rekin_maly
06.08.06, 17:15
Słuchajcie. Jak zapewne wielu z Was nie dostało się na swój wymarzony
kierunek....złożyłem awaryjnie na kierunek, z którego wiem, że zrezygnuje
(ATR-Ochrona Środowiska)...i teraz nie wiem co mam zrobic? bo zastanawiam się
czy jest sens aby rodzice wydawali na mnie pieniadze ( utrzymanie )...czy iśc
studiować i miedzyczasie sie uczyc? czy zostać w domu i isc do jakies szkoly
policealnej w swojej miejscowosći??? sam nie wiem...w sumie na miejscu znam
dobrych korepetytorow, jednak nowe doświadczenia także by sie
przydaly...PISZCIE...