Dodaj do ulubionych

Program UPR to jakieś chore wypociny

02.10.07, 16:38
Właśnie jestem po lekturze tego gniota, który UPR nazywa programem.
www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=79&aid=91 UPR
głosi takie herezje, że aż trudno w nie uwierzyć. Na szczęście
znaczenie tej partyjki jest marginalne. Przytulili się do Giertycha
i myślą, że ludzie kupią te brednie o pełnej liberalizacji życia
społecznego i gospodarczego. Wasze teorie są tak łatwe do obalenia,
że aż się dziwie, że jeszcze nikt tego nie zrobił. Przecież
wprowadzenie w życie tego pseudoprogramu może być tak fatalne w
skutkach, że trudno jest to sobie nawet wyobrazić. Pełna
liberalizacja rynku medycznego doprowadzi do pogorszenia stanu
zdrowia ludności, braku profilaktyki i w konsekwencji wzrostu liczby
zgonów. Duża część społeczeństwa będzie, żyła na granicy nędzy i w
dodatku krócej. Pełna liberalizacja systemu edukacyjnego może
doprowadzić do totalnego analfabetyzmu, obniżenia stanu wiedzy i
świadomości narodu. Ale chyba o to wam chodzi, bo ciemna masą
łatwiej rządzić.

W tak „doskonale zreformowanej” szkole wasz wpółkoalicjant Maciej
Giertych będzie mógł uczyć, że ziemia jest plackiem a człowiek
powstał z gliny lub ziobra. Następnie kobieta okaże się niższą
formą życia, każdy cudzoziemiec lub inaczej myślący będzie żydem,
masonem lub co gorsza jednym i drugim, a los takiego żydo-masona
zapewne będzie przesądzony, stos albo topienie w Wiśle.

Kodeks karny zostanie zastąpiony przez prawo Hammurabiego, za czym
głośno opowiadał się wasz naczelny ideolog Korwin-Mikke, a na rynku
każdego miasta będzie na stałe zainstalowany pręgierz. Za kradzież
batonika babci, która popełniła to nieludzkie przestępstwo pchnięta
głodem, utniecie rękę a za złe parkowanie mieszkaniec Kielc otrzyma
100 pasów na gołą d...pę.

Obserwuj wątek
    • Gość: Krytyk Norodowo-liberlany (po)twór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 17:21
      Nowy LPR znaczy się Liga Prawicy Rzeczpospolitej liczy na to że ludzie dadzą się
      nabrać na program który doprowadzi ich do wyalienowania z życia społecznego.
      I co najśmieszniej w necie zwolennicy tej partii propagują taką teorie że ich
      zwolennikami są ludzie młodzi, pomimo sprzecznych z interesami tej grupy
      postulatów które forsuje m.in UPR czy narodowo-liberalna Prawica RP..
      Roman Giertych to polityk dość sprytny, posługujący się latami retoryką etatyzmu
      (bardziej ten nurt jest związany z Jimmym Carterem).
      Dziś głośno ten polityk mówi że popiera całkowicie wolny rynek, dalszą
      prywatyzacje z tymże jakąś "uczciwą" wersje i na konwencjach nowej LPR promuje
      takich tuzów neoliberalizmu jak Ronald Reagan Czy Milton Friedman.
      Powrót do kapitalizmu rodem z XIX wieku (JKM chciałby nawet powrotu do rządów
      monarchii), usilne pragnienie niszczenia przejawów demokratyzacji,
      stowarzyszania się jest czymś w co nowy LPR się wpisuje.
      Demagogiczne pomysły w których lubuje się JKM (np. na blogu swoim wyrażał chęć
      zniszczenia ludzi pracy) to coś co ten pan "biedaczyna" (bieduje przez wciąż
      panujący "socjalizm") propaguje i jakoś wtedy komercyjne portale mu w tym
      przeszkadzają.
    • Gość: komuch Re: Program UPR to jakieś chore wypociny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 17:53
      Widzę, że niektórzy mają ogromne problemy ze zrozumieniem słowa
      pisanego.
      • Gość: patri Re: Program UPR to jakieś chore wypociny IP: *.134.219.81.static.kielce.msk.pl 02.10.07, 18:25
        To fakt, że program UPR juz dawno temu wydawał mi się, mowiąc
        kolokwialnie, mało życiowy.Nie lepiej zewrzeć szyki dla dobra POLSKI
        zamiast forsować coś jedynie dla sztuki ?
    • Gość: senior Wasz czas dobiega konca IP: 81.219.208.* 02.10.07, 18:31
      Postkomunisciz LIDu aferałowie z KLD(PO) I PISowcy czas oddac
      władze
      • Gość: ja Re: Wasz czas dobiega konca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 18:43
        Święta prawda. Nadchdzi czas UPR i PPP.
    • Gość: reds Re: Program UPR to jakieś chore wypociny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 20:04
      Powiem tylko tyle: znam Cie osobiście (dlatego pisze z duzej litery) Masz
      kompleksy na punkcie Korwina Mikke.
      Współczuję.

      Swoją drogą nigdy na tym forum nie było tak często pisane o UPR:-)
      Cieszy mnie to:_)
    • Gość: Komunista Re: Program UPR to jakieś chore wypociny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 20:35
      Mikke jest przykładem typowego polityka który czerpie wiele z
      myśli...marksistowskiej.
      Otóż ten polityk jest doskonałym przykładem tego jak "byt może określić
      świadomość"...
      Jego analiza systemu społeczno-ekonomicznego opiera się na niskich instynktach
      biologicznych, wyalienowaniu od rzeczywistości.
      Próbuje on udowodnić że ludzie którzy naprawdę ciężko pracują a zarabiają grosze
      są zbędną siłą dla kapitalistów i należałoby by ich wyeliminować.
      Tzw. roboli nazywa "nierobami", natomiast w każdej dziedzinie próbuje ukazywać
      ciężką dolę klasy która w tym systemie jednakże panuje czyli kapitalistów.
      Mikkuś po prostu jest zwolennikiem dalszej pauperyzacji społeczeństwa i
      klarowności kto jest kim. Tzn kto jest dziadem a kto jest panem.
      Ma on pomysły które w Europie nieraz były przez młodzież oprotestowane (np. we
      Francji, w Niemczech, Grecji czy w Czechach)
      Jego UPR (no i też dzisiejsi stronnicy) propagują prywatyzacje szkolnictwa która
      przy takich nierównościach społecznych jakie dotykają nasz kraj uderzą w
      najbiedniejszych.
      Mikke uprawia demagogie nazywając to co teraz mamy socjalizmem gdyż to logiką
      transformacji ustrojowej było m.in. wprowadzenie wolnego rynku a większość
      zakładów pracy sprywatyzowano o czym świadczy panujące przez lata strukturalne
      bezrobocie np. na Śląsku.
      W końcu "wierny towarzysz" pana JKM czyli niejaki Michalkiewicz (udający
      człowieka oświeconego) to dość częsty gość "father" Tadeusza a i przy okazji
      wielki propagator myśli "tego biednego ojczulka' tak korzystającego na tym
      "socjalizmie".
      Można wysunąć taki wniosek iż UPR jest przeciwko bezpłatnej edukacji gdyż sam
      "honorowy przywódca" kiedyś wypowiedział takie słowa :" "Najbardziej popularna
      wśród Ludu Prostego myśl, że dobro narodu leży w wykształceniu"...
      Lud jest prosty i rzeczywiście może się zwieść cennym uwagom pana JKM że "nauka
      jest niepotrzebna"...
      Jego wypowiedzi dotykają też kobiet, ich praw.
      "80 lat temu kobiety otrzymały prawa wyborcze, ale niepotrzebnie. Głosują bowiem
      tak, jak ich mężowie, zaś do czynnego uprawiania polityki w ogóle się nie nadają."
      No ale tu się myli pan Korwin bo jego "autorytet" polityczny niejaka Margaret z
      "UK" nazbyt dobrze radziła sobie z polityką i pacyfikowała strajki górników z
      taką samą zaciętością (a może nawet bardziej) jak ZOMO pacyfikowało strajki w Wujku.
      • Gość: eurotiger Re: Program UPR to jakieś chore wypociny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 20:38
        Dobra reklama dla UPR. Dziekujemy. Proszę głosować na liste nr 3 poz. nr 2
        Czesław Dudek - UPR
      • Gość: ziomal Re: Program UPR to jakieś chore wypociny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 20:50
        Panie Keningos zapisz się Pan do PISu i nie prowokuj Pan do jałowej dyskusji. To
        tak jakbym miał rozmawiac merytorycznie z jakimś Benkiem z pod sklepu
        spożywczego w Pipiduwie. Co mi to da? nic. Chcesz PISu zapisz się do PISu.
        Only liberality. Fuck socializm
        • Gość: msz1 Re: Program UPR to jakieś chore wypociny IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 02.10.07, 22:28

          "Próbuje on udowodnić że ludzie którzy naprawdę ciężko pracują a
          zarabiają grosze
          są zbędną siłą dla kapitalistów i należałoby by ich wyeliminować.
          Tzw. roboli nazywa "nierobami", natomiast w każdej dziedzinie
          próbuje ukazywać
          ciężką dolę klasy która w tym systemie jednakże panuje czyli
          kapitalistów."

          No takich bredni to już dawno nie słyszałem.
    • Gość: msz1 Re: Program UPR to jakieś chore wypociny IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 02.10.07, 22:25
      > Właśnie jestem po lekturze tego gniota, który UPR nazywa
      programem.
      > www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=79&aid=91
      UPR

      Jesteś ograniczony więc tego nie rozumiesz.
      • el_diavolo Re: Program UPR to jakieś chore wypociny 03.10.07, 00:42
        Gość portalu: msz1 napisał(a):

        > > Właśnie jestem po lekturze tego gniota, który UPR nazywa
        > programem.
        > > www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=79&aid=91
        > UPR
        >
        > Jesteś ograniczony więc tego nie rozumiesz.

        No tak. Nie ma jak kogoś obrazić.Jak ktos nie ma argumentów to siega
        dokładnie po takie.
        Właśnie nie jestem ograniczony i doskonale rozumiem z czym wiaże się
        realizacja tego Waszego programu.System jaki chcecie stworzyć
        koresponduje z tym co stworzyła w Chile w latach siedemdziesiątych
        junta wojskowa Pinocheta. Może nawet nie koresponduje, bo wydaje mi
        się, że wy go chcecie praktycznie w całości przenieść.
        Pomijam kwestie związane z prześladowaniami opozycji, torturami,
        więzieniem i zabójstwami, bo zakładam że nie popieracie takich
        zachowań. Pomijam tez to że ten Pan okazał się oszustem podatkowym,
        człowiekiem okradającym własny naród. Odniosę się tylko do modelu
        gospodarczego, który dokładnie przeniesiono do programu UPR.
        Otóż Pinochet prowadził politykę gospodarczą opartą na wolnym rynku
        wg. koncepcji Miltona Friedmana, na której bazował Sergio de Castro
        (Minister Finansów). Przeprowadził praktycznie całkowita
        reprywatyzację, likwidacje monopoli państwowych, zniósł płacę
        minimalną, zakazał działalności związkowej, znacznie obniżył podatki
        (oczywiście w największym stopniu najbogatszym), sprywatyzował
        praktycznie cały majątek państwowy (w tym służbę zdrowia),
        zreformował system emerytalny (na rynku pojawiło się 21 prywatnych
        funduszy, zniesiono także przymus ubezpieczenia), zniesiono lub
        obniżono cła. Skutkiem tej radykalnej polityki gospodarczej było
        znaczące zmniejszenie aparatu administracyjnego Państwa. Po prostu
        okazało się, że skoro sprywatyzowano np. ochronę zdrowia, pozbyto
        się własności skarbu Państwa nie ma potrzeby utrzymywania
        Ministerstw Zdrowia czy Skarbu. Wg. Friedmana (tj. chicagowskiej
        szkoły ekonomicznej) reformy zakończyły się pełnym sukcesem, ba
        nawet nazwano to chilijskim cudem gospodarczym. Reformy Pinocheta
        spowodowały, że ustabilizowano szalejącą inflację i nastąpił szybki
        wzrost gospodarczy.

        Ale oprócz tego nastąpił drastyczny wzrost bezrobocia ( z 4 do 33%)
        i spadek realnych płac znakomitej większości społeczeństwa. Poza
        tym, wskutek wstrzymania wszelkich dotacji państwowych nastąpiło
        niesamowite pogorszenie warunków bytowych najbiedniejszych. Dodam
        jeszcze parę drobnych mankamentów jak np. pogorszenie stanu zdrowia
        społeczeństwa związane z brakiem środków na prywatne
        leczenie,ograniczony dostęp do edukacji czy wypłacanie rent i
        emerytur na niskim, z resztą gwarantowanym przez Państwo poziomie co
        spowodowane jest brakiem składek w czasie przebywania na bezrobociu.

        I co z tego, że PKB w Chile wzrosło o 1/3, skoro przełożyło się to
        na poprawę życia tylko części obywateli, a głównie tych, którzy
        wspierali junte. Wysoki wzrost, nakręcany przez zagraniczne koncerny
        nie przekłada się na rozwój kraju. Czy wiecie, że 40% społeczeństwa
        żyje w Chile w ubóstwie a 20% na skraju nendzy.Czy wiecie, że 10
        nabogatszych zabiera do swojej kieszeni 47% narodowego przychodu.
        Czy wiecie że okres obowiązkowej edukacji w Chile dopiero niedawno
        podniesiono z 9 do 12 roku zycia a wg UNICEFU prawie 65 tys. dzieci
        pomiedzy 12 a 17 rokiem życia pracuje lub poszukuje zatrudnienia
        bynajmniej nie z chęci dorobienia na wakacje.
        Czy dociera do Was że czy tego chcecie czy nie najlepiej żyje sie w
        krajach europy zachodniej, co wynika z badań ONZ. Zatem pytam czy
        Polska powinna dążyć do poziomu życia panującego w Ameryce Płd. czy
        w Europie Zachodniej? Czy zdajecie sobie sprawe, ze duże
        dysproporcje w poziomie zycia mieszkańców wpływają na wzrost
        zachowań patologicznych i mogą prowadzić do zamieszek?

        Ale pewnie zakładacie, ze każdy kto sie z Wami nie zgadza to idiota.
        No cóż takie wasze prawo. Za to moim prawem, z reszta wyżej
        uzasadnionym jest uważanie tego programu za gniota
        nieprzystosowanego do realiów wspóczesnego świata.
        Pozdrawiam

        • Gość: Komunista Zgadzam się z tą oceną rządów junty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 10:56
          Pinocheta.
          Doskonałe przedstawienie problemu.
    • portierharry Re: Program UPR to jakieś chore wypociny 03.10.07, 18:26
      Hi,hi,hi,hi... jak na moj gust to chłopaki z UPRu dostali niezłe
      baty... kto by przypuszczal ze klient zna historie chile...
      uahahaha...
      • Gość: Rysiu Re: Program UPR to jakieś chore wypociny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 20:22
        punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
        www.fijor.com/index-jkl.php?a=p&id=271
        • Gość: 123 Re: Program UPR to jakieś chore wypociny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 20:39
          hm gdyby nie Pinochet ludzie by uierali zglodu. nie podales zadnych
          liczb przed jego "przyjsciem" jego slowa:
          ".. Gdybyśmy wtedy nie wkroczyli, Chile przestałoby istnieć jako
          państwo, a komunistyczna pożoga rozprzestrzeniłaby się na cały
          kontynent. Rosjanie tylko zacierali ręce. Zapłaciliśmy za to ogromną
          cenę. Wystarczy, ze zginie chociażby jeden człowiek, to już cena
          jest zbyt wysoka. [?] Stanęliśmy przed klasycznym wyborem mniejszego
          zła; ratowaliśmy kraj, ratowaliśmy byt i przyszłość kilkunastu
          milionów Chilijczyków. [?] Na kilka miesięcy przed zamachem stanu
          nawet życzliwe Allende media krytykowały armię za bezczynność. [?]
          Robiliśmy wszystko, by problem rozwiązać na drodze rokowań, ale
          Allende działał jak szaleniec..."
          • Gość: Prawica Re: Program UPR to jakieś chore wypociny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 20:41
            Junta od razu po objęciu władzy rozpoczęła wielką reformę
            gospodarki. Radykalne posunięcia ekonomiczne Pinochet mógł
            przeprowadzić tylko w przypadku posiadania pełni władzy. Mechanizmy
            rynkowe wprowadzono dzięki kredytom Międzynarodowego Funduszu
            Walutowego i oddania gospodarki w ręce fachowców z tzw. Szkoły
            Chicagowskiej. ? Wiedziałem, że od wielu lat na Univeridad Catolica
            de Chile działa silna grupa wykształconych w USA ekonomistów,
            mądrych, światłych ludzi, którzy nie mieli dotychczas okazji
            wykazania się. Zwróciłem się do nich. Powstała grupa konsultacyjna,
            do której zaprosiłem przedstawicieli wszelkich ugrupowań społecznych
            i politycznych? mówił w jednym z wywiadów Pinochet. Doradcą
            reformatorów został późniejszy noblista i guru światowej ekonomii
            Milton Friedman.

            Za rządów junty przeprowadzono proces reprywatyzacyjny, zwrócono
            wszystkie majątki ziemskie i przedsiębiorstwa zagrabione przez
            komunistów. Sprywatyzowano oświatę i służbę zdrowia. Wpuszczono na
            rynek 21 prywatnych funduszy emerytalnych, zniesiono przymus
            ubezpieczeń. Obniżono radykalnie podatki i zniesiono cła. Dzięki
            zniesieniu koncesji, w Chile inwestowały największe koncerny świata
            ( do tej pory Chilijczycy płacą najmniejsze rachunki telefoniczne na
            świecie). Rząd zlikwidował nadmiar biurokracji. Pinochet
            zapowiedział, że Chile stanie się krajem właścicieli, a nie
            proletariuszy.

            Żaden inny kraj na świecie nigdy przedtem ani potem nie odważył się
            na taką czysto kapitalistyczną innowację. Do dziś Chile są jednym z
            najbogatszych krajów Ameryki Łacińskiej. O tym, że Pinochet i jego
            junta nie byli dyktatorską i reżimową władzą świadczą referenda
            przeprowadzane w roku 1976, w którym 3/4 społeczeństwa opowiedziało
            się za kontynuacją rządów junty. Cztery lata później 67%
            Chilijczyków chciało by Pinochet pozostał prezydentem kraju przez
            okres kolejnych 9 lat. Dopiero w roku 1988 społeczeństwo w
            referendum zdecydowało, że chce oddania władzy w ręce cywili, która
            zgodnie z umową w 1991 roku Augusto Pinochet oddał. Jaki dyktator
            dobrowolnie zgadza się na oddanie władzy? Warunkiem odejścia
            generała była deklaracja nowo wybranych władz, że zaniechają zemsty
            na zwolennikach jak i przeciwnikach puczu. Oczywiście warunek ten
            nie został spełniony.

            • Gość: ... Przyznanie się do winy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 20:48
              i tyle z tego wynika tekstu.
              Warto też sobie przypomnieć że ponad 20 tysięcy ludzi było w więzieniach.
              Tysiące ludzi straciło życie w ramach walki z proletariatem.
              • Gość: reds Re: Przyznanie się do winy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 21:24
                Stracili zycie ponieważ domagali sie wolności, 20tys ludzi bylo w więzieniach
                tak jak w Polsce powinno być na pocz lat 90ych z 300tys (sbcy, ubcy, mordercy
                opozycji). Proste?
                • Gość: ... Jesteś śmieszny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 22:01
                  Wiesz jakie było hasło robotników w 1980 roku?
                  Socjalizm TAK Wypaczenia NIE!
                  Po roku 1989 opozycja wykiwała robotników i zaczęła wprowadzać terapię szokową
                  która spauperyzowała społeczeństwo a klasę robotniczą rozbiła.
                  Rozumiem że dla Ciebie proste by było to co proponuje JKM czyli "śmierć ludziom
                  pracy"...
                  Pinochet to łajdak który przysięgał na ówczesną konstytucje Chile że nie będzie
                  próbował nigdy dokonywać kontrrewolucji i zawrócać z drogi przemian.
                  Pinochet sam był mianowany na dowódcę armii przez...Allende.
                  Pinochet co dziś nie jest wcale niczym dziwnym był wspierany przez CIA która
                  wydała 8 mln dolarów na odsunięcie Allende od władzy.
                  Dalsze "reformy" Pinocheta to zlikwidowanie płacy minimalnej, schlebianie
                  kapitalistom m.in. drastyczne obniżenie im podatków i zakaz działalności
                  związków zawodowych..
                  Pinochet był też tym dla którego amerykański bank Riggs brał udział w praniu
                  brudnych pieniędzy.
                  Malwersacje Pinocheta to była "normalność"
                  Pinochet uchylał się od płacenia podatków co nie dziwne bo był w końcu uczniem
                  "guru wolnego rynku" czyli monetarysty Miltona F.
                  Jak kraść to na całego, tym bardziej kosztem biednych.
                  Handel narkotykami przez policje polityczną czyli DINE w okresie rządów
                  Pinocheta także był "normalnością".
                  Ale Pinochet to "swój chłop"...
                  • Gość: reds Sam jesteś śmieszny w swym ograniczeniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 07:35
                    Wiesz kto to byli Kozacy? narodowość nigdy nieupaństwowiona ponieważ cenili nad
                    życie wolność, tą od haraczy, czyt. podatków także. Nie rozumiesz tego bo wolisz
                    być niewolnikiem i mało pracować a w zamian żebym ja pracował za ciebie
                    socjalisto ty jeden.
                    Każdy normalny człowiek dąży do przetrwania, nawet zwierzęta, dlatego ludzie
                    unikają płacenia podatków by żyć godnie. Co jest śmieszne w majestacie prawa
                    łamią je. Nie znam Pinocheta osobiście, ale nie dziwie się nikomu na świecie kto
                    chce żyć godnie, komu państwo nie kradnie pieniędzy stale się rozbudowując.

                    Ostatni raz odpowiadam ci na post, bo to mija się z celem przekonywać kogos kto
                    jest utwierdzony w swojej racji.
                    Stary..przekonuj innych, najlepiej naiwnych, tych co wierzą w rządy PIS, PO,
                    LID, PSL, bo oni juuż byli a socjalizm gospodarczy nadal trwa
    • el_diavolo Faktycznie Pinochet to materiał na idola... 04.10.07, 00:48
      Podałem Wam liczby, konkretne argumenty a dostałem jakiś wywiad z
      Pinochetem, który z reszta już bardzo dawno temu czytałem. Z jego
      gloryfikacją to zupełnie przesadziliście. Zbawca narodu obalił
      demokratycznie wybrany rząd Allende i ustanowił dyktaturę junty, co
      już jako u wolnościowców i demokratów powinno budzić Wasz sprzeciw.
      Pinochet siłą narzucił w Chile swój model gospodarki, społeczeństwo
      nie wyraziło na to zgody. Mordowanie przeciwników politycznych
      tłumaczył tym, że komunistyczna pożoga rozlałaby się na cały
      kontynent. Identycznie represje tłumaczono w stalinowskiej Rosji
      walką z kapitalizmem i odchyleniami. Argument, ze naród popierał
      wodza, a on biedaczek odszedł dobrowolnie to mniej więcej taka sama
      prawda, jak ta że PZPR w 89r. dobrowolnie oddało władze, a wszyscy
      obywatele w PRL dobrowolnie wybierali jedną słuszna grupę polityczną
      przy frekwencji, która wynosiła 99,99%. Pewnie też wszyscy ludzie
      chcieli głosować żeby wybrać ludzi PZPR albo ludzi PZPR? Wiecie jak
      wyglądały wybory (plebiscyty) w Chile? Skoro zlikwidował opozycje to
      był teatr jednego aktora. Weźcie się lepiej za poważną lekturę
      zamiast bazować na partyjnej bibule. Na początek polecam "Gorączkę
      latynoamerykańską" Domosławskiego.
      W sumie to mogłem się tego po Was spodziewać skoro jeden z liderów
      Waszej koalicji, Pan Marek Jurek (PR) jeździł do chorego Pinocheta i
      wręczał mu medalion z Matką Boską, za zasługi na rzecz obrony praw
      człowieka, dążenia do wolności i sprawiedliwości. Nie przeszkadzało
      mu wówczas nawet to, że Jan Paweł II oficjalnie skrytykował reżim
      Pinocheta. Teraz przy każdej możliwej okazji wykrzykuje jaki to dla
      Niego autorytet.
      To na tyle. Dalszą dyskusję uważam za jałową.
      Pozdrawiam
      • Gość: mir Re: Faktycznie Pinochet to materiał na idola... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 21:25
        Widzę, że niektórzy mają ogromne problemy ze zrozumieniem tekstu.
      • Gość: Sceptyk Przyjacielu a czego ty wymagasz od obecnie IP: 81.219.213.* 05.10.07, 03:16
        wykształconych ? Zrozumienia tekstu ? - przecież obecnie prawie
        połowa społeczeństwa rozumie tylko nagłówki gazet i posługuje się
        słownictwem,w bazie którego znajduje się ok 3000-5000 słów !
        Znajomości historii ? :-))) Polityki międzynarodowej ? :-))))
        Socjologii ? :-))) Metod sprawowania władzy ? :-))))
        Analizy otaczającej rzeczywistości ? :-))))
        Zrozumienia dla innych i uszanowania ich poglądów ? :-)))
        Rzeczowej i merytorycznej dyskusji ? :-)))
        A myślisz, że dlaczego badania wskazują na rosnącą popularność wśród
        ludzi wykształconych (sic !) astrologii, wróżek, chiromancji etc ?
        • Gość: ludwik Re: Przyjacielu a czego ty wymagasz od obecnie IP: 81.219.210.* 05.10.07, 18:01
          Masz poważne kompleksy względem ludzi obecnie wykształconych. Może
          powinieneś zdecydować się na jakąś terapie. Zabierz ze sobą
          chłopaków z UPR, bo też by im sie przydała.
          • Gość: Sceptyk Masz problem ze zrozumieniem tekstu i intencji - IP: 81.219.213.* 05.10.07, 20:03
            więc po co zabierasz głos ?
            Swoją wypowiedzią dowodzę akurat czegoś przeciwnego niż ty mi
            sumitujesz, a poza tym jaki jesteś merytoryczny ! - "podziwiam" -
            skończyłeś choć płatną uczelnię ? - czy siedzisz gdzieś na zmywaku i
            gryziesz paznokcie ?
            To co napisałem wcześniej jest niestety smutną konstatacją jeszcze
            smutniejszej rzeczywistości. Chcesz polemizować z faktami ?
            To jak np. pogodzisz to, że ponad połowa dorosłych Polaków w ciągu
            ubiegłego roku nie przeczytała żadnej książki (wliczając w to
            podręczniki !) z tym że wzrasta odsetek studiujących i posiadających
            dyplomy szkół wyższych ?
            Nie znasz żadnych studentów - aroganckich i jednocześnie głupawych
            ale studiujących za pieniądze - którzy kończą szkółkę na podstawie
            rżniętych z internetu prac lub kupionych ordynarnie od mądrzejszych
            kolegów ?
            Gdzie ty żyjesz skoro nie wiesz że ogólnie poziom studentów spada ?
            Oczywiście jest to uogólnienie, na którym cierpią ci naprawdę zdolni
            i pracowici - ale takich jest mało - choć szkoda.
            Nie ma etosu studenta, tak jak już prawie nie ma etosu wykładowcy !
            Nie zabieraj więc głosu jak masz do dyspozycji tylko swoją
            psychologię dla ubogich (to za te moje niby kompleksy :-)))), pewnie
            z poradników dla gospodyń.
            • el_diavolo Re: Masz problem ze zrozumieniem tekstu i intencj 08.10.07, 00:34
              Myślę, ze nie ma powodu abyś się tak unosił Sceptyku i kogoś
              obrażał. Ja w przeciwieństwie do innych staram się oprócz tekstu
              odczytać intencje piszącego. Twoją intencję można było odczytać co
              najmniej w trojaki sposób:
              a)chciałeś pokazać, że ludzie obecnie kształceni są głupi i należą
              do tej części społeczeństwa, która nie rozumie nie tylko tekstu ale
              również procesów rządzących współczesnym światem – I tak mógł to
              odczytać „ludwik”
              b)wpisywać się w tę żałosną socjotechnikę („nie masz argumentów,
              zdyskredytuj swojego rozmówcę w oczach innych...”) stosowaną przez
              chłopaków z UPR w stosunku do ludzi, którzy się z Nimi nie zgadzają,
              poprzez wmawianie im np. „problemu ze zrozumieniem tekstu”
              c)pokazanie niedoskonałości systemu kształcenia w kraju, tj. jakości
              kształcenia – co jak wynika z twojej wypowiedzi miałeś naprawdę na
              myśli.
              Tym bardziej cieszę się, że dostrzegasz, iż „wpuszczenie” na rynek
              szkół prywatnych zepsuło jakość kształcenia. Moim skromnym zdaniem
              wynika to z tego, że celem szkoły prywatnej nie jest wykształcenie
              świadomego obywatela, a dostarczenie usługi jak najmniejszym kosztem
              i osiągnięcie wysokiego zysku. To normalne, że te szkoły zachowują
              się jak przedsiębiorstwa. Klient płaci i wymaga. Większości klientów
              chodzi o papier a nie o wiedzę. Szkoły państwowe często obniżają
              swój poziom aby móc konkurować na rynku, ze szkołami prywatnymi, bo
              każdy student to subwencja od Państwa.
              Jeden z postulatów UPR mówi o prywatnej oświacie. Czy nie sądzisz,
              że coś takiego nie dość, ze ograniczy dostęp do edukacji biednym i
              często zdolniejszym od bogatych, to jeszcze wpłynie na jakość
              kształcenia. W USA np. gdzie nauka jest płatna 1/4 społeczeństwa
              uważa, że słońce kręci się wokół ziemi.
              A jak byś odczytał treść komunikatu Pana Rysia, który przysłał mi
              jakiś artykuł z Pinochetem robiony przez dość znanego konserwatywno-
              liberalnego publicystę? Artykuł jest próbą autousprawiedliwienia dla
              działań dyktatora. Jak odczytałeś intencje Pana 123,który poprzez
              zacytowanie słów generała twierdzi, że był dobry, bo jak by nie on
              to ludzie by głodowali. Usprawiedliwienie dla siłowego przejęcia
              władzy i rzezi opozycji? Tzn., że rewolucja październikowa 1917 była
              właściwa i dobra, bo w Rosji ludzie wówczas głodowali? To jest
              usprawiedliwienie dla wyrżnięcia rodziny carskiej, szlachty i
              przeciwników politycznych? Wreszcie jak odczytać intencje Pana
              Prawica, który przedstawił jedynie pozytywne strony rządów Pinocheta
              oraz wskazywał na jego „dobrotliwość” dlatego, że ciesząc się tak
              dużym poparciem społecznym „oddał” władzę? Oddał bo musiał. Gdyby
              tego nie zrobił znakomita większość społeczeństwa raczej wcześniej
              niż później wyszłaby na ulice i byłoby dokładnie to co w Wenezueli.
              I co z tego, że Chilijczycy płacą najniższe rachunki telefoniczne na
              świecie, skoro poziom ubóstwa jest tak wysoki, że większość ich nie
              stać na te niskie rachunki. Czy to nie jest czasami próba
              manipulacji odbiorcą, a raczej potencjalnym wyborcą, bo Panowie
              urządzili sobie na forum miejsce do agitacji?
              Głosuj na Cześka, bo Czesiek to fajny pocztowiec...
              Mnie się wydaje, że dobrze zrozumiałem i tekst i intencje tych Panów.
              Pozdrawiam

              PS. Zapewniam Cię, że wszystkie wymienione przez Ciebie nauki znam
              lepiej niż Ci się wydaje, dużo czytam (tylko, że normalne książki a
              nie partyjną bibułę) i próbowałem rozmawiać merytorycznie. Poza tym
              szanuje poglądy innych nawet te głupie i irracjonalne, co nie
              oznacza, że nie mogę się z nimi nie zgadzać i zwyczajnie krytykować.
              Ty robisz dokładnie to samo. Acha... i jeszcze jedno zadane pytania
              były retoryczne.
              Pozdrawiam po raz wtóry
      • Gość: pijanyOlek el_diavolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 18:23
        Szukam tych konkretnych liczb, które podałeś i nie mogę znaleźć.
        Gdzie są te liczby i konkretne argumenty?
        • el_diavolo Re: el_diavolo 08.10.07, 00:51
          A witam Młodzież Wszechpolską. Przyszedłeś współkoalicjantom z
          pomocą? Przeczytaj może jeszcze raz teksty powyżej i postaraj się
          tym razem zrozumieć. Chcesz żebym Ci przeliczył np. ile to 40%
          społeczeństwa w Chile? Jak chcesz konkretną liczbę to sobie znajdź
          ile osób mieszka w Chile i sobie przelicz. Zapewniam, ze to prosta
          matematyka. Na pewno sobie poradzisz. Jeśli chcesz, żebym Ci to
          jakoś poukładał i podał np. w formie tabelarycznej to nawet nie
          proś, bo mam ciekawsze rzeczy do roboty. Jeśli chcesz wiedzieć coś
          więcej w tym temacie to się zapisz na korepetycje albo poczytaj.
          Jeśli interesuje Cię Ameryka łacińska to polecam np. książki prof.
          Stemplowskiego (Uniwersytet Jagielloński, Wydział Studiów
          Międzynarodowych i Politycznych). Ale pewnie to dla Ciebie żaden
          autorytet, bo nie ważne np. że facet porozumiewa się w 7 językach,
          jest prawnikiem, historykiem i politologiem, tylko to że był w PZPR,
          a to już „bezwartościowy komuch”.
          Tak Panowie z UPR przekonują na forum, że ich partia ma najwyższe
          grupowe IQ ze wszystkich partii, że zacząłem się zastanawiać jaki to
          wynik, czy w ogóle było robione badanie,w jaki sposób i czy objęło
          całą koalicję, czy tylko ich ugrupowanie.
          Wczoraj w pubie mój znajomy wypowiedział sentencje, która moim
          zdaniem doskonale pasuje do Waszej koalicji.

          „Nie tyle groźny jest rosyjski czołg, co jego pijana załoga”

          Podtrzymuje zdanie o jałowości dyskusji. Przekonanych o własnej
          nieomylności nie przekonam. I jeszcze jedno, ostatnie słowo. Możecie
          stosować te swoje żałosne socjotechniki np. obrazić mnie lub
          stwierdzić, że mam problem ze zrozumieniem świata lub tekstu. W
          przeciwieństwie do Was nie mam. Ale może jakiś Wasz wyborca to kupi.
          Natomiast jeśli chcielibyście mnie urazić, to darujcie sobie, bo
          szczerze mówiąc wisi mi to.
          Pozdrawiam
          • Gość: pijanyOlek Re: el_diavolo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 01:06
            Przeczytałem uważnie Twoje teksty i nie znalazłem konkretnych liczb ani argumentów.
            Nie daj się prosić - wskaż je.

            Ja również pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka