Dodaj do ulubionych

Nie na tych warunkach

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.05.03, 08:14
Profesor Włodzimierz Bojarski prezentuje alternatywny program zamiast
integracji z UE

Wymyślony przez Urząd Integracji "wariant izolacji" Polski poza UE jest
sztuczny i fałszywy. Czy Szwajcaria otoczona ze wszystkich stron krajami
Unii jest wyizolowana, czy Norwegia poza UE jest wyizolowana? Polska poza
strukturami zamkniętej Unii pozostanie w centrum Europy bardziej otwarta na
wszechstronną współpracę międzynarodową.

Innym aspektem tej samej sprawy jest fakt, ze przedstawiciele Uni
Europejskiej widzac, ze rzad Millera nie stara sie nawet na zachowanie
jakiejkolwiek niepodleglosci czy samodzielnosci dla Polski ( chcac wejsc tam
za wszelka cene), podyktowali nam takie warunki, ktore W.Brytania, Hiszpania
czy inne kraje by nigdy nie przyjely. Powiedzmy NIE w tym referendum, aby
moc renegocjonowac warunki do poziomu powiedzmy Hiszpanii i gdy Konstytucja
UE bedzie faktem i dopiero zrobmy referendum.
Obserwuj wątek
    • hamsterek Re: Nie na tych warunkach 27.05.03, 09:08
      Na jakich warunkach ??? !!!

      Co za a idiota, jak zwykle bez żadnych konkretów albo cyfry z nieba.
    • Gość: Jakub Nie dla UE. IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 11:57
      Każdy Polak, który choć trochę orientuje się w warunkach wcielania Polski do
      Unii Europejskiej, jest przeciwny UE. Za UE są tylko niewykształcone głąby,
      których los pozbawił normalnego ludzkiego rozumu i dlatego nie rozumieją nic z
      tego, co się wokół nich dzieje. Nikt dobrowolnie nie podkłada głowy pod topór
      kata, a takim katem dla gospodarki i wolności będzie Unia Europejska. Kto nie
      wierzy niech się rozejrzy wokół siebie. Gdzie się podziały polskie cukrownie?
      Gdzie zniknęli producenci buraków cukrowych? Dlaczego Polska musi sprowadzać
      cukier zza granicy, a polskim rolnikom nie wolno siać buraków cukrowych? I tak
      jest w każdej dziedzinie gospodarki. Oddanie polskiej gospodarki w zarząd
      Brukseli, oznacza ponowne zniewolenie Polski.
      • hamsterek Re: Nie dla UE. 27.05.03, 14:43
        Gość portalu: Jakub napisał(a):

        > Każdy Polak, który choć trochę orientuje się w warunkach wcielania Polski do
        > Unii Europejskiej, jest przeciwny UE. Za UE są tylko niewykształcone głąby,
        > których los pozbawił normalnego ludzkiego rozumu i dlatego nie rozumieją nic
        z
        > tego, co się wokół nich dzieje.

        Ahahahha a to ciekawe !! Uśmiałem się do łzów :-)) Z tego co widzę to jest
        wprost przeciwnie! Przeciwko unii krzyczą dziadki i babki którzy mają po 5 klas
        podstawówki i nie potrafią samodzielnie myśleć, kierowani przez głos rydzyjka i
        oszołomów Gietrycha i Leppera. To są dopiero autorytety :-)))) Brawo !! A ta
        cała reszta ludzi biznesu, nauki, sztuki to niewykształcone głąby bo chcą do
        UE. Chłopie weź się palnij w ten pusty zakuty łeb to ci się może oczy szerzej
        otworzą niż tylko na gazetę polską i RM. Ehhhh nie chce mi się nawet dalej
        pisać bo i tak do ćwierćmózga nic nie dotrze...A zresztą i tak wszyscy na forum
        wiedzą że pitolisz od rzeczy.
        • Gość: Jakub Tylko debile chcą do Unii Europejskiej IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 17:13
          Jak do tej pory, czyli od wielu miesięcy, nie złożyłeś jeszcze nawet jednego
          zdania, które byłoby w jakikolwiek sposób udokumentowane. Już z obydwóch twoich
          powyższych wypowiedzi, w których jedynym argumentem są wyzwiska, jasno wynika,
          że jesteś prymitywnym bydlakiem i kompletnym głąbem bez wykształcenia.
          Wystarczy przeczytać twoje prostackie posty, aby stwierdzić, że w żadnej twojej
          wypowiedzi nie znalazło się nigdy nic sensownego, co jest niewątpliwie
          odzwierciedleniem twojego braku wykształcenia. Jeśli chcesz napisać coś, co
          zawierałoby jakąkolwiek wiedzę z jakiejkolwiek dziedziny, to napisz, ale jeśli
          nadal zamierzasz rzucać jedynie wyzwiska, to znikaj, bydlaku. Adieu.
          • hamsterek Re: Tylko debile nie chcą do Unii Europejskiej 27.05.03, 18:27
            Gość portalu: Jakub napisał(a):

            > Jak do tej pory, czyli od wielu miesięcy, nie złożyłeś jeszcze nawet jednego
            > zdania, które byłoby w jakikolwiek sposób udokumentowane. Już z obydwóch
            twoich
            >
            > powyższych wypowiedzi, w których jedynym argumentem są wyzwiska, jasno
            wynika,
            > że jesteś prymitywnym bydlakiem i kompletnym głąbem bez wykształcenia.
            > Wystarczy przeczytać twoje prostackie posty, aby stwierdzić, że w żadnej
            twojej
            >
            > wypowiedzi nie znalazło się nigdy nic sensownego, co jest niewątpliwie
            > odzwierciedleniem twojego braku wykształcenia. Jeśli chcesz napisać coś, co
            > zawierałoby jakąkolwiek wiedzę z jakiejkolwiek dziedziny, to napisz, ale
            jeśli
            > nadal zamierzasz rzucać jedynie wyzwiska, to znikaj, bydlaku. Adieu.

            Uaaaa :-))))) zezłościło się dziecko, potup jeszcze nóżkami :-)))) Nikt go nie
            chce słuchać a wszyscy do okoła to debile i bydlaki :-))) Noooo to jest
            argumentacja przeciw Unii. Taaaaakkkk brawo. To się nazywa merytoryczna
            dyskusja na argumenta. Takie są właśnie argumenty radiomaryjowców i
            gietrychowców. Najlepiej zatrudnić jeszcze odmóżdżoną młodzież wszechpolską
            przyodziać ich w brunatne koszule i pogonić tą eurohołotę. Żadna dyskusja z
            tobą mały zakompleksiony człowieczku nie ma sensu, szkoda mi cię, twoje
            ograniczenie i zaślepienie nie pozwala dojść do głosu odrobinie rozsądku a
            zacietrzewienie i chamstwo wyłazi w każdym poście. Na to nie ma ratunku
            niestety, to musi wyeliminować sama natura. Mam nadzieję że już niedługo...
            • Gość: :) Re: Tylko debile nie chcą do Unii Europejskiej IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 08:42
              to jest głos hamstera w dyskusji z samym sobą
    • verka.w Nie dawaj za przyklad.... 27.05.03, 12:49
      ...Szwajcarii czy Norwegii bo Polski nie stac na to zeby nie wejsc do UE. To
      nie ten poziom gospodarczy.
      Zreszta zastanow sie z kim my teraz bedziemy handlowac na rynku miedzynarodowym
      jesli do UE nie wstapimy. Nasi sasiedzi Czesci i Slowacy, z ktorymi handel
      miedzynarodowy ma miejsce i to w znacznym stopniu juz na UE sie zgodzili. Co ty
      myslisz, ze beda od nas importowac towary na ktore bedzie clo, jesli z UE beda
      mogli importowac taniej?
      Pozostana nam jedynie wschodnie kraje biedne, z ktorymi i tak nie zabardzo
      mozna handlowac ,bo sa niewyplacalni. No chyba ze wrocimy do czasow handlu
      wyminnego towarow, tzw. barteru. Ale to juz u nas bylo za czasow gospodarki
      centralnie planowanej.
      Widac jak sie znasz na handlu miedzynarodowym a co za tym idzie na gospodarce.
      Pozdrovionka - Verka
      • stefan41 Gazeta Polska 27.05.03, 17:36
        jest akurat rozsadnie proeuropejska i ostatnio bylo w niej kilka bardzo dobrych
        tekstow publicystycznych (tylko te sa w Internecie, resza w wydaniu drukowanym).

        Natomiast gazeta zwiazana z Liga Przyjaciol Rosji, czyli Nasz Dziennik, jest
        ulubiona lektora Jakuba.

        Tak wiec Jakubie, przypomnij sobie to czasem
        • utka12 Re: Gazeta Polska 01.06.03, 18:59

          > Sadze, ze Norwegia niedlugo do Unii wstapi. Finlandia tez jest neutralna i
          > rownie zasobna co Szwajacaria i jakos jej UE nie przeszkadza.
          >
          >
          > Stefan

          Drogi Stefanie "Komisarz" państwa Finlandzkiego stwierdził w nie tak dawnym
          wywiadzie, że gdyby wiedział wcześniej jakie koszty Finlandia poniesie po
          akcesii do Unii to nigdy by sie nie zgodził na jej wstapienie.
      • Gość: Jakub Odezwała się znawczyni... IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 18:03
        "Widac jak sie znasz na handlu miedzynarodowym a co za tym idzie na
        gospodarce" - napisała dziecina.

        Dziecko, na Czechach i Słowacji świat się nie kończy. Na krajach "15" także
        nie. Można handlować z całym światem, tak jak dotąd, ale z większą swobodą, bo
        bez ograniczeń Unii, która narzuciła nam masę zakazów i już zlikwidowała w
        Polsce całe działy gospodarki narodowej (o następnych do likwidacji przeczytaj
        w traktacie akcesyjnym), każąc kupować produkty wytworzone u nich. Oznacza to,
        gdybyś przypadkiem, mądralo, nie znała się na gospodarce, że w Polsce
        zlikwidowano miejsca pracy, a te same miejsca pracy utworzono w najwazniejszych
        państwach Unii Europejskiej.

        Jaki wpływ ma socjalistycznie sterowana gospodarka UE na państwa słabsze
        politycznie wytłumaczę ci, jak dziecku, na przykładzie bananów. W Austrii,
        przed akcesją tego państwa do przekształcającej się z EWG Unii Europejskiej,
        banany kosztowały od 5 (na bazarach) do 12 szylingów (sklepy). W tym czasie np.
        we Francji banany dla dzieci kosztowały od 8 (bazary) do 17 FRF. Unia nakazała
        Austrii, aby w banany zaopatrywała się tylko w państwach wyznaczonych przez
        Unię! Austria musiała zerwać dotychczasowe kontrakty handlowe i kupować droższe
        banany. Bezpośrednio po akcesji cena bananów musiała niestety wzrosnąć.

        Wiele kontaktów handlowych wymusza życia. Nawet w czasach "żelaznej kurtyny"
        (jesli wiesz, co to było) Polska handlowała z krajami EWG.
        Kupić tam zawsze można. Problemem jest, aby druga strona chciała od nas
        kupować. A UE nie chce. Unia nakazuje Polsce likwidację wielu branż gospodarki.
        Co będą robić ludzie w Polsce? Kupować? Za co, skoro dla bardzo wielu nie
        będzie pracy. Lubisz cukierki? Jako dziecko na pewno lubisz. Te cukierki
        zapewne inaczej będą smakować polskim dzieciom, gdy dowiedzą się, że cukierki
        zrobione są z cukru niemieckiego i francuskiego, a polskim rolnikom zakazano
        uprawy buraków cukrowych i ograniczono produkcję cukru w Polsce. No i dlatego
        wielu zwolnionych pracowników polskich cukrowni i wielu polskich rolników nie
        stać na kupno cukierków dla swoich dzieci.
        • Gość: nie poseł Re: Odezwała się znawczyni... IP: *.one.pl / 192.168.5.* 27.05.03, 18:46
          Gość portalu: Jakub napisał(a):

          > "Widac jak sie znasz na handlu miedzynarodowym a co za tym idzie na
          > gospodarce" - napisała dziecina.
          >
          > Dziecko, na Czechach i Słowacji świat się nie kończy. Na krajach "15" także
          > nie. Można handlować z całym światem, tak jak dotąd, ale z większą swobodą,
          bo
          > bez ograniczeń Unii, która narzuciła nam masę zakazów i już zlikwidowała w
          > Polsce całe działy gospodarki narodowej (o następnych do likwidacji
          przeczytaj
          > w traktacie akcesyjnym), każąc kupować produkty wytworzone u nich. Oznacza
          to,
          > gdybyś przypadkiem, mądralo, nie znała się na gospodarce, że w Polsce
          > zlikwidowano miejsca pracy, a te same miejsca pracy utworzono w
          najwazniejszych
          >
          > państwach Unii Europejskiej.
          >
          > Jaki wpływ ma socjalistycznie sterowana gospodarka UE na państwa słabsze
          > politycznie wytłumaczę ci, jak dziecku, na przykładzie bananów. W Austrii,
          > przed akcesją tego państwa do przekształcającej się z EWG Unii Europejskiej,
          > banany kosztowały od 5 (na bazarach) do 12 szylingów (sklepy). W tym czasie
          np.
          >
          > we Francji banany dla dzieci kosztowały od 8 (bazary) do 17 FRF. Unia
          nakazała
          > Austrii, aby w banany zaopatrywała się tylko w państwach wyznaczonych przez
          > Unię! Austria musiała zerwać dotychczasowe kontrakty handlowe i kupować
          droższe
          >
          > banany. Bezpośrednio po akcesji cena bananów musiała niestety wzrosnąć.
          >
          > Wiele kontaktów handlowych wymusza życia. Nawet w czasach "żelaznej kurtyny"
          > (jesli wiesz, co to było) Polska handlowała z krajami EWG.
          > Kupić tam zawsze można. Problemem jest, aby druga strona chciała od nas
          > kupować. A UE nie chce. Unia nakazuje Polsce likwidację wielu branż
          gospodarki.
          >
          > Co będą robić ludzie w Polsce? Kupować? Za co, skoro dla bardzo wielu nie
          > będzie pracy. Lubisz cukierki? Jako dziecko na pewno lubisz. Te cukierki
          > zapewne inaczej będą smakować polskim dzieciom, gdy dowiedzą się, że
          cukierki
          > zrobione są z cukru niemieckiego i francuskiego, a polskim rolnikom zakazano
          > uprawy buraków cukrowych i ograniczono produkcję cukru w Polsce. No i
          dlatego
          > wielu zwolnionych pracowników polskich cukrowni i wielu polskich rolników
          nie
          > stać na kupno cukierków dla swoich dzieci.



          Tak , tak . Z tymi bananami to nas zrobią w konia jak i austriaków.
          A i z cukierkami też będzie paskudnie. Nie będą nam smakowały.
          Zapewne też nie bedą nam podchodzić i inne wiktuały.
          Najlepiej powinniśmy się zamknąć w czterech ścianach , zgasić światło i pozwo-
          lić wciskać sobie kit takim "indywidualnościom" jak słynny "Jakub z
          Sandomierza".
          pozdrawiam
          • Gość: Jakub Re: Odezwała się znawczyni... IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 08:39
            Przypomnę pierwszy akapit z cytowanego postu:
            "Dziecko, na Czechach i Słowacji świat się nie kończy. Na krajach "15" także
            nie. Można handlować z całym światem, tak jak dotąd, ale z większą swobodą, bo
            bez ograniczeń Unii, która narzuciła nam masę zakazów i już zlikwidowała w
            Polsce całe działy gospodarki narodowej (o następnych do likwidacji przeczytaj
            w traktacie akcesyjnym), każąc kupować produkty wytworzone u nich. Oznacza to,
            gdybyś przypadkiem, mądralo, nie znała się na gospodarce, że w Polsce
            zlikwidowano miejsca pracy, a te same miejsca pracy utworzono w najwazniejszych
            państwach Unii Europejskiej."

            Nie "każę" zamykać się Polsce w czterech ścianach, ale wręcz przeciwnie.
            Uważam, że to polityka socjalistycznej Unii Europejskiej zamknie Polskę w
            czterech ścianach, bo UE wymusiła na nas niekorzystne zachowania gospodarcze, a
            z kontraktu akcesyjnego wynika, że będziemy członkiem II kategorii, podległym
            woli najbogatszych państw starej "15". Tymczasem cały świat chce z nami
            handlować. Nie powinniśmy zdawać się na interesy Niemiec czy Francji, ale sami
            decydować o gospodarce i patrzeć, z kim handel daje nam korzyści. Kupować za
            drogo, to nawet ja potrafię. W handlu takim, który by niszczył polską
            gospodarkę (jak obecnie), też bym sobie poradził co najmniej tak dobrze, jak
            robią to geniusze komunosocjalistyczni z ostatnich rządów.
            Problemem jest takie prowadzenie polityki gospodarczej państwa, aby to z góry
            nie skazywało Polski na niepowodzenie. Zawarty traktat akcesyjny z Unią
            Europejską jest korzystny tylko dla UE, a Polsce już przynosi straty.
            • verka.w TAK - znawczyni... 28.05.03, 15:15
              Vitam!!!
              No coz, jesli chodzi o czechy i Slowacje to byly tylko dwa przyklady, nie bede
              tu przytaczac kolejnych danych.
              Pozatym czy wiesz jakie problemy gospodarcze ma Slowacja? Jesli wiesz to
              dlaczego Cie nie dziwi ze pomimo ze sa o wiele biedniejsi niz Polska to jednak
              oni chca wejsc w struktury UE? Ze nie wspomne o innych biedniejszych od Polski
              krajach.
              Co do likwidacji wielu dzialow gospodarki to mam nadzieje, ze nie masz na mysli
              hutnictwa czy gornictwa bo to akurat bylo likwidowane jeszcze przed
              rozpoczeciem negocjacji z UE.
              Bananow i tak nie lubie wiec ich ceny moga wzrosnac, jest mi to obojetne ;-)
              Wspominane cos bylo na temat polskich cukrowni. Wiesz Jakubie ja nie pamietam
              tych czasow ale jak jeszcze chodzilam do liceum ekonomicznego to nauczycielka
              ekonomii opowiadala o handlu za czasow "zelaznej kuryny" np. z Kuba. Oni
              zamawiali u nas ciezki sprzet wojskowy w zamian za cukier z trzciny cukrowej.
              No i rosly gory brunatnego cukru, nienadajacego sie do spozycia, nawet
              zwierzetom nie mozna tego bylo dawac. Moglabym jeszcze kilka przykladow
              przytoczyc, jednak mysle ze do ciebie to i tak nie dotrze.
              A jezeli uwazasz ze warto niewstepowac do UE to idz i glosuj na nie. tylko
              potem nie narzekaj jesli nagle okaze sie, ze aby kupic sobie banana musisz
              zaplacic tyle samo lub wiecej co w UE, bo sprowadzenie tych owocow zpoza unii,
              czyli z ameryki lub afryki bedzie drozsze niz krajow unijnych. spytasz pewnie
              czemu jestem tego pewna, otoz jestem, bo obecnie polski importer bananow placi
              ok. 12000 zl za 24 t z hiszpanii, a cala reszta to koszty transportu (ok. 10000
              zl za 24 t), odpraw celnych, kontroli fito-sanitarnej itp., czas transportu
              wynosi ok. 3-5 dni.
              Teraz wyobraz sobie koszt transportu z ameryki poludniowej: transport morski,
              czas trwania ok. 2-3 tygodni, niby duzo wiecej mozna zaladowac na jeden statek,
              ale czy jest sens? No chyba ze statek wyposazony jest w chlodnie, ale to
              zwieksza koszty transportu lub sa to banany modyfikowane genetycznie. Ponadto
              przeplywajac przez wody terytorialne kolejnych krajow oplaca clo tranzytowe.
              Wybieraj wiec: wolisz unijne banany przywozone prosto z plantacji w ciagu 5 dni
              czy banany spoza unii przewozone w ciagu 3 tygodni.

              Pozdrovionka - Verka
              • Gość: BBB Góry cukru i banany z Hiszpanii???? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 16:33
                Wielce Szanowna Verko!
                Jeszcze raz przepraszam. Byłoby dobrze gdybyś jednak przytoczyła KOLEJNE DANE :)
                Twoja nauczycielka ekonomii z liceum ekonomicznego niewiele chyba wiedziała.
                W Polsce, w której cukier był na kartki, raczej nie było gór brunatnego cukru z
                trzciny. Może sporadycznie w latach 50 i 60-tych. Zwierzętom, może oprócz koni,
                nie można, ale etanolu się upędzi :)))
                Z tymi bananami z Hiszpanii, wybacz, ale trochę przegięłaś :)))
                Z wyrazami szacunku
                BBB
                • verka.w Re: Góry cukru i banany z Hiszpanii???? 28.05.03, 16:41
                  Wiesz, przeginac mozna w rozne strony. Chcialam przyblizyc do czego mozemy sie
                  cofnac "mowiac nie" unii europejskiej, czyli kwestia rozliczen barterowych.
                  A co do porownania kosztow transportow z UE i zza oceanu to nie przegielam,
                  pracuje w firmie spedycyjnej, ktora sie tym zajmuje na codzien.
                  Pozdrovionka - Verka
                  • Gość: BBB Re: Góry cukru i banany z Hiszpanii???? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 17:40
                    verka.w napisała:
                    > Wiesz, przeginac mozna w rozne strony. Chcialam przyblizyc do czego mozemy
                    sie
                    > cofnac "mowiac nie" unii europejskiej, czyli kwestia rozliczen barterowych.
                    > A co do porownania kosztow transportow z UE i zza oceanu to nie przegielam,
                    > pracuje w firmie spedycyjnej, ktora sie tym zajmuje na codzien.
                    > Pozdrovionka - Verka
                    >
                    Człowiek żyje po to, aby kochać.
                    [Vinet]
                    ... i umrzeć

                    Cóż jest złego w barterze?
                    Do Hiszpanii banany też trafiają zwykle zza morza lub oceanu.
                    Niestety za transport trzeba płacić. W UE jest to dobre, że banany, ogórki i
                    inne owoce są znormalizowane :)))
                    Pozdrawiam
                    • utka12 Re: Góry cukru i banany z Hiszpanii???? 01.06.03, 19:21
                      Zastanawia mnie jedno. Ile taki banan kosztuje na plantacji? Unia ma dobrobyt i
                      opycha sie bananami. Tam mamy trzeci swiat a jak komus sie nie podoba to jest
                      nazywany terrorystą.
              • Gość: Jakub Droga Verko IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 17:40
                Verko, no cóż, teraz już chyba wszystko wiesz, nie muszę nic dodawać do tych
                śmiesznostek. Trochę żałuję, że się spóźniłem na forum i Ty sobie romansowałaś
                z BBB, a przynajmniej byłaś z nim tete-a-tete. Nie wypada mi teraz składać Ci
                poważnych propozycji, bo jesteś już z BBB po słowie.
                A miałem piękny zamiar tak zacząć:
                "Osiemnaście masz lat, nic nie szkodzi,
                -Ja czterdzieści, oboje więc młodzi...".
                I na pewno do jakiejś unii szybko byśmy doszli, Verko. Zwłaszcza, gdybyś
                obliczyła koszty transportu do... no wiesz, tego najbliższego. Co do bananów,
                to oczywiście stałbym twardo na stanowisku. Dlatego nawet się cieszę, że
                bananów nie lubisz i zapewne nie używasz, bo po co, skoro nie lubisz. Ach,
                gdyby nie ten BBB...
                Ale i tak się cieszę, że dzięki naszym owocnym stosunkom przyszli na świat nowi
                przeciwnicy UE. Dziękuję.
                Pozdrowaśki
                • Gość: BBB Re: Droga Verko IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 17:43
                  Bez żaluzji proszę :)
                  • Gość: Jakub Re: Droga Verko IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 17:54
                    Żaluzje się opuszcza! Nie to spodnie... Do cholery z tą Unią, eurofederaści
                    walczą nieuczciwie i podstawiają nam panienki. Człowiek traci głowę...
                    Broń się, BBB, przed europanienkami.
                    Pozdrawiam lub uzdrawiam, w razie potrzeby :)
              • utka12 Re: TAK - znawczyni... 01.06.03, 19:17
                verka.w napisała:

                > Vitam!!!
                > No coz, jesli chodzi o czechy i Slowacje to byly tylko dwa przyklady, nie
                bede tu przytaczac kolejnych danych. Pozatym czy wiesz jakie problemy
                gospodarcze ma Slowacja? Jesli wiesz to dlaczego Cie nie dziwi ze pomimo ze sa
                o wiele biedniejsi niz Polska to jednak oni chca wejsc w struktury UE? Ze nie
                wspomne o innych biedniejszych od Polski krajach.

                To że ludzie nabieraja się na propagandę powinno być raczej wstydliwe.
                Współczuć im należy niedoinformowania, naiwności i głupoty

                > Co do likwidacji wielu dzialow gospodarki to mam nadzieje, ze nie masz na
                mysli hutnictwa czy gornictwa bo to akurat bylo likwidowane jeszcze przed
                > rozpoczeciem negocjacji z UE.

                Mylisz sie Bank Światowy troche wcześniej o te sprawy zadbał

                > Bananow i tak nie lubie wiec ich ceny moga wzrosnac, jest mi to obojetne ;-)
                > Wspominane cos bylo na temat polskich cukrowni. Wiesz Jakubie ja nie pamietam
                > tych czasow ale jak jeszcze chodzilam do liceum ekonomicznego to nauczycielka
                > ekonomii opowiadala o handlu za czasow "zelaznej kuryny" np. z Kuba. Oni
                > zamawiali u nas ciezki sprzet wojskowy w zamian za cukier z trzciny cukrowej.
                > No i rosly gory brunatnego cukru, nienadajacego sie do spozycia, nawet
                > zwierzetom nie mozna tego bylo dawac.

                Są tacy co zwierzęta żywili kostka rybna, szczatkami zwierzat. Są i tacy co
                eksperymentuja z hormonami i chemia na glebie. zapewne nie dziwi ciebie fakt
                dlaczego np. tzw. "argentyńskie" kurczaki /czytaj kurczaki miedzynarodowych
                karteli/ sa takie tanie. Tym mieskiem bedziesz sie zajadać po wejściu do Uni,
                bo tam się stawia na ilość nie na jakość. Cięzkiego sprzętu u nas już nie będą
                zamawiać. Ten przemysł u nas jest na wymarciu. Jeden z zakładów stalowych maja
                sprzedać Niemcom. Huty do likwidacji. Za to my importujemy pociski z Izraela(!)
                i samoloty bojowe /boso ale w ostrogach/. Za jeden taki mysliwiec moglibysmy
                uzdrowic wiele szpitali. ale to nie jest w interesie naszej wladzy.

                Moglabym jeszcze kilka przykladow
                > przytoczyc, jednak mysle ze do ciebie to i tak nie dotrze.
                > A jezeli uwazasz ze warto niewstepowac do UE to idz i glosuj na nie. tylko
                > potem nie narzekaj jesli nagle okaze sie, ze aby kupic sobie banana musisz
                > zaplacic tyle samo lub wiecej co w UE, bo sprowadzenie tych owocow zpoza
                unii,
                > czyli z ameryki lub afryki bedzie drozsze niz krajow unijnych. spytasz pewnie
                > czemu jestem tego pewna, otoz jestem, bo obecnie polski importer bananow
                placi
                > ok. 12000 zl za 24 t z hiszpanii, a cala reszta to koszty transportu (ok.
                10000
                >
                > zl za 24 t), odpraw celnych, kontroli fito-sanitarnej itp., czas transportu
                > wynosi ok. 3-5 dni.
                > Teraz wyobraz sobie koszt transportu z ameryki poludniowej: transport morski,
                > czas trwania ok. 2-3 tygodni, niby duzo wiecej mozna zaladowac na jeden
                statek,
                >
                > ale czy jest sens? No chyba ze statek wyposazony jest w chlodnie, ale to
                > zwieksza koszty transportu lub sa to banany modyfikowane genetycznie. Ponadto
                > przeplywajac przez wody terytorialne kolejnych krajow oplaca clo tranzytowe.
                > Wybieraj wiec: wolisz unijne banany przywozone prosto z plantacji w ciagu 5
                dni
                >
                > czy banany spoza unii przewozone w ciagu 3 tygodni.
                >
                > Pozdrovionka - Verka
                >
                Leżą Ci te banany jednak na sercu. Ale nie przestawaj na edukacji ekonomika,
                rozejrzyj sie wkolo!
          • utka12 Re: Odezwała się znawczyni... 01.06.03, 19:05

            > Najlepiej powinniśmy się zamknąć w czterech ścianach , zgasić światło i pozwo-
            > lić wciskać sobie kit takim "indywidualnościom" jak słynny "Jakub z
            > Sandomierza".
            > pozdrawiam

            Czy przeszkadza Ci czyjaś "indywidualność"? Niech zgadnę pochodzisz z grajdołka
            Kielce gdzie od małego nauczyciele wmawiali Ci żebys się nie wychylał.
            Sądzę że powinieneś uruchomic jeszcze kilka szarych komórek i zacząć
            samodzilnie mysleć.
      • Gość: BBB Przepraszam IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 16:29
        Wielce Szanowna Verko!
        Przepraszam, że się wtrącam. Chcę sprostować. Czesi nie zgodzili się jeszcze na
        wstąpienie do UE. Referendum w Czechach odbędzie się, o ile się nie mylę,
        13-14.06.2003r. Jest to normalna strategia. Pierwsze głosują kraje, w których
        poparcie dla UE jest wysokie. W Czechach poparcie jest niższe niż w Polsce.
        Głosują więc po nas.
        Wzbudzić w kimś poczucie, że nie ma racji i jest osamotniony w swoich
        poglądach, to strategia dotycząca także spraw polityki międzynarodowej.
        Twoja wizja gospodarki, wymiany handlowej i stosunków międzynarodowych jest
        dość dyskusyjna. Szkoda chyba czasu na dyskusję.
        Co do motta: „Człowiek żyje po to, aby kochać”, to niektórzy twierdzą, że
        człowiek rodzi się i żyje po to, żeby umrzeć.
        Z wyrazami szacunku
        BBB
        • verka.w Re: Przepraszam 28.05.03, 16:36
          Vitaj !!!
          Mam nadzieje, ze Ty nie zyjesz po to zeby umrzec, bo jezeli tak to bardzo mi
          przykro. Przykro, ze jedynym celem w zyciu jest smierc.
          A ja wole pozyc, czy to w UE czy nie.
          Pozdrovionka - Verka
          • Gość: BBB Re: Przepraszam IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 16:38
            verka.w napisała:
            > Vitaj !!!
            > Mam nadzieje, ze Ty nie zyjesz po to zeby umrzec, bo jezeli tak to bardzo mi
            > przykro. Przykro, ze jedynym celem w zyciu jest smierc.
            > A ja wole pozyc, czy to w UE czy nie.
            > Pozdrovionka - Verka

            Chodzi wszak o cel ostateczny.
            Nie powiem po co ja żyję, bo jest to zbyt dyskusyjne :)
            Pozdrawiam :)
            • verka.w Zbyt dyskusyjne? 28.05.03, 16:44
              Chyba po to jest to forum - zeby dyskutowac. Niewazne czy gadamy o UE czy o
              celu zycia, rozmowa miedzy ludzmi jest wazna. Zawsze mozna dowiedziec sie
              czegos czego jeszcze nie wiedzielismy.
              - Verka
              • Gość: BBB Re: Zbyt dyskusyjne? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 17:35
                verka.w napisała:
                > Chyba po to jest to forum - zeby dyskutowac. Niewazne czy gadamy o UE czy o
                > celu zycia, rozmowa miedzy ludzmi jest wazna. Zawsze mozna dowiedziec sie
                > czegos czego jeszcze nie wiedzielismy.
                > - Verka
                > Człowiek żyje po to, aby kochać.
                [Vinet]
                ... i umrzeć.

                Owszem. Ale jest to temat wielowątkowy. Najśmieszniejsze z tego wszystkiego, że
                niewiele (teorii) się sprawdza. Co sądzisz o raporcie IBnGR?
                Pozdrawiam
                • Gość: Jakub Re: Zbyt dyskusyjne? IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 17:47
                  Zazdroszczę romansu, BBB, zazdroszczę. Ale cóż, kto późno przychodzi, sam sobie
                  szkodzi. Następnym razem, gdy trafi nam się panienka, postaram się być pierwszy.
                  Pozdrowienia :))
                  • verka.w Co do romansow... 29.05.03, 08:57
                    Vitam!!!
                    Jesli chodzi o posadzenie o romanse to nie potrzebuje romansowac z jakims obcym
                    mi kielecczaninem, gdyz mam juz swojego i wole z nim romansowac i nie tylko.
                    Pozatym Jakubie, 18 lat to musisz wiedziec ze i owszem, mam tyle bo kazda
                    kobieta odkad skonczy 18 lat to juz co roku stale ma tyle. Jak tego nie
                    zrozumiesz to stale bedziesz sie "spoznial".
                    Pozdrovionka - Verka
                    • Gość: Jakub Re: Co do romansow z posłanką Błochowiak IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 29.05.03, 19:42
                      A rozumek? Co z twoim eurorozumkiem? Czy wszystko zrozumiałaś, co wyprostował
                      BBB, czy trzeba jeszcze raz prawić dziecku o lodach i cukierkach?

                      Te góry brązowego cukru z Kuby twojej ulubionej nauczycielki z liceum
                      ekonomicznego, to były zapewne pomarańcze kubańskie.
                      Hutnictwo w Polsce likwidowała Unia Europejska ze Stanami Zjednoczonymi,
                      pomagali oczywiście polskojęzyczni socjaliści, którzy podpisali kilka
                      zobowiązań do ograniczeń w produkcji i nie dopuścili do rzeczywistej
                      restrukturyzacji tego przemysłu.
                      Jeszcze coś pominęliśmy?
                      Na twoje wynurzenia na temat geografii i ekonomiki handlu wstydzę się cokolwiek
                      odpowiedzieć, zacytuję więc twoje słowa, może ktoś ci w twojej firmie
                      spedycyjnej wytłumaczy i też będziesz się, dla towarzystwa, jak ja, wstydzić
                      tych słów:
                      "sprowadzenie tych owocow [bananów] zpoza unii,
                      czyli z ameryki lub afryki bedzie drozsze niz krajow unijnych. spytasz pewnie
                      czemu jestem tego pewna, otoz jestem, bo obecnie polski importer bananow placi
                      ok. 12000 zl za 24 t z hiszpanii, a cala reszta to koszty transportu (ok. 10000
                      zl za 24 t), odpraw celnych, kontroli fito-sanitarnej itp., czas transportu
                      wynosi ok. 3-5 dni.
                      Teraz wyobraz sobie koszt transportu z ameryki poludniowej: transport morski,
                      czas trwania ok. 2-3 tygodni, niby duzo wiecej mozna zaladowac na jeden statek,
                      ale czy jest sens? No chyba ze statek wyposazony jest w chlodnie, ale to
                      zwieksza koszty transportu lub sa to banany modyfikowane genetycznie. Ponadto
                      przeplywajac przez wody terytorialne kolejnych krajow oplaca clo tranzytowe.
                      Wybieraj wiec: wolisz unijne banany przywozone prosto z plantacji w ciagu 5 dni
                      czy banany spoza unii przewozone w ciagu 3 tygodni." :)

                      A może ty, Verko, jesteś posłanką Błochowiak?

          • utka12 Re: Przepraszam 01.06.03, 19:28
            We Francji małym bachorom wpaja się swiadomość że mogą nagle odejść. Tam prawie
            każdy francus bardzo często zagląda so sporządzonych przez siebie testamentów.
            Nawet dzieci! Czy warto się od nich uczyć?
      • utka12 Re: Nie dawaj za przyklad.... 01.06.03, 18:55
        verka.w napisała:

        > ...Szwajcarii czy Norwegii bo Polski nie stac na to zeby nie wejsc do UE. To
        > nie ten poziom gospodarczy.

        Polska zupełnie innaczej by wyglądała gdyby zadbano o majatek państwa, gdybysmy
        mieli prawdziwych gospodarzy - takich jak np. Kwiatkowski w okresie
        miedzywojennym, a nie partyjnych kolesiów, którzy bez żadnej odpowiedzialności
        rozdają wszystko co wezmą w łapy albo niszczą tych co wykazują jakąś inwencję
        twórczą a nie sa po ich mysli

        > Zreszta zastanow sie z kim my teraz bedziemy handlowac na rynku
        miedzynarodowym

        Z kazdym z kim da sie sensownie rozmawiać.
        >
        > jesli do UE nie wstapimy. Nasi sasiedzi Czesci i Slowacy, z ktorymi handel
        > miedzynarodowy ma miejsce i to w znacznym stopniu juz na UE sie zgodzili. Co
        ty myslisz, ze beda od nas importowac towary na ktore bedzie clo, jesli z UE
        beda mogli importowac taniej?

        Kto Ci powiedział że produkty z Uni będą tańsze!! Po mojemu koszty produkcji w
        Unii są duzo droższe. Fakt, pewnie masz na myśli produkty dotowane /żywność/
        lub dumpingowe, aby zniszczyć miejscową gospodarke.

        > Pozostana nam jedynie wschodnie kraje biedne, z ktorymi i tak nie zabardzo
        > mozna handlowac ,bo sa niewyplacalni.

        Rosja nie jest taka biedna jak piszesz/z samego ezportu gazu z Polski mają
        niezłe zyski/ to dlaczego kraje zachodnie zawojowaly tamtejsze miasta. dlaczego
        Rosjanie zamykaja rynek pracy przed cudzoziemcami w tym Polakami, nasi studenci
        tam lepiej zarabiaja na stażach, niż nasi wysocy urzędnicy/. Białorus /którą
        nas tak straszą/ Rosja, Ukraina mają duzo wyzszy wskaźnik rozwoju niż recesyjne
        kraje Unii Europejskiej


        No chyba ze wrocimy do czasow handlu
        > wyminnego towarow, tzw. barteru. Ale to juz u nas bylo za czasow gospodarki
        > centralnie planowanej.
        > Widac jak sie znasz na handlu miedzynarodowym a co za tym idzie na gospodarce.
        > Pozdrovionka - Verka
        >
    • Gość: Jakub Verheugen obniża stawkę IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 08:18
      Verheugen obniża stawkę
      Entuzjaści inkorporacji Polski do Unii Europejskiej prześcigają się w
      licytowaniu korzyści, jakie to rzekomo spłyną na nasz kraj po ewentualnej
      aneksji. Jak wiadomo, wszystkich przebił pan prezydent, który napisał w swojej
      broszurce "informacyjnej", że na Polskę czeka kwota 19 mld euro do pozyskania w
      latach 2004-2006 (!).
      Aż tu nagle w prounijny klangor wdarło się głośne "pas". Stawka tzw. unijnej
      pomocy momentalnie spada do 7 mld euro. Dodajmy, że w kwocie tej mieszczą się
      osławione dopłaty bezpośrednie i interwencje rynkowe - łącznie 2 mld euro,
      które faktycznie są nie tyle "pomocą", ile niezbędnym warunkiem wyrównania
      konkurencji na wspólnym rynku. Wliczono tu też 2,3 mld tzw. funduszy
      przedakcesyjnych, które w razie niewykorzystania zostaną po akcesji zaliczone
      na poczet funduszy strukturalnych, czyli przepadną, oraz dofinansowanie na
      zamknięcie - w interesie Unii - naszej wschodniej granicy. Środków na rozwój po
      akcesji pozostaje zatem tyle, co kot napłakał - ok. 2,5 mld euro na trzy lata,
      i to pod warunkiem, że zaabsorbujemy je w 100 proc., a na to nie ma szans.
      Wróćmy jednak do źródła. Kto ośmielił się przerwać radosną prounijną licytację?
      Otóż nie kto inny, lecz sam komisarz Guenter Verheugen, który własną osobą
      stanął w naszym kraju.
      • Gość: Jakub Powyższe ściągnąłem z "Naszego Dziennika". IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 17:14
        "Verheugen obniża stawkę" było ściągnięte z Naszego Dziennika. Gdzież by mi się
        chciało tak starannie pisać, argumentować i jeszcze sprawdzać przytaczane dane,
        czy się coś nie pomyliło. Za ściągnięcie przepraszam.
        Jakub
        • Gość: ksionc Re: Powyższe ściągnąłem z 'Naszego Dziennika'. IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 23:58
          Ale z ciebie kretytn !! Mały oszołomek
          • Gość: nie poseł Re: Powyższe ściągnąłem z 'Naszego Dziennika'. IP: *.one.pl / 192.168.5.* 29.05.03, 22:37
            Gość portalu: ksionc napisał(a):

            > Ale z ciebie kretytn !! Mały oszołomek


            Dlaczego "ksionc" jesteś taki szczery i prawdomówny?
            pozdrawiam
            • Gość: ksionc Re: Powyższe ściągnąłem z 'Naszego Dziennika'. IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.03, 00:14
              Gość portalu: nie poseł napisał(a):

              > Gość portalu: ksionc napisał(a):
              >
              > > Ale z ciebie kretytn !! Mały oszołomek
              >
              >
              > Dlaczego "ksionc" jesteś taki szczery i prawdomówny?
              > pozdrawiam

              Wogóle jestem bezpośrednim człowiekiem :-)) Nie lubię owijać w bawełnę i walę
              prosto z mostu to co wiem i widzę :-))

              też pozdrawiam !
      • utka12 Re: Verheugen obniża stawkę 01.06.03, 19:39
        Gość portalu: Jakub napisał(a):

        Wliczono tu też 2,3 mld tzw. funduszy
        > przedakcesyjnych, które w razie niewykorzystania zostaną po akcesji zaliczone
        > na poczet funduszy strukturalnych, czyli przepadną, oraz dofinansowanie na
        > zamknięcie - w interesie Unii - naszej wschodniej granicy.

        Mnie najbardziej podobają się te środki przedakcesyjne które glównie wydawane
        są na bardzo kosztowne tzw. szkolenia wycwanionych unijnych agitatorów. Co
        więcej każde państwo które takiego znawcę wysle do krajów kandydujących ma
        dodatkowo placone od lebka /szkolącego/. Ponoc te kraje już sie kłócą, których
        specjalistów wysyłać! Jest o tym napisane m.in. w linku ktory podała Tola. O
        tych sprawach mówi Niemiec, którego wyrzucono bo na niekorzyść Uni za bardzo
        uswiadamiał Polaków.
    • Gość: Jakub Już od godziny słucham Radia Maryja! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 29.05.03, 23:11
      Wypowiadają się rolnicy, w tym także rolnicy, którzy zajmują się przetwórstwem
      rolnym, wypowiadają się drobni przedsiębiorcy, handlowcy, jest ciekawie. W TVP
      i telewizjach żydowskich nie dopuszczają zwykłych polskich obywateli do głosu,
      w PR I-IV też. A w Radiu Maryja może każdy zatelefonować i powiedzieć, co chce,
      aby na temat audycji.
      • Gość: Jakub Znowu słucham Radia Maryja! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 30.05.03, 09:34
        Audycja o finansach publicznych naszego państwa.
        • Gość: zdzisio Re: Znowu słucham Radia Maryja! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 01.06.03, 17:06
          Gość portalu: Jakub napisał(a):

          > Audycja o finansach publicznych naszego państwa.
          Sluchaj no debilu z Sandomierza.
          Jak cie namierze to osobiscie pojade do twojej wiochy i ci obije morde.
          Sluchaj sobie radia ma ryja, ale w swojej chalupie, ale nie chwal sie tym
          publicznie, bo sie blaznisz, cioto.
          Idz wylizac swojemu ojczulkowi dupe, kmiocie jeden.
          Jestes intelektualnym zerem.
          No nie! Ludzie, on slucha radia ma ryja i jeszze jest z tego dumny.
          Skad sie bierze takie barachlo.
          Jak wejdziemy do Unii, to twoje radio dlugo nie pozyje. Daje my jakies rok
          istnienia. Nareszcie dewocja i holota bedzie miala nauczke. Tak samo urzednicy
          unijni zajma sie twoim nastepnym idolem leperem.
          Juz nie moge sie doczekac.


    • Gość: Jakub Re: Nie na tych warunkach IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 30.05.03, 08:53
      Na spotkaniu przywódców Trójkąta Weimarskiego we Wrocławiu 9 maja 2003 r. jakaś
      studentka zapytała dostojnych gości, kiedy u nas średnie pensje zrównają się z
      zachodnimi.
      To typowy owoc głupiej unijnej propagandy, że ludzie traktują UE jako kasę św.
      Mikołaja. Unię tak się przedstawia ogółowi, że będzie nam dawała miliardy euro,
      a nie, że będzie z nami tak współpracowała, żeby szybko na nas zarobić.

    • Gość: Jakub Brzechwa - dzieciom. Eurolokomotywa. IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 30.05.03, 17:45
      (Z internetu)
      Brzechwa -dzieciom

      UE lokomotywa

      Siedza w pociągu ważni Unici,
      Grubi, nadęci,lekko podpici,
      Wiozą do Polski ustaw czertdzieści,
      Każda w wagonie ledwo się mieści...
      Pierwsza zawiera setki koncesji,
      Pewną przyczynę rychłej recesji,
      Druga przynosi drogą benzynę,
      Kolejną naszych nieszczęść przyczynę,
      Trzecia wprowadza nowe podatki,
      Podnosi VAT-y,akcyzy ,składki,
      By "ludzie pracy" pieniądze mieli,
      W kieszeniach swoich przedstawicieli,
      Czwarta rozwala polskie mleczarnie,
      Smrodu i brudu to wylęgarnie,
      Piąta morderców od kary zwalnia,
      W więzieniach będzie miła sypialnia,
      Szósta namnoży nam urzędników,
      W siódmej są wzory nowych pomników,
      W ósmej feminizm i parytety,
      Wybierz cymbałów- byle kobiety,
      W dziewiątej przepis indoktrynacji,
      Za hojną kasę z Eurodotacji,
      Aktor, panienki i dziennikarze,
      Wyklepią wszystko, co im się każe,
      Zaś szkolnej dziatwie przyniesie chlubę,
      Udział w błękitnym Ojrojugend,
      Miłośc do Unii w wierszu, w piosence,
      Wszystko co robisz, nawet w łazience -
      Robisz dla Unii,pamiętaj o tym,
      Inaczej szybko wpadniesz w kłopoty,
      Nie skończysz studiów, wylecisz z pracy,
      Eurogestapo zrobi cię "cacy",
      W dziesiątej i dalej, czytać się nie chce,
      MOŻNA Z POCIĄGU WYSKOCZYĆ JESZCZE....


      (~anonim, 2003-05-30 17:00:53)
    • Gość: Jakub o.Rydzyk na forum Kielce! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 10:34
      o.Tadeusz Rydzyk: Kiedyś na Zachodzie czytałem przemówienie parlamentarzystki
      ze Strasburga, która powiedziała, że "nie pozwolimy na rozwój dogmatów
      katolickich w byłym bloku wschodnim. Nasi bracia oświeceni już tam są, a metody
      mamy wypróbowane."
      Przypomniałem sobie tę wypowiedź, gdy zobaczyłem, że w mojej Ojczyźnie,
      przecież katolickiej, obowiązuje nadal jakaś poprawność polityczna i jednorodne
      myślenie. Kiedyś było w kierunku Moskwy, a teraz tak jak chcą decydenci,
      urządzający Polskę. Wtedy jeszcze nie wiadomo było, w jakim kierunku, albo może
      nie dowierzaliśmy, że pójdzie to w takim kierunku. Teraz widzę coraz bardziej,
      że poprawność obowiązuje i wszyscy muszą mówić tak samo. Porównałbym to do
      orkiestry, w której wszyscy muszą grać tak samo. Jedna orkiestra i wszyscy
      unisono, na jeden głos. Porównałbym to też do Chin Mao Tse-tunga, w których
      obowiązywały wszystkich nawet takie same mundurki. To jest chore.

      - Jaki jest cel obecnych ataków na Radio Maryja?

      o.Rydzyk: W tej chwili te ataki mają na celu wyeliminowanie jakiegokolwiek
      pytania o przyszłość, jakiegokolwiek myślenia innego, niż chcą inżynierowie
      świata, którzy posługują się również ludźmi w Polsce.

      - Jako jedyne liczące się medium Radio Maryja wyłamało się z propagandy
      unijnej.

      o.Rydzyk: Może nie tylko Radio Maryja, również "Nasz Dziennik". Wczoraj
      słyszałem o audycji w Katolickim Radiu Podlasie, gdzie z wielkim bólem mówili
      rolnicy, co czeka rolnictwo. To jest też dopuszczenie ludzi pokrzywdzonych, nie
      mających nigdzie dostępu do mikrofonu. Widzę coraz więcej takich rozgłośni,
      jest Radio Fiat, Radio Głos... Naszym obowiązkiem jest dopuszczać ludzi do
      głosu, to jest obowiązek wypływający z przykazania miłości bliźniego, pozwalać
      mówić tym, którzy są prześladowani, którzy nigdzie nie mają głosu.

      - Ojcu wmawia się jakieś "nawrócenie" - na Unię...

      o.Rydzyk: To nie są poważne argumenty. To nie jest roztropna troska o dobro
      wspólne, tylko mieszanie, żeby zrealizować swój cel. Trzeba umieć zachować
      pewien spokój, wiedzieć, co jest co. My mamy orientację - na Pana Boga, więc
      modlimy się za tych, którzy nam robią krzywdę. Nie mamy do nich żalu, ale
      mówimy prawdę. O Ojczyznę trzeba dbać.

      - Propaganda unijna podpiera się wyrwanymi z kontekstu wypowiedziami Ojca
      Świętego, wyciszając starannie wszystkie ostre słowa Jana Pawła II o UE.
      Watykan stanowczo zareagował przeciwko pomijaniu imienia Boga w konstytucji UE.

      o.Rydzyk: To jest jednoznaczne, te plany konstytucji znoszącej Boga,
      chrześcijaństwo. Jest to obraza rozumu i zdrowego rozsądku ludzi dużej części
      naszego kontynentu. Tak nazwał kard. Roberto Tucci z Watykanu brak odwołania do
      wartości chrześcijańskich w preambule przyszłej konstytucji europejskiej
      (29.05.2003). My wiemy, do czego prowadzi jakikolwiek system, jeśli wymaże się
      Pana Boga. Przeżyliśmy już nazizm, komunizm i widzimy, jakie ofiary pochłonęły
      te systemy.
      Ojciec Święty bardzo wyraźnie mówi, jaka powinna być Unia. Każdy roztropny
      człowiek chce jednoczenia się ludzi, narodów, budowania przyjaźni, jedności,
      ale w prawdzie, na Bogu.

      - Ksiądz abp Józef Michalik zauważył niedawno, że niestety wciąż manipuluje
      się Radiem Maryja, usiłując zaprząc je do propagandy unijnej. A to przecież nie
      jest rola radia katolickiego.

      o.Rydzyk: Nie możemy być naganiaczami w jakimkolwiek kierunku w sprawach
      politycznych. Ludzie sami muszą zdecydować. Naszym zadaniem jest budzić
      świadomość, powiększać świadomość, formować sumienia (...).
      Są zakusy na Radio Maryja cały czas, żebyśmy byli poprawni, chcą jak dyrygenci,
      żebyśmy to samo robili, to samo mówili, chwalili, czy tymi samymi problemami
      się zajmowali, którymi oni chcą. Są bardzo duże naciski na Radio Maryja.
      Obawiam się nawet o istnienie Radia Maryja. Wiemy, na co stać ludzi, którzy są
      w pewnych systemach totalitarnych wykonawcami. Nie tak dawno jeszcze
      likwidowali katolickie szkoły, zamykali seminaria niższe, represjonowali
      poszczególnych biskupów za to, że byli wierni Panu Bogu. Uwięzili Prymasa
      Wyszyńskiego, a co zrobili z biskupem Kaczmarkiem(...).

      - Za kilka dni referendum. Wiele osób zastanawia się, jaką decyzję podejmie.
      Na co powinni zwrócić uwagę, oddając głos w niedzielę, 8 czerwca?

      o.Rydzyk: Przede wszystkim powinni iść głosować właśnie w niedzielę, może uda
      się wyeliminować te czary nad urną, chociaż to są specjaliści. Proszę zobaczyć,
      jak było z referendum zaraz po wojnie, jak manipulowano, by powiedzieć, że
      ludzie opowiedzieli się za Związkiem Sowieckim.
      A co było z referendum uwłaszczeniowym, konstytucyjnym. Przypominam, że to pan
      Kwaśniewski zawetował uwłaszczenie. Ludzie o tym zapominają. Ileż ustaw
      zawetował, przyczyniając się do zła przeciwko człowiekowi, rodzinie, czystości
      obyczajów. Dlatego trzeba iść i zagłosować tak, jak każe chrześcijańskie
      sumienie - dalekosiężnie, nie kierować się żadną propagandą.

      [całość rozmowy na www.naszdziennik.pl]
      • Gość: Filip Re: o.Rydzyk na forum Kielce! IP: *.look.ca 31.05.03, 19:39
        List przeniesiony z Listy Dyskusyjnej Toronto

        *** From zkoziol@istop.com (Zbigniew Koziol)

        Witam,

        Pan Tomasz Kazmierski wyslal na liste Poland-L bardzo wazna informacje, o
        kapitalnym znaczeniu. Sprawa wciaz dotyczy kwestii wstepowania do UE.
        Polecam szczegolnie tym, ktorzy niedowierzaja w negatywne konsekwencje dla
        Polski jej przystapinia. Widac z tresci dalekosiezne plany Unii (a
        wlasciwie Niemiec) na temat roli w niej Polski.

        Jesli macie znajomych w Polsce naukowcow, to koniecznie wyslijcie im ten
        list jak najszybciej.

        zb.
        ==========================================================

        Date: Fri, 30 May 2003 15:14:51 -0400
        From: Tomasz J Kazmierski <tjk@ECS.SOTON.AC.UK>
        To: POLAND-L@LISTSERV.BUFFALO.EDU

        W koncu marca w Bristolu w Wlk Brytanii odbyla sie
        konferencja Unii Uniwersytetow Europejskich, w ktorej m.in.
        uczestniczyl rektor krakowskiej AGH prof. Ryszard Tadeusiewicz,
        znany specjalista od automatyzacji projektowania systemow
        elektronicznych. Prof. Jacek Zimny z AGH relacjonuje
        glowna, zaprezentowana w Bristolu teze.

        Jedna z glownych tez konferencji bylo stwierdzenie, ze "...w Europie
        srodki publiczne na ksztalcenie i badania naukowe s=B9 nadmiernie
        rozpraszane..." (prof. Eric Thomas, University of Bristol) oraz ze
        "...w swietle ostrej rywalizacji miedzy UE a USA nalezaloby
        skoncentrowac wszystkie osrodki akademickie wylacznie do kilku
        najlepszych osrodkow naukowych, bo efektywnosc takiej struktury jest
        wielokrotnie wieksza od dotychczasowych..."
        (...)
        Teza ta zostala rozwinieta w ogolniejszych rozwazaniach elity
        intelektualnej rektorow panstw UE na temat "...jak powinna wygladac
        struktura panstwowego szkolnictwa wyzszego w krajach aktualnie
        przystepujacych do Unii Europejskiej?".
        Wychodzac z danych statystycznych, iz w Europie Wschodniej naklady na
        szkolnictwo wyzsze i nauke sa wielokrotnie nizsze niz w Unii
        Europejskiej, co wyzej wykazano, przedstawiono kolejna teze,
        iz "...koncentracja sil i srodkow w tych krajach powinna isc jeszcze
        dalej niz w krajach UE" i ze "jako przykladowa rozsadna liczba
        panstwowych wyzszych szkol w Polsce winna wynosic 5". Slownie: piec
        uczelni!

        Z przedstawionym wyzej stanowiskiem opiniotworczych unijnych rektorow
        wspolbrzmi idealnie publikacja Niemca Quirinia Schiermeiera zawarta w
        renomowanym czasopismie naukowym "Nature" (nr 30, styczen 2003, vol.
        421, nr 6922), gdzie kluczowa teza jest stwierdzenie, iz "w Polsce jest
        za duzo naukowcow" (s. 459).


        tjk


        __________________________________________________________________________
        www.iyp.org/toronto * Dziala na EZ ListServ Miroslawa Wiechowskiego
        Administrator: zkoziol@is.dal.ca Listmaster: mjw@3w3.net
        • Gość: Jakub Tylko 5 uniwersytetów państwowych w Polsce IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 31.05.03, 20:51
          Prof. Zimny z AGH w Krakowie opublikował na ten temat artykuł we
          wczorajszym "Naszym Dzienniku". Pisał o tym także tygodnik "Nowa Myśl Polska".
          • Gość: kolo Re: Tylko 5 uniwersytetów państwowych w Polsce IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 01:56
            głupi jesteś jak but !!
            • sowizdzal6 Re: Tylko 5 uniwersytetów państwowych w Polsce 02.06.03, 19:32
              Gość portalu: kolo napisał(a):

              > głupi jesteś jak but !!

              Bardzo dobry argument! Do Unii z takimi argumentami na pewno pasujemy.
    • Gość: Jakub Zmiana konstytucji UE przeciwko Polsce! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 04.06.03, 08:49
      Na kilka dni przed polskim referendum w sprawie wejścia do Unii Europejskiej, w
      Brukseli trwa dyskusja nad zmianą podziału sił w poszerzonej Unii, reformą
      systemu podejmowania decyzji i kształtem jej nowej instytucjonalnej
      architektury.

      Kraje przystępujące w kolejnych latach do Unii Europejskiej, nie wyłączając
      dziesiątki aktualnych kandydatów, naiwnie wyobrażały sobie, że struktura ta
      powstała po to, aby im pomagać, a całą Europę dźwignąć na wyżyny cywilizacji i
      dostatku. Jakże odmienny cel Unii wyłania się z prac Konwentu.

      Zmiana sposobu głosowania w radzie Unii Europejskiej, zaproponowana przez
      wszechwładnego szefa Konwentu Giscarda d'Estainga, daje faktyczne przywództwo
      Unii Niemcom w koalicji z dwoma spośród trzech potentatów - Francją, Włochami i
      Wielką Brytanią. Średnie kraje - jak Polska i Hiszpania - nowy układ sytuuje w
      pozycji petentów.

      (więcej info na ten temat w dzisiejszym Naszym Dzienniku, art."Zmiany UE
      przeciw Polsce") www.naszdziennik.pl
    • Gość: Jakub Chora UE. Już 99 szalonych krów we Włoszech. IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 05.06.03, 20:54
      U krowy z gospodarstwa koło Bergamo w północnych Włoszech potwierdzono
      gąbczastą encefalopatię bydła (BSE), czyli tzw. chorobę szalonych krów. Jest to
      już 99. przypadek tej choroby we Włoszech - poinformował resort zdrowia.

      Po raz pierwszy chorobę szalonych krów wykryto we Włoszech w roku 2001, kiedy
      Unia Europejska wprowadziła obowiązkowe testy dla bydła rzeźnego w wieku
      powyżej 30 miesięcy.

      W ubiegłym roku we Włoszech odnotowano pierwszy przypadek choroby Creutzfeldta-
      Jakoba, najprawdopodobniej wywoływanej u ludzi przez priony, zawarte w tkankach
      krów, chorych na BSE.

      Od czasu rozpoczęcia testów przebadano we Włoszech ponad milion krów.
      Jest na co wydawać pieniądze. Unia Europejska to wylęgarnia chorób zwierzęcych.
    • Gość: Jakub Jeden wspólny minister UE !!! IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 13:00
      Postkomunistycznemu rządowi nie zależy na suwerenności - twierdzi część
      opozycyjnych polityków.
      W wywiadzie udzielonym angielskiej stacji telewizyjnej BBC World Danuta
      Huebner, minister ds. europejskich, opowiedziała się za wspólnym ministrem
      spraw zagranicznych dla państw Unii Europejskiej.

      Bulwersująca wypowiedź padła w czwartkowym programie "Hard Talk" telewizji BBC
      World. Danuta Huebner miała opowiedzieć się za ideą powołania wspólnego szefa
      dyplomacji Unii Europejskiej. Zdaniem posła LPR Romana Giertycha, wypowiedź
      odsłania prawdziwe motywy rządu Leszka Millera.
      - Opowiadają się za takimi zmianami w strukturze UE, które skazują państwa
      narodowe na status prowincji wielkiego państwa europejskiego - stwierdził
      Giertych. W jego opinii, kwestia wspólnej polityki zagranicznej jest
      fundamentalna pod kątem suwerenności każdego państwa.
      RP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka