Dodaj do ulubionych

Fibak spi? A Aga jakos gra.

19.01.10, 03:58
"sport" gazetego internetu tez spi.
A Ula stara sie nie przegrac kompromitujaco.Na razie 4:1 w plecki.W
6gemie juz 5 rownowag.5:1.Serw Uli i...5:2
Aga siedzi na trybunie z jakims UWO.
Koniec I seta.Po 4o minutach.6:2.
Takie sobie przebijanie.Jedna wie,ze wygra a druga wie,ze przegra.I
tyle.
Obserwuj wątek
    • bombullo Re: Fibak spi? A Aga jakos gra. 19.01.10, 04:00
      Aga gra w pici-polo na trybunie.Mialo byc: A Ula jakos gra.
      • rita100 Re: Fibak spi? A Aga jakos gra. 19.01.10, 08:46
        Hej, prawie na zywo z Czuba mamy mecz Agi z Niemcką Malek i już po secie. 6 do 1
        Aga wygrała. Teraz przed nami drugi set.

        A Ula, no cóż, będziemy czekać dalej na sukcesy
    • rita100 Re: Fibak spi? A Aga jakos gra. 19.01.10, 08:51
      Wiesz, chyba Polki nie mają dobrego serwisu. Ula już na dzień dobry przegrała
      serwis. Że też tatuś nie może nic na to zrobić. Mnie się wydaje, że serwis
      zakodowany jest w głowie i na takim meczu jak sie ręka zatrzęsie to kurde mole
      nigdy strzał nie będzie celny. Bo na takim poziomie musimy mówić o strzale :)
      • rita100 Re: Fibak spi? A Aga jakos gra. 19.01.10, 08:58
        Spoko o Agę, prowadzi w drugim 2:0
        • rita100 Re: Fibak spi? A Aga jakos gra. 19.01.10, 09:16
          Ależ ten mecz poleciał szybko 6:1 6:0 , prawie rowerek Niemka dostała.
          A kiedy Kubot gra ?
          • rita100 Re: Fibak spi? A Aga jakos gra. 19.01.10, 09:22
            Popatrz, popatrz, nic nie mowisz Bombell, przecież Kubot juz wygrał z Niemcem i
            jest w kolejnej rundzie. Z Kolumbijczykiem będzie grał.
            W tym roku jest za kim trzymać kciuki.
    • peteen no ale... 19.01.10, 11:50
      szpanie "wieszczu" rowerka nie było
      ;c)

      aga i łukasz bardzo pewnie, aż strach się bać...
      • bombullo Re: no ale... 19.01.10, 15:19
        ...szansa jest bo jeszcze jedna gra.

        A z kimze ta Aga i Kubot odbijali?
        Ajwaj mecyje wielkie z takimi to po leqtkiej rozgrzewce jazem tyz w
        stanie wygrac jest!Howgh!
        • peteen tak, wygrać... 19.01.10, 17:17
          tego ale tylko w ilości wypitego etylu!
          :D
          • rita100 Re: tak, wygrać... 19.01.10, 17:39
            następna runda pokaże kto czego jest wart. Coś mi się wydaje, że na Kubota
            więcej możemy liczyć niż na dziewczynki.

            Dziś jeszcze piłka ręczna jest na tapecie. W sondażu liczymy na Mistrzostwo
            Europy :)
            • rita100 Re: tak, wygrać... 19.01.10, 19:14
              Prowadzimy w piłce ręcznej. Piękny mecz. Bardzo, bardzo emocjonalny.
              Zaraz druga połowa.
              • rita100 Re: tak, wygrać... 19.01.10, 19:34
                17 do 12, prowadzimy
                • rita100 Re: tak, wygrać... 19.01.10, 19:44
                  Gorąco sie robi
                  • rita100 Re: tak, wygrać... 19.01.10, 19:53
                    Niemcy strasznie faulują . Dobrze, ze prowadzimy pięcioma bramkami.
                    • rita100 Re: tak, wygrać... 19.01.10, 19:55
                      kurdemol, tylko spokojnie
                    • rita100 Re: tak, wygrać... 19.01.10, 19:59
                      widzicie jaka nerwówka ?

                      • rita100 Re: tak, wygrać... 19.01.10, 20:00
                        gooololll, jeszcze pare minut
                        • rita100 Re: tak, wygrać... 19.01.10, 20:00
                          cama , cama , camą camą , melodie mają dobą
                          • rita100 Re: tak, wygrać... 19.01.10, 20:01
                            nasze szczęście, wysoko nad bramka
                            • rita100 Re: tak, wygrać... 19.01.10, 20:03
                              gol i przeciwników gol, ostro graja końcówkę
                              • rita100 Re: tak, wygrać...i wygralim! 19.01.10, 20:05
                                27:25 wygrywamy !!!!!!!!!!!!!!!! Brawo !
                                • rita100 Re: tak, wygrać...i wygralim! 19.01.10, 20:05
                                  Pokibicywalim wspólnie. Miło było.
                                  • bombullo Re: tak, wygrać...i wygralim! 19.01.10, 21:21
                                    Dobrze w grupie ale pozniej bedzie jak zwykle czyli po dupie!
                                    Bielecki w nowy koafiurze?Jak jaki Adonis wyglada.No ale
                                    Szczypiornista doqmentny.
                                    Teraz graja MU z MC w 1/2 Curling Cup "pierwsza noga" czyli first
                                    leg jak to spiqja angole.Kuszczak na laweczce.

                                    Peteenq ty nie byc taki sceptykologiczny.W etylu jestem jeszcze na
                                    gorny polce a w tenisa podejrzewam,ze dupine bym ci skroil
                                    energicznie z reszta i bez reszty.Bagatela.
                                    • rita100 Re: tak, wygrać...i wygralim! 19.01.10, 21:26
                                      W sumie w sporcie to najważniejsze by wygrać. Wszyscy co dzis grali to wygrali,
                                      jeno Urszulka poległa, ale nie tak bardzo, bo ma na pocieszenie ten jeden gem.
                                      Jutro znów dzień pełen wrażeń.
                                      Ktoś wygra, ktoś odpadnie, a może wszyscy wygrają i za to już możemy się napić
                                      tego mleczka na rozgrzewkę ;)
                                    • peteen Re: tak, wygrać...i wygralim! 19.01.10, 21:28
                                      bombullo ty moje, nie o mnie sie wyraziłeś, że po rozgrzewce "ten teges", tylko
                                      o radwańksiej i kubocie, co wywołało, rzecz jasna, mój niepohamowany śmiech,
                                      więc nie odwracaj teraz kota ogonem, od obojga dostałbyś rower, a i wygrać choć
                                      jedna piłkę miąłbyś problem niemały...

                                      co to jest "jak zwykle po dupie"? medale mś już zapomniałeś? coś ty w ogóle taki
                                      marudny - okres ci się zbliża, czy jak?
                                      • rita100 Re: tak, wygrać...i wygralim! 19.01.10, 21:44
                                        hehe, nawet nie wiem czy Bombullo rower by dostał ? Wątpię, prędzej walkowerem
                                        oddałby mecz ;) No może przy Williams trochę by dłużej postał na korcie, by
                                        popatrzeć.
                                        • rita100 Re: tak, wygrać...i wygralim! 19.01.10, 22:01
                                          "-Kolego !
                                          Po cóż będziemy tracić czas, napijmy się jednego !
                                          Na ziemi, w niebie, tam i tu jednako przecież żyją
                                          Aniołki budzą nas ze snu a święci gorzałę piją.

                                          W piwnicznej izbie siedzę sam
                                          Nad beczką pełną piwa,
                                          Oczyma wodzę tu i tam,
                                          A głowa mi się kiwa."

                                          Dobry sportowy dzień dzisiaj był

                                    • peteen bombullo, teraz mozesz dalej pojojczec... 20.01.10, 11:05
                                      3 polskie deble w II rundzie...
                                      :D
                                      • al-kochol-8 Re: bombullo, teraz mozesz dalej pojojczec... 20.01.10, 11:42
                                        ale ich obrazasz
                                        • al-kochol-8 Re: bombullo, teraz mozesz dalej pojojczec... 20.01.10, 13:14
                                          mialem na mysli te kropke od "i"

                                          > 3 polskie deble
                                          • rita100 Re: bombullo, teraz mozesz dalej pojojczec... 20.01.10, 16:48
                                            al-kochol-8 napisał:

                                            > mialem na mysli te kropke od "i"
                                            >
                                            > > 3 polskie deble

                                            Czyżby ich ilość się nie zgadzała ? ;)))
    • al-kochol-8 Re: Fibak spi? A Agca wygral 20.01.10, 13:25
      niestety
      • bombullo Re: Fibak spi? No wlasniei 20.01.10, 15:16
        Wymamrotal cos ten Mendrzec Syjonu po nijkim pojedynq Uli z
        Serenka?
        Peteenq,qrna,wyrazilem sie energicznie o przeciwnikach Kubota i
        Agi,ze z nimi pewnikiem bym se dal rade tak jak i Ciebie kochanienki
        rozklepalbym energicznie.Nawet w ping-ponga,nie klikajac o cymbergaju
        miszczu!
        Debel to takie sobie granie dla podreperowania kasy.
        A reprezentacja pilkarska Tajlandczykom sie nie dala i nawet ladnie
        wygrala.
        Podobniez Franciszek wzial kolezanke malzonke na exqrsju.Komus juz
        sie to nie podoba.Jezeli zaplacil swoimi djengami za bilet i pobyt
        to co w tym zlego?
        Malzonka swieza jest a wiadomo,ze Tajlandia to aktualnie Sodomia i
        Gomoria wiec lepi miec chopa na oq!
        • peteen Re: Fibak spi? No wlasniei 20.01.10, 15:33
          no to musimy kiedyś w tego cymbergaja, tudzież i ping-ponga zagrać, bo widzę,
          żeś waść sakramencko wszechstronny!
          :D

          fakt, sukces zadżebisty, wygraliśmy z tajami w kopaną (w obecności koleżanki
          małżonki franza)...
          • rita100 Re: Fibak spi? No wlasniei 20.01.10, 16:47
            Takie zamieszanie z ta koleżanka małżonką Smudy, jakoby to był największy
            piłkarski problem.

            Macie racje, coraz większe sukcesy zaczynają się w tenisie polskim. Tyle debli
            wygranych. W samych kobietach , to Ula z kimś, Aga z kimś i nasze dwie Poleczki
            wygrały. Panowie nie gorsi. Eksportowy debel Frystek z Matkiem wygrał, a i Kubot
            też. Widocznie dobrze płaca w tym deblu za rudę.
            A swoją drogą bardzo widowiskowe są deble
          • krzychut Re: Fibak spi? No wlasniei 20.01.10, 16:50
            Dwa razy wjechali piłkom do ty tajlancki bramki razem z malutkimi tajlandczykami
            i sendziom.
            Ale trzecia bramka owszem, prawie jak Kmita Zabierzów.
            Ogólnie złego słowa sie nie da powiedzieć, pod waronkiem, że nasi nie muszą grać
            z jakąś drużyną z Europy.
            • rita100 Re: Fibak spi? No wlasniei 20.01.10, 17:05
              Krzychut, ja nie wierze w naszych piłkarzy i w trenera. Trudno mi sie
              wypowiadać. Nie wierzę w ich wytrenowanie - na to potrzeba ogromnego zapału
              wszystkich grających i całej otoczki, a tego nie widać. Brniemy sobie prawie bez
              nadziei.
              • rita100 Re: Fibak spi? No wlasniei 20.01.10, 19:57
                Polska - Szwecja 20.20 i to na żywo.
                Ładnie dzień skończyliśmy na zwycięskich deblach. Jutro single, oby tez
                zwycięskie. A czytaliście o imprezach zabawowych naszych tenisistów. Okazuje
                się, że polska grupa zawojowała parkiet :) Te bankiety sportowe, to
                najporządniejsza rzecz w sporcie.

                • rita100 Re: Fibak spi? No wlasniei 20.01.10, 20:41
                  Równa walka, zanosi się na mocny pojedynek
                  • rita100 Re: Fibak spi? No wlasniei 20.01.10, 20:51
                    Ależ ten Szmal broni. Mamy remis
                    • rita100 Re: Fibak spi? No wlasniei 20.01.10, 21:08
                      Pięknie, po pierwszej połowie prowadzimy 15 do 14
                      • rita100 Re: Fibak spi? No wlasniei 20.01.10, 21:20
                        Coraz bardziej wychodzimy na prowadzenie.
                        • rita100 Re: Fibak spi? No wlasniei 20.01.10, 21:27
                          Brawo Szmal, jak on świetnie broni
                          • rita100 Re: Fibak spi? No wlasniei 20.01.10, 21:55
                            Prowadzimy 27 do 23. Będzie , będzie piękna sportowa środa.
                            • rita100 Re: Bombullo spi? No wlasniei 20.01.10, 21:58
                              Brawo! Gratulacje ! Dzień Szmala ;) dziś był.
                              Jutro mamy tenisowe single.
                              • al-kochol-8 Re: Bombullo spi? Tomicowi nie pozwolili 21.01.10, 08:43
                                Nasz Horwat Tomic, 17 lat, nie mogl pojsc spac wraz z Dobranocka bo
                                byl zmuszony grac w tenisa przez cala noc az do okolo 3-ej nad
                                ranem, w rezultacie czego przegral z innym Chrwatem. Organizatorzy
                                Australian Open zlamali wszelkie przepisy co do zatrudniania
                                malolatow, ktore nawet McDonalds przestrzega. Skandal!!
                                • rita100 Re: Bombullo spi? Tomicowi nie pozwolili 21.01.10, 17:50
                                  Nie, Al, od wieków na imprezach sportowych odbywały się bankiety. Tak zawsze
                                  buło i będzie. Igrzyska to przecież igrzyska, a Dionizos to zabawa , tańce, no i
                                  wino (powiedzmy po imprezie)
        • al-kochol-8 Re: Fibak spi? podreperowanie kasy w deblu 20.01.10, 23:37
          > Debel to takie sobie granie dla podreperowania kasy

          jakie tam podreperowanie, zwykla chciwosc. Zaden szanujacy sie
          klasowy singlista nie bedzie se glowy zawracal deblem, a dla Fibaka
          czy Matkowskiego to jedyne zrodlo dochodu, wiec tez nie
          podreperowywanie kasy.
        • peteen heloł, panie bombullo... 21.01.10, 11:48
          dalej wygrywamy z kaszaniarzami, których ty byś lewą ręką etc., trudno niechby
          już do końca sami kaszaniarze się trafiali...
          :D
    • gph Isia jest w ładnym gazie 21.01.10, 11:41
      ale Włoszka to już inna liga..
      obaczym.
      • al-kochol-8 Re: Isia jest w ładnym gazie 21.01.10, 11:56
        ciekawe czy ksieciu Williamowi sie spodoba
        • rita100 Re: Isia jest w ładnym gazie 21.01.10, 17:53
          Isia jest dobrą partią i dla księcia. Pewnie swoje wdzięki bardziej pokaże na
          Wimblendonie.

          I kto by się spodziewał, takich wygranych. Wszyscy przeszli dalej. Jeszcze jeden
          singiel Agi i walka będzie z maszyną Williams.
          • rita100 Re: Isia jest w ładnym gazie 22.01.10, 09:40
            Kubot się nam wybija, w deblu gra dalej, w singlu idzie dobrze. Matek z
            Frystkiem już niestety odpadli, po mocnym Tajbreku. Polki też odpadły z debla.
            Isia i Kubot nam zostali. Dziś ważny dzień dla nich.
          • al-kochol-8 Re: Isia jest w ładnym gazie 22.01.10, 11:26
            Ksiaze wlasnie gosci w Melbourne. Dziwie sie ze Isia jeszcze w niego
            ne uderzyla rakietka
            • rita100 Re: Isia jest w ładnym gazie 22.01.10, 17:26
              Może nie rakietą, bo by jeszcze Isię wzieli za terrorystkę, ale mogłaby rakietą
              naprowadzić piłkę tenisową w samo oko księcia ;))) choć ja nie wiem czy warto,
              skoro książe Williams ma chyba swoja wybrankę ?

    • al-kochol-8 Re: Fibak spi? A Aga JUZ NIE gra. 23.01.10, 09:08
      Slowianka (Schiavone) ja ograla.

      Nie da rady z nami Slowianami. Jak nie wte to wewte.
      • peteen k...., panno basiu, jednym słowem 23.01.10, 10:25
        jeszcze parę takich wtop i zacznę wierzyć, że bombullo ma rację (choć na razie
        twierdzę, że nie ma)
        dobrze, że choć łukasz nam sie ostał, choć też psim swędem...
        • luckystrike Re: k...., panno basiu, jednym słowem 23.01.10, 10:34
          no przykre to jest :(

          za to kopacze gromią Singapur juz 1:0!
          • rita100 Re: k...., panno basiu, jednym słowem 23.01.10, 14:08
            Ech, poległa Isia, lekko, prawie bez walki. Jaka szkoda. Choć mamy szansę na
            nieoczekiwany sukces Kubota z Djokovicem. To dopiero będzie szał, a Radwański
            padnie trupem, bo media skupią się na Łukaszu.

            Kopacze to pikuś przy szczypiornistach :)
            • al-kochol-8 Re: k...., panno basiu, jednym słowem 23.01.10, 22:52
              jak widze tych szczypiornistow to przypomina mi sie szkolny WF, malo
              to powaznie wyglada
              • rita100 Re: k...., panno basiu, jednym słowem 23.01.10, 23:13
                To nie ma poważnie wyglądać ten szczypiorniak, to nie jest też pływanie
                synchroniczne, ale mocny męski sport.

                Al, a co dziwnego wyglądało w Twoim szkolnym wf-e?
                • al-kochol-8 Re: k...., panno basiu, jednym słowem 24.01.10, 09:33
                  na wf-ach zmuszali mnie do gry w siatkowke, gry dla kolkow, mnie
                  pilkarza noznego, tylko dlatego ze nauczyciele wf-u w n.hucie w
                  tamtych czasach byli siatkarzami hutnika, ktory byl wtedy czolowka
                  krajowa
                  • rita100 Re: k...., panno basiu, jednym słowem 24.01.10, 09:59
                    Nie dziw się więc z takiej pracowitości nauczyciela. Na jego miejscu i ja bym
                    promowała tenis. Pomyśl, ile urazów Cie ominęło , bo przy siatkówce jest
                    najbezpieczniej, a przy piłce nie jeden by Cie pokopał

                    ;)))
                    • al-kochol-8 Re: k...., panno basiu, jednym słowem 24.01.10, 10:47
                      ja sie nie staralem o zostanie sportowcem, tylko chcialem sobie
                      pokopac po amatorsku pilke w przerwie pomiedzy matematyka a chemia,
                      a oni mnie zapedzali na swoje nudne poletko.
                      ciekawe dlaczego sportowcy zyja krocej? jak myslisz? podobno fredek
                      kaluzinski nie zyje. usilowali z niego zrobic siatkarza, bo mial
                      warunki, ale on sie zaparl i zostal wybitnym szczypiornista, z
                      medalem olimpijskim.
                      • rita100 Re: k...., panno basiu, jednym słowem 24.01.10, 18:15
                        Aj, pokopać to możesz wszędzie i nawet w przerwie między lekcjami, wyjśc na
                        boisko z piłką i kopać. Jak pamiętam to zawsze na przerwach chłopaki szli albo
                        na boisko właśnie pokopać, albo do toalety na papierosa. Takie były zwyczaje.
                        Dziewczynki za zwyczaj snuły się po korytarzach wodząc oczami za męską płcią ;)))

                        Nie wiem dlaczego sportowcy żyją krócej. Może coś przedawkowali, wszystko ma
                        swoje granice, nawet wysiłek. Jest takie powiedzenie, ze trenował na umór, a
                        czasami organizm tego nie wytrzymuje. Wspominasz 'Fredka', widziałam
                        szczypiornistów na sali w Hutniku, fest trenowali. Zdobyli brązowy medal w
                        Mistrzostwach Świata.

                        Zaraz znów zacznie się mocna męska walka, o wiele widowiskowa niż boks.
      • rita100 Re: Fibak spi? A Aga JUZ NIE gra. 23.01.10, 14:09
        Nie martw sie Al, dorobi się kasy przy deblu.
        Pilnuj Kubota by wygrał, to dopiero będzie szał ciał;))))
        • bombullo Re: Fibak nie byl czaem na Haiti? 23.01.10, 16:44
          Jakos cichutki "szpecjalista od radwanskiego tenisa" teraz.
          FibaQ!!!Hop-hop!Wylaz balamuto i przepros panstwa z tego watka!
          Energicznie!
          I nie chcemy wiecej wascinych mundrosci czytac!Howgh!
          Dzieqye petenQ za dobre slowo...
          Kubot moze nawet wygrac AO jak przeciwnicy beda walkowerowac albo
          skreczowac.
          Diokovica moze jaka swinia pod postacia H1N1 walnie w stolec?!
          A prosze uprzejmie nasi Panowie Pilkarze Singapurowi dokopali
          przepieknie.
          Damy se rade manana w "szczypca"?
          Bede mial powazna zagwozdke co ogladac.Poniewaz,ze prawie o tej
          samej godzinie gra Real M z Malaga i Inter z Milanem.
          Chyba jednak nagram derby Mediolanu bo zwyciestwo nad tymi z konca
          Europy warto bedzie zobaczyc.Gdzie te maricony nauczyly sie tak grac?
          Z Zabojadamy tyz wygramy.

          PetenQ jeszcze w "Zoske" ci assa skroje w poprzek!Howgh!




          • peteen Re: Fibak nie byl czaem na Haiti? 23.01.10, 16:52
            nie strasz mnie tak, bo sie zacznę jąkać...
            :D
            isia jeszcze w deblu, podobnie jak łukasz - różowo nie jest, ale tak bym jak ty
            szat nie rozdzierał, isia zapewne zakończy sezon w dziesiątce, wbrew twoim pomrukom!
            • rita100 Re: Fibak nie byl czaem na Haiti? 23.01.10, 19:52
              A co tak sławisz Baombullionie Fibaka w tym wątku ? Ja nie czytam komentarze
              Fibaka lecz wspaniały blog Jakuba Ciastonia. I jak pisze on, przeciwniczka Agi,
              to trudna defensywna przeciwniczka była i świat się nie kończy na tym
              przegraniu. Jeszcze dożyjemy lepszych dni Isi.
              Skupmy się na Kubocie i mocno, bardzo mocno wierzmy, że wygra z Djoko.

              Jezusiczku, to dopiero by było
              • rita100 Re: Fibak nie byl czaem na Haiti? 23.01.10, 19:55
                Podziwiam Justynę Kowalczyk. Jaka ona stała jest w tych zwycięstwach.
                • bombullo Re: rita100 na haju. 24.01.10, 02:33
                  Przekonany jestem na te jej 100.
                  "Marynia" byla w ustrojstwie zeby klikac o porazce Diokovica.
                  Porownywac Kubota z Diokovicem to tak jakby porownac Wajde z I PRL z
                  Wajda z III RP.

                  Uwaga!!!Meczyk Polska - Hiszpania 2 godziny wczesniej.18:30.

                  Gdyby Radwanska tak odbijala pileczke jak Justyna szusuje...O!wtedy
                  moglbysmy klikac,ze mamy COS tzn.KOGOS!A tak to mizeryia jest i
                  mizerycordia trza skonczyc te meke! Howgh!

                  ppppetenq...w razie co to bedziesz spiewal!Jakalom spiew wychodzi
                  normalnie...zadziwiajace!Jak ten fenomen wytlumaczyc?
                  Spijcie slodko.Tfu,tfu.Koksowniki nastawcie na leqtki ogieniek co by
                  ta slodycz nie skonczyla sie zejsciem!
                  • rita100 Re: bombullo0 na haju. 24.01.10, 10:05
                    Bombullo, bombuuuuulllooo, przeciez nie byłoby niespodzianek gdyby nie te
                    niespodzianki, a w sporcie wszystko jest możliwe. Że też tej podstawowej wiedzy
                    sportowej trzeba Cię uczyć. I wielkiego Djoka to tez dotyczy. Dziś sie do wiemy.
                    Ale jak wygra Kubot, będziesz manie na forum nosił na rękach ;)))))

                    Na Radwańską już mało co liczę. Tak jak mówi Peteen, bedzie w czołówce gdzieś
                    kolo dwudziestki lub dziesiątki. Będzie wielka jak zaliczy finał Wimblendonu jak
                    kiedyś Jędrzejowska.
                    • al-kochol-8 Re: bombullo0 na haju. 24.01.10, 10:54
                      > Ale jak wygra Kubot

                      nie wygra!! oni graja w innych ligach ;)
                      • bombullo Re: Niespodziewanka uszykowana... 24.01.10, 15:37
                        ...przez nasza "rite-maryche".
                        c2h5oh+8 ma racyie.Oni graja w innych ligach.Diokovic jak Wisla w
                        Extraklasie a Kubot tam gdzie KSProkocim czyli IV liga alibo nawet V.

                        Na wnoszenie sie zgadzam nawet na II pietro no ale to wszystko w tego
                        Kubota rozumie(umiejetniosciach)jest zakodowane.Jak chcesz byc
                        wnoszona na recach to wyslij osibiste feromony w kierunq Melbourne
                        podladowane energicznie byc moze K odbierze i zrobi nam te
                        niespodziewanke.Ja wiecy licze na "Swinie" H1N1.

                        Gotowa do meczyq szczypiorniakowcow.Wygramy co nie bedzie
                        niespodzianka.Jak przegramy ty mie wniesiesiesz w jeden plejs...ok?

                        W Zielonkach chyba zadzebisty mroz i peteena shibernowalo na ament!
                        A u mnie sjewodnia jest 45F czyli 7.2C.Pada deszczowka.Jutro ma
                        spasc sniezek swizy.Bozonarodzeniowy wzial i znikl w ciagu 4 dni.

                        • rita100 Re: Niespodziewanka uszykowana... 24.01.10, 18:21
                          Widzę u Was brak wiary. Tylko sukces Kubota może pokazać jak bardzo się
                          mylicie. Bombeliusz, Kubot wygra !
                          Wygra, wygra, wygra ! Dziś w nocy Wam to pokaże.

                          Już szczypiorniak się zaczyna, nasi będą górą ! Rozsiadam się przed telewizorem
                          z adwokatem, czy jak go zwą ajerkoniakiem.

                          Trzymamy kciuki
                      • rita100 Re: bombullo0 na haju. 24.01.10, 18:16
                        > nie wygra!! oni graja w innych ligach ;)

                        Nie mów hop jak nie przeskoczysz. Ciekawe co postawisz jak Kubot wygra.
                        • bombullo Re: bombullo0 na haju. 24.01.10, 19:21
                          Wygra w klipe(warsiaska nazwa naszy "Zoski")do miliona,hihihi!
                          Nasze "Orly" jada po byczkach Fernandosach.Musza jednak uwazac.
                          Ogladam na "siatce"(justine).Nawet dobry odbior ale glos mi
                          wysiadl,caramba!
                          • rita100 Re: bombullo0 na haju. 24.01.10, 19:37
                            Ale ostro nasi ładują, prowadzą juz pięcioma bramkami.
                            • rita100 Re: bombullo0 na haju. 24.01.10, 19:38
                              Gol, alez pięknie cisnęli w bramkę
                              • rita100 Re: bombullo0 na haju. 24.01.10, 19:47
                                Gol, 28 do 21
                                • rita100 Re: bombullo0 na haju. 24.01.10, 20:01
                                  Absolutne zwycięstwo. Od początku do końca prowadzili. Teraz Czechy przed nami.

                                  Gratulacje dla chłopaków i trenera.

                                  W nocy czekamy na sukces Kubota.
                                  • bombullo Re: Pepiczki,"maly browarek" 24.01.10, 20:16
                                    Nawrzucamy im jak knedliqw cala qpe do miski.
                                    Ogladam teraz NHL(hokej)"Pingwinow" z Pitsburga z "Lotnikami" z
                                    Filadelfii - 1:1 po II tercjach.
                                    Czy Comarch moze tak grac?W zyciuuuuu...o "Comarch" to taki
                                    Kubot...itd.
                                    Za 52 minuty zjezdzam do Mediolanu na derby.

                                    Ale wieczorem(5:4opm)bede mial uczte futbolowa.Amerykanskiego
                                    futbolu.NFL ofkors.
                                    Final konferencji NFC,New Orleans "Saints" z Minnesota "Vikings".
                                    Polozylem $200.oo na "Swietych".Ale sie nie obawiam.
                                    SuperBowl 5.II. w Miami.
                                    Przewidywany final "Saints"-"Colts"
                                    W przerwie tego meczu wystapi zespol The Who.Znasz te kapele?
                                    Powinnas.Stare pryki ale jare.Ja bylem na ich koncercie 22 lata temu
                                    tu w Szikagowie.
                                    O ktorej ten Kubocinski bedzie gromiony?
                                    • rita100 Re: Pepiczki,"maly browarek" 24.01.10, 21:16
                                      O 11.00 gra Kubot, to nie wiem o której to godzinie. Pewno będę smacznie spać i
                                      snić o Australii Open

                                      Jak widze , to masz Bommbbelliuusz cały harmonogram gier - a masz tam czas na sen ?

                                      To za parę godzin Kubot stanie przed wielką swoją szansą.
                                      • bombullo Re: Pepiczki,"maly browarek" 24.01.10, 22:40
                                        W tej chwili jest 22 godziny jak jestem na noziach.
                                        Teraz siedze i ogladam mecze,Real-Malaga i Inter-Milan zerkam od
                                        czasu do czasu na amerykanski futbol.
                                        Boje sie zejsc do pozycji horyzontalnej bo pewnie by mie Morfeusz
                                        zaatakowal a nie lubie chopaqw w tem temacie...
                                        Widzisz Pepiki ocyndolily Slowencow to ci yaya,prawie jak tego
                                        obiektu co masz mu pykczerek zrobic.
                                        11:oo w Melbourne to u Ciebie 1:oo w poniedzialek.U mnie bedzie 6
                                        po poludniu dzis.Jankesy chyba nie pokaza.Zreszta zobaczymy.
                                        Spij i o "zagwozdce" snij.(no wiesz)
                                        Gdzies kolo 6 wieczor c.k.Krakowa czasu bede na klawiaturce.
                                        • peteen ostał sie tylko isia... 25.01.10, 10:01
                                          w deblu, ofkorz
                                          na usprawiedliwienie łukasza trzeba podać mocne przeziębienie (btw ula też
                                          kontuzjowana, coś słabosilnych mamy tenisistów)...
                                        • bombullo Re: Pepiczki,"maly browarek" 25.01.10, 10:07
                                          Po 27 godzinach Morfeusz jednak mie uspil.Nawet niedoogladalem do
                                          konca meczu "Swietych" z "Vikingami".
                                          Obudzilem sie jednak o 2:17 mojego czasu bo ciekawy bylem co tyz ten
                                          K zdzialal i czy $2oo wypelni pugilares("Swieci" wygrali i mamona we
                                          wtorek).Kubot jednak przegral no bo coz mial zrobic.@ sety
                                          szybciutko w 3(Diokovic poluzowal)zawalczyl ale to taki "labedzi
                                          spiew".
                                          Noszenie na rekach Cie ominelo ale mozemy zaczac od poczatq a nawet
                                          nosic sie tak tylko dla samej przyjemnosci noszenia w te i we wte!
                                          Junior tenisista w AO nasz reprezentowal.Bartosz Sawicki sie nazywa
                                          ale nawet Koreanczyk mu wybil tenisa z czerepaka klepiac go 6:3,6:4.
                                          Koreanczyk,w morde.
                                          Ja obawiam sie,ze nasi tenisisci pci obojga moga juz tylko wygrywac
                                          z Pigmejami.Walkowerami...
                                          Ogladam tera(3:05 rano)szarpacke Tsongi z Almagro.5 set(7:7 na
                                          razie)A juz zaczeli Hewitt z Federerkiem.
                                          • rita100 Re: Pepiczki,"maly browarek" 25.01.10, 11:19
                                            Nic to. Jeszcze nie teraz, jeszcze trzeba poczekać i to jest piękne w sporcie.
                                            Troszkę adrenaliny miałam, a nóż stanie się cud. Rano sprintem do komputera
                                            dobiegłam , by sprawdzić wynik.
                                            No cóż, teraz całym sercem będę przy szczypiornistach. Tam ulokuje nadzieję.

                                            Mieliście rację, nie ta klasa jeszcze.

                                            Kto zgasi światło tenisistom ?
                                            Szczypiorniści zasługują na większą uwagę teraz.
                                            • al-kochol-8 szczypiornisci? who cares! 25.01.10, 11:38
                                              szkoda ze Fredek dal sie na te bzdure nabrac.!!! gdyby zostal
                                              siatkarzem mialby zloto u kata Wagnera! a Fredek byl perfekt Ofiara.
                                              W szczypiorniaku dali mu tylko bronz
                                              • rita100 Re: szczypiornisci? who cares! 25.01.10, 11:47
                                                To sa gry zespołowe, nie sam Fredek grał. I tak dobrze, że brąz mieli. Szkoda,
                                                że nie wybrał sobie indywidualnego sportu, takim talentem i pracą mógłby
                                                pracować na swój sukces.
    • al-kochol-8 potomek dezerterow z armii Hannibala - FedEx 25.01.10, 13:41
      gra dalej..!!
      • bombullo Re: potomek dezerterow z armii Hannibala - FedEx 25.01.10, 17:22
        Co za Fredek bo chyba nie qmam.
        Jutro z tymi pepikami sie bedziemy przepychac.Co bedzie jak nam
        knedliczqw napaqja pelno siatke?

        Rita co acanka w temacie kontuzji Urszuli ma do wyklikania?
        Moim zdaniem,nie klikne,ze skromnym tata o maly figiel z corki
        zrobilby kaleke.Wiadomo przeciez,ze mlodziutki delikatny kosciec
        jest w trakcie budowy a tu takie obciazenia.Stad ta reakcja
        kregoslupa.
        Radwanski taki medrzec a jednak daleko mu do taty Williamsa ktorego
        corki tez byly "skrzydelkami" a jednak wspolpraca ze specjalistami
        dala odpowiednie wyniki.
        Ile u nas mlodziutkich sportowcow zakonczylo kariery ledwie je
        dotykajac sqtkiem dzialan domoroslych kretynow-trenerow i opieqnow?
        Z naszego krakoskiego podworka?Pamietasz Piotra Skrobowskiego z
        Wisly?Musial grac we wszystkich reprezentacjach,klubie i Manitou wi
        gdzie jeszcze az organizm powiedzial dosc.I na nic nie zdaly sie
        proby naprawienia bledow wczesniejszych.
        Opieka lekarska jest do arschlocha tak teraz jak i dawniej.
        No ale tata kaze i nikt nie ma nic do gadania.
        Ciekawe jak on sie teraz czuje bo wiadomo,ze to jego pazernosc
        doprowadzila do tego.
        • rita100 Re: potomek dezerterow z armii Hannibala - FedEx 25.01.10, 17:45
          Nie znasz Bombullo Alfreda Kałuzińskiego pseudonim 'Fredek' ? Najpierw uczył
          się grać z Alem z siatkówkę, a potem przeszedł do piłki recznej. Z Grzegórzek
          był. Acha, czyli Alkchol jest z Grzegórzek i przypuszczam, ze razem sobie
          chodzili do klasy, chyba dobrze myślę :)

          Co do kontuzji Uli, to nic nie mam do powiedzenia, bo Ula jeszcze nic nie
          pokazała, oprócz tego , że jest siostrą Agi. Ale tak to jest, za sukcesy czymś
          się płaci, są radości i są łzy. Można w dążeniu do sukcesu przedobrzyć,
          przećwiczyć, a każdy jest indywidualny i nie zawsze może znieśc taki rygor jaki
          ojciec z dziadkiem im narzucił. Też trzeba mieć serce do tenisa, a nie tylko
          strach przed ojcem. Ale jest jeszcze matka i tu jest milczenie :)

          Czekamy na szczypiorniak
          • al-kochol-8 Re: potomek dezerterow z armii Hannibala - FedEx 25.01.10, 23:42
            jakich Grzegorzek? szkola tysiaclecia nr.87, ktora stanela na placu
            gdzie wczesniej odbyla sie slynna wojna o krzyz
            • rita100 Re: potomek dezerterow z armii Hannibala - FedEx 26.01.10, 17:44
              Hoho Al, to była pierwsza szkoła tysiąclecia w Krakowie. Jak pamiętam
              zamieszczona na obrazkach szkół tysiąclecia w "Płomyku". Ja taką szkołę miałam w
              Wieliczce tylko że Liceum. Ja byłam malutka, to mi pokazywał ojciec, że buduje
              dla mnie szkołę i faktycznie wylądowałam w niej. No to gratulacje Al :)
      • rita100 Re: potomek dezerterow z armii Hannibala - FedEx 25.01.10, 17:46
        al-kochol-8 napisał:

        > gra dalej..!!

        A skąd ta armia Hannibala ?
        • bombullo Re: potomek dezerterow z armii Hannibala - FedEx 25.01.10, 22:34
          Pewnie,ze Fredka pamietam.Zal,ze tak wczesnie odszedl.
          Wtedy tez mielismy kilku wspanialych szczypiornistow.
          Z Fredkiem w Hutniku przepychal sie tez Gmyrek w reprezentacji ten
          ze Slaska Wroclaw...jak on sie nazywal?Jerzy,no wlasnie jak?

          No wlasnie skad ten niedobitek armii Hannibala o imieniu FedEx.
          c2h5oh+8 wytlumaczyc nam silwuple!Energicznie.
          • rita100 Re: potomek dezerterow z armii Hannibala - FedEx 25.01.10, 22:55
            Jak dobrze, że przypomniałeś sobie Bombullo o 'Fredku' z Hutnika. Być może i ja
            go spotkałam na sali, bo tam na hali też się grywało w zimie w tenisa, ale
            przede wszystkim była to hala do piłki ręcznej.

            silwuple!Energicznie czekamy na Al, a ja udaje się na spoczynek
          • al-kochol-8 Re: potomek dezerterow z armii Hannibala - FedEx 25.01.10, 23:40
            to u was bombullo w waszym jackowie na Federera nie mowia FedEx?
    • al-kochol-8 Pole axed 26.01.10, 01:05
      chcieliscie swinskiej grypy, to mieliscie
      • bombullo Re: FedEx z Jackowa 26.01.10, 16:43
        Wiesz,ja podejrzewam,ze jackowska Polonia nie wie nawet kto to
        Federer jest?
        Nie slyszalem tez aby ktokolwiek tak nazywal Federera.
        Musze zwrocic uwage na komentatorow telewizyjnych.

        Nie w temacie.
        Ogladalem wczoraj film.Polski film.Ostatni film w ktorym wystapil
        Jan Machulski.Puta Madre!!!Wyc sie chce...
        Taaaacy aktorzy a tu takie gowno!
        Rany boskie co sie z tym polskim kinem dzieje!?

        • zgr-edo admin, ten wątek na podforum Sport przenieś 26.01.10, 17:40
          weź się w końcu do roboty, i zrób porządek z tymi wątkami na
          krakforum, obłudniku. Zobaczymy co zostanie, hehe.
          forum.gazeta.pl/forum/f,414,Sport.html
          • rita100 Re: admin, ten wątek na podforum Sport przenieś 26.01.10, 17:55
            zgr-edo napisał:

            > weź się w końcu do roboty, i zrób porządek z tymi wątkami na
            > krakforum, obłudniku. Zobaczymy co zostanie, hehe.
            > forum.gazeta.pl/forum/f,414,Sport.html


            Zgredo, tam jest forum dla zawodowców. To amatorskie spojrzenie na sport.
        • rita100 Re: FedEx z Jackowa 26.01.10, 17:48
          Dlatego wybrałam się na fim Avator, a nie na jakiś polski film.

          Nadal łatwo przegrał i Roddick też. Moje konie przepadają.
          • rita100 Re: FedEx z Jackowa 26.01.10, 20:55
            Jak widzicie przerwa. Mecz równy, pewno i emocje będą do końca

            No chłopaki, trzeba się mocno teraz spiąć, moooocno!
            • rita100 Re: FedEx z Jackowa 26.01.10, 21:25
              ale szaleństwo, widzicie to
              • rita100 Re:Zwycistwo 26.01.10, 21:41
                coś niesamowitego w jakim stylu !
                Ta ostatnia piłka to pełna nerwów była
        • al-kochol-8 gdzies tu sie ulung bombullo? 26.01.10, 22:20
          wszyscy go tak nazywaja. Wygugluj FedEx, to ci sie rozjasni pod
          czaszka
    • al-kochol-8 adminie, przerzuc ten wontek na podforum Sport 27.01.10, 10:55
      tak jak pare innych mojego autorstwa. no chyba zes sie sam tu
      nieopacznie wypowiedzial
      • bombullo Re: adminie, czy jest watek dla zgredow? 27.01.10, 15:18
        Wez tego bajoka niech tu nie majaczy ten czlonek spolecznosci
        jakajacych sie zgre-do(w).
        Widzicie go? Kapowanie mu w czerepaq sie tli a moze dopiero rozpala?
        Adminie "do Kozy" huncwota!

        Aga z Kirylenko osiagnela wiecej jak Fibak z...rita100 z kim ten
        mendrala kalikowal?Mayer czy jakos tak?
        • rita100 Re: adminie, czy jest watek dla zgredow? 27.01.10, 16:58
          Hoho, to Aga z Kirilenko doszły do półfinały. Ooo, to kasa wpadnie i znów
          siostry pójdą do marketu kupić sobie torebki ;))))
          Fibak, to zmieniał tych partnerów jak rękawiczki, ale chyba kiedyś wygrał debla
          w Australii z Warwickiem grając.

          Co ciekawe, to dwie Chinki w finale. Jak jedna z nich wygra turniej to chyba po
          raz pierwszy Chiny wkroczą w Wielki tenis. Czyżby słynnego pinponga Chhiny
          porzuciły ?
      • rita100 Re: adminie, przerzuc ten wontek na podforum Spor 27.01.10, 17:00
        al-kochol-8 napisał:

        > tak jak pare innych mojego autorstwa. no chyba zes sie sam tu
        > nieopacznie wypowiedzial

        Liberum weto ;)
        • rita100 Re: adminie, przerzuc ten wontek na podforum Spor 27.01.10, 17:39
          rita100 napisała:

          > al-kochol-8 napisał:
          >
          > > tak jak pare innych mojego autorstwa. no chyba zes sie sam tu
          > > nieopacznie wypowiedzial
          >
          > Liberum weto ;)

          Tak, teraz pozwalam, by sprawiedliwości stało się zadość.
    • al-kochol-8 2 chinki, justine i serena 28.01.10, 07:17
      najladniejsze poodpadaly i z czego tu wybierac? z tej 4ki chyba
      tylko sereny bym jednak nie wygonil z lozka, ciekawe skad u takiej
      mleczarni tyle kondycji
      • rita100 Re: 2 chinki, justine i serena 28.01.10, 10:39
        I przegrały Chineczki, choć jedna ta Li walczyła z Syreną mocno.
        W czasie mnocnego treningu następuje przyrost mięśni;)
        • peteen Re: 2 chinki, justine i serena 28.01.10, 10:46
          isia doszła do półfinału debla i trochę tam z marychą powalczyły - dobre i to...

          czyli co, fedex i justynka? czy może jednak pędząca syrenka?
          • bombullo Re: Qer...Piekna Syrenka 30.01.10, 16:20
            Faktycznie peteenie masz forszjur racje!Jednakze Syrenka leqtko
            ladniejsza aczkoolwiek tyz spod topora drwala wyszla.
            Nie spodziewalem sie,ze druga "pieknosc" peknie w tym 3
            Moze syrenka cos lykla w przerwie miedzy setami?

            Czy Szkocik moze pokrzyzowac plany Federera?
            Obawiam sie,ze watpie 3 sety i XVI i bedzie rowny Benedetto.
            Na wieki wieqw amant! a w tym roq jeszcze 3 i gdy nie
            bedzie "utrapienia"(Nadala)moze siegnac po Wielkiego Szlema.
            Lece teraz na szczypca do knajpeczki.
            Francuzy w finale i MY!Qerva amore w pysk!To czarodziejskie zdanie!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka