nepasanada
04.06.09, 14:04
Bardzo podoba mi się ten pomysł, faktycznie zmiana typowych
przyszkolnych boisk na poliuteranowe wydaje się być fajna, autor też
zachwala ten projekt, powiedziałabym nawet, że wszyscy są
zachwyceni. Też chciałabym się zachwycić, ale cytowane wypowiedzi
zmuszają mnie do zadania kilku pytań - może ktoś się na tym zna to
odpowie:
1. Jaka jest trwałość takiego boiska (bo z artykułu wynika, że
obecne boiska mają 30 - 50 lat)- czy to też kilkadzieścia /
kilkadziesiąt lat, czy też może kilka lat, po których trzeba będzie
wymieniać nawierzchnię
2. Czy panie sprzątaczki chwycą za gąbki i będą szorować to boisko,
czy co roku trzeba zatrudnić specjalistyczną firmę bądź zakupić
odpowiedni sprzęt do czyszczenia nawierzchni
3. Czy faktycznie takie boisko sprząta się raz w roku czy jednak
należy sprzątać je regularnie
4. Czy obejrzenie uczniów i sprawdzenie, którzy mają siniaki można
podciągnąć pod badania naukowe
5. Czy wykonawca udziela gwarancji na np. 10 lat (czy też tylko 3-
letnia bodajże rękojmia) i czy usterki mechaniczne usuwane są na
jego koszt, czy też nie
6. Która firma będzie wykonawcą