miszkolc1
17.08.07, 16:09
Jakie macie doswiadczenia zwiazane ze Szpitalem Dzieciecym na
ul.Tru..a w Chorzowie i przyszpitalnymi przychodniami??? Bylam
dzisiaj w poradni chirurgicznej z 3-latkiem /reka w gipsie/.Na
poczatku OK.Panie przy rejestracji bardzo mile,zapisuja na konkretna
godzine.Przybiegamy,wchodzimy do gabinetu iiiiiiii.......przestaje
byc milo.Pan doktor,przepraszam SZANOWNY PAN DOKTOR,traktuje nas z
buta,dziecko ignoruje.Oglada zdjecie RTG po czym mowi do siedzacej
pielegniarki "dogipsowac w okolicy dloni",do nas "do zdjecia gipsu
za 10 dni".I to wszystko!!! Moje dziecko jest bardzo kontaktowe,w
czasie swojej pierwszej wizyty tydzien wczesniej,kiedy wypadek mial
miejsce,spotkalo super personel,myslalo,ze i teraz bedzie
milo.Bardzo sie mylilo,podobnie jak my.Coreczka zagadywala do
lekarza ale on zajety byl wypisywaniem kwitow,nie zaszczycil dziecka
spojrzeniem nawet o dobrym slowie nie wspomne.My - rodzice
dociekliwi raczej,nie dawalismy za wygrana.Pytalismy o wszystko co
nas interesowalo.Doktorek szanowny,wyraznie tym
poirytowany,pokazywal na zdjecie i mowil - przeciez pani,pan
widzi...jakie to zlamanie,gdzie ta kosc powinna byc,tu wszystko
widac.Strasznie SZANOWNEGO PANA przepraszam,ze przed udaniem sie do
Niego nie ukonczylam medycyny.Bywaja ludzie prosci,ktorym trzeba jak
krowie na miedzy....Dodam,ze pani pielegniarka,kiedy w "gipsowni"nie
bylo przy niej cud doktorka,okazala sie bardzo mila osoba.Nasz pobyt
w szpitalu zakonczyl sie wizyta o ordynatora oddzialu,ktoremu
donieslismy na podlegly mu personel i poprosilismy o ponowne
zbadanie dziecka.Ordynator okazal sie milym CZLOWIEKIEM.Przejzal
dokumentacje,zbadal dziecko /byl przy tym mily i zagadywal do
malej/,po czym nam - ludziom prostym - wszystko
wytlumaczyl,odpowiedzial na pytania.Byl
cierpliwy,rzeczowy,kompetentny,spokojny.DRODZY MEDYCY!!!!!!! WASZ
ZAWOD TO POWOLANIE!!!!!!!!!!!!