Gość: BBB
IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl
09.07.03, 22:51
A ja nie wyobrażam sobie miasta uniwersyteckiego bez reaktora
jądrowego.
Koszt niewielki. Jąder, czyli potocznie jaj, u nas w bród.
Naczynie też się znajdzie. Co do reakcji, to wystarczy podjąć
akcję :)
Wracając jednak do ogrodu botanicznego, to nie mam nic
przeciwko. Powiem więcej – sam jestem wielbicielem Flory :)
Dobrze, że to sezon ogórkowy :)
Ogórki, to chyba też flora?