomierzan ,a szczególnie piękne Sandomierzanki.
        • Gość: Jakub Re: Dostojewski zjechał z Idiotą? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 27.04.03, 09:05
          Jesteś szczęśliwy, bo nie rozumiesz, nie masz wiedzy, patrzysz i nie widzisz,
          nie masz pojęcia. Typowy, podręcznikowy przypadek szczęśliwości.
          PS. A gdzieś Ty w Sandomierzu widział ładne dziewczyny? Może to były przyjezdne
          panienki, albo to nie to miasto?
          • drs Re: Dostojewski zjechał z Idiotą? 03.05.03, 13:34
            Czyżbyś uważał mnie za idiotę?
            • Gość: Jakub Re: Dostojewski zjechał z Idiotą? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 19:29
              Jesteś łasy na pochlebstwa? Przecież Dostojewski nie pisał o tobie.
    • Gość: Jakub Re: Sandomierski rynek do remontu IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 03.05.03, 10:35
      Witaj Jutrzenko Swobody!
      • Gość: Jakub Re: Sandomierski rynek do remontu IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 21:25
        Jaskiernia mógłby się wstrzymać z tą masową turystyką z Chin do Sandomierza. Z
        chorobami nie ma żartów. Nie ma też gdzie parkować dżonek, bo Stary Port jest
        zaniedbany.
        • Gość: BBB Re: Sandomierski rynek do remontu IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.03, 21:29
          Gość portalu: Jakub napisał(a):
          > Jaskiernia mógłby się wstrzymać z tą masową turystyką z Chin do Sandomierza.
          Z
          > chorobami nie ma żartów. Nie ma też gdzie parkować dżonek, bo Stary Port jest
          > zaniedbany.

          To ten śnięty karp chce sprowadzać niedojebków po Mao :)
          • Gość: Jakub Re: Sandomierski rynek do remontu IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 10:37
            Tak. Udzielił nawet przed kilkoma miesiącami specjalnego wywiadu w kieleckiej
            GW, w którym o tym poinformował. Komunistyczny ambasador Chin w Polsce
            oczywiście był wraz z Jaskiernią w tym czasie w Sandomierzu. On wypełnił swój
            limit spotkań, jakie musi odbywać w Polsce (co jest teraz mocno utrudnione, bo
            nikt z Chińczykami nie chce gadać), a Jaskiernia załatwiał swój interes
            wyborczy w Sandomierzu. Komuniści zawsze się wspierają. Zebranko odbyło się
            oczywiście na koszt sandomierskiego podatnika.
    • Gość: Jakub Czas przypomnieć Jaskiernię i Chińczyków IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 21:12
      Gazeta Wyborcza:
      Rozmowa z posłem Jaskiernią
      Rozmawiał Juliusz Ćwieluch 06-10-2002

      W sobotę obradował Społeczny Komitet Rewaloryzacji Zabytków i Rozwoju
      Sandomierza. Na sali nie zabrakło VIP-ów, a podczas przemówień konkretów

      Juliusz Ćwieluch: Samo wymienianie ministrów, podsekretarzy stanu i ambasadorów
      trwało kilka minut. Czemu służą takie spotkania?

      Jerzy Jaskiernia, przewodniczący parlamentarnego klubu SLD, przewodniczący
      komitetu: Na nasze spotkania przyjeżdża coraz więcej znanych ludzi, ponieważ
      dostrzegają, że to nie jest kolejne forum zajmujące się niczym, ale twór
      dbający o konkretne zagadnienia.

      A czy to nie jest tak, że spotkania mają na celu jedynie ściągnięcie sław do
      miasta?

      - Oczywiście, że nie. Każdy z przybyłych coś wnosi do dyskusji. Jeden
      przyjeżdża z pomysłem, inny z pieniędzmi, a jeszcze inny z konkretną propozycją
      zmian. Zapraszanie ich tutaj służy również zaprzyjaźnianiu ich z miastem.
      Dzięki temu chętniej będą nam pomagać. Oczywiście jest to lobbing, ale w dobrym
      tego słowa znaczeniu

      Andrzej Kozłowski, prezes Polskiej Organizacji Turystycznej, sposób promowania
      Sandomierza nazwał zaściankowym.

      - Nie można się obrażać. Co prawda różne są tego powody, ale sam pan prezes
      obiecał konkretną pomoc. Sandomierz zostanie wprowadzony do obiegu informacji
      turystycznej.

      A która obietnica cieszy Pana najbardziej?

      - Skrócenie czasu dojazdu z Sandomierza do Warszawy do maksimum 200 minut, o
      czym mówił wiceminister infrastruktury Mieczysław Muszyński. Pomoc ministra
      kultury w zmianie starej piekarni na dom kultury. Jednak chyba najważniejsze
      było wystąpienie ambasadora Chin, który obiecał, że będzie zachęcał Chińczyków
      do odwiedzenia Sandomierza.

      A pomysł dyrektor Muzeum Okręgowego Zofii Czubowej na utworzenie Sandomierskiej
      Galerii Obrazów?

      - Popieram jak najbardziej. Mamy naprawdę ważne dzieła, ale trzeba je
      przygotować do ekspozycji. Jestem przekonany, że po tym spotkaniu pierwsze
      kwoty na ten cel wpłyną bardzo szybko.

    • Gość: Jakub Re: Sandomierski rynek do remontu IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.05.03, 19:14
      Co jeszcze SLD chce zniszczyć? Dlaczego Sandomierz nie ma ochrony państwowych
      służb ochrony zabytków? Czy dlatego, że o tym, co polskie decydują wyrodki i
      renegaci postsowieccy z SLD?
    • Gość: Jakub Słownik zdrady: Jaskiernia Jerzy IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 11.05.03, 18:38
      Jaskiernia ma 53 lata. Był przewodniczącym ZSMP (1981-84), sekretarzem
      generalnym PRON. Należał 20 lat do PZPR, potem do SdRP. W latach 1987 - 90 był
      w MSZ, m.in. radcą w Waszyngtonie. Jest doktorem habilitowanym prawa.
      Habilitację złożył w 1989 r. w Instytucie Naukowego Socjalizmu Teorii Partii, w
      zespole Kierownicza i Przewodnia Rola PZPR. Traktowała o PRON. Odrzucono ją w
      1991 r. Habilitował się w końcu w 1994 r.

      Szef Klubu Parlamentarnego SLD. W latach 1995-96 był ministrem sprawiedliwości
      i prokuratorem generalnym w rządzie Józefa Oleksego. W tym czasie prokuratura
      umorzyła tzw. sprawę moskiewskich pieniędzy.

      Jaskiernia zasłynął swoimi działaniami w kampanii prezydenckiej w 1995 r. Nie
      wszczął postępowania, gdy wyszło na jaw, że poseł Aleksander Kwaśniewski nie
      wpisał do swego oświadczenia majątkowego 30 tys. akcji Polisy należących do
      żony. Skierował pytanie do Trybunału Konstytucyjnego, czy posłowie muszą
      wpisywać dochody małżonków. Odwołał prokuratura, który wystąpił o uchylenie
      immunitetu Kwaśniewskiemu. Odmówił też wszczęcia śledztwa w sprawie podania
      przez Kwaśniewskiego komisji wyborczej niezgodnej z prawdą informacji, że ma
      wyższe wykształcenie. Polecił natomiast sprawdzić, czy kandydujący prezydent
      Lech Wałęsa zapłacił podatek od miliona dolarów honorarium (otrzymał je za
      prawo do sfilmowania jego biografii).

      Publicystka "GW" Ewa Milewicz wytoczyła mu sprawę karną o oszczerstwo.
      Publicznie nazwał ją "kłamcą" i zarzucał manipulację. Sąd umorzył sprawę, gdyż
      Jaskiernię chronił immunitet poselski. Wcześniej głosami koalicji SLD-PSL Sejm
      nie zgodził się go uchylić.

      Od 1994 r. zasiada w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy.
      • Gość: Jakub Re: Słownik zdrady: Jaskiernia Jerzy IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 12.05.03, 21:31
        ZSMP, Związek Socjalistycznej Młodzieży Polskiej, wcześniej Związek Młodzieży
        Socjalistycznej (ZMS), a jeszcze wcześniej - złowrogi ZMP. Organizacja
        młodzieży radykalnie komunistycznej, działająca przy Polskiej Zjednoczonej
        Partii Robotniczej [inaczej "Płatni Zdrajcy Pachołki Rosji"], w której
        przygotowywano do służby dla Związku Radzieckiego.
        Jaskiernia Jerzy był przewodniczącym ZSMP (1981-84).
        • Gość: Jakub Re: Słownik zdrady: Jaskiernia Jerzy IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 16:14
          " – ZSMP było organizacją demokratyczną – dochodzi do wniosku Jerzy Jaskiernia."

      • Gość: Jakub Re: Słownik zdrady: Jaskiernia Jerzy IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 08:31
        PRON, Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego, antypolska organizacja
        polityczna zdrajców i zbrodniarzy służących Rosji, utworzona w XI 1982 roku
        przez PZPR i podległe jej stronnictwa. Zapis o PRON wprowadzono do Konstytucji
        PRL dopiero w VII 1983 roku, kiedy oficjalnie zajął miejsce skompromitowanej
        marionetki - Frontu Jedności Narodu. Celem tej manipulacji było stworzenie
        pozorów dialogu społecznego i uzyskania poparcia dla polityki rządzącej w
        imieniu i z woli Związku Radzieckiego partii (dzisiejszej SLD). W jego skład
        weszły tzw. Obywatelskie Komitety Ocalenia Narodowego, powstające od momentu
        wprowadzenia stanu wojennego na mocy zarządzenia KC PZPR i skupiające lokalnych
        komunistów, złodziei i tym podobnych przestępców, a także inne organizacje
        polityczne podporządkowane PZPR, m.in. OPZZ. Przewodniczącym Rady Krajowej
        został pisarz Jan Dobraczyński (jako figurant). PRON został rozwiązany w XI
        1989.

        Jaskiernia Jerzy był sekretarzem generalnym PRON czyli osobą prowadzącą z woli
        KC PZPR i WRON tę zdradziecką organizację.
      • Gość: Jakub Re: Słownik zdrady: Jaskiernia Jerzy IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 15.05.03, 08:31
        P Z P R, wiadomo: Płatni Zdrajcy Pachołki Rosji.

        Jerzy Jaskiernia był prominentnym członkiem PZPR.
      • Gość: Jakub Re: Słownik zdrady: Jaskiernia Jerzy IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 18:43
        SdRP - forma pośrednia w procesie przepoczwarzania się Płatnych Zdrajców
        Pachołków Rosji w komunosocjalistów i eurosocjalistów.
      • Gość: Jakub Re: Słownik zdrady: Jaskiernia Jerzy IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 20.05.03, 22:07
        W latach 1987 - 90 był III-ligowym graczem niehabilitowanym w MSZ (ta
        Ordynacka), m.in. radcą w Waszyngtonie.
      • Gość: Jakub Re: Słownik zdrady: Jaskiernia Jerzy IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 01.06.03, 18:24
        Słabość Jaskierni Jerzego do pieniędzy, na ogół nie swoich.
        W latach 1995-96 był ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym w
        rządzie Józefa Oleksego. W tym czasie prokuratura umorzyła tzw. sprawę
        moskiewskich pieniędzy (była to "pożyczka" PZPR od KC KPZR i KGB, pieniądze
        nielegalnie "oddawali" Miller i Kwaśniewski). Nie wszczął też postępowania, gdy
        wyszło na jaw, że poseł Aleksander Kwaśniewski nie wpisał do swego oświadczenia
        majątkowego 30 tys. akcji Polisy należących do żony.
        Odwołał prokuratura, który wystąpił o uchylenie immunitetu Kwaśniewskiemu.
        Odmówił też wszczęcia śledztwa w sprawie podania przez Kwaśniewskiego komisji
        wyborczej niezgodnej z prawdą informacji, że ma wyższe wykształcenie. Polecił
        natomiast sprawdzić, czy kandydujący prezydent Lech Wałęsa zapłacił podatek od
        miliona dolarów honorarium (otrzymał je za prawo do sfilmowania jego biografii).
        ------------------
        "Gazeta Wyborcza": Zarobił na wykładzie o Unii!

        1600 zł za cztery godziny wykładu na temat drogi Polski do Unii Europejskiej,
        zarobił poseł Jerzy Jaskiernia z SLD w Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli.
        Większość pieniędzy na kurs wyłożyło Kuratorium Oświaty, którego szefem był
        obecny wojewoda Jan Kurp z SLD. - Według naszej dokumentacji pan Jaskiernia
        miał uczyć nie 4, ale 16 godzin - mówią w kuratorium.

        Jaskiernia, prof. nauk prawnych i członek komisji praw człowieka Zgromadzenia
        Parlamentarnego Rady Europy wygłosił w ODN w Tarnobrzegu wykład 16 listopada
        2002 r. Opowiadał nauczycielom o drodze Polski do Unii Europejskiej. Wykład
        był częścią 10 godzinnego kursu pt. "Edukacja europejska - szkolenie
        opiekunów i kandydatów na opiekunów szkolnych klubów europejskich". Kurs
        kosztował ponad 6 tys. zł, większą część tej kwoty wyłożyło Podkarpackie
        Kuratorium Oświaty. Poseł Jaskiernia miał najwyższe stawki za wykłady, za
        cztery godziny pracy zarobił 1600 zł. Inni zarabiali dużo mniej. Dla
        przykładu Bartłomiej Gębarowski, szef Regionalnego Centrum Informacji
        Europejskiej w Rzeszowie za godzinę zajęć otrzymał 60 zł. - Na organizację
        tego kursu wygraliśmy przetarg w Podkarpackim Kuratorium Oświaty - mówi
        Aleksander Wroński, kierownik tarnobrzeskiego oddziału PODN. - Zaprosiliśmy
        prof. Jaskiernię, ponieważ jest wybitnym europeistą, a w Tarnobrzegu nie mamy
        tej klasy specjalistów.

        Wroński dodaje, że 1600 zł za 4 godziny bardzo specjalistycznego wykładu, dla
        osoby o wiedzy i doświadczeniu Jaskierni to nie jest wygórowana stawka.

        Poseł Jaskiernia ma szerokie związki z Tarnobrzegiem. Przed reformą
        administracyjną był posłem z okręgu tarnobrzeskiego. Po utworzeniu 16
        województw, startował do Sejmu z Kielc. - Ze względu na osobę prof.
        Jaskierni, kurs cieszył się wielkim zainteresowaniem wśród nauczycieli.
        Zgłoszenia nadesłało 257 osób, natomiast mogliśmy przyjąć tylko 100 osób -
        mówi Ewa Kagan, kierownik szkolenia.

        Wirtualne stawki

        Prof. Jerzy Chłopecki, prorektor ds. Nauki w Wyższej Szkole Informatyki i
        Zarządzania w Rzeszowie: - Honorarium za gościnny wykład, a stawka
        dydaktyczna za godzinę nauki to zupełnie różne sprawy. Dlatego 400 zł za
        godzinę wykładu, to suma zupełnie wirtualna. W naszej szkole pan Jaskiernia
        na pewno by tyle nie zarobił. Takie pieniądze można ewentualnie zarobić w
        Warszawie.

        To nie ja proponowałem

        Jerzy Jaskiernia, poseł SLD: - Nigdy nie proponuję stawek za wykłady.
        Honorarium zaproponowali organizatorzy, a ja tylko podpisałem umowę. Dlatego
        to ich trzeba pytać, czy stawki są wysokie. Długo się zastanawiałem czy
        zgodzić się na wykład, bo jestem zajętym człowiekiem.

        Wiedzieliśmy kto będzie uczył

        Aleksandra Ożóg, dyrektor Wydziału Organizacji Strategii i Analiz w
        Kuratorium Oświaty: - Przed podpisaniem umowy, wiedzieliśmy kto będzie uczył
        i za jakie stawki. Ale według naszych dokumentów pan Jaskiernia miał mieć
        wykład w czterech grupach. Każdy miał trwać 4 godziny. Wynika więc, że pan
        Jaskiernia miał uczyć 16 godzin.

        PAWEŁ KUCA, Nowiny
      • Gość: BBB Re: Słownik zdrady: Jaskiernia Alicja IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 20.06.03, 10:10
        Jako, że w tym wątku Jakub pisze o Jerzym J. więc cytuję informację z ONET.
        "Nieuczciwe interesy żony posła
        "Rzeczpospolita": Alicja Jaskiernia - żona szefa Klubu Parlamentarnego SLD
        Jerzego Jaskierni - miała udziały w spółce, która z naruszeniem przepisów
        dostała za darmo działkę od gminy Ursynów.

        Wartość działki o powierzchni ponad 80 arów, położonej w centrum Ursynowa,
        gmina oszacowała na prawie 5 i pół miliona złotych. Spółka Wena zamierza na
        niej stworzyć kampus dla elitarnej szkoły.

        Marcin Bajko - wiceszef Biura Gospodarki Nieruchomościami, Geodezji i Katastru
        miasta stołecznego Warszawy - uważa, że zwolnienie z opłat było bezprawne.

        "Znam sprawę. Z tego co wiem, spółka nie prowadzi szkoły. Przekazanie tej
        działki, ze zwolnieniem z pierwszej i kolejnych opłat, może być traktowane jako
        naruszenie prawa" - powiedział "Rzeczpospolitej" Marcin Bajko.

        Koszt wybudowania kampusu ma wynieść milionów złotych. Spółka Wena czeka
        właśnie na pozwolenie na prowadzenie szkoły wyższej. Decyzję w tej sprawie ma
        podjąć minister edukacji Krystyna Łybacka, koleżanka Jerzego Jaskierni z klubu
        parlamentarnego SLD. Na razie jednak - pisze "Rzeczpospolita" - Wena nie ma
        nawet siedziby z prawdziwego zdarzenia. Mieści się w domu jednego z udziałowców.

        Przed dwoma tygodniami, kiedy okoliczności przekazania działki zaczęła
        sprawdzać "Rzeczpospolita", żona Jaskierni sprzedała udziały w spółce.
        • hard_headed Re: Słownik zdrady: Jaskiernia Alicja 21.06.03, 10:50
          Nie martw się Jakubie, EU da na odbudwę rynku w Sandomierzu, trzeba tylko rękę
          wyciągnąć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka