Gość: pigwa
IP: *.proxy.aol.com
17.01.02, 02:53
Ostalam sie czasowo sama, bez kolezanki.Pofrunela do Morawicy pooddychac w
spokoju.Po Kielcach tez polazi.Bedziemy mialy po powrocie najswiezsze wiadomosci
z sienkiewki i okolic.Jak sie nada do druku to opisze po powrocie.
Byl tu taki jeden co chcial stawiac na srodku Wisly sklane drzewko podswietlane
od srodka.Zbieral na to pieniadze ale pewnie nie nazbieral bo po prostu zniknal
pewnego dnia z tym co nazbieral i dotad go szukaja.Byl tez drugi co chcial
stawiac pomnik Chrystusa z rozciagnietymi recami na Telegrafie wzorem
Rio.Wyciagal te swoje rence az zniknal a pomnika jak nie bylo tak nie ma.Moze
to i dobrze bo co to na sile Rio z Kielc robic albo Las Vegas.Latwiej postarac
sie o wlasnego Al Capone z cala reszta bedzie juz latwiej.Slysalam, ze i pigwie
chca cosik stawiac ale jak z miotla od brooklyna? niepatriotycnie tak.Ja to
widze pigwe ogromna z brazu na kieleckich dymarkach jako odlewniczke(zelaza)
albo w recach sredniowiecnego odlewnika.
Pytia ma wybrac miejsce tylko znowu co z mietla zrobic??Bylam w supermarkecie i
kupilam se chlebek waza z Polski,delicje z Gdanska, pierniki z Torunia,
gorzolke z Zielonej Gory,kisona kapuste z Miechowa, serki z Ostrowii Mazowieckej
chrzan z Bialej Podlaskiej, herbatki z Lublina,kisone ogorki i buracki przetarte
z SZiedlec no i pasztet z Lukowa.Psewracalam wszytkie polki ale z Kielc nie
bylo nawet majonezu co ponoc taki dobry i 100% cholesterolu.Ni ma nic a wladze
stale nawiazuja zagranicne kontakty na zagranicne wyjazdy.Nic jakos z tych
kontaktow kieleckich na polkach nie widac a mogloby.Pytia sie ma skontaktowac z
jednym takim dymarkowcem to choc kieleckiebgo zelastwa bedzie tu pelno na
polkach.W ocekiwaniu na powrot Pytii z podkieleckich oplotkow pigwa z
Bodzentynskiej ale jo nie ta sama co sie niedawno w Polonii produkowala z
OrlosiemJa jezdem independent.