Gość: antypies
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.11.07, 12:41
Uważam, że trzymanie psów w blokowiskach mieszkalnych to jakaś paranoja. Brak
kultury w naszym narodzie sprawia, że konsekwencją trzymania psów w blokach są
zasrane trawniki a nawet chodniki! To jest istna plaga. Właściwie wszystkie
trawniki w mieście robią za szalet dla piesków. Na każdym można wdepnąć w
niezłe gó...
Doszło do tego, że dzieci zostają powoli wypierane z podwórkowych trawników
przez niedojebów z czworonogami. Nie życzę sobie aby moje dziecko było
pozbawiane zabaw na placach w obawie, że wróci wytarzane w psich odchodach.
Mało tego, psy bardzo często biegają bez smyczy i kagańca stwarzając
zagrożenie dla mieszkańców - "bo przecież mój bulterier pimpuś to taki
spokojny piesek".
Może niedługo również świnie w blokach zaczną hodować?
Uważam, że posiadanie psa powinno być dozwolone tylko i wyłącznie dla
mieszkańców wsi i domków jednorodzinnych (ogrodzonych posesji) na terenie miast.
Zdaję sobie sprawę, że zakaz wyprowadzania psów na trawniki miejskie jest
niemożliwy do wyegzekwowania. Trzeba by zatrudnić tylu strażników miejskich
ile jest psów w mieście:) Dlatego należy po prostu wprowadzić zakaz posiadania
psów w blokach. To jedyne wyjście!
Jeśli popieracie mój pomysł to wpisujcie się. Trzeba wreszcie doprowadzić do
uchwalenia odpowiedniego prawa.