bmwariat
22.03.07, 06:31
Trzy osoby zginęły w Rudniku
gad2007-03-21, ostatnia aktualizacja 2007-03-21 19:22
Rodzice z dzieckiem zginęli w wypadku, do którego doszło w środę przed
godziną 17 w miejscowości Rudnik w gminie Brody (powiat starachowicki).
Cała trójka - 30-letni mężczyzna (oficer świętokrzyskiej strazy pożarnej), 28-
letnia kobieta i 4-letni chłopczyk - podróżowała terenowym hyundaiem, który
zderzył się z jadącym od strony Ostrowca (prawdopodobnie z huty) ciężarowym
volvo z pustą naczepą. - Do zdarzenia doszło na łuku drogi. Przyczynę wypadku
muszą określić biegli, ale prawdopodobnie była nią pęknięta opona w volvo.
Jak wystrzeliła, kierowca stracił panowanie nad pojazdem, który zarzuciło na
drugi pas - poinformował Krzysztof Skorek z biura prasowego komendy
wojewódzkiej policji. Osobowe auto po zderzeniu zostało wciśnięte między
barierkę a drzewo, a ciężarówka wylądowała w rowie. Wszyscy jadący hyundaiem
zginęli na miejscu. 50-letni mieszkaniec Starachowic, który kierował volvo,
nie odniósł obrażeń. - Poza urazem psychicznym. Zajmują się nim policyjni
negocjatorzy - dodał Skorek.
- To był wspaniały oficer, wiązałem z nim duże nadzieje - stwierdził
brygadier Grzegorz Jankowski, szef świętokrzyskich strażaków.
Droga krajowa nr 9 na odcinku Ostrowiec - Iłża była całkowicie zablokowana,
policjanci kierowali samochody na objazdy.
osobiście ich nie znałem..R.I.P[*]