Chodziłyśmy razem do podstawówki (11), siedziałyśmy w jednej ławce.
Mieszkałyśmy na retkini, ona na ul. Babickiego. Przy okazji pobytu na
retkini, udało mi się ja minąc kilka razy, ale nie szła nigdy sama, więc jej
nie zaczepiałam

. Widziałam ją z wózkiem, więc może zagląda na to forum.
Nazwisko Kin dziś zapewne jest już nieaktualne.
Dlaczego jej szukam?
Ciągle mi chodzi po głowie!! Naprawdę.
Jeśli ktoś zna Magdę, poproszę o kontakt na priva

Monika