Dodaj do ulubionych

Nie sprzedawać nastolatkom alkoholu w knajpach!

IP: *.ghnet.pl 21.10.09, 09:18
No nie wiem czy ta pani jest z tej Ziemi;) ale proceder pijaństwa młodzieży to
problem psującej się rybiej głowy. Mam jedno pytanie - kto
rozpowszechnia co roku bilety w liceach na zakrapiane półmetki?........
Odpowiedż za pierwsza wygraną....... dyrekcje szkół, wszystkich znanych
krakowskich LO.
Obserwuj wątek
    • jukka2003 To sie nazywa MARTWE PRAWO 21.10.09, 09:33
      Nie rozumiem czemu knajpiarzy traktuje sie z taka lagodnoscia-
      przeciez upijanie tych dzieci zwieksza przychody i tyle.

      Jak paru rodzicow sie wkurzy a paru knajpiarzy skonczy w pierdlu,
      wtedy moze dotrze.
      • pracownikxyz To sie nazywa Polska 22.10.09, 08:20
        I nie wierzę, że ani właściciele, ani straż miejska, ani policja nic o tym nie wiedzą.
    • Gość: KK Re: Nie sprzedawać nastolatkom alkoholu w knajpac IP: 80.53.198.* 21.10.09, 09:39
      Alkohol jest dla ludzi i roznica jest miedzy kulturalnym poiciem pod kontrola, a
      chlaniem w trupa! Sa miejsca w Krakowie, gdzie sprawdzaja dowody, a utrzymuja
      sie na najlepszym poziomie
    • Gość: znawca Kontrole sa konieczne i beda.! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 09:49
      sytuacja sie zmieni:przygotowywane sa masowe kontrole pubow : sanepid
      PiH,kontrole skarbowe, -najwyzszy czas zlikwidowac pralnie pieniedzy oraz
      dealernie narkotykow ;a to sie dzieje w pubach i kawiarniach ; a na Kazimierzu
      co druga kawiarnia to zwiazek przestepczy.
    • Gość: ja Spokój to fajna knajpka na randke :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.09, 10:05
      Spokój to fajna knajpka na randkę :) Fajnie sobie posiedzieć na kanapie, bez
      głośnej muzyki, porozmawiać bez pijanych dzieciaków.
      • Gość: JPna100% Re: Spokój to fajna knajpka na randke :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 10:53
        Nie byłem więc wierzę na słowo.
        I dobrze że są takie knajpy. Tylko dlaczego wszędzie ma być tak samo???
    • everettdasherbreed "dziewczyny ubierają się za bardzo dojrzałe" 21.10.09, 10:07
      Ciekawe, na czym to polega?
      Czyżby nosiły biustonosze powodujące zwisanie cycków?
      Czyżby nosiły luźne majty "żółty barchan" powodujące uwydatnianie brzucha?
      • Gość: kolegakolezanki Re: "dziewczyny ubierają się za bardzo dojrzałe" IP: *.55.classcom.pl 21.10.09, 18:43
        Uwież everettdasherbreed, że jak pokaże Ci dwudziesto kilku letnią
        studentkę a siedemnastoletkę z dobrego liceum w firmowych
        ciuchach"zrobioną" nie zauważysz żadnej róznicy...
      • Gość: eso Re: "dziewczyny ubierają się za bardzo dojrzałe" IP: *.net.autocom.pl 22.10.09, 03:29
        oglądnij galerianki, może zrozumiesz
    • Gość: gość r Nie sprzedawać nastolatkom alkoholu w knajpach! IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.10.09, 10:07
      A może zmienić prawo dotyczące sprzedaży alkoholu nieletnim w taki sposób, aby
      sprzedający (i wszyscy sprytni pomagający w takich zakupach) odpowiadali za
      wszelkie szkody wyrządzone przez pijanych nieletnich.
      Szybko się okaże, że niedawny klient ('spokojne na co dzień dziecko, panie
      Sędzio, to ten nielegalny alkohol tak wpłynął na jego zachowanie') jest
      głównym świadkiem przeciwko sprzedawcy i 'dobrym wujkom' przed sklepem.
      Inaczej nikt nie będzie miał interesu w zmianie zachowań.
    • Gość: Pomarańczowy Nie sprzedawać nastolatkom alkoholu w knajpach! IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.10.09, 10:27
      Pomysł dobry, choć powinien przybrać formę bardziej powszechnej kampanii.
      Najlepiej gdyby pozyskać patronaty lokalnych gazet + może dotacja z
      magistratu? Kiedyś w Anglii widziałem takie tabliczki przykręcane do lady
      baru, tak że były widoczne za każdym wydaniem drinka i dla barmana i dla
      klienta, na których napis wyraźnie wskazywał, że w przypadku wydania alkoholu
      nieletniemu, barman (nie właściciel) może zapłacić do paruset funtów kary.

      Drugą rzeczą jest fakt, iż moim skromnym zdaniem, największą odpowiedzialność
      za "rozpitych małolatów" ponoszą rodzice. I nie chodzi tutaj tylko o kwestię
      ich "upilnowania". To rodzice powinni uczyć pić. Nie mówię tu oczywiście o
      rozpijaniu, ale o zwykłej edukacji. Gdyby 16-latek dowiedział się od
      matki/ojca, że winem się delektuje, wódką upija, ale dobra jest też w
      drinkach, które można sączyć, nalewki są dobre do deserów, itd.
    • Gość: belfer Kolejna redaktorka - nieuk IP: *.anonymouse.org 21.10.09, 10:35
      "właściciel Alchemii przy Placu Nowym"
      Pani red. Szpunar, to jest: plac Nowy. Czy pisze pani "Ulica Szewska"?

      so.pwn.pl/zasady.php?id=629401
      • Gość: alh Re: Kolejna redaktorka - nieuk IP: *.chello.pl 21.10.09, 12:18
        Tylko że Plac Nowy funkcjonuje także często w charakterze nazwy własnej, a to by
        uzasadniało taką pisownię.
    • Gość: niemamocnych Nie sprzedawać nastolatkom alkoholu w knajpach! IP: 89.174.255.* 21.10.09, 10:36
      Selekcja byłaby niezłym rozwiązaniem, tylko gdzie te dzieciaki miałyby się
      podziać? z drugiej strony jak 16-latek mówi że to starsi koledzy zostawili
      piwo i poszli, to chyba tylko idiota by w to uwierzył. Dlaczego w innych
      krajach ta sprawa jest jasna i wszyscy wiedzą że alkohol można pić od 18/21
      roku życia, a u nas - od kołyski się zdarza.
    • Gość: JPna100% Sprzedawać nastolatkom alkohol w knajpach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 10:43
      Co to obchodzi społeczniaków że ktoś chce się napić???

      To jakieś absurdy jak ktoś ma 17 lat i 10 miesięcy to jeszcze "nie
      może" pić, ale jak ma 18 urodziny to już może. Kompletny absurd.

      Należy zdecydowanie obniżyć wiek legalnego kupna alkoholu i zlikwidować
      zakaz picia w miejscach publicznych. To są absurdy prawne. Skoro nikt
      nie jest pokrzywdzony to nie ma przestępstwa!!!!
      • Gość: Kosa Re: Sprzedawać nastolatkom alkohol w knajpach! IP: *.ghnet.pl 21.10.09, 11:01
        Racja , niech piją młodzi . Później drą obrzydłe ryje na całą
        ulicę ,niszczą samochody.Kiedyś dostał jeden z drugim pałą po nogach
        aż się zlał z bólu i więcej nie rozrabiał.Teraz ma w nosie i nie boi
        się rodziców , policji bo prawo bardziej chroni przestępców.Sama
        widziałam ,jak pijani nastoletni zostali złapani przez
        policjantów.Śmiali się z tego ,żartowali w czasie spisywania ich
        danych .Jeden chwiejący się na nogach z niepełną butelką wódki
        wywodził ,że nie złapali go jak pił a on tylko niesie a to mu
        wolno .I puścili go i szedł śmiejąc się w głos trzymając
        ostentacyjnie butelkę wódki w ręku .Zaraz po odejściu policjantów
        znów zaczęli pić na skwerku drąc się i śmiejąc.Na zwrócona im uwagę
        reagowali obelgami i groźbami.
        Takie mamy prawo a wśród młodziezy takie zachowanie wzbudza aplauz i
        uznanie .Robienie w balona policjantów i unikanie odpowiedzialności
        karnej jest traktowane w środowiskach młodzieżowych wyżej niż
        intelekt.Kilkunastoletnie laski prowadzają się z takimi bohaterami
        bo im w domu nie miał kto zaszczepić prawdziwych wartości a szkołę
        traktują jako zło konieczne.Tylko ,kto miał to zrobić jak większość
        to napływowa do Krakowa wiocha .Toteż załatwiają swoje potrzeby
        fizjologiczne na powietrzu tak jak to mieli ich przodkowie w
        zwyczaju.
        • Gość: JPna100% Re: Sprzedawać nastolatkom alkohol w knajpach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 11:18
          A dorosły ryja nie drze?? Jakie znaczenie ma to ile ma ktoś lat??? Po
          za tym co to za "straszne przestępstwo" że ktoś pokrzyczy???

          Cieszysz się z tego że ktoś został pobity pałką za nic??? I kto tu
          jest większym "przestępcą"??? Ten co się napił czy ten co pobił go
          pałką???
          A udowodnili mu że pił z tej butelki? Bo w Polsce obowiązuje póki co
          domniemanie niewinności. Po co im zwracałaś uwagę skoro nie robili
          nic złego tylko sobie imprezowali?
          Dlaczego obrażasz ludzi pochodzących ze wsi czujesz się "lepsza" bo
          miastowa???
          A gdzie mają załatwiać potrzeby jak w centrum nie ma publicznych
          toalet???

          • Gość: Kosa Re: Sprzedawać nastolatkom alkohol w knajpach! IP: *.ghnet.pl 21.10.09, 12:35
            Właśnie o to chodzi ,że dorosły ryja nie drze tylko małolaty
            drą .Jak chcesz drzeć mordę to sobie drzyj ale w swoim
            domu ,zobaczymy wówczas czy rodzina będzie brawa biła.
            Jak ktoś musi krzyczeć to niech się idzie leczyć do psychiatry .
            Od imprezowania nie są skwerki .W domu nie imprezuja bo rodzice nie
            pozwolą na picie wódy i piwa to chleją w krzakach jak menele.
            Nikogo ze wsi nie obrażam ,bo kwestią obyczju jest gdzie się kto
            załatwia z tą różnicą ,że jak to robi na swoich morgach to co innego
            niż w miejscu publicznym,czego ja sobie nie życzę .To ,że ze wsi
            przyjechali do Krakowa to nie przestępstwo a to ,że z tego miasta
            powoli robi się chlew to nic na to nie poradzę.
            Dostał pałą jeden z drugim bo się darł na cały głos w nocy i
            przeszkadzał innym .I pomogło , nigdy już nie rozrabiał . Nie jest
            przestepca ten co sie napił tylko ten co się napił i zachowuje
            niezgodnie z prawem .Gdyby chcieli mu udowodnić toby udowodnili
            przecież był pijany , siedział na skwerku , mozna zbadać jaką wódę
            miał w zoładku aż w końcu znaleźć świadków ,którzy widzieli.
            Uwagę ktoś zwracał ,gdyż przeszkadzali mieszkańcom zachowując się
            niezgodnie z prawem ,to po co głupkowato pytasz dlaczego .
            Gdyby nie pił piwa toby mu się lac nie chciało.Gdyby nie pił w
            krzakach tylko w knajpie toby miał gdzie się załatwić .Jak nie ma na
            lokal to niech leje w pory albo sobie pampersa założy .
            Jeszcze tego brakowało ,żeby lumpom kible stawiać .I co jeszcze ?
            Może piwo za darmo .
            Scenriusz jest taki
          • jukka2003 Re: Sprzedawać nastolatkom alkohol w knajpach! 21.10.09, 12:53
            :) widze ze kolego naprawde masz racje i powinienes mieszkac na
            bezludnej wyspie.
      • Gość: . Dokładnie! IP: *.48.classcom.pl 21.10.09, 14:27
        > To jakieś absurdy jak ktoś ma 17 lat i 10 miesięcy to jeszcze "nie
        > może" pić, ale jak ma 18 urodziny to już może.

        Masz rację, jeden i drugi to jeszcze dzieciak. Powinien być zakaz sprzedaży alkoholu osobom poniżej 21 r.ż.
      • Gość: eso Re: Sprzedawać nastolatkom alkohol w knajpach! IP: *.net.autocom.pl 22.10.09, 03:30
        Tak samo z głosowaniem. Jak to mawiał mój nauczyciel "rulsy są
        proste" - takto byśmy mówili czemu 18 a nie 17,6 potem czemu 17,6 a
        nie 17 i tak można zejść do 3 albo i niżej
    • Gość: JPna100% Sprzedawać nastolatkom alkohol w knajpach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 10:55
      Jeszcze taka wypowiedź tej społeczniaczki:
      Sama jestem imprezowa, lubię się bawić, ale trudno spokojnie
      patrzeć na pijane dzieci

      Co za hipokryzja. Sama się bawi ale innym chce zabronić.

      A co do Kichu to mogą sobie zabraniać, jeden z najgorszych klubów w
      centrum: brud i syf.

      • Gość: eso Re: Sprzedawać nastolatkom alkohol w knajpach! IP: *.net.autocom.pl 22.10.09, 03:34
        te ekspert daj sobie spokój co.

        A co do imprez - każdy może imprezować, ale nieletni nie powinni pić
        alkoholu i już! Chcą się bawić to jeśli im właściciel pozwoli (jego
        klub, jego rządy) ale niech piją cole i już!
    • stasieczek5 Nie sprzedawać nastolatkom alkoholu w knajpach! 21.10.09, 11:07
      Nad czym mamy dyskutować ?!
      Czy barman/właściciel może sprzedawać nieletniemu alkohol ?!
      To chyba jakiś żart. Przecież to łamanie różnego rodzaju ustaw,
      czyli prawa.
      Tak często powołujemy sie na "przykład USA". Mgłby tam nieletni pić
      w lokalu alkohol. Licencja zabrana - bez procesu sądowego + potężna
      kara finansowa.
      To żadna łaska ze strony knajpiarzy. A więc za co ... reklama ?!
      To są jaja, Panie....
      • Gość: krk Re: Nie sprzedawać nastolatkom alkoholu w knajpac IP: 192.250.56.* 21.10.09, 11:24
        w pelni popieram! Zakaz sprzedazy alkoholu nieletnim w krakowskich
        knajpach to OBOWIAZEK a nie dobra wola! za co na dodatek ma byc
        nagradzana!
    • Gość: krk hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: 192.250.56.* 21.10.09, 11:08
      Od czasu do czasu zdrza mi sie odwiedzic wyzej wspomniane miejsce.
      Nie raz- powtarzam- nie raz!!! widzialem w nim pijace alkohol grupki
      nastolatkow w wieku od 14 do 17 lat!!! Mimo wielu interwencji u
      obslugi proceder ten powtarza sie nagminnie.
      Kartka wywieszona na drzwiach to kpina- zostala napisana w taki
      sposob ze wzbudza jedynie usmiech na twarzach nastolatkow, powodujac
      ze z nieco lepszym nastrojem przekraszaja prog Spokoju.
      Problem nie tylko w tym, by nie podawac alkoholu nastolatkom lecz
      rowniez nie zezwalac na wstep do klubu. Dosyc nieprzyjemnym
      elementem 'wystroju' sa sytuacje, gdy osoby przed 30ka, pijace
      alkohol przesaiadywac musza w otoczeniu 15latkow (czy to pijacych
      alkohol czy tez nie!).... Nie bede rozpisywal sie o psyhologii wieku
      nastoletniego i o tym jak takie wzorce wplywaja na ta grupe, gdyz
      jest to oczywistym...
      Kazdorazowe takie spostrzezenie, w wyzej opisanym miejscu zglosze od
      razu na policje! Ten proceder nalezy zakonczyc raz na zawsze!!!
      Ps: Wlascicielki 'Spokoju' maialy dosyc oryginalny pomysl...
      stworzyc miejsce dla 16latkow, w ktorum bar obstawiony jest roznego
      rodzaju alkoholami... gratuluje wyszukanego pomyslu....i tupetu!
    • Gość: xxxx Nie sprzedawać nastolatkom alkoholu w knajpach! IP: *.toya.net.pl 21.10.09, 11:21
      "- Policjanci opowiadali mi, że gdy podchodzą do nieletnich i pytają o stojący na stoliku alkohol, ci tłumaczą, że to ich starszych kolegów, którzy poszli sobie i go nie dopili. Kłamstwa nie da się im udowodnić - ocenia Marta Firlet-Bradshaw."

      co za brednie, jak policja nie może udowodnić? jeśli nie wiedzą jak to może nie powinni pracować w policji, a badanie na miejscu alkomatem?
      jak zaczną się tłumaczyć, że opili się oparami piwa starszych kolegów to też im uwierzą?


    • Gość: JPna100% Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 11:22
      I czym się chwalisz że każdorazowo donosisz??? Powinieneś się wstydzić
      swoją postawą. Co cię to interesuje że ktoś sobie pije w knajpie i
      dobrze się bawi??!! Po co wtykasz nos w nie swoje sprawy???
      Wychodzi brak kultury i złośliwość - czyli chęć "bezinteresownego"
      dokuczenia innym przy pomocy organów władzy. żenada.
      • Gość: gok Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: 192.250.56.* 21.10.09, 11:30
        zenada jest Twoja wypowiedz! Wstyd mi za pokolenie lat 90tych. Banda
        rozkapryszonych, emo-alkoholikow, ktorym wydaje sie, ze swiat nalezy
        do nich.
        A jesli chodzi o donoszenie na rozpijajacych !!!dzieci!!! knajpiarzy
        odpowiem tylko tyle:
        JUST WATCH ME!!!
        • Gość: JPna100% Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 11:43
          To raczej donoszącym społeczniakom wydaje się że "świat do nich
          należy" i przy pomocy donosów mogą ingerować w życie obcych osób.
          I nie mówimy tu o dzieciach tylko młodzieży która nie ukończyła
          jeszcze 18 lat. Ale to nie dzieci.
          Już pisałem jeden absurd to wiek picia. Jak ktoś ma powiedzmy 17 lat
          i 9 miesięcy to jeszcze "nie może" pić, ale jak ma 18 urodziny to już
          może. Kompletny absurd.

          A drugi absurd to zakaz picia w miejscach publicznych. Na plantach
          nie można bo publiczne miejsce. Ale już w otwartym ogródku na środku
          Rynku można bo "prywatne". Kompletny absurd.
          • Gość: hak Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: 192.250.56.* 21.10.09, 12:01
            Absurdem jest Twoj nieudolny, pseudo anarhistyczny tok myslenia...
            Moze zmienilbys zdanie gbyby banda ochlanych 17,5latkow zakatowala
            Ci matke wracajaca z zakupwo, bo akurat mieli na taki czyn ochote...
            A jesli jestes 'z dobrej rodziny' to te kilka miesiecy czy tygodni
            do odbioru dowodu osobistego Cie na prawde nie zbawi... A pozniej
            chlej na umor- i skoncz jako bezrobotny albo rozpieprz dorobek
            swoich rodzicow! powodzenia arogancki 17,5 latku!
            • Gość: j Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 13:35
              a jakby to była banda 18,5 latków??
              Co ma tu do rzeczy wiek???
              • Gość: abcde Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: 69.171.163.* 21.10.09, 19:59
                Wiek wplywa na zachowanie. Inczej zachowuja sie mlodzi, pijani 17 latkowie a
                inaczej 30 latkowie. Owszem sa wyjatki, ale to wlasnie pijane osoby miedzy 15 a
                99 rokiem (wiem 19 juz sa legalni)bywaja agresywne, czesciej niz pijani 30
                latkowie, czy nawet 20parolatkowie. A czy 18 i 5 rozni sie od 17 i 5, moze nie
                tak wiele, ale rok w tym wieku to roznica, a procz tego to dowodzi jedynie, ze
                nie powinno sie obnizac wieku do 17 i 5 lecz podniesc z 18 do 21.
          • jukka2003 Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! 21.10.09, 12:58
            > A drugi absurd to zakaz picia w miejscach publicznych. Na plantach
            > nie można bo publiczne miejsce. Ale już w otwartym ogródku na
            środku
            > Rynku można bo "prywatne". Kompletny absurd.

            Widziales kiedys zula pijacego na rynku w ogrodku? Ja nie. Widziales
            schlanego zula spiacego i zaszczanego na dworcu? Ja tak.
            Wydaje mi sie ze skoro kogos stac na picie w ogrodku to w ogolnym
            przypadku stac go tez na minimum kultury picia.
            No ale jak to przerasta twoje mozliwosci intelektualne i uwazasz ze
            kupienie sobie wina w sklepie i wychlanie go na lawce to to samo -
            to dziekuje za chwile uwagi.
            • Gość: JPna100% Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 13:31
              "żula" nie widziałem bo pewnie go nie stać. Ale elegancko ubrane
              osoby schlane do nieprzytomności widziałem wielokrotnie.

              To źle ci się wydaje. Kultura picia nie ma nic wspólnego ze stanem
              portfela.
              No ale jak to przerasta twoje mozliwosci intelektualne i uwazasz ze
              na lawce nie można kulturalnie wypić kupionego wina to dziekuje za
              chwile uwagi.
              • Gość: Damian Fornalski Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: 194.159.99.* 21.10.09, 13:49
                taaa, ten pan to ma logike! To sie nazywa musk!

                Bo to pszecierz oczywiste, rze skoro pijani do nieprzytomnosci
                krawaciarze w garniturach armaniego moga robic rozruby na rynku i
                demolowac lawki i spac na plantach, to czemu rzul nie morze? Czy
                rzul jezd gorszy, co? Albo mlodzierz w wieku JPna100%, czyrz nie
                morze se spokojnie pospiewac na Plantach obalajonc Wino Dobrej
                Jakosci? To przerasta wasze mozliwosci!
                • Gość: JPna100% Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 14:32
                  Usiłujesz być zabawny pisząc niepoprawnie? Żarty na poziomie
                  gimnazjum :)
                  Czytanie tekstu ze zrozumieniem niestety też na marnym poziomie.

                  Czy ja gdzieś pisałem, że można demolować ławki?
                  Czy może o tym, że na ławce "pod chmurką" także można kulturalnie
                  wypić i o tym że kultura picia nie zależy od stanu portfela.

                  Czy zrozumienie tego przerasta twoje możliwości?








                  • Gość: Damian Fornalski Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: 194.159.99.* 21.10.09, 15:38
                    No przeciesz muwie, rze przerasta.

                    Chociesz nie, czensto kulturalnie rombalismy z kumplami jabole na
                    plantach, ale byl czad! Rozstawialismy se karton po telewizorze, na
                    kartonie butelki z jabolem pozawijane w siatki z Lewiatana, rzeby
                    policja nie skapowala.

                    A gdyby bylo wolno pic publicznie, tobysmy se postawili stolik z
                    bialym obrusem, srebrna zastawa i swiecami. Ale niestety sie nie da,
                    wszysko przez te zakazy.
                    • Gość: JPna100% Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 19:34
                      Gdyby wolno było pić publicznie to... po prostu więcej ludzi by to
                      robiło zamiast w knajpach.

                      Ta ustawa służy jedynie nabijaniu kasy właścicielom knajp. (pisałem już
                      o absurdzie jakim są otwarte ogródki gdzie można pić)
          • Gość: abcde Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: 69.171.163.* 21.10.09, 19:51
            Ile masz lat? 17 i 10 miesiecy? To nie zaden absurd, ze jak masz 17 lat i 11
            miesiecy nie mozesz pic legalnie, prawo polega na wyznaczaniu pewnych limitow,
            moze nam sie to nie podobac czy nie ale tak dziala. W USA nie ma zadnej
            wyrozumialosci, mozesz byc w knajpie o godzinie 23 50 (a raczje nie bo cie nie
            wpuszcza) i jezli twoje 21 urodziny sa nastepnego dnia to dopiero o 12 01 mozesz
            wejsc i pic. Wyjatkiem jest stan Wisconsin gdzie w obecnosci rodzica dzieciak
            moze sie napic, ale nei moze go rodzic opuscic na chwile. Sa pewne arbitralne
            granice ale musza byc, bo jak nie o to ile? 17 i 6 miesiecy a wowczas ten co ma
            17 i 5 powie ze to absurd, ze brakuje mu tylko miesiaca, to ten co ma 17 i 4
            powie, ze jak ten moze to czemu nie on. To moze zniesc wiek w zupelnosci? Na
            lotnisku jak masz limit bagazu to ci czasami nawet kilograma nadwagi nie
            dopuszcza. A kobiete nie jest hipokrytka, ona ma prawo pic i imprezowac w
            knajpach a nastolatki ponizej 18 nie. Gdyby sama imprezowla ale krytykowala
            doroslych to hipokryzja. Wiem, jak to jest byc nastolatkiem, tez chodzilem do
            knajp w Krakowie jak mialem 17 lat, ale uwazam, ze to byl blad bo zpilem sie
            pare razy - brak doswiadczenia, i wiecie co bylo to w latach 80 w PRL, nic sie
            nie zmienilo
      • Gość: deep Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.09, 11:39
        Za odrabianie lekcji się weź a nie na forum się udzielaj dzieciaku. Ośmieszasz
        siebie i kompromitujesz swoje pokolenie. Do tego jesteś naiwny jeśli myślisz, że
        takimi infantylnymi argumentami (np. "co komu do tego co robi inna osoba" lub w
        tym stylu) kogokolwiek przekonasz. Żenadana100%!
        • Gość: JPna100% Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 11:55
          Ośmieszasz siebie sugerując ile ma lat i dodatkowo próbując uczynić z
          tego "argument".
          Do tego jesteś naiwny jeśli myślisz że pisząc komentarze zmienisz to że
          młodzi ludzie bawią się przy alkoholu.
          A nie wtykanie nosa w nie swoje sprawy to zasada dobrego wychowania.
          Wścibstwo i donoszenie o nim nie świadczą
          • Gość: deep Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.09, 12:20
            Na ciebie smarkaczu taki argument jest wystarczający. Ja wcale nie mam złudzeń
            co do zmian gó...arzy na lepsze. Piszę z czystej chęci powyśmiewania się z
            ciebie. Jesteś tak karykaturalnie żałosny, tak absurdalnie naiwny, że dawno nie
            miałem takiej zabawy czytając jak brniesz coraz bardziej w obronę niemożliwej do
            obronienia tezy.

            PS. Jak będziesz kiedyś w knajpie ze znajomymi, uważajcie na innych ludzi, na
            tych, którzy właśnie wyciągają telefony komórkowe. Oczy dookoła głowy dzieci, ci
            ludzie mogą właśnie dzwonić na Policję po was. BUHAHAHAHAHA!
            • Gość: JPna100% Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 13:27
              Chcesz naśmiewać suię z innych a sam się ośmieszasz LOL :)))
              Jesteś tak karykaturalnie żałosny, tak absurdalnie naiwny, że dawno nie
              miałem takiej zabawy czytając jak brniesz coraz bardziej w obronę
              niemożliwej do obronienia tezy
              o konieczności zakazywania sprzedaży
              alkoholu młodzieży

              Ps. Osiemnastkę skończyłem już dawno więc o knajpy się nie martwię. A na
              zewnątrz jestem stale na oriencie.
              • Gość: Damian Fornalski Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: 194.159.99.* 21.10.09, 13:41
                Ano, masz racje, sam sie osmieszasz, LOL!

                I wiesz, to bardzo dobże rze jestes na oriencie, bo jeszcze sie
                policja zjawi i ci zdjecie zrobi, conie? I obnirza ci ocene z
                zachowania. Ale ja cie wspieram duchowo, nie pżejmuj sie! Terz
                jeztem zwolennikiem wolnosci osobistej, a jak sie komu niepodoba to
                wypad z miasta!
              • dfgfdg Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! 22.10.09, 09:45
                Gość portalu: JPna100% napisał(a):

                > Ps. Osiemnastkę skończyłem już dawno więc o knajpy się nie martwię. A na
                > zewnątrz jestem stale na oriencie.

                Skoro skonczyles dawno osiemnastke a podpisujesz sie JPna100% to znaczy ze
                ciagle jestes tepym niedorozwinietym gnojem ktory nie powinien zabierac glosu w
                tej dyskusji.
        • Gość: JPna100% Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 11:58
          Ośmieszasz siebie sugerując ile ma lat i dodatkowo próbując uczynić z
          tego "argument".
          Do tego jesteś naiwny jeśli myślisz że pisząc komentarze zmienisz to że
          młodzi ludzie bawią się przy alkoholu.
          A nie wtykanie nosa w nie swoje sprawy to zasada dobrego wychowania.
          Wścibstwo i donoszenie o nim nie świadczą
          • Gość: krk Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: 192.250.56.* 21.10.09, 12:11
            Koniec tej akademickiej dysputy! Marnie skonczysz kolego i bedzie to
            jedynie twoja zasluga.
            Idac twoim tokiem myslenia powinnismy wypuscic wszystkich
            przestepcow, ktorzy siedza tylko dzieki temu ze ktos przeciwko nim
            zeznawal!
            Sprzedaz alhololu osobom nieletnim jest przestepstwem! Czy ci sie to
            podoba czy nie!
            • Gość: Damian Fornalski Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: 194.159.99.* 21.10.09, 13:31
              Eeee, niech se jeszcze poargumentuje, fajny z niego kolo. Ja terz
              uwarzam, rze nalerzy nieftroncac sie w nieswoje sprawy, i niebyc
              wscibskim donisicielem, bo karzdy ma prawo robic co chce i pic ile
              chce, i se czasem komus przylutowac w gembe dla fasonu. A jak ci sie
              niepodoba to morzesz niechodzic do knajpy, albo nigdzie, tfuj wolny
              wybor.
            • Gość: zzz Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 20:53
              Kłamiesz.

              Nie, nie jest. Jest wykroczeniem.
              • Gość: eso Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: *.net.autocom.pl 22.10.09, 03:41
                najpierw poczytaj, potem się odzywaj, co?
                www.ostrow.po.gov.pl/index.php?
                option=com_content&view=article&id=189:sprzeda-alkoholu-nieletnim-
                &catid=12:inne-przestpstwa&Itemid=38
          • Gość: czesiek Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.09, 14:31
            Czyli rozumiem, że jak ktoś mi drze ryj pod oknem w środku nocy to nie mogę
            zadzwonić po policję (JP, nie ziomuś?) bo wg Ciebie to jest wścibstwo i wtykanie
            nosa w nieswoje sprawy?
      • Gość: trzeźwy Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: 89.174.255.* 21.10.09, 15:35
        Gość portalu: JPna100% napisał(a):

        > I czym się chwalisz że każdorazowo donosisz??? Powinieneś się wstydzić
        > swoją postawą. Co cię to interesuje że ktoś sobie pije w knajpie i
        > dobrze się bawi??!! Po co wtykasz nos w nie swoje sprawy???
        > Wychodzi brak kultury i złośliwość - czyli chęć "bezinteresownego"
        > dokuczenia innym przy pomocy organów władzy. żenada.

        To nie jest złośliwość, dziecko drogie, tylko znajomość prawa. A zgodnie z
        prawem, dopóki nie ukończysz 18 lat, nie masz prawa tknąć alkoholu. Zrozumiałeś?
        Jak nie zrozumiałeś, to przeczytaj jeszcze raz. I zacznij się wstydzić swojej
        postawy (a nie "postawą"!)
        Wśród młodzieży kwitnie zwyczaj upijania się w trupa, a im ktoś bardziej pijany,
        tym równiejszy koleś. Zastanowiłeś się jakie życie chcesz mieć i co chcesz
        robić? Za naście lat lub troszkę dłużej być może będziesz się starał wygrać
        konkurs na Bardzo Ważne Stanowisko albo wybory do Sejmu - jak się poczujesz, jak
        w telewizji zobaczysz filmik sprzed lat, jak rzygałeś po alkoholu? Jak się
        będziesz czuć, jak Cię będą pokazywali palcami, "o, to ten co się upijał w
        dzieciństwie"? Super, nie?
        Pije sobie w knajpie i dobrze się bawi? Skąd bierzesz takie teksty? W wieku
        szkolnym to nie knajpa z alkoholem tylko szkoła i książki powinny być Twoim
        życiem i zabawą.
        Gdybyś nie miał co jeść i musiał zarobić to też najpierw kupowałbyś alkohol?
        Skąd masz na to pieniądze? Rodzice odpowiadają za Ciebie dopóki nie będziesz
        pełnoletni. Znajdzie się w końcu mocny na Ciebie i jak się uprze to Twoi rodzice
        zapłacą karę za Twoje chlanie. Na pewno się ucieszą, a Ty będziesz miał
        "satysfakcję", że u kogoś "wyszedł brak kultury i złośliwość" - tylko pomyśl,
        czy na pewno nie u Ciebie.
        • alicjah85 A ja Popieram JPna100% ;-) 22.10.09, 01:30
          Zadałam sobie trud przeczytania waszej wymiany zdań, i zastanawia mnie skąd tyle agresji wywołuje wśród "zatroskanych dorosłych" liberalny głos kogoś takiego jak JPna100% ?
          Jego argumenty są jaknajbardziej racjonalne - po co ingerować w zycie pijących w knajpach nastolatków, którzy w niczym wam nnie przeszkadzają? Jeśli drą morde pod twoim blokiem - zadzwoń na Policję. To oczywiste. Ale karanie dla samej zasady nie ma większego sensu, młodzież i tak będzie się bawić przy alkoholu. Prohibicja niewiele tu zmienia.
          A zakaz picia alkoholu w przestrzeni publicznej narusza moją wolność osobistą. Nikomu nie robię krzywdy pijąc wino na ławce w parku. To prawda że ten przepis podnosi tylko zyski włąścicielom knajp. Zgadzam się też, że kultura picia ma niewielki związek z grubością portfela. Pijane panienki i nawalonych facetów można dużo czesciej spotkać w lansiarskich dyskotekach niż w parkach...
          Nie jestem za całkowitym zniesieniem wieku legalnego picia alkoholu, ale za pozwolenie na picie w obecności osoby dorosłej, która w jakiś sposób bierze odpowiedzialność za os. małoletnią, nie jest najgorszym rozwiązaniem.

          ps: Uprzedzając wszelkie argumenty 18 lat skończyłam lata temu, piłam jako 16 latka w knajpach i w parkach, wyśmienicie się przy tym bawiąc. I nie skończyłam bynajmniej jako bezrobotna menelka;-)
          • Gość: eso Re: A ja Popieram JPna100% ;-) IP: *.net.autocom.pl 22.10.09, 03:43
            jesteś super! Jak go popierasz to pomóż mu w argumentacji - matury
            biedak nie ma, zdania kiepsko kleci, ale udaje dorosłego!
          • Gość: krk Re: A ja Popieram JPna100% ;-) IP: 192.250.56.* 22.10.09, 09:00
            Rany- kto wpaja Ci tak schemat myslenia? lekcje Wiedzy o
            Spoleczenstwie opuscilas?
            Narusza twoja wolnosc osobista? Tak sie sklada, ze do ukonczenia 18
            roku zycia twoje prawa osobiste sa ograniczone...
            A co do zalosnego argumentu w stylu 'co to komu przeszkadza...' mnie
            przeszkadza! Bo tak jak juz wspominalem, nie zycze sobie majac
            prawie 30 lat siedziec stolik w stolik z 16latkami pijacymi w
            najlepsze alkohol. Ani ja nie jestem odpowiednim towarzystwem dla
            nich ani tymbardziej oni dla mnie!
            Na doroslosc jeszcze macie czas- ona wam nie ucieknie! I
            gwarantuje..., ze gdy za pare lat spojrzycie na podobna sytuacje
            naszymi oczami, bedziecie spiewac identycznie! Tak juz jest zycie po
            prostu zbudowane! I w niczym wasz nastoletni okres buntu nie pomoze!
            Co do kolejnego chorego argumentu zezwolenia picia nieletniemu w
            obecnosci osoby doroslej... Czy wyobrazasz sobie 40 latka siedzacego
            z 14 latkiem przy wiskey?? Poza tym czy uwazasz, ze alkohol wplywa
            obojetnie na rozwuj organizmu? na rozwoj Twojego potencjalu
            intelektualnego....?
            Zastanow sie dziecko zanim zabierzesz glos w dyskusji...
            A poki co odsylam Cie do lektury (bo tym powinnas sie teraz
            zajmowac) Don Kichot - Cervantesa, by razem z nim walczyc z
            wiatrakami...
      • Gość: eso Re: hipokryzja wlascicielek spokoju!!!! IP: *.net.autocom.pl 22.10.09, 03:36
        JPna100% z twoim każdym postem zaczynam cie coraz bardziej żałować
    • Gość: alh Hipokryci! IP: *.chello.pl 21.10.09, 12:13
      A sami to nie chcieliście się "bawić" w tym wieku? Młodzież też ludzie i nie
      oszukujmy się - zawsze znajda sposób, żeby zakosztować "zakazanych"
      przyjemności. Lepiej, żeby pili alkohol po knajpach niż ćpali po piwnicach ;]
      • jukka2003 Re: Hipokryci! 21.10.09, 13:00
        Twoje dzieci - prosze bardzo. Moje - NIE.
      • Gość: ford_karton Re: Hipokryci! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.09, 14:39
        pewnie, że młodzi mają prawo się bawić i próbować nowych rzeczy, byle tylko z
        umiarem. taaa, wiem że to oklepany tekst, ale weź sobie spróbuj wejść pod
        tramwaj, albo zaczep jakiegoś tępego dresa o wymiarach 2x2m. zabaw się i
        spróbuj! super wrażenia.
      • Gość: eso Re: Hipokryci! IP: *.net.autocom.pl 22.10.09, 03:46
        Nie jestem doktrynerem w stylu nie i już. Mi zdarzało się pić przed
        18 ale nie zalewałem się w trupa, nie robiłem burd i nie podnosiłem
        możliwości picia do niewyobrażalnych rozmiarów jak to ma miejsce
        teraz.
        Chcą się napić to się napiją, co nie znaczy, że alkohol i możliwość
        siedzenia w często zadymionych knajpach należy im "podawać na tacy"
    • Gość: kazziz, JŁ Spokój. I smutno. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.09, 12:14
      A ja napiszę tylko tyle: mam prawie 20 lat, moja dziewczyna 16 - i od
      pierwszego września nasze ulubione miejsce na "podwójną herbatę
      karmelowo-cynamonową z mlekiem", czyli właśnie Spokój - przestało dla nas
      istnieć. Dlaczego? Bo z racji tego, że moja dziewczyna jest niepoełnoletnia,
      NIE POZWALA SIĘ JEJ PRZEBYWAĆ w Spokoju. To dość przykre, nie uważacie?



      kolega JPna100% zniszczył mi mózg.
      • Gość: gok Re: Spokój. I smutno. IP: 192.250.56.* 21.10.09, 12:34
        Nie! nie jest to przykre! Miejsce, w ktorym alkohol leje sie
        strumieniem, w ktorym spotykaja sie dorosli ludzie to napewno nie
        miejsce dla 16letniej dziewczyny!
        Przykrym jest to, ze waszym ulubionym miejscem na randke jest
        knajpa, ktora zarabia krocie na sprzedazy alkoholu.
        Zabierz dziewczyne na spacer na ul. Lipowa, do muzemu narodowego,
        czartoryskich, na wawel, muzeum etnograficznego, muzeum fotografii,
        archeologii... Moze i tam wam sie spodoba... i wierzcie mi- drzwi
        stoja tam dla was otworem...
        • fioolkaa Re: Spokój. I smutno. 21.10.09, 21:16
          Gość portalu: gok napisał(a):

          > Nie! nie jest to przykre! Miejsce, w ktorym alkohol leje sie
          > strumieniem, w ktorym spotykaja sie dorosli ludzie to napewno nie
          > miejsce dla 16letniej dziewczyny!
          > Przykrym jest to, ze waszym ulubionym miejscem na randke jest
          > knajpa, ktora zarabia krocie na sprzedazy alkoholu.

          Utwórzmy zakaz wstępu nieletnich na wesela i sklepów spożywczych z alkoholem! od oparów zniszczy im się mózg a potem bedą terroryzować społeczeństwo!

          > Zabierz dziewczyne na spacer na ul. Lipowa, do muzemu narodowego,
          > czartoryskich, na wawel, muzeum etnograficznego, muzeum fotografii,
          > archeologii... Moze i tam wam sie spodoba... i wierzcie mi- drzwi
          > stoja tam dla was otworem...

          Fascynujące, romantyczne i jak można przy tym cudownie siąść i pogadać
          • Gość: eso Re: Spokój. I smutno. IP: *.net.autocom.pl 22.10.09, 03:48
            chciałaś być zabawna? Nie wyszło!
      • Gość: tomisss Re: Spokój. I smutno. IP: *.55.classcom.pl 21.10.09, 18:40
        kolego a co koleżanki w twoim wieku cię nie interesują, że wyrywasz
        gimnazjalistki?! W jej wieku to miejscem spotkań może byc sala od
        historii w gimnazjum a nie klubu kawiarnia Spokój...A co przy tej
        muzyce i na kanapach robi się łatwiejsza??
        • Gość: zażenowana Re: Spokój. I smutno. IP: *.ghnet.pl 21.10.09, 22:35
          Pełna kultura argumentacji, prawda? Cztery lata różnicy są nie do przeskoczenia,
          szesnastolatki nadają się tylko do wyru...ia. Btw, 16 lat to już liceum:)
          Wierzę, że Ty w tym wieku spędzałeś czas od rana do wieczora w szkole, bardzo Ci
          współczuję, że nikt nie powiedział Ci, że będąc niepełnoletnim też można mieć
          życie towarzyskie i nawet (nie uwierzysz!) nie musi się ono ograniczać, to
          pytania koleżanek z klasy co było na zadanie.
          • Gość: gok Re: Spokój. I smutno. IP: 192.250.56.* 22.10.09, 09:09
            A powinno sie mloda damo ograniczac... a jesli nie do pytania co
            jest na zadanie domowe (co z reszta pletuje moment zycia, w ktorym
            sie znajdujecie) to do wiedzy o repertuarze w kinie, a nie zabawy w
            klubach dla ludzi doroslych!
            A jesli nie rozumiesz slowa 'dorosly' to odsylam Cie do slownika
            jezyka polskiego!
            Podobnie jak kilku innych rozmowcow bywam czesto w klubokawiarni
            Spokoj- jesli kiedykolwiek zobacze tam nastolatka- tym bardziej przy
            alkoholu- z miejsca zglaszam sprawe Strazy Miejskiej. Zobaczymy czy
            wtedy bedziecie tak beztrosko spiewac przed rodzicami...
            • Gość: mtld Re: Spokój. I smutno. IP: 62.233.182.* 22.10.09, 18:16
              dobrze więc, jeżeli którykolwiek z miłych panów przebywał w Spokoju w ciągu
              ostatniego roku, powinien doskonale wiedzieć, że nie wpisuje się on w standardy
              tzw. "klubu dla dorosłych" i zaryzykuję stwierdzenie, że w godzinach 10-18
              portfele osób niepełnoletnich stanowiły około 75% utargu. zakaz sprzedaży
              alkoholu nieletnim i rzetelne jego egzekwowanie powinno zastąpić zakaz wstępu
              tymże nieletnim na teren klubów. tym bardziej, że Spokój nie kojarzy się w
              sposób oczywisty z alkoholem- raczej właśnie kawą i herbatą, dobrą muzyką,
              kanapami. ponadto, istniała specjalnie wydzielona sala (a dokładniej- piętro)
              dla osób powyżej 21 roku życia, i to- moim zdaniem- było rewelacyjnym rozwiązaniem.

              na marginesie- umoralnienie nieletnich, którzy przesiadują w miejscach dla niech
              niedozwolonych poprzez wzywanie Straży Miejskiej wywołuje nastawienie ofensywne-
              wzbudza niechęć i niemoc. trzeba być kretynem, aby postępować w ten sposób,
              ewentualnie osobą wybitnie zakompleksioną i dręczoną w dzieciństwie. to smutne.
              a rodzice? chyba więcej żalu będą mieli do osoby, która zawraca im dupę
              odbieraniem dziecka od Straży Miejskiej i załatwianiem formalności z tego
              tytułu, niż do swojej pociechy, która (co za nieodpowiedzialność!) w zimne,
              jesienne popołudnie siedziała na kanapie w ciepłym klubie.

              i przy okazji- jestem wspomnianą wcześniej 16- letnią dziewczyną, przesiaduję w
              klubach, miejscach dozwolonych od lat osiemnastu, zwiedziłam większość
              wymienionych -nie pamiętam nicku- muzeów, czasami nawet (o zgrozo!) spożywam
              alkohol. mimo to uczę się w jednym z najlepszych krakowskich liceów i mam na
              swoim koncie osiągnięcia, których nie powstydziliby się pełnoletni oraz- w dużym
              stopniu dzięki uporowi i konsekwencji- ustawioną przyszłość i życie zawodowe.
              ocenianie mnie na podstawie wieku i miejsca, w którym piję herbatę z moim
              chłopakiem jest nie tyle żenujące, co czyniące z drogiego komentatora zwykłego
              popie...ńca.

              pozdrawiam.
      • Gość: timmy009 Re: Spokój. I smutno. IP: *.net.autocom.pl 22.10.09, 03:47
        jezzzzzu i tu też lans - ileż można. Nie wychodźże chłopie za lasta -
        lansuj się tam. Dziewczynę sobie znajdź w swoim wieku a nie
        narzekaj, że ktoś w swojej knajpie planuje wprowadzać swoje zasady i
        egzekwować prawo!
        • Gość: dltm Re: Spokój. I smutno. IP: 62.233.182.* 22.10.09, 18:20
          ha, śmieszne. proponuję konfrontację oraz dokładną analizę i interpretację słów
          "lans" i "wypowiedź".
          • Gość: kazzi. Re: Spokój. I smutno. IP: 94.254.181.* 22.10.09, 18:51
            chętnie, jestem za.
            cyt. za miejski.pl:
            LANS: okazywać się publicznie z jak najlepszej strony.
            Lansować czyli szpanować, chwalić się czymś w zauważalny dla otoczenia sposób.
            cyt. za nonsensopedia:
            Lans – czynność polegająca na zaszczycaniu innych swoim jestestwem.


            czujecie się zaszczyceni?
            • Gość: timmy Re: Spokój. I smutno. IP: *.net.autocom.pl 24.10.09, 11:55
              zdecydowanie nie, sorry jeśli rozczarowuje!

              Powoływanie się na wiki i inne źródła nieoficjalne w dyskusji
              merytorycznej jest przykładem nieudolności, ale ok.

              Lansuj(promuj, dla wyjaśnienia) siebie, swoją prywatę i egzaltacje
              gdzie i jak się da, może zostaniesz.... Frytką albo Jolą Rutowicz
              albo agentem Tomkiem, przy czym ten ostatni wg. źródeł potrafił się
              czymś (a nawet kimś ;) ) zająć na prawdę
          • Gość: timmy Re: Spokój. I smutno. IP: *.net.autocom.pl 24.10.09, 11:51
            Lans to lans nie wiesz co to jest to masz problem, słowa wypowiedź
            nie użyłem ale widać czytać nie umiesz. Poza tym po co się wtrącasz
            jak dorośli rozmawiają? I co masz konkretnie na myśli mówiąc o
            konfrontacji? - chyba za dużo TV oglądasz
    • Gość: aneks Problem nie w zakazach i karach a w wychowaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.09, 12:54
      Można stowrzyć tysiące ustaw sankcyjnych niedziałających. Problem moim zdaniem
      nie jest w nakazach i zakazach a w wychowaniu młodzieży. Czyli w naszych
      domach, szkołach itd. Alkohol jest dla ludzi czyli dla młodych w pewnym wieku
      (etapie rozwoju fizycznego i psychicznego) również. Wychowywać, dawać
      przykład, rozmawiać, nagradzać a nie karać, kontrolowac i prześladować.
      Dotyczy to również zachowania, poszanowania mienia, szacunku dla innych ludzi
      itd. Tyle w temacie.
      • jukka2003 Re: Problem nie w zakazach i karach a w wychowani 21.10.09, 13:03
        W zasadzie sie z Toba zgadzam.
        Problem polega na tym ze to nie Ty decydujesz o tym czy Twoje
        dziecko pije, ale ktos kto zarabia na tym krocie.
      • Gość: JPna100% Re: Problem nie w zakazach i karach a w wychowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 13:43
        Mądrze napisane!

        Szkoda że większość sądzi że zakazami da się wszystko uregulować :(
        • Gość: eso Re: Problem nie w zakazach i karach a w wychowani IP: *.net.autocom.pl 22.10.09, 03:58
          chłopie - idź do UPR - to jest taka pseudo liberalna partia której
          ex szef i ex członek J.Korwin-Mikke zawsze sobie coś wynajdzie a to,
          że nakaz jeżdżenia w pasach godzi w jego wolność a to inne jego
          zdaniem absurdy. I ty masz tak samo - nie umiesz zrozumieć, że
          społeczeństwo bez reguł zaszczułoby się. Oczywiście pozostaje
          kwestia jak restytucyjne i w jakie obszary mają ingerować regulacje,
          ale akurat zakaz sprzedaży alkoholu nieletnim jest jedną z rzeczy,
          która powinna być regulowana, nawet jeśli się nie zgadzasz!
    • Gość: xyz biedne dzieci - zamiast rodzicow mają kieszonkowe IP: 94.254.135.* 21.10.09, 13:19
      >"brak wychowania, brak wymagań i brak pozytywnych wzorców nazywa się >teraz
      wychowaniem
      > bezstresowym. no bo jak się coś od kogoś wymaga to stresuje obie >strony. więc
      teraz jedna
      > krowa puszcza inne młode krowy samopas, bez nadzoru zakładając, że >wszystko
      załatwi państwo,
      > szkoła, lekarz, ewentualny pracodawca czy mąż lub kosmici."
    • Gość: gwożdzik To nie troska tylko marketing cracow-life. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.09, 14:07
      Moim zdaniem kolejny po nielegalnych wlepkach i malowaniu logo gdzie się da.
      Nałapią naiwnych na niby reklamę a później będą kasować za kolejne lata.
    • Gość: kalinka Nie sprzedawać nastolatkom alkoholu w knajpach! IP: 76.73.47.* 21.10.09, 14:08
      To, że od lat alkohol sprzedaje się nieletnim jest polityczną
      decyzją wszystkich polskich rządów.
      Od wieków wiadomo, że pijanym i głupim narodem łatwiej jest rządzić.
      Między innymi komuniści promowali upijanie narodu.
      W czasach komuny funkcjonowała instytucja kupowania za prezenty ocen
      w szkole. Dzisiaj proceder ten nadal funkcjonuje i jest uważany za
      zgodny z polskim prawem.
      Dlatego też nie ma się co dziwić, że mamy głupią i upijającą się
      młodzież. Nie ma się co dziwić, że korupcja kwitnie w tym kraju.
      Według takich zasad prawnych i moralnych wychowywane są dzieci w
      polskiej szkole. Taka jest od lat polityka rządu tego państwa.

      A pani Marcie Firlet-Bradshaw gratuluję odwagi, bowiem przeciwstawić
      się polityce, szczególnie tego rządu, może tylko osoba bardzo
      odważna. Patrzeć jak któregoś dnia do Jej drzwi zapuka ABW.
    • Gość: eliza Tak ma być. To takie państwo. IP: 66.90.73.* 21.10.09, 16:52
      Jeżeli polskie władze chciałyby zrobić porządek ze sprzedażą
      alkoholu nieletnim, to już dawno by to zrobiły. Realia są takie, że
      alkohol był i będzie sprzedawany dzieciakom. Policja, Straż Miejska,
      Sanepid, PIH i inne instytucje od lat nic skutecznego w rozważanej
      sprawie nie zrobiły i nic nie zrobią.
      Każdy ma prawo do marzeń, pomysłodawczyni opisanej w artykule akcji
      także.
      Internauci mają teraz kolejny temat, aby sobie popisać i wylać swoje
      żale.
      Nie dziwię się ludziom, którzy wierzą w jakiekolwiek zmiany na
      lepsze. Nie dziwię się ludziom, którzy wierzą, że Polska będzie
      kiedyś normalnym cywilizowanym państwem. Kiedyś ludzie wierzyli w
      PZPR, AWS, SLD, PiS, a teraz wierzą w PO. Jak tak dalej będzie, to
      za rok, a może dwa zdecydowana większość ludzi będzie wierzyć tylko
      w Świętego Mikołaja.

      W tym państwie rządzi pieniądz i układy.
      Sprzedawanie alkoholu nieletnim i upijanie się nieletnich w tym
      państwie jest standardem. Obowiązujące w szkołach programy
      profilaktyczne to atrapy. Prawie nikt tych programów nie realizuje.
      W szkołach uczy się cwaniactwa i walki z wrogiem jakim są dorośli i
      prawo. Kto ma pieniądze ten rządzi, a kto ma pieniądze i układy ten
      jest nie do ruszenia. W myśl takich zasad wychowywana jest polska
      młodzież.
      Prawdą jest, że można za prezenty kupować oceny. Wiedzą o tym dzieci
      i rodzice, a także nauczyciele i dyrektorzy szkół, którzy z radością
      te prezenty przyjmują. Urzędnicy uznają to za zgodne z polskim
      prawem. W tej sprawie od lat nic nie zrobiono. Po prostu w Polsce
      tak ma być.

      Najbardziej w tym wszystkim żal mi dzieci. To nie ich wina, że muszą
      żyć w takim państwie. Gdy dorosną, dzięki temu, że Polska jest
      członkiem Unii Europejskiej będą mogli bez problemu wyjechać z tego
      kraju. To jest jedyna szansa na to, aby ich dzieci wychowywały się w
      normalnych i cywilizowanych warunkach i według odpowiednich zasad
      etycznych i prawnych.
      • Gość: a-thom Re: Tak ma być. To takie państwo. IP: *.237.spine.pl 21.10.09, 20:23
        ale to smieszny argument, ze prawo jest absurdalne po ktos kto ma 17
        lat i 9 miesiecy nie moze, a jak ma 18 lat to moze.
        zgodnie z ta logika - skoro sklep jest czynny do godziny 21, to
        rownie dobrze mozna by go zamknac o 19.45 i nikogo to nie powinno
        dziwic. albo: jesli na drodze jest znak ograniczenia predkosci do 70
        km/h, to policja moglaby w sumie wlepiac mandat za jechanie z
        predkoscia 60 km/h - bo wlasciwie czemu nie.
        :)
        prawo to prawo - nie wszystko podlega dyskusji - a roznica miedzy 18-
        latkiem a 17-latkiem polega czesto m.in. na tym, ze dla tego
        pierwszego niektore sprawy sa juz oczywiste, a ten drugi sie nadal
        im dziwi. czesto nie znaczy zawsze.
        • Gość: lucyper Re: Tak ma być. To takie państwo. IP: *.gemini.net.pl 21.10.09, 20:56
          Wiele zależy od wychowania, nade wszystko zaś problem jako taki jest
          nieunikniony. Miejsce alkoholu w kulturze EUROPEJSKIEJ (stąd przykład USA jest
          nietrafiony) jest takie a nie inne i dlatego młodzież będzie próbować, cóż,
          będzie pić. Przepisy - cóż że barman nie sprzeda dzieciakowi, skoro dzieciak
          dyskretnie poprosi na boczku studencinę o przysługę? Albo skoro nie w knajpie,
          to zawsze może wysłać menela z napiwkiem do sklepu, a potem spokojnie urżnąć się
          w zaroślach. Ironicznie tylko można skwitować - potrzeba matką wynalazku.
          Niewiele można doprawdy zrobić. Uświadamiać, wychowywać, trochę może to
          zmniejszy skalę zjawisko. Ukulturalniać! I usankcjonować tak, jak nakazuje
          zdrowy rozsądek i chłopski rozum (znękany propinacjami, niestety), urządzić się
          choćby i w niemieckim Ordnungu, gdzie piwo czy wino można kupić od lat 16. Prasa
          i telewizja o dantejskich scenach tamże nie donoszą, więc coś w tym musi być.
    • Gość: joka Idiotyczne! IP: *.fdk.abpl.pl 21.10.09, 20:13
      Sprzedawanie alkoholu nieletnim w Polsce jest niezgodne z prawem i
      karalne. Jeżeli widzi Pani taki przypadek to proszę dzwonić na
      policję.
      Akcja z naklejkami jest idiotyczna, bo czy ona jest czy nie (napisze
      to jeszcze raz) nie wolno sprzedawać alkoholu nieletnim!
      Taka akcja nie rozwiąże problemu, ma sens tylko w przypadku gdy chce
      Pani siebie wylansować, swoją gazetkę, czy co tam...
    • fioolkaa Mamusiu! 21.10.09, 20:56
      Ty lepiej pilnuj swojego synalka!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka