pinkie5
18.05.07, 11:32
Moje podejrzenie padło na bebilon pepti 2, kiedy to kupiłam nowe puszki,
wieczorem podałam pierwszą porcję i rano już mały miał biegunkę.Leczyłam go
jak na wirusa, najpierw podawałam mleko, potem na kleiku przez 2 dni. Po 5
dniach dopiero się uspokoiło, podałam mleko, ale mały robi jakies dziwne kupy,
5 razy dziennie. Synek kolezanki miał wymioty i biegunkę, był w szpitalu
(gdzie podali mu inne mleko), po powrocie do domu i bebilonu - nawrót choroby.
Moze to zbieg okoliczności, a może znów jakaś afera z tym bebilonem? Czy komus
jeszcze się coś takiego przydarzyło???
Mam otwarte dwie puszki:
prod 07.02.2007 41203920 exp 07.08.2008 002682
prod 07.02.2007 41203920 exp 07.08.2008 002599
puszka kolezanki:
prod 19.01.2007 41203754 exp 19.07.2008 050066