Dodaj do ulubionych

Prokocim-pulmonologia

25.12.13, 02:16
Witam !
Moj synek Fabianek lezy od urodzenia tzn od 3 listopada w Prokocimiu na Intensywnej Terapii Noworodka.
Niedługo mają go zamiar przenieść na Pulmonologię.
Chciałam zapytać Mam których dzieci leżały na tym oddziale jak tam jest?
Czy Matki mogą być tam z dziećmi 24 h na dobę?
Nie jestem z Krakowa a chciałabym być z synkiem cały czas,bo na Intensywnej mogę być tylko od 12-15..albo jakiś hotel w pobliżu?
Sprawdzałam hotel Prokocim,ale tam doba 80 zl !
a mnie niestety nie stać na to ;/

Błagam o jakieś informacje !
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: Prokocim-pulmonologia 25.12.13, 12:39
      Szukaj w akademikach które są koło szpitala. Mają tam miejsca hotelowe. Dopytaj w recepcji akademika. Blisko i warunki ok.
    • asiorex_krk Re: Prokocim-pulmonologia 26.12.13, 21:56
      www.szpitalzdrowia.pl/dla-rodzicow-i-pacjentow/przyjecie-i-pobyt-w-oddziale/ tu są szczegółowe informacje z których wynika że tylko na OIOMie są ograniczenia. Kilkoro moich znajomych miało dzieci w prokocimiu na różnych oddziałach i niestety mają spartańskie warunki dla rodziców w porównaniu z innymi szpitalami. Rodzice mogą spać na krzesłach a łazienka jedna na taki moloch gdzieś w podziemiach.
      Trochę taniej znalazłam hostel, taka sama odległość od szpitala jak hotel Prokocim ale trochę taniej hostelvictoria.pl/cennik/
      • kathley Re: Prokocim-pulmonologia 26.12.13, 22:30
        Dziekuje bardzo!!

        słyszałam wlasnie o tych okropnych warunkach,ale przetrwam wszystko dla synka..
        • asiorex_krk Re: Prokocim-pulmonologia 26.12.13, 22:44
          Prokocim ma dobrych specjalistów i to rekompensuje warunki. Synkowi życzę szybciutkiego powrotu do zdrowia i do domu, do rodziny.
          • kathley Re: Prokocim-pulmonologia 27.12.13, 00:24
            Teraz jestem na etapie zbierania informacji bo albo Fabianek pójdzie na pulmonologie albo wyjdzie do domu tylko ze będę prowadzić tlenoterapię domową... Po nowym roku mam się wszystkiego dowiedzieć.

            Dziękuję jeszcze raz
      • misiowamama-2 Re: Prokocim-pulmonologia 28.12.13, 10:36
        asiorex_krk napisał(a):

        > Rodzice mogą spać na krzesłach<

        Nieprawda. Można przynieść rozkładane łóżka, fotele ( co kto ma), na dzień je się składa i chowa w wyznaczonych miejscach. Kilka razy byłam z dziećmi na różnych oddziałach i zawsze miałam ze sobą polowe, w miarę wygodne łózko. Trudno, jak trzeba to trzeba. Dla dzieci jestem w stanie wszystko przetrzymać.

        > a łazienka jedna na taki moloch gdzieś w podziemiach.<

        No może nie w podziemiach, bo również na pietrach wink ale rzeczywiście warunki sanitarne dla rodziców są koszmarne. Masakra jakaś. Nie rozumiem jak tak wielki, dobry szpital nie może zadbać o te sprawy. Skandal

        Synkowi życzę powrotu do zdrowia smile
        • asiorex_krk Re: Prokocim-pulmonologia 28.12.13, 11:59
          O to super że trochę się polepszyło z tymi łazienkami. A co do spania na krzesłach to albo zmienili politykę albo zależy od oddziału/sali. Znajoma chciała spać na karimacie, to jej zabronili, bo jakby każdy z rodziców spał na czymś takim to by mieli zablokowany dostęp do łóżeczek. Tak jak mówię mam opinie tylko znajomych. Dla mnie jest w ogóle chore że niektórzy lekarze nie widzą jak ważny w zdrowieniu dziecka jest rodzic. Taki rodzic odciąża też personel. Poda leki, przypilnuje kroplówki żeby dziecko sobie nie wyciągnęło. 7 lat temu z córką leżałam w Żeromskim. Niby się za pobyt z dzieckiem płaciło wtedy, ale można było spać albo na podłodze na własnym łóżku polowym/ karimacie, albo z większym dzieckiem na jego łóżku. Mieliśmy do dyspozycji łazienkę (na oddziale) i kuchnię też na oddziale, można było podawać dziecku własne jedzenie, czy samemu sobie coś odgrzać. Pielęgniarki były zadowolone że są rodzice bo pomagali przy lekach, badaniach, pilnowali dzieci jak już trochę wydobrzały i ganiały po oddziale. A i z maluchami miały lepiej bo miał je kto utulić, uśpić, podać na spokojnie butelkę, ktoś pilnował karmień. I same mówiły jak to szybciej zdrowieją dzieci z rodzicami niż bez.
          • kathley Re: Prokocim-pulmonologia 28.12.13, 16:20
            Moja ciocia tez lezala w Prokocimiu z corka ale to bylo kilka ladnych lat temu i tez mi mowila,ze nie mogla w ogole nic przyniesc do szpitala tylko wisiala cala noc na krzesle przy corce.
            Dlatego ponowilam to pytanie,bo byc moze sie cos zmienilo.
            • misiowamama-2 Re: Prokocim-pulmonologia 30.12.13, 15:57
              ja na przestrzenie ostatnich 5-ciu lat osobiście byłam z dziećmi 2 razy. Inne oddziały, na obu mogłam wnieść łózko. Kuzynka była parę miesięcy na chirurgii z synem i też mogła mieć (nawet dałam je moje). Koleżanka na neurologii też mogła. 20 lat temu nie było takich mozliwości ( wtedy przebywałam ze starszym synem)
              • misiowamama-2 Re: Prokocim-pulmonologia 30.12.13, 15:58
                nie "parę miesięcy na chirurgii" ale "parę miesięcy temu " wink
                • kathley Re: Prokocim-pulmonologia 30.12.13, 17:06
                  dziękuję za informacje smile
                  • filipek1811 Re: Prokocim-pulmonologia 01.01.14, 20:56
                    mój synek leżał na pulmonologii na oddziale 16, było to 2,5 roku temu. Wtedy miał 2,5 latek, cały czas mogłam przy nim być e.nocy spałam na takim rozkładanym łóżku a na dzień chowalam do specjalnego schowka mieliśmy do dyspozycji szafę,lodówke, i mogłam korzystać z kuchni która znajdowała się na oddziale 17 to też pulmonologia ale tam leżą malutkie dzieci noworodki oba oddzialy są obok siebie i takim sposobem przetrwalismy najdłuższe 2 tyg ale dla dziecka człowiek jest w dużo zrobić. Zdrówka dla synka!
                    • kathley Re: Prokocim-pulmonologia 01.01.14, 22:40
                      My jak juz by nas przenosili to na ten oddział noworodkowy.
                      Dziekuje za kolejne informacje.
                      Ja tez dla dziecka wytrzymam wszystko bylebym z NIm mogla w koncu byc crying
                      • maka2003 Re: Prokocim-pulmonologia 02.01.14, 11:20
                        potwierdzam poprzedni wpis, ja leżałam z młodą we wrześniu 2013. Na oddziale dla dzieci starszych (tylko o nim mam dokładne informacje) problem jest z łazienką dla rodziców, toaleta 2 piętra niżej przy poradni ortopedycznej. Prysznic na drugim końcu szpitala w podziemiach - ale jest smile. Można być 24h przy dziecku, ja spałam na karimacie w śpiworze Teraz w szpitalu jest tez dość dużo automatów -kawa, herbata - ja żyłam na nesce na wodzie podgrzewanej w mikrofali smile . Standard oddziałów jest strasznie różny - to zależy od sponsorów i ostatnich remontów. Np. na neurologi dzieci młodszych jest łazienka i prysznic dla rodziców, a na oddziale obok - neurochirurgia - łazienka 2 piętra niżej.

                        maka
                        • kathley Re: Prokocim-pulmonologia 02.01.14, 18:36
                          Dla mnie wazne to żebym mogła być z nim bo słyszałam ze nie można dlatego założyłam ten temat. Teraz się modlę zeby go przenieśli chociaż bo o wyjściu do domu mogę narazie pomarzyć sad
                          • mamcia260685 Re: Prokocim-pulmonologia 15.02.15, 21:08
                            Witam, ja w tym samym temacie czy jest tu ktoś kto może mi powiedzieć jak jest teraz z tym byciem rodzica/spaniem na oddziale? Jak jest z odwiedzaniem dziecka? Gdzies tam wyczytałam że może tylko jedna osoba odwiedzać ale jedna poza mną matka, ktora będzie z dzieckiem24h?
    • mamaloginhej Re: Prokocim-pulmonologia 07.02.18, 23:00
      Na Prokocimiu może i są specjaliści,ale warunki spartańskie.Wstyd żeby tak renomowany szpital tak wygladal.Dla mnie to byl koszmar.Pielegniarki wiecznie czasu nie maja-wrzucic dziecko do sali i niech lezy...brak informowania rodzicow o podstawowych rzeczach.Nikt nic nie wie.Rzeznia jednym slowem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka