Gość: komputer IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 15:32 racja. do tego dochodzą kierowcy jedynie "zameldowani" w strefie np. C. dlaczego nie używać miejsca zamieszkania wskazanego w US? tam są chyba najbardziej aktualne dane. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lolek Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: *.ists.pl 12.10.09, 15:33 Uwaga o tyle nietrafiona, ze ruch wewnątrz stref jest minimalny; mieszkam w najścislejszym centrum i zauważyłem: po pierwsze primo mieszkancow jest coraz mniej po drugie primo mieszkancy raczej nie jezdzą na odleglosc kilometra ludzie miszkający w scisłym centrum Krakowa zasadniczo chodzą pieszo, wzglednie podjezdzają 3-4 przystanki tramwajem a dlaczego? nie, nie z ekologicznego zacięcia, pieszo jest po prostu szybciej i przyjemniej niż autem a przynajmniej nie jest wolniej, nie ma problemu z parkowaniem i kosztami benzyny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MP Re: Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: *.ghnet.pl 12.10.09, 19:48 Podjechanie 3-4 przystanków tramwajem powinno kosztować znacznie mniej niż 2,50 zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enryk Re: Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: 91.198.177.* 12.10.09, 15:45 i bardzo słusznie... Odpowiedz Link Zgłoś
konikdrewniany07 Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców 12.10.09, 16:07 Bez sensu - płacimy za parkowanie jako mieszkańcy, tymczasem zazwyczaj i tak samochodu "ruszonego" rano nie da się w ciągu dnia potem postawić, bo nie ma miejsca - gdyby "używalność" strefy ograniczyć do dojazdu, to należałoby wtedy wogóle skasować opłaty za stawianie samochodów - gdyż na bank nie byłoby gdzie postawić auta - my jeździmy, szukając miejsca do zaparkowania, a potem w nocy idziemy samochód przestawiać - i BARDZO CZĘSTO bieżemy taksówki tylko dlatego, że wiadomo jest, że zostaniemy "z autem w ręce", bo nie ma miejsca - poza tym my nie jeździmy po centrum autem, bo nie ma to sensu - my po centrum chodzimy na piechotę, bo wszędzie jest blisko z domu i nie ma powodu ruszać samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 17:37 No to czemu jesteś przeciwko? Skoro bierzesz taksówki/chodzisz na piechotę to taki pomysł w niczym by ci nie przeszkadzał. Odpowiedz Link Zgłoś
konikdrewniany07 Re: Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców 12.10.09, 18:27 bo nie móglbym szukać miejsca do zaparkowania w okolicah domu , skoro miałbym tylko dojazd do "swojej" ulicy - teraz jest szansa, że dwie ulice dalej znajdę miejsce - chciałbyś, mieszkając na Szewskiej zosatawiać auto koło Parku Jordana ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick Re: Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 23:58 wyprowadź się z centrum skoro jest tak źle. Można kupić na przedmieściach dom z garażem, albo mieszkanie z miejscem parkingowym. Nie rozumiem w czym problem. Odpowiedz Link Zgłoś
konikdrewniany07 Re: Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców 13.10.09, 00:20 tu jest mój i mojej rodziny dom, wybudowany przez moich przodków na ICH ZIEMI - dlaczego mam się wyprowadzać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y345hj Re: Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: *.ghnet.pl 13.10.09, 09:57 Problem skąd wziąć 1,5 mln zł , Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koli Re: Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: *.ghnet.pl 13.10.09, 10:06 A dlaczego mam się wyprowadzać ? A dlaczego przestrzeń publiczna sie kurczy kosztem wygody tylko części obywateli ? Skoro jest tak mało miejsc dla samochodów to nie powinno się zezwalać na użytkowanie przestrzeni tylko przez część obywateli , którzy tylko z tego powodu ,że są członkami spółdzielni mieszkanowej pobudowali sobie garaże zajmując przestrzeń , która można było racjonalnie wykorzystać dla wszystkich uzytkowników pojazdów. To ,że ktoś ma dom przy drodze publicznej skazuje go na parkowanie pod oknami obcych ludzi a spółdzielcy sobie szlaban stawiają i drogi prywatne wytyczają gdzie nikt inny nie może wjechać .Tak nie może być. Te wszystkie drogi powinno się odebrać spółdzielniom i zrobić je publicznymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 21:21 Jeżeli dwie ulice dalej wciąż będzie twoja strefa to naturalnie tam możesz szukać. Z drugiej strony wyobraź sobie, że taki człowiek z dwóch dalej nie będzie mógł parkować pod twoim domem i ci miejsca nie będzie zabierał. PS. Na Szewskiej obowiązuje droga pieszo-rowerowa i mieszkańcy nie mają tam prawa parkować. Odpowiedz Link Zgłoś
konikdrewniany07 Re: Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców 12.10.09, 23:59 nie napisałem, że mieszkam na Szewskiej - użyłem nazwy tej ulicy jako przykładu - zakladam, że wszyscy wiedzą, gdzie jest ta ulica - ja mieszkam na ulicy, gdzie na szczęście jest trochę ciszej niż na Szewskiej Odpowiedz Link Zgłoś
peter.hound Hmm.. 12.10.09, 16:11 Z jednej strony brzmi to rozsądnie, ale nie do końca.. Ktoś już wcześniej zwrócił na to uwagę - mieszkańcy centrum nie wsiadają do samochodu, żeby przejechać dwie ulice. Doskonale zdają sobie sprawę z tego, że dużo szybciej dotrą do celu pieszo (z racji niewielkich odległości), a na koniec nie spotkają problemów z parkowaniem. Z drugiej strony proszę się zastanowić na taką sytuacją: mieszka Pan na osiedlu Podwawelskim (między Konopnickiej, Monte Cassino, Kapelanką), pracuje Pan na Zabłociu. Do domu z pracy wraca Pan wjeżdżając na osiedle od ul. Konopnickiej. A teraz nagle ktoś Panu tego zabrania i nakazuje wjazd od strony ul. Kapelanki. Sprawiedliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paluka Re: Hmm.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 16:25 Nikt nie zabraniałby przejazdu przez inny rejon tylko parkowania poza miejscem zamieszkania. Moim zdaniem pomysł może nie rozwiąże problemu w 100% ale każda próba odkorkowania centrum jest godna przemyślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
konikdrewniany07 Re: Hmm.. 12.10.09, 17:07 no to może ktoś nam za nasze pieniądze da stałe i zagwarantowane miejsce do parkowania ? płacimy za wjazd i za to, że jak znajdziemy WOLNE MIEJSCE to zaparkujemy, a jak nie - to nie ma gdzie zostawić auta i niesiemy zakupy i chore dziecko pół miasta Odpowiedz Link Zgłoś
nick_othem Re: Hmm.. 12.10.09, 17:30 koniku, miasto nie ma obowiązku zapewnienia Ci miejsca parkingowego, zrozum to wreszcie. i nie rozśmieszaj nas, że Ci się to należy, bo identyfikator stref B/C kosztuje kilka złotych, a podatki to my wszyscy płacimy Odpowiedz Link Zgłoś
konikdrewniany07 Re: Hmm.. 12.10.09, 18:34 nie oczekuję, że miasto mi ZAPEWNI miejsce do parkowania, wiem, że nie ma takiej możliwości - tylko uwazam proponowane ograniczenia za absurd - nie moja wina, że mój rodzinny dom, który stoi 200 lat objęła strefa, ja sie nie prosiłem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adaś Re: Hmm.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 18:46 To może zlikwidujmy strefę o którą się nie prosiłeś. A tak poważnie, to propozycja autora listu poprawi Twoją sytuację, bo pod Twoim domem być może nie zaparkuje ktoś mieszkający na innej ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Sugerujesz... IP: *.autocom.pl 12.10.09, 19:17 że 200 lat temu, Twoi przodkowie posiadali prawo do parkowania samochodu na chodniku przed kamienicą? Mniej więcej do tego sprowadza się ta argumentacja. Odpowiedz Link Zgłoś
konikdrewniany07 Re: Sugerujesz... 13.10.09, 00:05 czytaj ze zrozumieniem - dom został zbudowany 200 lat temu w tym miejscu, gdzie jest dziś - nie przyniosłem go jak jakiś ślimak i nie postawiłem "w strefie" - to strefa przyszła do mnie - żeby się dowiedzieć, gdzie 200 lat temu moi przodkowie parkowali samochód muszę zadzwonić do nieba albo piekła i zapytać moich protoplastów - zrobię to jutro i dam ci znać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Sugerujesz... IP: *.autocom.pl 13.10.09, 11:58 To ty czegoś nie rozumiesz. Z faktu, że posiadasz mieszkanie w śródmieściu i że twoja rodzina posiada je od 200 lat nie wynika, iż posiadasz też miejsce parkingowe na PUBLICZNEJ ulicy. Czy jeśli zamarzy ci się helikopter to mamy pozwolić ci lądować na Rynku bo "twoja rodzina mieszka tu od 200 lat"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Hmm.. IP: *.autocom.pl 12.10.09, 19:16 > Ktoś już wcześniej zwrócił na to uwagę - mieszkańcy centrum nie wsiadają do sam > ochodu, żeby przejechać dwie ulice Wszystko pięknie, jeśli dotyczy to maleńkiej strefy "B". Strefa "C" to już spory obszar, o rozpiętości jakichś 3 km. A w razie powiększenia jej (co wydaje się prędzej czy później naturalne) o Kazimierz, Podgórze, być może także inne obszary o zwartej zabudowie to już naprawdę spory obszar. W którym mieszkaniec strefy parkować może bez ograniczeń i bez dodatkowych opłat - generując w ciągu dnia dodatkowy ruch i potrzeby parkingowe. Ponadto obecny system nakręca cwaniactwo - po prostu opłaca się mieć (na ciocie, babcie etc. w strefie) darmowy (niemal) identyfikator - i spokojnie można dojeżdżać do pracy w strefie...Trzeba tez pamiętać, że liczba samochodów w strefie będzie się zwiększać, niezależnie od domniemanego spadku liczby mieszkańców. Dziś wciąż spora część mieszkańców kamienic to staruszkowie czy osoby niezamożne. Za 10-15 lat część z nich, przepraszam za wyrażenie, zostanie "zastąpiona" lokatorami powstających licznie w kamienicach apartamentowców albo po prostu bogacącymi się potomkami - posiadającymi samochód (lub dwa). Im wszystkim tez zapewnimy darmowe parkowanie 24 h/dobę od Grzegórzek po Salwator? Kto za to zapłaci? Kto i za co wybuduje mityczne już parkingi podziemne, skoro mieszkańcy śródmiejskich dzielnic parkować w nich będą za darmo? Finansować to mają mieszkańcy tzw. osiedli, którzy swoje miejsca parkingowe muszą wybudować i utrzymywać? Czy też parkingi podziemne będą dla przyjezdnych, a chodniki zostaną zastawione tak jak są obecnie, tym razem samochodami mieszkańców z abonamentami? Swoją drogą tak szeroko dyskutowaną kwestię podjechania z zakupami, obłożnie chorą babcia etc. można przecież łatwo rozwiązać - zapewniając możliwość podjechania mieszkańcom, zatrzymania się na kilkanaście minut, a później odstawienia samochodu na parking. Przecież tak funkcjonuje wielu mieszkańców osiedli, posiadających garaże na ich obrzeżach. Tyle, że trzeba by to egzekwować, co pewnie Straż Miejską przerośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loki Skoro nikt z mieszkancow nie jezdzi IP: *.ericsson.net 12.10.09, 16:27 w obrebie strefy, to nie widze powodu, zeby nie wprowadzic pomyslu autorki listu w zycie. Przeciez to i tak nic nie zmieni (a moze jednak?). Odpowiedz Link Zgłoś
peter.hound Re: Skoro nikt z mieszkancow nie jezdzi 12.10.09, 20:43 Zmieni dużo. Jak ktoś od Ronda Grzegórzeckiego będzie chciał dojechać na ul. Wenecja, to będzie musiał korzystać z Ronda Grunwaldzkiego. Nie jest to niestety po drodze i sprowadza się do tego o czym pisałem wcześniej (objechanie miejsca zamieszkania dookoła, żeby w końcu móc dostać się do domu). Natomiast jeśli autor sugeruje jedynie zakaz parkowania w dalszej odległości od własnego mieszkania, to w ogóle nie ma o czym rozmawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Skoro nikt z mieszkancow nie jezdzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 21:35 Nie zakaz, tylko zmuszenie do uiszczenia opłaty. Odpowiedz Link Zgłoś
tbarbasz Organizacja! 12.10.09, 16:32 Miasto nie potrafi sobie poradzić z nadzorem ruchu w Centrum! Obecne przepisy i regulacje wcale nie są takie najgorsze - ale po prostu nikt nie pilnuje ich przestrzegania! A podobno "mądry władca nie wydaje zarządzeń, których przestrzegania nie potrafi wyegzekwować". Nie rozumiem, gdzie problem z parkowaniem, jeśli np. we Florencji mogą się przechadzać "Wigilii Urbani" i mandatować niesubordynowanych Włochów na potęgę. W Anglii pozostawienie nieprawidłowo zaparkowanego auta to pewny mandat (co najmniej, bo często wywiozą) itd. W takim nielubianym na tym forum siedlisku zła wszelakiego - Los Angeles można dostać mandat za zaparkowanie nie na środku - a przy linii wyznaczonego miejsca parkingowego. A w Krakowie - jak jest każdy widzi! Ciągłe lamenta - a to nieuprawnieni wjeżdżają do strefy, a to nie da się przejść chodnikiem, a to znów ktoś wystawił bagażnik na tory tramwajowe... I co - ano nic! Przecież strażników miejskich jest "tylko 400". Jakby 5% z nich (20 osób - czyli 10 patroli) oddelegować do kontroli prawidłowego parkowania i spacerowaliby sobie z mandacikami po strefie "B" porządek byłby w tydzień! A i kasa miasta by co nieco zarobiła. Ale chyba nie ma "woli politycznej"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lewik Re: Organizacja! IP: 195.150.66.* 12.10.09, 16:49 zgadzam się w 100% z przedmówcą. Mamy jakieś tam prawo (ograniczenia w ścisłym centrum przecież są już teraz), ale jest problem z wyegzekwowaniem tego prawa. Nie mówię tu o karaniu kierowcy za pozostawienie 1,4 m zamiast 1,5 na chodniku itd, ale o totalną bezkarność niektórych kierowców bo odpowiednie służby porządkowe nie działają jak trzeba. Nie trzeba dalej ograniczać, trzeba karać za nieprzestrzeganie prawa, takiego jakie jest teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bronio Re: Organizacja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 17:25 tbarbasz napisał: > Ale chyba nie ma "woli politycznej"... Zgadzam się, ale woli politycznej nie ma zwykle wtedy, gdy nie ma również "przyzwolenia społecznego". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strefa Re: Organizacja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.09, 09:24 Popieram w 100%. To nie problem w przepisach, choć nie uważam że są doskonałe, problem polegoa na egzekucji wykroczeń i braku ciągłąści pewnych zdarzeń. Tygodniowa akcja straży pod tytułem blokada na koło nic nie zmieni w przypadku gdzie po tygodniu samochody dalej parkują w tych miejscach a straż miejska już w nie interweniuje. Panowie Strażnicy może nadszedł czas na 0 Tolerancji dla aut w centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kleszcz Re: Organizacja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 23:50 Zgadzam się z tym, że strefy są po prostu zaniedbane. Sam jestem mieszkańcem strefy B przy samym Rynku i wiem dobrze ile osób nieuprawnionych w niej parkuje, że pomimo niewielu mieszkańców mojej ulicy świętem jest znaleźć miejsce pod kamienicą w której mieszkam. Problemy są dwa. pierwszy, miasto wydaje identyfikatory B również firmom, drugi to niezliczona rzesza "zaopatrzenia" w postaci różnych samochodów, głównie osobowych niemających nic wspólnego z żadną firmą przy danej ulicy. Wiemy, że przy Rynku jest sporo klubów i kawiarni, które w nocy, gdy do strefy mają wjazd praktycznie wszyscy, przeżywają oblężenie! A co do pomysłu ograniczania pozwoleń do kilku ulic: 1. czasem potrzebuje zaparkować pod domem, nie ma miejsca, co w tedy? 2. Mam (o zgrozo!) wynajęte miejsce parkingowe na prywatnej posesji z dala od domu, ale również w strefie (przez co ponoszę podwójne koszta) i czasem dla oszczędności robię zakupy w dużych sklepach kupując np. 18 litrów soku i 21 litrów wody. Jak łatwo policzyć to jest jakieś 39 kg do przeniesienia nie jednokrotnie kilkaset metrów (i to jak się uda zaparkować blisko domu), a gdybym miał wjazd tylko tam gdzie mam parking to bym musiał tłuc się z tym przez całe stare miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
xcracer Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców 12.10.09, 16:44 Bawią mnie takie wypowiedzi jak ta. Problem miejsc parkingowych w centrum to element polityki społecznej prowadzonej przez samorząd. Jest nierozerwalnie związany m.in. z kwestią mieszkań komunalnych (tak tak... spora część mieszkańców nie zajmuje powierzchni w centrum z własnej woli). I nie, nie są to problemy, które da się rozwiązać jednym podpisem pod jednym rozporządzeniem. W miejscu, gdzie styka się przynajmniej kilka grup interesów należy działać szczególnie uważnie. I nie, nie można ograniczyć parkowania do dwóch ulic. Bo często przed kamienicą są 2 miejsca parkingowe, samochodów mieszkańców 10 i drugie tyle "przyjezdnych". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gorky co za idiota to pisal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 16:55 Mieszkam w tzw. scislym centrum i nigdy nie przyszlo mi do glowy, zeby ruszac samochod dla przejechania kilometra. Jezeli autor artykulu mialby chociaz najmniejsze pojecie o sytuacji w Srodmiesciu wiedzialby dlaczego - czesto znalezienie miejsca do parkowania trwa pol godziny. I jako mieszkaniec Malego Rynku ciesze sie, kiedy uda mi sie zaparkowac samochod chociazby na św. Marka - reszta miejsc jest zazwyczaj zajeta przez samochody nie majace prawa wjazdu (co Straz Miejska egzekwuje rzadko) albo meleksy. A wszystkim proponujacym zakaz wjazdu dla mieszkansow proponuje wyobrazenie sobie, ze nie moga podjechac samochodem pod blok tylko dwa kilometry dalej, a pozostaly dystans sa zobowiazani pokonac komunikacja miejska. Wyjazd na weekend z bagazami, przyjazd ze sklepu z zakupami, przywiezienie osoby starszej... Zal czytac niektore opinie, niektorzy najwyrazniej nie maja pojecia o tym, ze w centrum tez toczy sie normalne zycie, a niektorzy nie mieszkaja tutaj z wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
joedal Re: co za idiota to pisal 12.10.09, 19:33 Niezłą chatkę mógłbyś mieć za kaskę od sprzedaży mieszkania na małym rynku (nie wspominając już o niezależnym garażu). Nie pisz więc że mieszkasz tam bo musisz. Odpowiedz Link Zgłoś
peter.hound Re: co za idiota to pisal 12.10.09, 20:47 Dla niektórych pieniądze nie są tak samo cenne jak dom rodzinny. I ja wcale się takim osobom nie dziwię, bo w centrum rodziny mieszkają bardzo często od wieeelu pokoleń. Osobiście też nie sprzedałbym takiego, nawet bardzo ciasnego, mieszkania tylko po to, żeby mieć o wiele większe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: co za idiota to pisal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 21:36 To że ktoś dla sentymentów jest gotowy poświęcić możliwość bezproblemowego parkowania to jego problem, nie miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick Re: co za idiota to pisal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 00:02 z obrębu plant należy wywalić wszelkie auta. Tylko miasto powinno wybudować parking np. pod Placem Matejki i umożliwić wykupienie miejsc mieszkańcom Starego Miasta. Tak jest rozwiązana sprawa w wielu włoskich miastach z ciasnymi uliczkami. Jak komuś nie odpowiada chodzenie z parkingu do domu to się wyprowadza z centrum i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
konikdrewniany07 Re: co za idiota to pisal 13.10.09, 00:28 ja nie muszę parkować pod domem - ale GDZIEŚ muszę auto zostawić - gdzie, skoro w promieniu paru ładnych kilometrów są ulice i stoją na nich samochody osób TAM mieszkających- dla mnie nie ma miejsca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 17:35 To jest doskonały pomysł, taki sam system funkcjonuje doskonale w Barcelonie, miasto podzielone jest na małe strefy i mieszkańcy mogą tylko w tej strefie blisko domu za darmo parkować (żeby było łatwiej kontrolować to identyfikatory różnią się kolorami). Odpowiedz Link Zgłoś
peter.hound Re: Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców 12.10.09, 20:49 Rozwiązanie z dostępem do miejsc parkingowych na podstawie różnych kolorów dla strefy C popieram. Ciekawy pomysł.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parkingowy Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: *.ists.pl 12.10.09, 17:49 Genialny pomysł. Próbowałeś, geniuszu, znaleźć miejsce parkingowe na swojej ulicy w strefie B? Bo ja muszę to robić codziennie i udaje mi się raz na tydzień! W piątki i soboty - nigdy, bo wtedy parkują tam święte krowy, czyli inwalidzi w SUV-ach o grubych karkach i łysych czachach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 21:38 Nie ma konstytucyjnego prawa do parkowania w centrum miasta. Nawet dla mieszkańców. Mam znajomego mieszkającego w Barcelonie gdzie nota bene obowiązuje taki system strefowy. Gdy kilkanaście razy nie mógł znaleźć miejsca do parkowania i musiał zabulić za całą noc parkowania na drogim parkingu to po jakimś czasie poszedł po rozum do głowy, sprzedał samochód i kupił skuter oraz korzysta z komunikacji publicznej. I jakoś żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ufo Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: *.chello.pl 12.10.09, 18:00 Miasto tylko dla gołębi! I trzech cyklistek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agent mulder Re: Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 21:42 I parking dla UFO! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gervee Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: 213.134.182.* 12.10.09, 18:51 Niektórzy mieszkańcy (?) strefy lamentują tu, że krzywda im się dziej, że nie mają miejsc na zaparkowanie swoich samochodów, bo te, które są zajmują "inwalidzi" itp. Podobna sytuacja jest w innych częściach miasta, gdzie jest zbyt mało miejsc parkingowych w stosunku do potrzeb ... polecam wizytę np. na Azorach, Ruczaju, Oświecenia i wielu innych. Mieszkańcy stref B,C zdają się nie zauważać, że kosztem pozostałych mieszkańców Krakowa uzyskali przywilej niesłusznie im należny(!). (Już widzę to larum, że im się należy,że należy im się w imię tego, że mieszkają w centrum itp.) Żeby było sprawiedliwie miasto powinno udostępnić wjazd do centrum nie tylko dla "świętych krów śródmiejskich" ale i dla pozostałych - jako przejaw egalitaryzmu. Grupa mieszkańców centrum nie może być faworyzowana kosztem pozostałych grup mieszkańców. Z jakiego powodu przestrzeń publiczna ma być zawłaszcza przez prywatnych użytkowników samochodów? Mieszkańcy nowych osiedli za miejsca parkingowe przed blokami lub garażach znajdujących się pod budynkami musieli płacić ciężkie pieniądze np. rzędu 30 tys. zł). Przypisanie identyfikatora do kilku ulic w obrębie miejsca zamieszkania oraz ograniczenie poruszania się po strefie do wydzielonych dla danego identyfikatora kwartału byłoby rozwiązaniem całkiem ok. Skoro inni nie maja nawet prawa do jeżdżenia po strefie to ograniczenie przywilejów posiadaczy identyfikatorów wydaje się być ruchem w dobrym kierunku. Wystarczy podzielić strefy na kolory i przypisać je do identyfikatorów. Cztery strefy i cztery kolory identyfikatorów.Pojazd poruszający się w nie swoim "kolorystycznie" kwartale byłby łatwy do wychwycenia także przez systemy automatycznie sprawdzające czy dany pojazd ma prawo do wjazdu do strefy. Odpowiedz Link Zgłoś
peter.hound Re: Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców 12.10.09, 20:53 Nie spotkał się Pan nigdy z zakazem wjazdu w ulicę osiedlową, który nie dotyczy.. mieszkańców tegoż osiedla? To w taki sam sposób ogranicza poruszanie się tamtędy ludziom, którzy tam nie mieszkają jak podział centrum na strefy ograniczonego wjazdu. Różnica jednak polega na tym, że do centrum każdy czasem musi/chce przyjechać, natomiast na wspomniany przez Pana Ruczaj/Oświecenia/Azory już niestety nie ma po co.. Zakaz wjazdu to tylko jeden przypadek takiego ograniczania, a jest ich pewnie więcej. Choćby szlabany, bramy, itp. Jeśli ma być po równo, to może po prostu w centrum też postawić szlabany? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gervee Re: Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: 213.134.182.* 12.10.09, 21:09 Per Pan to przesada ;). Ze szlabanami na przestrzeni publicznej raczej się nie spotykam (takimi zabraniającymi wjazdu do ogólnodostępnych miejsc). Co innego np szlaban/brama przy wjeździe do przestrzeni prywatnej (osiedle zamknięte/uczelnia/szpital firma). Chyba widzisz tu różnicę pomiędzy miejscami o których piszę i centrum miasta ... nikt nie pisze tu o wewnętrznych dziedzińcach prywatnych kamienic ale o ogólnodostępnych chodnikach, na których utrzymanie/sprzątanie/remonty płacą solidarnie wszyscy w postaci podatków a część ma zamiar w znaczniejszym stopniu od innych korzystać z tej infrastruktury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 21:31 To jest doskonały pomysł, ja wogóle jestem za tym, żeby wszędzie przy wjeździe w strefę B postawić słupki wysuwane z ziemii i dać piloty tylko służbom, a w godzinach dostaw by pozostawały otwarte. Takie rozwiązanie doskonale się sprawdza na kanałach w Amsterdamie i ludzie wiedzą że nie ma co się tam pchać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dreptak też mieszkam w centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 19:07 jak chcę coś załatwić w centrum to idę piechotą, lub jadę rowerem. Wyjątkiem są raz na jakiś czas zakupy na Kleparzu, ale to 2 razy w miesiącu (prawie hurt). Wczoraj odwiedzałem znajomych na Kurdwanowie to pojechałem autem i co - wjazd tylko dla mieszkańców, a na głównych osiedlowych zakaz zatrzymywania. To samo jest w Czyżynach, Hucie, Bieżanowie, czy Ruczaju - mieszkańcy mogą parkować pod swoim domem i do niego dojechać. A są tez takie osiedla, gdzie są bramy na pilota i koniec. Jak odjadę z mojej ulicy rano to do północy nie mam szans wrócić i zaparkować. Za to w nocy parkują 3 samochody i to są auta prawdziwych mieszkańców, a nie tylko posiadaczy identyfikatorów. Zaznaczam, że moja rodzina mieszka w tym miejscu od 1920, a wcześniej od XVIII wieku w obrębie Plant i nie zamierzam się wyprowadzać. Dlaczego mieszkaniec Kurdwanowa, Bieżanowa itd. może być chroniony, a ja nie mam takiego prawa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Studenci UJ, AR i AGH IP: *.autocom.pl 12.10.09, 19:18 Teraz wszędzie stoją auta studentów. Zablokowane ulice centrum , rejestracje krakowskie + liczne NS.., D.., R,, itd. Bezradnośc młodych kierowców nienawykłych do ciasnych ulic i wymijania się dóch aut na np. Czarnowiejskiej w kierunku Szpitala na Skarbowej. Proponuję przejazd tam przez najblizsze kilka dni Strazy Miejskiej i przymandatowanie paru żaków. Macie kurfa niedaleko, więc ruszcie dópe. Zabraknie forsy na alkohol, to zaczną myslec i jezdzić MPK. Odpowiedz Link Zgłoś
joedal Re: Studenci UJ, AR i AGH 12.10.09, 19:31 Jaką uczelnie skończyłeś kolego?! Zakładam że żadną skoro nie wiesz jak to jest być studentem. Odpowiedz Link Zgłoś
peter.hound Re: Studenci UJ, AR i AGH 12.10.09, 20:57 Niektórzy tutaj kończą uczelnie na kierunkach związanych z systemami transportu i organizacją ruchu (również w centrach miast). I ich zdaniem zakaz wjazdu do centrów dla samochodów oznaczonych zamiejscowymi tablicami rejestracyjnymi jest jak najbardziej na miejscu. A ja na przykład nie zapomniałem jak to jest być studentem. I wiem, że jazda samochodem na uczelnię kosztuje dużo więcej niż rowerem, autobusem czy spacer. A później taki płacze wszędzie, że student, że biedny.. Odpowiedz Link Zgłoś
emelem1 Re: Studenci UJ, AR i AGH 15.10.09, 16:03 faktycznie studenci od XIVw dojeżdżają na UJ samochodami Odpowiedz Link Zgłoś
joedal Re: Studenci UJ, AR i AGH 12.10.09, 19:38 Jaką uczelnie skończyłeś!? Podejrzewam że żadnej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ach Re: Studenci UJ, AR i AGH IP: *.ghnet.pl 12.10.09, 20:08 Aby jeździć autem lub mieszkać w centrum nie trzeba kończyć wyższych studiów .Mamy profesorów w zarządzie miasta i co z tego. Preferencje dla mieszkańców są od początku obowiązywania stref,czyli od ponad 20 lat. Jest to logiczne , gdyż osoba dojeżdżająca do pracy w centrum lub załatwiająca sprawy nie musi korzystać z pojazdu i parkować w centrum a mieszkaniec musi. To właśnie studenci i uczniowie szkół zlokalizowanych w centrum powodują największy ruchu pojazdów .Wystarczy wiedzieć ,że obsługa nauczania to kilkanaście tysięcy ( oby ) pracowników w ścisłym centrum Krakowa. W wakacje do centrum jest idealny dojazd i luz .Wszystko się korkuje z początkiem roku szkolnego a kataklizm następuje wraz z początkiem akademickiego .Ruch pojazdów wewnątrz strefy jest także sparalizowany przez tabuny plątających się tam i z powrotem studentów .Jest to spowodwane rozproszeniem obiektów uczelni i złą organizacją zajęć powodującą bezsensowne wędrówki. Nie zmieni tego żadna reorganizacja .Ludzie muszą zrozumieć ,że gdy każdy będzie chciał korzystać z auta to w tym mieście nie da się żyć . Albo ludzie to sami zrozumieją , albo ich organizm wycieńczony psychicznie wielogodzinnym staniem w korkach odmówi posłuszeństwa przez co zwariują i może zniszczą swoje pojazdy.Będzie wiecej wariatów ,ale może wrócą czasy normalności . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkanka centrum Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: *.ghnet.pl 12.10.09, 19:49 Mieszkam w centrum i w zasadzie nie zrobiłoby mi to różnicy (no, może strefa powinna obejmować więcej niż 2-3 ulice, bo jak już ktoś wspomniał znalezienie miejsca zawężając do takiego obszaru bywa niewykonalne), gdyby jeszcze identyfikatory były trochę tańsze w zamian za to, to byłoby dla mnie idealnie :) Oczywiście jak pozostali niżej podpisani nie poruszam się samochodem po centrum. Przejście 3km po centrum to przecież max 40 min, na rowerze nawet 10, a samochodem... wolę nawet nie myśleć. Acha... identyfikator można dostać wyłącznie jeżeli samochód jest zarejestrowany na osobę mieszkającą w centrum, więc jeżeli ktoś jest tak odważny, żeby przerejestrować na babcię i wtedy wyłudzać to możliwe, ale już drugi identyfikator na tą samą osobę to cena totalnie zaporowa jak dla mnie, już bardziej się opłaca kupować bileciki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hroblin Listy.Klawy pomysł! IP: *.2.20.195.pp.com.pl 12.10.09, 19:59 Wokół Placu Na Groblach( grobach) nawet chodzić się nie da!Po co komu to przechodzenie pod zadaszonym Wawelem. Zza blach rozstawionych przez magistrat widać grubego ciecia jak stopi i przepala spodnie z papierosem w gębie! Po co jeździć po co chodzić czas do grobu. Jutro imagista ogłosi Stalina zmartwychwstanie i po sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: db. Ograniczyć wydawanie sądów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 20:03 przez tych, co ich nie dotyczą ;/ Odkąd zaczęła się ta dyskusja to co dzień jakiś nowy "wujek dobra rada" ma nowy pomysł na ruch w centrum. Oczywiście większość z nich tu nie mieszka a wkurza ich to, że muszą tu przyjechać. I postać w korkach (jakby w tym mieście byłaby to jakaś nietypowa przypadłość). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adaś Re: Ograniczyć wydawanie sądów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 07:07 a nie pomyślałeś wujku zła rada, że nie tylko mieszkańcy korzystają z centrum i ich to również dotyczy? Nie jeżdżę do centrum z wyboru, ale tu pracuję i nie mam wyjścia, nawet jeśli nie muszę przyjechać codziennie to i tak mam prawo. Dlaczego masz być uprzywilejowanym mieszkańcem Krakowa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smok wawelski Słuszna sprawa - wprowadzmy podział strefy C IP: *.ghnet.pl 12.10.09, 22:26 Bardzo słuszny pomysł autorki maila. Szuka się wielu rozwiązań na ograniczenie ruchu w centrum, więc wykorzystać należy każdy pomysł. Dobrym pomysłem jest wprowadzenie np. czterech części strefy C + ewentualne strefy na Kazimierzu i itp. Ograniczenie takie dotyczyć będzie nie tylko mieszkańców, którzy to rzucili się na pomysłodawce jak wściekłe harty :) ale również osoby pracujące, które dostały identyfikatory od swoich pracodawców!!! Jeszcze raz: jeśli ktoś mieszka lub pracuje w danym rejonie strefy C i z tego powodu przysługuje (otrzymał lub wykupił) mu prawo do parkowania w tym miejscu to co usprawiedliwia jego parkowanie w innym miejscu. Nie popieram rejonizacji z dokładnością do ulic, będzie to bardzo ciężko pilnować, ale do kilku obszarów!!! Drugą sprawą jest pilnowanie tych przepisów jakie są, dlaczego mieszkańcy na identyfikatorze C wjeżdżają do strefy B??? Dlaczego po strefie B jeżdżą bez uprawnień "wypasione" samochody na rejestracjach KMY, KPR, KWI, KWA itp, co te osoby mają pilnego do załatwienia w centrum??? Prośba do mieszkańców w strefie C - nie róbcie "Rejtana" nikt nie chce ograniczać wam możliwości parkowania pod domem!!! Mieszkańcy dużych osiedli mają takie same problemy z parkowaniem jak mieszkańcy strefy C, więc nie róbcie z siebie ofiar!!! Smok wawelski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hroblin Re: Słuszna sprawa - wprowadzmy podział strefy C IP: *.2.20.195.pp.com.pl 12.10.09, 22:55 A właśnie,że o to chodzi. Zobacz dlaczego zamknięto stary dziadowski parkin pod Wawelem i będzie remontowany bo trzeba napełnić podziemny który splajtuje i tak a mandaty będą tańsze niż cena za dobę. Zobacz czy tu ktoś zaparkuje. Jest dym bo jest kęska parkingów podziemnych i oszustwa w tel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dreptak jedna różnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 23:06 Mieszkańcy centrum mają problem z parkowaniem w dzień, za to w nocy nie. Mieszkańcy osiedli mają jednakowy problem z parkowaniem w dzień w centrum i w nocy u siebie. Oczywiście podstawowym problemem jest takie rozmieszczenie funkcji które produkują ruch np. rozrzucone budynki wyższych uczelni, czy urzędy (magistrat, ZUS, US) bez zapewnienia miejsc parkingowych. Klasycznym przykładem jest tzw. Centrum Administracyjne UMK i Sądy - tam istny horror. Wniosek - wyprowadzić instytucje powodujące nadmierny ruch z centrum, bo knajp się raczej nie da przenieść na osiedla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koli Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: *.ghnet.pl 12.10.09, 23:46 Uważam za niesprawiedliwe takie możliwości ,że spółdzielnie mieszkaniowe , które za frajer dostały grunty w użytkowanie wieczyste zamykają swoje drogi i parkingi dla innych niż członkowie użytkowników. Stawiają na swoich drogach zakazy ruchu tworząc enklawy wydzielone dla swoich członków. Grunty te za grosze spółdzielnie mieszkaniowe otrzymały od państwa i robią co im się podoba.Gdyby ktoś chciał na gruncie państwa wybudować garaż to nie jest to praktycznie możliwe a na terenie spółdzielni mieszkaniowej tak.Spółdzielcy na drodze publicznej parkują na równych zasadach , zajmują miejsca mieszkańców bloków ze sklepami a po zakupach jadą do swoich zarezerwowanych enklaw i parkują bez problemu .Bo ktoś kiedyś oddał im publiczny grunt za grosze? Czy to jest zgodne z konstytucją ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balusz Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: *.multi-play.net.pl 13.10.09, 00:00 Słuszne spostrzeżenie czytelnika. Ja bym do tego jeszcze dodał urzędników z magistratu. "Wszystkie zwierzęta są równe, ale świnie równiejsze" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec strefy Listy. Ograniczyć ruch także dla mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.09, 14:26 A jak pan sobie wyobraża przejazd przez Stare Miasto -ścisłe centrum, gdzie pełno ulic 1-kierunkowych. Zeby wiedzieć jak się mieszka w strefie B trzeba być tu stale, a nie byłym mieszkancem i mówić o historii sprzed lat. stale remonty, zamykanie ulic, bo zwaliła się ściana itp problemy, powodują że mieszkancy maja dojazd lub przejazd a nawet parkowanie ograniczone. A do tego dochodzą wózki wożace turystów. łatwo się mowi..... Odpowiedz Link Zgłoś