oloros
21.06.09, 12:52
dziekujemy za patrolowanie okolic Stadionu
na kilka godzin po przejechaniu patrolu jest wzgledny
spokoj/komunikuja sie telefonami i ostrzegaja/
ale dalej rozjezdzaja ten piekny las - maja szeroki dostep od strony
Sciegiennego i Dyminskiej i z drugiej strony od Krakowskief
ludziom spacerujacym radze nie zwracac sie do nich - sa agresywni i
pijani a na pewno na jakis prochach
zadzonncie od razu po policje
moze sie jeszcze da uratowac ten zakatek - miejsce spacerow wielu
Kielczan
w wielu miejscach Polski to sie nie udalo - np w Jurze - a obecnie
walcza z nimi na terenie Paeku Tatrzanskiego
dlaczego nie ma znaku Zakazu wjazdu chocby?
motlochu u nas nie brakowalo chyba nigdy