Dodaj do ulubionych

obowiązki domowe

07.10.06, 22:06
mam pytanie-mój mąż się upiera że jest jedynym męzem który ma swje obowiązki
domowe:mycie garów i odkurzanie. Stale twierdzi że inni męzowie tylko leżą
przed telewizorem. A ja tam wierzę że wcale nie wszyscy tak robią. Jak jest u
Was??
Obserwuj wątek
    • lenka8 Re: obowiązki domowe 07.10.06, 22:36
      u nas dodatkowo myje podłogi i okna smile. i na dodatek twierdzi ze mycie garów go
      relaksuje...
    • bomba001 Re: obowiązki domowe 09.10.06, 22:25
      u mnie niewiele: wkładanie i wyciaganie ze zmywarki, sprzątanie kuchni,
      noszenie i przynoszenie prania ze strychu i odprowadzanie i przyprowadzanie
      starszaka z przedszkola. ale z ato z dziecmi zostaje. ale ja wiele więcej nie
      robię: przychodzi sprzątaczka. aha i jeszcze wszystko mi prasuje ...
    • lulla1 Re: obowiązki domowe 11.10.06, 09:45
      mój woli zajmować się domem niz bawić sie z dzieckiem, zatem gdy jest w domu to
      on gotuje, sprząta i wiesza pranie a ja zajmuje się małą. Co prawda potem trzeba
      go podziwiać za ogrom pracy i jest bardzo zmęczony ale to miło jak jest
      czyściutko i nagotowane bez mojego udziału smile
    • olimama Re: obowiązki domowe 11.10.06, 10:53
      Chętnie obsługuje maszyny: zmywarkę, pralkę i samochód. I komputersmile
      Do reszty stara się nie mieszać...
    • pola333 Re: obowiązki domowe 15.10.06, 19:54
      mojj nie ma narzuconych - ale czasem mowie mu ze w weekned nie ruszam palcem i
      weekend nalezy do niego - i wtedy gotuje, zmywa, nakrywa. i nic nie mowi.
      a i zaczyna czuwac nad zmywarka - chyba go one rajcuje.
    • steffan Re: obowiązki domowe 26.10.06, 15:39
      ustalilismy to przed wspolnym zamieszkaniem - jeszcze przed slubem: mycie garow
      (w zmywarce i normalnie), sprzatanie kuchni (ja gotuję i zostawiam bajzel),
      odkurzanie i mycie podłogi, zakupy - i te duze, w supermarkecie i te
      drobniejsze oraz zajmowanie sie sprawami auta
    • kinia_1979 Re: obowiązki domowe 30.10.06, 10:19
      Podziału obowiązków nie ma, wszystko robimy może nie wpólnie, ale na zmianę.
      Odkurzanie chyba tylko jest jego domeną (zdecydowanie częściej odkurza, niż ja),
      ale to chyba ze względu na to iż częśto potem nie mogę się wyprostować (problemy
      z kręgosłupem,a mieszkamy w domu i przejść z odkurzaczem przez 3 piętra to
      trochę można się zasapać)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka