arni69
12.10.08, 19:01
Zachęcony kampanią reklamową odwiedziłem dziś z rodziną restaurację
KOLIBA w Sukowie.
Fajny wystrój stylizowany na góralską knajpę. Ale to już koniec
fajnych rzeczy. Prawie dwie godziny oczekiwania na danie gorące -
które zostało podane zimne (chyba prosto z lodówki..) to trochę za
dużo nawet dla tak cierpliwej osoby jak ja.
Przestrzegam. Po prostu porażka. Po odesłaniu dania do kuchni -
nawet słowa przepraszam ze strony szefów. ;)
Może w inne dni obsługa jest bardzie sprawna.