bonarossa
26.01.09, 19:38
Panowie policjanci w Świętokrzyskim dostali zabawkę którą chwytają
kierowców przekraczających szybkość - Jest to ciemny opel vectra o
nr rej. TSK19CN. widoczny na fotce którą zrobiłem kiedy oni
wypisywali mandaty - fotka na galerii zdjęć
fotoforum.gazeta.pl/73,0,719.html?t=1232992959236&new=2&loadKey=1232993962379
Problem w tym co doświadczyłem na sobie ,że ci dwaj z Opla nie grają
fair.
Nie jestem święty i nie będe truł ,że jechałem 50 przez obszar bo
miałem spokojnie 60
ale zjeżdżam drogą pełną zakrętasów i spadów , łatwo nie jest a tu
siada mi na kufer owa Vectra i to tak ,że mam obawę iż wjedzie mi
zaraz do dupy.
Dwóch idiotów w środku wygląda na standardowych młodzieńców co to
chcą dziadka postraszyć taranowaniem.
Dodaję gazu i oni też , nie mogę zwolnić bo oni nie zwalniają a
przeciwnie dochodzą na parę metrów wreszcie kiedy podciągają mnie do
86 kilometrów włączają dyskotekę i ujawniają się.
Prócz mnie łapią jeszcze jakąś dziewczynę z Lublina - miejscowi
zapier.... spokojnie 100 i jakoś policjantów to nie rusza.
Facet pyta się czy wezmę mandat czy do Sądu - jakby sam nie
wiedział ,że najpierw wezwie mnie na przesłuchanie ze dwa razy co
spowoduje wydatek większy od tego mandatu a potem jeszcze dojdzie
Sąd do którego będe musiał dojechać z Katowic
W taki sposób drodzy gliniarze to każdy głupi potrafi zrobić wyniki .