el_diavolo
02.10.07, 16:38
Właśnie jestem po lekturze tego gniota, który UPR nazywa programem.
www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=79&aid=91 UPR
głosi takie herezje, że aż trudno w nie uwierzyć. Na szczęście
znaczenie tej partyjki jest marginalne. Przytulili się do Giertycha
i myślą, że ludzie kupią te brednie o pełnej liberalizacji życia
społecznego i gospodarczego. Wasze teorie są tak łatwe do obalenia,
że aż się dziwie, że jeszcze nikt tego nie zrobił. Przecież
wprowadzenie w życie tego pseudoprogramu może być tak fatalne w
skutkach, że trudno jest to sobie nawet wyobrazić. Pełna
liberalizacja rynku medycznego doprowadzi do pogorszenia stanu
zdrowia ludności, braku profilaktyki i w konsekwencji wzrostu liczby
zgonów. Duża część społeczeństwa będzie, żyła na granicy nędzy i w
dodatku krócej. Pełna liberalizacja systemu edukacyjnego może
doprowadzić do totalnego analfabetyzmu, obniżenia stanu wiedzy i
świadomości narodu. Ale chyba o to wam chodzi, bo ciemna masą
łatwiej rządzić.
W tak „doskonale zreformowanej” szkole wasz wpółkoalicjant Maciej
Giertych będzie mógł uczyć, że ziemia jest plackiem a człowiek
powstał z gliny lub ziobra. Następnie kobieta okaże się niższą
formą życia, każdy cudzoziemiec lub inaczej myślący będzie żydem,
masonem lub co gorsza jednym i drugim, a los takiego żydo-masona
zapewne będzie przesądzony, stos albo topienie w Wiśle.
Kodeks karny zostanie zastąpiony przez prawo Hammurabiego, za czym
głośno opowiadał się wasz naczelny ideolog Korwin-Mikke, a na rynku
każdego miasta będzie na stałe zainstalowany pręgierz. Za kradzież
batonika babci, która popełniła to nieludzkie przestępstwo pchnięta
głodem, utniecie rękę a za złe parkowanie mieszkaniec Kielc otrzyma
100 pasów na gołą d...pę.