Dodaj do ulubionych

Firma zatrudni w Krakowie 200 osób

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 04:10
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: jonasz miękisz Firma zatrudni w Krakowie 200 studentów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 08:49
      Niech zgadnę:

      1. Pensja: 1500 brutto
      2. Rotacja personelu: 300 osób/6 misięcy
      3. Przeciętny staż w firmie: 3 miesiące
      4. Szanse na awans: ZERO
      5. Idealny kandydat: student 2 roku studiów zaocznych marketingu i
      pierdzenia
      • Gość: JaNek Re: Firma zatrudni w Krakowie 200 studentów IP: *.ericpol.pl 07.10.09, 08:58
        ad 1. 1700 PLN
        ad 2. zgadza sie
        ad 3. okolo 6 m
        ad 4. OK
        ad 5. jak najbardziej
        • Gość: Tracer a jak jest w Ericpolu JaNku ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 10:26
          pisząc ze służbowej sieci mocium Panie lepiej se uważaj
      • wampir_wawelski Re: Firma zatrudni w Krakowie 200 studentów 07.10.09, 09:02
        pkt 6 - kierunek oferowany właściwie przez każdą uczelnię nawet w Krakowie.
        Zatem dla wszystkich. Zatem dla każdego.
    • Gość: n spolszczenia IP: *.ghnet.pl 07.10.09, 09:44
      'outsourcingowym' to niestety brzmi głupio, kulawo dla ucha.
      Czy nie można w końcu dojść do jakiegoś kompromisu i używać oryginalnej
      pisowni oraz wymowy?
    • yougurth A to nie ma juz polskich slow ?!?! 07.10.09, 11:22
      centrum outsourcingowe A CO TO ZNACZY?? NIE MOZNA NAPISAC PO POLSKU?? MAMY TAK UBOGI JEZYK, ZE MUSIMY WSTAWIAC DO POLSKICH ZDAN ZAPORZYCZENIA?? NA ZYWCA PISZE SIE ANGIELSKIE SLOWA I ODMIENIA JAK POLSKIE SLOWA.
      PANIE REDAKTORZE TAKIE ZABIEGI SWIADCZA O TYM, IZ POSIADA PAN BARDZO UBOGI ZASOB SLOW. SWOJE BRAKI W WYKSZTALCENIU PODSTAWOWYM PROBOJE PAN ZAMASKOWAC, UZYWAJAC SLOW Z JEZYKOW OBCYCH. SKORO NIE ZNA PAN POLSKICH SLOW, WATPIE CZY WIE PAN CO OZNACZAJA SLOWA ZAPORZYCZONE Z JEZYKA ANGIELSKIEGO.

      Yougurth
      GG 4337340
      • Gość: Pikpok Re: A to nie ma juz polskich slow ?!?! IP: *.anonymouse.org 07.10.09, 11:43
        yougurth napisał:

        > centrum outsourcingowe A CO TO ZNACZY?? NIE MOZNA NAPISAC PO POLSKU?? MAMY TAK
        > UBOGI JEZYK, ZE MUSIMY WSTAWIAC DO POLSKICH ZDAN ZAPORZYCZENIA?? NA ZYWCA

        hehe polonista sie odezwał

        > SWOJE BRAKI W WYKSZTALCENIU PODSTAWOWYM PROBOJE PAN ZAMASKOWAC, UZYWAJAC SLOW
        Z JEZYKOW OBCYCH. SKORO NIE ZNA PAN POLSKICH SLOW, WATPIE CZY WIE PAN CO
        OZNACZAJA SLOWA ZAPORZYCZONE Z JEZYKA ANGIELSKIEGO.

        kompleksy leczymy, co?
        • yougurth Re: A to nie ma juz polskich slow ?!?! 07.10.09, 21:21
          jakie kompleky?? ja nie bede leczyl kompleksow redaktora ani Twoich.
          NIe jestem zadnym polonista, tylko poprostu nie podoba mi sie
          uzywanie gnoju jezykowwego wymyslaie slow ktore nie istnieja,
          prawdopodobnie osoba piszaca ten artykul skonczyla jakies studia,
          wiec jako osoba wyksztalcona powinna reprezentowac jakis poziom.
          Napewno wyzszy niz Twoj, bo Tobie taki jezyk odpowiada. Jesli chcesz
          poslugiwac sie 5 slowami na krzyz to Twojja sprawa
          • Gość: Pikpok Re: A to nie ma juz polskich slow ?!?! IP: *.anonymouse.org 08.10.09, 12:00
            chyba nie czytasz tego, co sam piszesz...
    • Gość: ojhajokuhajoku outsourcingu procesów human resources IP: 67.159.44.* 08.10.09, 08:39
      "świadczy usługi w zakresie outsourcingu procesów human resources"

      Panie Hajok, kolejny sponsorowany artykulik? I to z jakimi trudnymi słowami
      w obcym języku! Renceopadjom.
      A kandydaci do Archiszopy już wytypowani? Myślik już panu powiedzał co mu
      się nie podoba?
      • Gość: an Re: outsourcingu procesów human resources IP: *.chello.pl 08.10.09, 18:48
        Firma Bardzo ok :)
        zarobki też ok :)
    • Gość: doxi O rekrutacji słów kilka IP: *.chello.pl 24.11.09, 16:13
      cytat z forum:

      1) Po wysłaniu aplikacji dzwoni do Ciebie nazwijmy je umownie - Panienka Nr 1.
      Pyta się, czy może się z Tobą umówić na rozmowę telefoniczną, taką ogólną. Można
      rozmawiać od razu albo umówić sie na konkretną godzinę. Jest to rozmowa
      dotycząca Twojego doświadczenia, a na koniec bada magiczne pytanie po angielsku:
      "Can you tell me something abouta your hobby?".

      2) Jeżeli przejdziesz pomyślnie tę rozmowę, zostajesz zaproszony na testy do ich
      siedziby. Całość trwa ok. 4h.
      - test z angielskiego: trzeba napisać 2 maile na podany temat ( na każdego maila
      masz 10 minut); następnie listening: słuchasz 6 różnych rozmów telefonicznych
      (1 raz) i musisz zakreślić własciwą odpowiedź; następnie masz 20 minut na
      napisanie eseju (200-250 słow) na podany temat.
      - test z excella: to kilka tabelek, w których trzeba zsumować kolumnę,
      wyodrębnić dane firmy X, itp; oraz dużo pytań na test wyboru z teorii excella
      (po angielsku oczywiście); zatem najlepiej wykuć na pamięć angielski podręcznik
      do excella niż sie nim w praktyce posługiwać:P
      - test analityczny: to 30 zadań matematycznych na poziomie mniej więcej 5 klasy
      podstawówki. Na ich rozwiązanie jest 20 minut.
      - potem jest test na pracę w grupie: cała grupa delikwentów (8-10 osób) dostaje
      zadanie do rozwiązania. Rekruterki siędzą i słuchają, co kto mówi i notują.
      Wszystko odbywa się w języku angielskim.

      3) Jeżeli przejdzie się ten test, wówczas dzwoni Panienka Nr 2, odbywa z
      kandydatem 15 minutową rozmowę po angielsku dotyczącą doświadczenia zawodowego i
      znów pada magiczne pytanie: "Can you tell me something abouta your hobby?".

      4) Jeżeli przejdzie się tę rozmowę telefoniczną, wtedy dzwoni Panienka Nr 3 i
      zaprasza na rozmowę z HR i menadżerem. Na tę rozmowę przychodzą Panienka Nr 4 i
      Panienka Nr 5 (z wyglądu chyba jeszcze studentki, nie uwałaczając studentkom;),
      które wszystkie pytania czytają z kartki, co jakiś czas powtarzają się z tymi
      samymi pytaniami, bo mają za zadanie przesłuchiwać delikwenta przez okrągłą
      godzinę. Takie chyba wymogi mają:P Ta rozmowa jest po polsku, ale na końcu
      oczywiście pada magiczne pytanie: "Can you tell me something about your hobby?" :P

      --------------------

      tyle szumu, a tak naprawdę chyba nie chodzi im o zatrudnienie 200 osób, tylko
      przemielenie jak największej liczby osob, w końcu coś muszą w robić w
      godzinach pracy hehe;)))
      • Gość: ??? "Doxi" nie pisz glupot, pisz czy masz robote? IP: 80.50.126.* 25.11.09, 11:22

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka