Dodaj do ulubionych

pytanie o ciażę

IP: unknown, 194.145.96.* 13.03.01, 12:19
Mam taki problem, nie jestem pewna, ale być może jestem w ciąży. Nie robiłam
jeszcze testów... Codziennie mierzę temperaturę w pochwie. Od ostatniej
miesiączki, która była bardzo krótka (ze dwa dni i tylko plamienie), mam cały
czas od 36,9 do 37,1. Nigdy mi się to nie zdażało. To już trwa ponad dwa
tygodnie. Czy jeśli jest się w ciąży można mieć pierwszą miesiączke? Jeśli
potraficie odpowiedzieć na to pytanie to proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • Gość: Agi Re: odpowiedz nt ciaży IP: 192.168.0.145, 213.173.198.* 13.03.01, 12:56
      Dziewczyno ile ty masz lat? idź do sklepu, kup test. Przecież to nie grzech,
      zamiast mierzyć temperaturę w pochwie - rusz głową.To ne boli. Bez urazy.
      pozdrawiam i daj znać czy będziesz szczęśliwą mamą. czy my mamy wirtualnie
      stwierdzić cz jesteś w ciąży?
      • Gość: A Re: do Agi IP: unknown, 194.145.96.* 13.03.01, 13:25
        Po pierwsze - nie musisz mnie wcale obrażać. Ja dobrze wiem, że mogę sobie kupić
        test. Myślę, że tu nie ma nic do rzeczy ile mam lat. Po drugie sama rusz głową -
        ja się nie pytałam wcale czy jestem w ciąży, może dokładniej przeczytasz moją
        pierwszą wypowiedź...
    • Gość: Agi Re: pytanie o ciażę IP: 192.168.0.145, 213.173.198.* 13.03.01, 13:40
      Miało byc bez obrazy. Nie to bylo moją intencją, ale co z tego że ci ktos
      powie, że można, bo można faktycznie. Czy to Cie uspokoi?Czy bardziej zamiesza?
      W rezultacie i tak pójdzisz do sklepu. Wię lepiej mieć tę pewność od razu a nie
      gdybać O to mi chodziło.
      I tak Cię pozdrawiam. A.
      • Gość: Suzi Re: pytanie o ciażę IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 13.03.01, 14:00
        Witaj. zgadzam sie z Agi w 100%. Idz i kup test !!!!!! rozwiejesz wszelkie
        watpliwosci i uzyskasz konkretna odpowiedz ! pozdrawiam.
        • Gość: Agi Re: do Suzi IP: 192.168.0.145, 213.173.198.* 13.03.01, 14:02
          A już myślałam, że za ostro gadam. Ale zawsze chyba lepiej wiedzieć na czym się
          stoi?pozdro
    • Gość: K2 Re: pytanie o ciażę IP: *.gazeta.pl 13.03.01, 14:05
      Jeśli chodzi o Twoje rzeczywiste pytanie, to owszem, taka niepozorna miesiączka może się zdarzyć już w ciąży.
      Pozdrawiam
      • Gość: Suzi Re: do Agi IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 13.03.01, 14:11
        Alez oczywiscie, ze lepiej wiedziec !urodzilam dziecko w ubieglym roku.
        wczesniej kazdy dzien niepewnosci to byla KATORGA! blogoslawilam testy, ktore
        daja odpowiedz szybko i prawie pewnie. swoja droga podziwiam kobiety, ktore
        maja czas i chec mierzyc codziennie temperature w pochwie. biorac pod uwage
        ilosc czynnikow wplywajacych na jej ciagle zmiany.
        pozdrowka.
    • Gość: Agi Re: pytanie o ciażę, re: Suzi, re: A, re: K2. IP: 192.168.0.145, 213.173.198.* 13.03.01, 14:10
      i co teraz?, trzy osoby mówią że może się to zdarzyć i co zrobisz, nie lepiej
      było zamiast patrzeć w monitor upewnić się i zrobić test. tu nie chodzi o
      obrażanie. Pytasz to chyba nie po to aby ludzie cię uspokajali zaprzeczając
      tylko po to aby uzyskac racjonalną odpowiedź.
    • Gość: A Do A: dlaczego sie pode mnie podszywasz? IP: 212.63.6.6, 212.246.17.* 13.03.01, 14:13
      Wymysl sobie inny pseudonim - ja tu bylam wczesniej.
      • Gość: A nr.2 Re: Do A: dlaczego sie pode mnie podszywasz? IP: unknown, 194.145.96.* 13.03.01, 14:16
        Wybacz - nie zauważyłam. Może być taka zmiana?
        • Gość: A Re: Do A: dlaczego sie pode mnie podszywasz? IP: 212.63.6.6, 212.246.17.* 13.03.01, 14:18
          Oczywiscie, ze moze. Nie ma sprawy. I co zrobilas juz ten test???
          • Gość: A nr.2 Re: Do A: dlaczego sie pode mnie podszywasz? IP: unknown, 194.145.96.* 13.03.01, 14:23
            Wiesz siedzę sobie teraz w pracy i nie bedę się specjalnie zwalniać, żeby
            zrobić test. Prawdę mówiąc chciałam zaczekać jeszcze trochę z ciążą, ale co się
            stało to się już nie odstanie...
    • Gość: B Re: pytanie o ciażę IP: *.altkom.com.pl 15.03.01, 12:57
      Witaj A. Cieszę się, że są jeszcze kobiety, dla których naturalne sposoby
      kontroli urodzeń są świadomym wyborem (nie tylko ze względów ekonomicznych). Ja
      prawie za każdym razem, kiedy deklarowałam, że stosuję te właśnie metody,
      spotykałam się z dziwnym spojrzeniem czy pukaniem w głowę, tekstem "w jakim
      świecie ty żyjesz??", itp. Jednak od kilku lat współżyję stosując metody
      naturalne i nasze dziecko poczęło się wtedy, kiedy oboje tego chcieliśmy.
      Odpowiadając na Twoje pytanie: otóż tak. Podwyższona temperatura utrzymująca
      się przez pewien dłuższy czas powoduje domniemanie, że nastąpiło zapłodnienie.
      Dlatego GRATULUJĘ. To wspaniałe. Najprawdopodobniej poprzednie plamienie to nie
      była miesiączka. Często zdarzają się takie przypadki na początku ciąży (dla
      zmyłki kobiety?:-). Życzę powodzenia i napisz, jak to się u Ciebie skończyło.
      Trzymam moco kciuki i pozdrawiam.
      • Gość: A (nr.2) Re: do B IP: unknown, 194.145.96.* 15.03.01, 13:27
        Witaj B. Dzięki za tak pocieszający list. Ja też chwilami myślałam, że tylko ja
        na tym świecie stosuje metody naturalne... Jeszcze nie jestem pewna w 100% czy
        jestem w ciąży - niedługo wybieram się do lekarza. Moje odczucia mowią mi -
        tak. Jednak termin następnej miesiączki jeszcze nie minął. Z jednej strony
        bardzo bym się ucieszyła z dzidziusia, z drugiej obawiam się o naszą (moją,
        męża i dziecka) przyszłość. Cóż myśląc rozsądnie - powinniśmy jeszcze trochę
        poczekać (na poprawę warunków mieszkaniowo - materialnych). Nie obwiniam tu
        jednak metod naturalnych - to my trochę nie uważaliśmy, może podświadomie
        dążyliśmy do tego żeby mieć jednak dziecko... Jeszcze raz dzięki za wspieający
        na duchu list. A (nr.2 - bo okazalo się, że już ktoś używa tego nika)
        • Gość: ILA Re: do A2 IP: 157.25.122.* 15.03.01, 14:03
          A2 - nie myśl, że cię chcę pouczać, strofowa itp. Ale gdybyś stosowała pigułkę
          a nie metody naturalne takich momentów słabości nie musiałabyś się bać. Każde
          twoje dziecko byłoby upragnione, wyczekiwane i nie martwiłabyś się tak o
          przyszłość materialną. Nie warto upierać się przy naturalnych metodach, przy
          czym nie zawsze chodzi tu o odpowiedzialność (za ewentualne dziecko, lecz
          czasami silną wolę lub temperament. Życzę Ci, żeby twoje następne dzieci były
          wyczekiwane nie tylko w podświadomości.
          • Gość: A (2) Re: do ILA IP: unknown, 194.145.96.* 15.03.01, 14:36
            Kiedyś stosowałam pigułkę... (to nie znaczy, że zaszłam od razu po odstawieniu! -
            minął prawie rok). Jednak nie potrafiłam już z tym żyć. Jestem osobą wierzącą i
            nie dawało mi spokoju to, że Kościół nie toleruje antykoncepcji. Długo miotałam
            się z tą myśla, nie wiedziałam co mam zrobić. W końcu postanowiłam, że je
            odstawię i zrobiłam to. Jestem jednak pewna, że gdybym naprawdę nie chiała mieć
            dziecka to by do tego nie doszło. Każdy ma prawo układać swoje życie jak chce. A
            jeśli chodzi o sprawy materialne - no cóż damy sobie jakoś radę. A to dziecko
            napewno bedzie upragnione, wyczekiwane i kochane...
            • Gość: ILA Re: do A2 IP: 157.25.122.* 15.03.01, 14:52
              A2 życzę ci wszystkiego co najlepsze. Będziesz na pewno dobrą matką. Ja też
              miałam podobne dylematy co do stosowania pigułki i wskazań Kościoła. Dopomógł
              mi zdrowy rozsądek (np. przypomniałam sobie inkwizycję) i niezaprzeczalny fakt,
              że Kościół ewoluuje, zmienia poglądy. Za jakiś czas Bogu ducha winna pigułka
              zostanie zrehabilitowana. A na razie kobiety muszą się męczyć i rozstrzygać te
              sprawy w sumieniu. Powodzenia!!!
              • Gość: A (2) Re: do ILA IP: unknown, 194.145.96.* 15.03.01, 15:07
                Być może masz rację, że pigułka kiedyś zostanie uznana przez Kościół. Szczerze
                mówiąc chciałabym, aby tak się stało. Nie znaczy to, że od razu zaczęłabym ją
                ponownie stosować, ale miałabym świadomość, że mogę to zrobić. To byłoby już
                dużo... Czy uważasz, że przyjmując pigułkę można przystępować do sakramentów? Czy
                może z nich zrezygnowałaś?
                PS: Cieszę się, że uważasz, że będę dobrą matką. Dzięki.
                • Gość: ILA Re: do A2 IP: 157.25.122.* 15.03.01, 15:41
                  Gość portalu: A (2) napisał(a):

                  &#62 Być może masz rację, że pigułka kiedyś zostanie uznana przez Kościół. Szczerze
                  &#62 mówiąc chciałabym, aby tak się stało. Nie znaczy to, że od razu zaczęłabym ją
                  &#62 ponownie stosować, ale miałabym świadomość, że mogę to zrobić. To byłoby już
                  &#62 dużo... Czy uważasz, że przyjmując pigułkę można przystępować do sakramentów? C
                  &#62 zy
                  &#62 może z nich zrezygnowałaś?
                  &#62 PS: Cieszę się, że uważasz, że będę dobrą matką. Dzięki.


                  - Jak już napisałam to sprawa sumienia. Nie uważam, że postępuję źle. Nie czuję
                  się zła. Nikogo przecież nie zabijam, a dla swojego ukochanego, przyszłego
                  dziecka chciałabym jak najlepiej, dlatego wolałabym aby pojawiło się później.
                  Gdyby kościół nagle zakazał pocałunków a ja bym to robiła nie spowiadałabym się z
                  tego przed Bogiem. Spowiedź jest dla mnie zwierzeniem się Bogu ze złych uczynków.
                  Antykoncepcja w moim przypadku może być tylko dobra. Zaczęłam brać pigułki zanim
                  dowiedziałam się o stosunku Kościoła do nich. Teraz, kiedy już wiem po prostu nie
                  rozumiem dlaczego??? Nie widziałam tego zakazu ani w Biblii ani w przykazaniach
                  (pięciu, dziesięciu ani w przykazaniu miłości). A człowiek może spowiadać się
                  tylko przed Bogiem dlatego uwarzam, że "czyste wynalazki" człowieka, (zakazy,
                  nakazy)niedoskonałego jak każdy inny nie mają znaczenia i nie muszą decydować o
                  moim życiu. Z pigułek się nie spowiadam i mam czyste sumienie. Nie zabiłam, nie
                  ukradłam, nie zazdrościłam, nie skrzywdziłam ale troszczę się o los mój i
                  przyszłego dziecka.
    • Gość: Agi Re: pytanie o ciażę IP: 192.168.0.145, 213.173.198.* 15.03.01, 15:12
      i pomysleć że mamy 2001 rok i ludzie mają takie dylematy. Myślę jednak, że
      gdybyś stosowała pigułkę jak już ktoś wczesniej napisał nie obawiałabys sie
      spontaniczności ale cóż....
      • Gość: A (2) Re: do Agi IP: unknown, 194.145.96.* 15.03.01, 15:21
        Pozwolisz jednak, że to będzie mój wybór. Najważniejsza dla mnie jest miłość a
        nie spontaniczność... Nie dziw się, że w 2001 roku ludzie mają takie problemy
        (wiem, że nie są to tylko moje problemy). To normalne, że dotyczą one 2001 roku -
        przecież pigułka weszła w życie stosunkowo niedawno...
        • Gość: Agi Re: do A2 IP: 192.168.0.145, 213.173.198.* 15.03.01, 15:29
          Tylko dlaczego jest tak dużo później kobiet narzekających, błagających o pomoc,
          że finansowo nie dają rady. Oczywiście że to jest Twój wybór.Ja też kiedyś
          stosowałam takie metody, może bez mierzenia temperatury. mam dziecko wychowuję
          je sama i ciesze się z tego. Umiem decydować o swoim życiu, nie narzekam i nie
          potrzebuję aby ktos, a tym bardziej Kosciól regulował moje pożycie, bo wiem że
          jak przyjdzie co do czego to mi nie pomoże.To jest Twoje życie, Twój wybór i Ty
          ponosisz wszelkie konsekwencje w tym życiu.Zarówno dobre jak i złe.Ale to
          dobrze że bronisz swego stanowiska.
    • Gość: Agi Re: pytanie o ciażę IP: 192.168.0.145, 213.173.198.* 15.03.01, 15:16
      jak mozna się kochac myśląc czy można czy nie, czy zmierzyłam dziś temperaturę,
      jak można w pełni dać komuś miłość, w pełni się oddać, myśląc co ksiądz powie
      na to .....
      • Gość: A(2) Re: do Agi IP: unknown, 194.145.96.* 15.03.01, 15:23
        Gość portalu: Agi napisał(a):
        jak mozna się kochac myśląc czy można czy nie, czy zmierzyłam dziś temperaturę,
        jak można w pełni dać komuś miłość, w pełni się oddać, myśląc co ksiądz powie
        na to .....
        Uwierz mi - można. Trzeba tylko chcieć... Tobie chyba tego brakuje...
        • Gość: Agi Re: do Agi IP: 192.168.0.145, 213.173.198.* 15.03.01, 15:36
          Próbowałam i dlatego wybieram inne
          metody!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Wolny człowiek zawsze umie wybierac a zniewolony człowiek nie ma wyboru.
          • Gość: A(2) Re: do Agi IP: unknown, 194.145.96.* 15.03.01, 15:43
            W porządku, nie denerwuj się. Nie taki miałam zamiar...
            Masz inne poglądy - w porządku, to Twój wybór. Ja nie zrezygnuję ze swoich i
            wcale nie uważam się za "zniewolonego człowieka". Ja mam wybór - właśnie
            dokonałam go rezygnując z pigułek i stosując metody naturalne...
            Pozdrawiam.
            • Gość: Do A2 Re: do Agi IP: 192.168.0.145, 213.173.198.* 16.03.01, 11:12
              No i tak trzymac. Nie chciałam sie kłócić, a wogóle to uwielbiam małe dzieci.
              Bardzo się ciesze, zresztą wyglądasz na taką co da sobie radę.Ja w każdym razie
              próubuję.
    • Gość: gepe Re: do A i B, a może głównie do innych IP: *.wbk.com.pl 15.03.01, 19:01
      No to ja jestem trzeci, a moja żona czwarta! :-)
      Ludzie, stosujcie metody naturalne, tylko WCZEŚNIEJ SIĘ DO TEGO PRZYGOTUJCIE,
      ZAMIAST POTEM NARZEKAĆ, ŻE SĄ NIESKUTECZNE!!! To jest po prostu kłąmstwo i to
      głoszone publicznie. Kochać też trzeba umieć. Kochać, nie tylko uprawiać seks.
      Pozdrawiam gorąco - gepe
      • Gość: Suzi Re: do gepe IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 16.03.01, 14:53
        Tak. i zaraz sie okarze,ze jak ktos nie stosuje metod naturalnych to nie umie
        kochac. czy zrobienie testu ciazowego w celu rozwiania watpliwosci to cos co
        kloci sie z metodami naturalnymi ???????? niech kazdy stosuje takie metody
        jakie chce i jakie moze. a reszcie swiata nic do tego!
        • Gość: gepe Re: do gepe IP: *.wbk.com.pl 16.03.01, 16:07
          No, chwileczkę, przecież nic takiego nie powiedziałem. Test ciążowy, to nic złego, mi chodzi
          o antykoncepcję. Pozdrawiam - gepe
      • Gość: aa Re: do A i B, a może głównie do innych, i do gepe IP: *.daewoo.lublin.pl 19.03.01, 14:39
        Popieram z całego serca. Metody naturalne to dla uczciwego katolika jedyny
        możliwy wybór. Ja i mój mąż jesteśmy następni na chlubnej liście tych, którzy
        stosują te metody. Bardzo się cieszę, że są inni, podobnie myślący jak my.
        Pozdrawiam
        aa
    • Gość: lekarz Do A. IP: 195.41.66.* 15.03.01, 19:54
      Tak, jestes w ciazy. 90%.
      • Gość: Lila Re: Do A. IP: *.tek.com 21.03.01, 12:56
        Czytam to i czytam i czujesie jak w filmie brazylisjkim, a ja bym chciala w
        koncu wiedziec czy jestes w ciazy czy nie. Rozpetalas wojne to zakoncz ja
        ladnie.
        pozdrawiam lila
        • Gość: ania Re: Do A. IP: 157.25.122.* 22.03.01, 09:24
          według metod naturalnych termiczno-objawowych utzrymująca się podwyższona
          temperatura przez ok. 18 dni wskazuje zapłodnienie, ale mierz ją dalej albo
          zrób test i spokojnie oddaj się radości macieżyństwa
          pozdrawiam
          • Gość: A(2) Re: do wszystkich IP: unknown, 194.145.96.* 26.03.01, 08:50
            Przez kilka dni nie miałam dostępu do internetu, dlatego dopiero dzisiaj się
            odzywam. Wiem, że narobiłam dużo zamieszania. Teraz będzie sprostowanie. Już
            jestem pewna - jestem w ciąży i bardzo się z tego cieszę (chociaż z drugiej
            strony trochę się boję czy wszystko będzie z dzidziusiem w porządku...)
            Dziękuję za wszystkie porady. Pozdrawiam.
          • Gość: Agi Re: Do A. IP: 192.168.0.145, 213.173.198.* 26.03.01, 09:03
            Cieszę się, cieszę się, cieszę się naprawdę, że jesteś w ciąży chociaż może na
            poczatku miałaś o mnie inne zdanie. Służę pomocą, porada, wsparciem jakby co. A
            wogóle będzie wszystko w porządku. dzidziuś ma kochaną mamę to co może być nie
            w porządku. Pozdrawiam.
            • Gość: niekumat Re: Do gepe i innych IP: *.router.media-com.com.pl 26.03.01, 10:57
              Gratuluje .
              Ja mam pytanie apropo metod naturalnych , czy polega ono na mierzeniu
              temperatury pochwy czy noszenia w kieszeni kalendażyka . Bo chciałem
              zauważyć ,że na no odpowiednia temperatura skoro plemniki w pochwie mogą
              przetrwać nawet do kilku dni .
              • Gość: Agi Re: Do niekumatego IP: 192.168.0.145, 213.173.198.* 26.03.01, 11:11
                powalcz najpierw z ortografią a później pytaj o inne sprawy, nicka nie zmieniaj
                bo do ciebie pasuje
              • Gość: els Re: Do gepe i innych IP: 195.246.200.66, 212.106.0.* 26.03.01, 12:35
                Dlatego A jest w ciąży :-)
                • Gość: ania Re: niekumat IP: 157.25.122.* 26.03.01, 12:46
                  miezry się temperaturę (niekoniecznie w pochwie, choć tam jest
                  najdokładniejsza) żeby stwierdzić czy miała już miejsce owulacja.

                  hormony mają po prostu wpływ na temperatyrę - progesteron ją podwyższa o kilka
                  kresek - poczytaj o tym jeśli cię to rzeczywiście interesuje, bo za dużo by
                  pisać, chyba że będziesz bardzo chciał to służę informacją

                  do tego obserwuje się śluz i wyciąga wnioski

                  to jest trochę jak rozwiązywanie łamigłówki, bo każdy wykres jest inny

                  pozdrawiam
    • Gość: ania Re: pytanie o ciażę IP: 157.25.122.* 26.03.01, 12:47
      GRATULACJE !!!!!!!!!!!!
      I BĄDŹ DOBREJ MYŚLI
      • Gość: niekumat Re: pytanie o ciażę IP: *.router.media-com.com.pl 27.03.01, 14:42
        faktycznie dziwnie mi się to napisało :)
        teraz mniej więcej rozumiem , to znaczy ,ze motoda naturalna jest skuteczna
        tylko po owulacji to jest tylko kilka dni , nie uważacie ,że to zbyt mało ???
        • Gość: anna Re: niekumat IP: 157.25.122.* 27.03.01, 16:49
          jest niby kilka dni przed ale to jest mniej pewne bo owulacja może się przesunąć

          to rzeczywiście mało, ale Kościół uczy o miłości odpowiedzialnej, taka świadoma
          abstynencja podobno dobrze wpływa na wzajemną atrakcyjność

          rozbudza małżonków

          a poza tym są inne formy rozładowania napięcia seksualnego :-))))
          • Gość: niekumat Re: niekumat IP: *.router.media-com.com.pl 27.03.01, 23:33
            wzajemna atraktycjność też , ale wtedy wszyscy wydają się atrakcyjni .
            Niezaspokojonemu chyba łatwiej zdradzić , jest się wtedy łatwym łupem dla
            np .zazdrosnej koleżanki .
            • Gość: ania Re: niekumat IP: 157.25.122.* 06.04.01, 11:49
              no tak, ale najważniejsza jest miłość i wzajemne zaufanie

              a poza tym decyzję o sposobie antykoncepcji podejmuje się wspólnie (lub
              powinno) i jeśli na coś się decydujesz nie będziesz potem miał żalu,
              zrozumiesz.

              ja się boję ciąży i chyba jednak z tej metody nie skorzystam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka