Dodaj do ulubionych

Do mam i przyszłych mam z okolic Starego Rynku!!!

06.12.06, 23:51
Witam serdecznie, jestem nowa w tych okolicach i chętnie nawiążę kontakt z
mamami, wkrótce urodzę maleństwo i jestem trochę zagubiona.... nie wiem gdzie
jest dobra przychodnia rejonowa, pediatra, itp. Rozglądam się za miejscami do
spacerów ( może wspólnych? , czy są tu jakieś zaciszne zakątki? pozdrawiam i
czekam na odzew !!!
Obserwuj wątek
    • wieska12 Re: Do mam i przyszłych mam z okolic Starego Rynk 11.12.06, 12:56
      ?
    • eilian Re: Do mam i przyszłych mam z okolic Starego Rynk 11.12.06, 22:27
      Czesc! W centrum mieszkam od kilku miesiecy i nie do konca jeszcze wszystko
      zlokalizowalam (np. przychodnie dziecieca, tzn. wiem ze jest jakas k. Srodki,
      ale po pierwszym kontakcie telefonicznym skutecznie sie zniechecilam i nadal
      jezdzimy na Podolany, gdzie moj synek byl od poczatku zapisany i gdzie sa b.
      mile pielegniarki).
      Ale jesli chodzi o spacery to polecam Cytadele, to naprawde fajne miejsce i b.
      duze (jak na miejski park), sporo w nim zacisznych zakatkow, zwlaszcza na
      tygodniu. Ja niestety juz pracuje, wiec nie moge tam chodzic codziennie, ale
      czesto spraceryjemy tam w weekendy.
      Pozdrawiam, Marta
    • annabinkowska Re: Do mam i przyszłych mam z okolic Starego Rynk 12.12.06, 12:39
      Moje Maleństwo ma 2 latka i mieszkamy w okolicach Starego Rynku. Przychodnia,
      do ktorej jestesmy zapisani mieści się koło Akademii Ekonomicznej, co prawda
      nie chodzimy tam raczej do lekarza tylko na szczepienia. Pediatre mamy
      prywatnego ale w Kiekrzu a to kawalek od Poznania. Jesli chodzi o miejsca
      spacerowe to polecam ogrodek jordanowski przy ulicy solnej, co prawda nie jest
      to wymarzone miejsce, ale duzo atrakcji i dzieci i nasz Mateuszek lubi tam
      chodzic. Drugim parkiem jest Park Chopina przy Kupcu Poznańskim oraz Cytadela
      ale to juz na dluzsze spacery.
      • wieska12 Re: Do mam i przyszłych mam z okolic Starego Rynk 12.12.06, 23:56
        hej AniuB., czy mogłabyś mi podać dokładnie gdzie ta przychodnia się mieści, a
        może masz nr. telefonu. Wprawdzie odemnie to dośc spory kawałek bo mieszkamy na
        Mostowej ale nic bliżej nie mogę znaleźć. Mam nadzieję, że jeszcze jakaś mama
        się odezwie i coś mi podpowie i doradzi... Pozdrawiam serdecznie W.
        • anzawa Re: Do mam i przyszłych mam z okolic Starego Rynk 13.12.06, 09:00
          proponuje przychodnie na Kórnickiej ale nie jestem pewna czy tam jest
          dziecieca. Ale na pewno blisko mostowej wystarczy przez most rocha przejsc
    • gavagai1 Re: Do mam i przyszłych mam z okolic Starego Rynk 17.12.06, 23:22
      Mieszkam na Mielżyńskiego i chodzimy z synkiem do przychodni na Solnej vis a vis
      szkoły muzycznej. Pediatra dla mnie fantastyczny (Cichocki) jednak duży minus to
      brak podziału na "dzieci zdrowe" i "chore" ale sobie radzimywink
      miejsca do spacerów, hmm:
      - park przy teatralce,
      - skwer przy fontannie pod Operą,
      - park Moniuszki
      - plac Wolności
      - Stary Rynek
      - ogród jordanowski przy solnej
      - park Chopina przy Podgónej
      - nieśmiertelna Cytadelasmile
      - jak mnie poniesie to park Wilsona, ogród botaniczny, bulwary nadwaciańskie, Malta

      Daj znać jak tam rozwiązaniesmile Albo napisz na gazetowego na wypadek dylematów
      "dzieciowo-wyprawkowych"wink
      Pozdrawiam,
      Zuza
      • annairam Re: Do mam i przyszłych mam z okolic Starego Rynk 08.01.07, 14:58
        Córka ma 15 miesięcy. Podobnie jak Gavagai1, chodzimy do dr Cichockiego na
        Solną. Bardzo polecam mimo pewnych niedogodności (tz. punkt szczepień jest gdzie
        indziej i nie ma podziału na dzieci chore/ zdrowe).

        Na spacerki polecam jeszcze św. Wojciecha, Sołacz i park Wodziczki. Osobiście
        mam wrażenie, że w centrum jest dużo więcej miejsc na ciekawe wyprawy i różnych
        atrakcji dla mamy z dzieckiem, niż na osiedlach lub obrzeżach miasta.
        Pozdrawiam i szczęśliwego rozwiązania,
        Marianna.
    • kahadomi Re: Do mam i przyszłych mam z okolic Starego Rynk 09.01.07, 00:56
      Witam serdecznie, jestem mamą 3 miesięcznej Dominiki i mieszkamy koło placu
      Bernadyńskiego! na szczęście miałyśmy ładną pogodę dotychczas, tak więc
      codziennie byłyśmy nad Wartą na spacerku- polecam także park Chopena, (ja
      niestety bywam tam rzadko, bo mam psa- a do tego parku psom wstęp wzbroniony),
      Cytadela też fajne miejsce oraz góra Przemysława!
      Co do poradni- to zawiodłam się totalnie na lekarce w poradni przy ul.
      Powstańców (koło Akademii Ekonomicznej), obecnie jeżdżę na osiedle Przyjaźni do
      przychodni i jestem wprost zachwycona naszym panem doktoremwink
      Po urodzeniu dziecka przez 1,5 miesiąca odwiedzała nas bardzo miła pani
      położna, jeśli masz jakiekolwiek pytania napisz proszę na mail kahaniku@wp.pl
    • kahadomi Re: Do mam i przyszłych mam z okolic Starego Rynk 09.01.07, 00:58
      Aha, to informacja dla wszystkich mam z okolic- na Za Grobli będą budować plac
      zabw, ogrodzony i ponoć z prawdziwego zdarzenia!!!Mam taką nadzieję
      przynajmniej!
      • poznanianka79 Re: Do mam i przyszłych mam z okolic Starego Rynk 09.01.07, 23:43
        Ja akurat mam lekarkę na Powstańców Wielkopolskich nazywa się dr.Bartczak i
        naprawdę polecam.Co do innych to wiem,że jest jeszcze dobrą lekarką dr.Otto,a
        reszta to dno.A dr Bartczak jest bardzo rzetelna i nigdy mi nie odmówiła
        skierowania,a uwierzcie mi,że mam spore klopoty zdrowotne dzieci i trochę
        skierowań i badań było
        • wieska12 Re: Do mam i przyszłych mam z okolic Starego Rynk 13.01.07, 21:43
          Witajcie kochane !!! ja już w domku z moją córcią! No i teraz mam dylemat z
          wyborem lekarza dr Cichocki czy może dr Bartczak. Kiedy zapytałam o zdanie
          przychodzącą do małej położną ( w końcu ma kontakt z mamami) o lekarza była
          zdziwniona ,że dr Cichocki cieszy się tak dobrą opinią, stwierdziła również, że
          dr Bartczak jeżeli coś mówi i ew. poleca to zawsze kwituje to zdaniem, że
          przetestowała to na swoim dziecku i wówczas mamy wierzą jej bezgranicznie.
          Proszę mamy, ktore chodzą do dr Cichockiego o napisanie trochę wiecej info o
          tych niedogodnościach w przychodni np. gdzie trzeba się udać na szczepienia.
          dziękuje i pozdrawiam !
          • poznanianka79 Re: dr.Bartczak 13.01.07, 22:48
            ja jestem jedną z częściej uczęszczających mam do lekarza ze względu
            na "obciążony wywiad zdrowotny dzieci"Nie będę się w tym temacie rozpisywać bo
            nie o to chodzi.Jednak jest coś co wyróznia ją wśród innych lekarek z tej
            przychodni.Mianowicie to,że jeśli nie potrafi odpowiedzieć na pytanie związane
            ze zdrowiem dziecka to nie udaje,że wie i nie wymysla jakis frazesow.Poprostu
            powie nie wiem,nie potrafie dopowiedzieć na to pytanie.I za to ją cenię.Nie
            musi przecież być fachowcem w dziedzinie innej niż swojej.a często lekarze nie
            potrafią się przyznać co jest głupota,bo wymyślają bzdury.A jeśli chodzi o
            sformułowanie typu:"przetestowalam na swoim dziecku"To owszem racja,jednak z ta
            róznicą,że ona faktycznie chyba jest przewrażliwiona na punkcie swojego dziecka
            i naprawdę testuje rózne rzeczy.Ale wiem tez że jak jej dziecko ma zapalenie
            płuc to i tak ona wychodzi na krótkie spacery,ma swoje zdanie pomimo iż ktos
            jej to wytyka palcami,sama kiedyś mi opowiadała.A najbardziej to mozna polewać
            z pżal się Boze dr.Martinek,ona sama powinna pójść chyba do
            psychaitry.Pozdrawiam.Wybór należy do ciebie.Pamietaj,że niezaleznie kogo
            wybierzesz zawsze możesz zmienić lekarza.zyczę zdrowia
            • wieska12 Re: dr.Bartczak 14.01.07, 17:20
              dziekuje poznanianko za Twoją opinie!!!
            • gomama Re: dr.Bartczak 20.03.07, 23:12
              mam zgoła odmienne zdanie na temat tej pani doktor a i przychodnię odradzam. po
              pierwsze nikt nie pojawił się na obowiązkowej wizycie patronażowej (co podobno
              nie jest odosobnione ale i tak jest nie w porządku, skoro to jest
              zakontraktowane). po drugie przez dwa tygodnie odsyłano mnie ze szczepieniem
              obowiązkowym ze względu na nieobecność dr Bartczak. po trzecie, kiedy pilnie
              potrzebowałam porady, zaproponowane zastępstwo dr Martinek wyglądało jak wizyta
              u wróżki, gdzie tak na prawdę to ja mówiłam o objawach i ewentualnym leczeniu.
              po czwarte porównywanie przez dr Bartczak mojego synka do jej dziecka oraz
              mojego z jej postępowaniem jest raczej denerwujące niż krzepiące. po piąte
              cokolwiek robi, pozostaje bez wyjaśnienia, zapisuje tylko strony karty jakby to
              papier miał puchnąć a nie nasza wiedza o zdrowiu naszego maluszka. Generalnie
              jest skoncentrowana na sobie, swoich potrzebach i czasie pracy nie na małych
              pacjentach.
              Co do przychodni:
              Ostatnio panie urządziły wietrzenie pomieszczeń przy na wpół rozebranych
              dzieciach (przygotowanych do szczepień, badań itp.). Szczepienie odbywa się na
              krzesełku, nie można utulić, uspokoić maleństwa z powodu ciągłego popędzania.
              Dziecko między gabinetem lekarskim a szczepień przenosi się nie do końca ubrane
              i takie wynosi z niego, ponieważ przewijak jest na korytarzu. Dzieci narażane
              są na przeziębienie, a przynajmniej przewianie, ponieważ drzwi do przychodni
              zostały tak "sprytnie" skonstruowane, by pomimo wiatrołapu kiedy wchodzi się z
              wózkiem trzeba było otworzyć oba skrzydła drzwi (pominę ekwilibrystykę mam
              które przychodzą same, by tego w ogóle dokonały)..Wózek trzeba zostawić w
              poczekalni, ponieważ wszędzie jest bardzo mało miejsca, co z kolei powoduje
              wędrówki do niego po każdą rzecz, kóra nie zmieściła nam się w torbie lub na
              ręku obok naszej pociechy. Nie można umówić się z wyprzedzeniem a dodzwonienie
              się w godzinach przyjęć graniczy z cudem, co powoduje wychodzenie do przychodni
              w ciemno, z niepewnością przyjęcia... I to wcale nie jest tak, że łatwo mnie
              zrazić.
              Dodam jeszcze, że zdecydowaliśmy się na tę przychodnię a nie na Solnej,
              ponieważ rozdzielone są wejścia dla dzieci zdrowych i chorych. Byliśmy
              optymistycznie przekonani, że pomimo podłej płacy w NFZ pediatrzy jednak lubią
              dzieci...
              Jestem na etapie poszukiwania nowej przychodni. Za wszelkie wskazówki, opisy,
              opinie będę wdzięczna.
          • gavagai1 Re: Do mam i przyszłych mam z okolic Starego Rynk 15.01.07, 17:13
            a propos dr Cichockiego i przychodni na Solnej
            - na szczepienie trzeba wpierw przyjść na kontrolę do dr'a i potem jechać na
            ul.Błękitną do Lux Medu - tam mają podpisaną umowę na szczepienie dzieci z Solnej.
            Owszem kawałek jest, wracałam stamtąd nawet piechotą(!) ładny spacerek. Dojechać
            można tramwajem nr 9 i 11 lub niskopodłogową 12,14,15 - ale wtedy spacerek przez
            ulicę Szydłowską. Inna sprawa jak się ma samochódwink
            A! Nielicząc niedogodności dojazdowych to punkt szczepień na błękitnej
            rewelacjawink Przemiłe pielęgniarki, pustki(!) bo to prywatna lecznica. Nigdzie
            nie poganiają, nikt na kark nie dyszy, można spokojnie malucha po szczepieniu
            uspokoić, pobawić się tamtejszymi zabawkami, ubrać.


            - odnośnie braku podziału na dzieci chore/zdrowe - no fakt poroniony pomysł, ale
            i z tego jakoś wychodzimy obronną ręką, gadałam z dr Cichockim i zasugerował, że
            jeśli to nic pilnego, to mniej chorych dzieci jest pod koniec tygodnia, a w
            poniedziałki to wysyp po weekendzie.
            Z kolei gdyby synek był chory (bo jeszcze nie był, tfu, tfu!) to myślę, że sama
            podskoczyłabym go zarejestrować wcześniej i zjawiłabym się pod koniec godzin
            przyjmowania. Wtedy przeważnie jest już pusto pod gabinetem, a doktor zawsze
            siedzismile

            Pozdrawiam, Gava
            • wieska12 Re: Do mam i przyszłych mam z okolic Starego Rynk 15.01.07, 19:58
              bardzo dziękuję za podpowiedzi, myślę , że zdecyduję się na dr C. jakos do
              facetów lekarzy mam większe zaufanie! pozdrawiam serdecznie !!!
              • annairam Re: jeszcze a propos dr Cichockiego 16.01.07, 13:14
                Skierowań nigdy nam nie odmówił, sam nawet "na zapas" daje, wszystko tłumaczy.
                Gdy córka była malutka (do kilku miesięcy) mięliśmy trochę problemów ze
                zdrowiem; i ona i ja. Lekarz na pierwszej wizycie w domu (kiedy Mała miała
                jakieś 1-2 tygodnie) dał numer swojej komórki i nie było problemów z kontaktem.
                Dla nas to było bardzo ważne.
                • gavagai1 Re: jeszcze a propos dr Cichockiego 16.01.07, 13:43
                  no właśnie - ja też jestem do niego zapisana. myślę, że to dobry pomysł - bo
                  lekarz ma pogląd na nasze zdrowie jako 2/3 "podstawowej komórki społecznej"wink
                  • wieska12 Re: jeszcze a propos dr Cichockiego 17.01.07, 19:14
                    właśnie chciałam zapytać jak wygląda sprawa w nagłych wypadkach, czy dr Cichocki
                    przyjedzie do domu za ew.opłatą lub i nie? a tak w ogóle co robić jeżeli coś się
                    dzieje z maluchem w weekend lub w nocy, słyszałam, że szpitale nie przyjmują
                    małych pacjentów tak z ulicy... I jeżeli można to poproszę nr. tel na Solną, z
                    góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie!
                    • wieska12 Re: jeszcze a propos dr Cichockiego 17.01.07, 19:17
                      i jeszcze zapomniałam spytać czy można tak w ogóle zamówić dr C na pierwszą
                      wizytę do domu, mojej małej oprócz pediatry w szpitalu zaraz po urodzeniu
                      jeszcze żaden lekarz nie oglądał więc może warto by było, nie wiem.....
                      poradźcie....
                      • gavagai1 Re: jeszcze a propos dr Cichockiego 17.01.07, 19:37
                        Hmmm. nie wiem, bo nie potrzebowałam wizyty domowej (odpukać!wink Ale dzwoniąc na
                        rejestrację zapytaj, wszystko powinni wyjaśnić. Natomiast w nagłych wypadkach
                        najlepiej dzwonić po pogotowie; do noworodka i niemowlęcia MUSZĄ przyjechać, a
                        jeżeli chcesz sama gdzieś iść to dobrze wiedzieć gdzie dany szpital ma dyżur.
                        Zawsze można podjechać na Izbę Przyjęć na Krysiewicza - a to przecież w tzw.
                        okolicach S.R.smile
                        Ps. Nie życzę potrzeby wizytacji szpitala!!!
                        • wieska12 Re: jeszcze a propos dr Cichockiego 17.01.07, 19:50
                          no właśnie znajomi z duszącym się dzieckiem w aucie byli na Krysiewicza i ich
                          odesłali na Szpitalną ale tam też ich nie przyjęli, w końcu pojechali do
                          znajomej lekarki poza Poznaniem, która przyjmowała w tamtejszej poradni. A
                          podasz mi ten nr tel na Solną, dzięki!
                          • gavagai1 Re: jeszcze a propos dr Cichockiego 17.01.07, 21:01
                            Makabra!
                            Ale o coś chodzić musiało...uncertain
                            rejestracja na Solnej - 061 857 2626
                            Pomoc doraźna na Solnej jest od 18 - 8 i w soboty i święta - przynajmniej tak
                            głosi tabliczka - nie sprawdzałam.

                            Może zapisz sobie te telefony w książeczce zdrowia dziecka - ja zapisałam na
                            okładce.
                            Mam tam też numery na pogotowie w razie nagłych zachorowań ale nie do wypadku:
                            - na ul.Rycerskiej - 0-61 866 00 66
                            - na ul.Serbskiej - 0-61 820 54 31
                            lub 0-61 864 88 33

                            Może przyda Ci się również ten numer: 94 94 - centum informacji medycznej -
                            www.tel-med.plPozdrawiam
                            Zuza
                            • gavagai1 Re: jeszcze a propos dr Cichockiego 17.01.07, 21:11
                              www.tel-med.pl
                              Bez tego 'pozdrawiam'...Chociaż i tak pozdrawiamwink
                              • wieska12 Re: jeszcze a propos dr Cichockiego 18.01.07, 20:50
                                Zuza, wielkie dzieki i pozdrawiam całą Twoją rodzinkę!!!
    • maja305 Re: Do mam i przyszłych mam z okolic Starego Rynk 28.03.07, 07:42
      HejsmileJa mieszkam na Os. Nad Warta i mam 11 m-czna córeczkę z którą codziennie
      chodzę na spacer na Cytadelę.Daj znać na maila gazetowego lub
      gg:1559588.Pozdrawiamsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka