Dodaj do ulubionych

14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką

    • Gość: Taxi Krakow 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką IP: *.ghnet.pl 09.02.10, 21:16
      Drodzy czytelnicy , klienci,krakowianie i autorzy w/w artykulu.
      W tym mieście jak i kraju nigdy nie będzie normalnie a my,jako jego obywatele
      i mieszkańcy tak zacnego,w opinii naszych władcóf(celowo napisałem z "bykiem")
      miasta i dzięki nim będziemy skazani na tego typu praktyki.Pan "Krakus" nie
      wiem czy ekonomista napisał" Taksówkarze nigdy nie wiedzeli ile im wyszlo
      tyle wyszlo, czas skonczyc z tym oszustwem, uwolnic ceny i niech
      bedzie konkurencja, obecnie najlepszy Icar...."
      Panie Krakus był już taki jeden mądry wykształcony zapewne za nasze podatki
      super radny który uwolnił ceny taksówek w K-wie. I co?!!!
      I było super.(Uczciwi taksiarze z korporacji jeździli po 2,30zł a nie
      zrzeszeni w majestacie prawa po 10zł i wiecej za km) i wszystkie służby mogły
      im nadmuchać . Był paragon z kasy,legalny cennik (kto go czyta tak na
      marginesie)Tak wygląda ekonomia po polsku.
      Jak ma być normalnie kiedy w naszym ukochanym mieście jest 4000 legalnych
      taksówek a mieszkańców,za studentami ok.800 tyś. gdzie w Paryżu (Kraków
      obecnie uważa się za stolicę kulturalną europy) mieszka 3,5 mln. ludzi i 1 mln
      rocznie to turyści,jest 7500 tax
    • Gość: Taxi Krakow 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką IP: *.ghnet.pl 09.02.10, 21:48
      Paradoksalnie, taka ilość taksówek prowadzi do patologii jak przy ul. Lubicz,
      bo przecież każdy che zarobić , a stosunek ilości taksówek do mieszkańców
      uniemożliwia zarobienie wszystkim na utrzymanie . To z kolei rodzi nieuczciwą
      konkurencję i wyczekiwanie na przysłowiowego "frajera" który nie zna miasta.
      Dla urzędników miejskich są to tylko statystyki zmniejszające bezrobocie , a w
      rzeczywistości musimy się zastanawiać gdzie wsiadamy, z kim jedziemy i za ile
      tym razem? Urzędnicy miejscy nie robią sobie z tego nic, a cierpią mieszkańcy
      i wizerunek miasta. Świadczą o tym chociażby opinie w necie na temat
      krakowskich taksówkarzy . Gdyby ograniczyć liczbę taksówek w Krakowie i
      podnieść próg wymagań dla osób chcących wykonywać ten zawód, zadowoleni byli
      by i klienci i taksówkarze , zakładając , że każde nieetyczne zachowanie
      wiązałoby się z utrata licencji . Przecież na to miejsce czekaliby kolejni.
      Pozdrawiam klientów przewozu osób - "wynalazku" nieznanego w żadnym innym
      cywilizowanym kraju i życzę udanych wakacji za granicą na które zapewne
      dotrzecie tanimi liniami lotniczymi gdzie za sterami samolotu usiądzie pilot
      na odpisie cudzej licencji. Oby GPS dobrze dzialał
      • tbarbasz Re: 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką 10.02.10, 08:52
        Gość portalu: Taxi Krakow napisał(a):
        > Pozdrawiam klientów przewozu osób - "wynalazku" nieznanego w żadnym innym
        > cywilizowanym kraju...
        Wielka Brytania jest chyba cywilizowana?
        Bo tam wielokrotnie korzystałem z "taksówek" (faktycznie - przewóz osób), które
        przyjeżdżają tylko na telefon i jeżdżą w/g umowy. Są popularne zwłaszcza na
        prowincji - i stanowią dodatkowe źródło dochodu dla sporej liczby osób (często
        starszych). Pełnoetatowa TAXI by się w takich dziurach po prostu nie utrzymała.
        Londyn i inne wielkie miasta to co innego. Tam jeżdżą i TAXI (w pełni
        licencjonowane) i "przewozy". I jedni i drudzy żyją (choć oczywiście narzekają).
    • Gość: Warszawski rodak Burasy z krakówka, zafajdane centusie udające... IP: *.chello.pl 09.02.10, 21:57
      wielkich yntelektualistów, przyjedźcie chamuki do stolicy to się nauczycie
      kultury i uczciwości!
      • Gość: Krak Re: Burasy z krakówka, zafajdane centusie udające IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 09:27
        Warszawiaków bardzo lubię, Stolicę szanuję. Ale nie można generalizować - zawsze
        są wyjątki...
    • Gość: sky is the limit Re: 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką IP: *.adsl.alicedsl.de 09.02.10, 22:58
      Lichwa i dziadostwo zamieszkuje teren miedzy Bugiem i Odra :(((
    • Gość: aaa 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 23:22
      aa czasem taki taksiarrz to nie ma obowiązku dać klientowi wydruku z kasy fiskalnej??? ja bym go dziada jeszcze do skarbówki podpierd..ł, oni są lepsi niż sąd...
    • newyorker77 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką 10.02.10, 00:10
      jesli taksowkarz zlodziej zlozyl pozew i zostal on przyjety, znaczy, ze jest
      przyzwolenie ministerstwa sprawiedliwosci ergo polskiego sadownictwa na tego
      rodzaju praktyki. Biedny kraj z takim prawem.
    • Gość: Krzysztof K. 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką IP: *.fema.krakow.pl 10.02.10, 01:37
      Myślę, że mamy tu do czynienia z typowo gangsterską działalnością. Przypomina
      to mechanizm znany z filmu "Dług".
      Należy zwołać naradę prokuratorów i Policji i zastanowić się co z tym fantem
      robić. Może na początku ustawić kilka radiowozów i uprzykrzać życie tym
      "taksówkarzom" - gangsterom choćby kontrolami stanu technicznego. Przecież
      zawsze znajdzie się powód, by takiemu gnojowi odebrać dowód rejestracyjny
      przynajmniej na kilka dni.
      W każdym razie nie wolno sprawy zostawić własnemu biegowi. Powtarzam, jest to
      typowo gangsterski scenariusz wymuszania pieniędzy, nie chodzi tu o drobne
      oszustwa taksówkarzy, które zawsze miały miejsce i będą miały, ale o
      gangsterkę - należy to natychmiast ukrócić!
      • Gość: Ano tak ano tak Naiwny jesteś Przyjacielu... IP: *.ists.pl 10.02.10, 15:47
        Jakbyś powalczył tak jak ja czy inni przez kilkadziesiąt lat z tymi
        sądami, urzędami i ogólnie z tym państwem, to wiedziałbyć co to
        SIUTWA.

        Facet robi co chce, bo ma plecy tam gdzie trzeba.

        A Ty po prostu pierwszy raz dowiedziałeś się o czymś, co funkcjonuje
        od zakończenia II wojny światowej.

        A w tym kraju agentów i złodziei, np. sądy potrafią fabrykować
        nieistniejące dokumenty. I nic im nie zrobisz, bo mają immunitet. Są
        kryci.
        Byli ubecy pracują np. na policji, czy w wiadomych służbach. I nadal
        robią to, co zawsze.....

        Wszystko przed Tobą jeszcze, bo widać, że młody jesteś. Przykro
        pisać tak do młodego człowieka. Ale nie obrażajmy się na
        rzeczywistość jaka by nie była. Widać, że przez tę naiwność
        przeziera ogromna uczciwość. Tego Ci gratuluję - podziekuj rodzicom
        za wzorowe wychowanie.
        Natomiast otwórz oczy szeroko, aby cię nie przerabiali na szmaty,
        jak p. Piotra z powyższego artykułu.
      • voiceinthedesert Są różne formy gangsterstwa, gorsze i lepsze! 03.05.10, 18:36
        Zgadzam się z Krzysztofem ... i paradoksalnie z ano ano [Gościem].
        Łatwiej jest walczyć z gangsterami, niż z Urzędem Miasta! To, co
        mnie uczynili w Urzędzie Rejestracji Pojazdów, jest najczystszym
        oszustwem cudzoziemca! Ja miałem prawo wiedzieć, że nie warto
        pobierać tablic rejestracyjnych, bo mogę zapłacic 3,280 złotych
        kary, jeśli z jakiejkolwiek przyczyny nie znajdę na czas OC, na
        samochód rozebrany na części, który i tak nie jeździł! Mogłem się
        wstrzymać od tych tablic ... ale nie powiedziano mi, dlaczego było
        by rozsądnie sie wstrzymać - bo nie warto przecież ryzykować 3,280
        złotych niepotrzebnie! To jest czyste złośliwe oszustwo obywateli
        nowych, nieobeznanych z wszystkimi prawami w Polsce! To gorsze, niż
        uliczne gangsterstwo!
    • Gość: guru 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką IP: 82.177.44.* 10.02.10, 11:13
      jakby ode mnie żądał takiej sumy to dostał by liścia a jakby jeszcze fikał to
      dostałby drugiego. takim szubrawcom powinni zabierać majątek za to że te mendy
      żerują na wystraszonych studentach. ciałamaństwo bez czci i wiary
      • Gość: Ano tak ano tak Zanimbyś się drugi raz zamachnął... IP: *.ists.pl 10.02.10, 16:12
        Już siedziałbyć na Montelupich..

        I posiedziałbyś tam parę latek, oj posiedziałbyś...

        To by Cię nauczyło "szacunku do siutwy".

        A szkoda, bo fajnie piszesz.
      • voiceinthedesert Re: 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką 03.05.10, 18:43
        Dokładnie. Mnie dwa lata temu taksówkarz w Częstochowie zrobił coś
        podobnego. Zdałem sobie sprawę podczas jazdy, że to "cygan", bo
        wyłączył zegar podczas jazdy, gdy poznał mój akcent angielski.
        Kazałem zatrzymać, bym mógł zawołać policję. Przestraszył się tak,
        że zawrócił na miejscu nie otrzymawszy ani grosza. Widocznie nie
        miał dokumentów w porządku. Uciekał tak prędko, w nadziei że nie
        spiszę numeru jego tablic, że parę ulic przejechał z otwartymi
        drzwiami na oścież, ryzykując życie przechodniów na chodniku.
    • Gość: Marek 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.10, 11:33
      Przecież to proste. Pod koniec kursu mówisz takiemu taksówkarzowi "sp....j" i
      wysiadasz. I po problemie.
    • Gość: To nie jest taksow 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 13:32
      tylko "przewoz osob" jak Icar badz 4cars, moga naliczac takie stawki jakie chca
    • ramkrk głupota urzędników 10.02.10, 13:35
      doprowadziła do tego,że tacy oszuści mogą jeździć i oszukiwać-oszusta ukarać
      to raz a dwa urzędników którzy na to pozwolili i 3-zlikwidować przewóz osób-to
      chory żart,że pedofile i gwałciciele mogą tam wozić ludzi-nie
      wierzycie?sprawdźcie w ustawie o transporcie drogowym!!!!
      • Gość: wacek nie brac taxi IP: *.vnet.wnec.edu 10.02.10, 21:58
        po jezdzie taksowka w Meksyku gdzie ograbiono mnie kompletnie a
        poznej grozono nozem nie mam juz zamiaru nigdy jezdziec taksowkami.
        W Polsce prawie kazdy taksowkarz to bandyta i zlodzej..unikac unikac.
    • ramkrk ci goście jezdzą jako przewóz osób!!!!! 10.02.10, 13:47
      taxi nie ma sie co bać-tam są ceny maksymalne(2,8/km)a sieci mają 2,30-10 proc
      rabatu=2,07/km to nawet ten icar sie chowa ze swoim 2,50(tym bardziej,że ma
      już startówke -ostatnio jechałem równy kilometr i zapłaciłem 7zł to jakie
      2,50!!!-w taxi by wyszło 6,30 ....a tak sie reklamowali,że są najtańsi....
    • Gość: Ano tak ano tak Pan Piotr nie ma żadnych szans w sądzie krakowskim IP: *.ists.pl 10.02.10, 15:38
      Taksówkarz wygra w Krakowskim sądzie bez problemów. Zarówno w sądzie
      rejonowym jak i w sądzie okregowym.

      Chyba że *******.

      TO SĄ TAKIE SĄDY.........

      Proszę się samemu domysleć, dlaczego tak jest...Popytać
      skrzywdzonych ludzi..... i ZROZUMIEĆ, CO TO JEST SIUTWA.....

      Za to jest szansa kasacji przed Sądem Najwyższym. Szansa, ale mała.

      Zrozumcie ludzie - TO JEST PAŃSTWO AGENTÓW I ZŁODZIEI. TU SIĘ
      KRADNIE NA POTEGĘ.

      TUTAJ SIUTWA KRADNIA...

      Pan Piotr ma najwiekszą szansę przed Trybunałem Miedzynarodowym, gdy
      już przejdzie całą drogę i przegra wszystko w krajowych
      ************* sądach.

      Ale jest drobiazg - PAN PIOTR MUSI SIĘ NAUCZYĆ PISAĆ BEZBŁĘDNIE
      WNIOSEK DO TRYBUNAŁU MIĘDZYNARODOWEGO.

      KRAJOWI ADWOKACI TEGO POWIEDZMY HM...HM... "NIE POTRAFIĄ". PISZĄ
      WNIOSEK TAK, ŻE TRYBUNAŁ ODRZUCA POZWY...

      DO TRYBUNAŁU MIĘDZYNARODOWEGO PISZĘ SIĘ W OPARCIU O INNE PRZEPISY I
      INNĄ FILOZOFIĘ PRAWA.....
    • Gość: Ano tak ano tak Jeszcze jedno - ważne!! IP: *.ists.pl 10.02.10, 16:08
      Jest pół roku czasu na skarge do Trybunału Miedzynarodowego od uwaga-
      od prawomocnego wyroku.

      Po prawomocnym wyroku w sądzie II instancji należy wystąpić o
      uzasadnienie wyroku /to samo po I instancji/i po otrzymaniu
      uzasadnienia złozyć kasację do Sądu Najwyższego.

      Ale od tego prawomocnego wyroku liczy się czas pół roku na Skargę do
      Trybunału Międzynarodowego!! I dzien za późno i skarga będzie
      odrzucona.
      I tu niestety trzeba wiedzieć jak napisać skargę, prawie wszystkie
      skargi z Polski są odrzucane, bo są źle napisane. Nie wierzę, że
      adwokaci nie potrafia, zatem wyglada na to, jest to celowe... Chyba,
      że naprawdę nie potrafią... Ale z kolei nie które skargi są dobrze
      napisane, zatem powiedzmy, że:
      KIEDY TRZEBA, TO NIE POTRAFIĄ A KIEDY NIE TRZEBA TO POTRAFIĄ
      NAPISAC SKARGĘ.
    • Gość: Xav Jeżeli nie skażą tego bandyty taksówkarza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.10, 16:28
      ...to będzie to kolejna spektakularna porażka polskiego sądownictwa.
    • Gość: blackair 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką IP: *.chello.pl 10.02.10, 18:25
      omg, kolejny frajer
      ludzie, czy wy ślepi jesteście? w tych nibytaxi są cenniki, wystarczy umieć
      czytać, a zresztą to są przewozy osób, można się zapytać
    • Gość: qwak 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką IP: *.centertel.pl 10.02.10, 22:52
      W artykule jest napisane,ze student pyta sie kierowcy czy jest taxiowka.ciekawe ile lat ma ten uczniak jak nie wie jak wyglada taxowka-kogut przede wszystkim oraz naklejki z herbem Krakowa i numerem bocznym.chyba ten student byl slepy -skoro nie bylo na aucie oznaczen taxi to nie byla to taxowka ,a przewoz osob taki pseudo icarek.Normalnie przewoz osob nie ma prawa stac na postoju taxi ,a ze tam nie ma postoju to wniosek jest taki,ze byl to pseudo przewoz osob,a nie taxowka.Mam takie wrazenie ,ze odkad powstal icar to zaczely sie dziwne nagonki w prasie na taxowki.Wiem,ze taxowkarze nie sa idealni ,ale od momentu jak powstal icar to artykolow w wyborczej bylo juz z 5 i wszystkie przeciwko taxowkom,a zaden przeciw icarowi.Takie to trochu naciagane,co nie zmienia faktu ze tym gosciem z Lubicz powinna sie zainteresowac skarbowka.Wydaje mi sie ,ze zarowno taxowkarzom i przewozom winno zalezec ,aby tego goscia i jemu podobnych wyeliminowac z rynku gdyz psuje to prace wszystkim normalnym taxowkom i przewozom.Autorowi tego tekstu bardzo zalezalo aby pokazac ,ze byla to taksowka ,a nie przewoz osob,nie pokazal fotki tego samochodu tylko wielka tablice taxi.Jak autor tekstu nie wie jak nazwac taka sytuacje dlaczego w naglowku nie napisal np.oszust udajacy np.taxi,albo oszust udajacy przewoz tylko dla wygody napisal pseudotaxi.Jest to krzywdzace dla taxowkarzy. Kolejny temat,ktory mnie rozbawil to to ,ze icarki maja czysto,pachnaco,auta zawsze czyste itd.....Prosze wyjasnijcie mi jak to mozliwe jak i jedni i drudzy jezdza w takich samych warunkach,woza ludzi ktorzy tak samo brudza i w taxaxh i przewozach.Chyba ze icarki rozkladaja przed klientami dywan badz wycieraczke sluzbowa.Ludzie opamietajcie sie-nie ma idealow,mnie tez oszukali i jedni idrudzy i z dwojga zlego wole jezdzic radiotaxi,sa szybciej a i ceny ostatnio im spadly,jednak to sa zawodowi kierowcy anie studenci badz chlopki z okolicznych wiosek. Pozdrawiam normalnych.,a takich oszustow jak ten z lubicz trzeba bardzo szybko eliminowac wszelkimi mozliwymi sposobami.
    • Gość: Nick Podpowiem Policji, że tutaj się aż prosi IP: *.vide-sat.pl 11.02.10, 05:48
      o prowokację policyjną. Proceder znany, miejsce postoju tzw. taksówek znane,
      na co jeszcze czekacie???
    • Gość: Estor 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 12:38
      Jakby mi taksówkarz tyle "krzyknął" za taki kurs to po prostu bym go wyśmiał i
      tyle...
    • Gość: ptyś 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.10, 13:12
      codziennie chodzę przez tą kładkę nad Lubicz i codziennie spotykam
      oczekujących tam na swe ofiary taksówkarzy... A straż miejska kilka
      razy dziennie przegania kobitki z "oscypkami" z pobliskiego
      przejscia podziemnego. A jakby połaczyć te akcje Straży Miejskiej?
    • jackers_ea 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką 11.02.10, 18:53
      Odebrać prawo wykonywania zawodu takiemu oszustowi i proces o wyłudzenie
      nienależnych korzyści.
      • Gość: KIEROWCY ICARA icar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.10, 21:40
        Ciekawosta :na jednym z portali znalazłem ogłoszenie z pytaniem CZY KTOS PRACUJE
        W ICARZE?? zrobiłem podpuche i odpisałem.Taka odpowiedz otrzymałem:


        "Witam!

        Już mówię o co chodzi.
        Jeździ Pan w dzień,co oznacza,że w nocy Pana samochód i sprzęt stoi,czyli nie
        zarabia na siebie. Chciałbym zaproponować Panu współpracę,dzięki której zacznie
        zarabiać również w nocy...
        Mianowicie,chciałbym "wypożyczać" od Pana sprzęt,czyli pracować jako Pan,ale na
        swoim samochodzie,ale tylko w nocy.Z różnych przyczyn nie chcę podejmować
        oficjalnej współpracy z firmą Icar.
        Co do wynagrodzenia,proponuję procent od obrotu,który danej nocy wyrobię.

        Jeśli byłby Pan zainteresowany,proponuję spotkanie osobiście,na którym
        moglibyśmy omówić szczegóły.Jeśli nie,dziękuję za poświęcony mi czas.

        Pozdrawiam,
        Bartek."
        Macie jasność jadąc icarem ze jedziecie z człowiekioem który byc moze pracuje na
        czarno!!co bedzie w czasie jak cos się stanie??
        Połowa icarów smiga bez wypisów licencji-czyli na czarno!!!
        Klient sam wybierze czy jechac taksówka czy icarem.Cena jest praktycznie taka
        sama!!!!!!!!
    • Gość: oszukany 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 21:49
      Dlaczego to nadal trwa??? Dziś mnie oszukał, niestety za późno! Z
      Warszawy Zachodniej na Aleje Jerozolimskie 202 zapłaciłem 150zł!!!
      Ciemne BMW nr rej. WE 6954T. Firma to Przewóz Osób Marek Adamowski ;
      NIP 113-22740-19 ; 05-140 Serock ul. Warszawska 50.
      • Gość: plutonowy ZOMO Za komuny paru takich cinkciarzy taksiarzy IP: 194.102.94.* 05.03.10, 15:08
        zakopali w lesie to i pozostali spokornieli. W dzisiejszych czasach podnosza lby i sie prosza o potraktowanie w podobny sposob...
    • Gość: Zefir 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką IP: *.chello.pl 14.03.10, 08:07
      To nie taksówkarz to PRZEWÓZ OSÓB, oni moga sobie brac za kilometr ile chca. Taksówkarz ma ustalona gorna granice cenową.
      • voiceinthedesert Nikt nie ma prawa brać, "ile chce od cudzoziemców! 03.05.10, 18:24
        Jestem polakiem-Amerykaninem. W Urzędzie Rejestracji Pojazdów ukryto
        przede mną, że zapłacę 3,280 złotych, jeśli nie wykupię OC na
        samochód przed pobraniem stałej karty pojazdu. Uważam to za
        tysiąckroć większe oszustwo, niż to, co uczynił ten nieskrupulatny
        taksówkarz! Nikt nie powinien ukrywać taryf i kar przed ludźmi z
        zagranicy! Ale gy to czyni Miasto Kraków wobec przesiedleńców,
        którzy przez dziesiątki lat opierali się na wygnaniu komunizmowi,
        uważam to za zbrodnię najohydniejszą. Jednak nikt w Mieście Krakowie
        nie przyznaje się do winy. Prezydent, Sekretarz, Dyrektor, wszyscy
        bezceremonialnie zwalają całą wine na mnie! Polska wolna nie
        zasługuje na to! Czy nie mam racji?
    • Gość: aa 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.10, 19:07
      to nie byl taksówkarz tylko przewóz osób taki jak icar z "konkurencyjnymi cenami"
    • voiceinthedesert 14 tysięcy za 2,5 km przejechane taksówką 03.05.10, 18:06
      Szanowny Panie,
      W tym przypadku, Biuro Ewidencji Pojazdów stanęło po stronie ofiary.
      Ale w moim przypadku, to samo Biuro haniebnie mnie oszukało, nie
      mówiąć mi o wysokości kary, którą zapłacę jako cudzoziemiec [nie
      znajacy prawa rejestracji w Polsce], za wykupienie OC spóźnione [w
      moim przypadku, 3,280 złotych]! Czyż to nie to samo dokładne
      oszustwo, za wyjatkiem, że Pana Piotra oszukał taksówkarz, a mnie
      Miasto Kraków!? Proszę o odpowiedź i o poradę prawną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka