Dodaj do ulubionych

czy tak zginęła Magda?-dzisiejszy SE

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 20:13
Jasnowidz widział jej śmierć
Magda została zamordowana z premedytacją
Magda Czechowska (11 l.) z Kielc została zamordowana z premedytacją
w małym mieszkaniu w bloku, w którym byli nieobcy dziewczynce
kobieta i mężczyzna - szczegóły swej wizji zdradza "Super
Expressowi" słynny jasnowidz Krzysztof Jackowski z Człuchowa.

Dochodzenie trwa, ale śledczy nie ukrywają, że na razie nie
natrafili jeszcze na ślad zabójcy. Czekają teraz na wyniki
specjalistycznych badań, które pozwolą ustalić przyczynę śmierci
dziecka.

Zakopane nagie ciało
- Co się stało z Magdą? - spytaliśmy jasnowidza. - To był tylko
epizod w ostatnich godzinach jej życia - tak Krzysztof Jackowski
komentuje nagranie z 3 lipca z monitoringu w tunelu dworca PKP w
Kielcach. Wtedy wracająca z jazdy konnej Magda była widziana po raz
ostatni. - To było morderstwo z premedytacją, nie na tle seksualnym -
mówi stanowczo jasnowidz.

Jackowski przewidział, że zwłoki zostaną wywiezione i ukryte gdzieś
na otwartym terenie. Potwierdziło się to 26 lipca, gdy nagie ciało
Magdy, częściowo zakopane w odludnym miejscu nad podkieleckim
zalewem Chańcza, znalazł letnik z Krakowa spacerujący z psem.
Jasnowidz był w Kielcach, gdy jeszcze nikt nie znał losu
dziewczynki.

- W komendzie policji od dziewiątej wieczorem do szóstej rano
rozmawiałem z osobą z rodziny dziecka, podczas gdy w tym czasie za
lustrem weneckim stali i przysłuchiwali się temu śledczy - Jackowski
nie zdradza żadnych szczegółów. - Zostawiłem policję z pewnymi
informacjami - dodaje tajemniczo.

Śledztwo w martwym punkcie
Śledczy nie wiedzą, ani w jaki sposób straciła życie Magda, ani też
kto mógł ją zamordować.

- Pewne jest na razie, że znaleziona to poszukiwana Magda i że sama
nie mogła się zakopać w ziemi - przyznaje szczerze komisarz
Krzysztof Skorek ze świętokrzyskiej policji. - Rozwikłanie zagadki
śmierci dziewczynki jest teraz dla nas najważniejsze - zapewnia.

Co było przyczyną śmierci?

Prokurator Sławomir Mielniczuk, rzecznik prasowy Prokuratury
Okręgowej w Kielcach, potwierdza, że sprawa jest trudna.

- Staramy się ustalić przyczynę śmierci dziewczynki - informuje. - W
ciągu dwóch tygodni powinniśmy poznać wyniki specjalistycznych
badań, m.in. toksykologicznych, być może wtedy będziemy wiedzieli
więcej - mówi prokurator.

Być może wtedy będzie można wyjaśnić, jak zginęła Magda.

- Ta sprawa wkrótce się rozwiąże, a jeżeli będą winni, to na pewno
zostaną aresztowane dwie osoby - przewiduje tymczasem jasnowidz, w
żaden sposób nie sugerując jednak, kim mogą być zabójcy.

Spoczęła w białej trumience
W sobotę w Kielcach odbył się pogrzeb Magdy. W ostatniej drodze
dziewczynce towarzyszyło kilkaset osób - rodzina, koledzy i
koleżanki oraz mieszkańcy miasta. Grób, do którego złożono w białej
trumnie ciało dziecka, pokryły kwiaty.

www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=40&news_id=160358&scroll_article_id=160358
&layout=1&page=text&list_position=1
Obserwuj wątek
    • Gość: amelia Re: czy tak zginęła Magda?-dzisiejszy SE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 20:51
      ta biedna Magda (pokój jej duszy) prawdopodobnie zapłaciła najwyższą cenę za
      brak odpowiedzialności i totalną niefrasobliwość opiekunów. Ona miała tylko 11
      lat, nie ważne co robiła, była dzieckiem i tyle..!!
      Dlaczego Policja tak mało mówi o odpowiedzialności dorosłych jeśli chodzi o tę
      sprawę?
      • Gość: kama Re: czy tak zginęła Magda?-dzisiejszy SE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 20:54
        wszyscy co obiecali doprowadzenie jej bezpiecznie do domu
        zawiedli,zostala sama wystawiona na rzez oprawcy,tak jak mowi
        jasnowidz ona rzeczywiscie musiala spotkac osobe znajoma ,ktora
        mogla okazac sie morderca.Ja mieszkalam tyle lat na Czarnowie i
        chodzilam do domu ta trasa i nie wierze ,ze mogl ja porwac ktos
        obcy ,przeciez bylo widno.Jakby miala komorke przy sobie to bylby z
        nia kontakt.Mysle ,ze poprze smierc Magdy rodzice stana sie bardziej
        czujni,beda pilnowac swoje dzieci.
    • Gość: ........... Re: czy tak zginęła Magda?-dzisiejszy SE IP: *.lublin.mm.pl 06.08.07, 21:17
      A pozwolili temu jasnowidzowi opowiadac takie rzeczy? Przecież to
      niczym nie jest poparte.On nie jest policjantem.
      • Gość: amelia Re: czy tak zginęła Magda?-dzisiejszy SE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 22:05
        jasnowidz to jasnowidz!! a nie Policjant., Policja czasem korzysta z pomocy
        jasnowidza, ale są to tylko wskazówki, nie dowody.
        Każda droga dociekania prawdy jest dobra.
        • Gość: ja Re: czy tak zginęła Magda?-dzisiejszy SE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 23:03
          w sumie ... jeśli nie ma żadnych śladów to każdy trop jest dobry
          • sylwana18 Re: ciekawe kogo widzial jasnowidz 07.08.07, 19:09
            Dziwne to wszystko i faktycznie jakby troche "szemrane",nurtuje mnie
            kogo widzial jasnowidz.Mnie to sie wydaje ,ze byl to ktos znajomy.Bo
            inaczej to przeciez policja mogla zrobic komputerowa podobizne i
            rozeslac czy ktos nie widzial takiego czlowieka,no ale inna sprawa
            gdyby to byl ktos znajomy.Wtedy trzeba miec dowody bo wizja nawet
            tak dobrago jasnowidza ,nie jest dowodem.No a jak by sie pomylil i
            ktos zupelnie niewinny bylby podejrzany????To tylko tak sobie
            dywaguje na ten temat.Przeczytalam,w pierwszej wypowiedzi,ze
            jasnowidz rozmawial z kims z rodziny a sledczy przygladali sie zza
            lustra weneckiego,moze to wlasnie ta osoba z wizji.Nie tylko chyba
            mna ta sprawa wstrzasnela,sama mam dwoje dzieci jedno 16 a drugie 6
            miesiecy i w glowie mi sie to wszystko nie miesci.Ludzie!!!!! To
            jakas paranoja,jesli faktycznie to ktos kto Magde znal,komu ufala i
            nieobawiala sie.I jak wskazuja fakty nie bylo to morderstwo w
            afekcie.To w takim razie niezly wariat pozostaje na wolnosci.Badz
            jak mowi wizja jasnowidza para wariatow.jesli to nie morderstwo na
            tle seksualnym,to komu ta mala przeszkadzala,ze postanowil usunac ja
            z wlasnego zycia,dopuszczajac sie zbrodni.A zdjecia,faktycznie jedna
            twarz na nich jest przerazajaca,.......
            • Gość: .......... do sylwana18 IP: *.lublin.mm.pl 07.08.07, 20:20
              Różnie ludzie na zdjęciach wychodzą.Z wyglądu nie zawsze wyczytamy
              jaki ktoś jest.Może wygladać bardzo łagodnie, a w rzeczywistości
              jest okropny.Pozory moga mylić.
              Ja też się zastanawiam kogo widział jasnowidz.Taka cisza panuje,
              więc może policja jest już na tropie.Mozna powiedziec, że się czai.
              • sylwana18 Re: do sylwana18 07.08.07, 23:07
                Racja nie mozna nikogo oceniac po tym jak wyszedl na
                zdjeciu.Poprostu ta sprawa mna (no i chyba nami wszystkimi) tak
                wstrzasnela,ze czlowiek czasem sie zagalopuje,a przeciez mozna
                wskazac niewinna osobe i to tez jest krzywda.Wszyscy bysmy
                chcieli,zeby ten czlowiek zostal ujety i stad ta dyskusja.CZytalam
                kiedys juz nie pamietam gdzie,ze kazdy morderca ,a w szczegolnosci
                ten ,ktory planuje zbrodnie z premedytacja musi miec tzw
                motyw.Wscibstwo z mojej strony,ale strasznie nurtuje mnie kto mogl
                by miec taki motyw,aby mordowac jedynastoletnie dziecko?????????
                Zalozmy tak jak to powiedzial pan Jacek ,ze nie jest to zbrodnia na
                tle seksualnym.No to jesli to nie pedofil,to w takim razie kto inny
                mial ten caly MOTYW ?????????????????????
                • Gość: ........ Re: do sylwana18 IP: *.lublin.mm.pl 07.08.07, 23:24
                  To nie jest wścibstwo sylwana18.Ta cała sprawa wstrząsnęła tobą,
                  rozumiem cie.Ja też się zastanawiam,kto postanowił pozbawic Magdę
                  życia.Też czytałem wypowiedź jasnowidza i sam nie wiem co o tym
                  mysleć.On uważa że sprawa się wyjasni.
                • Gość: s-1 Re: do sylwana18 IP: 80.51.192.* 07.08.07, 23:25
                  Oceniać nam ludzi raczej jest nie wolno, ale co za problem wynająć człowieka
                  który zajmuje się analizą z wyglądu, wielkie korporacje za kilka minut usługi
                  płacą w tysiącach (pieniędzmi), ale mają pewność z kim mają do czynienia, to
                  tylko tak nawiasem...
            • sauber1 Re: ciekawe kogo widzial jasnowidz 07.08.07, 21:56
              sylwana18 napisała:

              > Dziwne to wszystko i faktycznie jakby troche "szemrane",nurtuje mnie
              > kogo widzial jasnowidz.Mnie to sie wydaje ,ze byl to ktos znajomy.Bo
              > inaczej to przeciez policja mogla ...

              Ale trzeba przyznać, że Pana Rutkowskiego to nawet nagroźniejsi gangsterzy się
              panicznie boją, dobrze też jest wrócić do tamtych dni na gorąco komentowanych
              www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070725/POWIAT0104/70724092/0/PISZAINNI
            • Gość: jerzy1s Re: ciekawe kogo widzial jasnowidz IP: *.lublin.mm.pl 08.08.07, 13:25
              Myślę że policji jest już wszystko wiadome,szukają tyko dowodów.
              Jasnowidz prawdopodobnie się nie myli,tylko że odpowiedzialność za
              śmierć Magdy może ponosić szersze grono osób w różnym stopniu
              zawinienia, a więc dowody ,dowody i jeszcze raz dowody i tu nikt nie
              wyręczy policji czy prokuratury,chociaż może pomóc.Pozdrawiam.
      • Gość: pytajka to wszystko takie "szemrane"!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 13:42
        całe to towarzystwo jest dziwne.Te związki układy,nawet zdjęcia
        jakie opublikowano z pogrzebu to takie odstraszające.Ja sądze że
        ktoś bardzo bliski pozbył sie tego dziecka. Zdjecie 6 i 7 me
        bodajże przedstawia w moim odczuciu jakiegos typa spod ciemnej
        gwiazdy.Ale to tylko takie odczucia.A Jackowski to dobry fachowiec,i
        żadko sie myli.Pierwszy wywiad z mamą i słowa "to była!!!dobra
        dziewczynka" czemu była- takie przejęzyczenie? podobno aresztowano
        instruktora-żeby też nie było że jak nie ma kogo zamknąć to zamyka
        sie tych co są.Cała ta sprawa to jakieś dziwne sytuacje.
        • sauber1 Re: to wszystko takie "szemrane"!! 07.08.07, 21:12
          Gość portalu: pytajka napisał(a):

          ...A Jackowski to dobry fachowiec,i
          > rzadko sie myli.Pierwszy wywiad z mamą i słowa "to była!!!dobra
          > dziewczynka" czemu była- takie przejęzyczenie? podobno ...

          Ale dobrze też jest wrócić do tamtych dni na gorąco komentowanych
          www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070713/POWIAT0104/70712120
          • sylwana18 Re: to wszystko takie "szemrane"!! 07.08.07, 23:21
            Hmm,zawsze podchodzilam sceptycznie do tzw sil nadprzyrodzonych ,mam
            tu na mysli jasnowidza i wrozki wszelkiego rodzaju.Zmienilam jednak
            zdanie bo w tym przypadku mamy do czynienia z najslynniejszym
            jasnowidzem w Polsce,ktory juz niejednokrotnie pomagal policji z
            pozytywnym skutkiem.W tej chwili to wizja tego pana wydaje mi sie
            jak najbardziej realna.Pierwszy raz w zyciu tak swiecie wierze w
            jasnowidza,stad ciagle mnie frapuje kogo widzialOsobiscie wspolczuje
            facetowi,miec takie wizje to musi byc przeciez okropne
            • sylwana18 Re: motyw 07.08.07, 23:25
              A ja znow swoje! Ciekawem jaki mozna miec motyw zabijajac
              jedenastoletnie dziecko?????????????????????????????No jesli
              zalozymy,ze to nie pedofil
              • Gość: ...... do sylwana18 IP: *.lublin.mm.pl 07.08.07, 23:28
                Pytanie stawianew mediach, gazetach i przez zwykłych ludzi.Prawda
                wyjdzie na jaw, cierpliwości.
              • sauber1 Re: motyw 08.08.07, 00:02
                sylwana18 napisała:

                > A ja znow swoje! Ciekawem jaki mozna miec motyw zabijajac
                > jedenastoletnie dziecko?????????????????????????????No jesli
                > zalozymy,ze to nie pedofil

                Może dla jakiegoś zespołu specyficznych dla danej kultury symbolicznych
                czynności, wykonywanych w celu osiągnięcia pożądanego skutku, albo dla zasady,
                może to był wypadek, a potem strach i kombinacje, różne rzeczy ludzie robią i im
                się udaje...???
              • sauber1 Re: motyw 08.08.07, 00:39
                sylwana18 napisała:

                > A ja znow swoje! Ciekawem jaki mozna miec motyw zabijajac
                > jedenastoletnie dziecko?????????????????????????????No jesli
                > zalozymy,ze to nie pedofil

                I bardzo dobrze, to jest całkiem logiczne, pociągnij dalej...
                (A może to pani "Goździkowa", tu ukryłem głębszą myśl i nie o reklamę chodzi???)
                • sylwana18 Re: do sauber1 08.08.07, 14:23
                  Hmmm! No tak!Moge to pociagnac dalej.Ale ,az sie boje co mi z tego
                  wyjdzie tzn co mi z tych dywagacji wyszlo.No bo jesli zakladamy,ze
                  to nie pedofil i nie sekta( w to drugie jakos mi ciezko
                  uwiezyc,poztym gdyby podejrzewano pierwsze i drugie w tej chwili,to
                  chyba byl by jakis oficjalny apel,aby w szczegolnosci uwazac na
                  dzieci bo morderca(mordercy) nie zostali zlapani)Caly czas,opieram
                  sie na tym co wyczytalam z wypowiedzi pana Krzysztofa
                  Jackowskiego,zamieszczonej w pierwszej wypowiedzi tego postu,ze w
                  wizji byli to mezczyzna i kobieta,dobrze znani dziewczynce.Wiec
                  jeszce raz do znudzenia powraca do mnie pytanie nastepujacej
                  tresci:Komu "stoi" badz w tej chwili bardziej wypada
                  powiedziec "stalo" sola w oku jedenastoletnie dziecko?????JAKIEGO
                  rodzaju kobieta moglaby by nienawidziec do tego stopnia,by brac
                  udzial w morderstwie z premedytacja no i jaki zwiazek jest midzy
                  meszczyzna a ta kobieta????No i wogle dlaczego morduja dziecko,ktore
                  ich zna.KOmu moze przeszkadzac mala ,jedynastoletnia dziewczynka?????
                  Co mnie zastanawia i porusza w tym wszystkim.Mianowicie to to,ze
                  kazdy wie ,ze za tego typu przestepstwo,powiedzmy jasno
                  MORDERSTWO ,jest kara,surowa kara i,ze takie sprawy sa naprawde
                  powaznie traktowane.I,ze beda uzyte wszystkie srodki aby znalezc
                  winnego.Pomijam kwestie moralnosci i humanitaryzmu,biore pod uwage
                  zwykly strach przed surowa kara i zadaje sobie pytanie ,az do
                  znudzenia Komu Magda,az tak przeszkadzala,ze przelamal naturalna
                  bariere strachu przed zabijaniem .Przepraszam,ze ja tak w kolko o
                  tym,ale wlasnie staralam sie przedstawic mysli jakie mi sie
                  nasuwaja,bez przerwy.Ta sprawa mna tak poruszyla,bo sama mam corke w
                  podobnym wieku.NO wiec KTO????????????.......
                  • sylwana18 Re: do sauber1 08.08.07, 14:30
                    a,wlasnie i jeszcze jedno,moze wyda Ci sie to bzdura i bede znow
                    niepoprawnie wscibska,caly czas podkreslam ,ze to tylko takie moje
                    przemyslenia,jesli to wszystko bylo zaplanowane,to biedna Madzia
                    zginelaby i tak,jak nie tego dnia to innego....
                    • sylwana18 Re: do sauber1 jeszcze jedna refleksja 08.08.07, 14:54
                      Jeszcze jedno co przyszlo mi do glowy.Bardzo wspolczuje mamie
                      Madzi,bo nie ma nic okrutniejszego dla matki od smierci
                      dziecka.Przerazajace wydaje mi sie to,ze jesli (caly czas opierajac
                      sie na wizji jasnowidza),dziewczynka znala "te" osoby,to byc moze
                      mama dziewczynki tez je zna,ufa i nie ma cienia podejrzen,ze
                      mogliby "cos" zlego zrobic jej coreczce.To mnie tak przeraza....Ale
                      wez pod uwage,ze pisze tylko "byc moze"Nie chce nikogo urazic swoja
                      wypowiedzia.To prawdopodobnie szok,jaki wywarla ta sprawa na mnie
                      jako na czlowieku i matce.Pozdrawiam
                      • Gość: ...... do sylwana18 IP: *.lublin.mm.pl 08.08.07, 15:04
                        "Przerazajace wydaje mi sie to,ze jesli (caly czas opierajac sie na
                        wizji jasnowidza),dziewczynka znala "te" osoby,to byc moze mama
                        dziewczynki tez je zna"
                        Sylwana18 jeżeli rzeczywiście jest to prawdą, to jeszcze gorszy jest
                        fakt, że mama jej mogła nieraz rozmawiać z tym kims i patrzeć mu w
                        oczy.Oczywiście ja też niechce nikogo urazic swoja
                        wypowiedzią.Napisałem "jeżeli tak było", a jak było naprawde, to ja
                        już niewiem.Czas nam pokaże
                      • sauber1 Re: do sauber1 jeszcze jedna refleksja 08.08.07, 16:14
                        sylwana18 napisała:

                        > Jeszcze jedno co przyszlo mi do glowy.Bardzo wspolczuje mamie
                        > Madzi,bo nie ma nic okrutniejszego dla matki od smierci
                        > dziecka.Przerazajace wydaje mi sie to,ze jesli (caly czas opierajac
                        > sie na wizji jasnowidza),dziewczynka znala "te" osoby,to byc moze
                        > mama dziewczynki tez je zna,ufa i nie ma cienia podejrzen,ze
                        > mogliby "cos" zlego zrobic jej coreczce.To mnie tak przeraza....Ale
                        > wez pod uwage,ze pisze tylko "byc moze"Nie chce nikogo urazic swoja
                        > wypowiedzia.To prawdopodobnie szok,jaki wywarla ta sprawa na mnie
                        > jako na czlowieku i matce.Pozdrawiam

                        Pozwoliłem sobie przeanalizować wszystkie info na necie i widzę, że nie o
                        wszystkich z najbliższego otoczenia są wzmianki, nie idzie dokończyć tej
                        układanki, czegoś brakuje, jaki w tym cel jest. Nadal nie wierzę, że nikt
                        niczego nie widział nie słyszał, tu na dzielnicy, ani tam nad jeziorem...
                    • sauber1 Re: do sauber1 08.08.07, 16:08
                      sylwana18 napisała:

                      > a,wlasnie i jeszcze jedno,moze wyda Ci sie to bzdura i bede znow
                      > niepoprawnie wscibska,caly czas podkreslam ,ze to tylko takie moje
                      > przemyslenia,jesli to wszystko bylo zaplanowane,to biedna Madzia
                      > zginelaby i tak,jak nie tego dnia to innego....


                      Ja jednak nie doszukałem sie jasnej informacji, że to było brutalne morderstwo
                      po za wizją p. K.J, to mógł być doskonale wypadek, tym bardziej że podawano, (o
                      ile to prawda) o niedomaganiach zdrowotnych dziecka i konieczności zażywania
                      leków. Czy zabić człowieka innym sposobem jest łatwo? A, co do oczekiwań tu
                      wszystkich to nie był bym taki pewien, "można człowieka szukać a nigdy nie
                      znaleźć". Ale dywagować i spekulować wolno nam dalej ....
                      • sylwana18 Re: do sauber1 08.08.07, 17:41
                        wiesz ja tez bralam pod uwage wypadek.Z tego co wczesniej
                        wyczytalam,mama Madzi mowila cos o astmie.Akurat tak sie sklada,ze
                        moja corka cierpi na to samo schorzenie.Taki astmatyk-alergik(bo
                        astma jest ciagiem dalszym alergii),faktycznie narazony jest na
                        niebezpieczenstwo>Moje wlasne dziecko malo 3 razy w zyciu wstrzas
                        anafilaktyczny,raz doslownie na 10 minut przed odebraniem z
                        przedszkola po zjedzeniu biszkopta.Taki czlowiek poprostu puchnie i
                        sie dusi.Taka reakcja moze wystapic np po podaniu aspiryny,po
                        ukaszeniu owada,doslownie po wszystkim.ALE JESLI TAK SIE DZIEJE,a
                        objawy takiego ataku sa wyraznie widoczne,opuchlizna w okolicy
                        szyji,opuchnieta twarz,czasem usta,problem z oddychaniem.Wypadek
                        moim zdaniem to bylby wtedy,gdyby "ktos" podal alergen
                        nieswiadomieWtedy widzac reakcje powinien natychmiast dzwonic na
                        pogotowie,wstrzasu anafilaktycznego NIE DA SIE NIEZAUWAZYC!!!!
                        Chyba ,ze po podaniu takiego alergenu zostawi sie alergika
                        samego,wtedy na 99% sie udusi......No to jesli przypuszczalnie to
                        byl wypadek,to po co zakopywac zwloki,sadzic drzewko itp.JEsli ktos
                        nie mialby zlych zamiarow,to nawet gdyby przytrafilo sie cos
                        takiego,i nawet jesli dziewczynka stracilaby zycie w taki sposob
                        powinien wezwac mimo wszystko pogotowie i policje.Wydaje mi sie,ze
                        to taki normalny odruch,ze jak jest wypadek i osoba nie daje oznak
                        zycia to kazdy normalny czlowiek ma odruch dzwonic po lekarza,bo
                        moze "noz widelec" ta osoba zyje.Z drugiej strony moze jakas
                        impreza i ktos glupi,mlody i nidoswiadczony podaje jakis srodek do
                        napoju np tak slynna obecnie pigulke gwaltu i dziewczyna po niej sie
                        dusi.Ale to nie trzyma mi sie kupy.Bo zwloki podobno lezaly w ziemi
                        7-8 dni(chyba,ze cos pokrecilam).A Magdy nie byko jakies trzy
                        tygodnie.Nie bardzo mi sie chce wierzyc,aby jedenastoletnia
                        dziewczynka imprezowala dwa tygodnie,to nie bylo dziecko
                        patologiczne z tego co czytam.Miala jechac nad morze,cieszyla
                        sie ,tak bylo w wypowiedzi mamy dziewczynki.Wiesz osobiscie tez mi
                        sie nie chce wierzyc ,zeby nikt nic nie widzial.....ta Madzia to
                        miala faktycznie pecha,zal dziecka jak nie wiem co.Pozdrawiam
                        • Gość: dziwne to piszesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 18:02
                          to nie było dziecko patologiczne..." z pewnościa nie! zapewne
                          słyszałaś o "tabula raza".Świat wokoł niej wydaje sie być
                          patologią.I piszcie co chcecie,ale nie podoba mi sie całe to
                          szemrane towarzystwo!
                          • Gość: .......... do dziwne to IP: *.lublin.mm.pl 08.08.07, 18:36
                            szemrane towarzystwo? powiedz konkretnie o kim mówisz.
                            • Gość: dziwne uderzyć w stół to ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 19:03
                              wątek lubelski widzę
                              • sauber1 Re: uderzyć w stół to ... 08.08.07, 19:12
                                Gość portalu: dziwne napisał(a):

                                > wątek lubelski widzę

                                No właśnie ten Lublin, a kim jest ojczym Magdy? Nie mam zamiaru rzucać cienia
                                podejrzeń na najbliższych, tylko dlaczego tak skrupulatnie to media pomijają???
                                • Gość: ........ do sauber IP: *.lublin.mm.pl 08.08.07, 19:27
                                  Kolego przez długi czas nie przeszkadzało ci że wypowiadają się tu
                                  ludzie z innego miasta, a teraz sam zaczynasz (w slad za innymi)
                                  czynic aluzje.Ciebie tez się zapytam: dlaczego przeszkadza ci Lublin?
                                  • sauber1 Re: do sauber 08.08.07, 23:09
                                    Gość portalu: ........ napisał(a):

                                    > Kolego przez długi czas nie przeszkadzało ci że wypowiadają się tu
                                    > ludzie z innego miasta, a teraz sam zaczynasz (w slad za innymi)
                                    > czynic aluzje.Ciebie tez się zapytam: dlaczego przeszkadza ci Lublin?

                                    A kto mówi, że mi cokolwiek przeszkadza? Lublin to ja` nawet bardzo lubię i
                                    Berlin lubię, a w ogóle to ja mam kosmopolityczny stosunek do świata
                              • Gość: ...... do dziwne IP: *.lublin.mm.pl 08.08.07, 19:25
                                Gościu jak masz jakis dylemat to udaj się do lekarza.Przeszkadza ci
                                wątek lubelski? A ty z jakiego towarzystwa pochodzisz co? Czepiaj
                                się własciwych osób, ok?
                                "wątek lubelski widzę"
                                widzisz to co chcesz widzieć
                          • Gość: sylwana18 Re: piszesz... IP: *.cable.mindspring.com 08.08.07, 21:17
                            oczywiscie slyszalam, mozna tlumaczyc "biala tablica" badz "czysta
                            karta" w kazdym razie "cos",niezapisanego,niezaprogramowanego.Jak
                            bym pomieszala to mnie popraw.Chodzi Ci prawdopodobnie o nieskazony
                            umysl dziecka ,narazonego na wplyw otoczenia.Co bedzie w otoczeniu
                            tym "biala tablica zostanie zapisana"Czyli w tym przypadku wplyw
                            srodowiska,ktore otaczalo dziecko i mialo na nie wplyw.czy to masz
                            na mysli?
                            • sauber1 Re: piszesz... 08.08.07, 21:33
                              Gość portalu: sylwana18 napisał(a):

                              > Co bedzie w otoczeniu
                              > tym "biala tablica zostanie zapisana"Czyli w tym przypadku wplyw
                              > srodowiska,ktore otaczalo dziecko i mialo na nie wplyw.czy to masz
                              > na mysli?

                              sylwana18 nie daj się wpuszczać w maliny kobieto, to forum zostało opanowane i
                              będą teraz próby odciągnięcia od meritum sprawy, poczekajmy na bardziej
                              oficjalne komunikaty, kiedyś w końcu nastąpić muszą, domino ruszyło...
                        • sauber1 Re: do sauber1 08.08.07, 18:09
                          sylwana18 napisała:

                          > ...Ale to nie trzyma mi sie kupy.Bo zwloki podobno lezaly w ziemi
                          > 7-8 dni(chyba,ze cos pokrecilam).A Magdy nie byko jakies trzy
                          > tygodnie....
                          Chyba jednak posłucham dobrych rad i wyjadę na urlop, odczuwam wielkie
                          niebezpieczeństwo trzymania sie tego tematu, komuś to bardzo przeszkadza....
            • Gość: ......... do sylwana18 IP: *.lublin.mm.pl 07.08.07, 23:26
              no.........chyba takie wizje są dla niego męczące.
              • Gość: misiek Re: do sylwana18 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 08:22
                Dajcie linka do tych zdjęć
                • Gość: qwertyk Re: do sylwana18 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 10:23
                  www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/tngallery?Site=ED&Date=20070804&Category=GALERIA11&ArtNo=804004&Ref=PH&Params=Itemnr=1
    • Gość: ..... UWAGA!!!!!!!!!!!!! IP: *.lublin.mm.pl 08.08.07, 19:42
      Niektórzy są bardzo gościnni i wyrozumiali. Najwiekszym problemem
      dla nich jest to, że zagladaja tu osoby z innych miast.Stosuja
      ciekawy sposób wypraszania ich, a mianowicie rzucaja niepoparte
      niczym oskarżenia.Szkoda ze jeszcze nie tupia jak na psa.Niewiem czy
      stroja sobie żarty? Jeżeli tak jest, to niech nie udają żalu z
      powodu tego co się wydarzyło.Niech zdejmą maskę i pokażą że są
      zwykłymi prymitywami.Skoro sa takimi detektywami i wiedzą tu na
      forum, że ktoś jest dziwny, to proponuje podjąć pracę w
      policji.Słyszałem, że są etaty.
      Inni bedą mieli mi zaraz za złe, że prowadzę przepychankę słowna,
      ale tego nie da się dłużej tolerować.Nie chce kłutni, tylko
      zrozumienia.Macie racje gońcie wszystkich obcych, po co wam
      potrzebni.Szkoda gadać
      • sauber1 Re: UWAGA!!!!!!!!!!!!! 08.08.07, 19:57
        Gość portalu: ..... napisał(a):

        > Niektórzy są bardzo gościnni i wyrozumiali. Najwiekszym problemem
        > dla nich jest to, że zagladaja tu osoby z innych miast.Stosuja
        > ciekawy sposób wypraszania ich, a mianowicie rzucaja niepoparte
        > niczym oskarżenia.

        Zastanawiam się dla czego to forum jako nieliczne, zezwala na publikacje
        wypowiedzi niezalogowanym użytkownikom i dochodzi do takich niesympatycznych
        sytuacji. Pewne uwagi moglibyśmy sobie wymieniać poza forum na privie, może adm
        łaskawie coś w tym temacie rzeknie???
        • Gość: amelia Re: UWAGA!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 20:37
          kieleckie forum to 90% frustratów, niedowartościowanych malutkich ludzików,
          którzy nie mają nic wartościowego do przekazania (poza obrzucaniem błotem
          innych, merytoryczne dyskusje to dla większości czarna magia). Nie szukaj tu
          dyskusji na poziomie, bo się rozczarujesz.

          Ps.
          odnoszę wrażenie, ze osoby mające coś wartościowego do przekazania omijają to
          forum...
          • Gość: Sylwana18 Re: UWAGA!!!!!!!!!!!!! IP: *.cable.mindspring.com 08.08.07, 20:49
            prosze nie kloccie sie! Ja tam sie ciesze,ze osoby z innych miast
            zainteresowaly sie ta sprawa,przeciez to swiadczy o ich wrazliwosci
            na ludzka krzywde.No i to naprawde nie ma znaczenia kto z kad
            jest.jesli ktos nie z Kielc poczul sie urazony,to naprawde mi
            przykro i przepraszam jako Kielczanka.Kazdy ma prawo do swojego
            zdania i wypowiedzi na forum publicznym.Zwlaszcza w obliczu takiego
            nieszczescia.Wazna moze byc kazda wypowiedz.Pozdrawiam
            • Gość: amelia Re: UWAGA!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 20:58
              sylwana, masz wielkie serce!!! przepełnione troską o ludzi!! chwała ci za to i
              szacunek!!!!!!!!!!!!!!
              powtarzam jeszcze raz: co z odpowiedzialnością opiekunów Madzi??????????????
              dlaczego ten temat jest zgrabnie pomijany???
              • Gość: s-1 Re: UWAGA!!!!!!!!!!!!! IP: 80.51.192.* 08.08.07, 21:05
                A kto był prawnym opiekunem? o co Ci chodzi????
                • Gość: amelia Re: UWAGA!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 21:17
                  jak to o co? wszyscy wiemy o mamie Madzi, że istnieje. Gdzie ojciec? jakie ma
                  prawa, jeśli jakieś ma?? jaka jest jego ewentualna odpowiedzialność za dziecko??
                  Może nie wiesz... ale dziecko zawsze ma dwoje rodziców, czy tego chcą, czy nie.
                  • sauber1 Re: UWAGA!!!!!!!!!!!!! 08.08.07, 21:27
                    Gość portalu: amelia napisał(a):

                    > jak to o co? wszyscy wiemy o mamie Madzi, że istnieje. Gdzie ojciec? > jakie
                    ma prawa, jeśli jakieś ma?? jaka jest jego ewentualna
                    > odpowiedzialność za dziecko?
                    > Może nie wiesz... ale dziecko zawsze ma dwoje rodziców, czy tego
                    > chcą, czy nie.

                    Ale teraz zapyliłaś, idź na "w stronę ojca", poczytaj sobie, nie będziesz pisać
                    bzdur
                    • Gość: amelia Re: UWAGA!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 21:41
                      całkiem nie wiem o co chodzi, napisz wprost, albo nieco jaśniej. "Zapylanie w
                      stronę ojca" nic mi nie mówi.
                      Ja tylko stwierdzam oczywiste fakty: każde dziecko ma dwoje rodziców.
                      Niuanse rodzinne dotyczące tej sprawy (śmierci Madzi) są dla mnie nieznane i
                      całkiem obojętne.
                      Rozjaśnij, jeśli możesz, oczywiście
                      • sauber1 Jesteśmy już w Europie 08.08.07, 22:15
                        Gość portalu: amelia napisał(a):

                        > Rozjaśnij, jeśli możesz, oczywiście

                        Dlaczego wiadomość o zaginięciu w Portugalii 4-letniej Brytyjki Madeleine
                        McCann jest taka ważna, że media zrobiły z tego wiadomość tygodnia w Polsce?
                        Codziennie giną jakieś dzieci na całym świecie i wiele się o tym mówi. A może to
                        jest celowe działanie, by zwrócić uwagę naszej opinii publicznej, że gdzieś w
                        Europie to można, a u Nas się milczy i kombinuje po cichu. Dziwne, że w tej
                        sprawie media i źródła zbliżone do śledztwa milczą?

                        • Gość: amelia Re: Jesteśmy już w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 22:32
                          Ale teraz zapyliłaś, idź na "w stronę ojca", poczytaj sobie, nie będziesz pisać
                          bzdur

                          jeszcze raz ponawiam pytanie: o co chodzi z tym zapylaniem w stronę ojca???
                          piszesz o Madeleine, ale jaśniej proszę.. O co ci chodzi????

                          • sauber1 Re: Jesteśmy już w Europie 08.08.07, 22:52
                            Gość portalu: amelia napisał(a):

                            >
                            > piszesz o Madeleine, ale jaśniej proszę.. O co ci chodzi????
                            >

                            Jak masz ochotę porozmawiać, to zapraszam na priv , tu raczej niema sensu i z kim?
                            • Gość: kama Re: Jesteśmy już w Europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 21:58
                              czy moze ma ktos link do rysopisu mordercy z 1.08 ukazany w fakcie
                              • sylwana18 Re: do Kama 10.08.07, 01:42
                                OOOO! nie slyszlam o tym rysopisie,gdzie on byl??????Dajcie link jak
                                ktos ma
                                • Gość: kama Re: do Kama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 16:11
                                  artykul z rysopisem byl w fakcie 01 o8 ,ale nie mam linku
                                  • sauber1 Re: do Kama 15.08.07, 22:09
                                    Gość portalu: kama napisał(a):

                                    > artykul z rysopisem byl w fakcie 01 o8 ,ale nie mam linku

                                    To bądź jak Borewicz i poszukaj, oczywiście jak zechcesz, to tylko prośba ;)
                  • Gość: kama Re: UWAGA!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 16:08
                    z tego co slyszalam to dziewczynka mieszkala z matka i
                    ojczymem.Ojciec jej biologiczny zalozyl nowa rodzine i nie
                    interesuje sie dziewczynka.Magda miala jescze dziesiecioletniego
                    brata i polrocznego.Jak dogadywala sie z ojczymem nie wiadomo bo to
                    jest temat tabu.Nie widac jego zainteresowania dziewczynka bo
                    wszedzie matka uczestniczyla sama.
                    • Gość: antyciołek kama-puknij sie młotem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 16:12
                      ale nie gumowym
                      • sauber1 Re: Czy...??? 14.08.07, 22:55
                        Gość portalu: sylwana18 napisał(a):

                        > ...Czyli w tym przypadku wplyw
                        > srodowiska,ktore otaczalo dziecko i mialo na nie wplyw.czy to masz
                        > na mysli?

                        Sylwano18 Czy jest Ci wiadomo coś więcej???
                        • Gość: sylwana18 Re: Czy...??? IP: *.cable.mindspring.com 15.08.07, 00:36
                          Hmm,srodowisko ma zawsze wplyw na dziecko,moze byc on dobry lub
                          zly.Wydaje mi sie ,ze rodzina Magdy to przyzwoici
                          ludzie.Pisze "wydaje mi' sie bo nie znam ich osobiscie.Wiesz nie
                          wiadomo "co" w kim siedzi,mam na mysli strone psychiczna i nikt nie
                          jest bez wad.Ale z tego co czytam nie wydaje mi sie aby srodowisko
                          Magdybylo zle,mam na mysli alkoholizm itp ,dziewczynka
                          zadbana,rodzina jak kazda.A to ,ze Magda miala ojczyma,nie swiadczy
                          o patologii.No jak tak pisze,a jednak Madzia niezyje i nie ulega
                          watpliwosci,ze zostala zamordowana.Jedna z hipotez jaka mi sie
                          nasuwa jest to,ze mogla trafic w swoim srodowisku na osobe
                          psychicznie chora,mam tu na mysli utajona chorobe(zreszta nikt
                          normalny nie zabija-chyba zgodzisz sie z tym ?)pozdrawiam
                          • Gość: sauber1 Re: Czy...??? IP: 80.51.192.* 15.08.07, 00:57
                            ja też podobnie podchodzę do tzw mocy nadprzyrodzonych, ale najczęściej staram
                            się samodzielnie myśleć i nie opieram się na tym co inni po cichu myślą i też
                            nie wydaje mi się żeby w otoczeniu najbliższych mogło cokolwiek zagrażać
                            dziecku. Często lubię coś w logiczną całość złożyć "zmatować", ale mam wrażenie
                            "brakującego ogniwa", albo jakiegoś istotnego info?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka